Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Wiesztort i Burza: Jolant─Ö Brzesk─ů zabi┼é system

Jolanta Brzeska sta┼éa w miejscu, w kt├│rym nie chcia┼éo sta─ç pa┼ästwo, w miejscu obrony zasobu komunalnego ÔÇô i zosta┼éa tam do samego ko┼äca. Liderka ruchu socjalnego zosta┼éa spalona na stosie jak czarownica przez gospodarcz─ů inkwizycj─Ö.
Wiesztort i Burza: Jolant─Ö Brzesk─ů zabi┼é system
ilustr.: Iga Gosiewska

Z Antonim Wiesztortem i Mart─ů Burz─ů ÔÇô cz┼éonkami Warszawskiego Stowarzyszenia Lokator├│w, zwi─ůzkowcami OZZ Inicjatywa Pracownicza ÔÇô rozmawia Marta Zdanowska.

┬áKiedy poznali┼Ťcie Jolant─Ö Brzesk─ů?

Antoni Wiesztort: Znali┼Ťmy Brzesk─ů z protest├│w lokatorskich od 2009 roku. W tym czasie zdecydowanie wy┼éania┼éa si─Ö jako liderka, osoba, kt├│ra potrafi konkretnie zajmowa─ç si─Ö sprawami lokatorskimi ÔÇô zbiera─ç dokumenty, doradza─ç prawnie ÔÇô cho─ç nie by┼éa prawniczk─ů, tylko samoukiem. Ca┼é─ů wiedz─Ö, kt├│ra dzisiaj jest znacznie bardziej powszechna, bo powoli przyswoi┼éy j─ů media i politycy, zdobywali w├│wczas lokatorzy, samodzielnie rozpracowuj─ůc poszczeg├│lne sprawy na dy┼╝urach lokatorskich. W ten spos├│b podj─Öto tak trudne tematy, jak indemnizacja czy kwestia nierozliczonych koszt├│w odbudowy Warszawy.

Jak powstało WSL, czyli Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów?

A.W.: Jolanta Brzeska w┼é─ůczy┼éa si─Ö do walki lokatorskiej poprzez kampani─Ö ÔÇ×Mieszkanie prawem, nie towaremÔÇŁ, zainicjowan─ů przez anarchizuj─ůc─ů Lewicow─ů Alternatyw─Ö. Kampani─Ö powo┼éano w reakcji na rz─ůdowy projekt deregulacji czynsz├│w w starych kamienicach. T─Ö epokow─ů ustaw─Ö wprowadzi┼é ostatecznie rz─ůd SLDÔÇôUP w 2005 roku. Wkr├│tce ruszy┼éa wielka fala przejmowania kamienic, nawet do trzystu rocznie w latach 2008ÔÇô2009. S─ůdy stale nie uznawa┼éy lokator├│w za stron─Ö w post─Öpowaniach reprywatyzacyjnych ÔÇô w ich imieniu wyst─Öpowa┼éy w┼éadze miasta, kt├│re z zasady dzia┼éa┼éy na rzecz prywatyzacji. Lokatorom odmawiano wgl─ůdu do dokument├│w zwi─ůzanych z przej─Öciami. WSL sta┼éo si─Ö odpowiedzi─ů na konieczno┼Ť─ç powo┼éania osoby prawnej, kt├│ra mog┼éaby reprezentowa─ç interesy lokatorskie.

Wspomnia┼ée┼Ť o kosztach odbudowy WarszawyÔÇŽ

A.W.: W ma┼éej grupce zbadali┼Ťmy skal─Ö zniszcze┼ä i koszt├│w odbudowy reprywatyzowanych kamienic, w kt├│rych ┼╝y┼éy osoby zwi─ůzane z WSL, mi─Ödzy innymi kamienicy Jolanty Brzeskiej. Jola mieszka┼éa w budynku, kt├│ry zosta┼é kompletnie zrujnowany w trakcie wojny. Po inwentaryzacji w lutym i marcu 1945 roku zosta┼é zakwalifikowany do rozbi├│rki przez Biuro Odbudowy Stolicy. Natomiast ju┼╝ 13 sierpnia 1945 roku w dokumentach zapisano, ┼╝e mieszka w nim pi─Ö─ç os├│b, a 24 wrze┼Ťnia 1946 ÔÇô ┼╝e budynek przy Nabielaka 9 nie grozi obecnie zawaleniem.

Kto go odbudował?

A.W.: Sami mieszka┼äcy, do kt├│rych nale┼╝a┼é te┼╝ ojciec Jolanty Brzeskiej, w┼éasnymi si┼éami i na w┼éasny koszt wynie┼Ťli t─Ö kamienic─Ö z ruin ÔÇô to powszechna historia w Warszawie 1945 roku. Ju┼╝ po transformacji Marek Mossakowski przej─ů┼é budynek za niewiele ponad 1500 z┼éotych. Trudno m├│wi─ç o wi─Ökszej grabie┼╝y w powojennej historii stolicy ni┼╝ te tysi─ůce kamienic przej─Ötych przez by┼éych w┼éa┼Ťcicieli lub handlarzy roszcze┼ä za darmo, a odbudowanych przez ludzi za w┼éasne albo publiczne pieni─ůdze. Oficjalne nak┼éady na odbudow─Ö do 1959 roku oszacowano na 3 miliardy dolar├│w, warte dzi┼Ť oko┼éo 100 miliard├│w z┼éotych. To z bada┼ä Szulca i Regulskiego opublikowanych w roku 1960.

A krzywda w┼éa┼Ťcicieli mieszka┼ä, kt├│rym dekretem Bieruta odebrano rodzinny maj─ůtek?

A.W.: Dzi┼Ť ten argument w dyskusji o reprywatyzacji to jest zwyczajnie wielka emocjonalna manipulacja.

Dlaczego? Przecie┼╝ nie wszystkie kamienice zosta┼éy zburzone w czasie wojny i odbudowane przez p├│┼║niejszych lokator├│w.

A.W.: To manipulacja, poniewa┼╝ ostatecznie s┼éu┼╝y temu, ┼╝eby usprawiedliwi─ç ka┼╝d─ů reprywatyzacj─Ö. Przez dziesi─Öciolecia w Polsce m├│wiono o krzywdzie w┼éa┼Ťcicieli. W imi─Ö naprawy tych krzywd w┼éadze i s─ůdy w zasadzie pomin─Ö┼éy to, ┼╝e aby przywr├│ci─ç do stanu u┼╝ywalno┼Ťci 85 procent z mieszkalnych kamienic, kt├│re zosta┼éy obr├│cone w gruzy, potrzeba by┼éo ponad 50 milion├│w roboczogodzin darmowej pracy w czynach spo┼éecznych, wspomnianych 100 miliard├│w dzisiejszych z┼éotych z publicznego bud┼╝etu czy 600 milion├│w cegie┼é uzyskanych z rozbi├│rki kamienic w innych miastach. Pomini─Öto fakt, ┼╝e przed wojn─ů wi─Ökszo┼Ť─ç kamienic prywatni w┼éa┼Ťciciele postawili za po┼╝yczone, publiczne pieni─ůdze z Banku Gospodarstwa Krajowego i tak zwanej Komunalnej Kasy Oszcz─Ödno┼Ťci miasta Warszawy. Po wojnie pa┼ästwo przej─Ö┼éo wszystkie te niesp┼éacone d┼éugi. Wyp┼éaci┼éo te┼╝ ogromne jak na mo┼╝liwo┼Ťci biednego kraju odszkodowania za komunalizacj─Ö kamienic dla w┼éa┼Ťcicieli, kt├│rzy prze┼╝yli i przyj─Öli obywatelstwo innych pa┼ästw.

Marta Burza: Gdy dzi┼Ť, po trzydziestu latach masowej grabie┼╝y w III RP, kto┼Ť nadal twierdzi, ┼╝e naczelnym problemem reprywatyzacji jest to, ┼╝eby klarownie zrekompensowa─ç krzywdy w┼éa┼Ťcicieli kamienic z II RP, to po prostu kpi z obecnych krzywd i nier├│wno┼Ťci, ignoruje efekty likwidacji zasobu tanich mieszka┼ä. W 2021 roku wa┼╝enie krzywd w┼éa┼Ťcicieli i lokator├│w to ponura zabawa, a nie ┼╝adna moralno┼Ť─ç. Ludzie z wy┼╝szych sfer nie chc─ů my┼Ťle─ç, co znaczy nie mie─ç szans na mieszkanie czy wyl─ůdowa─ç na bruku.

Beata Siemieniako w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Reprywatyzuj─ůc Polsk─ÖÔÇŁ stawia te┼╝ pytanie o to, dlaczego utrata akurat przedwojennego maj─ůtku rodziny jest tak wa┼╝na, skoro krzywda ludzi polega┼éa r├│wnie┼╝ na tym, ┼╝e tracili bliskich w obronie ojczyzny. Dlaczego jednym nale┼╝y si─Ö odszkodowanie, a drugim nie? Warto te┼╝ m├│wi─ç o przekr─Ötach zwi─ůzanych ze skupowaniem za ┼Ťmieszne pieni─ůdze roszcze┼ä od w┼éa┼Ťcicieli i robienie przez niekt├│rych kolekcjoner├│w kamienic z reprywatyzacji biznesu ┼╝ycia.

A.W.: O tym ju┼╝ powiedziano wiele ÔÇô o tym systemie mafijnym i kuratorach 150-letnich w┼éa┼Ťcicieli. To najbardziej jaskrawe przejawy reprywatyzacyjnych patologii, ale to tylko czubek g├│ry lodowej. Prawica podejmuje pr├│b─Ö zaw─Ö┼╝enia tematu reprywatyzacji do skupywania roszcze┼ä, kurator├│w, wielkich przekr─Öt├│w. Redukowanie dziejowego procesu reprywatyzacji do patologii i mafii to ostatnia deska ratunku dla tego ustroju. To retoryka o zgni┼éych jab┼ékach w zdrowym sadzie.

A sad jest chory w ca┼éo┼Ťci?

A.W.: Je┼Ťli ju┼╝ trzymamy si─Ö sadu i jab┼éekÔÇŽ Owoce naszej pracy s─ů nam odbierane, a nam zostaj─ů ogryzki ÔÇô to jest istota problemu w kapitalizmie. ÔÇ×Ca┼éy nar├│d zbudowa┼é stolic─ÖÔÇŁ i wierzy┼é, ┼╝e robi to dla siebie. Dzisiaj wychodzi na to, ┼╝e by┼éa to tylko zawieszona w czasie akumulacja kapita┼éu. Bez tamtej spo┼éecznej pracy nie by┼éoby dzi┼Ť czego reprywatyzowa─ç. Obecnie tak samo przez swoj─ů prac─Ö tworzymy owoce, kt├│re s─ů nam odbierane. Najpierw odbiera je szef ÔÇô bo p┼éaci u┼éamek tego, co sam zyska┼é z naszej pracy. Potem odbiera je prywatny rentier ÔÇô przez wysoki czynsz. Zostawiaj─ů nam wspomniane ogryzki, wkr├│tce to b─Öd─ů jakie┼Ť nanokawalerki, je┼Ťli nie powstrzymamy ich zap─Öd├│w. Jak m├│wi─ů budowla┼äcy z naszego zwi─ůzku Inicjatywa Pracownicza: ÔÇ×Budujemy domy, na kt├│re nas nie sta─çÔÇŁ. I to jest przemoc, z kt├│r─ů musi si─Ö zmierzy─ç ustr├│j III RP, a nie szanta┼╝owa─ç nas jakimi┼Ť emohistoriami przedwojennych kamienicznik├│w.

Jola Brzeska stan─Ö┼éa na drodze temu ustrojowi, ┼Ťwi─Ötemu prawu w┼éasno┼Ťci, sta┼éa w miejscu, w kt├│rym nie chcia┼éo sta─ç pa┼ästwo, w miejscu obrony zasobu komunalnego. I zosta┼éa tam do samego ko┼äca. Liderka ruchu socjalnego zosta┼éa spalona jak czarownica przez panuj─ůc─ů ponad partiami gospodarcz─ů inkwizycj─Ö.

Kto jest odpowiedzialny za t─Ö ┼Ťmier─ç?

M.B.: Musz─ů za ni─ů odpowiedzie─ç mordercy, gangsterzy, ale racj─Ö maj─ů kole┼╝anki Joli Brzeskiej, kt├│re cz─Östo m├│wi┼éy: ÔÇ×Jol─Ö zabi┼é systemÔÇŁ. Trzeba przy tym pami─Öta─ç, ┼╝e za systemem stoj─ů konkretne osoby, i warto o nich m├│wi─ç, o konkretnych politykach i partiach. Wszystkie stronnictwa, kt├│re do tej pory by┼éy u w┼éadzy, mia┼éy bardzo silne parcie na prywatyzacj─Ö zasobu komunalnego. Wynika to po prostu z ho┼édowania ustrojowi liberalnemu.

Kto zatem by┼é i jest przeciwnikiem lokator├│w z reprywatyzowanych kamienic?

M.B.: Du┼╝o si─Ö m├│wi o mafii reprywatyzacyjnej, pojawiaj─ů si─Ö fabu┼éy z Jolant─ů Brzesk─ů porywan─ů przez ludzi w kapturach. A nam w zasadzie nie staj─ů na drodze ludzie w kapturach i w dresach. Ci, kt├│rzy staj─ů naprzeciwko nas, maj─ů ochron─Ö policji, to ludzie w garniturach i w znakomitych samochodach. To z takimi lud┼║mi si─Ö g┼é├│wnie mierzymy.

Policja za┼Ť nieustannie reprezentuje interesy kapita┼éu, a nie prawo. Prawo jest jednoznaczne. Najemcy ÔÇô niewa┼╝ne, czy jest to najemca zasobu publicznego, czy prywatnego ÔÇô przys┼éuguje ochrona posiadania, wi─Öc nie ma takiej mo┼╝liwo┼Ťci, ┼╝eby w┼éa┼Ťciciel zmienia┼é zamki albo wchodzi┼é do ┼Ťrodka i demolowa┼é mieszkanie. To jest bezprawne, ale funkcjonariusze, mimo ┼╝e wielokrotnie stali┼Ťmy na klatce schodowej z otwart─ů ustaw─ů i wskazywali┼Ťmy im odpowiedni artyku┼é, nie egzekwowali przepis├│w. Wystarczy, ┼╝e w┼éa┼Ťciciel powie, ┼╝e jest w┼éa┼Ťcicielem. On nawet nie musi pokaza─ç aktu notarialnego, po prostu samo s┼éowo ÔÇ×w┼éa┼ŤcicielÔÇŁ jest podniesione do takiej rangi w tym systemie. Policja przyznaje mu rodzaj immunitetu.

A.W.: W┼éadze Warszawy dot─ůd pozostaj─ů niech─Ötne, ┼╝eby sprzeciwi─ç si─Ö temu procederowi.

Od pocz─ůtku byli┼Ťcie pewni, ┼╝e Jolanta Brzeska zosta┼éa zamordowana?

A.W.: 1 marca 2011 roku policja zanotowa┼éa, ┼╝e w Lesie Kabackim znaleziono spalone cia┼éo m┼éodej kobiety. W mi─Ödzyczasie przyjaciele i rodzina Jolanty Brzeskiej, mi─Ödzy innymi Janusz Baranek i Bo┼╝ena Baranek, zdali sobie spraw─Ö, ┼╝e Jolanta zagin─Ö┼éa. Uruchomili co┼Ť, co szybko przekszta┼éci┼éo si─Ö w samorzutn─ů, oddoln─ů grup─Ö ┼Ťledcz─ů. To nie dzi─Öki policji i prokuraturze, nie za spraw─ů organ├│w ┼Ťcigania, ale przede wszystkim za spraw─ů determinacji ludzi z WSL i rodziny uda┼éo si─Ö po kilku dniach powi─ůza─ç cz─Ö┼Ťciowo spalone cia┼éo kobiety z Jolant─ů Brzesk─ů. Dzi┼Ť po przeciekach z prokuratury krajowej wiadomo, ┼╝e w tym czasie policja by┼éa zaj─Öta po prostu zacieraniem ┼Ťlad├│w zbrodni.

M.B.: ┼Ümier─ç Brzeskiej powszechnie og┼éoszono w okolicach Dnia Kobiet, na pikiecie dotycz─ůcej polityki lokalowej, kt├│r─ů organizowa┼é Komitet Obrony Lokator├│w pod Urz─Ödem Dzielnicy Praga-P├│┼énoc. Pikieta szybko przerodzi┼éa si─Ö w protest po zab├│jstwie. To na niej pierwszy raz u┼╝yto takich hase┼é, jak ÔÇ×Wszystkich nas nie spalicieÔÇŁ. Od razu po tym wiecu, wieczorem, zrobili┼Ťmy z Antkiem szablon z Brzesk─ů. Z braku materia┼éu u┼╝yli┼Ťmy roz┼éo┼╝onej ok┼éadki z p┼éyty winylowej. Pojechali┼Ťmy wieczorem na miasto, zacz─Öli┼Ťmy odbija─ç wz├│r na murach. Kilkaset wizerunk├│w jej twarzy z tym has┼éem: ÔÇ×Pami─Öci Jolanty Brzeskiej. Wszystkich nas nie spalicieÔÇŁ. To has┼éo si─Ö upowszechni┼éo.

A.W.: Potem powsta┼éy jeszcze dwie wersje szablonu, ju┼╝ na sk┼éocie Syrena, kt├│ry zaj─Öli┼Ťmy te┼╝ w marcu 2011 roku. Wtedy okupacja zreprywatyzowanego pustostanu by┼éa dla nas cz─Ö┼Ťci─ů lokatorskiej walki z rzeczywisto┼Ťci─ů, kt├│r─ů opisuje has┼éo: ÔÇ×Ludzie bez dom├│w, domy bez ludziÔÇŁ. Odbili┼Ťmy budynek z r─ůk czy┼Ťcicieli. Spo┼éeczne przej─Öcia pustostan├│w s─ů dla libera┼é├│w horrorem, ostatecznie zamiast tego wol─ů PiS. W ka┼╝dym razie przez te dziesi─Ö─ç lat od marca 2011 roku, w grupie raz mniejszej, raz wi─Ökszej, staramy si─Ö prowadzi─ç kampani─Ö wok├│┼é sprawiedliwo┼Ťci dla Jolanty Brzeskiej, robi─ç banery, plakaty, murale, szablony, pisa─ç, t┼éumaczy─ç materia┼éy, a obok tego staramy si─Ö utrzyma─ç i rozwija─ç lokatorsk─ů organizacj─ÖÔÇŽ

M.B.: Zrobili┼Ťmy swego czasu wi─Ökszy vlakat z Mossakowskim na ulicy Widok.

Ten, na kt├│rym trzyma kanister z benzyn─ů, z podpisem ÔÇ×Mossakowski. Warszawa jest ┼éatwopalnaÔÇŁ? Krytykowano was za to.

A.W.: Tak, to by┼é czas, kiedy media normalizowa┼éy kwesti─Ö reprywatyzacji. Bardziej oburzaj─ůce dla nich by┼éo to, ┼╝e pokazywali┼Ťmy jego wizerunek na murze, ni┼╝ to, ┼╝e te mury s─ů w ca┼éo┼Ťci przejmowane. Tak zwana afera reprywatyzacyjna zosta┼éa przez media og┼éoszona w okolicach 2016 roku. Ju┼╝ wcze┼Ťniej naciskali┼Ťmy na media, aby poszerza┼éy granice tego, co mo┼╝na powiedzie─ç o reprywatyzacji; w zasadzie zreszt─ů robimy to do dzi┼Ť. Swego czasu w┼éadze nalega┼éy te┼╝ na przyk┼éad, aby nie u┼╝ywa─ç s┼éowa ÔÇ×reprywatyzacjaÔÇŁ i m├│wi─ç o ÔÇ×restytucji mieniaÔÇŁ. Jeszcze w 2012 roku wiceprezydent Micha┼é Olszewski, na gor─ůcych spotkaniach po okupacji kolejnego pustostanu w Warszawie, stale przerywa┼é nam, gdy s┼éysza┼é s┼éowo ÔÇ×reprywatyzacjaÔÇŁ, i poprawia┼é: ÔÇ×restytucja mieniaÔÇŁ.

M.B.: Nikt te┼╝ nie zwr├│ci┼é uwagi na to, ┼╝e nasz vlakat by┼é wywieszony na pustostanie. To pi─Ökna kamienica, kt├│ra nadal ┼Ťwieci pustk─ů co najmniej od tych dziesi─Öciu lat, jak wiele innych w Warszawie. Z jednej strony przez lata dochodzi do brutalnego wyrzucania ludzi z mieszka┼ä, a z drugiej ÔÇô jest wiele pustostan├│w. Cz─Ö┼Ť─ç z nich nale┼╝y do miasta. W┼éadze latami nic z nimi nie robi─ů, w ko┼äcu wol─ů je zburzy─ç i sprzeda─ç grunt w prywatne r─Öce.

A.W.: Ma┼éo tego, ┼╝e miasto nic z nimi nie robi. Miasto organizuje policj─Ö, ┼╝eby wszystkie warszawskie pustostany ÔÇô publiczne czy prywatne ÔÇô pozosta┼éy pustostanami, ┼╝eby ludzie ich nie zajmowali. W ten spos├│b w┼éadze dbaj─ů, aby nie spad┼éy ceny prywatnych mieszka┼ä, wol─ů, by zmarnowa┼éo si─Ö co┼Ť, co zapewnia byt ludziom.

M.B.: Broni─ů spekulacji i windowania cen jak konstytucji. Cz─Ö┼Ťci─ů krytyki w┼éadz ze strony lokator├│w zawsze by┼é ten paradoks ÔÇô domy bez ludzi i ludzie bez dom├│w.

Wojciech Tymowski napisa┼é na ┼éamach ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ: ÔÇ×To, co zrobili anonimowi autorzy kampanii z Centrum Informacji Anarchistycznej, jest zdziczeniem obyczaj├│w. Sprzeciwiam si─Ö temu, bo nie chc─Ö, by Polska by┼éa krajem, w kt├│rym obowi─ůzuje prawo linczu, a nie s─ůduÔÇŁ.

A.W.: Uwa┼╝am, ┼╝e to by┼éy s┼éowa tch├│rza, za kt├│rym stoi pot─Ö┼╝na si┼éa medialna. Je┼Ťli vlakat to by┼éo zdziczenie obyczaj├│w i lincz, to jak nazwa─ç to, co robi┼é Mossakowski z Brzesk─ů, zanim zgin─Ö┼éa? Nikt w ÔÇ×Gazecie WyborczejÔÇŁ nie zareagowa┼é s┼éowem, kiedy ekipa czy┼Ťcicieli na Mokotowie ci─Ö┼éa diaks─ů drzwi wej┼Ťciowe Brzeskich. Czemu Mossakowski nie zosta┼é ujawniony i skompromitowany przez redakcj─Ö, czemu ÔÇ×WyborczaÔÇŁ nie zrobi┼éa wtedy swojej wizualizacji jego ekipy z t─ů pi┼é─ů do ci─Öcia? Gdyby mieli tak─ů odwag─Ö, czy w og├│le pokazali zainteresowanie, to Mossakowski by si─Ö wystraszy┼é, Brzeska by pewnie po prostu ┼╝y┼éa. Wa┼╝ny redaktor ogromnej gazety ÔÇ×odwa┼╝y┼é si─ÖÔÇŁ skrytykowa─ç jaki┼Ť vlakat z czy┼Ťcicielem na mie┼Ťcie mocniej, ni┼╝ o┼Ťmieli┼é si─Ö wtedy wypowiedzie─ç o czy┼Ťcicielach i ca┼éej reprywatyzacji. Tymowski by┼é w├│wczas dla mnie symbolem tch├│rzostwa ÔÇ×WyborczejÔÇŁ. Tak samo teraz, w ca┼éej Polsce, ┼╝adna gazeta nie oddelegowa┼éa cho─çby jednego reportera, kt├│ry by przez dziesi─Ö─ç lat pilnowa┼é sprawy ┼Ťmierci Brzeskiej. Historia Jolanty Brzeskiej jest tak┼╝e poniek─ůd histori─ů ogromnej s┼éabo┼Ťci medi├│w jako niby ostoi demokracji.

M.B.: Mossakowski grozi┼é mediom s─ůdami za ka┼╝dym razem, kiedy kto┼Ť chcia┼é ujawni─ç jego wizerunek. W mediach obowi─ůzywa┼é wi─Öc zakaz u┼╝ywania jego wizerunku, wszyscy si─Ö do tego stosowali przez te wszystkie lata. Nie do┼Ť─ç, ┼╝e nie mo┼╝na by┼éo wypowiedzie─ç jego nazwiska, tylko musia┼é by─ç przedstawiany jako Marek M., to jeszcze przez wiele lat nie by┼éo wiadomo, jak wygl─ůda. Mieli┼Ťmy jedno zdj─Öcie, kt├│re dzia┼éacz lokatorski zrobi┼é mu ukradkiem. Ten mural by┼é pierwsz─ů prezentacj─ů jego wizerunku w przestrzeni publicznej, pr├│b─ů obna┼╝enia go, ┼╝eby nie czu┼é si─Ö kompletnie bezkarny. Wiadomo, ┼╝e to si─Ö nie ko┼äczy na nim, on reprezentuje prawdopodobnie o wiele pot─Ö┼╝niejsze osoby, ale i tak nale┼╝a┼éo powi─ůza─ç jego twarz z nazwiskiem. I po to te┼╝ by┼é ten vlakat.

Warto pami─Öta─ç, ┼╝e kiedy powsta┼é vlakat, mieli┼Ťmy okres masowego podpalania zamieszkanych i pustych budynk├│w z roszczeniami. To by┼éo na porz─ůdku dziennym, zw┼éaszcza na Pradze-P├│┼énoc.

Jolanta Brzeska sta┼éa si─Ö symbolem walki i cierpienia ofiar reprywatyzacji. Poszkodowanych jest jednak du┼╝o wi─Öcej, mo┼╝na ich liczy─ç w dziesi─ůtkach tysi─Öcy. Mia┼éo miejsce tak┼╝e wiele innych ┼Ťmierci, na przyk┼éad w wyniku chor├│b z powodu stresu zwi─ůzanego z ┼╝yciem w poczuciu zagro┼╝enia.

M.B.: Ludzie s─ů wprowadzani przez elity w siln─ů depresj─Ö, wynikaj─ůc─ů ze ┼Ťwiadomo┼Ťci, ┼╝e stoj─ů sami naprzeciwko pot─Ö┼╝nego aparatu pa┼ästwa i biznesu. Dy┼╝ury lokatorskie, kt├│re do tej pory s─ů prowadzone przez WSL na Wilczej 30, nierzadko przeradzaj─ů si─Ö troch─Ö w psychoterapi─Ö. Ludzie po prostu sobie nie radz─ů z problemami i dopiero przy okazji tych spotka┼ä zdaj─ů sobie spraw─Ö, ┼╝e jest nas wi─ÖcejÔÇŽ Niejedna osoba wspomina, ┼╝e bez grupy by si─Ö podda┼éa, za┼éama┼éa.

A.W.: Natomiast trzeba podkre┼Ťli─ç, ┼╝e Jolanta Brzeska nigdy nie by┼éa tak─ů osob─ů. Dodawa┼éa otuchy innym, nigdy si─Ö nie poddawa┼éa, mia┼éa bardzo silny kr─Ögos┼éup moralny i wprost m├│wi┼éa, ┼╝e to nie jest wina lokatorek, ┼╝e znalaz┼éy si─Ö w takiej sytuacji. Bo to nie tak, jak m├│wi─ů ca┼éy czas w telewizji, kiedy szczuj─ů na bied─Ö, ┼╝e je┼Ťli jeste┼Ť lokatorem komunalnym, to jeste┼Ť osob─ů nieporadn─ů albo pijakiem. To w┼éa┼Ťnie ci niebogaci, ludzie pracy, s─ů sol─ů tego miasta i to oni je utrzymuj─ů. Ludzie, kt├│rzy mieszkaj─ů w mieszkaniach komunalnych ÔÇô ┼╝┼éobianki, pocztowcy, kucharki, kurierzy, bibliotekarki, pracownice sektora us┼éug i tak dalej. Bez nich i ich pracy Warszawa w kilka dni zosta┼éaby kompletnie sparali┼╝owana. I nagle przyjmuje si─Ö, ┼╝e oni w tym systemie s─ů nikim, ┼╝e musz─ů si─Ö zawija─ç ze swoich mieszka┼ä gdzie┼Ť na przedmie┼Ťcia.

M.B.: Ca┼éy czas musieli┼Ťmy walczy─ç z tak─ů narracj─ů. Czasami, gdy blokowali┼Ťmy eksmisj─Ö, przyje┼╝d┼╝a┼é komornik i policjanci, kt├│rzy z g├│ry zak┼éadali, ┼╝e to na pewno jest pijak i patologia, no bo kto inny mieszka w mieszkaniu komunalnym? Dla nich to by┼éo wr─Öcz ÔÇ×oczyszczanie miasta z patologiiÔÇŁ.

Jolant─Ö Brzesk─ů bardzo trudno by┼éo im zmie┼Ťci─ç w tej opowie┼Ťci. Kiedy wiedzieli, ┼╝e nie mo┼╝na o niej opowiedzie─ç jako o spatologizowanej pijaczce, to zacz─Öto j─ů przedstawia─ç jako ofiar─Ö, starsz─ů, biedn─ů pani─ů. A by┼éo odwrotnie! Zdecydowa┼éa si─Ö walczy─ç, by┼éa dzia┼éaczk─ů spo┼éeczn─ů. Jej m─ů┼╝ umar┼é w toku tej walki, nie wytrzyma┼é presji. To by┼éa d┼éuga droga, ┼╝eby doj┼Ť─ç do tego, by m├│wi─ç o niej jako o dzia┼éaczce, kt├│ra si─Ö organizowa┼éa z innymi lud┼║mi, kt├│ra by┼éa sprawcza, a jej morderstwo mia┼éo szerszy kontekst. ┼Ümier─ç Joli by┼éa bardzo silnym ciosem w organizacj─Ö lokatorsk─ů, kt├│ra straci┼éa swoj─ů liderk─Ö.

┼Üledczy od pocz─ůtku przyj─Öli wersj─Ö o samob├│jstwie Jolanty Brzeskiej.

M.B.: Policjanci przyjechali na miejsce zbrodni, uznali j─ů za samob├│jstwo, co pozwoli┼éo im nie zbiera─ç dowod├│w. By┼éo to kuriozalne, Brzeska mia┼éa si─Ö sama podpali─ç, po czym zabra─ç stamt─ůd kanistry z rop─ů. Biegli w 2013 roku opracowali ekspertyz─Ö, kt├│ra wyklucza┼éa samob├│jstwo. Wkr├│tce jednak prokuratura umorzy┼éa spraw─Ö z powodu niewykrycia sprawc├│w. Ale to nie zako┼äczy┼éo naszej kampanii.

Upowszechnianie historii Jolanty Brzeskiej od pocz─ůtku wzmacnia negatywny odbi├│r reprywatyzacji, pokazuje, do czego mo┼╝na si─Ö dopu┼Ťci─ç w toku przyspieszania przekszta┼éce┼ä w┼éasno┼Ťciowych. Z drugiej strony biznesmeni w innych cz─Ö┼Ťciach Warszawy, na przyk┼éad na Wilczej, grozili lokatorom: ÔÇ×Czy chcesz sko┼äczy─ç jak tamta Brzeska?ÔÇŁ. Zab├│jstwo w pewnym stopniu o┼Ťmieli┼éo ich, ┼╝e elity maj─ů takie mo┼╝liwo┼Ťci w swoich r─Ökach, ┼╝e lokatorzy powinni si─Ö ba─ç. Dlatego wa┼╝ne by┼éo, aby ci─ůgle prowadzi─ç protesty, by─ç obecnym na mie┼Ťcie chocia┼╝by po to, by nie da─ç si─Ö zastraszy─ç.

W 2016 roku minister sprawiedliwo┼Ťci Zbigniew Ziobro zwo┼éa┼é konferencj─Ö prasow─ů, by zapowiedzie─ç, ┼╝e doprowadzi do ukarania zab├│jc├│w Jolanty Brzeskiej oraz ┼Ťledczych, kt├│rzy pope┼énili b┼é─Ödy w badaniu tej sprawy. Post─Öpowanie wznowiono. Jak podaje PAP, prokuratorzy zebrali dotychczas 50 specjalistycznych opinii, przes┼éuchali 230 ┼Ťwiadk├│w i zgromadzili ponad 40 tom├│w akt. Do tej pory jednak nikt nie us┼éysza┼é zarzut├│w w tej sprawie.

A.W.: Min─Ö┼éo dziesi─Ö─ç lat od morderstwa Jolanty i to, ┼╝e konkretni policjanci i prokuratorzy, kt├│rzy zajmowali si─Ö t─ů spraw─ů, chodz─ů na wolnym powietrzu, jest dla mnie co najmniej tak samo oburzaj─ůce jak to, ┼╝e wolni s─ů mordercy.

┼Üledczy przyj─Öli, ┼╝e znaleziono zw┼éoki m┼éodej kobiety, chocia┼╝ by┼éo wida─ç, ┼╝e to osoba starsza. Nie zabezpieczyli ┼Ťlad├│w na miejscu, przes┼éuchali g┼é├│wnych podejrzanych dopiero po p├│┼é roku. Dochodz─ů do nas tak┼╝e informacje o zacieraniu ┼Ťlad├│w i skasowanym monitoringu.

Osoby, kt├│re spartaczy┼éy to ┼Ťledztwo na ca┼éej linii, znane z imienia i nazwiska, nadal pracuj─ů w prokuraturze i policji. Wszystko jest zamiecione pod dywan. Dlatego trzeba wywiera─ç na w┼éadzy presj─Ö. Elity polityczne i gospodarcze w tym kraju maj─ů zbyt wiele do stracenia, ┼╝eby zaj─ů─ç si─Ö t─ů spraw─ů, co zreszt─ů by┼éo wida─ç nawet przy zwyk┼éym, symbolicznym upami─Ötnieniu Jolanty w Sejmie. Krytyka reprywatyzacji jest tak wra┼╝liw─ů kwesti─ů, poniewa┼╝ elity zarobi┼éy i ca┼éy czas zarabiaj─ů na niej pot─Ö┼╝ne pieni─ůdze.

Reprywatyzacja wci─ů┼╝ nie zosta┼éa zatrzymana? W pa┼║dzierniku zesz┼éego roku wesz┼éy w ┼╝ycie przepisy zakazuj─ůce zwrotu zamieszkanych przez lokator├│w kamienic.

A.W.: W Warszawie reprywatyzacja i niszczenie zasobu nie zosta┼éy powstrzymane. Dzi┼Ť w┼éadze miasta zas┼éaniaj─ů si─Ö roszczeniami, ilekro─ç lokatorzy apeluj─ů o remonty i pod┼é─ůczenie kamienic do centralnego ogrzewania. Z wewn─Ötrznych dyskusji i wymiany pism wynika, ┼╝e w┼éadze traktuj─ů nowe regulacje pa┼ästwowe w spos├│b nadal mo┼╝liwie najbardziej sprzyjaj─ůcy w┼éa┼Ťcicielom.

Rzeczywi┼Ťcie, ustawa blokuje przej─Öcia budynk├│w, gdy s─ů zamieszka┼ée. W┼éadze miasta interpretuj─ů to w ten spos├│b, ┼╝e roszczenia s─ů zawieszone, dop├│ki mieszkaj─ů tam ludzie. Je┼Ťli jednak przez brak gruntownych remont├│w, awarie elektryki, doprowadzanie budynku do ruiny uda si─Ö ludzi wysiedli─ç, to kamienica nie jest ju┼╝ zamieszka┼éa. W ten spos├│b same roszczenia pozwalaj─ů doprowadza─ç zas├│b do ruiny i wysiedla─ç ludzi. Dzi┼Ť w┼éadze miasta m├│wi─ů nam wprost, ┼╝e nie mog─ů doposa┼╝a─ç w centralne ogrzewanie budynk├│w, kt├│re s─ů poddane roszczeniom. Czyli te roszczenia ca┼éy czas traktuje si─Ö jako obowi─ůzuj─ůce, cho─ç zawieszone.

PiS og┼éosi┼é sukces na tym polu, koniec dzikiej reprywatyzacji, powo┼éa┼é komisj─Ö weryfikacyjn─ů. Nie oceniacie tych dzia┼éa┼ä jednak jako du┼╝ego kroku naprz├│d?

A.W.: Zale┼╝y, z jakiej perspektywy na to patrze─ç.

M.B.: To jest du┼╝y krok, ale on nie oznacza wygrania wojny, ona ca┼éy czas si─Ö toczy. W┼éa┼Ťciciele i miasto, kt├│rzy ci─ůgle nie chc─ů inwestowa─ç w budownictwo komunalne, wykorzystuj─ů przepisy w tej samej logice, tylko ┼╝e teraz maj─ů inny spos├│b.

A.W.: Komisja weryfikacyjna dzia┼éa na zasadzie szpitala covidowego, kt├│ry jest ju┼╝ prze┼éadowany i po prostu ratuje ofiary na tyle, na ile to mo┼╝liwe. Trudno krytykowa─ç szpital, kt├│ry jako┼Ť ratuje ludzi. My te┼╝ to robili┼Ťmy, tylko na jeszcze mniejsz─ů skal─Ö, blokuj─ůc eksmisje. Tu si─Ö udaje robi─ç nieco wi─Öcej na poziomie oficjalnym, a policja nie spa┼éuje polityk├│w tak, jak nas pa┼éuje na klatkach. Ale reprywatyzacja to nie wirus, tylko mechanizm ustrojowy. Neoliberalny kierunek przekszta┼écania Polski w wielki, prywatny folwark nie zosta┼é zakwestionowany.

Reprywatyzacja jest tylko jednym z narz─Ödzi przyspieszaj─ůcych przemiany w┼éasno┼Ťciowe. Jednym z najbardziej skutecznych, ale nie jedynym. Z naszej perspektywy, jako uczestnik├│w ruchu lokatorskiego, spekulacja mieszkaniami, to, ┼╝e dzi┼Ť ludzi na mieszkania nie sta─ç, jest cz─Ö┼Ťci─ů tego samego procesu, co reprywatyzacja. Natomiast z perspektywy, powiedzmy, prawicowo-liberalnej reprywatyzacja jest czym┼Ť kompletnie innym. Gdyby nie ona, to wszystko by┼éoby super. A gdyby nie nasza walka, to nawet reprywatyzacja dla nich by┼éaby super. Zreszt─ů przecie┼╝ PiS i sam Jaros┼éaw Kaczy┼äski w odpowiedzi na listy zwi─ůzk├│w w┼éa┼Ťcicieli, zwi─ůzk├│w szlachty jeszcze te 10ÔÇô15ÔÇô20 lat temu wprost pisali, ┼╝e reprywatyzacja jest szalenie pozytywnym procesem i ┼╝e trzeba j─ů prowadzi─ç. Dopiero pod wp┼éywem nag┼éa┼Ťniania tych tragedii, walk, czasami skutecznych, uda┼éo si─Ö zmieni─ç perspektyw─Ö niekt├│rych polityk├│w. Ale to wci─ů┼╝ za ma┼éo.

Jako WSL domagacie si─Ö obecnie powo┼éania sejmowej komisji ┼Ťledczej w sprawie zab├│jstwa Jolanty Brzeskiej. Nie wierzycie ju┼╝ w prokuratur─Ö? Uwa┼╝acie, ┼╝e ta droga daje wi─Öksz─ů szans─Ö doj┼Ťcia do prawdy?

A.W.: Po tych dziesi─Öciu latach wida─ç, ┼╝e kiedy tylko lokatorzy odpuszczaj─ů, organizacje si─Ö troch─Ö rozpr─Ö┼╝aj─ů, w┼éadze od razu staraj─ů si─Ö zamie┼Ť─ç spraw─Ö pod dywan. Je┼Ťli natomiast ludzie staraj─ů si─Ö, aby sprawa Joli Brzeskiej by┼éa na afiszu, to wtedy w┼éadze zaczynaj─ů podejmowa─ç jakie┼Ť kroki. Tego wynikiem jest cho─çby symboliczne upami─Ötnienie Jolanty Brzeskiej w Sejmie.

Kryzys mieszkaniowy w Warszawie i w Polsce nie zacz─ů┼é si─Ö po spaleniu Joli Brzeskiej i nie sko┼äczy si─Ö po rozwik┼éaniu zagadki tego, kto j─ů zamordowa┼é. Jednak musimy domaga─ç si─Ö wyja┼Ťnienia tej zbrodni i zbada─ç, w jaki spos├│b elity polityczne naciska┼éy, by przez dziesi─Ö─ç lat zamiata─ç spraw─Ö Brzeskiej pod dywan i skazywa─ç ┼Ťledztwa na obstrukcj─Ö. To s─ů te same elity, kt├│re od dekad skazuj─ů nas na bardzo wysokie czynsze i brak mieszka┼ä.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś