Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Wi臋cej takich 艣wi臋tych

Wbrew fantazjom S艂awomira Cenckiewicza, u podstaw przemiany duchowej Oscara Romero nie sta艂a bynajmniej fascynacja marksistowsk膮 doktryn膮 walki klas, lecz fakt spostrze偶enia przez niego n臋dzy, prze艣ladowa艅 i innych form niesprawiedliwo艣ci, b臋d膮cych powszednim do艣wiadczeniem znacznej cz臋艣ci populacji Salwadoru. Dodatkowy impuls pochodzi艂 z lektury dokument贸w konferencji w Medell铆n, na kt贸rej biskupi kontynentu dokonali przek艂adu nauczania Soboru Watyka艅skiego II na kontekst Ameryki 艁aci艅skiej, oraz ze ws艂uchiwania si臋 w nauczanie spo艂eczne papie偶a Paw艂a VI.
Wi臋cej takich 艣wi臋tych
ilustr.: Magdalena Walkowiak

W styczniu 1999 roku dwaj politycy 贸wczesnego ZChN-AWS, Marek Jurek i Micha艂 Kami艅ski, pojechali do Londynu, by odwiedzi膰 przebywaj膮cego w areszcie domowym Augusto Pinocheta. Kami艅ski podarowa艂 by艂emu przyw贸dcy chilijskiej junty wojskowej ryngraf przedstawiaj膮cy Matk臋 Bosk膮. Jeszcze przed wyjazdem m贸wi艂 w Sejmie do pos艂贸w opozycji: 鈥濲ak na was patrz臋, panowie, to wiem, 偶e o generale Pinochecie nie trzeba m贸wi膰, tylko go trzeba na艣ladowa膰鈥.
Na szcz臋艣cie podejmowane nad Wis艂膮 pr贸by rehabilitowania latynoameryka艅skich dyktator贸w i dyskredytowania ich ofiar ko艅cz膮 si臋 na s艂owach. Co ciekawe, szczeg贸lny zapa艂 w rzucaniu ich na wiatr wykazuj膮 鈥 obok wyznawc贸w 鈥瀋hilijskiego cudu gospodarczego鈥 鈥 konserwatywni katolicy (bywa zreszt膮, 偶e jedni do z艂udzenia przypominaj膮 drugich). Wspomnijmy tu cho膰by Tomasza Terlikowskiego, kt贸ry w jednym ze swoich wywiad贸w doszed艂 do wniosku, 偶e Pinochet 鈥瀙owinien by膰 w niemal ka偶dym podr臋czniku historii czy politologii przedstawiany jako wz贸r鈥. Bardziej skandaliczny od samych s艂贸w 贸wczesnego redaktora 鈥濬rondy鈥 by艂 chyba tylko fakt, 偶e nie sprowokowa艂y one 偶adnej reakcji ze strony urz臋dowych przedstawicieli polskiego Ko艣cio艂a.
Nowe standardy na wskrzeszaj膮cej demony prawicy wyznaczy艂 ostatnio S艂awomir Cenckiewicz. Jeden z marcowych numer贸w tygodnika 鈥濪o Rzeczy鈥 przyni贸s艂 jego tekst po艣wi臋cony pogl膮dom i dzia艂alno艣ci arcybiskupa Oscara Romero, zamordowanego przez salwadorskie s艂u偶by specjalne w marcu 1980 roku. Zazwyczaj dezawuowanie ofiar stanowi艂o w r臋kach cynicznych hagiograf贸w instrument s艂u偶膮cy usprawiedliwieniu polityki prowadzonej przez latynoameryka艅skich dyktator贸w. I tak na przyk艂ad Marek Jurek twierdzi艂, 偶e 鈥濸inochet uchroni艂 Chile przed losem komunistycznej Kuby i za to powinni艣my mu by膰 wdzi臋czni鈥, dodaj膮c, 偶e wi臋kszo艣膰 ofiar chilijskiego re偶imu to 鈥瀔omuni艣ci albo cz艂onkowie ich rodzin鈥 (jak gdyby by艂a to prawda i o ile mia艂oby to jakiekolwiek znaczenie). S艂awomir Cenckiewicz ma inne zamiary. Atak na arcybiskupa Romero 鈥 przeprowadzony w odpowiedzi na og艂oszenie daty jego beatyfikacji 鈥 s艂u偶y mu za pretekst do krytyki papie偶a Franciszka, do kt贸rego tak bardzo nie po drodze jest naszym konserwatywnym publicystom.
Trzeba przyzna膰 Cenckiewiczowi, 偶e uda艂o mu si臋 zostawi膰 koleg贸w daleko w tyle. O ile bowiem obra藕liwy w stosunku do papie偶a wpis Rafa艂a Ziemkiewicza na Twitterze mo偶na przy du偶ej ilo艣ci dobrej woli interpretowa膰 jako wysoce niestosown膮 i nazbyt emocjonaln膮 reakcj臋 na przekr臋con膮 przez media wypowied藕 Franciszka, o tyle w przypadku S艂awomira Cenckiewicza mamy do czynienia ze zwyczajnym wyrachowaniem, tym g艂o艣niej wo艂aj膮cym o pomst臋 do nieba, 偶e autor opublikowanych przez prawicowy tygodnik bredni jest z wykszta艂cenia historykiem.
***
鈥濸rzez blisko 35 lat by艂o [鈥 oczywiste, 偶e arcybiskup Romero zgin膮艂 za spo艂eczno-polityczn膮 ideologi臋, kt贸rej s艂u偶y艂, nie za艣 za spraw臋 Bo偶膮 i wiar臋 katolick膮鈥 鈥 pisze Cenckiewicz, dodaj膮c, 偶e 偶aden z dw贸ch poprzednich papie偶y 鈥瀗ie traktowa艂 zbyt powa偶nie beatyfikacyjnych pomys艂贸w liberalnych i lewicowych katolik贸w鈥. To nieprawda. Ju偶 w 2007 roku papie偶 Benedykt XVI deklarowa艂, 偶e 鈥瀦 pe艂nym zaufaniem oczekuje na stosowne orzeczenie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych鈥. Jak si臋 wydaje, to w艂a艣nie Josephowi Ratzingerowi zawdzi臋czamy pierwsze inicjatywy zmierzaj膮ce do odblokowania procesu beatyfikacyjnego Oscara Romero. Ani za tymi inicjatywami, ani te偶 za pogl膮dami samego arcybiskupa San Salvador nie kry艂a si臋 bowiem 偶adna ideologia, lecz wierno艣膰 Ewangelii. Licznych dowod贸w na w艂asne zideologizowanie dostarcza natomiast sam Cenckiewiecz, gdy bez 艣ladu za偶enowania ilustruje swoje tezy nieadekwatnymi i wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami arcybiskupa Romero, zdradzaj膮c przy okazji ca艂kowity brak zrozumienia dla ich spo艂ecznego, politycznego i teologicznego kontekstu.
O teologii wyzwolenia, jej skomplikowanych zwi膮zkach z marksizmem i jej recepcji w spo艂ecznym nauczaniu Ko艣cio艂a niema艂o ju偶 w przesz艂o艣ci pisali艣my. Szkoda wi臋c czasu na zajmowanie si臋 wytartymi kliszami, kt贸re powiela na ten temat Cenckiewicz. W膮tek ten, cho膰 ciekawy, musi zej艣膰 na drugi plan, poniewa偶 tak si臋 sk艂ada, 偶e arcybiskup Romero nie by艂 teologiem wyzwolenia i 偶e do ko艅ca swoich dni zachowywa艂 wyra藕ny dystans do marksizmu, co nietrudno wykaza膰 w oparciu o teksty jego wyst膮pie艅. Wr贸膰my jednak do pocz膮tku.
Pe艂ni膮c od 1970 roku funkcj臋 biskupa pomocniczego diecezji San Salvador, ksi膮dz Romero da艂 si臋 pozna膰 jako zaciek艂y krytyk marksizmu oraz kojarzonych z nim pr膮d贸w teologicznych. Po nominacji na biskupa Santiago de Mar铆a pot臋pia艂 mordy na dzia艂aczach ch艂opskich, dokonywane przez policj臋 w bia艂y dzie艅, wci膮偶 jednak wierzy艂 w to, 偶e w艂adze Salwadoru nie maj膮 z nimi nic wsp贸lnego. W 1975 roku denuncjowa艂 w Rzymie duchownych zaanga偶owanych w ruchy polityczne, nie wyra偶aj膮c powa偶niejszych w膮tpliwo艣ci w stosunku do represyjnej polityki rz膮du. Upomina艂 si臋 o sprawiedliw膮 zap艂at臋 dla robotnik贸w sezonowych, ale nie wynika艂o st膮d nic ponad wezwanie posiadaczy ziemskich do dobrowolnego wyrzeczenia si臋 egoizmu. Oscar Romero by艂 w tym czasie pasterzem wra偶liwym na ludzk膮 krzywd臋, ale spo艂ecznie do艣膰 konserwatywnym, a politycznie 鈥 raczej naiwnym.
Kt贸rego艣 dnia 鈥 notuje biograf arcybiskupa, James R. Brockman 鈥 pewien pasjonista powiedzia艂 mu, 偶e w艂a艣ciciele ziemscy oszukuj膮 ch艂op贸w, bo p艂ac膮 im mniej ni偶 wynosi obowi膮zuj膮ca w kraju stawka minimalna. Biskup nie m贸g艂 w to uwierzy膰. 鈥濸rzecie偶 to dobrzy ludzie鈥 鈥 powiedzia艂, my艣l膮c o w艂a艣cicielach plantacji kawy, kt贸rych zna艂 jeszcze z San Miguel. 鈥濸rosz臋 sprawdzi膰鈥 鈥 odrzek艂 pasjonista. 鈥濵o偶e Wasza Ekscelencja wybra膰 si臋 na tak膮 to a tak膮 plantacj臋, a wtedy Ekscelencja zobaczy tablic臋, na kt贸rej jest wyra藕nie napisane: 芦P艂acimy 1,75 kolona dziennie禄. Zakonnik m贸wi, 偶e biskup by艂 w szoku, poniewa偶 oficjalna stawka minimalna wynosi艂a 2,5 kolona 鈥 czyli jednego dolara.
Wbrew fantazjom S艂awomira Cenckiewicza u podstaw przemiany duchowej Oscara Romero nie sta艂a bynajmniej fascynacja marksistowsk膮 doktryn膮 walki klas, lecz fakt spostrze偶enia przez niego n臋dzy, prze艣ladowa艅 i innych form niesprawiedliwo艣ci, b臋d膮cych powszednim do艣wiadczeniem znacznej cz臋艣ci populacji Salwadoru. Dodatkowy impuls pochodzi艂 z lektury dokument贸w konferencji w Medell铆n, na kt贸rej biskupi kontynentu dokonali przek艂adu nauczania Soboru Watyka艅skiego II na kontekst Ameryki 艁aci艅skiej, a tak偶e ze ws艂uchiwania si臋 w nauczanie spo艂eczne papie偶a Paw艂a VI. Jak pisze Brockman: 鈥濨iskup odkryje, 偶e sam papie偶 g艂臋boko popiera wyzwolenie ze wsp贸艂czesnego z艂a, jako niezwykle istotny sk艂adnik ewangelizacyjnej dzia艂alno艣ci Ko艣cio艂a, a jako cz艂onek Ko艣cio艂a [鈥 b臋dzie stara艂 si臋 wprowadzi膰 w 偶ycie jej przes艂anie, a偶 wreszcie uzna je za w艂asne鈥.
***
Salwador by艂 krajem, w kt贸rym 40 procent ziemi, w tym grunty o najwy偶szej jako艣ci, znajdowa艂o si臋 w r臋kach 0,7 procent w艂a艣cicieli. Trzy czwarte wiejskich dzieci by艂o niedo偶ywionych, po艂owa doros艂ych mieszka艅c贸w wsi nie potrafi艂a czyta膰 ani pisa膰. Przeprowadzenie reformy rolnej nie by艂o radykalnym postulatem komunist贸w, lecz elementarnym wymogiem sprawiedliwo艣ci.
Gdy jednak w 1976 roku parlament przyj膮艂 projekt reformy, zak艂adaj膮cy podzielenie 150 tysi臋cy akr贸w ziemi, nale偶膮cych do 250 posiadaczy, pomi臋dzy 12 tysi臋cy ch艂opskich rodzin, kontroluj膮ca wszystkie wa偶niejsze media oligarchia zareagowa艂a z w艂a艣ciw膮 sobie histeri膮. M贸wiono, 偶e to pocz膮tek komunizmu, cho膰 w艂a艣ciciele grunt贸w mieli otrzyma膰 wysokie odszkodowania. W efekcie projekt zosta艂 odrzucony przez prezydenta. R贸wnolegle rozpocz臋艂y si臋 brutalne prze艣ladowania dzia艂aczy ch艂opskich oraz tych duchownych, kt贸rzy 鈥 w zgodzie z nauczaniem Ko艣cio艂a 鈥 popierali prawo ch艂op贸w do zrzeszania si臋 i formu艂owania politycznych postulat贸w. W takich w艂a艣nie warunkach 22 lutego 1977 roku Oscar Romero zosta艂 nowym arcybiskupem San Salvador. Przedstawiciele rz膮du, wojska i przedsi臋biorc贸w nie kryli satysfakcji, miejscowi za艣 ksi臋偶a 鈥 rozczarowania wyborem biskupa maj膮cego opini臋 nazbyt ugodowego w stosunku do w艂adz. Do czasu.
Formacyjnym do艣wiadczeniem dla nowego metropolity okaza艂o si臋 zab贸jstwo ojca Rutilio Grande. S艂awomir Cenckiewicz napisa艂 o nim jako o 鈥瀏ro藕nym rewolucjoni艣cie鈥. Nie po raz ostatni przyj膮艂 w ten spos贸b optyk臋 rz膮dz膮cych Salwadorem wojskowych, kt贸rzy 鈥 jak mawia艂 sam arcybiskup Romero 鈥 鈥瀖ylili marksizm-leninizm z ewangelicznym nauczaniem Ko艣cio艂a鈥.
Ojca Grande znali biskupi i ksi臋偶a w ca艂ym kraju 鈥 pisze James R. Brockman. 鈥 Gdy przesta艂 pracowa膰 w seminarium, nadal pozostawa艂 znan膮 osobisto艣ci膮. Zaj膮艂 si臋, wraz z grup膮 m艂odszych jezuit贸w, prac膮 w艣r贸d 30 tysi臋cy ch艂op贸w z Aguilares. Tereny r贸wninne tego obszaru u偶ytkowa艂o pod upraw臋 trzciny cukrowej trzydzie艣ci pi臋膰 hacjend, a miejscowym ch艂opom pozosta艂y jedynie skaliste zbocza g贸r. Wielu rolnik贸w w og贸le nie posiada艂o ziemi, wi臋c pracowali tylko w okresie zbior贸w. [鈥 W kazaniach ojciec Rutilio pi臋tnowa艂 niesprawiedliwo艣膰 oligarchii wyzyskuj膮cej ca艂e rzesze ludzi, a do艣wiadczenie p艂yn膮ce z wprowadzania w 偶ycie nauk biblijnych zd膮偶y艂o ju偶 otworzy膰 ch艂opom oczy i zwi臋kszy艂o ich aspiracje. Po艣miertna biografia ojca Rutilia stwierdza sucho: 鈥濶ie by艂o potrzeby u艣wiadamia膰 ch艂op贸w, 偶e s膮 uciskani ani kto ich uciska, poniewa偶 wszystko by艂o wida膰 jak na d艂oni鈥.
13 marca ojciec Grande, podobnie jak wielu przed nim i wielu po nim, poni贸s艂 艣mier膰 z r臋ki 鈥瀗ieznanych sprawc贸w鈥. Na jego pogrzebie wzburzony arcybiskup Romero m贸wi艂: 鈥濩hcemy wam oznajmi膰, nasi bracia mordercy, 偶e was kochamy i prosimy Boga, 偶eby ulitowa艂 si臋 nad waszymi sercami, poniewa偶 Ko艣ci贸艂 nie jest zdolny do nienawi艣ci i nie ma wrog贸w鈥. Niech czytelnik sam rozs膮dzi, czy s艂owa te wypowiedzia艂 cz艂owiek, kt贸ry 鈥 jak twierdzi S艂awomir Cenckiewicz 鈥 mia艂 zgin膮膰 za 鈥瀞po艂eczno-polityczn膮 ideologi臋, kt贸rej s艂u偶y艂, nie za艣 za spraw臋 Bo偶膮 i wiar臋 katolick膮鈥.
Po 艣mierci ojca Grande 鈥 gdy coraz wi臋cej wskazywa艂o na to, 偶e morderstwo zosta艂o dokonane przez policj臋 鈥 arcybiskup Romero zapowiedzia艂 prezydentowi Salwadoru, 偶e do czasu wykrycia i os膮dzenia sprawc贸w przedstawiciele Ko艣cio艂a nie b臋d膮 uczestniczyli w oficjalnych ceremoniach pa艅stwowych. Popierany przez ogromn膮 wi臋kszo艣膰 duchownych og艂osi艂 r贸wnie偶, 偶e w ramach protestu w nadchodz膮c膮 niedziel臋 w diecezji odprawiona zostanie tylko jedna msza. W ten spos贸b chcia艂 podkre艣li膰, 偶e 鈥濫ucharystia powinna mie膰 zwi膮zek z realnym 偶yciem鈥 oraz w spos贸b pasterski ukaza膰, 偶e 鈥瀞ytuacja w kraju jest wyj膮tkowa鈥. Decyzja ta 鈥 co przyznawali nawet jej przeciwnicy 鈥 zosta艂a prawid艂owo uzasadniona pod wzgl臋dem teologicznym i duszpasterskim. Kiedy wi臋c S艂awomir Cenckiewicz pisze o niej jako o 鈥瀉bsurdalnej鈥 i podj臋tej 鈥瀦a namow膮 skomunizowanych wsp贸lnot podstawowych鈥, po raz kolejny zdradza, po kt贸rej stronie konfliktu lokuje swoje polityczne sympatie. Wi臋ksze zagro偶enie stanowili z jego punktu widzenia 鈥瀔omuni艣ci鈥, spo艣r贸d kt贸rych wielu by艂o po prostu ch艂opami broni膮cymi swoich praw lub zaanga偶owanymi w 偶ycie wsp贸lnot podstawowych, ni偶 dopuszczaj膮cy si臋 okrutnych porwa艅, tortur i morderstw agenci si艂 bezpiecze艅stwa.
***
Decyzja o odprawieniu jednej mszy rozw艣cieczy艂a zar贸wno przedstawicieli zrzeszenia prywatnych przedsi臋biorc贸w, kt贸rym nie w smak by艂o metapolityczne zaanga偶owanie Ko艣cio艂a, jak i utrzymuj膮cego nazbyt bliskie stosunki z w艂adz膮 nuncjusza apostolskiego Emmanuela Gerad臋, kt贸ry uzna艂 j膮 za prowokacj臋 i publicznie udzieli艂 arcybiskupowi reprymendy.
Msza rozpocz臋艂a si臋 planowo 鈥 pisze Brockman 鈥 [鈥 Przyby艂o oko艂o stu tysi臋cy ludzi i by艂a to najwi臋ksza w dziejach demonstracja jedno艣ci Ko艣cio艂a w Salwadorze. Proboszczowie, kt贸rzy przybyli na msz臋 wraz z parafianami, m贸wili, 偶e dla wielu wiernych ta w艂a艣nie Eucharystia oznacza艂a powr贸t Ko艣cio艂a po d艂ugiej nieobecno艣ci.
Nieobecno艣膰 ta polega艂a na ca艂kowitym wyobcowaniu salwadorskich hierarch贸w z 偶ycia, kt贸re wiedli cierpi膮cy n臋dz臋 i prze艣ladowania ch艂opi. Bywa艂o, 偶e Ko艣ci贸艂 swoim autorytetem wspiera艂 zar贸wno wojskow膮 dyktatur臋, jak i quasi-feudalne stosunki gospodarcze. R贸wnie偶 z tego wzgl臋du msza za ojca Grande wyznacza pocz膮tek konfliktu arcybiskupa Romero z nuncjuszem oraz wi臋kszo艣ci膮 miejscowego episkopatu, na kt贸rego 鈥炁泈iadectwo鈥 tak ch臋tnie powo艂uje si臋 S艂awomir Cenckiewicz. Tymczasem biskupi Alvarez, Aparicio, Barrera i Revelo usprawiedliwiali morderstwa dokonywane przez si艂y bezpiecze艅stwa 鈥瀔onieczno艣ci膮 ochrony porz膮dku publicznego i bezpiecze艅stwa narodowego鈥, powielaj膮c tym samym k艂amstwa rz膮dowej propagandy. Otwarcie odcinali si臋 te偶 od dzia艂aczy ch艂opskich i wspieraj膮cych ich ksi臋偶y, co dla wielu spo艣r贸d nich mog艂o oznacza膰 wyrok 艣mierci. Rozdarta wewn臋trznym konfliktem Konferencja Episkopatu Salwadoru zosta艂a sparali偶owana w godzinie najci臋偶szej pr贸by, kt贸rej poddany zosta艂 miejscowy Ko艣ci贸艂.
Salwadorscy hierarchowie za plecami arcybiskupa negatywnie usposabiali do niego przedstawicieli Kurii Rzymskiej. Z czasem coraz cz臋艣ciej musia艂 si臋 on t艂umaczy膰 ze swoich decyzji i komentowa膰 pog艂oski na temat swoich domniemanych pogl膮d贸w i domniemanego zaanga偶owania partyjno-politycznego. Czterej biskupi posun臋li si臋 nawet do tego, 偶e skierowali do Watykanu pro艣b臋 o usuni臋cie go z archidiecezji. Wraz ze 艣mierci膮 papie偶a Paw艂a VI arcybiskup Romero straci艂 pot臋偶nego sojusznika. Z czasem okaza艂o si臋 jednak, 偶e cho膰 jego nast臋pca, Jan Pawe艂 II, zosta艂 ukszta艂towany przez Ko艣ci贸艂 konfrontuj膮cy si臋 z totalitarnym komunizmem i zachowywa艂 rezerw臋 w stosunku do lewicuj膮cych teolog贸w Ameryki 艁aci艅skiej, to potrafi艂 r贸wnie偶 zaakceptowa膰 ich punkt widzenia. Na koniec ich ostatniego spotkania, nied艂ugo przed 艣mierci膮 Romero, 鈥瀙apie偶 obj膮艂 arcybiskupa i powiedzia艂 mu, 偶e codziennie modli si臋 za Salwador, a biskup Romero zapisa艂 w dzienniku: 芦Poczu艂em Bo偶e umocnienie i Bo偶膮 si艂臋, tak potrzebn膮 w mojej ubogiej pos艂udze禄鈥.
Napi臋cie w kraju si臋ga艂o zenitu, mno偶y艂y si臋 zab贸jstwa dokonywane przez si艂y bezpiecze艅stwa, na kt贸re partyzanci r贸wnie偶 odpowiadali aktami przemocy. Arcybiskup Romero pot臋pia艂 jedne i drugie, przypominaj膮c jednak rz膮dz膮cej juncie, 偶e to ona ponosi moraln膮 i polityczn膮 odpowiedzialno艣膰 za rozw贸j sytuacji w kraju. Wzywa艂 do zaprzestania rozlewu krwi i jednoznacznie opowiada艂 si臋 po stronie ofiar konfliktu. Kontrolowane przez oligarchi臋 media rozpocz臋艂y kampani臋 oszczerstw wymierzonych w salwadorski Ko艣ci贸艂 i jego arcypasterza, pr贸buj膮c doprowadzi膰 do podzia艂u wsp贸lnoty wiernych i os艂abienia wp艂yw贸w samego Romero. Poparcie dla niego wci膮偶 jednak ros艂o, zar贸wno w艣r贸d podleg艂ych mu ksi臋偶y i 艣wieckich, jak i poza granicami Salwadoru. W 1978 roku brytyjscy parlamentarzy艣ci zg艂osili jego kandydatur臋 do Pokojowej Nagrody Nobla.
18 maja [1979] 鈥 pisze Brockman 鈥 arcybiskup Romero wspomnia艂 w dzienniku o dokumencie, kt贸ry na pocz膮tku tego miesi膮ca przygotowali dla Rzymu biskupi Aparicio, Alvarez, Barrera i Revelo. Dokument, sk艂adaj膮cy si臋 z dziesi臋ciu g臋sto zapisanych stron maszynopisu, opatrzony zosta艂 podpisami czterech biskup贸w i nosi tytu艂: 鈥濸olityczno-religijna sytuacja Salwadoru鈥. W rzeczywisto艣ci by艂 on jednak po prostu atakiem na arcybiskupa; w tek艣cie przedstawiono go jako cz艂owieka [鈥, kt贸ry narzuca Ko艣cio艂owi i Salwadorowi przesi膮kni臋ty polityk膮, marksistowski model pos艂ugi duszpasterskiej. [鈥 Popiera terroryzm i zniewa偶a rz膮d. W pi艣mie ojca Rutilia Grande i Alfonsa Navarro [tj. duchownych zamordowanych przez s艂u偶by specjalne] uznano za renegat贸w, zabitych przez ich wcze艣niejszych lewicowych sprzymierze艅c贸w [鈥. Wed艂ug biskup贸w radio YSAX, 鈥濷rientaci贸n鈥 [tj. organy prasowe diecezji San Salvador] i jezuici zdo艂ali omami膰 艣wiatowe media opowie艣ciami o rz膮dzie 艂ami膮cym prawa cz艂owieka i prze艣laduj膮cym Ko艣ci贸艂, tymczasem: 鈥濷becny rz膮d nie ma odwagi podj膮膰 wystarczaj膮co stanowczych krok贸w, by m贸c zapewni膰 bezpiecze艅stwo, 艂ad i pok贸j, kt贸re pa艅stwo ma obowi膮zek zagwarantowa膰 og贸艂owi obywateli, poniewa偶 nie chce narazi膰 si臋 na mi臋dzynarodow膮 kampani臋 oszczerstw, wmawiaj膮c膮 艣wiatowej opinii publicznej, 偶e rz膮d w Salwadorze 艂amie prawa cz艂owieka i prze艣laduje Ko艣ci贸艂鈥.
Skala przemocy ros艂a, bilans samego tylko maja 1979 roku to 115 zabitych i 55 aresztowanych. 30 spo艣r贸d nich nigdy si臋 nie odnalaz艂o.
***
Na nieca艂y rok przed 艣mierci膮 arcybiskup Romero, niemal zupe艂nie osamotniony w episkopacie i z podejrzliwo艣ci膮 traktowany przez przedstawicieli Kurii Rzymskiej, napisa艂 sw贸j ostatni list pasterski, w kt贸rym nawi膮za艂 do stawianych mu zarzut贸w o sprzyjanie ideologii marksistowskiej:
Naturalnie, je艣li marksizm rozumie膰 jako materialistyczn膮 i ateistyczn膮 ideologi臋, obejmuj膮c膮 ca艂o艣膰 ludzkiej egzystencji i podaj膮c膮 fa艂szyw膮 interpretacj臋 religii, to ca艂kowicie niedopuszczalne jest, 偶eby takie tezy przyjmowali ludzie wiary [鈥.
Arcybiskup zacytowa艂 jednak r贸wnie偶 dokumenty konferencji z Puebla:
Strach przed marksizmem powstrzymuje bardzo wielu ludzi od zmierzenia si臋 z rzeczywisto艣ci膮 ucisku, charakteryzuj膮c膮 dziki kapitalizm. W obliczu zagro偶enia ze strony systemu, w spos贸b jawny naznaczonego grzechem, zapominaj膮 o konieczno艣ci pi臋tnowania i zwalczania rzeczywisto艣ci, wszczepionej przez inny system, naznaczony grzechem w takim samym stopniu.
Puent臋 dopisa艂 sam: 鈥濶ajlepsz膮 drog膮 do przezwyci臋偶enia marksizmu jest podj臋cie z ca艂膮 powag膮 preferencyjnej opcji na rzecz ubogich鈥. W innym miejscu podda艂 ostrej krytyce program salwadorskich elit gospodarczych, kt贸re ch臋tnie przyznawa艂y si臋 do wiary chrze艣cija艅skiej, ale mniej ch臋tnie wyci膮ga艂y z niej spo艂eczne konsekwencje. Cytuj膮c jedno z wyst膮pie艅 Jana Paw艂a II, arcybiskup przypomina艂, 偶e 鈥瀗ad ka偶d膮 w艂asno艣ci膮 prywatn膮 [鈥 ci膮偶y spo艂eczna hipoteka鈥. Z drugiej strony pi臋tnowa艂 ugrupowania lewicowe za milczenie w obliczu sowieckiej agresji na Afganistan.
Niebawem pojawi艂y si臋 gro藕by. Jedna z nich 鈥 zapowied藕 艣mierci 鈥 zosta艂a wys艂ana do Romero w urz臋dowej kopercie Ministerstwa Obrony. Z r贸偶nych stron p艂yn臋艂y w kierunku arcybiskupa ostrze偶enia. Pojawi艂a si臋 nawet szansa na otrzymanie azylu w s膮siedniej Nikaragui, ale Romero odrzuci艂 j膮, m贸wi膮c, 偶e 鈥 jak notuje Brockman 鈥 鈥瀗ie mo偶e pozostawi膰 swego ludu i 偶e razem z nim przyjmuje niebezpiecze艅stwa tych czas贸w鈥.
Na pocz膮tku 1980 roku przemoc znowu si臋 nasili艂a. 鈥濺z膮d wci膮偶 opowiada艂 o reformach, a tymczasem si艂y bezpiecze艅stwa bez ustanku mordowa艂y ludzi, kt贸rych uznawa艂y za wrog贸w czy wywrotowc贸w, a tak偶e tych, kt贸rzy po prostu wzbudzali takie podejrzenia, mimo 偶e nikt nie pr贸bowa艂 ukr贸ci膰 dzia艂alno艣ci terroryst贸w na us艂ugach oligarchii鈥 鈥 czytamy. W ostatnich tygodniach 偶ycia arcybiskup Romero wielokrotnie apelowa艂 z ambony do oligarchii, rz膮du i wojska o przerwanie terroru, a do ugrupowa艅 partyzanckich 鈥 o wyrzeczenie si臋 przemocy. Wielu wspomina, 偶e tym czasie coraz lepiej zdawa艂 sobie spraw臋 z tego, co mia艂o wydarzy膰 si臋 ju偶 niebawem.
***
Oscar Romero zmar艂 na skutek rany postrza艂owej 24 marca 1980 roku. Kula dosi臋g艂a go przy o艂tarzu szpitalnej kaplicy. 鈥濳to艣 strzeli艂 w jego stron臋鈥 鈥 pisze S艂awomir Cenckiewicz. Zupe艂nie tak, jak gdyby chodzi艂o o zab艂膮kany pocisk, o kt贸ry sam od dawna si臋 prosi艂. Dzi艣 wiadomo jednak dok艂adnie, kto poci膮gn膮艂 za spust (kapitan Alvaro Saravia), kto zleci艂 morderstwo (major Roberto D鈥橝buisson) i kto finansowa艂 dzia艂aj膮ce w ukryciu szwadrony 艣mierci. Publicysta tygodnika 鈥濪o Rzeczy鈥 musi zdawa膰 sobie z tego spraw臋, lecz z jakiego艣 powodu o tym nie pisze, poprzestaj膮c na lekcewa偶膮cym 鈥瀔to艣 strzeli艂 w jego stron臋鈥. 鈥濷scar Romero s艂u偶y艂 z艂ej sprawie i niew膮tpliwie 偶ycia za wiar臋 katolick膮 nie odda艂鈥 鈥 pisze dalej autor artyku艂u. Z pewno艣ci膮 nie odda艂 偶ycia za tak膮 wiar臋, jakiej wyznanie z艂o偶y艂 w omawianym artykule S艂awomir Cenckiewicz.
Najsmutniejsze w ca艂ej tej historii wydaje si臋 to, 偶e m臋czennik z San Salvador zdaje si臋 interesowa膰 Cenckiewicza o tyle tylko, o ile mo偶na przy pomocy jego spreparowanej biografii os艂abi膰 autorytet papie偶a Franciszka i skompromitowa膰 zainicjowan膮 przez niego reform臋 Ko艣cio艂a. Im wi臋ksz膮 jednak desperacj臋 wida膰 w dzia艂aniach podejmowanych przez naszych prawicowych publicyst贸w, tym wi臋ksza wiara w skuteczno艣膰 strategii przyj臋tej przez Franciszka i tym g艂臋bsze przekonanie, 偶e Ko艣ci贸艂 鈥 mo偶e szczeg贸lnie ten polski 鈥 potrzebuje dzi艣 艣wi臋tych pokroju arcybiskupa Oscara Romero.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij