Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Wid┼éa: Prawo powstaje w ukryciu

Proces legislacyjny staje si─Ö coraz mniej transparentny, tak jakby kto┼Ť sobie my┼Ťla┼é: ÔÇ×to jest nasz projekt rz─ůdowy, wiemy, ┼╝e on przejdzie przez Sejm, odczepcie si─Ö od nas, nie b─Ödziemy tego opiniowa─ç, konsultowa─ç, mamy to gdzie┼ŤÔÇŁ.

 

ilustr.: Urszula Zabłocka

ilustr.: Urszula Zabłocka


STANIS┼üAW KRAWCZYK: Na fanpageÔÇÖu Ceiling Sejm przedstawiasz wybrane projekty ustaw, zanim zostan─ů przyj─Öte lub odrzucone przez parlamentarzyst├│w. W jaki spos├│b decydujesz o tym, kt├│re projekty om├│wi─ç?
BOHDAN WID┼üA: Przyczyny s─ů r├│┼╝ne, ale za ka┼╝dym razem najistotniejsze jest to, czy dany temat mnie interesuje. Nawet je┼╝eli by┼éby niesamowicie wa┼╝ny (dla spo┼éecze┼ästwa lub dla mnie zawodowo), nie b─Öd─Ö si─Ö nim zajmowa┼é, je┼Ťli nie wzbudzi we mnie zwyk┼éej ludzkiej ciekawo┼Ťci.
Chyba ju┼╝ rozumiem, dlaczego dob├│r temat├│w jest tak szeroki.
Zaczyna┼éem jeszcze na prywatnym profilu od tak zwanej ustawy inwigilacyjnej, czyli nowelizacji ustawy o Policji i okolicznych ustaw. By┼éo to wtedy, kiedy wszyscy si─Ö zorientowali, ┼╝e za chwil─Ö wejdzie w ┼╝ycie wyrok Trybuna┼éu Konstytucyjnego i rany koguta, Policja nie b─Ödzie mog┼éa pods┼éuch├│w zak┼éada─ç. To mnie interesowa┼éo: co wolno w┼éadzy, na ile mo┼╝na ┼Ťledzi─ç nasze dzia┼éania w Internecie, i tak dalej. No, a potem za┼éo┼╝y┼éem Ceiling Sejm i to jest ju┼╝ naprawd─Ö zestaw od Sasa do Lasa. Zajmowa┼éem si─Ö zmianami prawa gospodarczego, prawa prasowego albo jakimi┼Ť drobiazgami, kt├│re wyda┼éy mi si─Ö ┼Ťmieszne.
Jedn─ů z charakterystycznych cech Ceiling Sejm s─ů przypisy, w kt├│rych odwo┼éujesz si─Ö m.in. do strony Sejmu. Jak oceniasz jej przejrzysto┼Ť─ç, funkcjonalno┼Ť─ç, zakres dost─Öpnych informacji?
Je┼Ťli chodzi o zakres informacji, uwa┼╝am, ┼╝e strona Sejmu jest fantastyczna, i absolutnie nie mam poj─Öcia, co bym na niej zmieni┼é. Niekt├│rych rzeczy tam oczywi┼Ťcie nie ma ÔÇô przeczytasz na przyk┼éad, ┼╝e Sejm zajmowa┼é si─Ö nowelizacj─ů kodeksu cywilnego dotycz─ůc─ů prokury, za to nie dowiesz si─Ö, co to jest prokura, czemu akurat Sejm nad ni─ů pracowa┼é i co si─Ö w praktyce zmieni. Ale strona Sejmu ma by─ç przyst─Öpnym ┼║r├│d┼éem surowych informacji, wi─Öc nie oczekuj─Ö od niej, ┼╝eby popularyzowa┼éa wiedz─Ö prawn─ů (tutaj zaczyna si─Ö rola NGO, medi├│w albo kogo┼Ť takiego jak ja).
┼╗eby dotrze─ç do szczeg├│┼éowych informacji na temat prac nad okre┼Ťlon─ů ustaw─ů, trzeba po┼Ťwi─Öci─ç troch─Ö czasu, ale to nie problem. Zreszt─ů b─ůd┼║my szczerzy: ile os├│b b─Ödzie zainteresowanych, powiedzmy, szukaniem transkrypcji obrad komisji sejmowych? Nie miejmy z┼éudze┼ä, ┼╝e w Polsce ludzie b─Öd─ů masowo czytali materia┼éy ze strony Sejmu. Takie informacje mog─ů si─Ö przyda─ç adwokatom czy radcom prawnym, kt├│rzy dla potrzeb praktyki zawodowej pr├│buj─ů si─Ö dowiedzie─ç, o co chodzi w danym przepisie (bo mo┼╝e ci geniusze, co go uchwalili, m├│wili co┼Ť o tym, kiedy si─Ö nim zajmowali). Mog─ů si─Ö przyda─ç badaczom, kt├│rzy usi┼éuj─ů ustali─ç mniej wi─Öcej to samo, tylko w innym celuÔÇŽ
ÔÇŽi mog─ů si─Ö przyda─ç dociekliwym┬ádziennikarzom.
Dziennikarzom, organizacjom pozarz─ůdowym. Natomiast je┼Ťli kto┼Ť chcia┼éby sam si─Ö dowiedzie─ç, co b─Ödzie na nast─Öpnym posiedzeniu Sejmu albo co si─Ö dzia┼éo na poprzednim, to takie podstawowe informacje s─ů publikowane i moim zdaniem nie jest trudno do nich dotrze─ç.
Na fanpageÔÇÖu odwo┼éujesz si─Ö te┼╝ do serwisu Rz─ůdowego Centrum Legislacji.
Na stron─Ö Sejmu trafiaj─ů dokumenty na etapie ┼╝ycia dojrza┼éego: mamy gotowy projekt ustawy i on przechodzi przez kolejne czytania. Nie znajdziesz tam rozbudowanych wiadomo┼Ťci o tym, jak te projekty si─Ö kszta┼étowa┼éy ÔÇô inaczej ni┼╝ w przypadku projekt├│w rz─ůdowych, kt├│re przechodz─ů w┼éa┼Ťnie przez portal Rz─ůdowego Centrum Legislacji.
Strona RCL wydaje mi si─Ö troch─Ö bardziej problematyczna ni┼╝ strona Sejmu. Pierwsza trudno┼Ť─ç z tym serwisem dotyczy tego, co nazywam syndromem nieprzeszukiwalnego PDF-a. Interesuje ci─Ö opinia Ministerstwa Rozwoju na temat artyku┼éu 36b ustawy jakiej┼Ť tam, otwierasz dwustustronicowy plik ÔÇô i powodzenia w wyszukiwaniu tej informacji za pomoc─ů k├│┼éeczka myszki! Da si─Ö, ale znam wygodniejsze sposoby sp─Ödzania wolnego czasu.
Problem z tymi PDF-ami by┼é od dawna, teraz sytuacja powoli si─Ö poprawia. Dochodzi natomiast syndrom zbyt ma┼éej liczby dokument├│w. Proces legislacyjny staje si─Ö coraz mniej transparentny, tak jakby kto┼Ť sobie my┼Ťla┼é: ÔÇ×to jest nasz projekt rz─ůdowy, wiemy, ┼╝e on przejdzie przez Sejm, odczepcie si─Ö od nas, nie b─Ödziemy tego opiniowa─ç, konsultowa─ç, mamy to gdzie┼ŤÔÇŁ. Jeszcze za czasu poprzedniego rz─ůdu zamieszczanie r├│┼╝nych dodatkowych dokument├│w by┼éo du┼╝o bardziej zbiurokratyzowane. Na pocz─ůtek cz─Östo pojawia┼é si─Ö taki dokument jak ÔÇô dos┼éownie! ÔÇô ÔÇ×projekt za┼éo┼╝e┼ä projektu ustawyÔÇŁ, on by┼é opiniowany, potem na stron─Ö trafia┼éy przyj─Öte ju┼╝ za┼éo┼╝enia do projektu ustawy, nast─Öpnie dzielnie przygotowywano sam projekt, potem zamieszczano uwagi do niego, i kiedy wreszcie w b├│lach urodzi┼é si─Ö przyj─Öty przez rz─ůd ostateczny projekt ustawy, to dopiero wtedy szed┼é do Sejmu. ┼Ücie┼╝ka by┼éa d┼éuga i wyboista. To nie dotyczy┼éo wszystkich projekt├│w, ale na pewno co najmniej kilkudziesi─Öciu rocznie. Teraz to zanikaj─ůcy model.
My┼Ťlisz, ┼╝e w praktyce przygotowywanie tych wszystkich za┼éo┼╝e┼ä wp┼éywa na jako┼Ť─ç prawa?
Nie wiem, czy da si─Ö w og├│le odpowiedzie─ç abstrakcyjnie na to pytanie. Ka┼╝d─ů procedur─Ö mo┼╝na wykorzysta─ç po to, ┼╝eby zebra─ç uwagi od zainteresowanych i si─Ö nad nimi ┼╝yczliwie pochyli─ç, albo po to, ┼╝eby odb─Öbni─ç rytua┼é, a potem i tak zrobi─ç swoje. Ale na pewno trzymanie si─Ö procedur pozwala ┼éatwiej zobaczy─ç, jakie zmiany s─ů szykowane, i sprawdzi─ç, w kt├│r─ů stron─Ö zamierza i┼Ť─ç rz─ůd. Oczywi┼Ťcie kiedy ju┼╝ zobaczysz w projekcie za┼éo┼╝e┼ä, ┼╝e prawo zostanie zmienione w jakim┼Ť kierunku, to pojawia si─Ö pytanie, czy mo┼╝esz co┼Ť z t─ů wiedz─ů dalej zrobi─ç, czy masz jakie┼Ť mo┼╝liwo┼Ťci nacisku na rz─ůd. Jednak to zupe┼énie inny temat.
Tymczasem teraz dla masy projekt├│w nie publikuje si─Ö za┼éo┼╝e┼ä. Jest taka furtka w regulaminie prac Rady Ministr├│w, natomiast mam wra┼╝enie, ┼╝e coraz ch─Ötniej si─Ö z niej korzysta. Efekt jest taki, ┼╝e informacje na temat projekt├│w pojawiaj─ů si─Ö do┼Ť─ç p├│┼║no i cz─Östo s─ů wybi├│rcze. Mam tu w g┼éowie kilka jaskrawych przyk┼éad├│w, ale zaczn─Ö od tego, kt├│ry pochodzi jeszcze z poprzedniej kadencji parlamentarnej, bo by┼é to chyba najszybciej przyj─Öty projekt rz─ůdowy w historii III RP. Chodzi o ustaw─Ö rz─ůdu Ewy Kopacz o otwarciu bramek na autostradach.
Zdaje si─Ö, ┼╝e tamten projekt by┼é ma┼éo skomplikowany?
Tak, tam by┼éy jakie┼Ť trzy artyku┼éy na krzy┼╝.
W tej kadencji rz─ůdowym projektem rekordowym by┼éa tak zwana ustawa ÔÇ×Za ┼╝yciemÔÇŁ. To te┼╝ by┼éo absolutnie fascynuj─ůce: zobaczy─ç projekt rz─ůdowy, kt├│ry na stron─Ö RCL nigdy nie trafi┼é. Automatyczne skrypty na stronie Sejmu dzia┼éaj─ů tak, ┼╝e kiedy widzisz projekt rz─ůdowy, to jest tam link odsy┼éaj─ůcy ci─Ö do jego historii na stronie CentrumÔÇŽ
ÔÇŽi rozumiem, ┼╝e ten link by┼é pusty.
Pusty, b┼é─ůd 404 czy co┼Ť podobnego. I to ci─ůgle si─Ö nie zmieni┼éo, ponad p├│┼é roku po uchwaleniu ustawy. Ustawa ÔÇ×otwieraj─ůca bramkiÔÇŁ te┼╝ nigdy do RCL nie trafi┼éa.
Ale ta choroba jest najgro┼║niejsza w przypadku d┼éu┼╝szych i skomplikowanych akt├│w prawnych. Dobry przyk┼éad braku transparentno┼Ťci to tak zwana ustawa antyterrorystyczna, kt├│ra najpierw wyciek┼éa do Fundacji Panoptykon ÔÇô miesi─ůc po og┼éoszeniu na konferencji prasowej, ┼╝e projekt jest niemal gotowy. Dopiero po wycieku projekt trafi┼é najpierw na stron─Ö Ministerstwa Spraw Wewn─Ötrznych i Administracji, a po kolejnych paru dniach na stron─Ö RCL.
Ostatni przyk┼éad, bie┼╝─ůcy, to zmiany w Krajowej Radzie S─ůdownictwa. To ta ustawa, kt├│ra ma zupe┼énie zmieni─ç struktur─Ö KRS i przy okazji przerwa─ç kadencj─Ö obecnych cz┼éonk├│w KRS, co, jak rzadko, spotka┼éo si─Ö z w─ůtpliwo┼Ťciami prezydenta Dudy. Na stronie RCL nadal wisi pismo z zaproszeniem do konsultacji. Ale krytyczne opinie S─ůdu Najwy┼╝szego czy samej Krajowej Rady S─ůdownictwa ÔÇô kt├│re wp┼éyn─Ö┼éy do rz─ůdu! ÔÇô wisz─ů tylko na stronach SN i KRS.
┬áA wi─Öc ┼Ťledzenie powstaj─ůcych ustaw jest trudniejsze ni┼╝ wcze┼Ťniej?
Tak, mam poczucie, ┼╝e prawo coraz cz─Ö┼Ťciej powstaje w ukryciu. Mo┼╝e jednak powinienem zastrzec, ┼╝e to bardziej moje wra┼╝enia ni┼╝ obserwacje podparte systematycznymi danymi. S─ů fantastyczni ludzie, kt├│rzy si─Ö tym zajmuj─ů, na przyk┼éad w Obywatelskim Forum Legislacji; oni robi─ů zestawienia statystyczne, a ja po prostu nie mam kiedy. Jedyne, na co mnie by┼éo sta─ç, to zrobienie wielkiego arkusza z zestawieniem czas├│w uchwalania projekt├│w, reszta jest ponad moje si┼éy.
Aha, mamy jeszcze jedno zjawisko, kt├│re potwornie utrudnia odnoszenie si─Ö do tego, co si─Ö szykuje. To jest zjawisko projekt├│w pseudoposelskich. Co┼Ť, co jest ewidentnie projektem rz─ůdowym, idzie ┼Ťcie┼╝k─ů poselsk─ů, wi─Öc nie przechodzi przez konsultacje, tylko nagle materializuje si─Ö na stronie Sejmu. Tak jest np. z szykowanymi teraz zmianami w s─ůdownictwie.
Taki projekt w og├│le nie pojawia si─Ö na stronie RCL?
Nigdy, bo przecie┼╝ nie jest rz─ůdowy. ÔÇ×To nie nasze, to nie my. To grupa pos┼é├│w takiego a takiego klubu parlamentarnegoÔÇŁ. To te┼╝ nie jest wynalazek z tej kadencji, ale to podej┼Ťcie staje si─Ö chyba coraz popularniejsze. Potwierdzaj─ů to statystyki zaprezentowane w jednym z raport├│w┬áObywatelskiego Forum Legislacji. Tam te┼╝ mo┼╝na znale┼║─ç przyk┼éady pseudoprojekt├│w poselskich.
Czy s─ů jeszcze inne instytucje pa┼ästwowe albo organizacje pozarz─ůdowe, kt├│re wykonuj─ů prac─Ö zbli┼╝on─ů do Twojej?
Powiedzia┼ébym raczej, ┼╝e to ja staram si─Ö zbli┼╝a─ç do nich! Jest troch─Ö organizacji, kt├│re maj─ů zasoby do tego, aby pracowa─ç bardziej na bie┼╝─ůco i w bardziej usystematyzowany spos├│b. To mi─Ödzy innymi Fundacja Batorego oraz INPRIS (Instytut Prawa i Spo┼éecze┼ästwa). Natomiast to, czego by─ç mo┼╝e czasami tam brakuje, to podej┼Ťcie publicystyczne: ÔÇ×a teraz wyt┼éumaczymy wam w ludzkich s┼éowach, na czym to polegaÔÇŁ. My┼Ťl─Ö jednak, ┼╝e nie jest to luka po NGO.
To po kim?
Po dziennikarzach. Kiedy opisuj─ů, ┼╝e rz─ůd pracuje nad jak─ů┼Ť ustaw─ů, podaj─ů informacje uproszczone do b├│lu. Inaczej dzieje si─Ö tylko z najwa┼╝niejszymi projektami w rodzaju reformy edukacji (tak zwanej deformy), kt├│ra jest fantastycznie om├│wiona w mediach. Ale ma┼éo jest takich chlubnych wyj─ůtk├│w, gdy kto┼Ť wk┼éada podobn─ů prac─Ö w analizowanie przysz┼éego prawa, jak przy tej reformie Justyna Suchecka z ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ, albo Ewa Siedlecka przy ustawach o Trybunale Konstytucyjnym. To robota podobna do mojej, ale z du┼╝o wi─Ökszym zasi─Ögiem, du┼╝o wa┼╝niejsza spo┼éecznie. No i profesjonalna ÔÇô bo ja jestem zupe┼énie darmowym kotem, a tam wszystko odbywa si─Ö w ramach pracy zawodowej.
To jeden z powod├│w, dla kt├│rych w og├│le nie pr├│bowa┼éem nadgryza─ç reformy edukacji ÔÇô widzia┼éem, ┼╝e jest ju┼╝ odpowiednio opisywana przez dziennikarzy. I w og├│le mam tak─ů polityk─Ö, ┼╝e poza wyj─ůtkowymi przypadkami staram si─Ö nie omawia─ç tego, co ju┼╝ szeroko przedstawiaj─ů media lub NGO. Pami─Ötam za to, ┼╝e przy okazji Lex Szyszko by┼éem jednym z pierwszych fanpageÔÇÖ├│w oko┼éoprawnych, kt├│re pisa┼éy o tym projekcie. To by┼éa ustawa uchwalona pami─Ötnej nocy grudniowej w Sali Kolumnowej, wi─Öc przy tej okazji zupe┼énie na marginesie wspomina┼éem: ÔÇ×A tak w og├│le to pos┼éowie pozwolili ┼Ťcina─ç drzewaÔÇŁ. Jaki┼Ť czas potem ta sprawa wybuch┼éa w mediach. By┼éa te┼╝ taka sytuacja, kiedy dziennikarze bardzo intensywnie pisali o s┼éynnym projekcie Ordo Iuris dotycz─ůcym przerywania ci─ů┼╝y, ale wydaje mi si─Ö, ┼╝e wtedy r├│wnie┼╝ ma┼éo kto pisa┼é tak jak ja, czyli z bardziej obszernym om├│wieniem.
Troch─Ö lepiej wygl─ůda tu bran┼╝owa prasa prawnicza, ale ona jest jednak przeznaczona dla specyficznego odbiorcy. Tym, o czym m├│wimy, powinny zajmowa─ç si─Ö przede wszystkim mainstreamowe media. A robi─ů to zbyt rzadko i je┼Ťli ju┼╝ robi─ů, to ch─Ötniej powtarzaj─ů informacje otrzymane od polityk├│w, ni┼╝ przeprowadzaj─ů w┼éasny research. Dla medi├│w bardziej interesuj─ůce jest chyba uzyskanie wypowiedzi polityka czy polityczki (ÔÇ×czy jeste┼Ťcie za, czy przeciw, co chcecie osi─ůgn─ů─çÔÇŁ), ni┼╝ zastanowienie si─Ö, co b─Ödzie w projekcie i czy jest on sp├│jny. A to tego drugiego bym oczekiwa┼é po dziennikarzach.
A po prawnikach i organizacjach prawniczych? Co z ich rol─ů popularyzatorsk─ů?
Mam poczucie, ┼╝e od lat zg┼éasza si─Ö tak─ů potrzeb─Ö, ale nikt nie ma na to dobrego pomys┼éu. To ju┼╝ troch─Ö wy┼Ťwiechtany frazes, ┼╝e polska kultura prawna jest kulawa, smutna, zniszczona, ale stoi za tym troch─Ö prawdy. Nie powiem, ┼╝e prawnicy s─ů tu zupe┼énie bez winy.
Problemem, kt├│ry ja dostrzegam w ┼Ťrodowisku, jest to, ┼╝e wprawdzie korporacje prawnicze (tutaj uwaga: sam nale┼╝─Ö do jednej z nich) robi─ů mas─Ö dobrej roboty, ale ci─Ö┼╝ko jest od razu odpowiada─ç na to, co si─Ö dzieje ÔÇô mo┼╝e z wyj─ůtkiem najgor─Ötszych temat├│w ÔÇô a to ze wzgl─Ödu na bardzo sformalizowan─ů struktur─Ö i spos├│b podejmowania decyzji. Kiedy pojawia si─Ö kolejny projekt ustawy, kt├│ra po raz nie wiadomo kt├│ry w ci─ůgu ostatnich lat przebuduje Trybuna┼é Konstytucyjny, to zanim te wszystkie korporacyjne organy adwokackie czy radcowskie zbior─ů si─Ö, przygotuj─ů projekt uchwa┼éy, potem go przeg┼éosuj─ů i uchwa┼éa p├│jdzie w ┼ŤwiatÔÇŽ
Te uchwa┼éy s─ů zreszt─ů do┼Ť─ç przewidywalne. Z regu┼éy pojawia si─Ö w nich akapit, ┼╝e Naczelna Rada Adwokacka albo Krajowa Izba Radc├│w Prawnych pragnie wyrazi─ç swoje zaniepokojenie, potem akapit, ┼╝e co┼Ť jest bardzo wa┼╝ne w demokratycznym pa┼ästwie prawnym, a potem ewentualnie wzywamy polityk├│w wszystkich opcji do konstruktywnego dialogu.
Jak z generatora.
Troch─Ö. Podobnie zreszt─ů wygl─ůda niedawna uchwa┼éa Kongresu Prawnik├│w Polskich w Katowicach. Opr├│cz tego, o czym ju┼╝ m├│wi┼éem, pojawi┼éo si─Ö w niej jeszcze wezwanie do utworzenia spo┼éecznej komisji kodyfikacyjnej, w kt├│rej prawnicy mieliby przygotowywa─ç projekty ustaw naprawiaj─ůcych ┼Ťwiat. Brzmi to troch─Ö jak ÔÇ×nie r├│bmy polityki, r├│bmy ustawyÔÇŁ i wydaje mi si─Ö kompletn─ů mrzonk─ů.
Czyli formalne cia┼éa prawnicze z popularyzacj─ů sobie nie poradz─ů.
Pytanie, czy to w og├│le ich rola. By─ç mo┼╝e organy korporacyjne musz─ů dzia┼éa─ç bardziej formalnie, poniewa┼╝ jest to wpisane w ich genom, a pojedyncze osoby czy NGO b─Öd─ů robi┼éy lepsz─ů robot─Ö popularyzatorsk─ů. Na przyk┼éad mamy co┼Ť takiego jak Tydzie┼ä Konstytucyjny, organizowany przez Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Ho┼édy. To kilkaset lekcji na temat konstytucji prowadzonych przez prawnik├│w pro bono w szko┼éach w ca┼éej Polsce. Stoi za tym fantastyczna osoba pani mecenas Sylwii Gregorczyk-Abram, kt├│ra w 2016 roku otrzyma┼éa tytu┼é prawnika pro bono ÔÇô i bardzo zas┼éu┼╝enie. To si─Ö dzieje we wsp├│┼épracy z korporacjami, ale poza ich strukturami, w ramach NGO.
Nie m├│wi─Ö, ┼╝e korporacje w og├│le niczego nie robi─ů w tej dziedzinie, bo to te┼╝ by┼éoby niesprawiedliwe ÔÇô mi─Ödzy innymi krakowska Okr─Ögowa Izba Radc├│w Prawnych organizuje lekcje dla lice├│w. Ale to, co si─Ö dzieje poza korporacjami, chyba ma wi─Ökszy potencja┼é, bo takie inicjatywy s─ů bardziej elastyczne, pozwalaj─ů szybko reagowa─ç.
A te pojedyncze osoby, o kt├│rych m├│wi┼ée┼Ť?
Zwr├│─ç uwag─Ö na to, co robi profesor Marcin Matczak ÔÇô teoretyk prawa na Uniwersytecie Warszawskim, a przy okazji partner w jednej z wielkich polskich kancelarii spod znaku ÔÇ×jeste┼Ťmy bardzo dobrymi, drogimi prawnikami i obs┼éugujemy wielki biznesÔÇŁ.┬á On wsp├│┼épracowa┼é (i zdaje si─Ö, ┼╝e nadal wsp├│┼épracuje) z Fundacj─ů Batorego, reprezentowa┼é j─ů przed Trybuna┼éem Konstytucyjnym, kiedy zaczyna┼éy si─Ö podchody obecnej wi─Ökszo┼Ťci parlamentarnej pod Trybuna┼é. To on te┼╝ by┼é t─ů osob─ů, kt├│ra ostatnio zada┼éa s┼éynne pytanie profesorowi Morawskiemu w Oksfordzie (ÔÇ×Pan tutaj w czyim imieniu, Trybuna┼éu czy rz─ůdu?ÔÇŁ ÔÇô i profesor Morawski genialnie odpowiedzia┼é, ┼╝e obydwu).
Rozmawiali┼Ťmy z nim nawet kiedy┼Ť w ÔÇ×KontakcieÔÇŁ.
Profesor Matczak zosta┼é person─ů facebookow─ů i moim zdaniem to, co robi, jest du┼╝o cenniejsze z punktu widzenia popularyzacji, ni┼╝ chyba wszystkie dzia┼éania formalne podejmowane przez r├│┼╝ne prawnicze gremia od pocz─ůtku kryzysu ustrojowego. To jest cz┼éowiek, kt├│ry ma dar t┼éumaczenia w prostych s┼éowach skomplikowanych zagadnie┼ä (a s─ů to potwornie skomplikowane zagadnienia, co sk─ůdin─ůd u┼éatwia rz─ůdz─ůcym gmeranie przy nich, bo zawsze mo┼╝na znale┼║─ç sobie inn─ů opini─Ö, trafn─ů albo kompletnie chybion─ů, ale brzmi─ůc─ů m─ůdrze). Potrafi te┼╝ wyrazi─ç przy tym jednoznaczne zdanie. Jaki┼Ť czas temu w ÔÇ×Tygodniku PowszechnymÔÇŁ ukaza┼é si─Ö jego artyku┼é ÔÇ×Z┼éy sen o prawieÔÇŁ, dotycz─ůcy tego, po co nam w┼éa┼Ťciwie ten ca┼éy Trybuna┼é i prawa cz┼éowieka. Znalaz┼éy si─Ö w nim mocne i czytelne dla laika przyk┼éady, kt├│re pokazywa┼éy, jak mechanizmy ustrojowe chroni─ů nas przed rzeczami strasznymi.
Za┼é├│┼╝my, ┼╝e po naszej rozmowie kto┼Ť zainteresuje si─Ö ┼Ťledzeniem procesu legislacyjnego. Gdzie powinien zagl─ůda─ç w internecie, oczywi┼Ťcie poza fanpageÔÇÖem ÔÇ×Ceiling SejmÔÇŁ?
Powiem po prostu, gdzie sam zagl─ůdam. Fantastyczne materia┼éy na temat prawa karnego publikuje Miko┼éaj Ma┼éecki na swoich ÔÇ×Dogmatach KarnistyÔÇŁ. Je┼Ťli chodzi o cokolwiek, co dotyczy prywatno┼Ťci, na pewno r─Ök─Ö na pulsie b─Ödzie trzyma┼éa Fundacja Panoptykon. ┼Üledzeniem dzia┼éalno┼Ťci lobbingowej zajmuje si─Ö fundacja Frank Bold. Ta sama fundacja ma te┼╝ blog, na kt├│rym co jaki┼Ť czas omawia projektowane przepisy.
Poza tym, mimo zg┼éaszanych przeze mnie zastrze┼╝e┼ä, jest oczywi┼Ťcie prasa. Ale zdecydowanie radz─Ö konfrontowa─ç materia┼éy prasowe ze ┼║r├│d┼éami, czyli dokumentami publikowanymi przez Sejm czy rz─ůd.
***
Bohdan Wid┼éa jest radc─ů prawnym specjalizuj─ůcym si─Ö w prawie nowych technologii. Przygotowuje te┼╝ doktorat z prawa w┼éasno┼Ťci intelektualnej na Uniwersytecie Jagiello┼äskim.
Pozosta┼ée teksty z bie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç tutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś