Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

W okopach PO-PiSu. Dlaczego Trzaskowski nie mo偶e by膰 sob膮?

Rafa艂 Trzaskowski to jeden z najbardziej progresywnych polityk贸w w centroprawicowej Platformie. Ale m艂yn partyjnej wojny PO i PiS progresywne warto艣ci zmieli艂 tak, 偶e zosta艂y z nich tylko okruszki. Po p贸艂tora roku prezydentury w Warszawie 艣wietnie wida膰, jak dzia艂a ten mechanizm.
W okopach PO-PiSu. Dlaczego Trzaskowski nie mo偶e by膰 sob膮?
ilustr.: Zofia Klamka

Wystawienie politykowi oceny po p贸艂tora roku pe艂nienia urz臋du prezydenta miasta to zadanie trudne, a mo偶e nawet karko艂omne. Po tak kr贸tkim czasie nie ma nic 艂atwiejszego ni偶 wylicza膰 niezrealizowane obietnice. Nawet przy olbrzymiej sprawno艣ci w zarz膮dzaniu wielu zmian w osiemna艣cie miesi臋cy przeprowadzi膰 si臋 nie da 鈥 zw艂aszcza tych zwi膮zanych z du偶ymi inwestycjami infrastrukturalnymi. Rz膮dzenie tak skomplikowanym mechanizmem jak Warszawa wymaga okrzepni臋cia na stanowisku. Nawet legendarnemu Stefanowi Starzy艅skiemu troch臋 zaj臋艂o, zanim wszed艂 w buty prezydenta wizjonera, wcielaj膮cego w 偶ycie 艣mia艂e plany.

P贸艂tora roku to natomiast dobry moment, by oceni膰 co艣, co mo偶na nazwa膰 wol膮 polityczn膮. Po takim czasie ujawnia si臋 dominuj膮cy rys polityka, pokazuj膮cy jego priorytety czy styl rz膮dzenia 鈥 kr贸tko m贸wi膮c, wida膰, czy o co艣 mu chodzi. W przypadku Rafa艂a Trzaskowskiego ocena tego aspektu jest o tyle uprawniona, 偶e urz膮d prezydenta Warszawy obejmowa艂 z gigantycznym mandatem, wbrew przewidywaniom pokonuj膮c kontrkandydat贸w ju偶 w pierwszej turze. M贸g艂 wi臋c sobie pozwoli膰 na to, by ten mandat wykorzysta膰 do przeforsowania decyzji wyrazistych, by膰 mo偶e kontrowersyjnych, w sprawach, na kt贸rych mu szczeg贸lnie zale偶y. I nie odk艂ada膰 ich na p贸藕niej, bo takie decyzje podejmuje si臋 raczej na pocz膮tku ni偶 na ko艅cu kadencji.

W dru偶ynie Anty-PiS zamiast w Lepszej Polsce

Trzaskowski zaczyna艂 kampani臋 wyborcz膮 mi艂ymi dla ucha progresywnego wyborcy has艂ami. Co prawda m贸wi艂, 偶e 鈥瀒dzie si臋 bi膰 z PiS-em鈥, ale r贸wnolegle zapowiada艂 skupienie si臋 na jako艣ci 偶ycia, wi臋ksz膮 wra偶liwo艣膰 na nier贸wno艣ci. Ba 鈥 zapowiada艂 nawet, cho膰 nie艣mia艂o, rozliczenie afery reprywatyzacyjnej. Ale wtedy zacz膮艂 mieli膰 m艂yn partyjnej wojny i nie odpu艣ci艂 a偶 do dzisiaj. G艂贸wny kontrkandydat Trzaskowskiego Patryk Jaki sypa艂 obietnicami jak z r臋kawa: nowe linie metra, 鈥瀗owoczesne鈥 dzielnice, w tym nowa nad Wis艂膮, nowy stadion Skry鈥 Trzaskowski, zamiast skontrowa膰 populistyczne zap臋dy Jakiego, wszed艂 na boisko przeciwnika i zacz膮艂 si臋 z nim kiwa膰. Wysypa艂 z r臋kawa dwie nowe linie metra i inne wielkie obietnice, o kt贸rych wiadomo by艂o, 偶e ich nie spe艂ni 鈥 a w przypadku niekt贸rych eksperci s膮 zdania, 偶e lepiej, gdyby tak w艂a艣nie si臋 sta艂o, bo wydanie miliard贸w z艂otych na nieprzemy艣lany przebieg linii metra nie jest tym, czego Warszawa potrzebuje.

Trzaskowski rozgromi艂 jednak Jakiego i mo偶na by艂o mie膰 nadziej臋, 偶e odzyska podmiotowo艣膰, zejdzie z boiska przeciwnika i poka偶e now膮 jako艣膰 w PO.

Tak si臋 nie sta艂o 鈥 jak si臋 okaza艂o, mecz trwa艂 nadal, a Trzaskowski sta艂 w nim na bramce dru偶yny Anty-PiS, cho膰 m贸g艂 zagra膰 w napadzie dru偶yny Lepsza Polska.

Od pocz膮tku jego rz膮d贸w zar贸wno PiS, jak i us艂u偶na mu TVP wzi臋艂y prezydenta Warszawy za cel numer jeden. Chodzi艂o o to, by pokaza膰, 偶e 鈥瀟ak b臋dzie wygl膮da膰 Polska, gdy PO wr贸ci do w艂adzy鈥. Trzaskowski da艂 si臋 w ten kozi r贸g zap臋dzi膰 鈥 nie podejmowa艂 odwa偶nych decyzji, lecz stara艂 si臋 za wszelk膮 cen臋 unikn膮膰 kontrowersji, by nie da膰 po偶ywki obozowi w艂adzy i propagandystom z Woronicza. Tu偶 po rozpocz臋ciu przez niego rz膮d贸w TVP rozp臋ta艂a nagonk臋 na w艂adze Warszawy z powodu rezygnacji z 98 procent bonifikat przy przekszta艂ceniu u偶ytkowania wieczystego grunt贸w we w艂asno艣膰. Cho膰 ta decyzja by艂a sprzeczna z racj膮 skarbu miasta i z wcze艣niejszymi deklaracjami prezydenta, ugi膮艂 si臋 po trwaj膮cej tygodnie populistycznej nagonce. Wy艂ama艂 si臋 z tego gdy podpisa艂 kart臋 LGBT i otworzy艂 Parad臋 R贸wno艣ci 鈥 ale 鈥瀗a drug膮 n贸偶k臋鈥 publicznie ostro strofowa艂 swojego zast臋pc臋 Paw艂a Rabieja, gdy ten zadeklarowa艂, 偶e prywatnie jest za tym, by w przysz艂o艣ci wprowadzi膰 mo偶liwo艣膰 adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

Platforma na hamulcu r臋cznym

Progresywizm i europejsko艣膰 Trzaskowskiego przez te p贸艂tora roku ko艅czy艂y si臋 nie tam, gdzie on, polityk z jednym z najwi臋kszych mandat贸w do rz膮dzenia, tego chcia艂. Jej granice wyznaczali z jednej strony Sebastian Kaleta i inni politycy PiS, kt贸rych zadaniem by艂o czyha膰 na ka偶dy wyraz potencjalnego 鈥瀝adykalizmu鈥 Trzaskowskiego, z drugiej 鈥 Marcin Kierwi艅ski i rz膮dzone przez niego warszawskie struktury PO, kt贸re w ka偶dej chwili mog艂y poci膮gn膮膰 za hamulec r臋czny z has艂em 鈥濺afa艂, to nam zaszkodzi, musimy wygra膰 z PiS鈥.

Aby mie膰 pewno艣膰, 偶e za hamulec nie trzeba b臋dzie ci膮gn膮膰, Kierwi艅ski na zast臋pc臋 Trzaskowskiego zajmuj膮cego si臋 transportem miejskim wyznaczy艂 niemaj膮cego na ten temat poj臋cia Roberta Soszy艅skiego, wiernego dzia艂acza partii. Jego zadaniem by艂o tylko jedno: zablokowa膰 wszelkie zmiany zmierzaj膮ce do zwi臋kszenia komfortu pieszych, rowerzyst贸w czy pasa偶er贸w komunikacji miejskiej kosztem kierowc贸w. To zadanie si臋 powiod艂o: do艣膰 wspomnie膰, 偶e do dzi艣 nie uda艂o si臋 nawet wyznaczy膰 przej艣膰 naziemnych na rondzie Dmowskiego, uporz膮dkowa膰 kwestii nielegalnego parkowania na chodnikach czy wyznaczy膰 sieci buspas贸w. Podczas epidemii koronawirusa Warszawa jako niemal jedyna w艣r贸d europejskich stolic odm贸wi艂a wyznaczenia dodatkowej przestrzeni dla rowerzyst贸w czy miejsca dla pieszych 鈥 wszystko, byleby nie sprowokowa膰 atak贸w skrajnej prawicy, kt贸ra ostatnio ch臋tnie 鈥瀊roni wolno艣ci kierowc贸w鈥.

Tym zaniechaniem Trzaskowski ostatecznie dowi贸d艂, 偶e na o艂tarzu walki z PiS jest w stanie z艂o偶y膰 nie tylko swoj膮 deklarowan膮 europejsko艣膰, ale tak偶e po prostu bezpiecze艅stwo obywateli.

Warto艣ci na stosie 艣wi臋tej wojny

Czy mo偶na mie膰 do niego o to pretensje? A mo偶e wr臋cz nale偶y go za te zagrywki pochwali膰? Mo偶e to po prostu makiawelizm albo ketman, a po mitycznym zwyci臋stwie z PiS Trzaskowski poka偶e wreszcie naprawd臋 europejskie oblicze, w kt贸rym sprawy b臋d膮ce na Zachodzie standardem przestan膮 by膰 wstydliwie 鈥瀋howane pod dywan鈥? Ot贸偶 w moim przekonaniu jest dok艂adnie odwrotnie 鈥 i to w艂a艣nie stanowi dla mnie przyczyn臋 najwi臋kszego rozczarowania postaci膮 prezydenta Warszawy.

W wielu sprawach, w kt贸rych chowa艂 g艂ow臋 w piasek, jak cho膰by w kwestii zr贸wnowa偶onego transportu, zdania w艣r贸d wyborc贸w s膮 podzielone, ale szala przechyla si臋 lub ju偶 przechyli艂a na stron臋 progresywn膮. Zamiataj膮c te sprawy pod dywan, zamiast o nie walczy膰 i pomaga膰 je przeci膮ga膰 do mainstreamu, Trzaskowski cofa polsk膮 debat臋 publiczn膮 w rozwoju. Wida膰 to zreszt膮 doskonale w obecnej kampanii wyborczej, w kt贸rej kandydat na prezydenta nie opublikowa艂 nawet zarysu programu, a ca艂膮 kampani臋 buduje na populistycznych has艂ach typu 鈥瀖amy do艣膰鈥. Ma si臋 wr臋cz wra偶enie, 偶e zaraz dojdzie do s艂ynnego PiS-owskiego 鈥瀢ystarczy nie kra艣膰鈥.

Zamiast rysowa膰 jasny podzia艂 polityczny, w kt贸rym jednej i drugiej wielkiej partii naprawd臋 o co艣 chodzi 鈥 cho膰by o, bagatela, zatrzymanie kryzysu klimatycznego 鈥 stara si臋 jak kameleon upodobni膰 do przeciwnika.

Zastan贸wmy si臋, jakie b臋d膮 tego konsekwencje 鈥 cho膰by dla os贸b LGBT, kt贸rych prawa nagle Trzaskowski w艂o偶y艂 do szuflady z napisem 鈥瀟rudne tematy, nie denerwowa膰 wyborc贸w鈥. Ot贸偶 b臋d膮 takie, 偶e w przypadku jego wygranej ju偶 13 lipca oka偶e si臋, 偶e nie by艂a to wcale tylko taktyka na potrzeby tej kampanii wyborczej. Z tym dniem zacznie si臋 przecie偶 kolejna kampania, a Trzaskowski jako prezydent Polski, jeszcze bardziej ni偶 teraz, b臋dzie s艂u偶y艂 PiS-owi za symbol 鈥瀟ego, co b臋dzie, gdy PO wr贸ci do w艂adzy鈥. B臋dzie musia艂 zatem jeszcze staranniej unika膰 鈥瀔ontrowersji鈥, a pose艂 Kierwi艅ski nadal b臋dzie m贸g艂 w ka偶dej chwili do niego zadzwoni膰 i powiedzie膰: 鈥濺afa艂, po co, zrazisz wyborc贸w, musimy wygra膰 z PiS鈥︹ I tak oto prawa wspomnianej grupy zostan膮 po raz kolejny zahibernowane, tak jak po wyborach w Warszawie zahibernowano cho膰by bezpiecze艅stwo pieszych czy godno艣膰 lokator贸w pokrzywdzonych w aferze reprywatyzacyjnej. Cho膰 w tym ostatnim przypadku Trzaskowski m贸g艂 politycznie tylko zyska膰, odbieraj膮c argumenty przeciwnikom politycznym i pokazuj膮c w praktyce, jak mo偶e wygl膮da膰 polityk, kt贸ry zrozumia艂 dawne b艂臋dy swojej formacji.

Po p贸艂tora roku prezydentury najbardziej progresywnego polityka PO w najbardziej liberalnym mie艣cie w Polsce trudno mie膰 z艂udzenia: m艂yny partyjnej wojny PO i PiS zmiel膮 ka偶dego, kto raz wejdzie na ten front. To oznacza dalsze 鈥瀘dk艂adanie na p贸藕niej鈥 tak fundamentalnych spraw jak klimat czy prawa mniejszo艣ci.

Jedyn膮 szans膮 dla polskiej polityki jest to, 偶e po lewej i w centrum pojawi膮 si臋 nowe formacje i liderzy. Wtedy nawet Rafa艂 Trzaskowski z powrotem b臋dzie m贸g艂 by膰 sob膮: europejskim libera艂em o ca艂kiem autentycznej wra偶liwo艣ci spo艂ecznej. I nie b臋dzie musia艂 tych warto艣ci pali膰 na stosie 艣wi臋tej wojny.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij