Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

W obronie betonu. Fenomen schodk贸w nad Wis艂膮

Kr贸luje tu beton i nic nie jest w ludzkiej skali. To miejsce to tak jakby zaprzeczenie sn贸w o 鈥瀖ie艣cie dla ludzi鈥. A mimo to ludzie wybrali i udomowili betonowe schodki nad Wis艂膮. I zn贸w w nadchodz膮cym sezonie b臋d膮 na nich przesiadywa膰 t艂umy.

Rozpoczynamy nowy cykl felieton贸w pt. 鈥濸lan Miasta鈥 Jana Mencwela, redaktora kwartalnika 鈥濳ontakt鈥, pracownika Pracowni Innowacji Spo艂ecznych 鈥濻TOCZNIA鈥, tw贸rcy i uczestnika wielu spo艂ecznych akcji w Warszawie. W swoich kr贸tkich tekstach b臋dzie porusza艂 tematy zwi膮zane z codziennym 偶yciem stolicy, jej architektur膮, kultur膮, akcjami spo艂ecznymi i innymi miejskimi problemami. Zapraszamy do lektury co miesi膮c!
 

schodki1@

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


 
Pami臋tam, jak jeszcze niedawno na okr膮g艂o m贸wi艂o si臋, 偶e 鈥濿arszawa jest odwr贸cona plecami do Wis艂y鈥. Nie wiem kiedy i jak to si臋 sta艂o, ale dzisiaj trudno o my艣l, kt贸ra by艂aby bardziej nieaktualna. Warszawa w ci膮gu ostatnich kilku lat masowo wyleg艂a nad rzek臋. Przekonamy si臋 o tym po raz kolejny ju偶 za chwil臋, kiedy w ciep艂e dni na nabrze偶ach po obu stronach Wis艂y nie spos贸b b臋dzie wetkn膮膰 szpilki.
Co ciekawe trudno wskaza膰 jedn膮 przyczyn臋 tej g艂臋bokiej i do艣膰 nag艂ej zmiany. Rzeka od miasta nadal oddzielona jest dwiema arteriami komunikacyjnymi i pr臋dko si臋 to nie zmieni. Na pewno swoje zrobi艂y wieloletnie dzia艂ania organizacji, kt贸re 艣ci膮ga艂y warszawiak贸w nad rzek臋 i promowa艂y j膮 jako element historii i stylu 偶ycia miasta. Nie bez znaczenia s膮 inwestycje, kt贸re za tym posz艂y 鈥 uporz膮dkowanie pla偶 i 艣cie偶ek po prawej stronie rzeki oraz nowe miejsca, cz臋sto budowane troch臋 na pokaz, takie jak pawilon kawiarni 鈥濸la偶owa鈥. Na otwarcie ci膮gle czekaj膮 bulwary wi艣lane, op贸藕nione ju偶 kolejny sezon. Ale czy warszawiacy na pewno tak bardzo ich potrzebuj膮? Wystarczy spojrze膰 w miejsce, gdzie ko艅czy si臋 p艂ot zamykaj膮cy t膮 now膮 鈥瀞ztandarow膮鈥 inwestycj臋, by przekona膰 si臋, 偶e do szcz臋艣cia w mie艣cie niewiele potrzeba. W ciep艂e dni na lewym brzegu Wis艂y zobaczymy t艂umy przesiaduj膮ce na ogromnych, betonowych schodach.
Wydaje si臋 czym艣 niesamowitym i niedzisiejszym, 偶e cho膰 w pobli偶u rzeki tryskaj膮 multimedialne fontanny, l艣ni w s艂o艅cu pawilon z modrzewia syberyjskiego i miga stadion narodowy, to ci膮gle i niezmiennie najwi臋kszy t艂ok panuje w miejscu, kt贸re wydaje si臋 synonimem nieprzyjazno艣ci i wygl膮da troch臋 jak pozosta艂o艣膰 po jakiej艣 poprzedniej, s艂usznie wymar艂ej cywilizacji. Ale to nie przypadek i nie 鈥瀦 braku lepszej przestrzeni鈥澛爂romadz膮 si臋 tam t艂umy. Wystarczy poczyta膰 profil 鈥濻chodki nad Wis艂膮鈥, by zrozumie膰, 偶e 23 tysi膮ce fan贸w schodk贸w nie mog膮 si臋 myli膰.
Dlaczego Warszawiacy kochaj膮 schodki? Mo偶e dlatego, 偶e by艂y tu od zawsze? A mo偶e wszyscy czuj膮, 偶e prawdopodobnie s膮 one skazane na zag艂ad臋. Tak kompletnie niereprezentacyjna , nie-zaprojektowana przestrze艅 stanie si臋 pr臋dzej czy p贸藕niej czyj膮艣 sol膮 w oku. Ale czy w艂a艣nie to 鈥瀗iezaprojektowanie鈥, ta nieludzka skala i ten zimny beton nie stanowi o uroku schodk贸w? Mo偶e to zimno i ten chaos, potrzeba dostosowania nieprzyjaznej przestrzeni do swoich potrzeb jest czym艣 co le偶y ju偶 w naturze warszawiak贸w, przyzwyczajonych do niedoskona艂o艣ci miasta i do tego, 偶e trzeba je ci膮gle i mozolnie przerabia膰 cha艂upniczymi metodami i dostosowywa膰 do w艂asnych potrzeb?
schodki2@

ilustr. Kuba Mazurkiewicz


 
W g艂o艣nej ostatnio ksi膮偶ce znany grafik Marcin Wicha opisuje, jak przesta艂 kocha膰 design. Jak pisze, w Polsce design sta艂 si臋 synonimem drogich zbytk贸w, a nie przyst臋pnej, dobrze zaprojektowanej i funkcjonalnej codzienno艣ci. Recenzj臋 z tej ksi膮偶ki Dorota Jarecka skwitowa艂a zdaniem, kt贸re pomaga zrozumie膰 fenomen schodk贸w. Pisze: 鈥濨ro艅my miejsc chaotycznych i zaniedbanych, poniewa偶 r贸偶ni膮 si臋 one jeszcze od makiet, kt贸re proponuj膮 nam urz臋dnicy鈥.
Troch臋 to mo偶e niesprawiedliwe, bo w Warszawie wci膮偶 potrzebujemy dobrze zaplanowanej, przemy艣lanej od strony urbanistycznej przestrzeni publicznej. Grunt, 偶eby w tej pogoni za 鈥瀌obrze zaplanowanym鈥 miastem, kt贸rym Warszawa jeszcze d艂ugo nie b臋dzie, zosta艂o jeszcze miejsce na oddech i na zdrowy margines swojskiego, warszawskiego chaosu. My艣l臋, 偶e ten chaos gdzieniegdzie obroni si臋 sam, a du偶膮 szans臋 na precedens maj膮 w艂a艣nie schodki nad Wis艂膮. Pierwsza bitwa 鈥瀢 obronie chaosu鈥 ju偶 nied艂ugo 鈥 przekonamy si臋, czy super-drogie i super-reprezentacyjne bulwary wi艣lane wygraj膮 ze starymi dobrymi betonowymi schodkami. A mo偶e b臋d膮 偶y膰 w doskona艂ej symbiozie? Z ka偶dym kolejnym letnim sezonem dr偶臋, 偶e wreszcie powstanie wielki projekt, kt贸ry obr贸ci schodki nad Wis艂膮 w gruzowisko, a na ich miejsce powstanie jaka艣 kolejna 鈥瀝eprezentacyjna鈥 przestrze艅. A mo偶e do tego czasu w艂adze miasta dorosn膮 i odkryj膮, 偶e nie ma si臋 czego wstydzi膰 i 偶e czasem najlepiej zainwestowa膰 w鈥 niezmienianie niczego.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij