Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Uwaga, nowy podział pokoleniowy!

Oto znale┼║li┼Ťmy si─Ö na obszarze nieznanym ÔÇô odpowiedniku bia┼éych plam na dawnych mapach. Po raz pierwszy od XVIII wieku doros┼éo pokolenie, kt├│re urodzi┼éo si─Ö i ukszta┼étowa┼éo we w┼éasnym, suwerennym pa┼ästwie. Jest to fakt nie tylko godny odnotowania czy celebracji, ale przede wszystkim gruntownego przemy┼Ťlenia na przysz┼éo┼Ť─ç.

kultura liberalna
ÔÇ×Przesz┼éo┼Ť─ç odkre┼Ťlamy grub─ů lini─ůÔÇŁ ÔÇô to pami─Ötne zdanie wypowiedzia┼é 24 sierpnia 1989 roku w ko┼äcowym fragmencie swojego expos├ę premier Tadeusz Mazowiecki. ÔÇ×LiniaÔÇŁ, kt├│ra zreszt─ů w opiniach krytyk├│w szybko zamieni┼éa si─Ö w ÔÇ×kresk─ÖÔÇŁ, mia┼éa oddziela─ç dwie epoki: komunistycznej niewoli od wolno┼Ťci i demokracji.
W tej chwili zarysowuje si─Ö kolejna, w pewnym sensie nie mniej wa┼╝na, a mo┼╝e nawet wa┼╝niejsza historycznie i politycznie cezura. Tym razem jednak nie jest ni─ů pojedyncze zdanie czy wydarzenie, lecz proces o zasadniczym dla kultury polskiej znaczeniu. Przesz┼éo┼Ť─ç od przysz┼éo┼Ťci oddziela si─Ö w spos├│b mniej spektakularny, dyskretniej, zupe┼énie jakby tym razem granice pomi─Ödzy epokami rysowa┼éy si─Ö ÔÇ×cienk─ů lini─ůÔÇŁ czy ÔÇ×cienk─ů kresk─ůÔÇŁ.
Mazowiecki w expos├ę symbolicznie pr├│bowa┼é zamkn─ů─ç okres 45 lat Polski Ludowej. ÔÇ×Cienka kreskaÔÇŁ realnie zamyka blisko 200 lat kultury podleg┼éo┼Ťci, w kt├│rej wychowywa┼éy si─Ö ca┼ée roczniki Polak├│w i kt├│re to lata stanowi┼éy ramy dla rozumienia przez nich wolno┼Ťci. Co to oznacza?
Oto znale┼║li┼Ťmy si─Ö na obszarze nieznanym ÔÇô odpowiedniku bia┼éych plam na dawnych mapach. Po raz pierwszy od XVIII wieku doros┼éo pokolenie, kt├│re urodzi┼éo si─Ö i ukszta┼étowa┼éo we w┼éasnym, suwerennym pa┼ästwie. Jest to fakt nie tylko godny odnotowania czy celebracji, ale przede wszystkim gruntownego przemy┼Ťlenia na przysz┼éo┼Ť─ç.
Rzecz jasna, refleksji tej nie sprzyja fakt, i┼╝ nasza debata publiczna (cho─ç nie tylko nasza) zanurzona jest w dora┼║no┼Ťci i powodzi wielkich s┼é├│w. Jednocze┼Ťnie ┼╝─ůda si─Ö tu i teraz aplikowania najsilniejszych lekarstw oraz cudownych terapii, bez przeprowadzenia elementarnych bada┼ä na pacjencie. Istnieje pokusa, aby zmienia─ç wszystko, po to, aby ostatecznie nie zmieni─ç nic. ÔÇ×Na skr├│tyÔÇŁ i w po┼Ťpiechu odpowiedzi na nasze bol─ůczki poszukuje si─Ö poza krajem.
W efekcie polskie problemy z utrzymaniem standard├│w liberalnej demokracji i rz─ůd├│w prawa ch─Ötnie wyja┼Ťnia si─Ö kryzysem europeizacji, fal─ů globalnego populizmu, rzekomo rosn─ůcymi nier├│wno┼Ťciami czy wp┼éywem nowych technologii na ┼╝ycie przeci─Ötnego obywatela. Tymczasem te zjawiska, kt├│re na pewno warto wzi─ů─ç pod uwag─Ö, nie tylko padaj─ů na lokalny grunt, ulegaj─ů modyfikacji, ale te┼╝ cz─Östo si─Ö od naszej polsko┼Ťci ÔÇ×odbijaj─ůÔÇŁ. Zupe┼énie zasadnicz─ů spraw─ů jest w tym kontek┼Ťcie to, ┼╝e miliony Polak├│w maj─ů k┼éopot z w┼éasnym pa┼ästwem i jego instytucjami. Ich rozmaite l─Öki i niepokoje s─ů w┼éa┼Ťnie z tym ┼Ťci┼Ťle zwi─ůzane ÔÇô co wielokrotnie ujawnia┼éy badania opinii publicznej [1].
Inna sprawa, ┼╝e m┼éodych Polak├│w, kt├│rzy w og├│le interesuj─ů si─Ö polityk─ů, zdumiewa post─Öpuj─ůca degradacja etosu dawnej antykomunistycznej opozycji politycznej [2], marginalizowanie w debacie publicznej j─Özyka niezb─Ödnego do wsp├│lnego rozwi─ůzywania problem├│w, upartyjnianie instytucji Rzeczpospolitej rzekomo w imi─Ö ÔÇ×wy┼╝szych racjiÔÇŁ, wzajemna pogarda czy zwyk┼éy brak kultury osobistej u cz─Ö┼Ťci polityk├│w starszego pokolenia [3]. Zjawisko wypalania si─Ö┬ápokolenia Okr─ůg┼éego Sto┼éu, kt├│rego symptomy sta┼éy si─Ö zauwa┼╝alne w 2015 roku [4], powinni┼Ťmy spr├│bowa─ç obejrze─ç z historycznej perspektywy. B─Ödzie ono bowiem mniej zaskakiwa─ç, je┼Ťli zostanie poddane analizie w szerszym kontek┼Ťcie polskiej kultury, kt├│r─ů b─Öd─Ö nazywa─ç dalej ÔÇ×kultur─ů czas├│w podleg┼éo┼ŤciÔÇŁ.

Nie ┼é─ůczy nas nic poza niepodleg┼éo┼Ťci─ů


Kultura podleg┼éo┼Ťci
Je┼Ťli nie spr├│bujemy o┼Ťwietli─ç wp┼éywu kultury podleg┼éo┼Ťci, zanalizowa─ç go i zrozumie─ç, nadal b─Ödziemy zachowywa─ç si─Ö w spos├│b dla siebie samych, jak s─ůdz─Ö, niezrozumia┼éy i frustruj─ůcy. Co gorsza, wzory kultury, wed┼éug kt├│rych trudno post─Öpowa─ç, wzi─ůwszy pod uwag─Ö fakt, ┼╝e po dwustu latach mamy wreszcie w┼éasne pa┼ästwo, b─Öd─ů przechodzi─ç na nast─Öpne pokolenia nawet w oderwaniu od rzeczywisto┼Ťci. Z pewno┼Ťci─ů nie b─Ödzie to pomoc─ů we wsp├│lnym, racjonalnym rozwi─ůzywaniu problem├│w w┼éa┼Ťciwych ju┼╝ dla naszych czas├│w.
Kultura podleg┼éo┼Ťci, wbrew marzeniom niekt├│rych intelektualist├│w, pozostanie z nami na dobre i na z┼ée, b─Ödzie na nas oddzia┼éywa─ç przez d┼éugie lata, a w pewnym sensie zawsze, czy tego chcemy, czy nie. Wa┼╝ne jest jednak nie tyle jej trwanie, ile to, co z ni─ů zrobimy w przysz┼éo┼Ťci, jak zinterpretujemy jej dorobek. Interpretacja ta powinna odpowiada─ç ┼╝yciu ju┼╝ we w┼éasnym pa┼ästwie i by─ç skierowana do pokole┼ä wychowanych w warunkach niepodleg┼éo┼Ťci.
Zasadniczym pytaniem dla wsp├│┼éczesnego liberalizmu w Polsce pozostaje zatem to o wp┼éyw kultury podleg┼éo┼Ťci na wyobra┼╝enia o pa┼ästwie. Nie mo┼╝na prowadzi─ç rozwa┼╝a┼ä o wolno┼Ťci jednostki bez postawienia tego problemu w centrum, poniewa┼╝ nasze do┼Ťwiadczenia jako zbiorowo┼Ťci, w┼éa┼Ťnie z powodu utraty pa┼ästwa, istotnie r├│┼╝ni─ů si─Ö od do┼Ťwiadcze┼ä wielu pa┼ästw Zachodu. Gdy w ameryka┼äskich podr─Öcznikach pisze si─Ö, ┼╝e ┼╝adne pa┼ästwo nie mo┼╝e istnie─ç bez terytorium, Polak natychmiast powie, ┼╝e przecie┼╝ podczas II wojny ┼Ťwiatowej istnia┼éo pa┼ästwo podziemne. Mo┼╝emy oczywi┼Ťcie wylicza─ç kryteria, wed┼éug kt├│rych wsp├│┼écze┼Ťnie definiuje si─Ö pa┼ästwo (na przyk┼éad suwerenno┼Ť─ç terytorialn─ů, zorganizowan─ů przemoc, konstytucyjn─ů prawomocno┼Ť─ç, prawa obywatelskie, zarz─ůdzanie fiskalne, racjonaln─ů biurokracj─Ö) [5]. Jednak zanurzenie w konkretnych przyk┼éadach z przesz┼éo┼Ťci naszego ÔÇ×narodu bez pa┼ästwaÔÇŁ, jak wspomniane pa┼ästwo podziemne, przekonuje, ┼╝e w polskiej kulturze ÔÇ×pa┼ästwo, jest w pe┼énym rozumienia tego s┼éowa, ide─ůÔÇŁ [6]. Teori─Ö liberalizmu nale┼╝y zatem na nasze potrzeby uczciwie przeanalizowa─ç.
Polski liberalizm mo┼╝e inspirowa─ç si─Ö dokonaniami my┼Ťlicieli zza granicy. Jednak, co do zasady, musi by─ç tak┼╝e wyprowadzany z naszego prze┼╝ywania wolno┼Ťci, a przynajmniej otwarcie z nim konfrontowany. Zreszt─ů, wbrew obiegowym opiniom rozmaitych krytyk├│w, klasycy liberalizmu r├│wnie┼╝ byli mocno zakorzenieni we w┼éasnej kulturze i z niej wyprowadzali postulaty na przysz┼éo┼Ť─ç. W przywi─ůzaniu do wsp├│lnej kultury niejeden z nich widzia┼é warunek podtrzymania liberalnego porz─ůdku politycznego.

Potrzeba republikańskiego minimum


Oswajanie państwa
W momencie, w kt├│rym pokolenie urodzone w latach 90. osi─ůgn─Ö┼éo dojrza┼éo┼Ť─ç, wyczerpa┼é si─Ö w Polsce postkomunistyczny mit Zachodu, a wraz z nim znikn─Ö┼éo niezm─ůcenie entuzjastyczne podej┼Ťcie do Europy Zachodniej i Stan├│w Zjednoczonych, kt├│re po 1989 roku nadawa┼éo kierunek naszej modernizacji. Zreszt─ů nie tylko Polacy gor─ůczkowo poszukuj─ů nowych punkt├│w odniesienia. Wyczerpanie si─Ö owego mitu w naszym regionie przynosi paradoksalne rezultaty. Jedn─ů z konsekwencji, widoczn─ů go┼éym okiem na naszym podw├│rku, okazuje si─Ö silniejsze oddzia┼éywanie kultury czas├│w podleg┼éo┼Ťci.
Nie nawo┼éuj─Ö do bagatelizowania, dekonstruowania czy wyrzucenia za burt─Ö dorobku kultury czas├│w podleg┼éo┼Ťci, a wi─Öc tej, kt├│ra powsta┼éa w XIX i XX wieku. Wr─Öcz przeciwnie. Namawiam do jego przemy┼Ťlenia ÔÇô z nowej perspektywy, to jest przez pryzmat do┼Ťwiadczenia czas├│w wolno┼Ťci i niebywale d┼éugo trwaj─ůcego w por├│wnaniu z ubieg┼éym stuleciem pokoju. Namawiam do nieulegania automatyzmowi kod├│w kulturowych, kt├│re by┼éy jak najbardziej adekwatne do czas├│w niewoli. Kr├│tko m├│wi─ůc, chodzi┼éoby raczej o to, aby kultura podleg┼éo┼Ťci by┼éa przez nas formowana, a nie my przez ni─ů ÔÇô niestety to ostatnie wci─ů┼╝ ma w du┼╝ej mierze miejsce. Wielu polskich naukowc├│w szcz─Ö┼Ťliwie pr├│buje podejmowa─ç t─Ö tematyk─Ö. Szkoda, ┼╝e rodacy jeszcze niewiele, czy zgo┼éa nic o tym nie wiedz─ů.

Liberałowie, zbuntujcie się wreszcie!


Odziedziczone po czasach podleg┼éo┼Ťci potoczne my┼Ťlenie o pa┼ästwie, cokolwiek by┼Ťmy o tym nie s─ůdzili, osobliwie bliskie jest dziewi─Ötnastowiecznej, nieliberalnej metafizyce pa┼ästwa. Pa┼ästwo niepodleg┼ée jawi si─Ö w niej jako cel ostateczny, alfa i omega. Nie formu┼éuje si─Ö przy tym konkretnych cel├│w czy zada┼ä, kt├│re mia┼éoby ono wype┼énia─ç z my┼Ťl─ů o obywatelach, lecz tylko og├│lne za┼éo┼╝enia. Takie abstrakcyjne pa┼ästwo rozpada si─Ö w d┼éoniach, gdy t─Ö abstrakcj─Ö sprowadzi─ç na ziemi─Ö. Zawsze stanowi ┼║r├│d┼éo rozczarowa┼ä. W ostatecznym rozrachunku to pa┼ästwo jako ┼║r├│d┼éo cierpie┼ä.
Z tego rozumowania wzi─Ö┼éa si─Ö cho─çby metafora ÔÇ×s┼éabego pa┼ästwaÔÇŁ. Ukazuje ona poszczeg├│lne niedoci─ůgni─Öcia jako wad─Ö ca┼éego mechanizmu. Osoby my┼Ťl─ůce w jej ramach, zamiast naprawia─ç poszczeg├│lne defekty, pragn─ů wymieni─ç bez ma┼éa wszystko. W po┼é─ůczeniu z odpowiedni─ů interpretacj─ů historii najnowszej, metafora ta pe┼éni┼éa w Polsce ostatnich lat rol─Ö politycznego paliwa. Oswojenie pa┼ästwa oznacza┼éoby porzucenie bajania o pa┼ästwie s┼éabym czy mocnym w og├│le i przej┼Ťcie do dyskusji o konkretnych zjawiskach, kt├│re wymagaj─ů naprawy.
Dalej ÔÇô to, ┼╝e zaczniemy, bez popadania w przesad─Ö, zauwa┼╝a─ç zbiorowe sukcesy. Wreszcie, ┼╝e w┼é─ůczymy perspektyw─Ö wielu pokole┼ä do najwi─Ökszych wyzwa┼ä, kt├│re przed nami stoj─ů. Takim kwestiom, jak nasz system emerytalny czy nasza s┼éu┼╝ba zdrowia, nie da si─Ö sprosta─ç inaczej, ni┼╝ spos├│b my┼Ťlenia dostosowuj─ůc do czas├│w niepodleg┼éo┼Ťci [7].
By─ç mo┼╝e zaczniemy sobie w├│wczas zadawa─ç pytania, kt├│re wprawdzie prowadz─ů do konflikt├│w doktrynalnych, ale nie blokuj─ů rozs─ůdnego dzia┼éania: ÔÇ×co powinni┼Ťmy rzeczywi┼Ťcie zrobi─ç w danych okoliczno┼Ťciach?ÔÇŁ. By─ç mo┼╝e te┼╝ z czasem wi─Öcej os├│b b─Ödzie prowadzi─ç konstruktywn─ů krytyk─Ö wedle formu┼éy libera┼éa Raymonda Arona: ÔÇ×co bym zrobi┼é, b─Öd─ůc na miejscu ministra?ÔÇŁ [8].

Czasem zmiana narracji nie wystarczy i wtedy potrzeba zmiany radykalnej


Rzeczywiste odzyskiwanie niepodleg┼éo┼Ťci
Ju┼╝ dzi┼Ť wiemy, ┼╝e odzyskiwanie niepodleg┼éo┼Ťci ÔÇô czyli ram dla realizacji naszej wolno┼Ťci ÔÇô mo┼╝na opowiada─ç na r├│┼╝ne sposoby. W┼Ťr├│d nich nawet na takie, kt├│re zajmowa┼éy niewiele miejsca w wyobra┼║ni pokole┼ä podleg┼éo┼Ťci. Oto obok odg├│rnej, w niesko┼äczono┼Ť─ç kontrowersyjnej dla aktor├│w ├│wczesnych wydarze┼ä opowie┼Ťci (Okr─ůg┼éy St├│┼é, rz─ůd Mazowieckiego, rz─ůd Olszewskiego, dekomunizacja), mo┼╝emy snu─ç r├│wnie┼╝ inn─ů. To opowie┼Ť─ç o niepodleg┼éo┼Ťci oddolnej, kt├│r─ů od 30 lat odzyskuje si─Ö mozolnie, codziennie. To opowie┼Ť─ç o wychodzeniu z nierzeczywisto┼Ťci ka┼╝dego i ka┼╝dej z nas. Zaczyna si─Ö ona cho─çby od dbania o najm┼éodszych Polak├│w. Oto ┼╝┼éobki i przedszkola nale┼╝─ů do najlepiej prowadzonych i wyremontowanych plac├│wek w kraju. Oto cz─Ö┼Ť─ç szpitali po┼éo┼╝niczych czy oddzia┼é├│w dla dzieci okazuje si─Ö, bez przesady, na ┼Ťwiatowym poziomie.
Niewykluczone, ┼╝e rzeczywiste odzyskiwanie niepodleg┼éo┼Ťci, stopniowe banalizowanie prze┼╝ywania pa┼ästwa odbywa si─Ö do pewnego stopnia niepostrze┼╝enie, zgodnie z narodzinami kolejnych pokole┼ä. Mo┼╝e to by─ç pewne zaskoczenie dla narracji o polsko┼Ťci. By─ç mo┼╝e realne ÔÇ×oswajanie pa┼ästwaÔÇŁ rozpocz─Öli┼Ťmy od najm┼éodszych. Mo┼╝e ÔÇô to ju┼╝ optymistyczne za┼éo┼╝enie ÔÇô stopniowo idziemy z owym likwidowaniem nierzeczywisto┼Ťci w g├│r─Ö metryki.
Ale to nie wszystko. Dla wielu os├│b oswajanie si─Ö z niepodleg┼éo┼Ťci─ů to oswajanie przestrzeni. Rozpocz─Ö┼éo si─Ö od wykupywania mieszka┼ä w blokach. Po kilku latach ich mieszka┼äcy przeszli do zainetersowania stanem klatek schodowych, otoczenia budynk├│w. Szko┼éa demokracji we wsp├│lnotach mieszkaniowych bywa r├│┼╝na, tak┼╝e nieprzyjemna, ale to w┼éa┼Ťnie demokracja prawdziwa, oddolna, nasza. Patrzenie na map─Ö pa┼ästwa w wielkiej skali odwraca uwag─Ö od tej niepodleg┼éo┼Ťci, kt├│r─ů prze┼╝ywamy jako prawdziw─ů, niepozbawion─ů ci─Ö┼╝aru.
Kto┼Ť mo┼╝e powiedzie─ç, ┼╝e powy┼╝sze rozwa┼╝ania s─ů oderwane od rzeczywisto┼Ťci, ┼╝e nie ma w nich stosownego do okoliczno┼Ťci dramatyzmu. Fundamentalnie si─Ö z tym nie zgadzam. Zbyt cz─Östo wo┼éanie o dora┼║ne recepty, natychmiastowe cudowne rozwi─ůzania, prowadzi do tego, ┼╝e zmienia si─Ö niewiele lub zgo┼éa nic. Tymczasem to w┼éa┼Ťnie rozwa┼╝ania o naszym stosunku do pa┼ästwa s─ů rzeczywistym punktem wyj┼Ťcia dla dalszych dyskusji na temat ram wolno┼Ťci jednostki, pozostawania Polski w Unii Europejskiej, polityki redystrybucji, budowania systemu emerytalnego czy nowoczesnej obronno┼Ťci. Dora┼║ne zaprzeczanie temu sposobowi my┼Ťlenia prowadzi wy┼é─ůcznie do tego, by ani w wyobra┼╝eniach o nas samych, ani w relacjach mi─Ödzy nami nic si─Ö nie zmienia┼éo. Zatem ┼╝eby nic nie zmienia┼éo si─Ö w polsko┼Ťci.
Historia III Rzeczpospolitej to cmentarzysko wielkich projekt├│w, z kt├│rych po kolejnych wyborach, gdy w┼éadz─Ö przejmowali przeciwnicy, nie pozostawa┼éo nic. Warto przemy┼Ťle─ç g┼é─Öbsze ┼║r├│d┼éa tego stanu rzeczy. Ju┼╝ cho─çby z tego powodu cenne na przysz┼éo┼Ť─ç wydaje si─Ö, aby przynajmniej cz─Ö┼Ť─ç przedstawicieli pokolenia niepodleg┼éo┼Ťci sta┼éa si─Ö samo┼Ťwiadoma w┼éasnego do┼Ťwiadczenia historycznego. C├│┼╝ mo┼╝na innego zrobi─ç ni┼╝ ÔÇô na dobry pocz─ůtek ÔÇô pewne zjawiska spr├│bowa─ç wsp├│lnie nazwa─ç? ┼Üwiadomie ÔÇ×wskoczy─ç na nast─Öpny poziomÔÇŁ wolno┼Ťci we w┼éasnym pa┼ästwie?
Dobijamy do trzeciej dekady III Rzeczpospolitej. Zdarzy┼éa nam si─Ö dziejowa niespodzianka ÔÇô mamy pierwsze od 1795 roku pokolenie niepodleg┼éo┼Ťci.
***
ÔÇ×Spi─ÖcieÔÇŁ to projekt wsp├│┼épracy mi─Ödzyredakcyjnej pi─Öciu ┼Ťrodowisk, kt├│re dzieli bardzo wiele, ale ┼é─ůczy gotowo┼Ť─ç do podj─Öcia niecodziennej rozmowy. Jagiello┼äski24, Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i Nowa Konfederacja co kilka tygodni wybiera nowy temat do dyskusji a pi─Ö─ç powsta┼éych w jej ramach tekst├│w publikujemy naraz na wszystkich pi─Öciu portalach.

Inicjatywa wspierana jest przez Fundusz Obywatelski zarz─ůdzany przez Fundacj─Ö dla Polski.

fundusz

***

Przypisy:
[1] ÔÇ×Podstawowe znaczenie ma problem prawa i praworz─ůdno┼Ťci. [ÔÇŽ] Obywatele musz─ů mie─ç poczucie wolno┼Ťci, bezpiecze┼ästwa i wsp├│┼éuczestnictwaÔÇŁ ÔÇô 30 lat temu stwierdza┼é w cytowanym ju┼╝ expos├ę Mazowiecki. Trudno dzi┼Ť utrzymywa─ç, ┼╝e ten ostatni cel uda┼éo si─Ö w ci─ůgu trzech dekad w pe┼éni zrealizowa─ç. Prawdopodobnie to proces rozpisany na pokolenia. Z bada┼ä z 2016 roku wynika┼éo, i┼╝ zaufanie do ÔÇ×odleg┼éychÔÇŁ instytucji mi─Ödzynarodowych, kt├│rych Polska jest cz┼éonkiem NATO (62 procent), ONZ (57 procent) oraz Unii Europejskiej (56 procent) jest znacz─ůco wy┼╝sze ni┼╝ na przyk┼éad do polskiego Sejmu i Senatu (30 procent) [CBOS. Komunikat z bada┼ä, nr 18/2016]. Demokracja w praktyce tak┼╝e nie satysfakcjonuje obywateli. Aktualne badania opinii publicznej budz─ů kontrowersje, jednak ju┼╝ w badaniach z 2013 roku alarmowano, ┼╝e: ÔÇ×w ci─ůgu ostatnich dw├│ch lat wzros┼éo niezadowolenie ze sposobu funkcjonowania demokracji w naszym kraju. Obecnie blisko trzy pi─ůte Polak├│w (58 procent, od listopada 2011 roku wzrost o 11 punkt├│w) ocenia je negatywnieÔÇŁ. Z bada┼ä wynika┼éo tak┼╝e, i┼╝ ÔÇ×dla niemal dw├│ch pi─ůtych obywateli (37 procent) nie ma w gruncie rzeczy znaczenia, czy rz─ůdy s─ů demokratyczne, czy te┼╝ niedemokratyczneÔÇŁ [CBOS. komunikat z bada┼ä, nr BS/125/2013].
[2] O hipokryzji w zwalczaniu antykomunizmu, na przyk┼éad: ÔÇ×Walka z postkomunizmem?ÔÇŁ, ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ 4 lipca 2018 roku. Publicystyka na temat degradacji etosu dawnej antykomunistycznej opozycji politycznej jest poka┼║na, jedynie tytu┼éem przyk┼éadu z ostatnich publikacji: G. Sroczy┼äski, ÔÇ×Akcja Frasyniuka jest jak nieudany stand-upÔÇŁ, ÔÇ×Gazeta.plÔÇŁ z 14 lutego 2018 roku [dost─Öpny online]; R. Wo┼Ť, ÔÇ×Wojna PiS-u z anty-PiS-em nie ma przysz┼éo┼ŤciÔÇŁ, ÔÇ×Gazeta.plÔÇŁ z 14 maja 2018 roku [dost─Öpny online]; ┼ü. Paw┼éowski, ÔÇ×Nie ka┼╝dy powinien by─ç Klementyn─ů SuchanowÔÇŁ, ÔÇ×Kultura LiberalnaÔÇŁ, nr 498 z 27 lipca 2018 roku [dost─Öpny online]. Ponadto o nieadekwatno┼Ťci j─Özyka antykomunizmu do aktualnych spor├│w politycznych: J. Kuisz, ÔÇ×Kaczy┼äski i Wa┼é─Ösa, czyli fascynacja i nienawi┼Ť─çÔÇŁ, ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ z 29 sierpnia 2017 roku.
[3] T. Sawczuk, ÔÇ×Nowy liberalizm. Jak zrozumie─ç i wykorzysta─ç kryzys III RPÔÇŁ, Wydawnictwo Kultura Liberalna, Warszawa 2018; S. S─Ökowski, ÔÇ×┼╗adna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 rokuÔÇŁ, Wydawnictwo Trzecia Strona, Warszawa 2017.
[4] K. Wigura, ÔÇ×Ani ┬źbunt dzieci┬╗, ani ┬źprekariuszy┬╗ÔÇŁ, ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ z 19 maja 2015 roku; K. Wigura, ÔÇ×Wypalone pokolenie Okr─ůg┼éego Sto┼éuÔÇŁ, ÔÇ×Kultura LiberalnaÔÇŁ, nr 332 z 19 maja 2015 roku; polemika: A. Szostkiewicz, ÔÇ×Jacy wkurzeni? Jaki ba┼éagan?ÔÇŁ, ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ z 19 czerwca 2015 roku; J. Kuisz, ÔÇ×Wypaleni politycy Okr─ůg┼éego Sto┼éuÔÇŁ, ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ z 30 czerwca 2015 roku.
[5] Za: J. Scott, ÔÇ×W┼éadzaÔÇŁ, Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2006, s. 46.
[6] G. Burdeau, ÔÇ×LÔÇÖ├ëtatÔÇŁ, Wydawnictwo Seuil, Paris 2009, s. 10.
[7] J. Kuisz, ÔÇ×Romantyzm kontra system emerytalnyÔÇŁ, ÔÇ×Kultura LiberalnaÔÇŁ, nr 460 z 31 pa┼║dziernika 2017 roku. Patrz: ÔÇ×DodatekÔÇŁ, s. 167.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś