Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Uniwersytet Konserwatywny

Napisa┼éem, ┼╝e pogl─ůdy bia┼éostockiego filozofa odrzuc─ů osoby o nastawieniu lewicowym. Nie trzeba chyba jednak by─ç lewicowcem, aby zaniepokoi─ç si─Ö deklaracj─ů Nowaka, ┼╝e ÔÇ×brzydziÔÇŁ si─Ö ludem, jego ÔÇ×ciemnot─ů, brudem, nieludzk─ů symbioz─ů z przyrod─ůÔÇŁ.

Ilustr.:  Magda Walkowiak
Ilustr.: Magda Walkowiak
Zapytajcie dziesi─Öciu losowo wybranych pracownik├│w uniwersyteckich, czy szkolnictwo wy┼╝sze w Polsce ma si─Ö dobrze. Zapewne od wszystkich us┼éyszycie t─Ö sam─ů odpowied┼║: ÔÇ×NieÔÇŁ. Zapytajcie ich: ÔÇ×Dlaczego?ÔÇŁ albo ÔÇ×Jak mo┼╝na by to zmieni─ç?ÔÇŁ ÔÇô otrzymacie co najmniej kilka r├│┼╝nych odpowiedzi, niekt├│re wzajemnie ze sob─ů sprzeczne. Oczywi┼Ťcie, w niekt├│rych sprawach istnieje konsensus. Prawdopodobnie ka┼╝dy b─Ödzie narzeka┼é na niedofinansowanie nauki i przerost biurokracji. W odniesieniu do innych, bardziej szczeg├│┼éowych problem├│w, napotkacie jednak spore r├│┼╝nice zda┼ä. Dzieje si─Ö tak mi─Ödzy innymi dlatego, ┼╝e sp├│r o uniwersytet jest w du┼╝ej mierze sporem o warto┼Ťci, jakie powinien on piel─Ögnowa─ç. W tej sprawie istnieje za┼Ť spora rozbie┼╝no┼Ť─ç zda┼ä: profesor-konserwatysta zazwyczaj widzi rzecz inaczej ni┼╝ profesor-lewicowiec, profesorka-kantystka ma troch─Ö inne priorytety ni┼╝ profesorka-poststrukturalistka.
Bana┼éem b─Ödzie zatem stwierdzenie, ┼╝e ksi─ů┼╝ka Piotra Nowaka zatytu┼éowana Hodowanie troglodyt├│w, w kt├│rej problemy uniwersytetu s─ů przedstawione z perspektywy jawnie konserwatywnej, mo┼╝e zosta─ç entuzjastycznie przywitana jedynie przez cz─Ö┼Ť─ç ┼Ťrodowiska uniwersyteckiego. Idee w niej zawarte s─ů, przynajmniej miejscami, nie do przyj─Öcia dla ludzi, kt├│rzy nie uwa┼╝aj─ů, ┼╝e rzekome rozplenienie si─Ö sofistyki jest jakim┼Ť szczeg├│lnym problemem wsp├│┼éczesnej akademii. Domy┼Ťlam si─Ö, ┼╝e Nowak z g├│ry za┼éo┼╝y┼é brak mo┼╝liwo┼Ťci swojego oddzia┼éywania na tak─ů publiczno┼Ť─ç. Taka jest cena wyrazisto┼Ťci, na kt├│rej bia┼éostockiemu filozofowi bardzo zale┼╝y. W┼éa┼Ťnie, ÔÇ×wyrazisto┼Ť─çÔÇŁ. Z ni─ů wi─ů┼╝e si─Ö najwi─Ökszy problem Hodowania troglodyt├│w ÔÇô problem, kt├│ry k┼éadzie si─Ö cieniem na ca┼éej tej ksi─ů┼╝ce. Mie─ç okre┼Ťlone idee to jedno, ale spos├│b, w jaki si─Ö je przedstawia┬áÔÇô to ju┼╝ zupe┼énie inna kwestia. Ten za┼Ť w przypadku recenzowanej publikacji mo┼╝e budzi─ç wiele zastrze┼╝e┼ä, bowiem w pogoni za wyrazisto┼Ťci─ů Nowak zbyt cz─Östo przekracza granice merytorycznej dyskusji.
Retoryka przeciw sofistyce
Kiedy czyta┼éem Hodowanie troglodyt├│w, styl ksi─ů┼╝ki skojarzy┼é mi si─Ö ÔÇô co pewnie dla wielu, w tym dla samego autora b─Ödzie zaskoczeniem ÔÇô z pisarstwem marksistowskiego filozofa TerryÔÇÖego Eagletona. Posiada ona bowiem zar├│wno najlepsze, jak i najgorsze cechy stylu brytyjskiego my┼Ťliciela (przy czym te drugie wyst─Öpuj─ů w niej w zdecydowanie wi─Ökszym nat─Ö┼╝eniu ni┼╝ u Eagletona). Wywody Nowaka s─ů ┼╝ywe, podane w atrakcyjnej, publicystycznej formie. Pe┼éne s─ů mocnych tez, kt├│re sk┼éaniaj─ů do dyskusji ÔÇô z pewno┼Ťci─ů trudno zarzuci─ç ksi─ů┼╝ce bylejako┼Ť─ç. Tezy te cz─Östo opieraj─ů si─Ö jednak raczej na j─Özykowych fajerwerkach ni┼╝ na porz─ůdnej argumentacji, bywaj─ů og├│lnikowe, a ich autor niezbyt troszczy si─Ö o oddanie sprawiedliwo┼Ťci ludziom, z kt├│rymi si─Ö nie zgadza. By┼éoby to jeszcze jako┼Ť tam do przyj─Öcia, gdyby nie fakt, ┼╝e Nowak otwarcie pisze, i┼╝ brzydzi si─Ö sofistyk─ů, czyli nadu┼╝ywaniem retoryki, wypaczaniem znaczenia s┼é├│w, wprowadzaniem do wypowiedzi niepotrzebnej wieloznaczno┼Ťci, brakiem poszanowania dla prawdy i tak dalej. W efekcie wygl─ůda to tak, jak gdyby styl ksi─ů┼╝ki Nowaka (metaforyczno-agresywno-efekciarski) parodiowa┼é jej tre┼Ť─ç.
Pora przej┼Ť─ç do konkret├│w. Autor Hodowania troglodyt├│w pisze o prawdzie jako o wielkiej warto┼Ťci, ale czytelnik szybko przekona si─Ö, ┼╝e jej wychwalanie nie oznacza w tym przypadku opierania si─Ö na jakich┼Ť danych czy starannego rekonstruowania pogl─ůd├│w swoich oponent├│w. S─ů to dla niego rzeczy najwyra┼║niej zbyt b┼éahe. Takie oskar┼╝enia domagaj─ů si─Ö, rzecz jasna, dowod├│w.
Zacznijmy od niech─Öci Piotra Nowaka do popiera swoich s─ůd├│w materia┼éem empirycznym. Pisze on na przyk┼éad tak: ÔÇ×W szkole wsp├│┼éczesnej dusi si─Ö instynkt pracy, niszczy jej owoce, przek┼éadaj─ůc ponad nie zabaw─Ö. Nauczyciele maj─ů uczy─ç, bawi─ůc. ┼╗─ůdaj─ů tego od nich dzieci, rodzice, urz─ÖdnicyÔÇŁ. Ten fragment dobrze obrazuje styl Hodowania troglodyt├│w. Nowak rzuca mocn─ů tez─Ö wyra┼╝on─ů barwnymi s┼éowami (ÔÇ×dusi si─Ö instynkt pracyÔÇŁ), ale nie podaje dla niej ┼╝adnego uzasadnienia. Sk─ůd wie, ┼╝e nast─ůpi┼é w szkole przechy┼é nas stron─Ö zabawy? Jakie┼Ť badania socjologiczne? Ani widu, ani s┼éychu. On to po prostu wie. W og├│le nie zastanawia go ani nie k┼éopocze wielka dyskusja na temat problem├│w i potrzeb szko┼éy, nie obchodz─ů go opinie specjalist├│w. Liczy si─Ö tylko wa┼╝na i wyrazista diagnoza. Na przyk┼éad taka: ÔÇ×Przerwa wakacyjna ÔÇô w Polsce to prawie miesi─ůc w zimie i dwa miesi─ůce latem ÔÇô przestaje mie─ç sens. Odpoczynek konieczny jest bowiem tylko wtedy, gdy poprzedza go wysi┼éek, pracaÔÇŁ. Mocne, prawda? A czy uzasadnione? Po co argumentowa─ç, przecie┼╝ filozof ma obowi─ůzek t┼éuc krytycznym m┼éotem, a nie bawi─ç si─Ö w robienie przypis├│w.
Przy okazji warto wspomnie─ç o innej irytuj─ůcej cesze pisarstwa Piotra Nowaka: sk┼éonno┼Ťci do mieszania ze sob─ů r├│┼╝nych temat├│w. Od leniwych, pogr─ů┼╝onych w og┼éupiaj─ůcej zabawie dzieci, kt├│re maj─ů w zasadzie nieustanne wakacje, p┼éynnie przechodzi on do nadu┼╝y─ç ameryka┼äskich bogatych rodzic├│w, kt├│rzy nasy┼éaj─ů prawnik├│w na dziekan├│w i tym samym wymuszaj─ů wystawianie dobrych ocen swoim pociechom. Dla autora Hodowania troglodyt├│w wszystko to pi─Öknie si─Ö ┼é─ůczy, bo ┼Ťwiadczy o tym, jak bardzo zatracili┼Ťmy wychowawczy etos szko┼éy ÔÇô jak niepokoj─ůco stali┼Ťmy si─Ö mi─Ökcy. Rzecz w tym, ┼╝e problem bogatych ameryka┼äskich rodzic├│w, kt├│rzy wykorzystuj─ů swoj─ů pozycj─Ö, i pytanie o to, jaki model nauczania ma przyj─ů─ç szko┼éa w og├│le (w tym szko┼éa w Polsce), s─ů jednak tematami bardzo lu┼║no ze sob─ů zwi─ůzanymi. Je┼Ťli ju┼╝ rozmawiamy o modelu edukacji, to warto zwr├│ci─ç uwag─Ö chocia┼╝by na badania ┼Ťwiadcz─ůce o tym, ┼╝e wiele polskich dzieci (tych z mniej zamo┼╝nych rodzin) nie ma zapewnionych odpowiednich warunk├│w do porz─ůdnej edukacji (zob. Raport Fundacji Amicus Europae Szko┼éa i nier├│wno┼Ťci spo┼éeczne). Jest to problem o wiele szerszy ni┼╝ rodzice-milionerzy naciskaj─ůcy na dziekan├│w, ale tego jako┼Ť Piotr Nowak nie dostrzega. Jest to zreszt─ů zrozumiale, bo ÔÇ×dzieci, kt├│rym trzeba pom├│cÔÇŁ, nie bardzo pasuj─ů do jego wizji ┼Ťwiata, w kt├│rej panuje powszechne rozpasanie m┼éodzie┼╝y.
Reformowanie prawdy
Wracaj─ůc za┼Ť do tematu prawdy, jestem winny czytelnikom argument na rzecz tezy, ┼╝e Nowak niezbyt przyk┼éada si─Ö do rekonstruowania pogl─ůd├│w swoich oponent├│w, wol─ůc raczej pofantazjowa─ç sobie na ich temat. Istn─ů skarbnic─ů przyk┼éad├│w jest rozdzia┼é po┼Ťwi─Öcony Stanleyowi Fishowi, ameryka┼äskiemu literaturoznawcy, kt├│rego bia┼éostocki filozof okre┼Ťla mianem ÔÇ×niebezpiecznego sofisty, rzecznika modnych bzdur i cz┼éowieka w┼éadzyÔÇŁ. Autor Hodowania troglodyt├│w zarzuca Fishowi promowanie retoryki, co ma mie─ç zgubny wp┼éyw na Uniwersytet i jego idea┼éy. Jest to zarzut o tyle ironiczny, ┼╝e on sam w rozdziale o Fishu nie stroni od r├│┼╝nych retorycznych sztuczek. S─ů to sztuczki dosy─ç banalne: Nowak po prostu wyg┼éasza r├│┼╝ne efektowne stwierdzenia, kt├│re nijak nie maj─ů si─Ö do pogl─ůd├│w i dzia┼éa┼ä ameryka┼äskiego filozofa. Pisze na przyk┼éad ÔÇô to jest akurat prawda ÔÇô ┼╝e Fish by┼é przez pi─Ö─ç lat dziekanem na jednej z ameryka┼äskich uczelni, po czym zaczyna snu─ç fantazje na temat tego, co robi┼é Fish, sprawuj─ůc t─Ö funkcj─Ö. Sp├│jrzmy na odpowiedni cytat: ÔÇ×[Fish] ulepsza┼é ÔÇô jak sam pisze ÔÇô przez pi─Ö─ç lat Uniwersytet. Swoje reformy zacz─ů┼é od reformy prawdy. Przyjrzyjmy si─Ö temuÔÇŁ. Na czym polega to przygl─ůdanie si─Ö reformom dziekana Fisha? Ano na zacytowaniu fragmentu tekstu, kt├│ry ameryka┼äski badacz napisa┼é wiele lat przed tym jak zosta┼é dziekanem i w kt├│rym podejmuje wysoce teoretyczne problemy, niemaj─ůce ┼╝adnego bezpo┼Ťredniego prze┼éo┼╝enia na podejmowanie okre┼Ťlonych dzia┼éa┼ä w ┼╝yciu codziennym. I to wszystko. Nowak nie podaje ani jednego dowodu na to, ┼╝e Fish w jakikolwiek spos├│b reformowa┼é prawd─Ö, gdy sprawowa┼é sw├│j urz─ůd.
ÔÇ×Hola! ÔÇô powie kto┼Ť. ÔÇô Nowakowi nie chodzi┼éo o to, ┼╝e Fish manipulowa┼é przy prawdzie jako dziekan. To by┼éa tylko taka metafora, wiesz, ┼╝eby podkre┼Ťli─ç, kim to jest ten dziekan, jakie ma pogl─ůdy, jak wygl─ůda┼éby ca┼éy Uniwersytet, gdyby rz─ůdzili nim tacy ludzieÔÇŁ. C├│┼╝, mo┼╝na przyj─ů─ç, ┼╝e zdanie, w kt├│rym Nowak g┼éosi, i┼╝ Fish zacz─ů┼é swoj─ů funkcje od ÔÇ×reformowania prawdyÔÇŁ jest tylko tak─ů ┼éadn─ů przeno┼Ťni─ů i tak naprawd─Ö idzie mu o to, kim jest Fish, a nie co robi┼é jako dziekan. Jest to jednak przeno┼Ťnia mocno ba┼éamutna, bo sugeruje, ┼╝e ameryka┼äski teoretyk jest osob─ů moralnie podejrzan─ů (wiadomo, ÔÇ×reformowanie prawdyÔÇŁ kojarzy si─Ö jak najgorzej). Tym bardziej, ┼╝e w dalszej cz─Ö┼Ťci tekstu Nowak, znowu poniesiony poetyck─ů wen─ů, stwierdza, ┼╝e na uniwersytecie Fisha prawd─ů ÔÇ×jest to, co danego dnia og┼éosi dziekanÔÇŁ. Czy┼╝ takie wypowiedzi nie brzmi─ů intryguj─ůco? A jak┼╝e, szczeg├│lnie w├│wczas, gdy b─Ödziemy pami─Öta─ç o tym, ┼╝e napisa┼é to kto┼Ť, kto brzydzi si─Ö sofistyk─ů.
Tak du┼╝y przechy┼é w stron─Ö mocnych tez o znikomym albo wr─Öcz ┼╝adnym uzasadnieniu sprawia, ┼╝e ksi─ů┼╝ka Nowaka traci nie tylko na wiarygodno┼Ťci, ale tak┼╝e ÔÇô co podkre┼Ťlam raz jeszcze ÔÇô na sp├│jno┼Ťci. Nie mo┼╝na broni─ç prawdy, jednoznaczno┼Ťci i tym podobnych, a jednocze┼Ťnie pisa─ç, jakby si─Ö chcia┼éo by─ç kolejnym Nietzschem, kt├│ry skuteczno┼Ť─ç swoich wywod├│w mierzy stopniem retorycznej si┼éy, a nie poszanowaniem dla tez swoich przeciwnik├│w i dla tak przyziemnych spraw, jak na przyk┼éad dane statystyczne. Pomijam ju┼╝ to, ┼╝e niekt├│re z tych ÔÇ×mocnych tezÔÇŁ same w sobie bywaj─ů trudne do strawienia. Napisa┼éem wcze┼Ťniej, ┼╝e pogl─ůdy bia┼éostockiego filozofa odrzuc─ů osoby o nastawieniu lewicowym. Nie trzeba chyba jednak by─ç lewicowcem, aby zaniepokoi─ç si─Ö deklaracj─ů Nowaka, ┼╝e ÔÇ×brzydziÔÇŁ si─Ö ludem, jego ÔÇ×ciemnot─ů, brudem, nieludzk─ů symbioz─ů z przyrod─ůÔÇŁ.
W sumie troch─Ö szkoda, ┼╝e Hodowanie troglodyt├│w nazbyt cz─Östo zamienia si─Ö w bezrefleksyjne bicie przeciwnik├│w po g┼éowie. Nowak wskazuje bowiem cz─Östo na realne problemy. Jednym z nich jest na przyk┼éad pr├│ba podporz─ůdkowania uniwersytet├│w potrzebom rynku. Mocnych g┼éos├│w sprzeciwu wobec takiego podej┼Ťcia nigdy za wiele. Czego jak czego, ale akurat ÔÇ×mocnego g┼éosuÔÇŁ nie mo┼╝na Nowakowi odm├│wi─ç. Niestety, walcz─ůc o lepszy uniwersytet, bia┼éostocki filozof chce przy okazji zbeszta─ç r├│┼╝ne wsp├│lnoty, kt├│rych nie lubi: socjalist├│w, libera┼é├│w czy postmodernist├│w-sofist├│w. Samo w sobie nie jest to jeszcze ┼╝adnym ÔÇ×przest─ÖpstwemÔÇŁ. Jak napisa┼éem wcze┼Ťniej, walka o okre┼Ťlony kszta┼ét uniwersytetu jest jednocze┼Ťnie walk─ů o okre┼Ťlone warto┼Ťci, a wi─Öc ÔÇô w konsekwencji ÔÇô atakiem na te osoby, kt├│re wyznaj─ů inny ┼Ťwiatopogl─ůd. Jednak spos├│b, w jaki autor Hodowania troglodyt├│w przeprowadza ten atak, jest, ujmuj─ůc rzecz delikatnie, trudny do zaakceptowania.
Piotr Nowak, Hodowanie troglodyt├│w. Uwagi o szkolnictwie wy┼╝szym i kulturze umys┼éowej cz┼éowieka wsp├│┼éczesnego, Biblioteka Kwartalnika KRONOS, Warszawa 2014.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś