Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Trybu┼Ť: Jeste┼Ťmy skarbcem miasta

Wydawa┼éoby si─Ö, ┼╝e ┼éatwo pokaza─ç histori─Ö miasta. Tymczasem wszystkie dane, kt├│re mamy, mog─ů by─ç poddane dyskusji. W Muzeum Warszawy postanowili┼Ťmy pokaza─ç t─Ö histori─Ö za pomoc─ů rzeczy. Nie zrezygnowali┼Ťmy z historii ÔÇô ona b─Ödzie wsz─Ödzie.
Trybu┼Ť: Jeste┼Ťmy skarbcem miasta

Z dr. Jaros┼éawem Trybusiem, Zast─Öpc─ů Dyrektora ds. Merytorycznych Muzeum Warszawy, rozmawia Wanda Kaczor.

WANDA KACZOR: Za trzy miesi─ůce na rynku Starego Miasta otworzy si─Ö na nowo Muzeum Warszawy. Od zamkni─Öcia na potrzeby generalnego remontu mijaj─ů prawie cztery lata. Ponowne otwarcie, nowatorska koncepcja, a w mediach g┼éucho. Dlaczego?

JAROS┼üAW TRYBU┼Ü: Nasz dzia┼é promocyjny pracuje teraz nad kampani─ů, kt├│rej g┼é├│wna cz─Ö┼Ť─ç odb─Ödzie si─Ö w kwietniu, przed otwarciem. Czy potrzeba wi─Öcej rozg┼éosu? Nie wiem. Rzeczywi┼Ťcie b─Ödzie to bardzo istotne muzeum dla tego miasta. Dla wielu zaskakuj─ůce. Koncepcja jest nowatorska, chocia┼╝ bywa widziana jako konserwatywna. My┼Ťl─Ö, ┼╝e kiedy si─Ö otworzymy, b─Ödzie czas na to, ┼╝eby przypomina─ç pe┼én─ů┬ápar─ů, ┼╝e jeste┼Ťmy.

Nowatorska, chocia┼╝ konserwatywna?

Konserwatywna, bo opiera si─Ö na przedmiocie. Odwo┼éujemy si─Ö do tradycji, kszta┼étuj─ůc ekspozycj─Ö na wz├│r szesnastowiecznych kunstkamer, kt├│re sta┼éy u pocz─ůtku muzealnictwa. B─Ödzie mo┼╝na w nich obcowa─ç z oryginalnymi eksponatami, bez zgie┼éku, jaki tworz─ů multimedia. Nowatorska, bo w dzisiejszym muzealnictwie trudno pomy┼Ťle─ç o wystawie sk┼éadaj─ůcej si─Ö w┼éa┼Ťciwie z samych gablot i podpis├│w. To paradoks.

Czy jest znany jaki┼Ť precedens tego typu wystawy w muzeach otwartych w ostatnich latach?

W muzeach miejskich nie. One nie opieraj─ů si─Ö na artefaktach, s─ů muzeami, kt├│re najcz─Ö┼Ťciej w spos├│b linearny przedstawiaj─ů dzieje miasta, opieraj─ůc si─Ö na r├│┼╝nych technologiach, jedynie wspartych muzealiami. Znale┼║li┼Ťmy si─Ö w bardzo trudnej do zdefiniowania sytuacji. Z jednej strony jeste┼Ťmy konserwatywni, a z drugiej strony jeste┼Ťmy w awangardzie, trudno powiedzie─ç czego. Powrotu do ┼║r├│de┼é? Nigdy bym si─Ö nie okre┼Ťli┼é jako konserwatysta, ale je┼Ťli nim jestem, to ten konserwatyzm polega wy┼é─ůcznie na realizowaniu misji, kt├│r─ů stawia przed nami spo┼éecze┼ästwo. Ustawa jasno stanowi, czym zajmuje si─Ö muzeum i my t─Ö misj─Ö realizujemy. W ┼Ťwietle prawa nie wykonujemy nic nadzwyczajnego.

Pytanie, czy to powr├│t do ┼║r├│de┼é, czy postmodernistyczna dekonstrukcja? Stworzenie z muzeum pewnej opowie┼Ťci ma na celu jego upowszechnienie. Wracaj─ůc do gabinet├│w osobliwo┼Ťci, poniek─ůd przywracacie muzeum jego elitarno┼Ť─ç.

Co to w┼éa┼Ťciwie znaczy ÔÇ×elitarneÔÇŁ muzeum?

Zak┼éadacie do┼Ť─ç utopijn─ů wizj─Ö odbiorcy: jego wyj┼Ťciow─ů wiedz─Ö, wra┼╝liwo┼Ť─ç, otwarto┼Ť─ç i ch─Ö─ç samodzielnego zg┼é─Öbienia tematu.

Ale to znaczy, ┼╝e zak┼éadamy, ┼╝e nasz widz jest cz┼éowiekiem ÔÇô homo sapiens.

Bardzo chcia┼éabym si─Ö zgodzi─ç, ale do┼Ťwiadczenie pracy z zagranicznymi turystami rodzi we mnie du┼╝─ů w─ůtpliwo┼Ť─ç. W przypadku warszawiaka zaznajomionego z histori─ů w┼éasnego miasta ta koncepcja prawdopodobnie si─Ö sprawdzi. Ale trzeba wzi─ů─ç pod uwag─Ö, ┼╝e dzi┼Ť oczekuje si─Ö od muzeum, aby w linearny spos├│b opowiada┼éo nam histori─Ö, od A do Z.

I co, przeczytamy t─Ö histori─Ö? Czy tylko b─Ödziemy mieli wra┼╝enie, ┼╝e jest ona podana i kiedy nam si─Ö zachce, to mo┼╝emy to zrobi─ç? Je┼Ťli na wystawie mamy tysi─ůce stron tekstu, to po przej┼Ťciu przez muzeum pozostaje ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e zobaczyli┼Ťmy przyt┼éaczaj─ůcy ogrom materia┼éu, kt├│ry uwa┼╝nie przeczytamy, kiedy b─Ödziemy na emeryturze. To jeden ze sposob├│w dzia┼éania, kt├│ry ÔÇô jak wida─ç ÔÇô si─Ö sprawdza. My pr├│bujemy podej┼Ť─ç do tego odwrotnie. Wcale nie jestem pewien, ┼╝e trzeba mie─ç wiedz─Ö wyj┼Ťciow─ů, odwiedzaj─ůc nasze muzeum. S─ů tu rozmaite przedmioty, kt├│re mog─ů nas zainteresowa─ç. Zak┼éadam, ┼╝e je┼╝eli mamy ich siedem tysi─Öcy, to kt├│ry┼Ť przykuje uwag─Ö, a wtedy mo┼╝emy do niego podej┼Ť─ç i odkrywa─ç jego histori─Ö. Dowiemy si─Ö, czym jest, dlaczego tu jest i dlaczego obok tego przedmiotu s─ů inne oraz jakie s─ů powi─ůzania mi─Ödzy nimi. Nie historia jest pierwsza, ale rzecz. Przecie┼╝ tak wygl─ůda nasze postrzeganie rzeczywisto┼Ťci na co dzie┼ä. ┼╗eby przechadza─ç si─Ö po Warszawie, nie poznajemy najpierw historii wszystkich budynk├│w i wydarze┼ä politycznych. Wr─Öcz przeciwnie ÔÇô zatrzymujemy si─Ö przy miejscach, kt├│re nas zaintryguj─ů, w zale┼╝no┼Ťci od naszej wiedzy czy wra┼╝liwo┼Ťci. Dopiero potem zaczynamy zg┼é─Öbia─ç temat.

W jaki spos├│b b─Ödzie si─Ö mo┼╝na tego wszystkiego dowiedzie─ç na wystawie? Czy ka┼╝da gablota b─Ödzie opatrzona szczeg├│┼éowym opisem?

Struktura podawania informacji jest trzystopniowa. W ka┼╝dym gabinecie znajduje si─Ö opis prezentowanej w nim kolekcji. Kolejny stopie┼ä to opis kilku grup. Te grupy przedmiot├│w co┼Ť ┼é─ůczy: materia┼é, historia albo temat, o czym informuje nas tekst na wst─Öpie. Dodatkowo ka┼╝dy przedmiot ma sw├│j bardzo kr├│tki opis metryczkowy. A trzy najwa┼╝niejsze, zdaniem kurator├│w, eksponaty w ka┼╝dym gabinecie maj─ů d┼éugie opisy, m├│wi─ůce o tym, jaki maj─ů zwi─ůzek z Warszaw─ů i dlaczego s─ů wa┼╝ne. Kiedy wejdziemy do Gabinetu Zegar├│w i zainteresuje nas jeden z nich, dowiemy si─Ö, kto go wytworzy┼é, dlaczego znajduje si─Ö w muzeum i dlaczego w Warszawie wytwarzano takie zegary. Nie chcemy oczywi┼Ťcie zostawi─ç widza, kt├│ry jest ch┼éonny wiedzy i chce dowiedzie─ç si─Ö wi─Öcej, bez tej mo┼╝liwo┼Ťci, w zwi─ůzku z tym mamy jeszcze audioprzewodniki. Nie jeste┼Ťmy a┼╝ tak bardzo nie-multimedialni. Na sam pocz─ůtek b─Ödziemy mieli opowie┼Ť─ç przygotowan─ů przez Bartosza Panka z Programu Drugiego Polskiego Radia, rodzaj audycji o ka┼╝dym gabinecie, do tego b─Ödziemy mieli kilka ┼Ťcie┼╝ek autorskich ÔÇô r├│┼╝ni powszechnie znani i cenieni ludzie b─Öd─ů opowiada─ç o przedmiotach, kt├│re s─ů dla nich wa┼╝ne. Ka┼╝dego roku b─Ödziemy dodawa─ç nowe ┼Ťcie┼╝ki. Ta wystawa, chocia┼╝ jest wystaw─ů sta┼é─ů, mo┼╝e si─Ö nieustannie wzbogaca─ç i zmienia─ç, bo jest bardzo g┼é─Öboka, daje si─Ö j─ů interpretowa─ç na najrozmaitsze sposoby.

Niew─ůtpliwie brzmi to atrakcyjnie. Ale upatruj─Ö tu pewien problem. Co z tego, ┼╝e obejrz─Ö ┼éadne platery, kt├│re mnie zainteresuj─ů i dzi─Öki nim przeczytam o fabryce Norblina, je┼Ťli w oczywisty spos├│b te artefakty s─ů podrz─Ödne wzgl─Ödem historii miasta. Gdzie poznamy t┼éo historyczne, og├│lniejszy kontekst?

Opr├│cz 21 gabinet├│w tematycznych mamy te┼╝ osobn─ů przestrze┼ä o nazwie ÔÇ×Dane warszawskieÔÇŁ. Tam zgromadzony zosta┼é pot─Ö┼╝ny materia┼é. To s─ů r├│┼╝norodne informacje i dane dotycz─ůce miasta. Dodam, ┼╝e nie spodziewa┼éem si─Ö, ┼╝e przygotowanie zestawu ÔÇô┬áwydawa┼éoby si─Ö ÔÇô┬ápodstawowych informacji o mie┼Ťcie b─Ödzie tak skomplikowane. Bierze si─Ö to z tego, ┼╝e w przesz┼éo┼Ťci dane by┼éy zbierane w r├│┼╝ny spos├│b, w r├│┼╝nych metodologiach, w zwi─ůzku z czym cz─Östo s─ů nieprzystaj─ůce do siebie, a wielu danych po prostu brakuje. Przez p├│┼étora roku pracowa┼é nad tym zesp├│┼é, trzeci z kolei, kt├│ry mia┼é stworzy─ç kompendium najistotniejszych wydarze┼ä i danych dotycz─ůcych miasta. Z pewn─ů nonszalancj─ů, wynikaj─ůc─ů z przyzwyczajenia do pewnych dat i poj─Ö─ç, jeste┼Ťmy sk┼éonni stwierdza─ç, ┼╝e ┼éatwo pokaza─ç histori─Ö miasta. Im wi─Öcej mamy danych, tym mniej jest nonszalancji. Okazuje si─Ö, ┼╝e w gruncie rzeczy ka┼╝da data i ka┼╝de wydarzenie mog─ů by─ç poddane dyskusji. Dlatego postanowili┼Ťmy pokaza─ç t─Ö histori─Ö za pomoc─ů rzeczy. Nie zrezygnowali┼Ťmy z historii ÔÇô ona b─Ödzie wsz─Ödzie.

A jakimi przedmiotami opowiecie o rekonstrukcji zabudowy, kt├│ra sprawia, ┼╝e Warszawa jest jednym z najbardziej unikatowych miast?

Rekonstrukcji czego?

Miasta, kt├│re jak feniks powsta┼éo z popio┼é├│w. Centrum Interpretacji Zabytku m├│wi tylko o odbudowie Star├│wki. Nie wyobra┼╝am sobie, ┼╝eby w Muzeum Warszawy nie mo┼╝na by┼éo kompleksowo przeczyta─ç o Muranowie, MDM-ieÔÇŽ

A dlaczego nie o Woli, Tarchominie i tak dalej? Mo┼╝emy tak wymienia─ç w niesko┼äczono┼Ť─ç. To jest podstawowa niemoc. Powiedzmy to sobie otwarcie: nie da si─Ö tego zrobi─ç. Co mieliby┼Ťmy pokaza─ç?

Wiadomo, ┼╝e nie poka┼╝emy wszystkiego. Gigantyczne narracyjne muzeum POLIN te┼╝ przecie┼╝ nie wyczerpuje tematu ┼╗yd├│w w Polsce. Jednak po wyj┼Ťciu z niego mamy poj─Öcie o kluczowych momentach w historii. Czy zagraniczny turysta po wyj┼Ťciu z Muzeum Warszawy u┼Ťwiadomi sobie, ┼╝e jest w mie┼Ťcie, kt├│re zosta┼éo zbudowane w┼éa┼Ťciwie od zera?

Tak.

W jaki spos├│b?

Dzi─Öki ÔÇ×Danym warszawskimÔÇŁ u┼Ťwiadomi sobie z pewno┼Ťci─ů, ┼╝e metryka Warszawy w stosunku do innych miast europejskich jest kr├│tka. Tak┼╝e, ┼╝e to miasto jest podw├│jnie m┼éode, poniewa┼╝ dozna┼éo potwornych zniszcze┼ä w 1944 roku. U┼Ťwiadomi to sobie nie poprzez prosty zapis, ┼╝e w 1944 by┼éo powstanie warszawskie, bo poza utrwaleniem nazwy wydarzenia nic on za sob─ů nie niesie. Zamiast tego zwiedzaj─ůcy zobaczy na krzywej ludno┼Ťci szokuj─ůcy spadek liczby mieszka┼äc├│w niemal do zera. Pokazujemy te┼╝ spadaj─ůce do zera zag─Öszczenie budynk├│w na schwarzplanach, eksponujemy przedmioty, kt├│re bra┼éy udzia┼é w powstaniu i s─ů niezwykle poruszaj─ůce. Je┼Ťli kto┼Ť nie jest na to wra┼╝liwy, to ju┼╝ nic nie poradz─Ö. Mo┼╝emy oczywi┼Ťcie zrekonstruowa─ç kana┼é, kt├│rym przemieszczali si─Ö powsta┼äcy. Czy to b─Ödzie takie poruszaj─ůce?

Ciekawe, sk─ůdin─ůd, ┼╝e my si─Ö tak koncentrujemy na tym powstaniu. Wspomnia┼éa pani te┼╝ o odbudowie ÔÇô ona b─Ödzie widoczna wtedy, kiedy w ÔÇ×Danych warszawskichÔÇŁ b─Ödziemy pokazywa─ç procent zabudowy, kt├│ry powsta┼é po 1945 roku, w por├│wnaniu do innych miast. Wtedy czarno na bia┼éym wida─ç, ┼╝e miasto od strony tkanki urbanistycznej jest bardzo nowe. Ale w┼Ťr├│d danych b─Öd─ů te┼╝ informacje o ÔÇ×pierwszych razachÔÇŁ, kt├│re umiejscawiaj─ů nas w historii cywilizacji europejskiej ÔÇô pierwsza kawiarnia, pierwsza latarnia, pierwsza doro┼╝ka. Niekt├│re zjawiska pojawi┼éy si─Ö u nas znacznie wcze┼Ťniej ni┼╝ gdzie indziej, inne ÔÇô wi─Ökszo┼Ť─ç ÔÇô znacznie p├│┼║niej. Takie dane w najtrafniejszy spos├│b m├│wi─ů o tym, gdzie si─Ö znajdujemy.

Przyt┼éaczaj─ůca ilo┼Ť─ç informacji jak na tylko jedn─ů cz─Ö┼Ť─ç muzeumÔÇŽ

ÔÇ×Dane warszawskieÔÇŁ to cz─Ö┼Ť─ç obszerna, zajmie po┼éow─Ö piwnic. Sk┼éada si─Ö z bardzo czytelnych zestawie┼ä. Mamy lini─Ö czasu, pokazuj─ůc─ů istotne wydarzenia, ale z r├│┼╝nych punkt├│w widzenia: cywilizacyjnych, politycznych i naturalnych, ┼é─ůcznie z krzyw─ů ludno┼Ťci. Poka┼╝emy newralgiczne punkty w mie┼Ťcie. Okazuje si─Ö, co nie jest mo┼╝e specjalnie zadziwiaj─ůce, ┼╝e znajduj─ů si─Ö one przy Trakcie Kr├│lewskim. Poka┼╝emy na przyk┼éad najwa┼╝niejsze i najliczniejsze demonstracje, kt├│re odbywa┼éy si─Ö tam od XVII wieku do 2016 roku. Zaskakuj─ůce oka┼╝─ů si─Ö budynki, kt├│re w r├│┼╝nych okresach by┼éy najwy┼╝sze w Warszawie. Poka┼╝emy struktur─Ö ludno┼Ťciow─ů, ale r├│wnie┼╝ religijn─ů i zawodow─ů. Zobaczymy tam ewolucj─Ö warszawskiej syreny w r├│┼╝nych okresach, co ┼é─ůczy si─Ö z sytuacj─ů polityczn─ů. B─Ödzie mo┼╝na prze┼Ťledzi─ç po┼éo┼╝enie Warszawy wobec zmieniaj─ůcych si─Ö granic kraju i wobec innych stolic, od kt├│rych byli┼Ťmy zale┼╝ni. Poka┼╝emy na schwarzplanach zag─Öszczenie zabudowy miasta i wsp├│┼éczesne ceny nieruchomo┼Ťci w granicach aglomeracji. Dowiemy si─Ö, sk─ůd doje┼╝d┼╝aj─ů ludzie pracuj─ůcy w Warszawie ÔÇô to s─ů bardzo ciekawe i rzadko pokazywane dane.

Czyli wystawa będzie miała też wymiar społeczny.

Tak. Przedziwne, ┼╝e nawet dla nas, kt├│rzy tu ┼╝yjemy i interesujemy si─Ö tym miastem, te dane s─ů cz─Östo zaskakuj─ůce. B─Öd─ů one rozmaite i my┼Ťl─Ö, ┼╝e nawet komu┼Ť, kto zupe┼énie nie zna Warszawy, uzmys┼éowi─ů, gdzie si─Ö znalaz┼é.

Czy w tej cz─Ö┼Ťci b─Ödzie du┼╝o czytania?

Nie tak du┼╝o. Staramy si─Ö, ┼╝eby informacje by┼éy podane w jak najbardziej skondensowanej formie, poniewa┼╝ wszyscy wiemy, jak ┼║le czyta si─Ö na stoj─ůco na wystawie. Pracowali┼Ťmy nad tym, ┼╝eby ten j─Özyk by┼é g─Östy, ┼╝eby by┼éo du┼╝o informacji, a ma┼éo s┼é├│w. Od samego pocz─ůtku pracujemy z za┼éo┼╝eniem, ┼╝e wystawa to nie jest ksi─ů┼╝ka.

Czy w ÔÇ×Danych warszawskichÔÇŁ znajdzie si─Ö osobne miejsce, w kt├│rym dowiemy si─Ö o wa┼╝nych dla Warszawy postaciach?

Nie.

To gdzie poczytamy o Starzy┼äskim, Lindleyu?

Postaci te pojawiaj─ů si─Ö wtedy, kiedy m├│wimy o rzeczach z tymi osobami zwi─ůzanych. Jest ich wiele. Na przyk┼éad w Gabinecie Relikwii znajdzie si─Ö papiero┼Ťnica Starzy┼äskiego, kt├│r─ů we wrze┼Ťniu 1939 zostawi┼é na spotkaniu towarzyskim u znajomej. B─Ödzie opatrzona szerszym opisem. Plan przygotowany przez Lindley├│w wraz z opisem znajdzie si─Ö w Gabinecie Plan├│w i Map Warszawy, i tak dalej i tak dalej.

A jednak jest gabinet po┼Ťwi─Öcony jednej postaci ÔÇô Ludwikowi Goclowi. Czemu akurat jemu?

To nie b─Ödzie gabinet o nim, tylko gabinet jego kolekcji. Ludwik Gocel, kt├│ry by┼é znakomitym kolekcjonerem, skoncentrowanym na historii powstania listopadowego i emigracji popowstaniowej, zgromadzi┼é wielki zbi├│r przede wszystkim ┼Ťwietnych rycin, ale r├│wnie┼╝ ksi─ů┼╝ek, nut i medali. Przekaza┼é go Muzeum Warszawy, a my jeste┼Ťmy zobowi─ůzani przekazem testamentowym do pokazywania tej kolekcji. Pokazujemy go jako pewien spos├│b utrwalania pami─Öci w skali prywatnej. Ten cz┼éowiek po┼Ťwi─Öci┼é ┼╝ycie na gromadzenie tych przedmiot├│w, a zatem jest to r├│wnie┼╝ historia kolekcjonerstwa i cz─Ö┼Ť─ç historii Muzeum. To do┼Ť─ç specyficzna cz─Ö┼Ť─ç wystawy, tak samo jak gabinet Schiel├│w. Bynajmniej nie bolejemy nad tym, ┼╝e jeste┼Ťmy zobligowani do jej pokazania. Kolekcje te s─ů bardzo ciekawe, ka┼╝da z nich jest inna i pokazuje inn─ů strategi─Ö zbierania, a przecie┼╝ my sami jako instytucja tak┼╝e jeste┼Ťmy zbieraczami. Gabinety te bardzo trafnie uzupe┼éniaj─ů wi─Öc ca┼éokszta┼ét wystawy.

Zdecydowali┼Ťcie si─Ö pokazywa─ç jedynie oryginalne przedmioty. Rozumiem wi─Öc, ┼╝e w Gabinecie Plan├│w i Map Warszawy nie b─Ödzie makiet. Jak chcecie przygotowa─ç taki plan dla odbiorcyÔÇôlaika?

To b─Öd─ů u┼╝ytkowe plany miasta. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nie ma problemu z ich recepcj─ů. Przyzwyczaili┼Ťmy si─Ö do my┼Ťli, ┼╝e plany zwykle nie s─ů ch─Ötnie ogl─ůdane w muzeach. W┼éa┼Ťciwie nie wiem dlaczego, przecie┼╝ je┼Ťli roz┼éo┼╝ymy przed sob─ů plan, kt├│ry ma walor estetyczny, i mamy mo┼╝liwo┼Ť─ç oparcia si─Ö na stole, przygl─ůdania si─Ö mu, mo┼╝liwo┼Ť─ç rozpoznawania konkretnych obszar├│w, poszukiwania ulicy, przy kt├│rej mieszkamy, albo miejsca, w kt├│rym si─Ö znajdujemy, to jest to zupe┼énie naturalna czynno┼Ť─ç. B─Ödziemy pokazywa─ç bardzo nieliczne plany po to, ┼╝eby mo┼╝na by┼éo skupi─ç na nich uwag─Ö, i w dodatku opatrzymy je opisem, wskazuj─ůcym na pewne b┼é─Ödy na tych planach, na niezgodno┼Ť─ç z rzeczywisto┼Ťci─ů, na spos├│b kartografowania. Ju┼╝ trzeci rok wydajemy seri─Ö ÔÇ×Plany WarszawyÔÇŁ. Wydawa┼éoby si─Ö, ┼╝e to co┼Ť zupe┼énie niepoci─ůgaj─ůcego, a nak┼éad rozchodzi si─Ö b┼éyskawicznie.

Mamy te┼╝ Gabinet Rysunku Architektonicznego, gdzie tre┼Ťci mog─ů by─ç┬ánieco bardziej hermetyczne. Pojawia si─Ö pytanie, czy to rzeczywi┼Ťcie b─Ödzie dla wszystkich dost─Öpne i interesuj─ůce. Dla jednych tak, dla innych nie, ale bynajmniej nie chcemy nikogo zmusza─ç, ┼╝eby ogl─ůda┼é ca┼ée muzeum. Mo┼╝emy przychodzi─ç tu na spacery, ogl─ůda─ç gabinety wybi├│rczo. Przecie┼╝ tak zwiedzamy ka┼╝de muzeum. Nie nale┼╝y si─Ö ┼éudzi─ç, ┼╝e wszyscy ogl─ůdaj─ů wszystko, to jest zwyczajnie niemo┼╝liwe. Dodam, ┼╝e niewiele muze├│w pokazuje plany architektoniczne, poniewa┼╝ papier jest do┼Ť─ç trudny od strony wystawienniczej. Musimy o niego dba─ç i co jaki┼Ť czas wymienia─ç, tak jak i inne nasze delikatne eksponaty.

To rzeczywi┼Ťcie ogromne wyzwanie konserwatorskie. Jak cz─Östo b─Ödzie nast─Öpowa┼éa wymiana zbior├│w na wystawie g┼é├│wnej?

Zale┼╝y kt├│rych. Niekt├│re b─Öd─ů musia┼éy by─ç wymieniane co trzy miesi─ůce, inne co p├│┼é roku, a inne raz do roku. Jest to bardzo skomplikowane od strony logistycznej, ale jeste┼Ťmy na to przygotowani.

Czeka was mn├│stwo wyzwa┼ä. Od kiedy pracujecie nad tak─ů koncepcj─ů?

Nad wystaw─ů pracujemy od dawna, od wiosny 2013 roku. W gronie kilkunastu kurator├│w zacz─Öli┼Ťmy rozwa┼╝a─ç, jak ma wygl─ůda─ç wystawa g┼é├│wna. Prosz─Ö sobie wyobrazi─ç, ┼╝e niemal wszyscy uznali wtedy, ┼╝e w┼éa┼Ťciwie nie ma o czym m├│wi─ç. Wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e to kwestia oczywista, tyle tylko, ┼╝e ka┼╝dy pomys┼é by┼é inny. Na samym pocz─ůtku koncentrowa┼éy si─Ö one wok├│┼é odtworzenia z pewnymi poprawkami tego, co by┼éo w Muzeum wcze┼Ťniej, czyli linearnej narracji, pokazuj─ůcej kolejne ods┼éony dziej├│w. Poprosi┼éem zesp├│┼é historyk├│w, ┼╝eby przygotowa┼é najistotniejsze daty i wydarzenia z historii Warszawy. Okaza┼éo si─Ö to nad wyraz trudne. Nie wiadomo by┼éo, jakie przyj─ů─ç kryteria. Ka┼╝d─ů z propozycji mo┼╝na by┼éo uzupe┼énia─ç albo skraca─ç, poszerza─ç albo zaw─Ö┼╝a─ç, dodawa─ç kolejne aspekty albo dziwi─ç si─Ö, dlaczego jest ich tak wiele. Powsta┼éo pytanie, o czyj─ů histori─Ö w┼éa┼Ťciwie chodzi. Postanowili┼Ťmy zawiesi─ç te rozmowy i zacz─ů─ç przygl─ůda─ç si─Ö poszczeg├│lnym kategoriom zbior├│w. Ten przegl─ůd by┼é fascynuj─ůcy. Trwa┼é wiele miesi─Öcy, zacz─Öli┼Ťmy tworzy─ç map─Ö zbior├│w, kt├│re nas interesowa┼éy, ┼é─ůczy─ç poszczeg├│lne rzeczy na rozmaite sposoby. W pewnym momencie okaza┼éo si─Ö, ┼╝e najwi─Öcej przedmiot├│w ┼é─ůczy si─Ö z Wis┼é─ů. Powsta┼é pomys┼é, ┼╝eby histori─Ö Warszawy osnu─ç na nurcie Wis┼éy. Ale zacz─Öli┼Ťmy dostrzega─ç u┼éomno┼Ťci tej koncepcji, dlatego, ┼╝e by┼éa ona wykluczaj─ůca. Powr├│cili┼Ťmy do przegl─ůdu. Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e mo┼╝na pogrupowa─ç nasze zbiory w dwadzie┼Ťcia par─Ö kategorii. Zdecydowali┼Ťmy si─Ö pokaza─ç je w┼éa┼Ťnie w ten spos├│b.

Po jakim czasie wyklarowa┼éa si─Ö ta koncepcja?

Po oko┼éo roku prac. Proces nie by┼é ┼éatwy i pozbawiony zakr─Öt├│w, ale mieli┼Ťmy czas, kt├│ry jest wielkim luksusem, mieli┼Ťmy wiedz─Ö i ch─Ö─ç do wymieniania si─Ö ni─ů. To by┼éa niezwykle ekscytuj─ůca sytuacja. A kiedy ju┼╝ stwierdzili┼Ťmy, ┼╝e posiadamy tak bogate zbiory, uznali┼Ťmy, ┼╝e nie potrzebujemy ┼╝adnych uzupe┼énie┼ä. Zobaczyli┼Ťmy, ┼╝e jeste┼Ťmy skarbcem miasta i ┼╝e tak powinni┼Ťmy o sobie my┼Ťle─ç. Pokazuj─ůc nasze przedmioty, mo┼╝emy powiedzie─ç bardzo wiele. Nawet braki, kt├│re mamy w zbiorach, m├│wi─ů o mie┼Ťcie. Odt─ůd konsekwentnie szli┼Ťmy w kierunku biografii rzeczy.

Czy to z tego powodu zmienili┼Ťcie nazw─Ö z Muzeum Historyczne m.st. Warszawy na Muzeum Warszawy?

Muzeum ze swojej natury i definicji zajmuje si─Ö przesz┼éo┼Ťci─ů, wi─Öc pewn─ů tautologi─ů jest okre┼Ťlenie ÔÇ×muzeum historyczneÔÇŁ. Muzeum Warszawy jest bardzo czyteln─ů, klarown─ů nazw─ů. Wiadomo przecie┼╝, ┼╝e chodzi o histori─Ö miasta. Skr├│cili┼Ťmy nazw─Ö i wiem, ┼╝e inne historyczne muzea miejskie chc─ů p├│j┼Ť─ç tym tropem. Niekt├│rzy zarzucaj─ů nam, ┼╝e rezygnujemy z historii. W jaki spos├│b muzeum mia┼éoby zrezygnowa─ç z historii? Ka┼╝dy eksponat w naszych zbiorach opowiada inn─ů cz─Ö┼Ť─ç historii Warszawy i robi to w bardzo wyrazisty spos├│b.

***
Jaros┼éaw Trybu┼Ť jest historykiem sztuki, krytykiem architektury, wyk┼éadowc─ů i wicedyrektorem Muzeum Warszawy.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś