Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Trybuna┼é w obronie lokator├│w i przedszkoli

Interes publiczny mo┼╝e by─ç wa┼╝niejszy od prywatnego. Pewno┼Ť─ç sytuacji prawnej powinna obejmowa─ç nie tylko ÔÇ×dekretowc├│wÔÇŁ, a pa┼ästwo powinno broni─ç przede wszystkim praw lokator├│w. To tylko niekt├│re z tez wyroku Trybuna┼éu Konstytucyjnego w sprawie reprywatyzacji. Wyroku, kt├│ry zmienia wiele. I utwierdza w przekonaniu, ┼╝e Trybuna┼é jest nam potrzebny jak ma┼éo kt├│ra publiczna instytucja.

ilustr.: Marta Basak

ilustr.: Marta Basak


W cieniu polityczno-prawnego sporu o s─ůd konstytucyjny i jego wyrok├│w na temat ustawy o nim samym Trybuna┼é wyda┼é w┼éa┼Ťnie niezwykle wa┼╝ne orzeczenie. Dodatkowo dzi─Öki niespodziewanej decyzji rz─ůdu o jego publikacji (sic!), jego skutki prawne zaczniemy odczuwa─ç ju┼╝ w najbli┼╝szych tygodniach. Chodzi o tak zwan─ů ÔÇ×ma┼é─ů ustaw─Ö reprywatyzacyjn─ůÔÇŁ, uchwalon─ů przez poprzedni─ů koalicj─Ö rz─ůdz─ůc─ů ponad rok temu i niespodziewanie skierowan─ů do Trybuna┼éu przed podpisem w ostatnim tygodniu prezydentury Bronis┼éawa Komorowskiego.
I. Trybuna┼é wkracza do akcji
Ustawa w bardzo powa┼╝ny spos├│b ogranicza mo┼╝liwo┼Ť─ç tak zwanej ÔÇ×restytucji naturalnejÔÇŁ, czyli ÔÇô┬áprzek┼éadaj─ůc z prawniczego na polski ÔÇô┬ázwrot├│w kamienic stoj─ůcych na gruntach znacjonalizowanych przez tak zwany Dekret Bieruta z pa┼║dziernika 1945 roku. O patologiach zwi─ůzanych z tymi ÔÇ×zwrotamiÔÇŁ, kt├│re cz─Östokro─ç ze zwrotem nie mia┼éy nic wsp├│lnego, mogli┼Ťcie Pa┼ästwo czyta─ç na naszych i innych ┼éamach. Najbardziej kuriozalne sytuacje mia┼éy miejsce w├│wczas, gdy miasto oddawa┼éo budynki u┼╝yteczno┼Ťci publicznej ludziom, kt├│rzy z dawnymi w┼éa┼Ťcicielami nie byli jakkolwiek zwi─ůzani. A tak┼╝e gdy s─ůdy dawa┼éy wiar─Ö biznesmenom podaj─ůcym si─Ö za ÔÇ×kurator├│wÔÇŁ os├│b, kt├│re gdyby ┼╝y┼éy, mia┼éyby dzi┼Ť po sto kilkadziesi─ůt lat.
Zgodnie z przepisami nowej ustawy nie b─Ödzie wi─Öcej mo┼╝na zwraca─ç nieruchomo┼Ťci w pi─Öciu przypadkach:

  • kiedy przeznaczono je lub wykorzystuje si─Ö je na cele publiczne (katalog tych cel├│w jest w┼éa┼Ťciwie otwarty);
  • kiedy sprzedano lub oddano je w┬áu┼╝ytkowanie wieczyste osobom trzecim;
  • kiedy Skarb Pa┼ästwa lub Ratusz zabudowa┼é je kosztem znacznie przewy┼╝szaj─ůcym cen─Ö gruntu;
  • kiedy Skarb Pa┼ästwa lub Ratusz odbudowa┼é lub wyremontowa┼é j─ů naprawiaj─ůc straty wojenne wynosz─ůce ponad 2/3 ich warto┼Ťci;
  • kiedy nie ma mo┼╝liwo┼Ťci dokonania zgodnego z prawem i ┼éadem przestrzennym podzia┼éu nieruchomo┼Ťci, kt├│rej jedynie cz─Ö┼Ť─ç jest przedmiotem roszczenia dekretowego.

Dodatkowo nowelizacja umo┼╝liwi┼éa Ratuszowi umorzenie post─Öpowa┼ä, je┼╝eli strony nie wykazuj─ů ┼╝adnej aktywno┼Ťci (po przej┼Ťciu odpowiedniej procedury, w┼é─ůcznie z publikacj─ů og┼éosze┼ä w prasie).
Kiedy, niespodziewanie dla rz─ůdu PO-PSL i ku w┼Ťciek┼éo┼Ťci w┼éodarzy Warszawy, prezydent skierowa┼é nowelizacj─Ö do Trybuna┼éu, wielu wieszczy┼éo jej pewn─ů ┼Ťmier─ç. Liczni eksperci twierdzili, ┼╝e ingerencja w prawa maj─ůtkowe ÔÇ×dekretowc├│wÔÇŁ jest zbyt mocna i Trybuna┼é ÔÇ×nie p├│jdzieÔÇŁ na tak dalekie ograniczenia ich uprawnie┼ä. We wniosku prezydent Komorowski stwierdzi┼é niezgodno┼Ť─ç nowelizacji mi─Ödzy innymi z konstytucyjn─ů ochron─ů w┼éasno┼Ťci (art. 64 Konstytucji), z zasad─ů r├│wno┼Ťci wobec prawa (art. 32) i z zasad─ů demokratycznego pa┼ästwa prawa, z kt├│rej wynika zaufanie obywatela do tego, ┼╝e pa┼ästwo nie wygasi jego s┼éusznie nabytych praw i roszcze┼ä (art. 2).
II. Trybuna┼é pyta o zdanie
Uzasadnienie prezydenckiego wniosku pe┼éne by┼éo okr─ůg┼éych zda┼ä o konieczno┼Ťci chronienia praw i roszcze┼ä os├│b pokrzywdzonych przez komunistyczn─ů dyktatur─Ö, o nieadekwatno┼Ťci przyj─Ötych w ustawie ┼Ťrodk├│w zmierzaj─ůcych do celu, jakim jest zagwarantowanie prawnej stabilizacji, a nawet ÔÇŽ o tym, ┼╝e nowelizacja ma na celu u┼éatwienie ┼╝ycia organom administracji, nie za┼Ť obywatelom.
Co znamienne: zdecydowanej wi─Ökszo┼Ťci argument├│w Prezydenta nie podzieli┼é nawet Prokurator Generalny, znany raczej z konserwatywnego podej┼Ťcia do interpretacji norm konstytucyjnych. Wniosek znalaz┼é pe┼éne uznanie jedynie u ┼Üwiatowej ┼╗ydowskiej Organizacji Restytucji, kt├│ra zg┼éosi┼éa si─Ö do Trybuna┼éu jako tak zwany ÔÇ×przyjaciel s─ůduÔÇŁ, stwierdzaj─ůc, ┼╝e ustawa jest de facto ÔÇ×ponownym wyw┼éaszczeniemÔÇŁ i ociera si─Ö wr─Öcz o naruszenie praw cz┼éowieka (sic!).
Bardzo silnej argumentacji prawnej, ale przede wszystkim faktycznej, za uznaniem konstytucyjno┼Ťci ustawy dostarczy┼éo stanowisko Prezydent m.st. Warszawy, kt├│r─ů TK poprosi┼é o zdanie, jako ┼╝ywotnie zainteresowan─ů spraw─ů. To bardzo charakterystyczne, ┼╝e w┼éadze Warszawy ÔÇ×obudzi┼éy si─ÖÔÇŁ po latach bezczynno┼Ťci i spokojnego przygl─ůdania si─Ö stanowi bezprawia, kt├│re zawsze oznacza prawo silniejszego. Prezydent wskaza┼éa na ca┼éy szereg nadu┼╝y─ç zwi─ůzanych z reprywatyzacj─ů w Warszawie i na niepewn─ů sytuacj─Ö prawn─ů, w jakiej od lat znajduj─ů si─Ö dziesi─ůtki, a nawet setki tysi─Öcy jej mieszka┼äc├│w korzystaj─ůcych z kamienic i budynk├│w u┼╝yteczno┼Ťci publicznej obj─Ötych roszczeniami.
III. Trybunał rozważa
Rozstrzygni─Öcie sprawy zaj─Ö┼éo Trybuna┼éowi prawie rok. Nie ma si─Ö jednak co temu dziwi─ç, bior─ůc pod uwag─Ö, ┼╝e w mi─Ödzyczasie czterokrotnie zmieniano ustaw─Ö o jego funkcjonowaniu i tyle┼╝ samo razy zwracano si─Ö do┼ä o wyroki w tej sprawie. Dodatkowo sprawa ÔÇ×roszcze┼ä dekretowychÔÇŁ jest wyj─ůtkowo zawi┼éa i s─Ödziom ewidentnie zale┼╝a┼éo na tym, aby wyrok nie by┼é rozwi─ůzaniem jedynie kwestii poruszonych we wniosku, ale tak┼╝e dostarczy┼é argument├│w do ca┼éo┼Ťciowego spojrzenia na spraw─Ö reprywatyzacji w Warszawie.
Uzasadnienie wyroku liczy ponad siedemdziesi─ůt stron i powinno sta─ç si─Ö lektur─ů obowi─ůzkow─ů dla wszystkich zainteresowanych nie tylko sprawami dekretowymi, ale og├│lnie polskim systemem prawnym i zakodowanym w nim systemem warto┼Ťci. Zawiera ono kilka niezwykle istotnych tez, kt├│re po odpowiednich adaptacjach mo┼╝na zastosowa─ç w wielu innych sprawach.
Je┼Ťli trzeba by┼éoby okre┼Ťli─ç, kto najbardziej zyska na tym wyroku, to nale┼╝a┼éoby powiedzie─ç: warszawiacy. Albo szerzej: spo┼éecze┼ästwo. Zasadnicz─ů bowiem jego tez─ů jest, ┼╝e nie mo┼╝na przyznawa─ç prymatu interesom jednostki uzasadnionym roszczeniami sprzed kilkudziesi─Öciu lat nad interesem publicznym istniej─ůcym tu i teraz. Niezwykle wa┼╝ny jest fragment uzasadnienia, w kt├│rym s─Ödziowie rozstrzygaj─ů zgodno┼Ť─ç nowelizacji z art. 2 Konstytucji, i cho─ç jest do┼Ť─ç d┼éugi, to warto przeczyta─ç go w ca┼éo┼Ťci.

ÔÇ×Zasada zaufania obywatela do pa┼ästwa i┬ástanowionego przez nie prawa to nie tylko zaufanie tzw. dekretowc├│w co do tego, ┼╝e wszystkie z┼éo┼╝one przez nich wnioski dekretowe zostan─ů za┼éatwione pozytywnie bez wzgl─Ödu na┬ájakiekolwiek zmiany prawne lub faktyczne, po up┼éywie prawie 70 lat od┬áwprowadzenia dekretu warszawskiego, bez uwzgl─Ödnienia zniszcze┼ä Miasta, jego odbudowy i┬ározbudowy przeprowadzonej przez pa┼ästwo w┬áinnym systemie politycznym i┬áspo┼éeczno-gospodarczym (oraz w┬ásytuacji, gdy ┼╝adna grupa by┼éych w┼éa┼Ťcicieli obj─Ötych nacjonalizacj─ů do dzisiaj nie doczeka┼éa si─Ö wydania akt├│w prawnych, na podstawie kt├│rych mog┼éaby si─Ö ubiega─ç o┬ázwrot nieruchomo┼Ťci w┬ánaturze), ale r├│wnie┼╝ zaufanie tysi─Öcy lokator├│w warszawskich dom├│w i┬ákamienic, kt├│rzy cz─Östo zamieszkuj─ů je od┬áko┼äca wojny, zaufanie rodzic├│w, ┼╝e ich dzieci b─Öd─ů spokojnie ucz─Öszcza─ç do┬áwybranego przedszkola czy szko┼éy publicznej, na lekcjach WF korzysta─ç z┬áboiska szkolnego, a┬ápo lekcjach bawi─ç si─Ö na publicznym placu zabaw oraz zaufanie samego Miasta, ┼╝e inwestycje celu publicznego nie s─ů zagro┼╝one roszczeniami by┼éych w┼éa┼Ťcicieli grunt├│w, na kt├│rych zosta┼éy one zrealizowane i┬á┼╝e nadal b─Öd─ů mog┼éy s┼éu┼╝y─ç wszystkim jego mieszka┼äcomÔÇŁ.

Odda─ç nale┼╝y sprawiedliwo┼Ť─ç Prezydentowi Warszawy, ┼╝e ten ÔÇô┬ájak┼╝e mocny ÔÇô┬áfragment jest przepisany ÔÇ×┼╝ywcemÔÇŁ z jego pisma procesowego. Jednak┼╝e suwerenn─ů decyzj─ů Trybuna┼éu jest to, ┼╝e zawar┼é go w uzasadnieniu.
I jeszcze jeden fragment, kt├│ry przemawia bardzo mocno przeciw prywatyzacji zada┼ä publicznych i jednocze┼Ťnie wyra┼║nie gani dotychczasowe, (neo)liberalne orzecznictwo w tej sprawie:

ÔÇ×Trzeba uwzgl─Ödni─ç, ┼╝e┬áwykonywanie zada┼ä publicznych przez administracj─Ö pa┼ästwow─ů i┬ásamorz─ůdow─ů jest obligatoryjne, podczas gdy osoby prywatne wolne s─ů od takiego obowi─ůzku. Dlatego, cho─ç ÔÇô jak to za┼éo┼╝y┼é NSA w┬áuchwale, sygn. akt I OPS 5/08 ÔÇô teoretycznie tak┼╝e osoba fizyczna mo┼╝e akceptowa─ç prowadzenie na jej gruncie dzia┼éalno┼Ťci s┼éu┼╝─ůcej u┼╝yteczno┼Ťci publicznej (np. przedszkola czy placu zabaw), nie ma ┼╝adnych podstaw prawnych, by oczekiwa─ç od niej takiej altruistycznej postawy. Jest oczywiste, ┼╝e prywatny w┼éa┼Ťciciel gruntu, zw┼éaszcza po┼éo┼╝onego w┬ácentrum stolicy, oczekuje zysku zwi─ůzanego z┬ámo┼╝liwo┼Ťci─ů dysponowania gruntem. W konsekwencji ustanowienie u┼╝ytkowania wieczystego dla by┼éego w┼éa┼Ťciciela gruntu w┬ápraktyce niemal zawsze prowadzi do zako┼äczenia prowadzonej tam wcze┼Ťniej dzia┼éalno┼Ťci s┼éu┼╝─ůcej zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wsp├│lnotyÔÇŁ.

Z tych dw├│ch dosadnych fragment├│w przebija bardzo mocne przes┼éanie: w┼éasno┼Ť─ç, a tym bardziej roszczenia do jej odzyskania, nie jest prawem nieograniczonym. Twierdzenie to uwa┼╝nym czytelnikom Konstytucji czy Kodeksu Cywilnego nie wyda si─Ö niczym nowym, jednak┼╝e praktyka prawnicza i dyskurs publiczny, podlane neoliberalnym przekonaniem o ÔÇ×┼Ťwi─Öto┼Ťci w┼éasno┼ŤciÔÇŁ, w ostatnich latach wydawa┼éy si─Ö i┼Ť─ç w zupe┼énie przeciwnym kierunku.

ilustr.: Marta Basak

ilustr.: Marta Basak


 
IV. Trybunał orzeka, prezydent podpisuje
Opr├│cz teoretycznych walor├│w wyrok ma tak┼╝e swoje praktyczne zastosowanie. Nie b─Ödzie przesad─ů twierdzenie, ┼╝e wniosek prezydencki zosta┼é w orzeczeniu zmasakrowany. Wytkni─Öto mu niekonsekwencj─Ö, niedostateczn─ů i monotonn─ů argumentacj─Ö, niedostrzeganie zmiennych uwarunkowa┼ä prawnych i zupe┼énie oderwan─ů od rzeczywisto┼Ťci analiz─Ö zaskar┼╝anych przepis├│w. W efekcie TK orzek┼é, ┼╝e wszystkie co do jednego przepisy nowej ustawy s─ů zgodne z Konstytucj─ů. Przy okazji przypomnia┼é politykom (wszystkich zasiadaj─ůcych w sejmie opcji), ┼╝e do dzi┼Ť nie wykonali kilku kluczowych dla sprawy reprywatyzacji wyrok├│w z lat 2014 i 2015.
W sprawie zwrot├│w wszystko by┼éo dziwne. Zaskakuj─ůca by┼éa d┼éugoletnia bierno┼Ť─ç ustawodawc├│w i ich nag┼ée przebudzenie wiosn─ů zesz┼éego roku. Zastanawiaj─ůce by┼éo lekcewa┼╝enie problemu przez Ratusz i jego nag┼éa aktywno┼Ť─ç przy okazji nowelizacji. Trudny do wyt┼éumaczenia by┼é ruch prezydenta z brakiem podpisu pod ustaw─ů. Wreszcie: nieoczekiwany by┼é tak radykalny wyrok Trybuna┼éu. Wszystkie te zwroty akcji przebi┼éa jednak zesz┼éotygodniowa decyzja rz─ůdu o publikacji 22 orzecze┼ä TK, w┼Ťr├│d kt├│rych znalaz┼é si─Ö omawiany tu wyrok reprywatyzacyjny i, podj─Öta nast─Öpnego dnia, decyzja Prezydenta Dudy o z┼éo┼╝eniu podpisu pod ustaw─ů.
W┼Ťr├│d komentarzy wok├│┼é przyczyn nag┼éej zmiany nastawienia rz─ůdz─ůcych wobec ignorowanych przez nich od grudnia rozstrzygni─Ö─ç trybunalskich by┼éy i takie, kt├│re wskazywa┼éy na spraw─Ö reprywatyzacji. S─ů g┼éosy, ┼╝e koszt ponoszenia przez Prezydenta Andrzeja Dud─Ö odpowiedzialno┼Ťci za podtrzymywanie ba┼éaganu wok├│┼é grunt├│w warszawskich by┼éby dla niego zbyt du┼╝y, a bez publikacji wyroku nie mo┼╝na by┼éo ustawy podpisa─ç.
Inne (do┼Ť─ç z┼éo┼Ťliwe) g┼éosy przyjmuj─ů odmienne stanowisko: Trybuna┼é specjalnie wyda┼é tak mocny w brzmieniu wyrok, aby postawi─ç prezydenta pod ┼Ťcian─ů i ÔÇ×wymusi─çÔÇŁ drukowanie wyrok├│w. Fakt jest faktem, gdyby Prezydent Duda nie podpisa┼é tej ustawy (zg┼éoszonej do TK w trybie tzw. ÔÇ×kontroli prewencyjnejÔÇŁ), wzi─ů┼éby na siebie odpowiedzialno┼Ť─ç za pope┼énienie kolejnego, tym razem ju┼╝ zupe┼énie oczywistego, deliktu konstytucyjnego.
V. Trybunał jest nam (bardzo) potrzebny
Czy s─ů to g┼éosy prawdziwe, czy te┼╝ nie ÔÇô┬áci─Ö┼╝ko oceni─ç. Najwa┼╝niejsze jest jednak dzi┼Ť to, ┼╝e dzi─Öki Trybuna┼éowi Konstytucyjnemu uda┼éo si─Ö poczyni─ç powa┼╝ny krok w kierunku rozwi─ůzania jednego z najcia┼Ťniejszych w─Öz┼é├│w gordyjskich w polskim systemie prawnym. Spo┼éeczne skutki tego wyroku mog─ů by─ç, w zale┼╝no┼Ťci od konsekwencji i kompetencji s─ůd├│w i urz─Ödnik├│w, tylko dobre albo bardzo dobre. Sytuacja prawna nieruchomo┼Ťci warszawskich, a w konsekwencji i warszawiak├│w, znacz─ůco si─Ö upro┼Ťci.
W maju na tych ┼éamach ukaza┼é si─Ö wywiad z prof. Ew─ů ┼ü─Ötowsk─ů, kt├│ra podkre┼Ťla┼éa, ┼╝e cechami dobrego s─Ödziego s─ů: solidny warsztat zawodowy, wyczulenie na konstytucyjn─ů aksjologi─Ö prawa i odwaga do podejmowania nieszablonowych, ÔÇ×szerokowzrocznychÔÇŁ decyzji. Mo┼╝na si─Ö z wyrokiem TK zgadza─ç b─ůd┼║ nie, ale trzeba przyzna─ç, ┼╝e jego s─Ödziom nie zabrak┼éo ┼╝adnej z tych cech tak potrzebnych zw┼éaszcza w s─ůdzie konstytucyjnym.
Traf chcia┼é, ┼╝e tak znacz─ůca spo┼éecznie kwestia zawis┼éa przed Trybuna┼éem w newralgicznym momencie z perspektywy jego dalszego trwania. Wydaje si─Ö, ┼╝e nie ma lepszego argumentu za utrzymaniem jego niezawis┼éo┼Ťci i sprawno┼Ťci ni┼╝ jego orzecznictwo. To ju┼╝ kolejny wyrok w ostatnich latach, kt├│ry realnie i natychmiastowo przyniesie ulg─Ö du┼╝ej grupie spo┼éecznej. Bro┼ämy wi─Öc Trybuna┼éu, bo to naprawd─Ö solidna firma. A wiele takich nie mamy.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś