fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Toni Morrison, "Dom"

Dom nie ma mo偶e rozmachu pulitzerowskiej Umi艂owanej. Ale ma bardzo du偶o z ni膮 wsp贸lnego. Jest w tej powie艣ci ta sama atmosfera, ta sama poruszaj膮ca fraza. I to samo pytanie: jak by膰 wolnym?
Frank Money wraca z wojny do domu. Nie jest to powr贸t bohatera 鈥 Korea to nie by艂o co艣, na co by艂 przygotowany. Nawet on, kt贸ry 艂atwego dzieci艅stwa nie mia艂. Zamiast do rodzinnego Lotus, Frank trafia do szpitala psychiatrycznego. Dopiero bardzo lakoniczny list informuj膮cy go o k艂opotach siostry mobilizuje go do dzia艂ania. Jego podr贸偶 do Cee przez ca艂膮 Ameryk臋 jest pretekstem do obserwacji, kt贸re prowokuj膮 skojarzenia, z kt贸rych z kolei Toni Morrison zr臋cznie plecie histori臋.
 
Po powrocie do kraju Money nie m贸g艂 w艂膮czy膰 si臋 w nurt codzienno艣ci. Nie umia艂 u艂o偶y膰 sobie 偶ycia z now膮 dziewczyn膮, Lily. Nie umia艂 znale藕膰 pracy. Kiedy na ubraniach ludzi wok贸艂 widzia艂 zbyt du偶o czerwieni, 艣wiat zaczyna艂 mu si臋 wymyka膰 spod kontroli. Kolory ucieka艂y i zostawa艂y tylko czer艅 i biel. Te fragmenty Morrison wplata w chaotyczn膮 spowied藕 Franka tak, 偶e ubytki koloru staj膮 si臋 w niej symbolem szale艅stwa. Szale艅stwa prostych wybor贸w i prostych podzia艂贸w, kt贸re s膮 tylko pozornie oczywiste.
 
Morrison pisze mocno symbolicznie. Fraza, jak膮 si臋 pos艂uguje, jest fraz膮 swoi艣cie religijn膮. Jest w niej metafizyczny za艣piew. Daje to wra偶enie powtarzalno艣ci i uniwersalno艣ci. Jakby za ka偶dym razem by艂a to ta sama paraboliczna opowie艣膰. Morrison zreszt膮 d膮偶y do tego, by zamaza膰 obraz 艣wiata, tudzie偶 sprawi膰, 偶eby sta艂 si臋 on jeszcze bardziej umowny. I nawet je艣li pojawiaj膮 si臋 w tek艣cie konkretne odno艣niki historyczne, wra偶enie, 偶e to mog艂o si臋 wydarzy膰 przed chwil膮, pozostaje. Ten efekt pot臋guje te偶 opis postaci 鈥 przez ubi贸r, zachowanie. Nie ma w nim ani s艂owa o kolorze sk贸ry czy w艂os贸w. Stanowi to wspania艂y test dla percepcji 鈥 bohaterowie staj膮 si臋 znacznie bli偶si czytelnikowi. Nie ma wra偶enia, 偶e to s膮 鈥瀒ch problemy鈥, problemy jakiej艣 mniejszo艣ci (cokolwiek to znaczy). To s膮 nasze problemy.
 
Gubienie czy te偶 odrzucanie postawy niewolnika, kogo艣 gorszego, jest motywem przewodnim ca艂ej tw贸rczo艣ci Toni Morrison. Tak jest te偶 tutaj 鈥 w Domu zniewala niewiedza, zniewala wojna, zniewala w ko艅cu p艂e膰 w jej kulturowym gorsecie. Cee nie mo偶e by膰 wolna, dop贸ki nie stanie si臋 kobiet膮 鈥 tak膮, jak te kobiety, kt贸re ratuj膮 jej zdrowie. Pe艂n膮, 艣wiadom膮, wyposa偶on膮 w odwieczn膮 kobiec膮 wiedz臋, umiej膮c膮 walczy膰 o swoje. Frank nie b臋dzie m臋偶czyzn膮, dop贸ki nie upora si臋 ze swoim demonem 鈥 symbolem tego, co w nas z艂e, mroczne, co sami przed sob膮 skrywamy. O czym nie chcemy pami臋ta膰. Ale prawda musi czasem bole膰, m贸wi autorka poprzez posta膰 Cee.
 
Jest w tej mini-powie艣ci jeszcze symboliczna posta膰 babki 鈥 uosobienie samolubno艣ci, doprowadzaj膮cej do mentalnego zwyrodnienia i za艣lepiaj膮cej nienawi艣ci. Babka to ub贸stwo, kt贸re upadla. Podobnie jak nielegalne 鈥瀢alki ps贸w鈥 odbywaj膮ce si臋 w opuszczonym domu. Walki, w kt贸rych syn i ojciec musz膮 wybra膰: jeden musi zabi膰 drugiego, by prze偶y膰 i m贸c odej艣膰 wolnym. Ale Morrison zdaje si臋 m贸wi膰 鈥 nie mo偶na by膰 wolnym, je艣li si臋 nie przyzna samemu przed sob膮 do z艂a. Nie mo偶na by膰 wolnym poprzez z艂o. Jak Frank, kt贸ry nie b臋dzie wolny, dop贸ki nie przyzna si臋 sam przed sob膮 do tego, co w艂a艣ciwie sta艂o si臋 z ma艂膮 Koreank膮.
 
Toni Morrison. Dom.聽Wydawnictwo 艢wiat Ksi膮偶ki. 144 strony
 
Je艣li nie chc膮 Pa艅stwo przegapi膰 kolejnych wyda艅 naszego tygodnika, zach臋camy do zapisania si臋 do naszego newslettera.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij