Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Teologia wiecznego kryzysu według Tokarczuk

W swoim najnowszym tomie opowiada┼ä Olga Tokarczuk stara si─Ö odkrywa─ç mroczn─ů podszewk─Ö szarej codzienno┼Ťci i ujawnia─ç to, co w niej najdziwniejsze. Czy jest to jednak demaskacja skuteczna, a przez to wywrotowa?

ilustr.: Andrzej D─Öbowski

ilustr.: Andrzej D─Öbowski


Od wielu lat tw├│rczo┼Ťci Olgi Tokarczuk wydaje si─Ö przy┼Ťwieca─ç jedno z najciekawszych pyta┼ä, jakie w og├│le mo┼╝e zada─ç literatura: ÔÇ×what if?ÔÇŁ ÔÇô ÔÇ×a co, je┼╝eliÔÇŁ? Dla autorki ch─Ötnie eksperymentuj─ůcej z rozlicznymi mo┼╝liwo┼Ťciami dawanymi przez wspania┼ée laboratorium zwane fikcj─ů ta formu┼éa literackiego ÔÇ×gdybaniaÔÇŁ mo┼╝e by─ç punktem wyj┼Ťcia, kt├│ry otwiera wiele intryguj─ůcych ┼Ťcie┼╝ek ÔÇô obietnic nie tylko nowego przemy┼Ťlenia relacji ┼é─ůcz─ůcych sk┼éadniki widzialnej rzeczywisto┼Ťci, ale tak┼╝e uobecnienia w j─Özyku tego, co zagubione, niewidoczne lub pojawiaj─ůce si─Ö na niejasnych, widmowych warunkach czasu i przestrzeni.
Tokarczuk obiera zatem r├│┼╝ne strategie maj─ůce na celu odkrycie nowych potencjalno┼Ťci w tym, co na pierwszy rzut oka ju┼╝ wyczerpane lub definitywnie opisane. Jest mistrzyni─ů w przechwytywaniu znanych topos├│w i tkaniu z nich wci─ůgaj─ůcych opowie┼Ťci ÔÇô szczeg├│lnym popisem jest w tej mierze ÔÇ×Prawiek i inne czasyÔÇŁ, ksi─ů┼╝ka o ┼╝yciu, kt├│re musi nieustaj─ůco ustala─ç swoje miejsce mi─Ödzy natur─ů i histori─ů, mi─Ödzy witalnym pop─Ödem i ludzk─ů moralno┼Ťci─ů. Ostatnio z kolei (nie licz─ůc ksi─ů┼╝ki dla dzieci ÔÇ×Zagubiona duszaÔÇŁ przygotowanej wraz z ilustratork─ů Joann─ů Concejo) Tokarczuk podj─Ö┼éa bardzo ambitn─ů pr├│b─Ö przeorganizowania schematu tradycyjnej powie┼Ťci historycznej, by m├│c opowiedzie─ç o Jakubie Franku, dzia┼éaj─ůcym w osiemnastowiecznej Polsce wp┼éywowym przyw├│dcy jednego z najbardziej niezwyk┼éych heretyckich ruch├│w religijnych. Przyt┼éaczaj─ůce rozmachem i rozmiarem ÔÇ×Ksi─Ögi JakuboweÔÇŁ (pozwalam sobie skr├│ci─ç czterozdaniowy tytu┼é) dobitnie wskazywa┼éy r├│wnie┼╝ na obecne w tw├│rczo┼Ťci autorki fascynacje tematyk─ů nieortodoksyjnej religijno┼Ťci i ÔÇ×ma┼éychÔÇŁ, osobistych teologii ÔÇô dlatego te┼╝, jak jeszcze zobaczymy, s┼éuszna jest uwaga Macieja Jakubowiaka, zgodnie z kt├│r─ů warto interpretowa─ç teksty Tokarczuk z perspektywy postsekularnej.
Po tej monumentalnej, wielog┼éosowej powie┼Ťci Tokarczuk proponuje nam teraz zbi├│r mniejszych form, w kt├│rych ┼Ťwiat┼éo narracji pada na pojedyncze zdarzenie albo materialny czy j─Özykowy detal. ┼ü─ůcznikiem tych ÔÇ×Opowiada┼ä bizarnychÔÇŁ ma by─ç atmosfera niesamowito┼Ťci (troch─Ö w znaczeniu Freudowskiego unheimlich), kt├│ra wywo┼éana jest przez drobne, niespodziewane przesuni─Öcie, maj─ůce wzm├│c niepok├│j i postawi─ç czytelnika/czytelniczk─Ö w stan wyt─Ö┼╝onej lekturowej czujno┼Ťci. Tak─ů w┼éa┼Ťnie konotacj─Ö ma do┼Ť─ç niezr─Öczny, przeszczepiony z j─Özyka francuskiego neologizm pojawiaj─ůcy si─Ö w tytule tomu.
Niestety, nie wszystkie zawarte w nim utwory spe┼éniaj─ů obietnic─Ö niepokoj─ůcego nawiedzenia, za┼Ť efekt wywo┼éany przez tyle┼╝ nieznaczne, co znacz─ůce odkszta┼écenie codzienno┼Ťci wi─ů┼╝e si─Ö raczej z kr├│tkotrwa┼éym b┼éyskiem, ni┼╝ ze skutecznie utrzymanym napi─Öciem ÔÇô dotyczy to w szczeg├│lno┼Ťci opowiada┼ä ÔÇ×SzwyÔÇŁ i ÔÇ×PrzetworyÔÇŁ. Z kolei w ÔÇ×WizycieÔÇŁ interesuj─ůcy pomys┼é (┼╝ycie rodzinne w ┼Ťwiecie, w kt├│rym zaciera si─Ö granica mi─Ödzy ┼╝yciem syntetycznym i biologicznym) znajduje jedynie cz─Ö┼Ťciow─ů realizacj─Ö przy jednoczesnym skupieniu si─Ö na tych elementach narracji, kt├│re przenosz─ů utw├│r w stron─Ö ciemnej fantastyki w stylu ÔÇ×Black MirrorÔÇŁ. O ile bowiem, jak wspomnia┼éem, w swoich poprzednich ksi─ů┼╝kach Tokarczuk fenomenalnie przepracowuje gatunkowe klisze, to w ÔÇ×Opowie┼Ťciach bizarnychÔÇŁ jej pisarstwo cz─Östo pozostaje w granicach pewnych konwencji ÔÇô i nawet je┼Ťli czyni to z maestri─ů potwierdzaj─ůc─ů jej status jednej z najlepszych polskich pisarek, to odbiorcy/odbiorczyni wci─ů┼╝ ma prawo towarzyszy─ç uczucie ÔÇ×niedosytuÔÇŁ lub ÔÇ×niedopisaniaÔÇŁ, czasem za┼Ť lekturowego deja vu (przyk┼éadowo: wa┼╝ny w ÔÇ×Zielonych DzieciachÔÇŁ motyw tajemniczego, bliskiego naturze ludu, kt├│rego istnienie ka┼╝e rozwa┼╝y─ç dotychczas oczywiste granice mi─Ödzy ludzkim i nie-ludzkim, pojawi┼é si─Ö ostatnio w powie┼Ťci Hanyi Yanagihary, ÔÇ×Ludzie z drzewÔÇŁ).
A jednak niesprawiedliwe wzgl─Ödem najnowszej ksi─ů┼╝ki Tokarczuk by┼éoby stwierdzenie, ┼╝e ÔÇ×Opowiadania bizarneÔÇŁ przynosz─ů jedynie rozczarowanie jako literatura tyle┼╝ sprawnie skonstruowana, co przeci─Ötna. Od takiego wyroku nale┼╝y si─Ö powstrzyma─ç przede wszystkim za spraw─ů trzech opowiada┼ä zamieszczonych na ko┼äcu tomu ÔÇô by─ç mo┼╝e wci─ů┼╝ nie osi─ůgaj─ů one poziomu najwybitniejszych dokona┼ä autorki, ale dzieje si─Ö w nich bardzo wiele i to wreszcie w spos├│b nieoczywisty. ÔÇ×TransfugiumÔÇŁ, ÔÇ×G├│ra Wszystkich ┼Üwi─ÖtychÔÇŁ i ÔÇ×Kalendarz ludzkich ┼Ťwi─ůtÔÇŁ b─Öd─ů szczeg├│lnie interesuj─ůce, je┼Ťli przeczytamy je przez pryzmat mniej znanego tekstu Tokarczuk po┼Ťwi─Öconego ÔÇ×towarzyskiej grze w heterotopi─ÖÔÇŁ (czyli, m├│wi─ůc w skr├│cie, w wymy┼Ťlanie ┼Ťwiata funkcjonuj─ůcego nieco lub zupe┼énie inaczej ni┼╝ ┼Ťwiat nam znany): ÔÇ×Gra polega na wybraniu paru stwierdze┼ä na temat ┼Ťwiata, kt├│re wydaj─ů si─Ö oczywiste i nieredukowalne. Nast─Öpnie nale┼╝y podda─ç je podejrzliwym ogl─Ödzinom, szukaj─ůc dziur i p─Ökni─Ö─ç. Trzeba stara─ç si─Ö by─ç nieufnym i jednocze┼Ťnie pozwoli─ç pracowa─ç wyobra┼║ni. I pami─Öta─ç, co powiedzia┼é Blake: wszystko, co jeste┼Ťmy sobie w stanie wyobrazi─ç, jest jakim┼Ť rodzajem prawdyÔÇŁ. Wymowa tamtego eseju by┼éa wyj─ůtkowo pogodna i nosi┼éa posmak Lennonowskiego ÔÇ×ImagineÔÇŁ, tutaj z kolei praca spekulacji prowadzi Tokarczuk do dalece bardziej z┼éo┼╝onych, przewa┼╝nie pesymistycznych wniosk├│w.
W ÔÇ×TransfugiumÔÇŁ autorka kreuje ┼Ťwiat, w kt├│rym na porz─ůdku dziennym jest przekraczanie progu dziel─ůcego ┼Ťwiadomo┼Ť─ç ludzk─ů i zwierz─Öc─ů. Jeste┼Ťmy ┼Ťwiadkami ceremonii, podczas kt├│rej bohaterka staje si─Ö wilkiem ÔÇô i chodzi tu o przemian─Ö dos┼éown─ů, nie za┼Ť o tak od jakiego┼Ť czasu popularn─ů wizj─Ö zawsze nieuko┼äczonego stawania-si─Ö-zwierz─Öciem, kt├│r─ů w swoich pracach proponuj─ů Gilles Deleuze i Felix Guattari. Tokarczuk precyzyjnie konstruuje obraz sterylnej kliniki, w kt├│rej dochodzi (w zale┼╝no┼Ťci od indywidualnej lektury) do najdziwniejszej z eutanazji albo do uwolnienia bytu od ci─Ö┼╝aru jego losu: ÔÇ×Cz┼éowiek czy zwierz─Ö ÔÇô to niezbyt istotne, gdy tylko brzemi─Ö nie gniecie ju┼╝ grzbietuÔÇŁ, jak napisa┼é w eseju o Franzu Kafce Walter Benjamin.
Figura kliniki ka┼╝e przemy┼Ťle─ç r├│wnie┼╝ relacj─Ö mi─Ödzy ÔÇ×┼Ťwi─Öto┼Ťci─ůÔÇŁ lub ÔÇ×metafizyk─ůÔÇŁ ┼╝ycia a tym, jak┬ámo┼╝e by─ç ono w zinstytucjonalizowany spos├│b zarz─ůdzane, co prowadzi nas do zagadnie┼ä biopolitycznych. To napi─Öcie obecne jest tak┼╝e w enigmatycznej ÔÇ×G├│rze Wszystkich ┼Üwi─ÖtychÔÇŁ, gdzie kartografia tak zwanego ÔÇ×┼Ťwiata przedstawionegoÔÇŁ ma dwa newralgiczne punkty: o┼Ťrodek badawczy, do kt├│rego przyje┼╝d┼╝a g┼é├│wna bohaterka (autorka psychologicznego testu pozwalaj─ůcego przewidzie─ç przysz┼éo┼Ť─ç jednostki), i odwiedzany przez ni─ů klasztor, kryj─ůcy w sobie tajemnic─Ö ÔÇ×┼Ťwi─Ötego cia┼éaÔÇŁ ÔÇô nie tak odleg┼éego, jak by si─Ö wydawa┼éo, od cia┼éa zaprogramowanego przez technik─Ö spo┼éecznej kontroli. Ten paradoksalny uk┼éad na r├│┼╝ne sposoby opisuje w swoich pracach filozof Giorgio Agamben, jednak Tokarczuk proponuje jego now─ů, subteln─ů i niedogmatyczn─ů konfiguracj─Ö.
Cia┼éo stanowi r├│wnie┼╝ centrum dziwnej wizji teologicznej proponowanej przez Tokarczuk w najlepszym opowiadaniu zbioru, czyli ÔÇ×Kalendarzu ludzkich ┼Ťwi─ůtÔÇŁ. Oto w dalekiej przysz┼éo┼Ťci dochodzi do katastrofy ekologicznej, kt├│ra wprowadza ludzi w stan czasoprzestrzennego chaosu, zuba┼╝a ich zasoby materialne oraz… j─Özykowe (zapominaj─ů oni s┼é├│w). ┼Üwiat wypad┼é ze swoich ram, jednak zbawienie przynosi mu mesjasz zwany Monodikosem ÔÇô ÔÇ×pojawi┼é si─Ö i pozwoli┼é si─Ö pojma─ç, i odda┼é si─Ö w r─Öce ludzi. Od tego momentu ca┼ée z┼éo tego ┼Ťwiata zosta┼éo zatrzymaneÔÇŁ (s. 213). Co ciekawe, Monodikos w┼éa┼Ťciwie nie przejawia ┼╝adnej aktywno┼Ťci; bytuje jedynie jako nie-w-pe┼éni-ludzkie cielsko, kt├│rego wegetacja w ┼Ťwiecie doczesnym ma chroni─ç przed nowym wybuchem destrukcyjnych si┼é z┼éa. Zadaniem bohatera opowiadania, masa┼╝ysty Ilona, jest podtrzymywanie ┼╝yciowych czynno┼Ťci tego cia┼éa, kt├│re jednak okresowo przechodzi w stan ┼Ťmierci klinicznej ÔÇô w sakralnym kalendarzu nowej epoki jest to zdarzenie por├│wnywalne z chrze┼Ťcija┼äskim Wielkim Pi─ůtkiem. Ta idolatryczna wiara zak┼éada ┼Ťcis┼é─ů przyleg┼éo┼Ť─ç ekonomii zbawienia i rozpisanego na dziesi─ůtki lat zupe┼énie niemetaforycznego spektaklu cielesnej katorgi. Nie chodzi o eucharystyczn─ů ÔÇ×pami─ůtk─ÖÔÇŁ, ale o poch┼éaniaj─ůc─ů i zniekszta┼écaj─ůc─ů czas namacaln─ů somatyczn─ů obecno┼Ť─ç.
W ÔÇ×Kalendarzu wszystkich ┼Ťwi─ůtÔÇŁ chyba najbardziej fascynuj─ůca jest wizja teologii wiecznego kryzysu. Stara si─Ö ona jako┼Ť okie┼ézna─ç ┼Ťwiat, kt├│ry opu┼Ťci┼é ju┼╝ epok─Ö antropocenu (i bezwzgl─Ödnej ekologicznej samowoli cz┼éowieka) i wraz z ni─ů utraci┼é jak─ůkolwiek stabilno┼Ť─ç. Tokarczuk wytwarza tu bardzo niepokoj─ůc─ů heterotopi─Ö, kt├│ra ma swoje ┼║r├│d┼éo w dobrze postawionych pytaniach. Pozwalaj─ů one na inicjacj─Ö fikcjonalnego eksperymentu i przekroczenie dziwnie nie┼╝ywotnej konwencji ÔÇ×bizarno┼ŤciÔÇŁ, co dotyczy r├│wnie┼╝ ÔÇ×TransfugiumÔÇŁ i ÔÇ×G├│ry Wszystkich ┼Üwi─ÖtychÔÇŁ. To w┼éa┼Ťnie ostatnie ods┼éony najnowszego tomu opowiada┼ä Tokarczuk dostarczaj─ů nam g┼é─Öbokiej, spekulatywnej refleksji o tym, co n─Öka, prze┼Ťladuje i nurtuje ka┼╝de pojedyncze ┼╝ycie, tak ch─Ötnie wyobra┼╝aj─ůce sobie alternatywne wersje w┼éasnego losu. Szkoda, ┼╝e musimy na jej nadej┼Ťcie czeka─ç tak d┼éugo.
***
Olga Tokarczuk, ÔÇ×Opowiadania bizarneÔÇŁ, Wydawnictwo Literackie, Warszawa 2018.
***
Pozosta┼ée teksty z bie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.
***
Polecamy tak┼╝e:

ÔÇ×Nieczynne od odwo┼éania!ÔÇŁ. Koncepcja niewsp├│┼émierno┼Ťci w ÔÇ×Pi┼éacie i JezusieÔÇŁ Giorgio Agambena

Ekologia ┼╝ycia i ┼Ťmierci

WIZJE: Szukamy literatury uwa┼╝nej!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś