Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Teologia ratownicza. ÔÇ×StrachyÔÇŁ Daniela Rycharskiego

Rycharski czyta Bonhoeffera jako teologa radykalnej sprawiedliwo┼Ťci i mi┼éo┼Ťci wobec ka┼╝dego odmie┼äca. Stawia na badanie emancypacyjnych mo┼╝liwo┼Ťci do┼Ťwiadcze┼ä wiary, kt├│ra przekracza to┼╝samo┼Ťci i umo┼╝liwia zaistnienie inkluzywnej wsp├│lnoty.
Teologia ratownicza. ÔÇ×StrachyÔÇŁ Daniela Rycharskiego
Strachy, źródło: materiały prasowe

Na otwartej w lutym wystawie ÔÇ×StrachyÔÇŁ MSN dokonuje pierwszej indywidualnej prezentacji tw├│rcy, kt├│ry realizuje w┼éasn─ů, bardzo oryginaln─ů wizj─Ö ÔÇ×sztuki jako interwencjiÔÇŁ ÔÇô Daniela Rycharskiego. Arty┼Ťcie pochodz─ůcemu z Kur├│wka nie spos├│b odm├│wi─ç odr─Öbnego miejsca w sferze najnowszej polskiej sztuki, rzadko kiedy dochodzi w niej bowiem do z┼é─ůczenia trzech odr─Öbnych z regu┼éy sfer: queerowej, ludowej i religijnej. Wchodz─ů one ze sob─ů w reakcje, s─ů zaskakuj─ůco plastyczne i otwarte na dzia┼éania. To┼╝samo┼Ť─ç Rycharskiego jest z┼éo┼╝ona, a on sam nie ustaje w ci─ůg┼éym eksplorowaniu jej cz─Ö┼Ťci sk┼éadowych, jednak jego ostatecznym celem nie jest artystyczna autoanaliza ÔÇô zale┼╝y mu wyra┼║nie na szerokim dzia┼éaniu na rzecz grup, do kt├│rych przynale┼╝y, chocia┼╝by os├│b odmawiaj─ůcych porzucenia dumy z wiejskiego pochodzenia lub os├│b wierz─ůcych, ale nieodnajduj─ůcych si─Ö w ramach religijnych instytucji.

Rycharski chce sztuki krytycznej, kt├│ra sonduje spo┼éeczne podzia┼éy, otwiera dyskusje i wykorzystuje potencja┼é artystycznego uczestnictwa. Zarazem jednak poszukuje j─Özyka afirmacji, solidarno┼Ťci i troski, tak jakby opr├│cz demaskatorskiego ÔÇ×nieÔÇŁ swoj─ů obecno┼Ť─ç zaznacza┼éo daj─ůce nadziej─Ö ÔÇ×takÔÇŁ. Ten zamys┼é wyra┼║nie wsp├│┼égra z wybranymi przez Rycharskiego strategiami artystycznymi ÔÇô przede wszystkim s─ů to instalacje w przestrzeni miejskiej i wiejskiej, kt├│re maj─ů szans─Ö anga┼╝owa─ç spo┼éeczno┼Ť─ç, dzia┼éania wykorzystuj─ůce przedmioty zniszczone i zagubione, prace tworzone wraz z artyst(k)ami ludowymi i rzemie┼Ťlni(cz)kami, a tak┼╝e performansy przybieraj─ůce na przyk┼éad form─Ö milcz─ůcego protestu.

Interwencje Rycharskiego s─ů wi─Öc r├│┼╝norodne tematycznie i realizowane przy u┼╝yciu odmiennych technik ÔÇô oddaje to do┼Ť─ç skromna, ale przekrojowa wystawa w MSN. Jest ona z pewno┼Ťci─ů pomy┼Ťlana w taki spos├│b, by stoj─ůc─ů za ni─ů do┼Ť─ç z┼éo┼╝on─ů koncepcj─Ö poznawa─ç poprzez jedn─ů z oddolnie wybranych ┼Ťcie┼╝ek. Chcia┼ébym skupi─ç si─Ö tutaj na jednej z nich ÔÇô tej mianowicie, kt├│ra pozwoli┼éaby przemy┼Ťle─ç teologiczn─ů warstw─Ö prac Rycharskiego, znacznie wykraczaj─ůc─ů poza religijn─ů publicystyk─Ö obecn─ů w wielu pracach z nurtu sztuki krytycznej. Wst─Öpnie proponowa┼ébym tutaj poj─Öcie ÔÇ×teologii ratowniczejÔÇŁ, odnosz─ůce si─Ö do wizji aktywnej, pozako┼Ťcielnej wiary odmie┼äczej.

Czym mo┼╝e by─ç teologia ratownicza?

Rycharski powo┼éuje si─Ö w wywiadach na koncepcj─Ö ÔÇ×bezreligijnego chrze┼Ťcija┼ästwaÔÇŁ, kt├│r─ů sam opisuje nast─Öpuj─ůco:

Wysy┼éaj─ůc Boga na krzy┼╝, pozbyli┼Ťmy si─Ö go, usun─Öli┼Ťmy z naszego ┼Ťwiata. B├│g umar┼é, znikn─ů┼é i nie pojawia si─Ö ju┼╝ w cudowny spos├│b, by interweniowa─ç w nasze losy. Sta┼é si─Ö dla nas nieosi─ůgalny. Spotka─ç mo┼╝emy go ju┼╝ tylko w drugim cz┼éowieku. Nie chc─Ö, aby istot─ů chrze┼Ťcija┼ästwa by┼éo zapewnienie sobie miejsca w niebie czy rozw├│j duchowy. Sednem jest drugi cz┼éowiek.

Odej┼Ťcie Boga nie jest ko┼äcem ÔÇô wr─Öcz przeciwnie, to otwarcie nowej epoki, kt├│ra wymaga najpowa┼╝niejszego przemy┼Ťlenia pos┼éannictwa Chrystusa, bowiem to wraz z jego ┼Ťmierci─ů ko┼äca dobiega czas opatrzno┼Ťci, za┼Ť bo┼╝e ┼Ťwiat┼éo pozostaje na ┼Ťwiecie jedynie jako delikatny poblask. Powsta─ç musi nowa etyka ┼╝ycia sekularnego, kt├│re rozumie, ┼╝e w obliczu oddzielenia transcendencji od immanencji, w sytuacji zatrzymania mechanizm├│w boskiej ekonomii, konieczne jest traktowanie wsp├│┼é-istnienia i wsp├│┼é-czucia (tak┼╝e z tym, co zupe┼énie odmienne) jako jedynej i najwa┼╝niejszej ÔÇ×sytuacji sakralnejÔÇŁ, daj─ůcej nadziej─Ö na ┼Ťwieckie odkupienie.

Rycharski nawi─ůzuje tutaj ÔÇô i nie tylko tutaj ÔÇô do prac wybitnego teologa protestanckiego Dietricha Bonhoeffera (inspiruj─ůcego dla p├│┼║niejszych my┼Ťlicieli z nurtu ÔÇ×teologii ┼Ťmierci BogaÔÇŁ), kt├│ry formu┼éowa┼é swoje tezy w obliczu wielkiego kryzysu i ideowej zdrady Ko┼Ťcio┼éa niemieckiego w czasach narodowego socjalizmu. Bonhoeffer, stracony w 1945 roku na osobiste ┼╝─ůdanie Hitlera, postulowa┼é separacj─Ö wiary od eklezji, a tak┼╝e szuka┼é dla niej ratunku w odej┼Ťciu od idei Boga wszechmog─ůcego. B├│g skrajnie kenotyczny ÔÇ×nie zbawia nas ze wzgl─Ödu na sw─ů wszechmoc, ale na swoj─ů niemocÔÇŁ. S┼éowo staje si─Ö cia┼éem i umiera mi─Ödzy nami, a tak┼╝e za nasz─ů spraw─ů. W pewnym sensie umiera, ale pozostaje ÔÇô pozosta─ç musi ÔÇô mi─Ödzy dwojgiem ludzi. St─ůd u Bonhoeffera wa┼╝ny jest dialog, kt├│ry cz─Östo ma charakter rozmowy z radykalnie innym. Jego teologia daje szans─Ö tym, kt├│rzy podobnie jak Rycharski postrzegaj─ů si─Ö jako ÔÇ×najgorsza cz─Ö┼Ť─ç [Ko┼Ťcio┼éa], kt├│ra zawsze by┼éa na wylocieÔÇŁ.

ÔÇ×B├│g umar┼é, znikn─ů┼é i nie pojawia si─Ö ju┼╝ w cudowny spos├│b, by interweniowa─ç w nasze losyÔÇŁ.

Rycharski czyta Bonhoeffera jako teologa radykalnej sprawiedliwo┼Ťci i mi┼éo┼Ťci wobec ka┼╝dego odmie┼äca. W tej mierze bliskie musi by─ç mu r├│wnie┼╝ podej┼Ťcie teologii queerowej, kt├│ra stawia nie tyle na rozwa┼╝ania nad tym, kim w oczach Boga jest gej, ile raczej na badanie emancypacyjnych mo┼╝liwo┼Ťci do┼Ťwiadcze┼ä wiary, kt├│ra przekracza to┼╝samo┼Ťci i umo┼╝liwia zaistnienie inkluzywnej wsp├│lnoty.

Bonhoeffer to tak┼╝e propagator ekumenizmu, rezonuj─ůcego w pracach Rycharskiego szczeg├│lnie wtedy, gdy ten podejmuje prac─Ö nad upami─Ötnieniem ludno┼Ťci ┼╝ydowskiej. Czytaj─ůc w XXI wieku o chrze┼Ťcija┼äskim obowi─ůzku ratowania ┼╗yd├│w, artysta mo┼╝e realizowa─ç ten imperatyw poprzez dzia┼éania okre┼Ťlane przez Ew─Ö Doma┼äsk─ů mianem ÔÇ×historii ratowniczejÔÇŁ. Mowa tu o aktywnej pracy na rzecz historii mniejszych, wypartych i przemilczanych, stwarzaniu miejsc pami─Öci i kreowaniu przestrzeni rozmowy o trudnych wydarzeniach z przesz┼éo┼Ťci.

Teologia nie mo┼╝e by─ç teologi─ů niepami─Öci, je┼Ťli chce nie┼Ť─ç pomoc cz┼éowiekowi. Musi nawraca─ç ku minionemu, by dawa─ç nadziej─Ö na sprawiedliw─ů przysz┼éo┼Ť─ç ÔÇô tak, wydaje mi si─Ö, brzmi wa┼╝na dewiza, kt├│r─ů wysnu─ç mo┼╝na z obecnej u Rycharskiego teologii ratowniczej: aktywnej, nienormatywnej, afirmatywnej.

Teologia w dzia┼éaniu

Pami─ůtk─ů po takiej ÔÇ×akcji ratowniczejÔÇŁ jest pokazywany na wystawie ÔÇ×Krzy┼╝ÔÇŁ. Zosta┼é on wykonany z drzewa, na kt├│rym powiesi┼éy si─Ö dwie m┼éode osoby, ofiary homofobii. Rycharski przeszed┼é z nim na plecach drog─Ö od Centrum Sztuki Wsp├│┼éczesnej na Krakowskie Przedmie┼Ťcie, gdzie odbywa┼éa si─Ö miesi─Öcznica smole┼äska. Krzy┼╝ jest tu i bezpo┼Ťrednim ┼Ťwiadkiem cierpienia, i upami─Ötnieniem Pasji, i symbolem wykorzystywanym do legitymizacji wykluczenia lub nienawi┼Ťci. Czy mo┼╝e jeszcze w jakikolwiek spos├│b jednoczy─ç?

To pytanie, na kt├│re trudno odpowiedzie─ç pozytywnie, gdy ÔÇ×Krzy┼╝ÔÇŁ zestawi si─Ö z umieszczon─ů obok ÔÇ×Tablic─ůÔÇŁ, na kt├│rej zapisano fragment Katechizmu Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego o osobach homoseksualnych: ÔÇ×Powinno si─Ö traktowa─ç je z szacunkiem, wsp├│┼éczuciem i delikatno┼Ťci─ů. Powinno si─Ö unika─ç wobec nich jakichkolwiek oznak dyskryminacjiÔÇŁ. Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e ┼╝adna warszawska ┼Ťwi─ůtynia nie zgodzi┼éa si─Ö na umieszczenie tego napisu na swoim terenie, a Rycharski spotyka┼é si─Ö z bardzo negatywnymi reakcjami ze strony kap┼éan├│w. Instytucjonalny Ko┼Ťci├│┼é nie przyznaje si─Ö do zapisu z w┼éasnego kodeksu i odrzuca mo┼╝liwo┼Ť─ç dialogu, na co wskazuj─ů te┼╝ cho─çby reakcje hierarch├│w dotycz─ůce kampanii ÔÇ×Przeka┼╝my sobie znak pokojuÔÇŁ. Akcje Rycharskiego s─ů wyrazem walki o godno┼Ť─ç wierz─ůcych os├│b LGBT, ale tak┼╝e oskar┼╝eniem formu┼éowanym z wn─Ötrza wsp├│lnoty. W swojej wymowie mog─ů skojarzy─ç si─Ö z intruzywnymi dzia┼éaniami rosyjskiego performera, Petra Pawlenskiego.

materiały prasowe

Przeciw opresji

Rycharski artyku┼éuje sw├│j sprzeciw wobec polityki Ko┼Ťcio┼éa r├│wnie┼╝ poprzez przetwarzanie jego najwa┼╝niejszych symboli i atrybut├│w. Najbardziej dosadn─ů i najs┼éabsz─ů prac─ů realizuj─ůc─ů t─Ö strategi─Ö jest ÔÇ×Ku Klux KlanÔÇŁ, szata wzorowana na tej, kt├│r─ů nosili cz┼éonkowie owej organizacji, uszyta z kawa┼ék├│w ubra┼ä oddanych arty┼Ťcie przez by┼éych kap┼éan├│w. Motyw materia┼éu jako no┼Ťnika traumy m├│g┼é zosta─ç ciekawie wykorzystany, tutaj jednak pos┼éu┼╝y┼é do tworzenia do┼Ť─ç prostej emblematyki.

Na wystawie pojawiaj─ů si─Ö r├│wnie┼╝ r├│┼╝a┼äce wykonane z antydepresant├│w i ┼╝ywicy, kt├│r─ů zmieszano z krwi─ů ÔÇô maj─ů one, znowu w do┼Ť─ç dos┼éowny i dosadny spos├│b, ukazywa─ç cierpienie os├│b niedopuszczanych do wsp├│lnoty ko┼Ťcielnej i kontrastowa─ç z ÔÇ×R├│┼╝a┼äcem do granicÔÇŁ, g┼éo┼Ťn─ů og├│lnopolsk─ů akcj─ů o antyimigranckim podtek┼Ťcie.

Polski Ko┼Ťci├│┼é, jak pokazuje Rycharski, nie wype┼énia testamentu Bonhoeffera i odmawia prowadzenia ekumenicznego dialogu. Artysta pisze: ÔÇ×Walcz─ů we mnie jakby dwie osoby ÔÇô wierz─ůca w Ko┼Ťci├│┼é i nie, a polem tej walki jest praktyka artystyczna i odbudowa Ko┼Ťcio┼éaÔÇŁ.

Prawd─ů jest, ┼╝e ┼╝yli w┼Ťr├│d nas

Taka odbudowa, je┼Ťli mia┼éaby si─Ö dokona─ç w duchu owej teologii ratowniczej, musi wi─ůza─ç si─Ö z dzia┼éaniami na rzecz zbiorowej pami─Öci r├│┼╝norodnej wsp├│lnoty. To przekonanie ujawnia si─Ö w pi─Öknej pracy/interwencji zatytu┼éowanej ÔÇ×PokrywyÔÇŁ: artysta zaprojektowa┼é w┼éazy do studzienek kanalizacyjnych, kt├│re maj─ů zosta─ç umieszczone na jednej z ulic Sierpca. Jest na nich gwiazda Dawida oraz inskrypcja zaczynaj─ůca si─Ö od s┼é├│w ÔÇ×Prawd─ů jest, ┼╝e ┼╝yli w┼Ťr├│d nasÔÇŁ. Przechodzie┼ä napotyka niespodziewanie na przekaz jednoznacznie wzywaj─ůcy do refleksji nad ca┼ékowit─ů masakr─ů ludno┼Ťci ┼╝ydowskiej zamieszkuj─ůcej miasto (w roku 1939 ÔÇô oko┼éo trzech tysi─Öcy os├│b). ÔÇ×PokrywyÔÇŁ naznaczaj─ů przestrze┼ä i ujawniaj─ů warstw─Ö bezpowrotnie pogrzebanego ┼Ťwiata.

Bardziej radykalnemu przeobra┼╝eniu ulega krajobraz w pracy ÔÇ×WyspaÔÇŁ. Na stawie pog┼é─Öbianym w trakcie wojny przez przymusowo pracuj─ůcych ┼╗yd├│w, na sztucznie stworzonej wysepce, Rycharski umie┼Ťci┼é macewy ze scenografii filmu ÔÇ×Pok┼éosieÔÇŁ oraz sztuczne kolorowe kwiaty tworz─ůce t─Öcz─Ö. Instalacja, nocami dodatkowo pod┼Ťwietlana na t─Öczowo, jest po prostu upiorna ÔÇô kiczowata, w z┼éym smaku, odpustowa ÔÇô a jednocze┼Ťnie fascynuj─ůca jako opowie┼Ť─ç o niemo┼╝no┼Ťci konfrontacji z traumatycznymi wydarzeniami, o tym, jak zbiorowo┼Ť─ç pr├│buje tamowa─ç nawr├│t tego, co najtrudniejsze i najg┼é─Öbiej skryte, za pomoc─ů pami─Öciowych protez i symulakr├│w.

Ta praca Rycharskiego pokazuje nieznane (nie tylko polskiej sztuce) mo┼╝liwo┼Ťci estetyki kampu. Nie znam innych przedsi─Öwzi─Ö─ç, w kt├│rych gra kontrast├│w i ┼Ťwiadomy flirt z kiczem pozwala┼éyby tak odwa┼╝nie konfrontowa─ç si─Ö z widmami osobistymi i wsp├│lnotowymi.

Pokrywy, źródło: materiały prasowe

Queerowe duchy

Kamp w dziwnej wsp├│┼épracy z teologi─ů ratownicz─ů pojawia si─Ö jeszcze w co najmniej jednej, znakomitej pracy. Mowa tu o witra┼╝u ÔÇ×The Gay GhostÔÇŁ, na kt├│rym spotykaj─ů si─Ö Bonhoeffer i tytu┼éowy komiksowy bohater, zgodnie z wol─ů przodk├│w walcz─ůcy z wszelkimi totalitaryzmami. Obaj uczestnicz─ů w zmaganiach o radykaln─ů sprawiedliwo┼Ť─ç ÔÇô Gay Ghost, ukazywany przez Rycharskiego jako queerowy ÔÇ×bohater na nowe czasyÔÇŁ, jest duchem, kt├│rego nie trzeba egzorcyzmowa─ç, a tak┼╝e nosicielem pami─Öci. Mamy tu do czynienia z witra┼╝em w┼éa┼Ťciwie ewangelicznym, o ile zgodzi─ç si─Ö z postulatami niekt├│rych teolog├│w m├│wi─ůcych, ┼╝e ewangeli─Ö g┼éosi─ç nale┼╝y bez u┼╝ywania s┼éowa ÔÇ×B├│gÔÇŁ.

Inne, na pewno nie dobrotliwe duchy prze┼Ťladuj─ů Rycharskiego w wideo ÔÇ×Walentynki/┼Üroda popielcowaÔÇŁ. Artysta pali tam ┼Ťciank─Ö dzia┼éow─ů z darkroomu i stary konfesjona┼é ÔÇô kt├│re symbolizuj─ů wykluczaj─ůce si─Ö z definicji, a jednak r├│wnolegle obecne w ┼╝yciach wielu ludzi domeny ÔÇô by nast─Öpnie zje┼Ť─ç ich zmieszane popio┼éy. Rycharski stawia obok siebie dwa traumatyczne obiekty cz─ůstkowe i pr├│buje dokona─ç na nich swoistego egzorcyzmu, jednak powracaj─ů one do cia┼éa, resztkowe, ale wci─ů┼╝ znacz─ůce. Czy┼╝by nawet taki rytua┼é nie pozwala┼é na wyj┼Ťcie z to┼╝samo┼Ťciowego klinczu? A mo┼╝e jednak jest to interwencja terapeutyczna i oczyszczaj─ůca?

Jedno jest pewne. W ratowniczych interwencjach Rycharskiego ÔÇô czy dotycz─ů one jego samego, czy jakiej┼Ť spo┼éeczno┼Ťci ÔÇô stawk─ů nie jest u┼Ťmierzenie strachu, ale raczej znalezienie j─Özyka, kt├│ry pozwoli go wyrazi─ç, nawet je┼Ťli ma to by─ç j─Özyk zaburzony i resztkowy. Dopiero w├│wczas b─Ödziemy mogli zawo┼éa─ç strachy po imieniu i nauczy─ç si─Ö z nimi przebywa─ç. Razem i osobno, jako nieznana jeszcze eklezja odmie┼äc├│w.

***

Daniel Rycharski, ÔÇ×StrachyÔÇŁ, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, kurator: Szymon Maliborski, 15.02ÔÇô22.04. 2019.
Wypowiedzi Daniela Rycharskiego zosta┼éy przytoczone za opracowaniem: ÔÇ×Daniel Rycharski. Strachy. Wybrane dzia┼éania 2008ÔÇô2019ÔÇŁ, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, 2019.
Magazyn Kontakt jest partnerem medialnym wystawy.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś