magazyn lewicy katolickiej

Teologia po gwa┼étach. Refleksje wok├│┼é ÔÇ×sprawy Benedykta XVIÔÇŁ

Jak teologia drugiej po┼éowy XX wieku mog┼éa pomin─ů─ç skandal wykorzystywania seksualnego i ukrywania tego┼╝ w Ko┼Ťciele? Gdzie by┼éa teologia pokrzywdzonych? Potrzebna jest nam nie tylko ÔÇ×teologia po AuschwitzÔÇŁ, ale i ÔÇ×teologia po gwa┼étachÔÇŁ.
Teologia po gwa┼étach. Refleksje wok├│┼é ÔÇ×sprawy Benedykta XVIÔÇŁ
ilustr.: Anna Szuster

Mia┼éam sen. W zasadzie to regularnie miewam sny, w kt├│rych nagle przypominam sobie, ┼╝e moja rodzina ma zapomniane mieszkanie. Zwykle udajemy si─Ö do niego z nadziej─ů, ┼╝e rozwi─ů┼╝e nasze problemy lokalowe czy finansowe, i zwykle znajdujemy tam jakie┼Ť kuku┼écze jajo. Niedawno przy┼Ťni┼éo mi si─Ö mieszkanie w tym samym bloku, w kt├│rym ju┼╝ mieszkali┼Ťmy, po s─ůsiedzku. Ogromne! Z jakiego┼Ť powodu by┼éo wynaj─Öte przez nieokre┼Ťlon─ů ko┼Ťcieln─ů instytucj─Ö ÔÇô wydzia┼é muzyki ko┼Ťcielnej albo seminarium duchowne. Wsz─Ödzie sta┼éy pi─Öknie poustawiane pulpity z nutami i ┼Ťpiewnikami, gdzieniegdzie kompozycje kwiatowe (chyba ze sztucznych kwiat├│w), ale nigdzie nie by┼éo ┼╝ywej duszy. Szli┼Ťmy coraz dalej i dalej, zadziwieni, jak wielkie to nasze zapomniane mieszkanie, a┼╝ natrafili┼Ťmy na wielki pok├│j, w kt├│rym pulpity i ┼éawki sta┼éy przy ┼Ťcianach, a na ┼Ťrodku znajdowa┼éa si─Ö wielka, kolosalna dziura w pod┼éodze. Pami─Ötam, ┼╝e jeszcze we ┼Ťnie zastanawia┼éam si─Ö, co zrobi─ç z takim niespodziewanym darem losu.

Dlaczego to nasze zapomniane mieszkanie przej─ů┼é Ko┼Ťci├│┼é i to w tak klerykalnej, eleganckiej formie? Nie wykluczam, ┼╝e w┼éa┼Ťnie z powodu niniejszego tekstu, nad kt├│rym pracuj─Ö ju┼╝ od wielu dni. Podobnie bowiem jak sen o na nowo odkrytym mieszkaniu z przykr─ů niespodziank─ů, powraca do mnie co i rusz temat reakcji na przemoc seksualn─ů wzgl─Ödem os├│b nieletnich i zale┼╝nych w Ko┼Ťciele. Z jednej strony, zawsze wydaje si─Ö, ┼╝e mo┼╝e to jakie┼Ť nowe otwarcie, mo┼╝e to, czego si─Ö dowiemy, pozwoli na autentyczn─ů i skuteczn─ů zmian─Ö. Z drugiej, mam wra┼╝enie, ┼╝e ci─ůgle na nowo natrafiamy na przeszkody, kt├│re wydaj─ů si─Ö nie do pokonania. Czasem przera┼╝a nas skala zjawiska, czasem skupiamy si─Ö na dyskusji nad procedurami i zasadno┼Ťci─ů poszczeg├│lnych oskar┼╝e┼ä, czasem ÔÇô jak w ostatnich tygodniach ÔÇô uwaga komentuj─ůcych kieruje si─Ö na konkretne osoby czy osob─Ö. W tym ostatnim przypadku rozpoczyna si─Ö lamentowanie albo dyskusja: ÔÇ×ale jak to mo┼╝liwe, ┼╝e tak┼╝e i on!ÔÇŁ, ÔÇ×nie, tylko nie (nazwa zakonu, nazwisko ulubionego mistyka czy papie┼╝a)ÔÇŁ czy pomruki satysfakcji, ┼╝e tak, ┼╝e nawet oni, nawet on, ten Ko┼Ťci├│┼é jest ju┼╝ ca┼ékiem do niczego. Mno┼╝─ů si─Ö analizy, komentarze, wypowiadaj─ů si─Ö rzecznicy, mog─ů powsta─ç kolejne komisjeÔÇŽ

Błędnie skierowana uwaga

Tym razem jestem szczeg├│lnie sfrustrowana. Skala nadu┼╝y─ç w Monachium i to, jak kolejni biskupi nie dope┼éniali swoich obowi─ůzk├│w, znika nagle z pola widzenia w imi─Ö kolejnych dyskusji o papie┼╝u emerycie. Prosz─Ö, nie zrozumcie mnie ┼║le: jestem w ┼╝yciu osobistym i spo┼éecznym wielk─ů fank─ů brania osobistej odpowiedzialno┼Ťci, wiem, jak jest to istotne, promuj─Ö, jak tylko mog─Ö sprawiedliwo┼Ť─ç naprawcz─ů, rozumiem, ile mog─ů znaczy─ç przeprosiny ÔÇô lub ich brak. A jednakÔÇŽ mam wra┼╝enie, ┼╝e w tym procesie umyka nam ÔÇô po raz kolejny ÔÇô kwestia dzia┼éa┼ä naprawczych na wielk─ů skal─Ö. Nie tylko ustalenia, czy to tak┼╝e kardyna┼é Joseph Ratzinger/Benedykt XVI odpowiada za wyrwan─ů z pod┼éogi klepk─Ö, ale uznania, ┼╝e na ┼Ťrodku mieszkania jest ogromna dziura i ┼╝e trzeba nie tylko jako┼Ť j─ů przykry─ç, za┼éata─ç, przeprosi─ç. Trzeba nie tylko przyzna─ç, ┼╝e powsta┼éa, ale tak┼╝e z ca┼éej si┼éy szuka─ç zar├│wno sposob├│w naprawy dokonanego z┼éa ÔÇô tam gdzie to jeszcze mo┼╝liwe ÔÇô jak i rozwi─ůza┼ä, kt├│re uniemo┼╝liwi─ů dalsze zniszczenia.

Chcia┼éabym powiedzie─ç: ÔÇ×zostawmy papie┼╝a emeryta biografomÔÇŁ ÔÇô je┼Ťli nie ma przes┼éanek, by poci─ůga─ç go do odpowiedzialno┼Ťci karnej ÔÇô zastan├│wmy si─Ö jednak nad tym, co skupienie na jego osobie m├│wi o Ko┼Ťciele i czy mo┼╝emy z kolejnego raportu (i, jak wszystko wskazuje, jednego z wielu podobnych w przysz┼éo┼Ťci) o molestowaniu nieletnich w Ko┼Ťciele, o jego ukrywaniu oraz efektywnie umo┼╝liwianiu go przez hierarch├│w wyci─ůgn─ů─ç wnioski wychodz─ůce poza kwestie jednostkowej odpowiedzialno┼Ťci.

Co powiedziawszy, si─Ögam po wywiad z ksi─Ödzem Hansem Zollnerem, kt├│ry ÔÇô pr├│cz kilku warto┼Ťciowych rzeczy ÔÇô m├│wi o papie┼╝u-emerycie rzecz dla mnie kuriozaln─ů i przera┼╝aj─ůc─ů: ÔÇ×Trzeba pami─Öta─ç, ┼╝e on jest jednym z najwa┼╝niejszych ┼╝yj─ůcych teolog├│w i praca na polu teologii najbardziej go zajmowa┼éaÔÇŁ. W takiej chwili moja frustracja przeradza si─Ö w gniew, kt├│ry wzywa mnie do dzia┼éania tam, gdzie mog─Ö. Nie mam ┼╝adnego wp┼éywu na w┼éadz─Ö w Ko┼Ťciele, a ju┼╝ zw┼éaszcza na indywidualne decyzje o tym, kto b─Ödzie j─ů sprawowa┼é. Mog─Ö jednak podzieli─ç si─Ö perspektyw─ů teolo┼╝ki, kt├│ra ma ju┼╝ do┼Ť─ç szukania przyczyn kryzysu i rozwi─ůza┼ä dla niego w samym prawie kanonicznym i technicznych ustaleniach, jak lepiej ÔÇô bez zmiany systemu ÔÇô chroni─ç jednostki przed jednostkami. Przypomina mi to przesuwanie pulpit├│w bli┼╝ej ┼Ťcian. Mo┼╝e nawet jaki┼Ť wewn─Ötrzny regulamin plac├│wki, zakazuj─ůcy zbli┼╝ania si─Ö do przepa┼Ťci na ┼Ťrodku mieszkania.

Porozmawiajmy zatem o teologii

Czytam jednak s┼éowa ksi─Ödza Zollnera i my┼Ťl─Ö o tym, ┼╝e musia┼éo si─Ö wydarzy─ç co┼Ť strasznego, je┼Ťli zaanga┼╝owanie w badania teologiczne mia┼éoby usprawiedliwia─ç, czy cho─çby t┼éumaczy─ç, zaniedbania w sprawie rz─ůdzenia diecezj─ů. Owszem, to nie nowo┼Ť─ç ÔÇô cz─Östo spotyka┼éam si─Ö z twierdzeniami, ┼╝e kto┼Ť jest s┼éabym wikarym, proboszczem czy biskupem, ale za to ┼Ťwietnym teologiem czy filozofem. Nie rozumiem, dlaczego zatem ten ┼Ťwietny naukowiec otrzymuje i utrzymuje latami funkcje, kt├│rych nie mo┼╝e wystarczaj─ůco dobrze wype┼éni─ç. Jest jednak jeszcze gorzej ÔÇô widz─Ö za takim zdaniem przekonanie, ┼╝e to ca┼ékiem zwyczajne, ┼╝e teologia sobie, a ┼╝ycie Ko┼Ťcio┼éa sobieÔÇŽ

Tak, zdaj─Ö sobie spraw─Ö, ┼╝e w dzisiejszych czasach bycie teologiem nie oznacza ju┼╝ tego, co w czasach Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa ÔÇô ca┼éo┼Ťciowej, ponaddyscyplinarnej, a nawet ÔÇô m├│wi─ůc dzisiejszym j─Özykiem ÔÇô intersekcjonalnej analizy Objawienia i jego konsekwencji dla ┼╝ycia wsp├│lnoty Ko┼Ťcio┼éa i poszczeg├│lnych os├│b. Jednak akurat teolog Joseph Ratzinger nie by┼é specjalist─ů od jednego greckiego s┼éowa ani innego niszowego zagadnienia. W┼éa┼Ťnie on wypowiada┼é si─Ö jako teolog systematyczny w licznych publikacjach na najr├│┼╝niejsze tematy, tak┼╝e najbardziej fundamentalne.

Je┼╝eli kto┼Ť ze znawc├│w prac Ratzingera chcia┼éby odpowiedzie─ç na pytanie, czy w jego osobistej dzia┼éalno┼Ťci naukowej jest co┼Ť, co mia┼éoby wyja┼Ťnia─ç zaniedbania na polu ochrony dzieci i m┼éodzie┼╝y oraz przywracania sprawiedliwo┼Ťci ÔÇô ch─Ötnie przeczytam. Ja sama po raz kolejny i ju┼╝ ostatni zostawiam teologa i papie┼╝a-emeryta, by zapyta─ç o to samo zjawisko w wi─Ökszej skali.

Czym jest teologia, kt├│ra nie ocala?

Chrze┼Ťcija┼ästwo jest nie tylko religi─ů Stworzenia (w kt├│rej B├│g jest pocz─ůtkiem wszystkiego, co istnieje), ani tylko religi─ů Objawienia (w kt├│rej B├│g udziela ┼Ťwiatu wiedzy o sobie), ale jest tak┼╝e religi─ů Wcielenia (obecno┼Ťci Boga w stworzonym ┼Ťwiecie) oraz Wylania Ducha (w kt├│rej ka┼╝de, nie tylko przesz┼ée, zapisane na kartach Biblii, wydarzenie jest wezwaniem do pe┼éni ┼╝ycia). To wezwanie do uwa┼╝nienia naszych do┼Ťwiadcze┼ä ÔÇô a zw┼éaszcza do┼Ťwiadcze┼ä tych, kt├│rych Jezus nazwa┼é ÔÇ×bra─çmi najmniejszymiÔÇŁ. Uwa┼╝nienia, przyj─Öcia prawdy o nich, szukania sprawiedliwo┼Ťci i chwa┼éy Bo┼╝ej, kt├│rej mamy by─ç ┼Ťwiadkami w ┼╝yciu w┼éasnym i ┼╝yciu ┼Ťwiata.

Jak teologia drugiej po┼éowy XX wieku, teologia czas├│w Josepha Ratzingera, mog┼éa pomin─ů─ç coraz powszechniej ujawniany skandal wykorzystywania seksualnego i ukrywania tego┼╝ w Ko┼Ťciele? Mimo ┼╝e II Sob├│r Watyka┼äski (1962-1965) podkre┼Ťli┼é znaczenie odczytywania ÔÇ×znak├│w czasuÔÇŁ, nie zobaczono znaku czasu w osobach krzywdzonych? To by┼é i jest znak czasu i wezwanie dla Ko┼Ťcio┼éa, i by┼éby nawet, gdyby te zbrodnie nie dokonywa┼éy si─Ö poprzez ksi─Ö┼╝y, zakonnice, zakonnik├│w. Ko┼Ťci├│┼é wypowiada┼é si─Ö i wypowiada cz─Östo bardzo stanowczo w kwestiach bezpo┼Ťrednio niedotycz─ůcych dzia┼éa┼ä os├│b zwi─ůzanych z nim przez struktury w┼éadzy, uwa┼╝a to wr─Öcz za sw├│j moralny obowi─ůzek, by obejmowa─ç refleksj─ů teologiczn─ů i naucza─ç w sprawach zwi─ůzanych z r├│┼╝norodnymi aspektami ┼╝ycia cz┼éowieka i spo┼éecze┼ästwa. Gdzie by┼éa zatem teologia pokrzywdzonych? Gdzie teologia poszukiwania prawdy w archiwach naszych parafii, diecezji i zakon├│w? Czy na wydzia┼éach teologicznych ani w seminariach nie dostrze┼╝ono, ┼╝e potrzebna jest nam nie tylko ÔÇ×teologia po AuschwitzÔÇŁ, ale i ÔÇ×teologia po gwa┼étachÔÇŁ?

Podczas gdy na niemieckich wydzia┼éach teologicznych dyskutowano to, czy mo┼╝na i je┼Ťli tak, to jak mo┼╝na, m├│wi─ç o Bogu po do┼Ťwiadczeniach totalitaryzm├│w i Zag┼éady, czy dyskutowano o tym, jak mo┼╝na m├│wi─ç o Ko┼Ťciele, kiedy jego wizyt├│wk─Ö stanowi─ů osoby, kt├│re przyzwala┼éy na przemoc seksualn─ů i emocjonaln─ů wzgl─Ödem ÔÇ×braci najmniejszychÔÇŁ? Jak mo┼╝na w tym Ko┼Ťciele m├│wi─ç o Bogu? Mam nadziej─Ö, ┼╝e si─Ö myl─Ö i ┼╝e po prostu nie dotar┼éy do mnie ┼Ťlady takiej refleksji ÔÇô polemika na ten temat ogromnie mnie ucieszy. Tymczasem, nie znaj─ůc ┼╝adnej akademickiej ÔÇ×teologii po gwa┼étachÔÇŁ, chcia┼éabym zarysowa─ç kilka spo┼Ťr├│d wielu pyta┼ä teologiczno-fundamentalnych, kt├│re mog┼éyby wej┼Ť─ç w obszar jej zainteresowania.

Pytania, kt├│re trzeba zada─ç

Jak praktyka ┼╝ycia ko┼Ťcielnego mo┼╝e przyczynia─ç si─Ö do wyst─Öpowania przypadk├│w przemocy seksualnej, zw┼éaszcza wzgl─Ödem os├│b nieletnich i zale┼╝nych? To pytanie bywa zadawane w kontek┼Ťcie praktyczno-prawnym, ja chcia┼éabym rozci─ůgn─ů─ç je jednak na teologi─Ö. O ile rozmawia si─Ö ÔÇô cho─ç moim zdaniem zbyt cicho ÔÇô o mo┼╝liwo┼Ťci wprowadzenia rozwi─ůza┼ä, jakie przyj─Öto na przyk┼éad w Ko┼Ťciele Anglii ÔÇô zaniechania indywidualnej spowiedzi usznej dzieci i o r├│┼╝nych zmianach w praktycznej formie sprawowania duszpasterstwa, na przyk┼éad przez wi─Ökszy udzia┼é ┼Ťwieckich kobiet jako liderek grup, o tyle nie widz─Ö dyskusji o podstawach teologicznych, z kt├│rych te problemy do rozwi─ůzania wynikaj─ů.

Praktyka sprawowania sakrament├│w, a nawet ich okre┼Ťlona liczba i forma, nie wynikaj─ů bezpo┼Ťrednio z Objawienia, ale stanowi─ů wynik wielowiekowego namys┼éu nad Objawieniem i potrzebami oraz mo┼╝liwo┼Ťciami Ko┼Ťcio┼éa, domkni─Öty mniej wi─Öcej w czasie reakcji na reform─Ö protestanck─ů ÔÇô upraszczaj─ůc, mo┼╝na ich ostateczn─ů kodyfikacj─Ö przypisa─ç reformie trydenckiej. Podobnie zwi─ůzane z nimi wymogi, kt├│re do dzi┼Ť pozostaj─ů niezweryfikowane. Tymczasem wiemy ju┼╝ znacznie wi─Öcej zar├│wno o tym, jak przedstawiciele Ko┼Ťcio┼éa (nie) radz─ů sobie z indywidualn─ů opiek─ů duszpastersk─ů i jak od wiek├│w, jeszcze przed Trydentem, zdarza si─Ö wykorzystywanie sakrament├│w do osi─ůgania r├│┼╝nych korzy┼Ťci. W ┼Ťredniowieczu mo┼╝liwo┼Ť─ç zakazania przez papie┼╝a czy biskupa miejsca sprawowania sakrament├│w i kultu na danym terenie poprzez interdykt stanowi┼éa cz─Östo narz─Ödzie polityczne, spos├│b wp┼éywu na ksi─Öcia czy kr├│la ÔÇô kosztem ┼╝ycia religijnego wszystkich jego poddanych, czasem przez miesi─ůce, czasem lata. Ko┼Ťci├│┼é podkre┼Ťlaj─ůcy wag─Ö i potrzeb─Ö sakrament├│w nie waha┼é si─Ö ich odbiera─ç, kiedy chcia┼é wywrze─ç wp┼éyw polityczny ÔÇô my┼Ťl─Ö, ┼╝e ci─ůgle jeszcze za ma┼éo wniosk├│w wyci─ůgn─Öli┼Ťmy z tej historii. Obecnie sakrament ┼Ťwi─Öce┼ä zbyt cz─Östo s┼éu┼╝y┼é do pozyskiwania zaufania ofiar, kontrolowania ich czy wykorzystywania tak┼╝e w zwi─ůzku ze sprawowaniem innych sakrament├│w ÔÇô zw┼éaszcza spowiedzi. Sakra biskupia zbyt cz─Östo s┼éu┼╝y┼éa do podtrzymywania podobnych do mafii uk┼éad├│w w ┼╝yciu diecezji, w kt├│rych blisko┼Ť─ç z biskupem zapewnia┼éa bezkarno┼Ť─ç, a pos┼éusze┼ästwo wykorzystywano do zamykania ust osobom upominaj─ůcym si─Ö o sprawiedliwo┼Ť─ç.

Nie mo┼╝emy d┼éu┼╝ej patrze─ç na to jak na jednostkowe przypadki! Dlatego musimy pyta─ç, co w strukturze dzia┼éania Ko┼Ťcio┼éa ÔÇô tak┼╝e po stronie teologii ÔÇô mo┼╝e przyczynia─ç si─Ö czy to do zbrodni, czy przynajmniej do zaniedba┼ä. St─ůd moje bolesne i ┼Ťmia┼ée pytanie: czy ci─ůgle obecna w oficjalnym nauczaniu Ko┼Ťcio┼éa doktryna o konieczno┼Ťci przynale┼╝no┼Ťci do Ko┼Ťcio┼éa dla zbawienia (nawet je┼Ťli reinterpretowana na r├│┼╝ne sposoby) nie stanowi karty przetargowej, kt├│ra pozwoli zatuszowa─ç czy uniewa┼╝ni─ç dowolne z┼éo, w imi─Ö ÔÇ×troski o dusze wiernychÔÇŁ? Czy ci, kt├│rzy przymykali oczu na z┼éo, aby unikn─ů─ç ÔÇ×zgorszeniaÔÇŁ i tego, ┼╝e zmala┼éaby na przyk┼éad liczba kandydat├│w do ┼Ťwi─Öce┼ä, nie kierowali si─Ö w┼éa┼Ťnie l─Ökiem przed tym, ┼╝e obni┼╝enie autorytetu Ko┼Ťcio┼éa mo┼╝e skutkowa─ç odej┼Ťciem wiernych od niego, a co za tym idzie ÔÇô w ich przekonaniu ÔÇô ┼Ťmierci─ů wieczn─ů? Czy przyzwoici i pobo┼╝ni biskupi, ksi─Ö┼╝a, katechetki i katecheci nie w┼é─ůczali ca┼éych struktur zaprzeczania i uniewa┼╝niania tylko po to, by chroni─ç wiernych przez grzechem ┼Ťmiertelnym, jakim mia┼éoby by─ç opuszczenie Ko┼Ťcio┼éa?

Jakie konsekwencje ma wiara w to, ┼╝e niezale┼╝nie od stanu duszy i post─Öpowania szafarza sakramenty dzia┼éaj─ů moc─ů samego aktu ÔÇ×ex opere operatoÔÇŁ, a zatem nie ma co zatrzymywa─ç si─Ö nad tym, jak post─Öpuje dany ksi─ůdz? Czy ta zasada, maj─ůca chroni─ç Ko┼Ťci├│┼é przed nieustann─ů lustracj─ů sumie┼ä w┼éasnych i cudzych w imi─Ö mo┼╝liwo┼Ťci dost─Öpu do ÔÇ×rzeczy ┼Ťwi─ÖtychÔÇŁ, powinna by─ç podkre┼Ťlana bardziej ni┼╝ spo┼éeczny wymiar zbawienia i na przyk┼éad wezwanie Jezusa, by je┼Ťli zawini┼éo si─Ö wzgl─Ödem brata, od┼éo┼╝y─ç sk┼éadanie ofiary i najpierw si─Ö z nim pojedna─ç? Czy ci─ůg┼éo┼Ť─ç sprawowania sakrament├│w na skal─Ö masow─ů jest warto┼Ťci─ů wi─Öksz─ů ni┼╝ przywracanie sprawiedliwo┼Ťci?

Wydaje si─Ö, ┼╝e na to pytanie b─Ödzie wci─ů┼╝ pada┼éa odpowied┼║ pozytywna, je┼Ťli Ko┼Ťci├│┼é ci─ůgle b─Ödzie naucza─ç o mo┼╝liwo┼Ťci skazania si─Ö na ┼Ťmier─ç wieczn─ů poprzez brak udzia┼éu w sakramentach. Jak d┼éugo przedstawia si─Ö piek┼éo, czyli wieczne cierpienie, wieczne bycie z dala od Boga, jako realn─ů mo┼╝liwo┼Ť─ç, kt├│ra czeka nawet za brak udzia┼éu w niedzielnej mszy ÔÇô tak d┼éugo trudno wzi─ů─ç si─Ö za powa┼╝n─ů reform─Ö naszego rozumienia szafowania sakramentami, w┼éadzy w Ko┼Ťciele, wsp├│lnoty.

To tylko kilka, bardzo prosto zarysowanych pyta┼ä fundamentalnych, kt├│re wed┼éug mnie wynikaj─ů ze znaku czasu, jakim jest rosn─ůca ┼Ťwiadomo┼Ť─ç powszechnej, nie tylko indywidualnej, odpowiedzialno┼Ťci os├│b pe┼éni─ůcych w Ko┼Ťciele w┼éadz─Ö, za przemoc seksualn─ů i emocjonaln─ů wzgl─Ödem ogromnej liczby os├│b. Czy mamy odwag─Ö zwr├│ci─ç si─Ö ku nim, zamiast pyta─ç, co w kt├│rym dok┼éadnie momencie powiedzia┼é czy napisa┼é pojedynczy duchowny, nawet je┼Ťli by┼é biskupem Rzymu?

Odpowiedzialno┼Ť─ç, tak┼╝e indywidualna, to nie tylko ÔÇ×przepraszamÔÇŁ. To tak┼╝e wsp├│lnotowe szukanie mo┼╝liwo┼Ťci naprawy sytuacji, nie tylko w skali indywidualnej. Czy mamy odwag─Ö zmierzy─ç si─Ö z tym, ┼╝e utrzymywanie teologicznego status quo w obliczu zniszczonego ┼╝ycia ÔÇô tak┼╝e ┼╝ycia religijnego ÔÇô poszczeg├│lnych os├│b, ale i ich rodzin czy wsp├│lnot, nie przypomina Kr├│lestwa Bo┼╝ego, o jakim m├│wi┼é Jezus ÔÇô Kr├│lestwa, kt├│re nie polega na sta┼éo┼Ťci i trzymaniu si─Ö tego, co znamy, ale na sianiu i obumieraniu ziarna, aby mog┼éo wyrosn─ů─ç i przynie┼Ť─ç plon? Czy mamy odwag─Ö spotka─ç si─Ö z Tym, kt├│ry m├│wi, ┼╝e jest w ka┼╝dej skrzywdzonej osobie, i razem z Nim przywraca─ç sprawiedliwo┼Ť─ç?

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś