magazyn lewicy katolickiej

Teologia na polskiej ulicy

Pok┼éadanie nadziei w biskupach mija si─Ö z celem. Je┼Ťli w Polsce ma powsta─ç teologia odpowiadaj─ůca na realne potrzeby ludzi i silniej zakorzeniona spo┼éecznie, to my musimy zacz─ů─ç j─ů robi─ç. My ÔÇô czyli wszyscy, kt├│rzy jeszcze wierz─ů, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é da si─Ö zmieni─ç na lepsze.
Teologia na polskiej ulicy
ilustr.: Zofia Chamienia

 

ÔÇ×Gdzie s─ů biskupi? Dlaczego milcz─ůÔÇŁ ÔÇô te pytania w ostatnich latach rozbrzmiewa┼éy wielokrotnie przy okazji wielu dyskusji przetaczaj─ůcych si─Ö przez polsk─ů debat─Ö publiczn─ů. Mog┼éyby rozbrzmiewa─ç jeszcze cz─Ö┼Ťciej, gdy┼╝ lista temat├│w, kt├│re polscy hierarchowie ÔÇô a w efekcie tak┼╝e g┼éoszona przez nich teologia ÔÇô pomijaj─ů, jest d┼éuga. Podobn─ů d┼éugo┼Ť─ç ma te┼╝ lista zagadnie┼ä, o kt├│rych biskupi m├│wi─ů ch─Ötnie, ale w oderwaniu od ┼╝ycia. To w┼éa┼Ťnie alienacja wydaje si─Ö g┼é├│wn─ů cech─ů nauczania polskiego episkopatu. Pisali┼Ťmy o tym w Kontakcie wielokrotnie. Wskazywali┼Ťmy, od jak dawna czekamy na list pasterski poruszaj─ůcy kluczowe kwestie dotycz─ůce warunk├│w pracy ÔÇô biskupi nie zabrali w tej sprawie g┼éosu z perspektywy teologicznej pomimo takich ÔÇ×okazjiÔÇŁ jak: potransformacyjne bezrobocie i wywo┼éana nim kilkumilionowa emigracja zarobkowa na Zach├│d po 2004 roku, kolejne reformy systemu emerytalnego, strajki (mi─Ödzy innymi grup szczeg├│lnie istotnych dla funkcjonowania wsp├│lnoty, takich jak piel─Ögniarki czy nauczycielki) czy kryzys finansowy (kt├│ry tylko zwi─Ökszy┼é niestabilno┼Ť─ç zatrudnienia). Krytykowali┼Ťmy, ┼╝e stanowisko polskiego episkopatu w sprawie prawnej regulacji przerywania ci─ů┼╝y nie jest zainteresowane do┼Ťwiadczeniami kobiet, kt├│re staj─ů przed wyborem, czy donosi─ç ci─ů┼╝─Ö, kt├│rej z r├│┼╝nych ÔÇô cz─Östo granicznych ÔÇô powod├│w nie chc─ů kontynuowa─ç. Z┼╝ymali┼Ťmy si─Ö, ┼╝e instytucje ko┼Ťcielne ch─Ötniej wspieraj─ů lub bior─ů pieni─ůdze od firm w─Öglowych i paliwowych, ni┼╝ krytykuj─ů efekty ich dzia┼éa┼ä, a o ekologii polscy biskupi (z wyj─ůtkiem ┼Ťl─ůskich) wypowiadaj─ů si─Ö zdawkowo, rzadko, niekiedy zwyczajnie wrogo lub g┼éupio i w kontrze do nauczania Franciszka. Trudno te┼╝ znale┼║─ç w┼Ťr├│d wypowiedzi naszych hierarch├│w przyk┼éady realnego mierzenia si─Ö z wyzwaniami wsp├│┼éczesno┼Ťci: rosn─ůcym poczuciem niepewno┼Ťci, skutkami pandemii, rozwojem nowych technologii komunikacyjnych, gro┼║n─ů skal─ů dominacji rynk├│w finansowych nad spo┼éecze┼ästwami czy przemianami kapitalizmu.

Je┼Ťli racj─Ö ma wyk┼éadowca teologii w Georgetown, Peter Phan, kt├│ry w wywiadzie w tym numerze Kontaktu m├│wi, ┼╝e fundamentem ka┼╝dej teologii godnej swojej nazwy powinna by─ç zasada ÔÇ×Zobacz-Oce┼ä-Dzia┼éajÔÇŁ, to nale┼╝a┼éoby stwierdzi─ç, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç polskich biskup├│w teologii nie uprawia w og├│le. Ich spos├│b funkcjonowania jest cz─Ö┼Ťciej oparty na kolejno┼Ťci: ÔÇ×oce┼äÔÇŁ (bez poznania), niekiedy ÔÇ×dzia┼éajÔÇŁ (na przyk┼éad w formie pot─Öpie┼ä i wyklucze┼ä), wyj─ůtkowo rzadko za┼Ť ÔÇ×zobaczÔÇŁ. Istniej─ů jednostki, kt├│re wymykaj─ů si─Ö tej krytyce ÔÇô i niekt├│rym kolejnym ÔÇô ale to nie one nadaj─ů ton dzia┼éaniom episkopatu.

Oderwani biskupi i inteligencja

Tego, ┼╝e mo┼╝e by─ç inaczej, dowodzi┼é samÔÇŽ polski Ko┼Ťci├│┼é. Inna teologia by┼éa realizowana tak┼╝e w naszym kraju. W Ko┼Ťciele istnia┼éa przestrze┼ä na poszukiwanie, zaanga┼╝owanie spo┼éeczne zakorzenione w rzeczywisto┼Ťci, a w efekcie komentowanie sytuacji spo┼éecznej z perspektywy wiary. Tak przecie┼╝ dzia┼éo si─Ö w PRL. Ko┼Ťci├│┼é nie milcza┼é w sprawach politycznych, lecz zabiera┼é g┼éos w obronie represjonowanych, ale te┼╝ po prostu niezaanga┼╝owanych opozycyjnie ludzi pracy, ubogich, ofiar niesprawiedliwo┼Ťci.

Dlaczego po 1989 roku tak szybko straci┼é t─Ö zdolno┼Ť─ç? Dlaczego zamiast dalej anga┼╝owa─ç si─Ö w obron─Ö krzywdzonych, Ko┼Ťci├│┼é zbyt cz─Östo t─Ö krzywd─Ö ignorowa┼é, legitymizowa┼é lub wr─Öcz aktywnie wspiera┼é? Dlaczego straci┼é wi─Ökszo┼Ť─ç s┼éuchu spo┼éecznego, zakorzenienia i zdolno┼Ťci dialogu? Dlaczego anga┼╝uje si─Ö w sprawy spo┼éeczne w zakresie na og├│┼é ograniczonym wy┼é─ůcznie do w─ůskiego pakietu kwestii bioetycznych i kulturowych? W przypadku biskup├│w, jak si─Ö zdaje, zdolno┼Ť─ç my┼Ťlenia w innych kategoriach os┼éabiona zosta┼éa przez mieszank─Ö w┼éadzy, tryumfalizmu, uwik┼éania politycznego, pieni─Ödzy, wp┼éyw├│w, skupienia na takich sprawach jak odzyskiwanie mienia oraz przekonania o nienaruszalnej sile Ko┼Ťcio┼éa w Polsce, wzmacnianego trwaj─ůcym, a nast─Öpnie mitologizowanym pontyfikatem Jana Paw┼éa II. Ponadto biskup, kt├│ry bodaj najwyra┼║niej si─Ö z tego trendu wy┼éamywa┼é, podejmuj─ůc teologiczn─ů refleksj─Ö na temat ┼╝ycia spo┼éecznego, czyli Jan Chrapek, zgin─ů┼é przedwcze┼Ťnie. W takim krajobrazie trudno by┼éo spodziewa─ç si─Ö od polskich hierarch├│w porz─ůdnego kontekstualizowania i aktualizowania teologicznych tre┼Ťci do ÔÇô arcytrudnych przecie┼╝ ÔÇô reali├│w spo┼éecznych polskiej transformacji i p├│┼║niejszych.

Nie nale┼╝y jednak wszystkiego zrzuca─ç na biskup├│w. Tak┼╝e katolickie ┼Ťrodowiska inteligenckie, tworz─ůce tak zwany Ko┼Ťci├│┼é otwarty, okaza┼éy si─Ö w latach 90. jedynie w ograniczonym stopniu zdolne do krytycznej oceny rzeczywisto┼Ťci z perspektywy wiary. To jasne, ┼╝e podobny zarzut (z pomini─Öciem wiary jako punktu odniesienia) mo┼╝na postawi─ç inteligencji jako takiej, nie tylko katolickiej (a i jej przedstawicielom na pewno w r├│┼╝nym stopniu). W jej przypadku oznacza┼éo to jednak r├│wnie┼╝ takie przemodelowanie rozumienia Katolickiej Nauki Spo┼éecznej, by zgadza┼éa si─Ö ze zbyt cz─Östo traktowanymi niemal jako objawione prawdami neoliberalizmu, ÔÇ×┼╝elaznymi prawamiÔÇŁ kapitalizmu, uproszczonymi opowie┼Ťciami o ÔÇ×ko┼äcu historiiÔÇŁ i tak dalej. Procesy te okaza┼éy si─Ö r├│wnie dobrym, cho─ç innym ni┼╝ w przypadku biskup├│w, przepisem na oderwanie teologii od ┼╝ycia milion├│w wiernych z ich codziennymi obawami i troskami.

Czy kto┼Ť pr├│bowa┼é i┼Ť─ç inn─ů drog─ů? W pewnym sensie ÔÇô tak. Paradoksalnie teologi─Ö zakorzenion─ů nieco wyra┼║niej w bie┼╝─ůcych wydarzeniach i problemach spo┼éecznych czasu transformacji uprawia┼éy w Polsce ┼Ťrodowiska prawicowe ÔÇô takie jak Radio Maryja. Owszem, bardzo mo┼╝liwe, ┼╝e dokonywa┼éo si─Ö to w du┼╝ej mierze mimowolnie, bardziej w efekcie rozszerzania wp┼éyw├│w czy sprzeciwu wobec tej czy innej niewystarczaj─ůco prawicowej w┼éadzy ni┼╝ realnego zaanga┼╝owania. Jednak to w┼éa┼Ťnie tam do┼Ťwiadczenie przegranych transformacji by┼éo opowiadane w perspektywie wiary. Bardzo cz─Östo opowie┼Ť─ç ta nie zawiera┼éa prawdziwej diagnozy czy oferty solidarno┼Ťci, lecz raczej u┼éud─Ö wyja┼Ťnienia na przyk┼éad w postaci antysemityzmu czy antyeuropejsko┼Ťci. Kto jednak ÔÇô jak czynili liczni krytycy Radia Maryja ÔÇô skupia┼é si─Ö na tej u┼éudzie, nie zauwa┼╝aj─ůc realnych potrzeb, na kt├│re ona odpowiada┼éa, nie mia┼é szans zaproponowa─ç ani ┼Ťwieckiej, ani teologicznej alternatywy. To pu┼éapka, w kt├│r─ů wpad┼é chocia┼╝by ksi─ůdz J├│zef Tischner, rozwijaj─ůc uproszczon─ů i krzywdz─ůc─ů opowie┼Ť─ç o homo sovieticus, przerzucaj─ůc─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za odnalezienie si─Ö w nowej, trudnej rzeczywisto┼Ťci na jednostki, bez uwzgl─Ödnienia strukturalnych uwarunkowa┼ä ich funkcjonowania. Jakkolwiek obrazoburczo to zabrzmi, warto rozwa┼╝y─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç, czy bli┼╝ej uprawiania teologii zakorzenionej spo┼éecznie (co nie znaczy, ┼╝e godnej, sprawiedliwej, s┼éusznej i zbawiennej!) nie by┼é w owym czasie w┼éa┼Ťnie ojciec Tadeusz Rydzyk. Nie by┼éa to teologia wyzwole┼äcza, nie by┼éa oparta na realnej solidarno┼Ťci, ale w pewnym ograniczonym sensie ÔÇô krytykowanym cho─çby przez Monik─Ö Wo┼║niak w tym numerze Kontaktu ÔÇô by┼éa to jednak teologia ÔÇ×kontekstualnaÔÇŁ, nawet je┼Ťli by┼éa dla wybranych oraz by┼éa ┼Ťlepa na do┼Ťwiadczenie ogromnej grupy ludzi z r├│┼╝nych powod├│w dyskryminowanych i wykluczanych.

Ta cz─Ö┼Ťciowo pozytywna ocena kontekstualnej propozycji zawartej w mediach toru┼äskich dotyczy przede wszystkim czasu transformacji oraz wyczucia potrzeb, a nie proponowanych na nie odpowiedzi. Dzi┼Ť, w czasach dominacji politycznej prawicy, media ojca Rydzyka i im podobne czerpi─ů ogrom korzy┼Ťci z politycznej wsp├│┼épracy z w┼éadz─ů, realizuj─ů agend─Ö ÔÇ×┼Ťwiatopogl─ůdow─ůÔÇŁ, bioetyczn─ů i opresyjn─ů w formie, pozostaj─ůc ┼Ťlepymi na cierpienie, z┼éo i krzywd─Ö, r├│wnie┼╝ w Ko┼Ťciele. To nie jest ju┼╝ cho─çby cz─Ö┼Ťciowo sensowna kontekstualizacja. Pod tym wzgl─Ödem pozytywna zmiana zasz┼éa natomiast w ┼Ťrodowiskach Ko┼Ťcio┼éa otwartego, w czym ÔÇô jak s─ůdz─Ö ÔÇô pomog┼éo zrozumienie s┼éabo┼Ťci paradygmatu neoliberalnego po kryzysie finansowym w 2008 roku, znacznie lepsza ÔÇô ni┼╝ dokonana przez media prawicowe ÔÇô ocena realnych wyzwa┼ä stoj─ůcych przed ┼Ťwiatem, a tak┼╝e otwarto┼Ť─ç na nauczanie Franciszka i jego pontyfikat.

ilustr.: Zofia Chamienia

U biskup├│w bez zmian

A biskupi? U biskup├│w wszystko po staremu. By┼éo kiepsko, jest bodaj jeszcze gorzej, gdy┼╝ zwi─Öksza si─Ö rozziew mi─Ödzy nauczaniem polskiego episkopatu a, po pierwsze, trendami w Ko┼Ťciele powszechnym, oraz, po drugie, laicyzuj─ůcym si─Ö spo┼éecze┼ästwem.

Polscy biskupi zdaj─ů si─Ö tworzy─ç alternatywn─ů wobec papie┼╝a, a cz─Östo tak┼╝e Pisma, wersj─Ö katolicyzmu.

Teologia polskiego episkopatu jest bardzo lokalna. To jednak przecie┼╝ nie zawsze dobrze. W kontekstualizacji i lokalno┼Ťci teologii nie chodzi o to, by do g┼éosu dochodzi┼éy miejscowe resentymenty, frustracje i obsesje oderwane zar├│wno od biblijnych tre┼Ťci, jak i dyskusji obecnych w reszcie Ko┼Ťcio┼éa. Chodzi o to, by aktualizowa─ç uniwersalne przes┼éanie Ewangelii i dorobek katolickiej Tradycji w ci─ůgle nowych warunkach. Polscy biskupi zdaj─ů si─Ö natomiast tworzy─ç alternatywn─ů wobec papie┼╝a, a cz─Östo tak┼╝e Pisma, wersj─Ö katolicyzmu. To teologia, kt├│ra jest antyzachodnia i antynowoczesna w retoryce, w praktyce za┼Ť ÔÇô krzywdz─ůca, zakompleksiona (co pr├│buje si─Ö przykrywa─ç opowie┼Ťciami o katolicko┼Ťci spo┼éecze┼ästwa, dorobku Jana Paw┼éa II i tak dalej), zal─Ökniona i nierozumiej─ůca ┼Ťwiata wok├│┼é. A im bardziej taka jest ÔÇô tym ostrzejsza w formie i bardziej zamkni─Öta na dialog si─Ö staje.

Przyk┼éad p┼éyn─ůcy z g├│ry to nie wszystko. Jak w kilku miejscach przekonywa┼éa Zuzanna Radzik, polskie wydzia┼éy teologiczne to cz─Östo kiepskie szko┼éy zawodowe przyuczaj─ůce do odtwarzania doktryny, a nie do krytycznego namys┼éu i bada┼ä. Co wi─Öcej, niski poziom uprawiania teologii w Polsce wynika po cz─Ö┼Ťci r├│wnie┼╝ z ograniczonego zakorzenienia zwyk┼éych ksi─Ö┼╝y. Wp┼éywa na nie mi─Ödzy innymi niedo┼Ťwiadczanie przez duchownych problem├│w codzienno┼Ťci, zamkni─Öty i cz─Östo totalny charakter seminaryjnej edukacji czy przesi─ůkni─Öta klerykalizmem pozycja ksi─Ö┼╝y w spo┼éeczno┼Ťci wiernych. W efekcie tego ostatniego zjawiska g┼éos ┼Ťwieckich teolog├│w i teolo┼╝ek (zw┼éaszcza tych drugich ÔÇô ze wzgl─Ödu na stosowan─ů w niekt├│rych miejscach praktyk─Ö deprecjonowania ich dorobku oraz blokowania awans├│w z powodu p┼éci) jest w Polsce wci─ů┼╝ s┼éabo (cho─ç ostatnio, cho─çby dzi─Öki dzia┼éaniom Fundacji Tekla, nieco mocniej) s┼éyszalny. Wszystko to razem sprawia, ┼╝e ostro┼╝nie nale┼╝y podchodzi─ç do postulat├│w, by nauczanie polskich biskup├│w czy licznych ksi─Ö┼╝y rozwija┼éo si─Ö w kierunku dalej posuni─Ötej kontekstualno┼Ťci czy nabiera┼éo bardziej lokalnego charakteru. Mog┼éoby to poskutkowa─ç bowiem mocniejszym zamkni─Öciem i wi─Öksz─ů agresj─ů.

Je┼Ťli na poziomie episkopatu b─Ödzie to dalej zmierza─ç w t─Ö stron─Ö ÔÇô a wiele na to wskazuje, gdy┼╝ nie wida─ç szczeg├│lnych oznak refleksji czy opami─Ötania w┼Ťr├│d tych hierarch├│w, kt├│rzy nadaj─ů w nim ton ÔÇô b─Ödzie to mia┼éo tylko jeden mo┼╝liwy efekt, od kt├│rego nie b─Ödzie odwrotu: dalsz─ů laicyzacj─Ö, zw┼éaszcza w┼Ťr├│d m┼éodych. ┼üatwo wskaza─ç jej najbardziej widoczne powody, ale d┼éugofalowo jedn─ů z wa┼╝nych przyczyn jest w┼éa┼Ťnie oderwanie teologii i praktyki duszpasterskiej od ┼╝ycia i przesuni─Öcie jej w przestrze┼ä abstrakcji. W efekcie ludzie czuj─ů, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie ma im do powiedzenia niczego, co dotyczy ich ┼╝ycia, a wi─Öc o czym s─ůdz─ů, ┼╝e mo┼╝e i powinno ich obchodzi─ç. To w┼éa┼Ťnie dlatego coraz cz─Östsz─ů postaw─ů wobec Ko┼Ťcio┼éa jest nie tylko sprzeciw czy krytyka, lecz tak┼╝e oboj─Ötno┼Ť─ç. Ro┼Ťnie liczba zar├│wno podniesionych przeciw Ko┼Ťcio┼éowi pi─Ö┼Ťci ÔÇô cz─Östo z uzasadnionych przyczyn ÔÇô jak i wzruszanych ramion. A na to Ko┼Ťci├│┼é w Polsce odpowiada─ç nie umie ÔÇô o ile w wypadku krytyki do┼Ť─ç automatycznie uruchamia ÔÇ×protok├│┼é obl─Ö┼╝onej twierdzyÔÇŁ, o tyle nie ma wypracowanych mechanizm├│w reakcji na oboj─Ötno┼Ť─ç.

┼Ülepi na z┼éo

Rozd┼║wi─Ök mi─Ödzy teologi─ů a sekularyzuj─ůcym si─Ö spo┼éecze┼ästwem systematycznie si─Ö wi─Öc powi─Öksza. Kolejne okazje, by ten trend odmieni─ç, odpowiadaj─ůc na ludzkie potrzeby, wprowadzaj─ůc perspektyw─Ö wiary w wa┼╝ne spo┼éecznie procesy, prezentuj─ůc otwarto┼Ť─ç i gotowo┼Ť─ç do towarzyszenia wiernym, s─ů ÔÇô niekiedy spektakularnie ÔÇô marnowane.

Jak na to reaguj─ů wierni? Z jednej strony, coraz wi─Öcej ludzi z Ko┼Ťcio┼éa odchodzi, z drugiej ÔÇô wewn─ůtrz wsp├│lnoty narastaj─ů tendencje na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö trudne do pogodzenia. Rozwija si─Ö ruch reformatorski ÔÇô oparty na wierze (wyra┼╝anej r├│wnie┼╝ na naszych ┼éamach, cho─çby w numerze ÔÇ×Dlaczego wci─ů┼╝ jeste┼Ťmy w Ko┼Ťciele?ÔÇŁ), ┼╝e naprawd─Ö da si─Ö inaczej, ┼╝e to mo┼╝liwe, ┼╝e teologia i Ko┼Ťci├│┼é mog─ů by─ç inne, bli┼╝sze ludziom i Ewangelii. R├│wnolegle jednak radykalizuje si─Ö nurt fundamentalistyczny. Jego szczeg├│ln─ů cech─ů jest tendencja do wybierania niekt├│rych ÔÇô na og├│┼é antynowoczesnych, niekiedy sprzecznych z nauk─ů czy empiri─ů ÔÇô element├│w katolickiego nauczania i czynienia z nich absolutnych kryteri├│w ortodoksji. W Polsce za takowe s┼éu┼╝─ů: stosunek nawet nie tyle do aborcji, ile do jej prawnej regulacji, oraz stanowisko w sprawie praw os├│b LGBT+, ÔÇ×genderuÔÇŁ i tak zwanego ÔÇ×marksizmu kulturowegoÔÇŁ. Kt├│ry z nurt├│w na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö oka┼╝e si─Ö silniejszy? Trudno przewidywa─ç. W episkopacie z pewno┼Ťci─ů wyra┼║niej i g┼éo┼Ťniej s┼éycha─ç poparcie dla tego drugiego ÔÇô by─ç mo┼╝e nominacje Franciszka b─Öd─ů to powoli zmienia─ç. Kluczowe jednak jest to, kt├│ry nurt b─Ödzie silniejszy w┼Ťr├│d wiernych. To jeden z tych czynnik├│w, kt├│ry w du┼╝ym stopniu zadecyduje, czy po t─ůpni─Öciu w sferze liczebno┼Ťci wiernych i znaczenia polskiego Ko┼Ťcio┼éa b─Ödzie jeszcze na czym i jak odbudowywa─ç jego wsp├│lnot─Ö wed┼éug innych ni┼╝ dot─ůd zasad i poprzez inne sposoby dzia┼éania.

Zmiana w Ko┼Ťciele nie nadejdzie bez reformy struktur i sposob├│w sprawowania w nim w┼éadzy.

Dla przysz┼éo┼Ťci kolosalne znaczenie ma te┼╝ to, czy polska teologia b─Ödzie w stanie w wi─Ökszym stopniu dostrzega─ç i reagowa─ç na ludzkie cierpienie oraz odpowiada─ç na z┼éo. To jeden z powa┼╝nych brak├│w widocznych w polskim Ko┼Ťciele hierarchicznym. Mowa tu zar├│wno o cierpieniu os├│b spo┼éecznie wykluczanych i opresjonowanych (r├│wnie┼╝ przez ludzi Ko┼Ťcio┼éa lub przy ich bierno┼Ťci), jak i o z┼éu obecnym w samym Ko┼Ťciele. W tej kwestii szczeg├│lnie wyra┼║nie wida─ç oderwanie Ko┼Ťcio┼éa od rzeczywisto┼Ťci. Oto w spo┼éecze┼ästwie, w kt├│rym ochrona dzieci i rodziny jest jedn─ů z najwa┼╝niejszych deklarowanych warto┼Ťci (podobnie wypowiada si─Ö sam Ko┼Ťci├│┼é!), polscy biskupi ca┼éy czas robi─ů bardzo ma┼éo, by rozliczy─ç si─Ö z krzywdzenia nieletnich przez duchownych i z ukrywania sprawc├│w, zado┼Ť─çuczyni─ç cierpieniu oraz zabezpieczy─ç na przysz┼éo┼Ť─ç kolejne dzieci. D┼éugofalowo buduje to wyj─ůtkowo wysoki mur braku zaufania mi─Ödzy Ko┼Ťcio┼éem instytucjonalnym a wiernymi i reszt─ů spo┼éecze┼ästwa.

Teologia prawdziwie kontekstualna musi by─ç tworzona w przynajmniej cz─Ö┼Ťciowej kontrze do elity religijnej.

Fantazjuj─ůc o zmianie w Ko┼Ťciele, trzeba wi─Öc zauwa┼╝y─ç, ┼╝e nie nadejdzie ona bez reformy struktur i sposob├│w sprawowania w nim w┼éadzy. Pytanie o to, na ile kszta┼ét teologii jest uwarunkowany w┼éa┼Ťnie przez system zarz─ůdzania wsp├│lnot─ů, jest bardzo na miejscu w instytucji monarchicznej, ┼Ťci┼Ťle hierarchicznej i naznaczonej powa┼╝nymi wewn─Ötrznymi problemami. Nie jest przecie┼╝ przypadkiem, ┼╝e ci teologowie i teolo┼╝ki, kt├│rzy pr├│buj─ů prze┼éama─ç zastan─ů tre┼Ť─ç i form─Ö teologii w imi─Ö blisko┼Ťci z wiernymi, solidarno┼Ťci z krzywdzonymi i poszukiwania odpowiedzi na znaki czasu, cz─Östo zmuszeni s─ů rozwija─ç swoje koncepcje w kontrze do biskup├│w, hierarchii i Rzymu. Dotyczy to niekiedy nawet przewodnicz─ůcych episkopat├│w w swoich krajach. Najdobitniejszym tego przyk┼éadem by┼é arcybiskup Oskar Romero, kt├│ry w swoim widzeniu z┼éa w kraju i lokalnym Ko┼Ťciele by┼é raczej osamotniony w┼Ťr├│d biskup├│w i pozbawiony wsparcia z Watykanu (wi─Öcej o teologicznym dziedzictwie Romero pisze w tym numerze Kontaktu teolog wyzwolenia Jon Sobrino SJ). Podobnie ÔÇô ksi─Ö┼╝a i ┼Ťwieccy protestuj─ůcy przeciwko argenty┼äskiej juncie wyst─Öpowali te┼╝ przeciwko zblatowanym z ni─ů hierarchom. Wydaje si─Ö wi─Öc, ┼╝e obecnie teologia prawdziwie kontekstualna czy emancypacyjna musi by─ç tworzona przynajmniej w cz─Ö┼Ťciowej kontrze r├│wnie┼╝ do elity religijnej. I b─Ödzie tak przynajmniej tak d┼éugo, a┼╝ dojdzie do realnej reformy systemu rz─ůd├│w w Ko┼Ťciele i jego relacji z w┼éadzami ┼Ťwieckimi w wielu miejscach ┼Ťwiata, tak┼╝e w Polsce.

Taki wniosek oznacza┼éby za┼Ť, ┼╝e pok┼éadanie nadziei w biskupach jako grupie mija si─Ö z celem, gdy┼╝ strukturalne uwarunkowania ich my┼Ťlenia i dzia┼éania s─ů zbyt silne, by zdo┼éali (przynajmniej w mia┼╝d┼╝─ůcej wi─Ökszo┼Ťci ÔÇô jednostki mog─ů by─ç do tego zdolne) je prze┼éama─ç. W pewnym stopniu wskazuje na to r├│wnie┼╝ historia Soboru Watyka┼äskiego II. Przy wszystkich jego ograniczeniach, na kt├│re wskazuje cho─çby Phan, by┼é to z pewno┼Ťci─ů krok w stron─Ö kontekstualizacji i zaktualizowania teologii w relacji do ├│wczesnej sytuacji spo┼éecznej, politycznej i religijnej. Trzeba jednak pami─Öta─ç, ┼╝e, po pierwsze, Sob├│r ÔÇô cho─ç zwo┼éany przez papie┼╝a ÔÇô prawdopodobnie nie wydarzy┼éby si─Ö, gdyby nie mr├│wcza i odwa┼╝na praca wielu teolog├│w i teolo┼╝ek ÔÇô takich jak Yves Congar czy Henri de Lubac ÔÇô kt├│rzy przez lata wskazywali na potrzeb─Ö zmian. Niekiedy byli nawet karani przez swoich prze┼éo┼╝onych, by nast─Öpnie odegra─ç kluczow─ů rol─Ö w Vaticanum II. Po drugie, w wielu przypadkach Ko┼Ťci├│┼é i jego nauczanie nie posz┼éo drog─ů wskazywan─ů przez Sob├│r, a niekiedy zapowiadane przez niego reformy po cz─Ö┼Ťci zosta┼éy wyhamowane przez papie┼╝y (szczeg├│lnie Jana Paw┼éa II na przyk┼éad w sferze zarz─ůdzania Ko┼Ťcio┼éem i wolnej debaty o dziedzictwie Vaticanum II) oraz dokumenty i decyzje Kongregacji Nauki Wiary (za krok wstecz mo┼╝na uzna─ç cho─çby deklaracj─Ö ÔÇ×Dominus IesusÔÇŁ). Po trzecie wreszcie, z przyczyn, kt├│rych om├│wienie wymaga┼éoby osobnego tekstu, mo┼╝na pokusi─ç si─Ö o ocen─Ö, ┼╝e w Polsce Sob├│r ÔÇ×si─Ö nie przyj─ů┼éÔÇŁ, a jego nauczanie wci─ů┼╝ pozostaje dla polskiego Ko┼Ťcio┼éa terra incognita ÔÇô zar├│wno na poziomie teorii, jak i praktyki.

W katedrach i na ulicy

W takim wypadku nadziei na inn─ů teologi─Ö w Polsce trzeba szuka─ç poza episkopatem. Najwa┼╝niejsza historia chrze┼Ťcija┼ästwa jest opowie┼Ťci─ů o pogubieniu, zdradzie, pora┼╝ce, cierpieniu, ale przede wszystkim o zmartwychwstaniu. Ludzie na co dzie┼ä prze┼╝ywaj─ů swoj─ů pasch─Ö w r├│┼╝nych formach, r├│wnie┼╝ w postaci kryzysu obecno┼Ťci w Ko┼Ťciele. Jego liderzy, je┼Ťli sami nie przechodz─ů przez podobnego rodzaju do┼Ťwiadczenia (to na przyk┼éad r├│┼╝ni ich od Romero), nie b─Öd─ů w stanie by─ç ich g┼éosem.

Kluczowe jest wi─Öc, by wzmocni─ç g┼éos oddolny, uwa┼╝ni─ç go, sprawi─ç, by sta┼é si─Ö r├│wnoprawny w dyskusji o Ko┼Ťciele i w ramach teologii. Zmiana musi ÔÇ×wydarzy─ç si─ÖÔÇŁ w ┼Ťwi─ůtyniach i na uczelniach, ale r├│wnie┼╝, a mo┼╝e przede wszystkim, na ulicy ÔÇô w prote┼Ťcie, w zawieszaniu bucik├│w na bramie kurii, w ub├│stwie, w wi─ůzaniu ko┼äca z ko┼äcem, w solidarno┼Ťci, w upartym trwaniu w Ko┼Ťciele mimo wszystko. Nie jest jeszcze za p├│┼║no, by oddolne dzia┼éania, jak sami o sobie pisz─ů, ÔÇ×zwyk┼éych ksi─Ö┼╝yÔÇŁ (cz─Östo, co nie wydaje si─Ö by─ç przypadkiem, zakonnik├│w) oraz ┼Ťwieckich wiernych sta┼éy si─Ö realnym kontrapunktem dla nieudolnego duszpasterstwa biskup├│w. Tym wa┼╝niejsze s─ů i tym wi─Öksz─ů nadziej─Ö budz─ů takie inicjatywy i dzia┼éania jak cho─çby powstanie Fundacji Tekla (za┼éo┼╝onej przez grup─Ö polskich katoliczek w celu wzmacniania g┼éosu kobiet w Ko┼Ťciele), Zranieni w Ko┼Ťciele (wspieraj─ůcej osoby, kt├│re do┼Ťwiadczy┼éy przemocy seksualnej i nie tylko od ludzi Ko┼Ťcio┼éa), akcje podejmowane przez rozmaite grupy wskazuj─ůce na potrzeb─Ö zmian w naszej wsp├│lnocie oraz coraz mocniejsze i bardziej zr├│┼╝nicowane ┼Ťrodowiskowo g┼éosy wzywaj─ůce do reform.

Tak, stan Ko┼Ťcio┼éa rzymskokatolickiego w Polsce jest fatalny. Ale dzi┼Ť, paradoksalnie, wida─ç wi─Öcej nadziei ni┼╝ jeszcze p├│┼étora roku temu, gdy marazm by┼é wi─Ökszy. Os├│b widz─ůcych potrzeb─Ö zmian i pracuj─ůcych na ni─ů jest dzi┼Ť wi─Öcej. Czy zatem polski Ko┼Ťci├│┼é jest gotowy na teologi─Ö bardziej kontekstualn─ů, emancypacyjn─ů, czerpi─ůc─ů z do┼Ťwiadczenia i ┼╝ycia, odpowiadaj─ůc─ů na realne potrzeby ludzi, silniej zakorzenion─ů spo┼éecznie? Nie pojawi si─Ö ona z dnia na dzie┼ä ÔÇô teologia jest procesem. Potrzeba jej rozwijania w innej formie jest jednak coraz wyra┼║niejsza, a nadzieja, ┼╝e to si─Ö mo┼╝e uda─ç, nieco mocniej ni┼╝ jeszcze niedawno uzasadniona.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś