Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Supeł: Radosne urodziny Polski

Przyszli r├│wnie┼╝ tacy, co serwowanej tego dnia golonki je┼Ť─ç nie chc─ů, ale z okazji ┼Üwi─Öta Niepodleg┼éo┼Ťci do ulubionych da┼ä zamawiaj─ů kompot.

foto: Tomek Kaczor


ÔÇ×Pytam w┼éa┼Ťciciela, jak wysz┼éo? A on odpowiada: Zobacz, tam gdzie na stole stoi kompot, to go┼Ťcie przyszli specjalnie na to ┼Ťwi─Öto. Spojrza┼éem. Kompot sta┼é na ka┼╝dym stole.ÔÇŁ
O akcji na 11 listopada ÔÇ×Dzie┼ä Kuchni PolskiejÔÇŁ i tym jak odnajduje si─Ö biznesmen w Urz─Ödzie Miasta P┼éocka opowiada Zmiennik Cezary Supe┼é. Rozmawia Mateusz Luft. Wywiad uka┼╝e si─Ö ju┼╝ wkr├│tce w najnowszym numerze naszego kwartalnika.
 
Jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e zosta┼ée┼Ť harcerzem?
To si─Ö sta┼éo przez przypadek w czwartej klasie szko┼éy podstawowej. W ramach zaj─Ö─ç w ┼Ťwietlicy osiedlowej odby┼éo si─Ö spotkanie z milicjantem z drog├│wki, kt├│ry pokazywa┼é nam filmy z udzia┼éem Harcerskiej S┼éu┼╝by Ruchu. Dla dzieciaka z 4 klasy ci harcerze wygl─ůdali fascynuj─ůco: bia┼ée karwasze z lizakami, pasy z koalicyjk─ů, itd. Tak mi si─Ö spodoba┼éo, ┼╝e na koniec zaj─Ö─ç podszed┼éem do prowadz─ůcego, a on mnie skierowa┼é do dru┼╝yny harcerskiej w mojej szkole. Druhna Zosia Rychlicka powiedzia┼éa mi, ┼╝e najlepiej je┼Ťli zbior─Ö koleg├│w do zast─Öpu. No to nam├│wi┼éem kilku ch┼éopak├│w i tak si─Ö zacz─Ö┼éo.
 
Zacz─Öli┼Ťmy wyje┼╝d┼╝a─ç na biwaki, obozy. Wychowywali┼Ťmy si─Ö w duchu patriotycznym. I pomimo, ┼╝e by┼é to pocz─ůtek lat 80-tych, to my zawsze na obozie obchodzili┼Ťmy rocznic─Ö wybuchu Powstania Warszawskiego.
 
W P┼éocku?!
Tu tradycja powsta┼äc├│w i Szarych Szereg├│w by┼éa ┼╝ywa.
 
Harcerstwo nauczy┼éo mnie, ┼╝e je┼╝eli chcesz co┼Ť zrobi─ç, znajd┼║ ludzi, kt├│rzy zrobi─ů to razem z tob─ů, i w├│wczas wszystko si─Ö uda. Na pocz─ůtku oczywi┼Ťcie by┼éa to zabawa, ale z czasem ta zabawa stawa┼éa si─Ö coraz bardziej zaawansowana. Zainteresowali┼Ťmy si─Ö ratownictwem, ekologi─ů. Dzi┼Ť jestem w kr─Ögu starszyzny harcerskiej.
 
Tworzycie w ramach OSP grup─Ö poszukiwawczo-ratownicz─ů w P┼éocku. To zn├│w spos├│b dzia┼éania, w kt├│rym wspieracie pa┼ästwo tam, gdzie samo dzia┼éa─ç nie mo┼╝e.
Akcje poszukiwawczo-ratownicze anga┼╝uj─ů bardzo du┼╝o ludzi, nie ma odpowiedniej ilo┼Ťci specjalistycznego sprz─Ötu, bo albo jest bardzo drogi, albo nie w ka┼╝dej sytuacji si─Ö sprawdza. Praca ludzi to nieod┼é─ůczny element poszukiwa┼ä. Chocia┼╝by taka tyraliera ÔÇô potrzeba wiele os├│b, by stworzy─ç tego rodzaju szyk, kt├│ry przejdzie i przeczesze dany obszar. Harcerze mog─ů wiele wnie┼Ť─ç do poszukiwa┼ä, bo znaj─ů zasady poruszania si─Ö w terenie, s─ů samodzielni i zdyscyplinowani.
 
By┼ée┼Ť biznesmenem, dzi┼Ť jeste┼Ť urz─Ödnikiem. Czy ┼éatwo by┼éo zmieni─ç miejsce pracy?
Przez ostatnie cztery lata moja firma wsp├│┼épracowa┼éa z administracj─ů. Przed rozpocz─Öciem pracy by┼éem dyrektorem biura zarz─ůdu Izby Gospodarczej Regionu P┼éockiego, co budowa┼éo wsp├│┼éprac─Ö sektora prywatnego z administracj─ů na r├│┼╝nym szczeblu. Ale od zawsze mia┼éem dusz─Ö spo┼éecznika i ch─Ö─ç zrealizowania czego┼Ť nie tylko dla siebie. To my┼Ťlenie zawiod┼éo mnie do urz─Ödu.
 
I nie mia┼ée┼Ť ┼╝adnych uprzedze┼ä do nowej pracy?
Mia┼ébym, gdyby nie moja dotychczasowa dzia┼éalno┼Ť─ç spo┼éeczna, harcerska i biznesowa. Organizacje pozarz─ůdowe, takie jak ZHP, zawsze wsp├│┼épracowa┼éy z urz─Ödami. W Izbie zobaczy┼éem, ┼╝e biznes i administracja to dwa r├│┼╝ne ┼Ťwiaty. Mia┼éem okazj─Ö je pozna─ç, lecz niekoniecznie zaakceptowa─ç, sposoby funkcjonowania i ograniczenia. Ponadto w momencie przej┼Ťcia do administracji prowadzi┼éem zaj─Öcia na uczelni, a wi─Öc mia┼éem kontakt ze ┼Ťrodowiskiem akademickim. Wszystko to sprawi┼éo, ┼╝e mog─Ö pom├│c zbli┼╝y─ç si─Ö tym stronom do siebie.
 
Obecnie zajmuj─Ö si─Ö przedsi─Öwzi─Öciami innowacyjnymi i badawczo rozwojowymi. Moim zadaniem jest kojarzenie partner├│w z r├│┼╝nych dziedzin, t┼éumaczenie obydwu stronom, jakimi regu┼éami rz─ůdzi si─Ö drugie ┼Ťrodowisko, aby mo┼╝na by┼éo osi─ůga─ç wsp├│lne cele.
 
Co na przyk┼éad?
Obecnie pracujemy nad koncepcj─ů smart city – inteligentnego miasta dla P┼éocka. Chcemy wsp├│lnie usprawni─ç monitoring, zarz─ůdzanie ruchem ulicznym. Poprawi─ç system dbania o stan dr├│g, sieci, stan ┼Ťrodowiska, zwi─Ökszy─ç dost─Öp do us┼éug publicznych osobom niepe┼énosprawnym.
 
B─Ödziemy tworzy─ç portal geopartycypacyjny, kt├│ry bazuj─ůc na informacjach, prezentowanych na podk┼éadzie mapy, b─Ödzie pozwala┼é gromadzi─ç, przetwarza─ç, prezentowa─ç informacje dotycz─ůce funkcjonowania r├│┼╝nych dziedzin miasta. Dzi─Öki temu b─Ödzie mo┼╝na na przyk┼éad por├│wna─ç, jak wygl─ůda rozmieszczenie punkt├│w sprzeda┼╝y alkoholu z rozk┼éadem ub├│stwa. Dzi─Öki takim danym ┼éatwiej np. podejmowa─ç decyzje dotycz─ůce przyznania koncesji na nowy sklep monopolowy.
 
Znajdujemy si─Ö w sercu miasta na rynku, kt├│ry ┼Ťwie┼╝o odnowiony wygl─ůda bardzo reprezentacyjnie. Jednak niemal tu┼╝ za rogiem nie ma nic wyj─ůtkowego ÔÇô s─ů blokowiska. Dodatkowo P┼éock znajduje si─Ö w wojew├│dztwie mazowieckim, z kt├│rego to, jak przekonywa┼é Karol Trammer, Warszawa wysysa ca┼é─ů energi─Ö i potencjalne ┼Ťrodki finansowe z Unii Europejskiej. Jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e tak du┼╝y potencja┼é uda┼éo si─Ö skoncentrowa─ç w┼éa┼Ťnie w tym mie┼Ťcie?
Bo to bardzo fajne miasto. Otwarte na dzia┼éania. Miasto, kt├│re potrafi zarz─ůdza─ç wiedz─ů.
 
Joanna Rawik, przekonywa┼éa mnie kiedy┼Ť , ┼╝e w P┼éocku jest genius loci. Duch miejsca, kt├│ry sprawia, ┼╝e chce si─Ö tu mieszka─ç i ┼╝y─ç. Patrz─ůc realistycznie, P┼éock znajduje si─Ö w bardzo korzystnym miejscu. Do Warszawy, ┼üodzi czy Torunia mamy st─ůd sto kilometr├│w, co w praktyce oznacza, ┼╝e do tych o┼Ťrodk├│w jest blisko, zar├│wno w sensie geograficznym, jak i komunikacyjnym.
 
Ale dla ┼üodzi w┼éa┼Ťnie taka blisko┼Ť─ç Warszawy sta┼éa si─Ö przekle┼ästwem.
P┼éock jest znacznie mniejszy od ┼üodzi. Ma zaledwie oko┼éo 120 tys. mieszka┼äc├│w. Przy czym wyst─Öpuje tu zjawisko suburbanizacji. Ludzie z podp┼éockich miejscowo┼Ťci pracuj─ů, wypoczywaj─ů i dzia┼éaj─ů spo┼éecznie w P┼éocku, ich dzieci ucz─ů si─Ö w miejskich szko┼éach. Czuj─ů si─Ö wi─Öc bardziej p┼éocczanami ni┼╝ mieszka┼äcami swojej gminy.
 
Dlaczego zatem Płock jest magnesem innowacji?
Wszystkie pomys┼éy udaje si─Ö realizowa─ç dzi─Öki temu, ┼╝e ludzie s─ů tutaj ch─Ötni i zdolni do tego, by rozmawia─ç. Uda┼éo nam si─Ö stworzy─ç takie warunki, aby przy jednym stole usiedli r├│┼╝ni interesanci. To wyj─ůtkowe, poniewa┼╝ tak jak powiedzia┼éem wcze┼Ťniej ┼Ťwiat administracji bywa niezrozumia┼éy dla ludzi z zewn─ůtrz.
 
A┼╝ tak trudno stworzy─ç odpowiednie warunki do rozmowy?
Bywat to trudne, poniewa┼╝ strony nie znaj─ů swoich wzajemnych ogranicze┼ä. Najprostszy przyk┼éad: Spotkanie dla przedsi─Öbiorc├│w mo┼╝e si─Ö odbywa─ç w godzinach pracy urz─Ödu, lecz je┼Ťli mamy na nie zaprosi─ç organizacje pozarz─ůdowe zaproszenie trzeba wystosowa─ç w godzinach popo┼éudniowych. To s─ů niuanse. Jest to gest gotowo┼Ťci do rozmowy i motywacja, aby P┼éock sta┼é si─Ö miastem coraz pi─Ökniejszym i lepszym do ┼╝ycia.
 
W czym zatem lepszy jest P┼éock od Warszawy?
W P┼éocku si─Ö ┼╝yje ┼éatwiej. Jest to na tyle du┼╝e miasto, ┼╝e wyst─Öpuj─ů tu podobne mechanizmy, jak w wi─Ökszych aglomeracjach, lecz ze wzgl─Ödu na kompaktowy wymiar ┼éatwiej te wszystkie problemy rozwi─ůza─ç ni┼╝ w Gda┼äsku, Warszawie, czy Krakowie.
 
To problemy na skal─Ö np. Mokotowa.
Z tym, ┼╝e Mokot├│w musi sobie radzi─ç r├│wnie┼╝ z problemami, kt├│re przenikaj─ů z innych dzielnic miasta. W P┼éocku wszystko mamy pod kontrol─ů. Mo┼╝emy z ┼éatwo┼Ťci─ů po┼é─ůczy─ç najwa┼╝niejsze czynniki i najwa┼╝niejszych aktor├│w. Nasze pomys┼éy mog─ů by─ç realizowane w wi─Ökszej skali w innych miastach.
 
Organizujesz wiele lokalnych happening├│w i wydarze┼ä kulturalnych ÔÇô pokazy lotnicze, obchody pierwszych cz─Ö┼Ťciowo wolnych wybor├│w 4 czerwca, albo na 11 listopada patriotyczny ÔÇ×Dzie┼ä Kuchni PolskiejÔÇŁ. W du┼╝ych miastach jest pewna masa krytyczna widz├│w i oferty artystycznej, kt├│ra u┼éatwia powodzenie wielu przedsi─Öwzi─Ö─ç. W mniejszym mie┼Ťcie chyba trudniej zar├│wno co┼Ť zorganizowa─ç, jak i zainteresowa─ç ludzi dzia┼éaniami kulturalnymi? Czy Twoje inicjatywy spotykaj─ů si─Ö z du┼╝ym zainteresowaniem p┼éocczan?
Tak zosta┼éem wychowany, ┼╝eby uznawa─ç, ┼╝e ka┼╝da podr├│┼╝ zaczyna si─Ö od jednego kroku. Natomiast wierz─ůc w swoje idee – zawsze znajd─ů si─Ö ludzie, z kt├│rymi jest po drodze.
 
Na 11 listopada w P┼éocku. zaproponowa┼ée┼Ť p┼éockim restauratorom, aby w cenie zestaw├│w obiadowych w ┼Üwi─Öto Niepodleg┼éo┼Ťci, w ramach swojej oferty, umie┼Ťcili danie z kuchni polskiej. Nam├│wi┼ée┼Ť lokalne media, aby zapowiedzia┼éy akcj─Ö i nam├│wi┼éy mieszka┼äc├│w do wizyty tego dnia w restauracji. Uda┼éo si─Ö?
Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e ten pomys┼é przyj─ů┼é si─Ö bardzo dobrze W pierwszym roku do wsp├│┼épracy do┼é─ůczy┼éo osiem restauracji, w nast─Öpnym by┼éo ich ju┼╝ kilkana┼Ťcie, a w kolejnych latach ponad 30. Opr├│cz tego na rynku odby┼éo si─Ö gotowanie roso┼éu z g─Ösi, podwieczorek z Harcerskim Zespo┼éem Pie┼Ťni i Ta┼äca ÔÇ×Dzieci P┼éockaÔÇŁ im. dh Wac┼éawa Milke (pomnik tego s┼éynnego p┼éocczanina, za┼éo┼╝yciela najstarszego w Polsce dzieci─Öcego zespo┼éu znajduje si─Ö na Rynku Starego Miasta) i ┼Ťpiewanie pie┼Ťni patriotycznych.
 
Jak wpadli┼Ťcie na pomys┼é nietypowego obchodzenia narodowego ┼Ťwi─Öta?
Lubi─Ö proste dzia┼éania i proste rozwi─ůzania. Na pomys┼é, by promowa─ç polskie potrawy w p┼éockich restauracjach, wpad┼éem siedz─ůc z przyjaci├│┼émi przy stoliku w zupe┼énie pustej restauracji, ale za to z pi─Öknym widokiem na Wis┼é─Ö.
 
ÔÇ×Dzie┼ä Kuchni PolskiejÔÇŁ powsta┼é z za┼éo┼╝enia w kontrze do wszechobecnego narzekania, ┼╝e p┼éocczanie nie chodz─ů do restauracji. Musisz wiedzie─ç, ┼╝e dzisiejszy t┼éum na Rynku to widok niecodzienny.
 
W ko┼äcu spotkali┼Ťmy si─Ö w sierpniowy d┼éugi weekend…
Poza wakacjami nie ma a┼╝ tak wielu ludzi w centrum miasta, bo nie jest tu rozpowszechniony np. wielkomiejski zwyczaj porannej wizyty w kawiarni.
 
St─ůd te┼╝ pomys┼é ma na celu zmieni─ç zwyczaje mieszka┼äc├│w, a tak┼╝e wesprze─ç lokalnych restaurator├│w. Ze swojego do┼Ťwiadczenia z sektora prywatnego wiem, ┼╝e ciekawy pomys┼é musi si─Ö r├│wnie┼╝ op┼éaca─ç. Restauratorzy odpowiadali mi, ┼╝e mog─ů przyst─ůpi─ç do tej akcji jednorazowo, lecz og├│lnie musz─ů r├│wnie┼╝ na czym┼Ť zarabia─ç.
 
Pomys┼é jest r├│wnie┼╝ sprzeciwem wobec sm─Ötnego sposobu obchodzenia ┼Ťwi─ůt narodowych. Przecie┼╝ Amerykanie ┼Ťwi─Ötuj─ů 4 lipca tak rado┼Ťnie! Cho─ç trzeba przyzna─ç, ze listopad w Polsce nie nastraja tak rado┼Ťnie jak lipiec w Ameryce.
 
Tam ┼Ťwieci s┼éo┼äce, jest pi─Ökna pogoda, trwaj─ů wakacje…
Nasz 11 listopada bywa d┼╝d┼╝ysty, zimny, a nawet ┼Ťnie┼╝ny, nied┼éugo po ┼Üwi─Öcie Zmar┼éych, co nie nastraja najweselej. Jednak poszukuj─ůc analogii uznali┼Ťmy, ┼╝e 11 listopada to urodziny Polski.
 
Maj─ůc ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e p┼éocczanie niech─Ötnie sp─Ödzaj─ů czas wolny poza domem, a obchody 11 listopada s─ů szczeg├│lnie smutnym ┼Ťwi─Ötem, trudno my┼Ťle─ç o zmianie atmosfery tego dnia na radosn─ů. Jednak┼╝e naj┼éatwiej jest za┼éo┼╝y─ç nog─Ö na nog─Ö i powiedzie─ç: no nie da si─Ö, taki mamy klimat. My jednak wzorem Papcia Chmiela postanowili┼Ťmy bawi─ůc uczy─ç. Zwr├│cili┼Ťmy si─Ö do wszystkich, kt├│rzy chodz─ů na uroczysto┼Ťci pa┼ästwowe, a po nich rozchodz─ů si─Ö do swoich do dom├│w, ┼╝eby zostali jeszcze chwil─Ö na mie┼Ťcie na wsp├│lnej zabawie.
 
Czy dla restaurator├│w wasz pomys┼é brzmia┼é wiarygodnie?
Reakcje restaurator├│w by┼éy bardzo zr├│┼╝nicowane. Pami─Ötam, gdy w pierwszym roku, przechodz─ůc Grodzk─ů, przez Stary Rynek, wszed┼éem do restauracji powiedzie─ç o tym pomy┼Ťle, jeden z w┼éa┼Ťcicieli restauracji zapyta┼é mnie: ÔÇ×Dobrze, ale co pan z tego b─Ödzie mia┼é?ÔÇŁ Odpowiedzia┼éem, ┼╝e nic. On zdziwi┼é si─Ö. ÔÇ×Ale jak to nic?!ÔÇŁ
 
Od pocz─ůtku nie organizuj─Ö tej akcji dla pieni─Ödzy. Zale┼╝y mi na tym, aby w P┼éocku co┼Ť si─Ö zmieni┼éo. Zaanga┼╝owani restauratorzy do tego nie dop┼éacaj─ů, a by─ç mo┼╝e nawet dodatkowo zarabiaj─ů. Wszystkim zale┼╝y, ┼╝eby ludzi przysz┼éo jak najwi─Öcej.
 
Pierwszy raz ÔÇ×Dzie┼ä Kuchni PolskiejÔÇŁ odby┼é si─Ö cztery lata temu?
Tak, ale wraz z rozrostem inicjatywy g┼éos zabrali jej krytycy. Niekt├│rych znam z imienia i nazwiska, a ich wypowiedzi wci─ů┼╝ mocno mnie zaskakuj─ů. Jak mo┼╝na przy okazji kolejnej edycji nie zauwa┼╝a─ç zainteresowania przedsi─Öwzi─Öciem w┼Ťr├│d restaurator├│w?!
 
Us┼éysza┼éem te┼╝ zarzuty, ┼╝e zrobi┼éem to po to, ┼╝eby si─Ö naje┼Ť─ç. Dlatego te┼╝, ┼╝eby odeprze─ç wszelkie oskar┼╝enia, gdy podczas trwania akcji przyszed┼éem ze swoj─ů rodzin─ů na urodzinowy obiad, rachunek zap┼éaci┼éem z w┼éasnej kieszeni i szczeg├│lnie starannie zachowa┼éem paragon.
 
Czy po pierwszym sukcesie by┼éo ┼éatwiej?
Z roku na rok przedsi─Öwzi─Öcie si─Ö rozrasta i zaczyna zabiera─ç coraz wi─Öcej czasu i pieni─Ödzy. Koledzy z biznesu podpowiadali mi, abym przygotowania tego ┼Ťwi─Öta w┼é─ůczy┼é w dzia┼éalno┼Ť─ç swojej firmy. Jednak zawsze mia┼éem dystans do tego typu pomys┼é├│w. Uwa┼╝am, ┼╝e straci┼ébym wiarygodno┼Ť─ç. Wymy┼Ťli┼éem to jako przedsi─Öwzi─Öcie spo┼éeczne i takim pozostanie.
 
Tak jak wspomnia┼ée┼Ť jesie┼ä nie nastraja nas do radosnego ┼Ťwi─Ötowania. Z kolei zazwyczaj s┼éoneczny 1-3 maja uwa┼╝ane s─ů za dobr─ů okazj─Ö do wyjazdu…
A wi─Öc ze wzgl─Ödu na z┼é─ů pogod─Ö ten pomys┼é jest idealny. Ludzie nigdzie nie wyje┼╝d┼╝aj─ů, co sprawia, ┼╝e nie ma naturalnej konkurencji w postaci grilla. Polska kuchnia jest t┼éusta i ci─Ö┼╝ka ÔÇô zimowa. Do jesiennej pogody pasuje idealnie.
 
Cho─ç musz─Ö przyzna─ç, ┼╝e pizzeria przy Rynku serwowa┼éa bia┼éo-czerwon─ů pizz─Ö. Byli i tacy, co si─Ö na to oburzyli. A ja s─ůdz─Ö, ┼╝e to by┼é w┼éa┼Ťnie ten radosny patriotyzm.
 
Przez lokaln─ů pras─Ö zosta┼ée┼Ť okrzykni─Öty ÔÇ×fanatykiem kaszyÔÇŁ. Du┼╝o jest takich ÔÇ×fanatyk├│wÔÇŁ jak Ty?
Przy tej akcji ┼éatwo by┼éo nam├│wi─ç ludzi do tego, ┼╝eby si─Ö w┼é─ůczyli i pomogli.
 
Jedna scena by┼éa dla mnie mocno buduj─ůca. Wszed┼éem do restauracji i zobaczy┼éem, ┼╝e przy tym samym stole siedz─ů radni z koalicji i opozycji. Na co dzie┼ä postrzegani jako antagoni┼Ťci, po uroczysto┼Ťciach oficjalnych poszli razem na obiad. Wszyscy mieli przypi─Öte bia┼éo-czerwone wst─ů┼╝eczki.
 
Pogodzeni jak wilk z owc─ů.
A pomi─Ödzy tym biegaj─ů dzieci z chor─ůgiewkami. Pytam w┼éa┼Ťciciela, jak wysz┼éo? A on odpowiada: Zobacz: ÔÇ×tam gdzie na stole stoi kompot, to go┼Ťcie przyszli specjalnie na to ┼Ťwi─ÖtoÔÇŁ. Spojrza┼éem. Kompot sta┼é na ka┼╝dym stole.
 
Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e przyszli r├│wnie┼╝ tacy, co serwowanej tego dnia golonki je┼Ť─ç nie chc─ů, ale z okazji ┼Üwi─Öta Niepodleg┼éo┼Ťci do ulubionych da┼ä zamawiaj─ů kompot.
 
Dlaczego nie umiemy ┼Ťwi─Ötowa─ç rado┼Ťnie?
Gdy spojrzymy w kalendarz, wszystkie najhuczniej obchodzone ┼Ťwi─Öta narodowe s─ů zwi─ůzane z danin─ů krwi. W przypadku ┼Üwi─Öta Niepodleg┼éo┼Ťci powinno by─ç zupe┼énie odwrotnie. Przed II wojn─ů ┼Ťwiatow─ů 10 listopada wieczorem obchodzono capstrzyk i apel poleg┼éych. By┼éo to wspomnienie tych, kt├│rzy za wolno┼Ť─ç zap┼éacili ┼╝yciem. Nast─Öpny dzie┼ä by┼é ju┼╝ radosny. Jednak my jeste┼Ťmy ┼Ťmiertelnie powa┼╝ni, na baczno┼Ť─ç, z marsow─ů min─ů.
 
Prze┼╝yli┼Ťmy 123 lata zabor├│w, potem 20 lat niepodleg┼éej, nast─Öpnie czasy s┼éusznie minionej nieboszczki komuny. Po tym wszystkim musimy sobie na nowo odpowiedzie─ç na pytanie: Dlaczego mamy szanowa─ç prawo pa┼ästwowe? Po co wywiesza─ç flagi?
 
I odpowied┼║ znajdziemy jedz─ůc tradycyjne potrawy?!
Wszystkie dziejowe opresje nie mia┼éy wp┼éywu na kuchni─Ö. Nikt nie m├│g┼é wyrugowa─ç i wyeliminowa─ç skutecznie tradycyjnych potraw. Dlatego te┼╝ powr├│t do da┼ä tradycyjnych jest szans─ů, ┼╝eby wr├│ci─ç do tych korzeni.
 
Notabene jest to przesz┼éo┼Ť─ç, o kt├│rej dzi┼Ť za wszelk─ů cen─Ö pr├│bujemy zapomnie─ç. Jako Polacy w wi─Ökszo┼Ťci wstydzimy si─Ö swojego wiejskiego pochodzenia. Poprzez popularyzacj─Ö polskiej tradycyjnej kuchni przywo┼éujemy to, co jeszcze niedawno powszechnie by┼éo uznawane za ÔÇ×wsioweÔÇŁ.
 
Naszym odkryciem jest, ┼╝e mo┼╝na spyta─ç babci─Ö, jak si─Ö przygotowywa┼éo pewne potrawy, jak si─Ö je jad┼éo, i w ten spos├│b przypomnie─ç smaki dzieci┼ästwa. Wielu moim znajomym kuchnia polska kojarzy si─Ö z kuchni─ů tradycyjn─ů z┼éaman─ů PRL-em – schabowy z ziemniakami. Innym natomiast z wyjazdem na wakacje na wie┼Ť do babci. To by┼éa jedyna okazja, by zasmakowa─ç potraw, kt├│rych w domu ju┼╝ si─Ö nie jada.
 
A wszystko zacz─Ö┼éo si─Ö od tych du┼╝ych bia┼éych karwaszy.
Dok┼éadnie tak, zacz─Ö┼éo si─Ö od tego, ┼╝e s─ů te karwasze, s─ů te du┼╝e mankiety, dla innego b─Ödzie to he┼ém stra┼╝acki, albo czerwony samoch├│d. Ca┼ée moje zaanga┼╝owanie zawdzi─Öczam harcerstwu. Moi najbli┼╝si czasami maj─ů ju┼╝ do┼Ť─ç tego, ┼╝e w wolne dni nie ma mnie w domu.
 
Cezary Supe┼é (1972 r.) studiowa┼é na Wydziale Pedagogicznym Szko┼éy Wy┼╝szej im. Paw┼éa W┼éodkowica w P┼éocku, obecnie pracuje w Urz─Ödzie Miasta P┼éocka. Jest instruktorem Zwi─ůzku Harcerstwa Polskiego. Autorem ksi─ů┼╝ki ÔÇ×P┼éock1920ÔÇŁ.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś