Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Subiektywny przewodnik po stambulskich kooperatywach

Narodziny ruchu Gezi da艂y pocz膮tek historii tureckiej demokracji oddolnej w XXI wieku i by艂y wyrazem sprzeciwu wobec brutalnej polityki Erdo臒ana. Po raz pierwszy obywatele Republiki o bardzo zr贸偶nicowanych pogl膮dach, zapleczu finansowym i edukacyjnym stan臋li rami臋 w rami臋 w obronie enklawy stambulskiej zieleni. Protest przerodzi艂 si臋 w walk臋 o wolno艣膰 s艂owa, wiary, seksualno艣ci, medi贸w, a tak偶e w obronie praw pracownik贸w, godno艣ci cz艂owieka, w imi臋 zr贸wnowa偶onego rozwoju miast.

KONTAKT2

ilustr.: Piotr Depta


Noc膮 27 maja 2013 roku buldo偶ery wjecha艂y do Parku Gezi, kt贸ry stanowi integraln膮 cz臋艣膰 placu Taksim 鈥 t臋tni膮cego serca Stambu艂u. Drzewa Parku Gezi przez lata dawa艂y schronienie podr贸偶nym, handlarzom, bezdomnym oraz ulicznym muzykom, kt贸rzy wype艂niaj膮 Taksim od wschodu s艂o艅ca do p贸藕nych godzin nocnych. Szczeg贸lnie podczas upalnych letnich dni, kiedy betonowy plac rozgrzewa si臋 do czerwono艣ci, park go艣ci wszystkich uciekaj膮cych przed niezno艣nym t艂umem, szczelnie wype艂niaj膮cym Taksim i odchodz膮c膮 od niego alej臋 陌stiklal. Gezi stanowi osobliwy wyj膮tek na mapie miasta.
Stambu艂, niemal偶e ca艂kowicie pozbawiony drzew, w swym sercu zachowa艂 niewielki skrawek zielonej przestrzeni z placem zabaw, niezadaszon膮 kawiarni膮 i 艂awkami. W por贸wnaniu do Stambu艂u Warszawa wydaje si臋 niezwykle zielonym miastem. Parki i ro艣linne skwery stanowi膮 rzadko艣膰 w metropoliach tureckich, kt贸rych 艣r贸dmie艣cia najcz臋艣ciej zdominowane s膮 przez biurowce i hotele, 艣wiadcz膮ce o intensywnym rozwoju Republiki w ci膮gu ostatnich dw贸ch dekad. Europejska dzielnica Beyo臒lu, gdzie znajduje si臋 plac Taksim oraz wspomniana przeze mnie aleja 陌stiklal, stanowi centrum nowoczesnego Stambu艂u. Tury艣ci ch臋tnie odwiedzaj膮 j膮 ze wzgl臋du na luksusowe galerie handlowe, kluby muzyczne, liczne zabytki (Wie偶a Galata, Bazylika 艣w. Antoniego) oraz unikalne, majestatyczne kamienice, kt贸re ciekawie koresponduj膮 z mniej szlachetnymi obiektami us艂ugowymi. Cho膰 z luksusowych hoteli przy skwerze Taksim rozci膮ga si臋 koj膮cy widok na oddzielaj膮c膮 od siebie kontynenty cie艣nin臋 Bosfor, u wej艣cia panuje rozgardiasz, w kt贸rym smutna turecka muzyka, wykonywana przez ulicznych grajk贸w, przenika si臋 z codziennym rozpaczliwym wo艂aniem o pomoc. Beyo臒lu wsp贸艂tworz膮 tury艣ci, biznesmeni, bezdomni uciekinierzy przed wojn膮 i hippisi, podr贸偶nicy zarabiaj膮cy gr膮 aktorsk膮 na ulicach oraz ubogie rodziny, zamieszkuj膮ce przyleg艂膮 do Taksim dzielnic臋 Tarlaba艧谋, tureccy mistrzowie muzyki folkowej, daj膮cy uliczne popisy, i wreszcie klasa 艣rednia, odwiedzaj膮ca centrum w celach komercyjnych. Drzewa Parku Gezi wszystkim jego bywalcom udzielaj膮 schronienia od miejskiego zgie艂ku, po艣piechu i skwaru.
Buldo偶ery, kt贸re pod os艂on膮 nocy zaatakowa艂y ostatni膮 zielon膮 wysp臋 Beyo臒lu, ju偶 z samego rana spotka艂y si臋 ze sprzeciwem mieszka艅c贸w Stambu艂u. Protest zapocz膮tkowany przez lokaln膮 grup臋 ekolog贸w, zaniepokojonych planami zniszczenia Parku Gezi, przerodzi艂 si臋 w najwi臋ksz膮 w historii nowoczesnej Turcji opozycyjn膮 manifestacj臋. Wedle rz膮dowych plan贸w drzewa Gezi mia艂y zosta膰 wykorzenione na rzecz rekonstrukcji zabytkowych koszar贸w Halil Pa艧a Top莽u K谋艧las谋, kt贸re przez ponad sto lat stanowi艂y integraln膮 cz臋艣膰 placu Taksim, sk膮d znikn臋艂y na pocz膮tku lat 40. XX wieku. Zrekonstruowany obiekt wojskowy mia艂 zosta膰 przekszta艂cony w kolejn膮 galeri臋 handlow膮, kt贸rej towarzyszy膰 mia艂 monumentalny meczet. Kilkana艣cioro aktywist贸w uniemo偶liwi艂o spycharkom wjazd do parku, rozpoczynaj膮c tym samym protest, kt贸ry zasi臋giem obj膮艂 ca艂膮 Turcj臋. Demonstruj膮cy wyra偶ali sw贸j sprzeciw wobec autorytarnej, neoliberalnej polityki Recepa Tayyipa Erdo臒ana, opartej na maksymalizacji zysk贸w kosztem dobra obywateli, a tak偶e stopniowemu przekszta艂caniu Turcji w pa艅stwo wyznaniowe, cenzurze w mediach, pos艂ugiwaniu si臋 przez policj臋 przemoc膮 fizyczn膮 oraz niedemokratycznym rz膮dom Partii Sprawiedliwo艣ci i Rozwoju (AKP), kt贸ra nieprzerwanie od czternastu lat聽sprawuje w艂adz臋 w Turcji.
AKP nama艣ci艂o Stambu艂 na stolic臋 finansow膮 nowoczesnej, rosn膮cej w si艂臋 Republiki. Pr臋偶nie rozwijaj膮ca si臋 metropolia mia艂a sta膰 si臋 symbolem dominacji oraz wzrostu gospodarczego kraju, tymczasem przekszta艂ci艂a si臋 w przestrze艅 spo艂ecznych nier贸wno艣ci, w znienawidzone przez mieszka艅c贸w pokraczne monstrum. Nad Bosfor wci膮偶 przybywaj膮 nowi emigranci zarobkowi z gorzej rozwini臋tych obszar贸w, zmuszeni do opuszczenia rodzinnych miejscowo艣ci w poszukiwaniu zatrudnienia, kt贸re znajduj膮 w Stambule. Mimo 偶e podejmuj膮 si臋 ci臋偶kiej pracy fizycznej, zarobki pozwalaj膮 im jedynie przetrwa膰 w slumsach na obrze偶ach metropolii. Narodziny ruchu Gezi da艂y pocz膮tek historii tureckiej demokracji oddolnej w XXI wieku i by艂y wyrazem sprzeciwu wobec r贸偶nicuj膮cej spo艂ecze艅stwo, brutalnej polityki Erdo臒ana. Po raz pierwszy obywatele Republiki o bardzo zr贸偶nicowanych pogl膮dach, zapleczu finansowym i edukacyjnym stan臋li rami臋 w rami臋 w obronie enklawy stambulskiej zieleni. Protest przerodzi艂 si臋 w walk臋 o wolno艣膰 s艂owa, wiary, seksualno艣ci, medi贸w, a tak偶e w obronie praw pracownik贸w, godno艣ci cz艂owieka, w imi臋 zr贸wnowa偶onego rozwoju miasta. W demonstracje na terenie ca艂ego kraju zaanga偶owa艂o si臋 ponad trzy i p贸艂 miliona Turk贸w i Turczynek, niezadowolonych z rz膮d贸w Partii Sprawiedliwo艣ci i Rozwoju.
Podczas protestu w Parku Gezi dost臋p do informacji by艂 znacznie ograniczony. W czasie brutalnych represji policyjnych wobec manifestuj膮cych jedna z czo艂owych stacji telewizyjnych, CNN T眉rk, pokazywa艂a program dokumentalny o pingwinach. Przez kilka pierwszych dni zamieszek na placu Taksim prasa nie wspomina艂a o wydarzeniach w Beyo臒lu. G艂贸wnym 藕r贸d艂em wiadomo艣ci by艂 Internet, zagraniczne media oraz wie艣ci przekazywane z ust do ust. Kluczowe聽 zar贸wno dla ruchu Gezi, jak i jego spadkobierc贸w w postaci stambulskich inicjatyw anarchicznych jest korzystanie z informacji m贸wionej i klikanej.聽鈥濽czestnictwo w prote艣cie wi膮za艂o si臋 z symboliczn膮, osobist膮 deklaracj膮 sprzeciwu wobec autorytarnego rz膮du, postrzeganego jako symbol dominacji i w艂adzy kulturowej, ekonomicznej oraz socjalnej. Dla jednostki uczestnictwo w manifestacji sta艂o si臋 wyrazem samodzielnego decydowania o w艂asnym 偶yciu鈥澛(Farro, Demirhisar 2014). Ruch Gezi pozbawiony by艂 lidera, a ka偶dy sympatyk, bez wzgl臋du na to偶samo艣膰 religijn膮 czy seksualn膮, m贸g艂 sta膰 si臋 jego cz臋艣ci膮 poprzez do艂膮czenie do szeregu protestuj膮cych. Indywidualne decyzje i cele ukszta艂towa艂y manifest zgromadzonych w ca艂ym kraju aktywist贸w. Demonstruj膮cym przy艣wieca艂y r贸偶ne idee: od obrony drzew po walk臋 z prohibicj膮. Brak lidera 鈥撀燾zy cho膰by organizacji dzier偶膮cej w艂adz臋 鈥撀爈egitymizowa艂 ka偶de pragnienie protestuj膮cego. Cho膰 niekt贸rzy aktywi艣ci odegrali szczeg贸ln膮 rol臋, przemawiaj膮c w imieniu t艂umu podczas demonstracji lub debat, ruch Gezi nie ma jednej twarzy. Wsp贸艂tworz膮 go wszyscy, oddolnie i bezpo艣rednio, a r贸wno艣膰 wobec brutalnych policyjnych szykan nada艂a przymierzu szczeg贸lny charakter braterstwa, kolektywnej walki o wsp贸ln膮 przysz艂o艣膰.
85 dni okupacji placu Taksim to tak偶e intensywny czas zawierania nowych znajomo艣ci i przyja藕ni. Zrodzi艂y si臋 w贸wczas pomys艂y i motywacja na wcielanie demokracji oddolnej w codzienne 偶ycie. Bezpo艣rednimi spadkobiercami wydarze艅 w Parku Gezi s膮 stambulscy anarchi艣ci, squatersi oraz aktywi艣ci. Cho膰 historia tureckich ruch贸w oddolnych nie rozpoczyna si臋 wraz z demonstracjami w Beyo臒lu, a jej korzenie si臋gaj膮 pocz膮tk贸w Republiki Tureckiej, rok 2013 to czas intensywnego odrodzenia si臋 stambulskich kooperatyw, wsp贸艂pracy s膮siedzkiej, zajmowania pustostan贸w, walki z szalej膮cym kapitalizmem i wyzyskiem. Wiele z obecnie dzia艂aj膮cych inicjatyw zawi膮za艂o swoj膮 dzia艂alno艣膰 w艂a艣nie w tym okresie.
Kom艧u Kafe Collective
Po艂o偶ona w urokliwej cz臋艣ci azjatyckiej dzielnicy Kad谋k枚y 鈥 Yelde臒irmeni (Rasimpa艧a) Kom艧u jest przestrzeni膮 nale偶膮c膮 do ka偶dego. Kawiarni臋, 艣ci艣le zwi膮zan膮 z miejscem, w kt贸rym si臋 znajduje, o czym 艣wiadczy chocia偶by nazwa (w j臋zyku tureckim 鈥瀔om艧u鈥 znaczy s膮siad), odwiedzaj膮 mieszka艅cy wszystkich stambulskich dzielnic i podr贸偶ni z ca艂ego 艣wiata. Yelde臒irmeni to bardzo charakterystyczna, cho膰 wci膮偶 ma艂o znana cz臋艣膰 Stambu艂u, gdzie tradycja styka si臋 z nowoczesno艣ci膮. W nieodleg艂ej przesz艂o艣ci dzielnica ta nie cieszy艂a si臋 najlepsz膮 reputacj膮 鈥 zamieszkiwana g艂贸wnie przez najubo偶szych, pozbawiona charakteru architektura nie zach臋ca艂a turyst贸w. Ostatnia dekada by艂a dla Yelde臒irmeni decyduj膮ca. Po艣r贸d nieciekawych wizualnie budynk贸w powsta艂o wiele bardzo nowoczesnych, abstrakcyjnych graffiti, otwarte zosta艂y modne kawiarnie i bary, a tak偶e pracownie artystyczne i sklepy z antykami. Mimo wszystko ulice Yelde臒irmeni zachowa艂y cz臋艣膰 swojego dawnego charakteru, nowoczesne kafejki wsp贸艂graj膮 z tradycyjnymi herbaciarniami, gdzie starsi m臋偶czy藕ni czytaj膮 codzienn膮 pras臋 i graj膮 w tradycyjn膮 gr臋 Tryktrak (tur. Tavla), a dzieci wci膮偶 niefrasobliwie oswajaj膮 w膮skie ulice, zamieniaj膮c je w tymczasowe place zabaw. Po艣r贸d weso艂ego zgie艂ku tej nadmorskiej dzielnicy znajduje si臋 kawiarnia Kom艧u, w kt贸rej ka偶dy wita si臋 z ka偶dym, jedzenie i napoje nie maj膮 swoich cen, a kuchnia, instrumenty muzyczne oraz ksi膮偶ki s膮 do dyspozycji odwiedzaj膮cego. Kom艧u nie ma lidera, zarz膮dzana jest przez kilkuosobowy kolektyw, kt贸ry wsp贸艂tworz膮 mieszka艅cy Stambu艂u r贸偶nych nacji. Za艂o偶ona zosta艂a w odpowiedzi na niezr贸wnowa偶ony rozw贸j miasta, z kt贸rego znikaj膮 przestrzenie wsp贸lne, takie jak parki, domy kultury czy skwery, gdzie ch臋tnie spotykaj膮 si臋 s膮siedzi, 偶eby zagra膰 w Tavl臋, poczyta膰 gazet臋 lub wypi膰 razem herbat臋.
Kom艧u wygl膮da jak wysublimowana graciarnia. Meble i sprz臋ty kuchenne z odzysku uk艂adaj膮 si臋 w mi艂y dla oka nieporz膮dek. Do wizyty w Kom艧u zach臋ca jej ciep艂y wystr贸j, otwarta dla wszystkich kuchnia, malutki wybetonowany ogr贸dek na ty艂ach starej kamienicy, muzyka, kt贸ra rozbrzmiewa tu ka偶dego wieczora, a przede wszystkim ludzie, kt贸rzy serdecznie witaj膮 ka偶dego przybysza. W Kom艧u m贸wi si臋 wieloma j臋zykami, przede wszystkim po turecku, angielsku, francusku i arabsku, ale i bez znajomo艣ci 偶adnego z nich mo偶na si臋 tu dogada膰. Zawsze nad ca艂o艣ci膮 piecz臋 sprawuje jedna osoba z kolektywu, kt贸ra codziennie przygotowuje wega艅skie posi艂ki z odzysku (freeganizm). Na 艣cianie tu偶 przy wej艣ciu wisi manifest kolektywu, kt贸ry g艂osi:

  1. Jeste艣my kolektywem, co oznacza, 偶e nie mamy szefa, kucharza, specjalisty i hierarchii. Wszystkie decyzje s膮 podejmowane wsp贸lnie. Dbamy o to, aby wszyscy cz艂onkowie mogli wsp贸lnie uczestniczy膰 w podejmowaniu decyzji. Nie b臋dziemy d艂u偶ej akceptowa膰 wyzysku.
  1. Uwa偶amy, 偶e miastu potrzeba wi臋cej przestrzeni dla spotka艅, rozm贸w i dzielenia si臋. Kom艧u Kafe jest wsp贸ln膮 przestrzeni膮. Ka偶dy i ka偶da idea nieautorytarna, nieseksistowska, niehomofobiczna, nietransfobiczna, nieoparta na dyskryminacji jest mile widziana i b臋dzie respektowana. Z otwartymi r臋kami witamy wszystkich, kt贸rzy chc膮 wsp贸艂tworzy膰 to miejsce bez przemocy i nienawi艣ci.
  1. System kapitalistyczny sprawi艂, 偶e wszystko mierzymy cen膮. Czy rzeczy wa偶ne w naszym 偶yciu maj膮 swoj膮 cen臋? Tylko jednostka mo偶e nada膰 rzeczy cen臋. Aby utrzyma膰 kawiarni臋 otwart膮, podzielmy si臋 odpowiedzialno艣ci膮 i do艣wiadczeniem, zamiast dzieli膰 si臋 na klient贸w i w艂a艣ciciel. Ty decydujesz, ile chcesz zap艂aci膰.
  1. Kawiarnia Kom艧u opiera si臋 na ekonomii dzielenia. Oznacza to, 偶e staramy si臋 pomaga膰 innym kolektywom, lokalnym producentom, solidaryzowa膰 si臋 z potrzebuj膮cymi. Jednym z naszych cel贸w jest pom贸c urzeczywistni膰 nowy projekt kolektywny.聽Zbudujmy solidarno艣膰, r贸wno艣膰 i porozumienie!

Dzia艂alno艣膰 kolektywu jest codziennym, cichym protestem przeciw po偶eraj膮cej miasto, opartej na wykluczeniu i przyjaznej korporacjom polityce Erdo臒ana. Uwa偶am, 偶e Kom艧u jest godnym nast臋pc膮 ruchu Gezi. Cho膰 nie gromadzi wok贸艂 siebie milion贸w i nie interesuj膮 si臋 ni膮 zagraniczne media, codziennie otwiera swoje drzwi dla ka偶dego, udziela schronienia potrzebuj膮cym, karmi. Ka偶dego dnia walczy z neoliberalnymi wiatrakami. Dzi臋ki dotacjom kawiarnia wci膮偶 istnieje, indywidualny wk艂ad tworzy to unikalne miejsce. Ukszta艂towa艂y je tysi膮ce pojedynczych os贸b, zostawiaj膮c tu swoje rzeczy, my艣li i wspomnienia, gotuj膮c i graj膮c w najpi臋kniejszej, wolnej od wyzysku kawiarni nad Bosforem.
脰zg眉r Kazova (Free Kazova) Textile Cooperative
94 pracownik贸w fabryki w艂贸kienniczej Kazova (the Kazova Textile factory), mieszcz膮cej si臋 w centralnej dzielnicy Stambu艂u 艦i艧li, zosta艂o zwolnionych pod nieprawdziwym zarzutem zaniedbania obowi膮zk贸w. W艂a艣ciciele firmy w momencie zwolnienia zalegali z wyp艂aceniem im pensji za cztery pe艂ne miesi膮ce pracy. W styczniu 2013 roku pracownicy zostali kolektywnie wys艂ani na tygodniowy urlop, a w艂a艣ciciele firmy 脺mit i Umut Somuncu obiecali wyp艂aci膰 nale偶ne im wynagrodzenie po powrocie z wakacji, po czym zwolnili wszystkich pracownik贸w. W pierwszych dniach po nielegalnym wydaleniu poszkodowanych w艂a艣ciciele przedsi臋biorstwa wynie艣li z fabryki wszystkie cenne maszyny i w艂贸kna. 27 lutego pracownicy rozpocz臋li okupacj臋 terenu wytw贸rni. Namiot przy bramie wjazdowej do fabryki na wiele miesi臋cy sta艂 si臋 domem dla czw贸rki protestuj膮cych, oburzonych zachowaniem braci Somuncu. Aby zwr贸ci膰 uwag臋 opinii publicznej na sytuacj臋, w kt贸rej si臋 znale藕li, organizowali cotygodniowe manifestacje w dzielnicy 艦i艧li. Bezskutecznie. Podczas wielomiesi臋cznej okupacji wej艣cia do fabryki byli pracownicy Kazovej cierpieli z powodu szykan, bicia i zastraszania. W艂a艣ciciele przedsi臋biorstwa wynaj臋li kryminalist贸w, kt贸rzy terroryzowali manifestant贸w. Samotni w walce z systemem, kt贸ry umo偶liwi艂 wykorzystywanie pracownik贸w i pozwoli艂 w艂贸kienniczym oligarchom wyj艣膰 bez szwanku z ka偶dej konfrontacji, nie mieli szans. Niezrzeszeni w zwi膮zki zawodowe, borykaj膮cy si臋 ze skorumpowan膮 policj膮, pracownicy firmy Kazova tracili nadziej臋 na godne traktowanie. P艂omie艅 wiary podsyci艂y rosn膮ce w si艂臋 protesty w Parku Gezi. Zach臋ceni do dzia艂ania przez wci膮偶 powi臋kszaj膮c膮 si臋 manifestacj臋 na placu Taksim, protestuj膮cy u wr贸t fabryki, postanowili samodzielnie podj膮膰 si臋 odzyskania utraconych d贸br materialnych i przekszta艂ci膰 walk臋 z nieuczciwym zarz膮dc膮 we wsp贸lne, demokratycznie zarz膮dzane zrzeszenie.
Cz艂onkom kooperatywy Wolna Kazova uda艂o si臋 odzyska膰 z fabryki niekt贸re maszyny potrzebne do produkcji materia艂贸w. W listopadzie 2014 roku zacz臋li wytwarzanie pierwszej w艂asnej linii swetr贸w 鈥濲umpers Without Master鈥. Dzia艂alno艣膰 ich kooperatywy opiera si臋 na dobrowolnym wk艂adzie pracy, r贸wnym, sprawiedliwym podziale zysk贸w, ci膮g艂ym szkoleniu i udoskonalaniu metod produkcji, wsp贸艂pracy z innymi kooperatywami oraz pomocy niesionej wszystkim zmagaj膮cym si臋 z wyzyskiem. Produkty firmy Wolna Kazova sta艂y si臋 unikaln膮 mark膮 na stambulskim rynku odzie偶owym. Wyprodukowane z trosk膮 o 艣rodowisko, jako艣膰 materia艂贸w oraz dobro pracownik贸w swetry i bluzki mo偶na kupi膰 w zaprzyja藕nionych z Kazov膮 sklepach odzie偶owych i kooperatywach (na przyk艂ad w Kom艧u Kafe).
Don Ki艧ot Sosyal Merkezi i Food Not Bombs
Tradycja zajmowania pustostan贸w oraz grunt贸w publicznych w Stambule rozwin臋艂a si臋 wraz z masow膮 migracj膮 ze wsi. Do Stambu艂u doje偶d偶a si臋 jedn膮 z niebywale zat艂oczonych autostrad. Niezale偶nie od przebiegu podr贸偶y obraz b臋dzie si臋 powtarza艂: niewysokie budynki mieszkalne, niesk艂adnie wzniesione po艣r贸d czteropasmowych autostrad, ogrodzone osiedla luksusowych wie偶owc贸w po艂膮czone z ogromnymi centrami us艂ugowo-handlowymi, przypominaj膮ce ekskluzywne hotele w Dubaju oraz gecekondu, czyli nielegalne domy migrant贸w, budowane pod os艂on膮 nocy, kt贸rym przys艂ugiwa艂o prawo do ochrony. W centrum Stambu艂u bez trudu odnale藕膰 mo偶na wiele zaj臋tych pustostan贸w, jednak tylko niekt贸re z nich pe艂ni膮 funkcj臋 spo艂eczn膮 czy kulturotw贸rcz膮. W艂a艣nie te specyficzne budynki, wok贸艂 kt贸rych zawi膮za艂 si臋 pewien rodzaj kolektywnej wsp贸艂pracy i porozumienia, nazywane s膮 squatami. Don Ki艧ot to niewyr贸偶niaj膮cy si臋 budynek w dzielnicy Kad谋k枚y 鈥 Yelde臒irmeni, nieopodal kawiarni Kom艧u. Niedoko艅czona konstrukcja kamienicy sta艂a si臋 domem dla kilkorga potrzebuj膮cych oraz aktywist贸w. Squat, za艂o偶ony w odpowiedzi na wydarzenia w Parku Gezi, by艂 przed艂u偶eniem protestu wobec rosn膮cych cen najmu mieszka艅 w Stambule, braku wsp贸lnej przestrzeni dla s膮siad贸w oraz dzia艂a艅 kreatywnych. Do grudnia 2015 roku pe艂ni艂 funkcj臋 lokalnego domu kultury, zawsze otwartego dla wszystkich. Budynek z czerwonej ceg艂y, bez dachu i okien, za to z kolorowym graffiti przy wej艣ciu, przywodzi艂 na my艣l bajkow膮 akademi臋 Pana Kleksa. Na zewn膮trz sta艂 wieszak z ubraniami z drugiej r臋ki, ze 艣rodka zwykle dobiega艂a muzyka. Po drugiej stronie ulicy arty艣ci stworzyli abstrakcyjn膮, kolorow膮 rze藕b臋. W g艂贸wnym holu, po艂膮czonym z kuchni膮, zwykle panowa艂 p贸艂mrok, pomimo 偶e budynek by艂 niezadaszony i liczy艂 sobie co najmniej trzy pi臋tra. Kuchni臋 i hol stanowi艂o kilka baniak贸w wody, kuchenka gazowa, drewniany st贸艂, krzes艂a i kanapy. Nawet w gor膮ce, letnie dni w 艣rodku by艂o przyjemnie ch艂odno i ciemno. Don Ki艧ot, w przeciwie艅stwie do osiedli gecekondu, nie mia艂 dost臋pu do elektryczno艣ci i bie偶膮cej wody, mieszka艅cy i bywalcy squatu najcz臋艣ciej korzystali z uprzejmo艣ci s膮siedzkiego Kom艧u Kafe.
W ka偶d膮 sobot臋 w Don Ki艧otcie odbywa艂o si臋 wsp贸lne gotowanie pod sztandarem mi臋dzynarodowej inicjatywy Food Not Bombs (Jedzenie Zamiast Bomb). Food Not Bombs, w imi臋 walki z marnowaniem jedzenia i wspieraniem wojen, skupia wok贸艂 siebie spo艂ecznik贸w w najwi臋kszych miastach na wszystkich kontynentach. Ta spo艂eczna inicjatywa polega na gotowaniu wega艅skich potraw z produkt贸w pochodz膮cych z odzysku i rozdawaniu ich ludziom potrzebuj膮cym. Gotowanie w squacie mia艂o szczeg贸lny, niepowtarzalny charakter. W ka偶d膮 sobot臋 budynek wype艂nia艂 si臋 wolontariuszami, kt贸rzy wsp贸lnie gotowali, grali, rozmawiali. Dla wielu uczestnik贸w sobotnich spotka艅 gotowanie by艂o tylko pretekstem do odwiedzenia squatu, pe艂nego ludzi i muzyki.
W grudniu ubieg艂ego roku budynek zosta艂 zaanektowany przez policj臋 pod pretekstem zagro偶enia zawaleniem. G艂os mieszka艅c贸w i sympatyk贸w nie zosta艂 wys艂uchany. Wej艣cie zosta艂o zabarykadowane. Kilka tygodni po przej臋ciu budynku rozpocz臋艂a si臋 renowacja. Byli mieszka艅cy squatu m贸wi膮, 偶e nie odnalaz艂 si臋 w艂a艣ciciel, wi臋c nieruchomo艣膰 przej臋艂o pa艅stwo. Niedawno squattersi z Kad谋k枚y zaj臋li nowy pustostan w okolicy. Food not bombs wci膮偶 odbywa si臋 po drugiej stronie Bosforu w anarchistycznej 艣wietlicy infiAl.
***
Po sukcesie protestuj膮cych w Gezi rz膮d zrewitalizowa艂 ziele艅, zbudowa艂 plac zabaw, 艂awki. Park wci膮偶 pozostaje symbolem sukcesu tureckiej opozycji, si艂y narodu. Po trzech latach od spektakularnego zwyci臋stwa zielona enklawa Beyo臒lu zdaje si臋 zapomniana. Wysuszone trawy przykrywa warstwa brudu, a 艣mieci sta艂y si臋 cz臋艣ci膮 lokalnego krajobrazu. Po wydarzeniach z 2013 roku park sta艂 si臋 pomnikiem, o kt贸ry dzi艣 nikt ju偶 nie dba. Pami臋tam nienaturalnie spokojny i czysty park Gezi miesi膮c po demonstracjach, oczekiwa艂am wi臋c, 偶e dla upami臋tnienia czerwcowej walki miejsce to pozostanie nieska偶one. Pomyli艂am si臋. Wydaje mi si臋, 偶e tureckim opozycjonistom nie potrzebne s膮 pomniki i trofea, a codzienne dzia艂anie. Aktywi艣ci z Gezi dzia艂aj膮 ekstensywnie, lokalnie. Park na placu Taksim podupada, ale wci膮偶 偶ywe s膮 idee, kt贸re by艂y motywem do jego obrony. Kom艧u, fabryka 脰zg眉r Kazova czy Don Ki艧ot s膮 tego namacalnym dowodem.

autor: Cevher Alp Palabiyik
Film zosta艂 zrealizowany przez aktywist臋 i by艂ego mieszka艅ca squatu Don Ki艧ot jesieni膮 ubieg艂ego roku.
 
Autorka dokona艂a t艂umaczenia cytowanego artyku艂u i manifestu kolektywu Kom艧u.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie - w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej Polityka prywatno艣ci zamknij