fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Stanowski: Polska jest liderem nowych form pomocy

Wiele rz膮d贸w do pomocy rozwojowej zalicza wpieranie w艂asnego biznesu, w kraju, kt贸remu pomagaj膮. Wspieraj膮 w艂asne firmy za granic膮. Niekt贸rzy, na przyk艂ad Niemcy, na takiej 鈥瀙omocy鈥 zarabiaj膮 netto wi臋cej, ni偶 wydaj膮.

Ilustr.: Iga Gosiewska


Klasyczny model pomocy promowany przez kraje takie jak Francja zak艂ada przelewanie du偶ych kwot do bud偶et贸w wspieranych pa艅stw. Polska stawia na wsp贸艂prac臋 ze spo艂ecze艅stwem obywatelskim, przekazywanie pieni臋dzy bezpo艣rednio do organizacji pozarz膮dowych z pomini臋ciem re偶im贸w. W ten spos贸b sprawiamy, 偶e ludzie mog膮 decydowa膰 sami o sobie.
Z Krzysztofem Stanowskim rozmawia Mateusz Luft.
 
Wed艂ug Aid Transparency Index w 2013 roku znale藕li艣my si臋 na szarym ko艅cu kraj贸w udzielaj膮cych pomocy. Po艣r贸d 67 pa艅stw bogatej p贸艂nocy uplasowali艣my si臋 na 57 miejscu. Czy to znaczy, 偶e pomagamy za ma艂o?
Odpowiem pytaniem: Czy je偶eli kupuje pan koszul臋 na wyprzeda偶y, to znaczy, 偶e nie dba pan o siebie?
 
Nie widz臋 analogii.
Czy wy艂膮cznie wysoko艣ci膮 ceny koszuli mierzy si臋 pana schludno艣膰, elegancj臋? Ot贸偶 nie. Podobnie wysoko艣膰 rachunku nie mo偶e by膰 jedynym miernikiem udzielanej przez nas pomocy.
 
Rachunek wydaje mi si臋 jednak do艣膰 istotny.
Dla snoba na pewno. Czy je偶eli nie wys艂a艂 pan c贸rki do najdro偶szej szko艂y w Warszawie, to znaczy, 偶e pan jej nie kocha? A mo偶e po prostu wybra艂 pan szko艂臋, kt贸ra w najlepszym stopniu odpowiada jej potrzebom, oczekiwaniom Pana rodziny, warto艣ciom?
 
To mo偶e inaczej, czy kwoty, kt贸re wydajemy, s膮 wystarczaj膮ce do cel贸w, kt贸re sobie stawiamy?
Polska powinna pomaga膰 wi臋cej. Ale mierzenie pomocy wy艂膮cznie wysoko艣ci膮 rachunku jest nieporozumieniem. Ze wzgl臋du na historyczne do艣wiadczenia Polska pomoc rozwojowa r贸偶ni si臋 od pomocy udzielanej przez innych donor贸w. Wiele kraj贸w, ba, r贸wnie偶 wiele polskich organizacji pozarz膮dowych uwa偶a, 偶e najlepsz膮 form膮 pomocy jest wsparcie bud偶etowe (budget support). Czyli przekazywanie 艣rodk贸w bezpo艣rednio do bud偶etu pa艅stw, kt贸rym pomagamy, bez 偶adnych warunk贸w. Niech sami decyduj膮, na co wyda膰 pieni膮dze.
 
Czy Polska tak偶e to robi?
Nie, i bywa za to krytykowana. A czy Pan uwa偶a, 偶e powinni艣my bez 偶adnych warunk贸w przekaza膰 Bia艂orusi, Tad偶ykistanowi, czy Sudanowi Po艂udniowemu 200, 300, czy 500 milion贸w dolar贸w, zak艂adaj膮c, 偶e ich rz膮dy najlepiej wiedz膮, jak wykorzysta膰 dane im pieni膮dze?
 
Przecie偶 s膮 to kraje, kt贸rych rz膮dy nie przestrzegaj膮 zasad demokratycznych, prze艣laduj膮 swoich obywateli.
Ale przez lata takie by艂o w艂a艣nie oblicze pomocy rozwojowej. Polska jest jednym z pierwszych kraj贸w, kt贸ry powiedzia艂, 偶e pieni膮dze z pomocy rozwojowej nie powinny by膰 przekazywane rz膮dom kraj贸w autorytarnych. Gdy podczas konferencji 鈥濻olidarni z Bia艂orusi膮鈥 w 2011 roku w Warszawie zaproponowali艣my krajom udzielaj膮cym pomocy, aby pieni膮dze z pomocy rozwojowej wykorzysta膰 na wsparcie spo艂ecze艅stwa obywatelskiego Bia艂orusi, by艂o to zaskoczeniem dla niekt贸rych darczy艅c贸w. Chwil臋 potem wybuch艂a Arabska Wiosna.
 
Polska posiada te偶 innowacyjne narz臋dzia finansowe takie jak 1%. Czy ma pan 艣wiadomo艣膰, 偶e 1% przekazany np. na stowarzyszenie Inicjatywa Wolna Bia艂oru艣 to tak偶e jest oficjalna pomoc rozwojowa? Oczywi艣cie je艣li zostanie wydany na pomoc Bia艂orusi.
 
Nie mam.
1% nie pochodzi z Pana portfela, to s膮 podatki. Publiczne pieni膮dze. O ich sposobie wydawania decyduj膮 nie parlament czy rz膮d, ale bezpo艣rednio obywatele. Jest zaledwie kilka kraj贸w na 艣wiecie, kt贸re przyj臋艂y takie rozwi膮zanie.
 
Na konferencji 鈥濻olidarni z Bia艂orusi膮鈥 rzuca艂o si臋 w oczy, 偶e inne kraje przeznaczaj膮 wi臋ksze kwoty na pomoc rozwojow膮.
Na pomoc rozwojow膮 og贸lnie tak, na Bia艂oru艣 鈥 na pewno nie. Prosz臋 mi wskaza膰 pa艅stwo, kt贸re przeznacza na pomoc Bia艂orusi 10 milion贸w euro rocznie. Co wi臋cej, jest to pomoc bezzwrotna. W przeciwie艅stwie do wielu kraj贸w, polska wsp贸艂praca rozwojowa nie koncentruje si臋 na wpieraniu w艂asnego biznesu w kraju, kt贸remu pomagamy. Takie dzia艂anie przynosi doch贸d, kt贸ry wraca do kraju pomagaj膮cego w formie podatk贸w, wzrostu zatrudnienia. Polska z regu艂y nie przekazuje pieni臋dzy w ten spos贸b. Zatem nasza pomoc jest pomoc膮 netto. Jedyny istotny wyj膮tek to niedawne umorzenie kredytu wobec Chin. Ta sprawa s艂usznie boli, ale nie by艂a to decyzja MSZ.
 
Na czym jeszcze polega krytyka polskiego modelu pomocy?
Po wst膮pieniu do UE systematycznie zwracano nam uwag臋, 偶e powinni艣my pomaga膰 przede wszystkim Afryce Subsaharyjskiej, kt贸rej wi臋kszo艣膰 stanowi膮 dawne francuskie kolonie. To zrozumia艂e, 偶e Francja uwa偶a, i偶 ca艂a polska pomoc powinna by膰 skierowana do Afryki. Tak samo zrozumia艂e jest te偶 nasze przekonanie, 偶e co najmniej cz臋艣膰 francuskiej pomocy powinna trafi膰 do Mo艂dawii, Ukrainy, Bia艂orusi, Tad偶ykistanu.
 
Nie ma wi臋c zgody co do tego, komu pomaga膰. Czy zgadzamy si臋 chocia偶 na to, jak pomaga膰?
Pomoc ka偶dego kraju ma swoj膮 w艂asn膮 specyfik臋. Kanadyjczycy stawiaj膮 warunek, 偶e pieni膮dze z pomocy rozwojowej nie mog膮 prowadzi膰 do degradacji 艣rodowiska naturalnego. Wiele kraj贸w, w tym Polska, podkre艣la, 偶e pomoc powinna prowadzi膰 do wyr贸wnania szans kobiet i m臋偶czyzn. Szwedzi podkre艣laj膮 znaczenie transparentno艣ci pomocy. Dla Polski z jej do艣wiadczeniami historycznymi ma ogromne znaczenie to, by nasza pomoc nie wspiera艂a re偶im贸w autorytarnych, rz膮d贸w, kt贸re prze艣laduj膮 swoich obywateli. Ka偶dy polski projekt powinien dawa膰 obywatelom wi臋kszo艣膰 mo偶liwo艣膰 wsp贸艂decydowania o w艂asnym losie. Co najmniej na szczeblu lokalnym. Nie wszyscy tak uwa偶aj膮.
 
W ostatnich kilkunastu latach wsp贸艂prac臋 rozwojow膮 kszta艂towa艂y Milenijne Cele Rozwoju. Cele zosta艂y opracowane w oparciu o Deklaracj臋 Milenijn膮 przyj臋t膮 na szczycie ONZ w 2000 roku. Przy redagowaniu Cel贸w 艣wiadomie pomini臋to tre艣ci tylko jednego, 5-go rozdzia艂u deklaracji zatytu艂owanego 鈥濸rawa cz艂owieka, demokracja i praktyki dobrego rz膮dzenia鈥. Na kilkana艣cie lat z debaty publicznej wymazano jeden z bardzo wa偶nych element贸w rozwoju.
 
W efekcie znaczna cz臋艣膰 europejskiej pomocy rozwojowej by艂a przekazywana w r臋ce rz膮d贸w autorytarnych. Naturalnym wydawa艂o si臋, 偶e wsp贸艂przewodnicz膮cym Unii na rzecz Regionu Morza 艢r贸dziemnego by艂 nie kto inny jak Hosni Mubarak. Nam trudno by艂oby wyobrazi膰 sobie powierzenie Aleksandrowi 艁ukaszence rotacyjnego przewodnictwa Partnerstwa Wschodniego.
 
Zwraca艂 pan uwag臋 na to, 偶e gdzie indziej chce kierowa膰 pomoc Francja, gdzie indziej Polska. Czy fundacja powo艂ana centralnie dla ca艂ej Unii – European Endowmnment for Democracy – realizuje cele Partnerstwa Wschodniego?
Ta instytucja nie powsta艂a, by wspiera膰 Partnerstwo. Geograficznie w takim samym stopniu obejmuje kraje po艂udniowego i wschodniego s膮siedztwa UE. Partnerzy Fundacji b臋d膮 zar贸wno w Egipcie, jak i na Ukrainie. Powo艂ana z polskiej inicjatywy jest uzupe艂nieniem istniej膮cych program贸w Unii. W przeciwie艅stwie do nich pozwala sprawnie i elastycznie reagowa膰 na wydarzenia r贸wnie偶 w krajach rz膮dz膮cych autorytarnie, gdzie nie mo偶emy liczy膰 na wsp贸艂prac臋 z w艂adzami. EEfD ma dociera膰 do partner贸w niezale偶nymi kana艂ami, a nie za po艣rednictwem przedstawicielstw UE w zainteresowanych krajach. Wed艂ug mojej wiedzy w艣r贸d pierwszych wspartych inicjatyw s膮 te偶 inicjatywy bia艂oruskie.
 
EEfD by艂a bardzo wa偶n膮 inicjatyw膮 Polski. Pocz膮tkowo spotka艂a si臋 z du偶ym oporem ze strony kraj贸w przywi膮zanych do tradycyjnego modelu pomocy rozwojowej.
 
Czy faktycznie udaje nam si臋 promowa膰 inny styl dzia艂ania?
Projekty (r贸wnie偶 unijne) uruchomione w rezultacie konferencji donor贸w 鈥濻olidarni z Bia艂orusi膮鈥 by艂y adresowane do spo艂ecze艅stwa obywatelskiego Bia艂orusi i realizowane bez uzgodnienia z tamtejszymi w艂adzami. Dzi臋ki naszym staraniom powsta艂 European Endownment, w czasie i dzi臋ki polskiej prezydencji w UE zmieni艂 si臋 j臋zyk, jakim m贸wi si臋 w Unii o pomocy rozwojowej. Tam, gdzie przed kilku laty m贸wi艂o si臋 o dobrym rz膮dzeniu, dzi艣 wprost m贸wi si臋 o samorz膮dno艣ci, demokracji. To zas艂uga mi臋dzy innymi Polski, Szwecji, Norwegii.
 
A czy Polska powinna przeznacza膰 wi臋cej pieni臋dzy na pomoc rozwojow膮? Z pewno艣ci膮 tak, cho膰 nie jestem pewien, czy ju偶 dzi艣 byliby艣my w stanie wyda膰 je m膮drze. Gdyby przekaza膰 organizacjom pozarz膮dowym pieni膮dze, kt贸re tylko w roku 2012 przeznaczane zosta艂y na umorzenie d艂ug贸w Chinom, by艂oby to dodatkowe 150 milion贸w z艂.
 
Czyli kwota kilkukrotnie przewy偶szaj膮ca 艣rodki obecnie przeznaczane na pomoc rozwojow膮 poprzez organizacje pozarz膮dowe.
Dok艂adnie. 艁atwo takie pieni膮dze wp艂aci膰 do organizacji mi臋dzynarodowych, przekaza膰 przedsi臋biorstwom, aby zbudowa艂yby autostrad臋, czy udzieli膰 pomocy bud偶etowej. Du偶o trudniej przekaza膰 je w formie stosunkowo niedu偶ych rocznych projekt贸w realizowanych przez organizacje obywatelskie.
 
Adam Leszczy艅ski na 艂amach 鈥濳ontaktu鈥 krytykowa艂 polsk膮 pomoc za to, 偶e s艂u偶y g艂贸wnie realizacji naszych w艂asnych cel贸w. Wspieramy projekty w Afganistanie, kt贸re maj膮 poprawi膰 bezpiecze艅stwa naszych 偶o艂nierzy. Wed艂ug tej linii krytyki najlepiej by艂oby, gdyby kraj kt贸ry udziela pomocy, sam na niej nie skorzysta艂.
Z takiej perspektywy Polska nale偶y do najlepszych dawc贸w. Przekazuje pomoc netto nie oczekuj膮c zysk贸w. W powszechnym 鈥瀗admuchiwaniu鈥 sum raportowanych jako ODA Polska zachowuje si臋 wstrzemi臋藕liwie 鈥 nie wliczamy w bud偶et pomocowy pieni臋dzy przekazanych Polonii np. na Ukrainie na nauk臋 j臋zyka ojczystego. Inaczej post臋puje np. Francja, kt贸ra za pomoc uznaje wsparcie nauki francuskiego w by艂ych koloniach.
 
Jako pomoc liczymy zdaniem Leszczy艅skiego te偶 stypendia na studia w Polsce dla obywateli innych kraj贸w. Oni z regu艂y ju偶 tu zostaj膮.
Wielu Polak贸w, kt贸rzy wyjechali na stypendia w latach 80-tych, czy na pocz膮tku lat 90-tych, wr贸ci艂o do kraju. Podobnie post臋puje wielu student贸w przyje偶d偶aj膮cych do Polski (nie m贸wimy tu o studentach polskiego pochodzenia 鈥 oni nie s膮 liczeni w pomocy rozwojowej). Cz臋艣膰 zostaje. Oczywi艣cie. S膮 wolnymi lud藕mi w wolnym kraju. Nie s艂ysza艂em jednak pomys艂u, by kto艣 proponowa艂 deportacj臋 bia艂oruskich absolwent贸w programu Kalinowskiego. Nie dajmy si臋 zwariowa膰.
 
Du偶a cz臋艣膰 polskiej pomocy kierowanej do kraj贸w Partnerstwa Wschodniego ma charakter prodemokratyzacyjny, czyli polityczny. Czy taka pomoc powinna nazywa膰 si臋 pomoc膮 rozwojow膮, czy po prostu pomoc膮 polityczn膮?
Nie bardziej polityczn膮 ni偶 budowanie uniwersytetu i przymykanie oczu na fakt, 偶e b臋d膮 si臋 w nim uczyli tylko ch艂opcy lub dzieci nomenklatury. Na kolacji, podczas zebrania Rady Rozwojowej UE w Sopocie w czasie polskiej prezydencji, Zainab Bangura, wieloletnia dzia艂aczka na rzecz praw kobiet w Sierra Leonem, nast臋pnie minister spraw zagranicznych i minister zdrowia, powiedzia艂a m膮dre s艂owa: 鈥濪emokracja i rozw贸j s膮 ze sob膮 zwi膮zane jak peda艂y w rowerze. Je偶eli brakuje jednego, nigdzie si臋 nie pojedzie鈥. Jestem g艂臋boko przekonany, 偶e nie ma szans na prawdziwy rozw贸j w warunkach, w kt贸rych ludzie nie mog膮 wsp贸艂decydowa膰 o swoim losie. Nie ma rozwoju w krajach niewolniczych i autorytarnych.
 
Badania PISA pokazuj膮, 偶e Polska dzi臋ki m膮drym reformom wesz艂a do elity kraj贸w z najlepszymi wynikami edukacji szkolnej. By艂o to mo偶liwe nie dzi臋ki pieni膮dzom z ropy, czy innych bogactw naturalnych, ale przekazaniu wa偶nej cz臋艣ci w艂adzy nad edukacj膮 samorz膮dom. Dzi艣 widzimy efekty tych decyzji, a udzielaj膮c pomocy wykorzystujemy w艂asne do艣wiadczenie. Przenosz膮c to na grunt pomocy rozwojowej. Chyba nie wierzy pan, 偶e jeste艣my w stanie zbudowa膰 艣wietne autostrady w Afryce?
 
Nie s膮dz臋. Wydaje si臋, 偶e Francuzi maj膮 tam du偶o lepsze kontakty biznesowe.
Moim zdaniem po prostu nie potrafimy tak dobrze budowa膰 autostrad. S膮 dziedziny, w kt贸rych nie powinni艣my pomaga膰, bo si臋 na nich nie znamy. Pomagajmy w tych, w kt贸rych mamy do艣wiadczenie, wiedz臋, umiej臋tno艣ci i ekspert贸w: tworzeniu samorz膮dno艣ci, wolnych medi贸w, ma艂ego biznesu, obywatelskiego zaanga偶owania w sprawy publiczne. To jest w艂a艣nie polski wk艂ad w europejsk膮 i 艣wiatow膮 pomoc rozwojow膮.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij