Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Smutny boom edukacyjny

Studenci oczekuj膮, 偶e zdob臋d膮 praktyczne umiej臋tno艣ci pozwalaj膮ce wyr贸偶ni膰 si臋 na rynku pracy. Studia traktuj膮 nie jako co艣 w rodzaju kursu, na kt贸rym przyswaja膰 trzeba informacje i nauczy膰 kilku technicznych kompetencji.

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


Dobrze pami臋tam jak w latach osiemdziesi膮tych syn znajomych marzy艂 o studiach na anglistyce. Przez dwa lub trzy lata podchodzi艂 do egzamin贸w wst臋pnych, ale zawsze brakowa艂o mu punkt贸w. W ko艅cu chyba porzuci艂 pomys艂 studiowania i zaj膮艂 si臋 interesami. Dzi艣 z pewno艣ci膮 zacz膮艂by studia na prywatnej uczelni i po kilku latach mia艂by dyplom w r臋ku. Zdawa艂oby si臋, 偶e obecnie system jest o wiele bardziej otwarty ni偶 kiedy艣 i przez wy偶sz膮 edukacje wiedzie 艣cie偶ka awansu. Tylko czy na pewno?
 
O otwarto艣ci systemu 艣wiadczy膰 maj膮 ogromne masy ludzi, kt贸re przetoczy艂y si臋 przez polskie uczelnie wy偶sze. Pami臋ta膰 jednak nale偶y, 偶e przez kilka ostatnich lat w wiek studencki wkroczy艂o niezwykle liczne pokolenie urodzone na pocz膮tku lat 80. Masa studiuj膮cych wynika艂a wi臋c cz臋艣ciowo po prostu z masy m艂odych ludzi. Dzi艣, kiedy pokolenie wy偶u wchodzi ju偶 na rynek pracy a na studia wkraczaj膮 mniej liczne roczniki z lat 90., uczelnie czuj膮 ekonomiczn膮 zadyszk臋 a kandydat na studia sta艂 si臋 dobrem rzadkim i poszukiwanym.
 
Drzwi szeroko otwarte
Mniej myl膮ce ni偶 liczby bezwzgl臋dne s膮 wska藕niki. I tu rzeczywi艣cie wida膰 du偶膮 zmian臋. Wsp贸艂czynnik skolaryzacji na poziomie edukacji wy偶szej wzr贸s艂 z 13% na pocz膮tku lat 90. do 53,8% w roku akademickim 2010/2011. Oznacza to, 偶e dzi艣 co drugi m艂ody cz艂owiek studiuje. Szanse na dyplom otrzymali ludzie, kt贸rzy w latach 80. nawet pewnie o studiach nie marzyli.
 
Z tym, 偶e otrzymanie dyplomu dzi艣 i dwadzie艣cia lat temu to nie to samo. Wy偶sze studia ze wzgl臋du na szczup艂e grono absolwent贸w oznacza艂y prawie pewny dost臋p do pracy daj膮cej zar贸wno pieni膮dze jak i satysfakcj臋. Szeroko otwarte bramy uczelni sprawi艂y natomiast, 偶e nast膮pi艂a inflacja dyplom贸w. Warto艣ciowe niegdy艣 stopnie znacz膮 coraz mniej na rynku, z czego dobrze zdawa艂y spraw臋 kolejne badania 鈥濪iagnozy spo艂ecznej鈥. Spotkanie bezrobotnego absolwenta wy偶szych studi贸w nie jest dzi艣 wcale trudne. Zamiast masowego awansu, jaki mia艂by wi膮za膰 si臋 ze otwarciem wy偶szych uczelni, mamy raczej do czynienia z pot臋偶n膮 dewaluacj膮 studi贸w.
 
Poza tym nier贸wno艣ci odtwarzaj膮 si臋 w ramach systemu edukacji wy偶szej. R贸偶nica mi臋dzy publicznymi a prywatnymi uczelniami jest tego najbardziej dobitnym wyrazem. Na pierwszych obowi膮zuj膮 bardziej wymagaj膮ce programy nauczania, studenci maj膮 lepszy dost臋p do kadry naukowej i nie musz膮 p艂aci膰 za studia cho膰 zazwyczaj pochodz膮 z rodzin o wy偶szym kapitale ekonomicznym i kulturowym. Na drugich studenci ucz膮 si臋 i s膮 uczeni po 艂ebkach i w dodatku musz膮 za to p艂aci膰 z w艂asnej kieszeni. Dyplomy uczelni publicznych cenione s膮 wy偶ej a studia na nich pozwalaj膮 te偶 uzyska膰 spory kapita艂 znajomo艣ci, kt贸ry przydaje si臋 w p贸藕niejszym 偶yciu zawodowym.
 

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


Dzi艣, na skutek ni偶u demograficznego, ta sytuacja na pewno troch臋 si臋 zmienia, bo uczelnie po rozszerzeniu liczby miejsc w drugiej po艂owie lat 90. przyjmuj膮 wielu ch臋tnych, za kt贸rymi dziesi臋膰 lat temu by si臋 nie obejrza艂y. Pojawia si臋 te偶 jednak tendencja, kt贸ra sprawia, 偶e nier贸wno艣ci odtwarzaj膮 si臋 na poziomie niegdy艣 zupe艂nie prawie nie branym pod uwag臋. Coraz wi臋cej student贸w z 鈥瀌obrych dom贸w鈥 wybiera nauk臋 za granic膮 i w ten spos贸b podtrzymuje dystans wobec tych, kt贸rzy niedawno nie mieli wst臋pu na publiczne uczelnie.
 
Ani nauka, ani praktyka
Wraz z szerokim nap艂ywem na studia ludzi z klasy 艣redniej i tych, kt贸rzy przez studia chc膮 si臋 do niej dosta膰 powsta艂a te偶 presja, aby charakter cz臋艣ci kierunk贸w uniwersyteckich, gdzie prowadzi艂o si臋 przede wszystkim badania podstawowe, zmienia膰 w stron臋 studi贸w zawodowych. Studenci oczekuj膮 bowiem, 偶e zdob臋d膮 praktyczne umiej臋tno艣ci pozwalaj膮ce wyr贸偶ni膰 si臋 na rynku pracy. Studia traktuj膮 nie jako wyzwanie intelektualne i okazj臋 do poznania 艣wiata, ale co艣 w rodzaju kursu, na kt贸rym przyswaja膰 trzeba informacje i nauczy膰 kilku technicznych kompetencji. Na filozofiach, socjologiach, psychologiach mno偶膮 si臋 zatem kursy komunikacji medialnej, psychologii biznesu albo marketingu. Poniewa偶 si臋 mno偶膮, staj膮 si臋 coraz mniej wyj膮tkowe i nie 鈥瀙rodukuj膮鈥 poszukiwanych specjalist贸w. W ten spos贸b rozwalane s膮 studia tradycyjne, a nowinkowe i tak nie s艂u偶膮 celom, jakie stanowi膮 pow贸d ich organizowania.
 
Na uzawodowionych studiach klasa 艣rednia, kt贸rej mo偶e wydawa膰 si臋, 偶e dokonuje jako艣ciowego skoku, nie ma nawet szans na powa偶nie skonfrontowa膰 si臋 z nauk膮 i krytycznym my艣leniem. Pierwszy i drugi stopie艅 studi贸w przekszta艂ca si臋 w rodzaj super-liceum, a realia dawnego, jednolitego toku program贸w magisterskich przejmuj膮 studia trzeciego stopnia. Otwarcie wy偶szych uczelni nie r贸wna si臋 zatem awansowi, ale przesuni臋ciu granic oddzielaj膮cych od siebie absolwent贸w czyni膮c ca艂y wy艣cig d艂u偶szym i jeszcze bardziej kosztownym.
 
W tej sytuacji nieposiadanie studi贸w przes膮dza o losach jednostek. W prowadzonym przeze mnie badaniu karier m艂odych ludzi pracuj膮cych elastycznie rysowa艂 si臋 wzorzec, zgodnie z kt贸rym pora偶ka w zdobyciu dyplomu 艂膮czy艂a si臋 z konieczno艣ci膮 podejmowania pracy nisko p艂atnej, niepewnej i nie daj膮cej satysfakcji. Tak wygl膮da druga strona upowszechnienia edukacji wy偶szej. Je艣li kto艣 nie zmie艣ci si臋 w szeroko otwarte drzwi ma przechlapane.
 
Uczelnie nie daj膮 dzi艣 ani wst臋pu do elity, ani nie realizuj膮 modelu edukacji wy偶szej egalitaryzuj膮cej dost臋p szerokich grup do prawdziwej nauki. Nier贸wno艣ci reprodukuj膮 si臋 dzi臋ki nowym podzia艂om i dalszemu wyd艂u偶aniu procesu kszta艂cenia. Uniwersytety zamieniane w super-licea trac膮 z kolei sw贸j krytyczny i naukowy charakter. Zdaje si臋, 偶e na upowszechnianiu wy偶szej edukacji niewielu tak naprawd臋 zyska艂o, a straty mog膮 by膰 nieodwracalne.
 
Czytaj nas co tydzie艅!聽Nowy numer tygodnika „Kontakt” w ka偶dy poniedzia艂ek.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij