fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Smog, 艣mier膰 i podatki

Brak miejsc w 偶艂obku? Nie szkodzi, s膮 prywatne. Kolejka do lekarza? P贸jdziemy do kliniki. Brak transportu publicznego? Przecie偶 jest w艂asny samoch贸d. Niski poziom szkolnictwa? Od czego s膮 szko艂y prywatne i spo艂eczne! W przypadku smogu zastosowanie tego schematu okaza艂o si臋 niemo偶liwe.

ilustr.: Julia Chibowska

ilustr.: Julia Chibowska


Tekst聽pochodzi z聽37. numeru聽papierowego Magazynu 鈥濳ontakt鈥 pod tytu艂em 鈥濫kolodzy b臋d膮 zbawieni鈥.
ZAM脫W NUMER
By艂 mro藕ny stycze艅 2017 roku. W kilka dni ca艂a Polska nagle obudzi艂a si臋聽z trwaj膮cego latami letargu i zorientowa艂a, 偶e powietrze, kt贸rym oddychamy, jest truj膮ce. Smog nie schodzi艂 z czo艂贸wek serwis贸w informacyjnych, internet zalewa艂y kolejne tabelki z odczytami ze stacji pomiarowych. Zorientowali艣my si臋, 偶e w zestawieniach najbardziej zanieczyszczonych miast na 艣wiecie czo艂owe miejsca zajmuj膮 miasta polskie. Ostatni zareagowali oczywi艣cie politycy 鈥 ich usta wype艂ni艂y si臋 has艂ami w rodzaju 鈥瀙rzykra sprawa, nie lekcewa偶臋 jej, odnios臋 si臋 do tego w poniedzia艂ek na konferencji prasowej鈥.
Politycy kochaj膮 gaszenie po偶ar贸w, ale ze smogiem maj膮 powa偶ny problem. Okaza艂o si臋 bowiem, o zgrozo, 偶e tego problemu nie da si臋聽rozwi膮za膰 jedn膮 decyzj膮. Smogu nie da si臋 zakaza膰, nie da si臋 zako艅czy膰 go edyktem. Trzeba dostrzec problem, zdefiniowa膰 przyczyny, okre艣li膰 rozwi膮zania i zacz膮膰 si臋 do nich cho膰by zbli偶a膰. A to ju偶 co艣, czego politycy nie lubi膮. Od wypowiedzi takich jak 鈥瀞mog to problem teoretyczny鈥 (by艂y minister zdrowia Konstanty Radziwi艂艂) ewoluowali zatem do 鈥瀞mog jest, ale polski w臋giel truje mniej鈥 (by艂y minister 艣rodowiska Jan Szyszko). Po roku od najwi臋kszego smogowego alarmu w dziejach Polski dotarli艣my wreszcie do momentu, gdy na pocz膮tku 2018 roku obydwu pan贸w nie ma ju偶 na stanowiskach, a premier w swoim expos茅 problem jako艣ci powietrza wymienia jako jedno z g艂贸wnych wyzwa艅 stoj膮cych przed jego rz膮dem. Co faktycznie w tej sprawie zrobi艂, to ju偶 inna sprawa 鈥 ale nie da si臋 ukry膰, 偶e problem smogu na dobre sta艂 si臋 elementem polskiego 偶ycia publicznego. Nic tak nie pogodzi艂o polityk贸w r贸偶nych opcji jak powietrze, kt贸rym oddychamy 鈥 wszyscy chcieliby jego poprawy.
***
Ciekawsze jest jednak to, co wydarzy艂o si臋 w sferze reakcji spo艂ecznych. Po pierwszym ataku paniki przysz艂a reakcja obronna: co艣 z tym trzeba zrobi膰, jako艣 si臋 broni膰. Nie mo偶e by膰 tak, 偶e jeste艣my zdani tylko na pa艅stwo 鈥 zw艂aszcza, 偶e to pa艅stwo jest w tym przypadku bezradne. Rynek zareagowa艂 natychmiast: Polsk臋 zala艂y domowe oczyszczacze powietrza, czujniki smogu, maski antysmogowe i rozmaite nowinki technologiczne. 鈥濩zysta rado艣膰 z jazdy鈥 鈥 g艂osi艂 slogan bawarskiego koncernu motoryzacyjnego, kt贸ry w swoich samochodach montuje system filtrowania powietrza z zewn膮trz. Mo偶na zatem 艣mia艂o tru膰 innych, ale kupi膰 sobie ochron臋 przed tym, co wylatuje z naszej rury wydechowej.
Szybko przysz艂o jednak otrze藕wienie. Ot贸偶 nie da si臋 wygra膰 ze smogiem za prywatne pieni膮dze. Nie mo偶na kupi膰 sobie prywatnego powietrza, bo ono jednak zawsze b臋dzie wsp贸lne 鈥 to dla polskiej wielkomiejskiej klasy 艣redniej, od wczesnych lat 90. przyzwyczajanej do my艣lenia dok艂adnie odwrotnego, by艂 prawdziwy szok. Klasa 艣rednia nauczy艂a si臋 bowiem tego, 偶e ka偶dy problem da si臋聽rozwi膮za膰 za pomoc膮 prywatnych pieni臋dzy, trzeba ich tylko wystarczaj膮co du偶o zarobi膰. Brak miejsc w 偶艂obku? Nie szkodzi, s膮 prywatne. Kolejka do lekarza? P贸jdziemy do kliniki. Brak transportu publicznego? Przecie偶 jest w艂asny samoch贸d. Niski poziom szkolnictwa? Od czego s膮 szko艂y prywatne i spo艂eczne. Zaniedbana przestrze艅 publiczna? Mo偶na zamieszka膰 na zamkni臋tym osiedlu.
W przypadku smogu zastosowanie tego schematu okaza艂o si臋 niemo偶liwe. A co tym bardziej bolesne 鈥 o ile jeszcze doro艣li jako艣 mog膮 si臋 chroni膰, o tyle ochronienie dzieci, zw艂aszcza tych najmniejszych, najbardziej nara偶onych na choroby spowodowane z艂膮 jako艣ci膮 powietrza, jest niemo偶liwe. Nie wynaleziono jeszcze masek antysmogowych, kt贸re mog艂yby nosi膰 ma艂e dzieci 鈥 ryzyko przyduszenia si臋 jest zbyt du偶e. Co wi臋cej, podobny problem jest z osobami starszymi, kt贸re s膮 szczeg贸lnie nara偶one na efekty wdychania py艂贸w zawieszonych. Dw贸ch najs艂abszych grup nie da si臋 zatem ochroni膰 przed smogiem. Problem trzeba zacz膮膰 rozwi膮zywa膰 kolektywnie. Dla wielkomiejskiej klasy 艣redniej u艣wiadomienie sobie tego by艂o jak wyj艣cie z Matrixa i przej艣cie do 艣wiata realnego. Takiego, w kt贸rym powa偶ne problemy mog膮 rozwi膮zywa膰 tylko instytucje i narz臋dzia publiczne. Trzeba zatem zacz膮膰 na nie liczy膰, wierzy膰 im i ufa膰, 偶e s膮聽w stanie to zrobi膰, ale tak偶e samemu na nie naciska膰.
***
Druga fala szoku przysz艂a, gdy u艣wiadomiono sobie, jakie s膮 przyczyny smogu. Prawd臋 m贸wi膮c, u艣wiadamianie to trwa nadal i idzie opornie. Okazuje si臋聽bowiem, 偶e nie da si臋聽tego zjawiska zwali膰 na kogo艣 innego, na przyk艂ad na ubogiego s膮siada, kt贸ry pali 艣mieciami, na 鈥瀙rzyjezdnych鈥, kt贸rzy je偶d偶膮 po mie艣cie starymi dieslami albo na mieszka艅c贸w gmin podmiejskich. Oczywi艣cie, pr贸by wskazania jednego prawdziwego winnego trwaj膮, ale zwyczajnie przegrywaj膮 starcie z rzeczywisto艣ci膮. Je艣li chodzi o du偶e miasta, to jest jasne, 偶e smog nie wynika tylko z palenia w piecach niskiej jako艣ci materia艂em. Ani tylko z tego, 偶e po ulicach je偶d偶膮 stare 艣ci膮gane z Niemiec pojazdy z silnikiem diesla. Owszem, obydwa te zjawiska s膮聽istotne. Ale do smogu przyczynia si臋 tak偶e tak zwany unos wt贸rny, czyli unoszenie w powietrze py艂u, kt贸ry osiada na ulicach. A z tego powietrza 贸w py艂 鈥 w tym na przyk艂ad starte fragmenty klock贸w hamulcowych czy opon 鈥 trafia do naszych p艂uc. Unos wt贸rny to zjawisko, do kt贸rego przyczynia si臋 ka偶dy pojazd na ulicy, a jedynym sposobem na zaradzenie mu jest鈥 doprowadzenie do tego, by pojazd贸w na ulicach by艂o jak najmniej. Mo偶na te偶 my膰 ulice na mokro 鈥 ale tego z kolei nie da si臋 robi膰 przy przymrozkach. A zatem wszyscy kolektywnie, poruszaj膮c si臋 samochodami po mie艣cie, przyczyniamy si臋 do powstania smogu. Cho膰 ci, kt贸rzy kopc膮 starymi dieslami, powinni si臋 oczywi艣cie czu膰 bardziej winni.
***
Zatrzymajmy si臋 w tym miejscu na chwil臋 i zanim wr贸cimy do przera偶onej, zdezorientowanej klasy 艣redniej, podsumujmy, jaka jest skala problemu. Jak szacuje Komisja Europejska, co roku 44 tysi膮ce Polak贸w umiera przedwcze艣nie z powodu smogu. To tak, jakby co roku z mapy Polski znika艂 Ciechan贸w. Wdychaj膮c warszawskie powietrze, ka偶dy 鈥 w tym najmniejsze dzieci 鈥 wdycha do p艂uc r贸wnowarto艣膰聽dw贸ch papieros贸w dziennie. Dok艂adnie tyle rakotw贸rczego benzo(a)pirenu znajduje si臋 w smogu, kt贸rym oddychamy w stolicy Polski. W Krakowie z kolei, wed艂ug bada艅 tamtejszego Szpitala Uniwersyteckiego, po艂owa dzieci cierpi na alergie. Przyczyn膮 jest najprawdopodobniej w艂a艣nie zanieczyszczone powietrze.
ilustr.: Julia Chibowska

ilustr.: Julia Chibowska


Tego rodzaju statystyki przebi艂y si臋 ju偶 do medi贸w g艂贸wnego nurtu i do szerokiej 艣wiadomo艣ci. Efekt jest taki, 偶e 鈥 wed艂ug najnowszych bada艅 CBOS 鈥 44 procent Polak贸w uznaje, 偶e smog to powa偶ny problem ich okolicy, a 19 procent 鈥 偶e bardzo powa偶ny. Razem daje to wynik wy偶szy, ni偶 kiedykolwiek wynios艂a frekwencja w wyborach parlamentarnych po 1989 roku.
Klasa 艣rednia ma ju偶 zatem 艣wiadomo艣膰 problemu, ale nie posiad艂a jeszcze 鈥炁泈iadomo艣ci klasowej鈥: nie wie, jaka jest jej w艂asna rola w jego rozwi膮zaniu. Przebudzenie si臋聽z liberalnej drzemki, w kt贸rej wydawa艂o si臋, 偶e ka偶dy problem mo偶na rozwi膮za膰 za prywatne pieni膮dze, tworz膮c prywatn膮聽stref臋 komfortu, to ju偶 du偶o. Pytanie, co nast膮pi po przebudzeniu. I kt贸r膮 nog膮 nasza klasa 艣rednia wstanie z 艂贸偶ka 鈥 lew膮 czy praw膮.
Nie ma bowiem w膮tpliwo艣ci, 偶e rozwi膮zanie problemu smogu mo偶e nast膮pi膰 tylko przez dog艂臋bn膮 zmian臋 polityk publicznych oraz zmian臋 nawyk贸w mieszka艅c贸w. A zatem pragn膮cy zaradzi膰 smogowi powinni powtarza膰 sobie w g艂owie strof臋 mi臋dzynarod贸wki: 鈥瀂 w艂asnego prawo bierz nadania i z聽w艂asnej woli sam si臋聽zbaw!鈥. Przy czym kluczowy jest tu sp贸jnik 鈥瀒鈥, bo te dwa elementy nie wyst臋puj膮 roz艂膮cznie. Nawet je艣li przestaniemy je藕dzi膰 dieslem, przesi膮dziemy si臋 na rower i elektrycznie dogrzejemy si臋 w zimie pr膮dem (osobny problem stanowi sk膮din膮d g艂贸wne 藕r贸d艂o pozyskiwania tego pr膮du w Polsce) zamiast pali膰 w kominku, to nie mo偶emy oczekiwa膰, 偶e wszyscy dooko艂a zrobi膮 to samo. Dlatego powinni艣my d膮偶y膰 i naciska膰 na wprowadzanie prawa, kt贸re innych albo zmusi, albo zach臋ci do tego, co nam przychodzi z聽艂atwo艣ci膮. To ju偶 si臋聽dzieje 鈥 przyj臋te w tym roku wojew贸dzkie uchwa艂y antysmogowe, na przyk艂ad dla Mazowsza, zmusz膮聽mieszka艅c贸w do wymiany najbardziej szkodliwych 藕r贸de艂 ciep艂a w ci膮gu najbli偶szych kliku lat.
***
W tym wszystkim kluczowa jest jeszcze kwestia swoi艣cie pojmowanej 鈥瀞olidarno艣ci mi臋dzyklasowej鈥. Bo o ile polska klasa 艣rednia mo偶e sobie pozwoli膰 na to, by zmieni膰 swoje nawyki, przesta膰 pali膰 w kominku, przesi膮艣膰 si臋 je艣li nie na hybryd臋, to do komunikacji miejskiej, to jednak nie da si臋 nie zauwa偶y膰, 偶e s膮 ca艂e szerokie grupy mieszka艅c贸w, kt贸rych zwyczajnie nie sta膰 na to, by w nieszkodliwy dla innych spos贸b ogrza膰 si臋聽w zimie. Do艣膰 wspomnie膰, 偶e w bogatej Warszawie 50 tysi臋cy lokator贸w mieszka艅 komunalnych nie ma dost臋pu do centralnego ogrzewania. To oznacza w praktyce dogrzewanie si臋 piecykami elektrycznym (bo na zamontowanie sobie gazowego r贸wnie偶 ich nie sta膰), ale cz臋sto po prostu palenie w piecach kaflowych czy 鈥瀔ozach鈥. Przypomnijmy, 偶e m贸wimy tu o stolicy europejskiego pa艅stwa, kt贸ra chwali si臋聽swoim poziomem rozwoju na 艣wiatowych salonach, prezentuj膮c na targowych stoiskach sw贸j skyline.
Solidarno艣膰 mi臋dzyklasowa polega膰 powinna na tym, 偶e klasa聽艣rednia zgodzi si臋, by艣my wszyscy pomogli osobom najubo偶szym 偶y膰 w taki spos贸b, by mog艂y nie zatruwa膰 naszego powietrza. A zatem, 偶e jej podatki p贸jd膮 na wymian臋 piec贸w i za艂o偶enie centralnego ogrzewania u s膮siad贸w z mniej zamo偶nych dzielnic, termomodernizacj臋 budynk贸w mieszkalnych. Nie ma innej mo偶liwo艣ci, bo osoby ubo偶sze po prostu same nie b臋d膮 w stanie zapewni膰 sobie wymiany 藕r贸d艂a ciep艂a ani tym bardziej poprawi膰 efektywno艣ci energetycznej budynku. Dla wielu os贸b wychowanych w kulturze latami budowanego przekonania, 偶e na w艂asne suche i ciep艂e cztery k膮ty trzeba zarobi膰 w艂asn膮 krwawic膮 (a drugie tyle odda膰 bankowi), b臋dzie to pewnie my艣l trudna do strawienia. Ale tu w艂a艣nie kwestia smogu mo偶e okaza膰 si臋 dobr膮 lekcj膮 tego, jak dzia艂aj膮 cywilizacja, pa艅stwo, instytucje publiczne czy samorz膮d. Wbrew obiegowemu liberalnemu stereotypowi, 偶e nale偶y 鈥瀌awa膰 w臋dk臋, a nie ryb臋鈥, czasem to w艂a艣nie dost臋p do centralnego ogrzewania albo autobus, kt贸ry spod domu dowiezie ci臋 buspasem, bez korka do miejsca pracy, jest tym, co instytucje publiczne powinny dostarczy膰 w pierwszej kolejno艣ci. Bez tego b臋dziemy dalej si臋聽dusi膰, a ka偶dy rok fatalnego powietrza to dziesi膮tki tysi臋cy zgon贸w, setki tysi臋cy zachorowa艅, rozw贸j alergii i chor贸b uk艂adu kr膮偶enia u najm艂odszych. Je艣li kto艣 ju偶 musi przeliczy膰 to na pieni膮dze, mo偶e skorzysta膰 z wylicze艅 Komisji Europejskiej, kt贸ra twierdzi, 偶e smog rocznie kosztuje Polsk臋 26 miliard贸w euro. Nawet je艣li przyjmiemy, 偶e to kwota zawy偶ona (cho膰 nie ma podstaw, by tak twierdzi膰), daje to obraz kosmicznej skali zaniedba艅. A tak偶e skali tego, co mogliby艣my mie膰, gdyby powietrze w Polsce by艂o czystsze. Dobr膮 edukacj臋 publiczn膮? Dost臋pne 偶艂obki i przedszkola? Dost臋p do kultury? A mo偶e nawet by艂oby nas sta膰 na dzia艂aj膮c膮 na zachodnim poziomie s艂u偶b臋聽zdrowia? Tyle 偶e by艂aby ona znacznie s艂abiej ob艂o偶ona ni偶 jest dzi艣, bo znik艂oby wiele problem贸w i chor贸b spowodowanych przez z艂膮 jako艣膰 powietrza.
***
Przytoczmy na koniec fragment Konstytucji RP: 鈥濿艂adze publiczne s膮 obowi膮zane do zwalczania chor贸b epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji 艣rodowiska鈥. Jak to zatem by艂o z przestrzeganiem Konstytucji przez te wszystkie lata, 偶e doszli艣my do punktu, w kt贸rym Polska jest najbardziej zanieczyszczonym krajem w Unii Europejskiej je艣li chodzi o jako艣膰 powietrza?
***
JU呕 DZI艢 ZAM脫W NAJNOWSZY NUMER MAGAZYNU KONTAKT!
***
Polecamy tak偶e:

Kontakt 37/2018: Ekolodzy b臋d膮 zbawieni


 

Smog ponad podzia艂ami

Krajobrazy antropocenu

Zwierz臋ta na papieskim stole


 
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij