magazyn lewicy katolickiej

┼Ümier─ç cz┼éowieka, ┼Ťmier─ç papie┼╝a. Wok├│┼é ÔÇ×┼Ümierci Jana Paw┼éa IIÔÇŁ w Teatrze Polskim

Od widz├│w zale┼╝y, kt├│r─ů p┼éaszczyzn─Ö prze┼╝ywania ┼Ťmierci Jana Paw┼éa II uznaj─ů za blisk─ů sobie: ┼Ťmier─ç Karola Wojty┼éy, ci─Ö┼╝ko chorego 85-latka, czy ┼Ťmier─ç Jana Paw┼éa II, papie┼╝a w dwudziestym si├│dmym roku pontyfikatu.
┼Ümier─ç cz┼éowieka, ┼Ťmier─ç papie┼╝a. Wok├│┼é ÔÇ×┼Ümierci Jana Paw┼éa IIÔÇŁ w Teatrze Polskim
Zdj. Magda Hueckel, materiały prasowe

ÔÇ×Papie┼╝ umar┼é!ÔÇŁ ÔÇô krzyczy si─Ö, je┼Ťli przypadkiem zauwa┼╝y si─Ö na zegarku godzin─Ö 21:37. W ramach wspomnie┼ä o tym, jak prze┼╝ywali ┼Ťmier─ç Jana Paw┼éa II 2 kwietnia 2005 roku i jak widz─ů t─Ö chwil─Ö obecnie, wyja┼Ťnia to widzom m┼éody ch┼éopak, oko┼éo dwudziestoletni, kt├│ry siedemna┼Ťcie lat temu sp─Ödzi┼é t─Ö chwil─Ö przed telewizorem u babci. Obok siedzi i wspomina babcia, zaskoczona jego s┼éowami i mo┼╝e nawet wzruszona: ÔÇ×Pami─Ötaj─ů?ÔÇŁ. To jeden z moment├│w, kiedy zgromadzona w Teatrze Polskim w Poznaniu widownia reaguje najbardziej ┼╝ywio┼éowo.

To i inne wspomnienia pojawiaj─ů si─Ö na ekranach w trakcie spektaklu ÔÇ×┼Ümier─ç Jana Paw┼éa IIÔÇŁ (re┼╝. Jakub Skrzywanek). Podobnie jak ÔÇô otwieraj─ůcy spektakl ÔÇô fragment encykliki ÔÇ×Evangelium vitaeÔÇŁ (1995), kt├│ry wyja┼Ťnia r├│┼╝nice mi─Ödzy ÔÇ×uporczyw─ů terapi─ůÔÇŁ a eutanazj─ů, i inne ÔÇ×didaskaliaÔÇŁ pomagaj─ůce zrozumie─ç mniej oczywiste aspekty tego, co dzieje si─Ö na scenie.

To dobrze, ┼╝e pojawiaj─ů si─Ö chwile, kiedy scen─Ö co┼Ť przes┼éania (cho─ç nigdy nie zas┼éania jej ca┼ékowicie), i kiedy mo┼╝na przekierowa─ç nie tylko wzrok, ale i uwag─Ö na co┼Ť poza g┼é├│wn─ů akcj─ů spektaklu. Co jednak dzieje si─Ö na scenie?

Kto był blisko?

Cho─ç scenarzy┼Ťci i dramaturdzy lubi─ů zaskakiwa─ç publiczno┼Ť─ç, w tym przypadku tytu┼é nie zawiera ┼╝adnej podpuchy ani nawet przeno┼Ťni. Kupili┼Ťmy bilety na ÔÇ×┼Ümier─ç Jana Paw┼éa IIÔÇŁ i oto mamy ┼Ťmier─ç, a dok┼éadniej: umieranie i ┼Ťmier─ç Jana Paw┼éa II, w kt├│rego rol─Ö wcieli┼é si─Ö Micha┼é Kaleta. Wyliczenie czynno┼Ťci, kt├│re wykonuje Kaleta lub kt├│re s─ů na nim wykonywane, daje dobre wyobra┼╝enie o akcji przedstawienia: siedzi, kaszle, ┼Ťlini si─Ö, krztusi, pije z kubeczka z dzi├│bkiem, bez powodzenia pr├│buje je┼Ť─ç owsiank─Ö, wydaje z wielkim trudem pojedyncze d┼║wi─Öki, niezrozumiale pr├│buje co┼Ť powiedzie─ç, przyjmuje kropl├│wki, gor─ůczkuje, pr├│buje wyrwa─ç sobie kropl├│wki, le┼╝y, jest przewijany, rz─Özi, umiera, le┼╝y nagi, podczas gdy balsamista (Alan Al-Murtatha) wtyka w niego rurki, kt├│rymi wlewa lub usuwa r├│┼╝ne p┼éyny, a nast─Öpnie (cz─Ö┼Ťciowo przykryty) le┼╝y, gdy tanatokosmetolo┼╝ka (Kornelia Trawkowska) robi mu po┼Ťmiertny makija┼╝.

Czy poza konaniem i byciem martwym Jan Pawe┼é II / Karol Wojty┼éa robi i znaczy w tym spektaklu co┼Ť jeszcze? Czy z autora ÔÇ×Osoby i czynuÔÇŁ pozosta┼éo tylko poddawane czynno┼Ťciom cia┼éo, czy jest nadal osob─ů? W mojej ocenie jego osobowo┼Ť─ç, mimo dojmuj─ůcej niemo┼╝no┼Ťci ekspresji werbalnej, a nast─Öpnie coraz bardziej ograniczonej jakiejkolwiek innej formy wyra┼╝ania siebie poprzez w┼éasne cia┼éo, przebija si─Ö w drobnych gestach i pr├│bach wsp├│┼épracy najpierw z w┼éoskim piel─Ögniarzem (Mariusz Adamski), a p├│┼║niej z jedn─ů z si├│str sercanek, kt├│re wraz z piel─Ögniarzem zajmuj─ů si─Ö papie┼╝em ÔÇô siostr─ů Tobian─ů Sob├│tk─ů (Barbara Krasi┼äska).

Jeden z tekst├│w na bocznych ekranach przywo┼éuje wspomnienie o tym, ┼╝e to siostra Tobiana zrozumia┼éa s┼éowa papie┼╝a, w kt├│rych prosi┼é, by pozwoli─ç mu odej┼Ť─ç. Rzeczywisto┼Ť─ç przedstawiona na scenie sugeruje interpretacj─Ö, w kt├│rej przekazanie przez siostr─Ö tej ostatniej woli konaj─ůcego pacjenta jest decyzj─ů i zarazem jedynym humanitarnym wyj┼Ťciem z patowej sytuacji, w jakiej zdaj─ů si─Ö tkwi─ç ÔÇô i stawia─ç cierpi─ůcego papie┼╝a ÔÇô najbli┼╝si duchowni wsp├│┼épracownicy: obaj sekretarze, Dziwisz i Mokrzycki (Andrzej Szubski i Piotr B. D─ůbrowski). Podczas gdy piel─Ögniarz i zakonnice maj─ů jakikolwiek kontakt z umieraj─ůcym cz┼éowiekiem, duchowni wchodz─ů do jego pokoju zawsze z w┼éasn─ů agend─ů: ┼╝eby przem├│wi┼é, a skoro naprawd─Ö nie da rady, to przynajmniej pokaza┼é si─Ö w oknie w niedziel─Ö wielkanocn─ů, a kilka dni p├│┼║niej, ju┼╝ w agonii, by pob┼éogos┼éawi┼é korony dla Matki Boskiej Cz─Östochowskiej, bo wierni o to prosz─ů. Ksi─Ö┼╝a Dziwisz i Mokrzycki nie tylko reprezentuj─ů jaki┼Ť inny ÔÇô nieludzki (sic!) porz─ůdek, ale te┼╝ wydaj─ů si─Ö ÔÇô wbrew powszechnemu przekonaniu o ich blisko┼Ťci z Janem Paw┼éem II ÔÇô zupe┼énie odlegli od ludzkich aspekt├│w konania.

Rola wra┼╝liwo┼Ťci

To konanie, jak wskazuje do┼Ťwiadczenie tych z nas, kt├│rzy towarzyszyli w odchodzeniu innych ludzi, mo┼╝e si─Ö wyda─ç powtarzalne i zr├│wnuj─ůce ze sob─ů ka┼╝dego cz┼éowieka w agonii: kr├│la i ┼╝ebraka, papie┼╝a i ka┼╝dego innego pacjenta z seps─ů, a jednak jest miejscem spotkania z prawdziwym cz┼éowiekiem z krwi i ko┼Ťci, flegmy i ka┼éu, ale te┼╝ cz┼éowieka, kt├│ry ÔÇô przynajmniej deklaratywnie ÔÇô jest drog─ů Ko┼Ťcio┼éa, cz┼éowieka, w kt├│rym objawia si─Ö Chrystus.

Naturalne procesy fizjologiczne zwi─ůzane z chorob─ů i agoni─ů s─ů nam pokazywane w skr├│cie, a jednak ze szczeg├│┼éami ÔÇô i to od wra┼╝liwo┼Ťci i decyzji ka┼╝dej i ka┼╝dego z obecnych na widowni zale┼╝y, czy b─Ödzie odwraca─ç wzrok czy te┼╝ przygl─ůda─ç si─Ö zbli┼╝eniom z kamery umieszczonej bezpo┼Ťrednio nad ┼é├│┼╝kiem papie┼╝a.

Od widz├│w zale┼╝y tak┼╝e to, kt├│r─ů p┼éaszczyzn─Ö prze┼╝ywania ┼Ťmierci Jana Paw┼éa II uznaj─ů za prawdziw─ů czy blisk─ů sobie: ┼Ťmier─ç Karola Wojty┼éy, ci─Ö┼╝ko chorego 85-latka, czy ┼Ťmier─ç Jana Paw┼éa II, papie┼╝a w dwudziestym si├│dmym roku pontyfikatu, kt├│rego czynno┼Ťci ┼╝yciowe zatrzymuj─ů si─Ö ca┼ékowicie, gdy siostra Tobiana ko┼äczy czyta─ç z Ksi─Ögi Kr├│lewskiej o ┼Ťmierci Jehu, kt├│ry panowa┼é nad Izraelem w Samarii dwadzie┼Ťcia osiem lat.

A mo┼╝e wcale nie trzeba oddziela─ç od siebie tych p┼éaszczyzn? Mo┼╝e da si─Ö ÔÇô jak papieski lekarz, Renato Buzzonetti, spe┼éniaj─ůcy role zar├│wno medyczn─ů, jak i ceremonialn─ů w rytuale po┼Ťmiertnym, albo jak siostry asystuj─ůce zar├│wno przy czynno┼Ťciach fizjologicznych, jak i udzielaniu konaj─ůcemu sakramentu ÔÇô prze┼╝ywa─ç zar├│wno odchodzenie cz┼éowieka, jak i ┼Ťmier─ç papie┼╝a? Mo┼╝e obecnie, po siedemnastu latach od pami─Ötnej 21:37, jeste┼Ťmy w stanie ÔÇô jak dziel─ůcy si─Ö swoimi wspomnieniami bohaterowie nagra┼ä towarzysz─ůcych spektaklowi ÔÇô widzie─ç te wydarzenia z wystarczaj─ůcego dystansu, by to rozdziela─ç i by ocenia─ç zar├│wno sam proces, jak i jego uczestnik├│w. Bycie przy ┼Ťmierci, bycie ÔÇô cho─çby i przed telewizorem czy w autokarze jad─ůcym na pogrzeb ÔÇô ┼Ťwiadkiem ┼Ťmierci przynajmniej chwilowo zmniejsza albo ca┼ékowicie redukuje dystans. Obecno┼Ť─ç w teatrze i wsp├│┼éudzia┼é w spektaklu, do kt├│rego na ko┼äcu w┼é─ůcza widz├│w ksi─ůdz Mokrzycki, traktuj─ůc ich jako wiernych, kt├│rzy przychodz─ů odda─ç ho┼éd cia┼éu zmar┼éego papie┼╝a, a nast─Öpnie mog─ů kupi─ç pami─ůtki, s┼éyszenie rz─Ö┼╝enia, d┼║wi─Öku sprz─Ötu szpitalnego, ale i modlitw i ┼Ťpiew├│w, mo┼╝e w┼é─ůcza─ç nawet tych z nas, kt├│rzy odwracali oczy od hiperrealizmu cierpienia.

Mi─Ödzy ┼╝a┼éob─ů a memem

Dla mnie osobi┼Ťcie bliskie spotkanie z odegranym kilka metr├│w ode mnie dramatem umierania i rytualnego radzenia sobie z nim by┼éo mocniejszym, ni┼╝ si─Ö spodziewa┼éam, do┼Ťwiadczeniem. By┼éo konfrontacj─ů ze ┼Ťmierci─ů ÔÇô kt├│ra nie jest mi obca i kt├│rej ┼Ťwiadkowa┼éam kilka razy w ┼╝yciu ÔÇô tak┼╝e w nowej perspektywie: ┼Ťwiadomo┼Ťci ┼Ťmierci tak licznych os├│b, w tym mojego Dziadka i jego ┼╗ony ÔÇô w szpitalu, w czasie i z powodu pandemii covid-19, bez fizycznej obecno┼Ťci Bliskich. To bardzo bolesna konfrontacja z tym, jak wiele mie┼Ťci si─Ö pod s┼éowem ÔÇ×┼Ťmier─çÔÇŁ, i jak─ů pustk─Ö pozostawia po sobie wsp├│lne dla tak wielu rodzin i przyjaci├│┼é do┼Ťwiadczenie braku do┼Ťwiadczenia odchodzenia najbli┼╝szych przy jednoczesnej konieczno┼Ťci przyj─Öcia do wiadomo┼Ťci ┼Ťmierci i jej konsekwencji.

Natomiast w aspekcie kulturowym i religijnym ÔÇô mimo moich ambiwalentnych i zmiennych w czasie uczu─ç wzgl─Ödem Jana Paw┼éa II i krytycznej oceny wielu aspekt├│w pontyfikatu Jana Paw┼éa II ÔÇô spektakl wraz ze swoj─ů warstw─ů wideo-wspomnie┼ä z kwietnia 2005 roku postawi┼é na nowo pytania o granice wsp├│lnoty. Wiele napisano o kr├│tkotrwa┼éo┼Ťci i pozorno┼Ťci wsp├│lnego poruszenia Polek i Polak├│w po ┼Ťmierci Jana Paw┼éa II, a jednak dla wielu z nas 21:37 to nie tylko element kultury memicznej, ale wspomnienie ko┼äca wa┼╝nego etapu ┼╝ycia. Jak bardzo trzeba w tym uwzgl─Ödnia─ç aspekt pokoleniowy i ┼Ťrodowiskowy, pokaza┼é wyra┼║nie w wydaniu z zimy 2019 roku Magazyn Kontakt, zestawiaj─ůc ze sob─ů wypowiedzi przedstawicieli ┼Ťredniego pokolenia oraz krytyczne artyku┼éy, g┼é├│wnie m┼éodych, katolik├│w. Cho─ç jako teolo┼╝ka od dawna stoj─Ö po stronie zmniejszania znaczenia hierarchii, w tym papie┼╝y, dla rozumienia tego, czym jest wsp├│lnota Ko┼Ťcio┼éa, przyznaj─Ö, ┼╝e nie mo┼╝na w spotkaniu z realnym (a nie tylko teoretyczno-ksi─ů┼╝kowym) katolicyzmem abstrahowa─ç od znaczenia papie┼╝y i ich konkretnych decyzji lub ich braku na ┼╝ycie Ko┼Ťcio┼éa. W sferze prze┼╝yciowej nie da si─Ö te┼╝ oddzieli─ç roli papie┼╝a od osoby, kt├│ra j─ů pe┼éni, w przypadku Jana Paw┼éa II ÔÇô a┼╝ do ┼Ťmierci.

Wrzucona w ┼Ťrodek agonii publiczno┼Ť─ç niew─ůtpliwie potrzebowa┼éa uj┼Ťcia dla napi─Öcia i znalaz┼éa miejsce na odreagowanie, ogl─ůdaj─ůc wspomnienia i przemy┼Ťlenia r├│┼╝nych pokole┼ä Polek i Polak├│w na temat ┼Ťmierci Jana Paw┼éa II ÔÇô co osobi┼Ťcie by┼éo dla mnie trudnym do┼Ťwiadczeniem, zw┼éaszcza gdy, sama b─Öd─ůc publiczno┼Ťci─ů, czu┼éam, jak udziela mi si─Ö ┼Ťmiech siedz─ůcych obok i jak jest zara┼║liwy, a jednocze┼Ťnie jak bardzo nie chc─Ö si─Ö ┼Ťmia─ç z cudzych do┼Ťwiadcze┼ä. Chwilami mia┼éam w─ůtpliwo┼Ťci co do tego, czy autorzy scenariusza: Jakub Skrzywanek i Pawe┼é Dobrowolski w┼éa┼Ťnie tu nie przekroczyli granic tego, co wolno w sztuce zrobi─ç z autentyczn─ů wypowiedzi─ů realnej osoby. Nie umiem tego rozstrzygn─ů─ç, ale wiem, ┼╝e cz─Ö┼Ť─ç piorunuj─ůcego wra┼╝enia, jakie wywar┼é na mnie spektakl, wzi─Ö┼éa si─Ö tak┼╝e z tego zestawienia: nie tylko sacrum i profanum, ale tak┼╝e ┼╝a┼éoby i ┼Ťmieszno┼Ťci ┼╝a┼éoby wyrwanej ze swojego oryginalnego kontekstu. Prze┼╝ycie chwil sprzed siedemnastu lat w realiach teatralnych u┼Ťwiadomi┼éo mi, ┼╝e mimo up┼éywu czasu i coraz mniejszego entuzjazmu wzgl─Ödem papie┼╝a Jana Paw┼éa II nie jestem oboj─Ötna ÔÇô nie tylko wzgl─Ödem ┼Ťmierci, ale i wzgl─Ödem pytania o autentyczno┼Ť─ç i cz┼éowiecze┼ästwo w miejscu i czasie, kiedy wyra┼║niej widzimy nieoczywisty styk tego, co cielesne i duchowe, prywatne i wsp├│lne, zwyczajne i rytualne.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś