Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

艢ledzenie (dla) zdrowia

Rz膮dy staj膮 si臋 bezbronne wobec dyktatu ameryka艅skich gigant贸w, je艣li chodzi o korzystanie z ich system贸w operacyjnych. Co zrobiliby艣my, gdyby Google stwierdzi艂 nagle, 偶e nie mo偶emy korzysta膰 z niekt贸rych jego funkcji, bo w艂adze naruszaj膮 w sieci prywatno艣膰 swoich obywateli?
艢ledzenie (dla) zdrowia
ilustr.: Dominika Ba艂dyga

Artyku艂 wyra偶a osobiste pogl膮dy autora, a nie instytucji, z kt贸rymi jest zwi膮zany.

Na prze艂omie stycznia i lutego w mediach opisane zosta艂y przyk艂ady tego, jak sztuczna inteligencja zidentyfikowa艂a ogniska koronawirusa w Chinach i okre艣li艂a mo偶liwe kierunki jego rozprzestrzeniania, bazuj膮c mi臋dzy innymi na analizie informacji z portali internetowych oraz ruchu lotniczego. Dzi艣 technologie cyfrowe staj膮 si臋 jednym z podstawowych narz臋dzi w ograniczaniu rozprzestrzeniania si臋 wirusa i minimalizowaniu negatywnych skutk贸w ekonomicznych zamro偶enia gospodarek. Istotne s膮 mi臋dzy innymi te, kt贸re umo偶liwiaj膮 艣ledzenie kontakt贸w mi臋dzy lud藕mi. Budzi to oczywi艣cie pytania o ochron臋 prywatno艣ci czy danych wra偶liwych. Nie zawsze jednak 艣ledzenie kontakt贸w zara偶onych oznacza nieustann膮 kontrol臋 ze strony jakiego艣 ponadosobowego, centralnego systemu.

Dane wykorzystywane przez poszczeg贸lne rz膮dy w celu 艣ledzenia kontakt贸w os贸b zara偶onych COVID-19 mog膮 pochodzi膰 z kilku 藕r贸de艂. Jednym z nich s膮 informacje od operator贸w telefonii kom贸rkowej. W Izraelu takie dane, wykorzystywane od 2002 roku na przyk艂ad do zwalczania terroryzmu, s艂u偶膮 od niedawna do walki z rozprzestrzenianiem si臋 koronawirusa. Shin Bet, agencja bezpiecze艅stwa wewn臋trznego, posiada system bazuj膮cy na danych pochodz膮cych od operator贸w sieci. Pozwala on na 艣ledzenie ruchu zara偶onych i okre艣lenie, kt贸re osoby i w jakim czasie mia艂y mo偶liwo艣膰 kontaktu z chorymi.

Aktywno艣膰 kontrolowana

W Chinach aplikacja bazuj膮ca na du偶ej ilo艣ci pobieranych informacji dzieli ludzi na trzy kategorie wed艂ug prawdopodobie艅stwa bycia zara偶onym. Osoby z kolorem zielonym maj膮 najmniej ogranicze艅 w przemieszczaniu si臋, w przeciwie艅stwie do os贸b przyporz膮dkowanych kolorom 偶贸艂temu i czerwonemu.

W Iranie aplikacja AC19 bazuje na danych geolokalizacyjnych. Jak jednak wskazuj膮 krytycy, nie chodzi tu tylko o 艣lady tego, gdzie bywa艂y dane osoby, lecz tak偶e o mo偶liwo艣膰 obserwowania na bie偶膮co ruchu u偶ytkownik贸w, co mo偶e doprowadzi膰 do ograniczenia zgromadze艅 czy 艣ledzenia opozycji. ViruSafe to z kolei bu艂garska propozycja wykorzystuj膮ca mi臋dzy innymi technologi臋 GPS. Niemniej najcz臋艣ciej stosowan膮 technologi膮 jest Bluetooth, kt贸ry w za艂o偶eniu ma w wi臋kszym stopniu chroni膰 prywatno艣膰 i dane u偶ytkownik贸w.

Najbardziej znanym przyk艂adem wykorzystuj膮cym Bluetooth jest singapurska aplikacja TraceTogether, instalowana dobrowolnie. Ustala, kiedy i przez jak d艂ugi okres telefon znajdowa艂 si臋 w pobli偶u innego telefonu maj膮cego aktywn膮 aplikacj臋. Przechowuje na no艣niku (a wi臋c w samym telefonie) dane dotycz膮ce tego, z kim i przez jaki czas u偶ytkownik styka艂 si臋 podczas ostatnich 21 dni. Aby jednak aplikacja okaza艂a si臋 skuteczna, odsetek populacji korzystaj膮cy z niej musi wynosi膰 przynajmniej 60鈥86 procent. Jak pokazuj膮 dotychczasowe do艣wiadczenia kraj贸w, kt贸re wprowadzi艂y podobnego typu rozwi膮zania, taka warto艣膰 wydaje si臋 w tym momencie nieosi膮galna. W Singapurze z aplikacji korzysta oko艂o 35 procent ludno艣ci, w Danii, z jej lokalnego odpowiednika, 12鈥14 procent. Rekordzistk膮 jest Islandia z poziomem 40 procent mieszka艅c贸w.

A w przypadku Polski? 呕eby osi膮gn膮膰 pu艂ap 60 procent populacji korzystaj膮cych z podobnej aplikacji, musia艂oby j膮 zainstalowa膰 85 procent u偶ytkownik贸w smartfon贸w. Wa偶ne by艂oby te偶 oczywi艣cie roz艂o偶enie w poszczeg贸lnych regionach. 艢rednia na poziomie ca艂ego kraju mog艂aby by膰 myl膮ca.

Przyk艂adem na wykorzystanie technologii Bluetooth jest r贸wnie偶 norweska Smittestop (鈥榮top infekcji鈥), maj膮ca wysy艂a膰 powiadomienie u偶ytkownikowi, je艣li ten sp臋dzi艂 wi臋cej ni偶 pi臋tna艣cie minut w odleg艂o艣ci mniejszej ni偶 dwa metry od osoby zara偶onej. Smittestop jest opart膮 na dobrowolnym u偶ytkowaniu aplikacj膮 stosuj膮c膮, obok Bluetooth, technologie geolokalizacyjne, z kt贸rych zanonimizowane dane mog膮 by膰 wykorzystywane mi臋dzy innymi po to, by oszacowa膰 wp艂yw zmniejszania restrykcji dotycz膮cych zamro偶enia gospodarki na zachorowalno艣膰. Co istotne, norweska aplikacja wykorzystuje centralny serwer, kt贸ry umo偶liwia zidentyfikowanie zara偶onych i na przyk艂ad upewnienie si臋, 偶e wybrane osoby post臋puj膮 zgodnie z zaleceniami. To w艂a艣nie kwestia tego, czy dana aplikacja opiera si臋 na systemie scentralizowanym, czy zdecentralizowanym, wywo艂uje dzi艣 najwi臋ksze dyskusje.

Kto na nas patrzy

System zdecentralizowany jest dzi艣 rozwijany g艂贸wnie przez prywatne podmioty, takie jak Google i Apple. Opiera si臋 na protokole API, kt贸ry z kolei bazuje na rozwi膮zaniach protoko艂u DP-3T. Decentralizacja polega na tym, 偶e tymczasowe i anonimowe identyfikatory tworzone s膮 na no艣nikach, czyli telefonach kom贸rkowych, i wszystkie dane pozostaj膮 r贸wnie偶 na nich. Takie rozwi膮zanie ma zapewnia膰 korzystaj膮cym z aplikacji najwy偶szy poziom ochrony prywatno艣ci. Na API oparte s膮 mi臋dzy innymi rozwi膮zania niemieckie oraz polska aplikacja ProteGO Safe.

Przyk艂adem systemu z centralnym serwerem, opr贸cz wspomnianego ju偶 Smittestop, jest francuska aplikacja StopCovid, kt贸ra zosta艂a wprowadzona do u偶ytku na pocz膮tku czerwca. StopCovid opiera si臋 na protokole ROBERT (ROBust and privacy-presERving proximity Tracing protocol), kt贸ry zak艂ada istnienie centralnego serwera, gdzie znajdowa膰 si臋 b臋d膮 dane dotycz膮ce sta艂ych i tymczasowych ID nadawanych u偶ytkownikom aplikacji. ROBERT rozwijany jest przez instytuty badawcze Inria i Fraunhofer, kt贸re s膮 r贸wnie偶 cz艂onkami europejskiej inicjatywy PEPP-PT. Inicjatywa PEPP-PT jest grupuj膮c膮 ponad 100 ekspert贸w z 8 pa艅stw europejsk膮 odpowiedzi膮 z jednej strony na inicjatyw臋 ameryka艅skich korporacji, z drugiej 鈥 na inicjatyw臋 poszczeg贸lnych pa艅stw europejskich.

Ale francuski pomys艂 natrafi艂 na opory ze strony cyfrowych gigant贸w. Regu艂y stosowania protoko艂u oraz technologii Bluetooth ustalone przez Google i Apple na telefonach wykorzystuj膮cych ich oprogramowanie by艂y jednym z powod贸w szerokiej dyskusji, jaka odbywa si臋 we Francji, dotycz膮cej mi臋dzy innymi cyfrowej suwerenno艣ci i ingerencji zewn臋trznych aktor贸w w decyzje w艂adzy wykonawczej pa艅stwa. 108 francuskich parlamentarzyst贸w wezwa艂o do podj臋cia zdecydowanych krok贸w w kierunku szeroko rozumianej cyfrowej suwerenno艣ci i pa艅stwowego nadzoru nad danymi, kt贸re dzi艣 s膮 w r臋kach cyfrowych korporacji. Kryzys i wykorzystanie technologii cyfrowych spowodowa艂o r贸wnie偶 podniesienie kwestii suwerenno艣ci cyfrowej w kontek艣cie gospodarczym. Apel o jej wzmocnienie podnios艂o 200 przedstawicieli 艣wiata cyfrowego we Francji, podkre艣laj膮c du偶e nier贸wnowagi, je艣li chodzi o udzia艂 firm francuskich w zam贸wieniach publicznych i ujemny bilans handlowy w gospodarce cyfrowej.

Opr贸cz suwerenno艣ci cyfrowej istotne s膮 r贸wnie偶 inne, nietechniczne kwestie dotycz膮ce warto艣ci (z jednej strony tych, kt贸re wraz ze swoj膮 dzia艂alno艣ci膮 przynosz膮 najwi臋ksze firmy technologiczne, z drugiej: tych, kt贸re s膮 istotne dla wsp贸lnot politycznych) 鈥 ochrony prywatno艣ci i generowanych przez nas danych oraz tego, czy jako u偶ytkownicy powinni艣my przyjmowa膰 perspektyw臋 jednostki, czy wsp贸lnoty. Fundacja Panoptykon zwraca uwag臋, 偶e czym innym jest wprowadzanie aplikacji na zasadzie dobrowolno艣ci u偶ytkownika i odwo艂ywania si臋 do spo艂ecznej odpowiedzialno艣ci, a czym innym 鈥 dzia艂anie na zasadzie przymusu. I 偶e rozpoczynaj膮c od spo艂ecznej odpowiedzialno艣ci, w艂adze cz臋sto mog膮 przej艣膰 do zasady przymusu, tak jak sta艂o si臋 to w Polsce w przypadku aplikacji 鈥濳warantanna domowa鈥. Tworzy to obawy co do tego, czy czas kryzysu nie jest momentem, w kt贸rym w艂adze zaczn膮 ingerowa膰 w nasz膮 prywatno艣膰. Znana jest w polu ekonomicznym koncepcja doktryny szoku. By膰 mo偶e jednak sk艂onno艣膰 do dzielenia si臋 danymi czy te偶 brak oprotestowywania wprowadzanych regu艂 w zwi膮zku z pandemi膮 zwi膮zane s膮 z innymi czynnikami.

W marcu 2020 roku Komisja Europejska opublikowa艂a badania Eurobarometru po艣wi臋cone wp艂ywowi cyfryzacji na 偶ycie codzienne. Na pytanie o ch臋膰 udost臋pnienia w艂asnych danych w celu usprawnienia us艂ug publicznych 43 procent obywateli EU (z Wielk膮 Brytani膮) wyrazi艂o zgod臋, gdyby zmiany mia艂y s艂u偶y膰 u艂atwieniu dost臋pu do bada艅 medycznych i opieki zdrowotnej. Drug膮 w kolejno艣ci odpowiedzi膮 by艂 brak woli podzielenia si臋 danymi bez wzgl臋du na cel. Postaw臋 tak膮 wyrazi艂o a偶 34 procent ankietowanych. Na trzecim miejscu by艂a zgoda na udost臋pnianie danych, je艣li dzi臋ki temu dosz艂oby do poprawy reakcji na sytuacje kryzysowe (mi臋dzy innymi katastrofy naturalne); na tak膮 odpowied藕 wskaza艂o 31 procent respondent贸w. Na wykresie przedstawiono r贸偶nice w艣r贸d pa艅stw unijnych dotycz膮ce dw贸ch najcz臋艣ciej wskazywanych odpowiedzi.

Wykres z badania Eurobarometer

殴r贸d艂o: opracowanie w艂asne na podstawie: 鈥濻pecial Eurobarometer. Attitudes towards the impact of digitalisation on daily lives鈥 (2020), dost臋p: 15.04.2020.

Jak mo偶emy zobaczy膰, Polska znajduje si臋 w艣r贸d kraj贸w, kt贸rych obywatele s膮 najmniej sk艂onni do dzielenia si臋 swoimi danymi. Sk膮d wi臋c brak protest贸w przeciw przymusowi zwi膮zanemu z aplikacj膮 鈥濳warantanna domowa鈥? Spo艣r贸d wielu wp艂ywaj膮cych na to czynnik贸w najwa偶niejsze wydaj膮 si臋: kulturowy nacisk na prawa i obowi膮zki wobec wsp贸lnoty w czasach kryzysu, sama sytuacja, kt贸ra nie sprzyja艂a masowym protestom, oraz strach przed sankcjami karnymi.

O co toczy si臋 walka?

Wspomniany konflikt pomi臋dzy dwoma ameryka艅skimi gigantami, czyli Google鈥檈m i Apple鈥檈m, a rz膮dami europejskimi (szczeg贸lnie rz膮dem francuskim), dotycz膮cy ochrony prywatno艣ci u偶ytkownik贸w przy u偶ytkowaniu aplikacji 艣ledz膮cych kontakty zara偶onych koronawirusem, pozwala dostrzec jeden, prze艂omowy by膰 mo偶e, zwrot, je艣li chodzi o kwesti臋 prywatno艣ci. Do tej pory kluczow膮 perspektyw膮 by艂a ochrona praw jednostki przed zap臋dami rz膮d贸w i korporacji. By膰 mo偶e jednak na naszych oczach kwestia praw jednostki traci prymat i staje si臋 przynajmniej r贸wnowa偶na konfliktowi mi臋dzy wsp贸lnotami politycznymi a technologicznymi gigantami. Przeszkod膮 dla zrozumienia tego dylematu w Polsce mo偶e by膰 historyczna (zabory, okres PRL) opozycja mi臋dzy pa艅stwem a spo艂ecze艅stwem, a tak偶e do艣wiadczenia pokolenia Solidarno艣ci, dla kt贸rego podstawowe instrumentarium sk艂ada si臋 z takich poj臋膰, jak cenzura czy nieuczciwa walka rz膮du z opozycj膮. Wobec tego wielu osobom intuicyjny wyda si臋 pogl膮d, wedle kt贸rego nie mo偶emy pozwala膰 na dost臋p do informacji o nas przede wszystkim rz膮dom. Jak jednak pokazuj膮 przyk艂ady pa艅stw europejskich (nie licz膮c opieraj膮cej si臋 Francji), rz膮dy staj膮 si臋 bezbronne wobec dyktatu ameryka艅skich gigant贸w, gdy idzie o korzystanie z ich system贸w operacyjnych. Czy to nie uw艂acza wsp贸lnotom politycznym tych pa艅stw? I czy nie uw艂acza艂oby to nam, gdyby Google nagle stwierdzi艂 na przyk艂ad, 偶e nie mo偶emy korzysta膰 z niekt贸rych jego funkcji, bo w艂adze naruszaj膮 w sieci prywatno艣膰 swoich obywateli?

Nie mniej wa偶n膮 kwesti膮 s膮 ideologiczne korzenie i ambicje technologicznych elit Doliny Krzemowej. Ich libertarianizm i przekonanie o w艂asnej wy偶szo艣ci mog膮 wi膮za膰 si臋 na przyk艂ad z tworzeniem narz臋dzi, kt贸re tylko wygl膮daj膮 na obiektywnie s艂u偶膮ce wszystkim, jak przeciwdzia艂anie mowie nienawi艣ci czy fake newsom. Je艣li dodamy do tego obszar rynku medi贸w spo艂eczno艣ciowych, nad kt贸rymi maj膮 kontrol臋, mo偶emy sobie 艂atwo wyobrazi膰 mo偶liwo艣膰 kontrolowania przep艂ywu informacji zbyt radykalnych dla cyfrowych gigant贸w (uderzaj膮cych na przyk艂ad w prezentowane przez nich pogl膮dy czy interesy), a niekoniecznie zbyt radykalnych z perspektywy wsp贸lnoty politycznej. Ju偶 dzi艣 technologie cyfrowe prowadz膮 do czego艣, co mo偶na by nazwa膰 hiperakumulacj膮 kapita艂贸w: zasobni w sieci kontakt贸w, zaawansowan膮 wiedz臋, a przede wszystkim pieni膮dze tworz膮 samoreprodukuj膮c膮 si臋 klas臋, odgrodzon膮 od ni偶szych klas coraz wi臋kszymi spo艂ecznymi, kulturowymi i ekonomicznymi barierami. Technologicznym pionierom wierz膮cym, 偶e swoje miejsce na drabinie spo艂ecznej zawdzi臋czaj膮 tylko sobie, a do tego maj膮cym poczucie misji i ch臋膰 przewodzenia innym, polityczna kontestacja porz膮dku merytokratyczno-technokratycznego w kierunku egalitarnego spo艂ecze艅stwa mo偶e by膰 nie na r臋k臋.

Jeszcze innym przyk艂adem sk艂aniaj膮cym do refleksji jest kwestia tytu艂owego zdrowia. Rynek e-zdrowia, wykorzystanie technologii cyfrowych w medycynie, wiedza o ludziach, jak膮 posiadaj膮 i mog膮 posi膮艣膰 cyfrowi giganci, oraz ich zainteresowanie rynkiem szeroko rozumianej medycyny i zdrowia sprawiaj膮, 偶e nale偶y bacznie 艣ledzi膰 ten obszar. Tym bardziej, 偶e najwa偶niejszym celem korporacji z za艂o偶enia jest zysk.

Dzi艣 coraz bardziej wydaje si臋, 偶e istotniejsza ni偶 jednostkowa walka o swoj膮 prywatno艣膰 staje si臋 konieczno艣膰 rozpisania nowej umowy spo艂ecznej, nakre艣laj膮cej ideowy i polityczny kontekst korzystania z sieci, ochrony prywatno艣ci i gromadzenia danych. Ideologia cyfrowych technologii obiektywnie s艂u偶膮cych ka偶demu, kto chce z nich skorzysta膰 鈥 zak艂adaj膮ca, 偶e jedynym problemem staje si臋 ich efektywno艣膰 鈥 na pewno nam w tym nie pomo偶e.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij