Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Siemieniako: Zatrzyma─ç sprawiedliwo┼Ť─ç dziejow─ů

Jeszcze trzy lata temu walka z ÔÇ×dzik─ů reprywatyzacj─ůÔÇŁ by┼éa zarezerwowana dla marginesu politycznego anarchist├│w, ruch├│w miejskich i organizacji lokatorskich. Czy uczynienie z niej g┼é├│wnego tematu politycznego odmieni los mieszka┼äc├│w zreprywatyzowanych kamienic?

fot.: Tomek Kaczor

fot.: Tomek Kaczor


Tekst┬ápochodzi z┬á36. numeru┬ápapierowego Magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ pod tytu┼éem ÔÇ×Biblia dziesi─ÖcioleciaÔÇŁ.
MATEUSZ LUFT: Czy reprywatyzacj─Ö mo┼╝na postrzega─ç jako rozliczenie z przesz┼éo┼Ťci─ů?
BEATA SIEMIENIAKO:┬áTeoretycznie tak, ale jak pokazuje analiza prawie trzydziestu lat reprywatyzacji w Polsce, mo┼╝e by─ç ona po prostu ┼║r├│d┼éem zarobku. Jest te┼╝ inny problem: jak w praktyce wyegzekwowa─ç ÔÇ×sprawiedliwo┼Ť─ç dziejow─ůÔÇŁ? Zastan├│wmy si─Ö na przyk┼éad nad zakazem zwrot├│w nieruchomo┼Ťci w naturze ÔÇô taka propozycja pada w projekcie du┼╝ej ustawy reprywatyzacyjnej. O zakaz zwrot├│w budynk├│w z lokatorami ruchy lokatorskie walcz─ů od dawna i jeszcze kilka lat temu ten postulat by┼é uwa┼╝any za rewolucyjny, wi─Öc dzi┼Ť jest si─Ö z czego cieszy─ç. Z drugiej strony projekt zak┼éada, ┼╝e zamiast zwrot├│w w naturze wyp┼éacimy miliardy odszkodowa┼ä za krzywd─Ö spowodowan─ů kilkadziesi─ůt lat temu. Wi─Ökszo┼Ť─ç poszkodowanych dawno nie ┼╝yje, wi─Öc zwraca─ç pieni─ůdze b─Öd─ů wnuki wnukom. A przecie┼╝ sam Jaros┼éaw Kaczy┼äski kiedy┼Ť pyta┼é: ÔÇ×Dlaczego potomkowie biednych Polak├│w maj─ů p┼éaci─ç potomkom bogatych?ÔÇŁ.
Rozwi─ůzuj─ůc problemy reprywatyzacyjne, wpadamy w p─Ötl─Ö roszcze┼ä.
Nieko┼äcz─ůce si─Ö roszczenia w┼éa┼Ťcicieli, kt├│rzy nie do┼Ť─ç, ┼╝e odzyskuj─ů nieruchomo┼Ť─ç, to jeszcze ┼╝─ůdaj─ů wielomilionowych wyp┼éat z maj─ůtku publicznego, to jedno. Z drugiej strony jest jeszcze traktowanie w spos├│b wyj─ůtkowy pewnego rodzaju krzywdy. Bo dlaczego za priorytetowe uznajemy wynagradzanie krzywd zwi─ůzanych z utrat─ů nieruchomo┼Ťci, a nie na przyk┼éad krzywd zwi─ůzanych z sieroctwem, zatrzymaniem kariery naukowej poprzez niewydanie paszportu czy wi─Özienie? Gdy zaczniemy wylicza─ç krzywdy II wojny ┼Ťwiatowej, stalinizmu czy PRL-u, oka┼╝e si─Ö, ┼╝e w ka┼╝dej rodzinie jest kto┼Ť poszkodowany przez zdarzenia historyczne i decyzje polityczne. To oczywiste, ┼╝e nie mo┼╝emy wynagradza─ç ka┼╝dej krzywdy, bo w├│wczas wszyscy sobie nawzajem musieliby┼Ťmy wyp┼éaca─ç odszkodowania. Pytanie, w kt├│rym momencie powiemy ÔÇ×do┼Ť─çÔÇŁ. Dr Tomasz Luterek cz─Östo powtarza, ┼╝e nawet w prawie rzymskim okres zasiedzenia nieruchomo┼Ťci w z┼éej wierze wynosi trzydzie┼Ťci lat. Do tej symbolicznej granicy przedawnienia roszcze┼ä zbli┼╝amy si─Ö nawet, licz─ůc tylko lata III RP.
W ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Reprywatyzuj─ůc Polsk─ÖÔÇŁ o niesprawiedliw─ů reprywatyzacj─Ö oskar┼╝asz niedojrza┼éy liberalizm pocz─ůtku lat 90.
Niedojrza┼éy liberalizm towarzysz─ůcy transformacji zdecydowanie wp┼éyn─ů┼é na kszta┼ét reprywatyzacji, cho─ç jednocze┼Ťnie w latach 90. istnia┼éa du┼╝a grupa nacisku chc─ůca odzyska─ç utracone nieruchomo┼Ťci. To, co pa┼ästwowe, uznawane by┼éo za z┼ée z definicji. Maj─ůtek nale┼╝a┼éo ÔÇ×dekomunizowa─çÔÇŁ, czyli prywatyzowa─ç i reprywatyzowa─ç.
Czy to dlatego s─ůdy raczej przyspiesza┼éy reprywatyzacj─Ö, ni┼╝ doszukiwa┼éy si─Ö sprawiedliwo┼Ťci?
S─ůdy nie przyspiesza┼éy reprywatyzacji, ale po prostu j─ů przeprowadza┼éy w obliczu braku ustawy reprywatyzacyjnej, a wi─Öc w obliczu zaniecha┼ä pos┼é├│w i pos┼éanek. W latach 90. panowa┼é po prostu taki klimat, ┼╝e wszyscy chcieli reprywatyzowa─ç, a najbardziej elity postsolidarno┼Ťciowe.
Liberalizm, s─ůdownictwo ÔÇô kto jest winny naprawd─Ö?
Nie da si─Ö wskaza─ç jednego winnego. S─ůdy s─ů winne stworzenia linii orzeczniczej, kt├│ra pozwala┼éa na zwrot kamienicy z dodatkowym hojnym odszkodowaniem, z lokatorami w ┼Ťrodku i jeszcze do tego bez rozliczenia przedwojennych hipotek i um├│w indemnizacyjnych. Z drugiej strony s─ůdy nigdy nie powinny by─ç zmuszone do rozstrzygania o tym, jaka reprywatyzacja jest sprawiedliwa, a jaka nie ÔÇô powinien to zrobi─ç Sejm. Przyczyn, dla kt├│rych s─ůdy nie poradzi┼éy sobie najlepiej z reprywatyzacj─ů, jest na pewno kilka. Liberalizm siedz─ůcy w g┼éowach niekt├│rych s─Ödzi├│w zach─Öca┼é do prow┼éa┼Ťcicielskiej wyk┼éadni prawa, ale te┼╝ w pewnym momencie trudno jest t─Ö lini─Ö orzecznicz─ů odwr├│ci─ç. Na przyk┼éad statystycznie jeden s─Ödzia musi rozstrzygn─ů─ç 4ÔÇô5 spraw dziennie, a ka┼╝da oznacza zapoznanie si─Ö z materia┼éem dowodowym, przes┼éuchanie ┼Ťwiadk├│w, wydanie wyroku i jeszcze napisanie uzasadnienia. Korzystanie z dotychczasowych wyrok├│w w podobnych sprawach jest dla s─Ödzi├│w wygodne i zmniejsza ryzyko konsekwencji zawodowych.
Czy urz─Ödnicy z kolei ch─Ötnie zrzucaj─ů odpowiedzialno┼Ť─ç na ┼Ťrodowisko prawnicze?
Ka┼╝dy zrzuca na kogo si─Ö da. Adwokaci, jak si─Ö wydaje, nie rozmawiaj─ů o etycznej odpowiedzialno┼Ťci za reprywatyzacj─Ö zbyt wiele. Sama jestem cz┼éonkini─ů warszawskiej Izby Adwokackiej i mnie tej dyskusji brakuje. Najcz─Ö┼Ťciej dzia┼éa logika rynku. Gdy przychodzi klient z roszczeniem reprywatyzacyjnym, prawnik stara si─Ö dla niego osi─ůgn─ů─ç jak najwi─Öcej korzy┼Ťci, bo pracuje na procent. Cz─Östo wi─Öc pr├│buje r├│┼╝nych sposob├│w, ┼╝eby wycisn─ů─ç, ile mo┼╝na. Pytanie, w kt├│rym momencie nowe sposoby zaczynaj─ů by─ç nieetyczne.
Fa┼észowanie dokument├│w uprawniaj─ůcych do roszcze┼ä czy ustanawianie pe┼énomocnik├│w os├│b, kt├│re od wielu lat nie ┼╝yj─ů, to oczywiste przest─Öpstwa.
Fa┼észowanie dokument├│w faktycznie jest przest─Öpstwem, ale z kuratorami dla stuczterdziestolatk├│w sprawa wcale nie jest taka oczywista, bo to myk z zakresu prawa cywilnego, a nie karnego. Adwokaci broni─ů si─Ö, ┼╝e wprawdzie to oni wnioskowali o kuratora z Karaib├│w, ale to s─ůdy podejmowa┼éy ostateczne decyzje i to s─ůdy powinny wzi─ů─ç za nie odpowiedzialno┼Ť─ç.
Proceder reprywatyzacyjny by┼é mo┼╝liwy przez lata ze wzgl─Ödu na brak ustawy reprywatyzacyjnej.
Dzi┼Ť ┼éatwo oskar┼╝a─ç s─ůdownictwo i adwokat├│w, gdy winni s─ů wszyscy pos┼éowie i senatorowie od 1989 roku. Oni z kolei na swoj─ů obron─Ö powiedz─ů, ┼╝e raz doprowadzili do uchwalenia jednej ustawy, ale zawetowa┼é j─ů Aleksander Kwa┼Ťniewski.
Skoro ca┼éa klasa polityczna jest winna, to dlaczego jedna partia ma p┼éaci─ç za to polityczn─ů cen─Ö?
Obci─ů┼╝enie win─ů jednego ugrupowania nie zwalnia z odpowiedzialno┼Ťci innych partii. PiS nie mo┼╝e dzi┼Ť m├│wi─ç, ┼╝e wszystkiemu winna jest PO, bo to nieprawda. Lokatorzy przez wiele lat byli grup─ů zupe┼énie pomijan─ů przez g┼é├│wne partie polityczne. Jeszcze trzy lata temu tym tematem zajmowa┼éo si─Ö tylko kilka stowarzysze┼ä, anarchi┼Ťci i Piotr Ikonowicz. A przecie┼╝ lokatorzy nie protestowali w podziemiu. Wszyscy wiedzieli o tym, ┼╝e Jolanta Brzeska zosta┼éa spalona ┼╝ywcem w Lesie Kabackim. Powszechnie wiadomo by┼éo, ┼╝e czynsze w sprywatyzowanych kamienicach poszybowa┼éy w g├│r─Ö i doprowadzi┼éy do eksmisji tysi─Öcy mieszka┼äc├│w. Lokatorzy pukali do drzwi biur poselskich wszystkich opcji. Czy politycy, kt├│rzy dzi┼Ť maj─ů usta pe┼éne frazes├│w o sprawiedliwo┼Ťci, s─ů w stanie spojrze─ç w oczy osobom, kt├│re odprawiali z kwitkiem pi─Ö─ç lat temu? To jest cynizm i pod┼éo┼Ť─ç.
Czym jest zatem komisja weryfikacyjna, je┼Ťli nie pr├│b─ů rozliczenia reprywatyzacji?
Jest jeszcze za wcze┼Ťnie, ┼╝eby m├│wi─ç o skutkach pracy komisji. Wbrew temu, co deklaruje minister Patryk Jaki, jeszcze ┼╝adna nieruchomo┼Ť─ç nie wr├│ci┼éa do miasta w wyniku dzia┼éa┼ä jego komisji. Decyzje Komisji s─ů aktualnie zaskar┼╝ane do s─ůd├│w i dopiero w s─ůdach oka┼╝e si─Ö, czy zostan─ů utrzymane w mocy, czy uchylone. A nawet je┼Ťli s─ůdy nie dopatrz─ů si─Ö ┼╝adnych uchybie┼ä proceduralnych i podziel─ů zdanie Komisji, to ich weryfikacja s─ůdowa mo┼╝e potrwa─ç nawet kilka lat.
Czyli pozostajemy całkowicie bezradni wobec reprywatyzacji?
Aktualnie mamy kilka ┼Ťrodk├│w nadzwyczajnego wzruszania decyzji reprywatyzacyjnych ÔÇô mo┼╝e je inicjowa─ç prokuratura, Prezes Rady Ministr├│w, w Warszawie sama Hanna Gronkiewicz-Waltz. Istniej─ů te┼╝ dobre przyk┼éady rozwi─ůzania problemu ÔÇ×dzikiej reprywatyzacjiÔÇŁ. W ┼üodzi przy Prezydent Miasta powo┼éano komisj─Ö, w kt├│rej sk┼éad wchodz─ů eksperci r├│┼╝nych dziedzin ÔÇô prawnicy, historycy i archiwi┼Ťci maj─ůcy kompetencje do badania prawdziwo┼Ťci dokument├│w. Komisja sprawdza, czy kto┼Ť nie pr├│buje nielegalnie przej─ů─ç nieruchomo┼Ťci nale┼╝─ůcej do miasta. W wyniku dzia┼éa┼ä komisji do prokuratury skierowano ju┼╝ oko┼éo stu post─Öpowa┼ä i drugie tyle zawiadomie┼ä o podejrzeniu pope┼énienia przest─Öpstwa.
I to dzieje si─Ö bez telewizyjnego Talk Show’u.
Posiedzenia nie s─ů transmitowane w Internecie, nie ma tam b┼éyskotliwego ministra, kt├│ry potrafi k─ů┼Ťliwie zripostowa─ç, a czasami nawet nagi─ů─ç procedury, ┼╝eby wyrzuci─ç za drzwi pe┼énomocnik├│w ratusza.
Czy za kilka lat uznamy, ┼╝e komisja reprywatyzacyjna te┼╝ by┼éa b┼é─Ödem?
Je┼Ťli decyzje Komisji nie zostan─ů utrzymane przez s─ůdy, to nie jest to wykluczone. Musimy pogodzi─ç si─Ö z tym, ┼╝e nie da si─Ö powr├│ci─ç do stanu z ÔÇÖ89 roku i dokona─ç resetu reprywatyzacji. Decyzja co do kamienicy na Nowogrodzkiej 6a zosta┼éa uchwalona przez komisj─Ö miesi─ůc temu. Mimo to lokatorzy nie wierz─ů, ┼╝e kamienica wr├│ci do miasta, chocia┼╝ maj─ů nadziej─Ö, ┼╝e nie b─Öd─ů musieli opuszcza─ç swoich mieszka┼ä. Na Pozna┼äskiej 14, w innej kamienicy, co do kt├│rej Komisja te┼╝ wyda┼éa decyzj─Ö, mieszka┼äcy wci─ů┼╝ nie wiedz─ů, w jakiej wysoko┼Ťci czynsz maj─ů p┼éaci─ç, a przecie┼╝ to w┼éa┼Ťnie horrendalny czynsz, kt├│rzy przewy┼╝sza mo┼╝liwo┼Ťci dochodowe mieszka┼äc├│w, jest przyczyn─ů spirali zad┼éu┼╝enia, a w dalszej kolejno┼Ťci eksmisji. Jeste┼Ťmy wi─Öc w zawieszeniu i musimy poczeka─ç na realne skutki dzia┼éa┼ä Komisji. S─ů te┼╝ plusy ÔÇô Komisja ma ju┼╝ teraz efekt odstraszaj─ůcy, a inwestowanie w szarej strefie nieruchomo┼Ťci przesta┼éo by─ç takie atrakcyjne. Nikt nie chce swojego nazwiska na pasku TVP.
Wci─ů┼╝ rozmawiamy o kamienicach, a przecie┼╝ s─ů one pe┼éne ÔÇô jak to si─Ö wulgarnie m├│wi w bran┼╝y reprywatyzacyjnej ÔÇô ÔÇ×wk┼éadki mi─ÖsnejÔÇŁ. Doradzasz lokatorom, jak broni─ç si─Ö przed procederem reprywatyzacji. Na jakim etapie mieszka┼äcy potrzebuj─ů wsparcia?
Na ka┼╝dym. Gdy kamienica ma by─ç dopiero zreprywatyzowana, mieszka┼äcy walcz─ů, aby do tego nie dopu┼Ťci─ç. Na tym etapie trzeba instruowa─ç, w jaki spos├│b pozyska─ç istotne dokumenty ÔÇô cz─Östo poukrywane w r├│┼╝nych archiwach ÔÇô a nast─Öpnie: jak je analizowa─ç. Kiedy zostanie wydana decyzja reprywatyzacyjna, rozpoczyna si─Ö walka z podwy┼╝kami czynsz├│w. Kluczowa jest wiedza, kiedy w┼éa┼Ťciciel mo┼╝e wypowiedzie─ç umow─Ö, jakie s─ů warunki uzyskania lokalu komunalnego, czym jest przest─Öpstwo n─Ökania lokator├│w, jak powinno si─Ö alarmowa─ç inspektora budowlanego o nielegalnym remoncie. Na najgorszym etapie, ko┼äcowym, trzeba broni─ç si─Ö przed eksmisj─ů. Wtedy najwa┼╝niejsze kwestie to: jak si─Ö zachowa─ç w s─ůdzie? jak w procesie eksmisyjnym uzyska─ç jakiekolwiek inne mieszkanie?
W kt├│rym momencie lokatorzy dowiaduj─ů si─Ö, ┼╝e ich dom zosta┼é zreprywatyzowany?
Jolanta Brzeska dowiedzia┼éa si─Ö o tym, ┼╝e mieszka w zreprywatyzowanej kamienicy, gdy do jej mieszkania wszed┼é Marek Mossakowski, rozsiad┼é si─Ö w fotelu i zapyta┼é: ÔÇ×No, to jak si─Ö u mnie mieszka?ÔÇŁ (wed┼éug ksi─ů┼╝ki Piotra Ciszewskiego i Roberta Nowaka ÔÇ×Wszystkich nas nie spalicieÔÇŁ). Kiedy┼Ť lokatorzy dowiadywali si─Ö o zmianie w┼éa┼Ťciciela kamienicy z pisma z pierwsz─ů podwy┼╝k─ů czynszu, a cz─Östo z plotek w osiedlowym sklepie. Rzadko mieli dost─Öp do szczeg├│┼éowych informacji, kto dok┼éadnie odzyska┼é kamienic─Ö i jaki to mo┼╝e mie─ç dla nich skutek.
Tymczasem taka informacja rozpoczyna koszmar niepewno┼Ťci. Gdy jest si─Ö ju┼╝ na emeryturze, w podesz┼éym wieku, ┼╝ycie w przekonaniu, ┼╝e mo┼╝na za chwil─Ö straci─ç dom, determinuje wszystko inne. To ┼╝ycie w permanentnym strachu.
Po licznych apelach ruch├│w lokatorskich miasto zacz─Ö┼éo informowa─ç mieszka┼äc├│w na oficjalnych spotkaniach o tym, ┼╝e procedura reprywatyzacyjna zosta┼éa wszcz─Öta. Niestety od urz─Ödnik├│w mo┼╝na us┼éysze─ç tylko, jak ma┼éo praw maj─ů lokatorzy i jak nieuniknione jest wszystko, co za chwil─Ö ich spotka.
Czy da┼éoby si─Ö ┼éagodzi─ç efekty reprywatyzacji?
Opr├│cz bardziej wnikliwego badania okoliczno┼Ťci spraw, Urz─ůd Miasta m├│g┼éby zapewnia─ç mieszka┼äcom lokale komunalne jeszcze przed przekazaniem nieruchomo┼Ťci nowemu w┼éa┼Ťcicielowi. Cz─Östo jest tak, ┼╝e kto┼Ť zostaje przekazany wraz z mieszkaniem przez gmin─Ö prywatnemu w┼éa┼Ťcicielowi i po latach wraca do zasobu gminy, tyle tylko, ┼╝e ju┼╝ z ogromnym d┼éugiem. Jest te┼╝ masa problem├│w z miejsk─ů uchwa┼é─ů mieszkaniow─ů.
Uczestniczysz w ┼╝yciu prywatnym swoich ÔÇ×klient├│wÔÇŁ?
Trudno tego nie robi─ç. Si┼é─ů rzeczy zaprzyja┼║niamy si─Ö czy kolegujemy z wieloma lokatorkami i lokatorami. W Komitecie Obrony Praw Lokator├│w trudno nam ograniczy─ç si─Ö tylko do przekazania porady prawnej, bo czasami wida─ç, ┼╝e ludziom potrzebna jest otucha, dobre s┼éowo, ┼╝e to nie koniec ┼Ťwiata, ale i kompleksowa pomoc ÔÇô czasem trzeba p├│j┼Ť─ç do urz─Ödu i pok┼é├│ci─ç si─Ö, czasem pojecha─ç na miejsce, gdzie akurat dzieje si─Ö krzywda, czasem zainteresowa─ç spraw─ů media, ┼╝eby wywrze─ç nacisk.
Czyli łamiesz standardy profesjonalne?
Siedz─ůc w mieszkaniu z kim┼Ť, kto wie, ┼╝e za kwadrans oka┼╝e si─Ö, czy traci dom, trudno o ÔÇ×profesjonalny dystansÔÇŁ. Dla tej osoby to jest jeden z najdziwniejszych moment├│w w ┼╝yciu. Popija ostatni─ů herbat─Ö i czeka na to, czy komornik przyjdzie, czy jednak na skutek naszych dzia┼éa┼ä odst─ůpi od czynno┼Ťci. Zastanawia si─Ö, czy ju┼╝ wynie┼Ť─ç swoj─ů kanap─Ö, czy j─ů sami wynios─ů. Pyta, co najlepiej wzi─ů─ç do schroniska dla bezdomnych. W takich chwilach widzi si─Ö, ┼╝e mechanizmy systemu prawnego to dla niekt├│rych by─ç albo nie by─ç.
Czy lokatorzy odwdzi─Öczaj─ů si─Ö za twoje us┼éugi?
Tak, cho─ç w Komitecie mamy zasad─Ö, ┼╝e nie bierzemy za swoj─ů prac─Ö ┼╝adnych pieni─Ödzy. My┼Ťl─Ö jednak, ┼╝e du┼╝o sobie dajemy nawzajem. Ty kogo┼Ť ratujesz od bezdomno┼Ťci, to on przyniesie sw├│j ekspres do kawy. Zawsze mo┼╝na liczy─ç na Krzysia, taks├│wkarza, ┼╝e pomo┼╝e z przewiezieniem czego┼Ť. Inny pan ÔÇô Zbigniew, ┼Ťlusarz ÔÇô pom├│g┼é mi kilka miesi─Öcy po blokadzie jego eksmisji przeci─ů─ç zapink─Ö w rowerze, do kt├│rej zgubi┼éam klucz. Ta wymiana sprawia, ┼╝e granice mi─Ödzy profesjonalizmem a ┼╝yciem si─Ö zacieraj─ů.
Wci─ů┼╝ pracujesz z tymi samymi lud┼║mi?
Najcz─Östszymi go┼Ť─çmi w Komitecie Obrony Praw Lokator├│w s─ů osoby z najpilniejszymi problemami ÔÇô czasem wracaj─ů, czasem nie. Ale s─ů te┼╝ stali bywalcy, kt├│rych sprawy szcz─Ö┼Ťliwie si─Ö wyprostowa┼éy lub kt├│rzy walcz─ů od kilku lat. Staramy si─Ö zreszt─ů organizowa─ç r├│┼╝ne spotkania, ┼╝eby si─Ö pozna─ç, a nie widywa─ç jedynie na korytarzach s─ůdowych i blokadach eksmisji. Ostatnio organizujemy pikniki lokatorskie pod has┼éem ÔÇ×Co lokatorzy robi─ů, gdy nie protestuj─ůÔÇŁ, teraz startujemy z lokatorskim klubem filmowym.
A kim w┼éa┼Ťciwie s─ů lokatorzy, gdy nie protestuj─ů?
Cz─Östo s─ů to ludzie, kt├│rzy nigdy nie byli bardzo biedni, ale te┼╝ nie bardzo zamo┼╝ni. Informacja o utracie mieszkania spotyka ich w wieku, kt├│ry nie daje im szans na kupienie nowego lokalu na wolnym rynku. Wynajem na rynku komercyjnym r├│wnie┼╝ jest dla nich za drogi. To cz─Östo ludzie, kt├│rzy dotychczas nie mieli wi─Ökszych problem├│w z prawem ani zaleg┼éo┼Ťci finansowych, a nagle zaczynaj─ů je mie─ç ÔÇô w zwi─ůzku z reprywatyzacj─ů. Pierwszy raz w ┼╝yciu musz─ů p├│j┼Ť─ç do s─ůdu. Najcz─Ö┼Ťciej ci ludzie s─ů kompletnym zaprzeczeniem stereotypu lokatora, kt├│ry nie ma czystej kartoteki, nie p┼éaci za mieszkanie…
…albo jest roszczeniowy.
Lokatorzy s─ů patologizowani, okre┼Ťlani jako biedni i problemowi. A przecie┼╝ gdyby nie lokatorzy, o wi─Ökszo┼Ťci skandali reprywatyzacyjnych nie mieliby┼Ťmy dzisiaj poj─Öcia. By─ç mo┼╝e gdyby┼Ťmy nie lekcewa┼╝yli apeli i protest├│w tych roszczeniowych lokator├│w dziesi─Ö─ç lat temu, to afera reprywatyzacyjna wybuch┼éaby du┼╝o wcze┼Ťniej, a Jolanta Brzeska nie odda┼éaby najwy┼╝szej ceny za walk─Ö o prawo do godnego mieszkania.
 
***
Beata Siemieniako jest prawniczk─ů, aktywistk─ů i autork─ů ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Reprywatyzuj─ůc Polsk─Ö. Historia wielkiego przekr─ÖtuÔÇŁ, wydanej przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej. Od 2014 roku nieodp┼éatnie udziela porad prawnych w Komitecie Obrony Praw Lokator├│w.
***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

Romanowski: Wci─ů┼╝ jeste┼Ťmy niekompletni

Haska: Potrzeba pr─Ögierza

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś