Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Sakrament chrze┼Ťcija┼äskiej (nie)dojrza┼éo┼Ťci

Bol─ůczki i niedostatki przygotowania kandydat├│w do bierzmowania zdaj─ů si─Ö jak w soczewce skupia─ç wszystkie wady duszpasterstwa m┼éodzie┼╝y.

ilustr.: Andrzej D─Öbowski

ilustr.: Andrzej D─Öbowski


Je┼Ťli w szerszych kr─Ögach porusza si─Ö tematyk─Ö bierzmowania, zazwyczaj ma to miejsce w kontek┼Ťcie krytyki formy ÔÇ×przygotowa┼äÔÇŁ do tego sakramentu. Cudzys┼é├│w nie znajduje si─Ö tu przypadkiem, bo o realnym formowaniu kandydat├│w nie ma tu mowy. Wszechw┼éadza emblematycznych zeszycik├│w, w kt├│rych skrupulatnie odnotowuje si─Ö frekwencj─Ö na niedzielnych Mszach ┼Üwi─Ötych czy innych nabo┼╝e┼ästwach, w niekt├│rych parafiach bywa nie do przezwyci─Ö┼╝enia. W┬átej kwestii ca┼ée szcz─Ö┼Ťcie wida─ç powoli pewien post─Öp ÔÇô pod bezlitosnym (i s┼éusznie) krzy┼╝owym ogniem krytyki coraz wi─Öcej ksi─Ö┼╝y cho─çby ogranicza ewidencjonowanie obecno┼Ťci. Oczywi┼Ťcie nie chodzi tu o to, ┼╝eby bierzmowani nie chadzali na Msz─Ö nawet w niedziel─Ö. Po prostu wsp├│┼écze┼Ťnie droga do przyj─Öcia sakramentu przypomina czasem gr─Ö, w kt├│rej lepiej lub gorzej trzeba odb─Öbni─ç kilka zada┼ä, zdoby─ç stosown─ů liczb─Ö punkt├│w, a wtedy ┼éaskawie jest si─Ö nagradzanym dopuszczeniem do biskupa.
Niestety samo wyzwolenie si─Ö spod w┼éadzy formalno┼Ťci nie oznacza jeszcze uzdrowienia sytuacji. Wygoda zeszycik├│w, kt├│re pozwalaj─ů ┼éatwo ewidencjonowa─ç ÔÇ×post─ÖpyÔÇŁ na drodze ku┬ásakramentowi, najwyra┼║niej rozleniwi┼éa licznych duszpasterzy. Cho─ç wielu zdaje sobie spraw─Ö z tego, ┼╝e wypada┼éoby porzuci─ç nadmierne przywi─ůzanie do formalno┼Ťci, ma┼éo kto ma pomys┼é, co da─ç w zamian.
Wolno┼Ť─ç┬áÔÇô k┼éopotliwy prezent
Swoboda zdaje si─Ö dla wielu kap┼éan├│w raczej problemem ni┼╝ d┼éugo wyczekiwan─ů szans─ů. Poza chwalebnymi wyj─ůtkami ÔÇô jak na przyk┼éad dominika┼äskie duszpasterstwa m┼éodzie┼╝y ÔÇô pr├│┼╝no szuka─ç miejsc, gdzie opracowano i wdro┼╝ono sp├│jne, pog┼é─Öbione i konsekwentne programy przygotowania do bierzmowania. W praktyce zazwyczaj m┼éodzie┼╝y serwuje si─Ö niestrawn─ů ÔÇô zw┼éaszcza dla przeci─Ötnego przyst─Öpuj─ůcego do bierzmowania, kt├│ry wobec wiary ma stanowisko oboj─Ötne i przyst─Öpuje do sakramentu ÔÇ×z rozp─ÖduÔÇŁ ÔÇô groteskow─ů mieszanin─Ö zu┼╝ytych hase┼é czy te┼╝ do┼Ť─ç mierne programy artystyczno-rozrywkowe (od dawna zastanawiam si─Ö, kto wpad┼é na pomys┼é chocia┼╝by ÔÇ×pantomimy ewangelizacyjnejÔÇŁ i czy jest ona jakkolwiek realnie skuteczna w krzewieniu wiary). Formy komunikacji z m┼éodzie┼╝─ů s─ů przepe┼énione powtarzanymi po wielokro─ç has┼éami w stylu ÔÇ×Jezus ci─Ö kochaÔÇŁ (co samo w sobie oczywi┼Ťcie stanowi istotn─ů prawd─Ö, lecz podawane jest w formie masowego banalnego hase┼éka) czy abstrakcyjnymi dla osoby o niepog┼é─Öbionej pobo┼╝no┼Ťci stwierdzeniami o grzechu i zbawieniu.
Sam widzia┼éem, jak podczas jednego ze spotka┼ä przygotowuj─ůcych do bierzmowania ksi─ůdz, chc─ůc chyba nieco rozlu┼║ni─ç atmosfer─Ö, pu┼Ťci┼é z ko┼Ťcielnych g┼éo┼Ťnik├│w popularn─ů ÔÇ×belgijk─ÖÔÇŁ i ku za┼╝enowaniu zebranych zacz─ů┼é j─ů ta┼äczy─ç z kilkoma osobami (nota bene, mia┼éo to miejsce w Wielkim Po┼Ťcie i przy pe┼énym tabernakulum). Innym przyk┼éadem s─ů publiczne (na przyk┼éad na placach) ÔÇ×koncerty wielbienioweÔÇŁ, kt├│re anga┼╝uj─ů g┼é├│wnie ich wykonawc├│w, w wielu postronnych gapiach wywo┼éuj─ůc raczej dezorientacj─Ö, o ile nie drwin─Ö. Ta jednostajno┼Ť─ç oferty duszpasterskiej dla m┼éodzie┼╝y stanowi samob├│jstwo Ko┼Ťcio┼éa. Dla jasno┼Ťci ÔÇô nie chc─Ö hurtem ocenia─ç i krytykowa─ç wszystkich os├│b, kt├│re ceni─ů pobo┼╝no┼Ť─ç ÔÇ×charyzmatyczn─ůÔÇŁ, gdy┼╝ ona sama bywa cz─Östo bardzo pog┼é─Öbiona, ÔÇ×inteligentnaÔÇŁ i ortodoksyjna. Niemniej jednak niedopuszczalna jest sytuacja, gdy wobec tego typu specyficznych form nie ma ┼╝adnej ┼éatwo dost─Öpnej i sensownej alternatywy.
Dobre pomys┼éy, rozczarowuj─ůca praktyka
Wiele os├│b zawiedzionych formalizmem i innymi wadami systemu przygotowa┼ä do bierzmowania z nadziej─ů przyj─Ö┼éo wydany w zesz┼éym roku przez KEP dokument, zawieraj─ůcy wskaz├│wki dotycz─ůce tego zagadnienia.┬áPomimo kilku w─ůtpliwych zalece┼ä co do powi─ůzania przygotowa┼ä w parafii z nauk─ů w szkole, co skutkowa─ç mo┼╝e zamian─ů bierzmowania w ÔÇ×przed┼éu┼╝enieÔÇŁ nauki szkolnej zako┼äczonej jak─ů┼Ť form─ů egzaminu i gratyfikacji, wiele z jego postulat├│w jest wartych wdro┼╝enia: podkre┼Ťlenie duchowego aspektu przygotowa┼ä, zwr├│cenie uwagi na istotno┼Ť─ç prawid┼éowo prze┼╝ywanej liturgii, konieczno┼Ť─ç ÔÇô w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci ÔÇô indywidualizacji procesu. I cho─ç wskaz├│wki te w og├│lno┼Ťci bez w─ůtpienia zmierzaj─ů w dobrym kierunku, prawdopodobnie pozostan─ů martw─ů liter─ů lub zostan─ů wprowadzone tylko w pewnej cz─Ö┼Ťci. Nie s─ů te┼╝ one ┼éatwe do wdro┼╝enia, bo wymagaj─ů du┼╝o zaanga┼╝owania i od przygotowuj─ůcych, i od przygotowywanych. Dziel─ů wi─Öc los innych tego typu dokument├│w, jak chocia┼╝by program nauczania religii w szko┼éach. Konia z rz─Ödem temu, kto rzeczywi┼Ťcie go konsekwentnie zrealizowa┼é. W praktyce za┼Ť m┼éodzie┼╝ i na katechezie, i przy przygotowywaniach do sakramentu pozostaje na pastw─Ö (zazwyczaj miernej) inwencji swoich kap┼éan├│w, kt├│rzy nie s─ů odpowiednio przygotowywani do takiej pracy.
Nietrudno domy┼Ťli─ç si─Ö skutk├│w tego stanu rzeczy. W praktyce, je┼Ťli kto┼Ť chce naprawd─Ö przygotowa─ç si─Ö do bierzmowania, musi to zrobi─ç sam albo te┼╝ poprosi─ç proboszcza o zgod─Ö na przyst─ůpienie do sakramentu w innej parafii, gdzie proces przebiega sensowniej. Tak wi─Öc ambitniejsza m┼éodzie┼╝ ucieka ze swoich parafii, a te przez to nie maj─ů dobrych ÔÇ×kadrÔÇŁ do prowadzenia swojej dzia┼éalno┼Ťci. W skutek tego odp┼éywa z nich jeszcze wi─Öcej os├│b, a ko┼éo si─Ö zamyka. Du┼╝o gorsz─ů sytuacj─ů jest jednak, gdy kto┼Ť, dla kogo przygotowywanie do bierzmowania jest jednym z niewielu kontakt├│w z Ko┼Ťcio┼éem, w skutek tego nabierze o nim jeszcze gorszej opinii ni┼╝ dotychczas. Nawet je┼Ťli bierzmowanie mia┼éoby pozosta─ç nadal ÔÇ×sakramentem po┼╝egnaniaÔÇŁ, to wypada┼éoby chocia┼╝ zostawia─ç po sobie dobre wra┼╝enie.
Sytuacji nie zmieni te┼╝ raczej nadchodz─ůcy Synod o M┼éodzie┼╝y. Nic nie wskazuje na to, by sprawa bierzmowania by┼éa na nim szerzej poruszana. Poza tym na przygotowania do Synodu spad┼éo ju┼╝ tyle krytyki, ┼╝e cz─Ö┼Ť─ç m┼éodych katolik├│w nie wi─ů┼╝e z nim ju┼╝ jakichkolwiek nadziei. Kontrowersje wzbudzi┼é wadliwy system konsultacji z m┼éodzie┼╝─ů, w kt├│rym kluczow─ů rol─Ö odgrywali nieliczni delegaci wyselekcjonowani przez kler, podczas gdy g┼éosy wielu zwyk┼éych m┼éodych katolik├│w, prosz─ůcych ojc├│w synodalnych o zwr├│cenie uwagi na kwestie szacunku do liturgii czy te┼╝ w┼éa┼Ťnie formacji teologiczno-duchowej m┼éodzie┼╝y, zosta┼éy pomini─Öte.
Wyj┼Ťcie z ba┼äki
Duszpasterze pozostan─ů wi─Öc nadal w wielkiej izolacji od swoich podopiecznych i zamiast, jak mawia Ojciec ┼Üwi─Öty, ÔÇ×pachnie─ç owcamiÔÇŁ┬ázostan─ů w ┼Ťrodowiskowej ba┼äce, kt├│ra nie pozwala zobaczy─ç, ┼╝e wsp├│┼éczesna m┼éodzie┼╝ jest du┼╝o bardziej zr├│┼╝nicowana, ni┼╝ si─Ö to klerowi wydaje. Obecnie jedyn─ů form─ů religijnych aktywno┼Ťci proponowanych m┼éodzie┼╝y s─ů r├│┼╝ne dzia┼éania charyzmatyczno-wielbieniowe, kt├│re trafiaj─ů tylko do mniejszo┼Ťci adresat├│w. Wielu za┼Ť nie odnajduje si─Ö w tego typu modlitwach i dzia┼éaniach, cho─ç mog─ů by─ç osobami szczerze wierz─ůcymi czy te┼╝ szukaj─ůcymi wiary. Sam ks. Jan Kaczkowski by┼é bardzo sceptyczny wobec tego typu propozycji, kt├│re raczej odtr─ůca┼éy go, ni┼╝ przyci─ůga┼éy.┬áKsi─ůdz Kaczkowski mia┼é jednak to szcz─Ö┼Ťcie, ┼╝e odnalaz┼é w Ko┼Ťciele swoje miejsce. Pytanie, ilu ÔÇ×KaczkowskichÔÇŁ ostatecznie odejdzie jednak od Ko┼Ťcio┼éa, gdy zobacz─ů w nim tylko takie propozycje. Zdaje si─Ö, ┼╝e skoro tak wiele os├│b sympatyzuje z tym nietoleruj─ůcym duchowego kiczu kap┼éanem, ludzi o podobnym podej┼Ťciu jest niema┼éo. Zw┼éaszcza osoby o bardziej spokojnym, introwertycznym i umiarkowanym usposobieniu mog─ů mie─ç problemy w odnalezieniu si─Ö we wszechobecnych tak zwanych uwielbieniach i spotkaniach charyzmatycznych (tak zwanych, bo przecie┼╝ wielbi─ů nie tylko ci katolicy, kt├│rzy chodz─ů na ÔÇ×uwielbieniaÔÇŁ, i nie tylko ci katolicy maj─ů charyzmaty, kt├│rzy s─ů ÔÇ×charyzmatykamiÔÇŁ).
Poprzez ciasnot─Ö horyzont├│w i kurczowe trzymanie si─Ö stereotyp├│w duszpasterze trac─ů i nadal traci─ç b─Öd─ů masy m┼éodzie┼╝y, kt├│ra w g┼é─Öbi serca cz─Östo stara si─Ö szuka─ç Boga. Je┼Ťli w m┼éodzie┼╝y widzi si─Ö tylko ┼Ťpiewaj─ůcych przy gitarze ekspresywnych lekkoduch├│w┬áÔÇô a tak obecnie widzi┬áto wielu ksi─Ö┼╝y┬áÔÇô skazujemy si─Ö na odp┼éyw tych, kt├│rzy do tej kliszy nie przystaj─ů, a z pewno┼Ťci─ů stanowi─ů znaczn─ů liczb─Ö wiernych. Tajemnic─ů poliszynela, kt├│rej kler zazwyczaj nie chce przyj─ů─ç do wiadomo┼Ťci, jest chocia┼╝by to, ┼╝e w wielu miastach, w skutek niezr├│┼╝nicowanej i niepog┼é─Öbionej oferty duszpasterskiej, cz─Ö┼Ť─ç m┼éodzie┼╝y odp┼éywa do kaplic Bractwa Kap┼éa┼äskiego ┼Üw. Piusa X, gdzie staje si─Ö podatna na g┼éoszone przez lefebryst├│w tezy.
Wi─Öcej nawet, katolicyzm nie stanowi dzi┼Ť w Polsce jedynej opcji dla os├│b szukaj─ůcych jakiej┼Ť duchowo┼Ťci; sama wr─Öcz potrzeba religii i pog┼é─Öbionego ┼╝ycia wewn─Ötrznego nie jest czym┼Ť oczywistym ÔÇô nawet dla wielu bior─ůcych udzia┼é w przygotowaniach do bierzmowania. Je┼Ťli duszpasterze nie u┼Ťwiadomi─ů sobie wreszcie, ┼╝e na wolnym rynku wyzna┼ä katolicyzm (czy te┼╝ chrze┼Ťcija┼ästwo w og├│le) ju┼╝ dawno nie jest monopolist─ů, a konieczne jest zabieganie o potencjalnego wyznawc─Ö zr├│┼╝nicowanymi i niebanalnymi sposobami, Ko┼Ťci├│┼é w Polsce podzieli los wsp├│lnot na Zachodzie, kt├│re bezradnie patrzy┼éy na galopuj─ůc─ů laicyzacj─Ö, a obecnie z miernymi skutkami pr├│buj─ů si─Ö jej przeciwstawi─ç. Z perspektywy osoby niereligijnej katolicyzm mo┼╝e niczym nie wyr├│┼╝nia─ç si─Ö z mozaiki licznych religii i konfesji. Niewidocznym dla niej jest to, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é jest jedynym depozytariuszem pe┼éni prawdy danej mu przez Boga. Coraz wi─Öcej ludzi b─Ödzie odchodzi┼éo nie tylko od katolicyzmu, ale od jakiejkolwiek wiary ÔÇô katolicyzm konfrontuje si─Ö dzi┼Ť nie tyle z innymi od┼éamami czy religiami, ale z oboj─Ötno┼Ťci─ů wobec wiary w og├│le. Nie ma sensu bombardowa─ç ludzi jednostajnym popowym przekazem ÔÇ×Jezus ci─Ö kochaÔÇŁ, skoro nie tylko B├│g-Cz┼éowiek, ale jakakolwiek metafizyka w og├│le jest dla nich nieoczywista, abstrakcyjna czy obca.
Ws┼éucha─ç si─Ö w g┼éos laikatu
Tym, czego potrzeba duszpasterzom, jest szczera i otwarta konfrontacja z bolesn─ů i nieoczywist─ů nieraz dla nich prawd─ů o tym, kim jest i czego chce wsp├│┼éczesna m┼éodzie┼╝. Nie da si─Ö jej bowiem uj─ů─ç w jeden wsp├│lny mianownik i ogarn─ů─ç tylko jednym rodzajem opieki duszpasterskiej ÔÇô s─ů w┼Ťr├│d niej osoby o bardzo zr├│┼╝nicowanych pogl─ůdach, duchowo┼Ťci i wra┼╝liwo┼Ťci. Mo┼╝na spotka─ç w┼Ťr├│d nich zar├│wno wyra┼╝aj─ůcych swoj─ů wiar─Ö w rytmicznych gitarowych piosenkach, jak i zafascynowanych z┼éo┼╝on─ů liturgi─ů Mszy Trydenckiej. Podobnie w przypadku niewierz─ůcych i zoboj─Ötnia┼éych wobec religii ÔÇô dla jednych wydarzeniem decyduj─ůcym o nawr├│ceniu jest p┼éomienne ┼Ťwiadectwo charyzmatyka i prze┼╝ycie emocjonalne, dla innych pozytywny estetyczny szok chora┼éu gregoria┼äskiego i liturgii Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego po┼é─ůczonych z fascynuj─ůc─ů g┼é─Öbi─ů refleksji teologicznej. Oczywi┼Ťcie te dwie zarysowane tu grupy, niekoniecznie przeciwstawne, to tylko lu┼║na propozycja dw├│ch typ├│w idealnych, pomi─Ödzy kt├│rymi rysuje si─Ö szerokie spektrum r├│┼╝norodnych postaw i wra┼╝liwo┼Ťci. A Ko┼Ťci├│┼é oferuje dzi┼Ť m┼éodzie┼╝y g┼é├│wnie pobo┼╝no┼Ť─ç emocjonaln─ů i ekspresywn─ů, w stylistyce popow─ů i niewyrafinowan─ů, zaniedbuj─ůc w znacznej mierze aspekt intelektualny i medytacyjny, cho─ç i tego potrzebuj─ů r├│┼╝ni m┼éodzi ludzie. Nie m├│wi─ůc ju┼╝ o tych, kt├│rzy po prostu maj─ů inny gust estetyczny i trudno im pomodli─ç si─Ö przy ÔÇ×uwielbieniowejÔÇŁ muzyce.
Trzeba wyjrze─ç poza okr─ůg obecnie ju┼╝ istniej─ůcych wsp├│lnot i grup parafialnych, kt├│re si┼é─ů rzeczy zadowolone s─ů z istniej─ůcego stanu; nie nale┼╝y pyta─ç tylko tych, kt├│rzy anga┼╝uj─ů si─Ö i odnajduj─ů w tym, co Ko┼Ťci├│┼é i tak ju┼╝ szeroko udost─Öpnia. Ksi─Ö┼╝a powinni szczerze i bez wcze┼Ťniejszych za┼éo┼╝e┼ä rozgl─ůda─ç si─Ö za tym, ku czemu sk┼éania─ç mo┼╝e pobo┼╝no┼Ť─ç wiernych; a nawet nie tylko ws┼éuchiwa─ç si─Ö, lecz tak┼╝e i samemu wychodzi─ç z inicjatyw─ů, proponowa─ç i zach─Öca─ç. I nie zwa┼╝aj─ůc na swoje osobiste preferencje czy og├│lnie panuj─ůce opinie, tak formowa─ç swoj─ů dzia┼éalno┼Ť─ç, by mogli si─Ö w niej odnale┼║─ç wszyscy b─Öd─ůcy pod ich opiek─ů duszpastersk─ů. Ko┼Ťci├│┼é Katolicki, jak sama nazwa wskazuje, jest bowiem powszechny, dla wszystkich, a nie tylko dla cz─Ö┼Ťci czy cho─çby i wi─Ökszo┼Ťci. Nie chodzi tu oczywi┼Ťcie o to, by w ka┼╝dej miejscowo┼Ťci, cho─çby maj─ůcej tylko jednego kap┼éana, parafia organizowa┼éa kilkana┼Ťcie wsp├│lnot o r├│┼╝norakich charyzmatach. Jest to niewykonalne, niekoniecznie te┼╝ wsz─Ödzie jest r├│wny popyt na wszystkie formy duchowo┼Ťci. Mo┼╝e to by─ç w danym miejscu jeden czy dwa typy dzia┼éalno┼Ťci duszpasterskiej, wa┼╝ne jednak, by realnie odpowiada┼éy one ludowi (a nie tylko kilkunastu osobom ze wsp├│lnoty) i by rzeczywi┼Ťcie pomaga┼éy mu pog┼é─Öbia─ç swoj─ů wiar─Ö.
Jest to zadanie wymagaj─ůce, kt├│re potrzebuje determinacji, inwencji i wykszta┼écenia kap┼éan├│w. Mam jednak g┼é─Öbokie przekonanie, ┼╝e bez takiego zwrotu w duszpasterstwie nie czeka nas nic dobrego. Dla ka┼╝dego powinno si─Ö znale┼║─ç miejsce i pog┼é─Öbiona oferta pastoralna w Ko┼Ťciele. W ponad pi─Ö─çdziesi─ůt lat po zako┼äczeniu obrad Soboru Watyka┼äskiego II, kt├│ry tak mocno podkre┼Ťla┼é rol─Ö ┼Ťwieckich, Ko┼Ťci├│┼é w Polsce nadal nie jest w stanie podo┼éa─ç wyzwaniu odej┼Ťcia od klerykalizacji na rzecz szczerego i dok┼éadnego ws┼éuchania si─Ö w g┼éos laikatu ÔÇô a przecie┼╝ to jedno z najwa┼╝niejszych zada┼ä, jakie dzi┼Ť przed nim stoj─ů.

***

Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

***

Polecamy tak┼╝e:

ks. Dragu┼éa: B├│g poza murami miasta

Sikora: Wierzycie w system, uwierzcie w Boga!

P─Ödziwiatr: Jest wielu Jack├│w Mi─Ödlar├│w w polskich seminariach


 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś