Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

ÔÇ×Rze┼║ÔÇŁ na ekranie ÔÇô recenzja

Z pocz─ůtku nic nie zapowiada nadchodz─ůcej katastrofy. Katastrofy, dodajmy, wojennej. W sloganie promuj─ůcym film, jego autorzy zapewniaj─ů: ÔÇ×Nikt nie uniknie rzeziÔÇŁ. I maj─ů racj─Ö.

Film Pola┼äskiego, wbrew pozorom, nie jest wojennym dramatem (cho─ç od przemocy si─Ö zaczyna), nie opowiada o ludob├│jstwie (mimo ┼╝e w bohaterach drzemi─ů mordercze instynkty) ani nie jest horrorem (chocia┼╝ nieco przera┼╝a). ÔÇ×Rze┼║ÔÇŁ jest bowiem komedi─ů. Pos┼éuguj─ůc si─Ö wytartym sloganem i utrzymuj─ůc si─Ö w konwencji ÔÇô komedi─ů zab├│jczo ┼Ťmieszn─ů. Nie nale┼╝y jednak da─ç si─Ö zwie┼Ť─ç. W istocie jest to bowiem komedia bardzo czarna.
S┼éynny stanfordzki eksperyment wi─Özienny, przeprowadzony przez Philipa Zimbardo, ju┼╝ dawno dowi├│d┼é, ┼╝e zwykli ludzie, postawieni w pewnych rolach, zaskakuj─ůco ┼éatwo w nie wchodz─ů, przekraczaj─ůc dot─ůd respektowane normy moralne oraz znajduj─ů ┼éatwe uspokojenie sumienia w oczekiwaniach, jakie, wed┼éug nich, s─ů im stawiane. ÔÇ×Rze┼║ÔÇŁ, nakr─Öcona na podstawie g┼éo┼Ťnej sztuki Yasminy Rezy (kt├│ra zreszt─ů jest wsp├│┼éautork─ů scenariusza) ÔÇô ÔÇ×B├│g morduÔÇŁ, mimo pozornej ryzykowno┼Ťci por├│wnania, pokazuje ten sam efekt. Zwyczajni ludzie w zwyczajnej sytuacji, pod wp┼éywem r├│┼╝nic i niewielkiego incydentu wchodz─ů w role dawno napisane. ÔÇ×Rze┼║ÔÇŁ jest mo┼╝e nawet bardziej niepokoj─ůca, ni┼╝ eksperyment Zimbardo, gdy┼╝ te role ÔÇô niezale┼╝nie od tego, czy poprawnej politycznie dzia┼éaczki na rzecz pokoju czy cynicznego prawnika firmy farmaceutycznej ÔÇô piszemy sobie sami dla siebie, realizuj─ůc swoje osobiste stawiane sobie oczekiwania z g┼é─Öbokim przekonaniem. Stanfordzki eksperyment by┼é te┼╝, jak sama nazwa wskazuje, eksperymentem i ┼éatwo cz┼éowiekowi m├│wi─ç, ┼╝e postawiony w podobnej sytuacji zachowa┼éby si─Ö inaczej.┬á W filmie Pola┼äskiego za┼Ť, cho─ç jest tylko filmem, bardzo wyrazi┼Ťcie mo┼╝emy dostrzec otaczaj─ůcych nas ludzi. Dostrzec, o zgrozo, siebie.
Film zaczyna si─Ö od b┼éahostki: ot, dw├│ch ch┼éopc├│w pobi┼éo si─Ö na placu zabaw, jeden z nich u┼╝y┼é kija, robi─ůc niewielk─ů krzywd─Ö koledze. Historia, jakich wiele. Rodzice ÔÇ×napastnikaÔÇŁ i ÔÇ×ofiaryÔÇŁ (jak szybko okre┼Ťlaj─ů to rodzice tego drugiego) spotykaj─ů si─Ö, by porozmawia─ç o incydencie. Z pocz─ůtku nic nie zapowiada nadchodz─ůcej katastrofy. Katastrofy, dodajmy, wojennej. Do┼Ť─ç szybko do g┼éosu dochodz─ů jednak stereotypy, uprzedzenia, nagl─ůcy czas, szybko ferowane wyroki, obronne instynkty iÔÇŽ telefon ÔÇô maj─ůcy w filmie sw─ů niebagateln─ů rol─Ö. W sloganie promuj─ůcym film, jego autorzy zapewniaj─ů: ÔÇ×Nikt nie uniknie rzeziÔÇŁ. I maj─ů racj─Ö.
Film Pola┼äskiego jest nie tylko jego pierwsz─ů od ponad 35 lat komedi─ů, wnikliw─ů i celn─ů diagnoz─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci klasy ┼Ťredniej spo┼éecze┼ästw zachodu, obna┼╝aj─ůc─ů ludzkie postawy i motywacje ÔÇô ÔÇ×Rze┼║ÔÇŁ jest tak┼╝e majstersztykiem re┼╝yserskim i aktorskim. Film i jego akcja to jedno┼Ť─ç ÔÇô nie ma w nim cho─çby najmniejszej elipsy czasowej, ┼╝adnego przeskoku, obserwujemy ka┼╝d─ů minut─Ö narastaj─ůcej agresji, za┼Ť aktorzy, to wszystko odgrywaj─ůcy, przechodz─ů samych siebie. Troje zdobywc├│w Oscara ÔÇô Kate Winslet, Jodie Foster i Christoph Waltz (pr├│buj─ůcy zmierzy─ç si─Ö t─ů rol─ů z zaszufladkowaniem, jakie nios┼éa za sob─ů jego kreacja w ÔÇ×B─Ökartach wojnyÔÇŁ Tarantino, w kt├│rych zagra┼é demonicznego pu┼ékownika Hansa Land─Ö) oraz John C. Reilly (niegdy┼Ť do Oscara nominowany), daj─ů niezwyk┼éy popis tego, jak mo┼╝na zdynamizowa─ç akcj─Ö rozgrywaj─ůc─ů si─Ö prawie wy┼é─ůcznie w jednym pomieszczeniu i o┼╝ywi─ç niewielk─ů przestrze┼ä, dokonuj─ůc wyczynu na miar─Ö legendarnych ÔÇ×Dwunastu gniewnych ludziÔÇŁ, z t─ů r├│┼╝nic─ů, ┼╝e sal─Ö obrad ┼éawy przysi─Ög┼éych zamieniono na salon, za┼Ť spory o wyrok wobec oskar┼╝onego na litani─Ö oskar┼╝e┼ä, kierowanych przeciwko sobie.
Nie ulega dla mnie w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e w tym znakomitym kwartecie najmocniej b┼éyszczy w┼éa┼Ťnie Christoph Waltz. Posta─ç prawnika, nierozstaj─ůcego si─Ö z kom├│rk─ů i pr├│buj─ůcego w trakcie rozmowy o dzieciach za┼╝egna─ç kryzys, zwi─ůzany z opublikowaniem bada┼ä, wed┼éug kt├│rych leki, produkowane przez zatrudniaj─ůc─ů go firm─Ö farmaceutyczn─ů, maj─ů gro┼║ne skutki uboczne, dzi─Öki niemu nie jest tak sztampowa, jak mog┼éoby si─Ö zdawa─ç. Waltz z palety barw, jakimi ka┼╝dy z nas maluje sobie podobne osoby, wyci─ůga w toku akcji coraz bardziej nieoczywiste odcienie.
Je┼Ťli do tego wszystkiego, co ju┼╝ zosta┼éo powiedziane, dodamy, ┼╝e za zdj─Öcia odpowiada┼é Pawe┼é Edelman, muzyk─Ö skomponowa┼é Alexandre Desplat, a scenografi─Ö przygotowa┼é Dean Tavoularis, nikogo nie powinno dziwi─ç, ┼╝e film ca┼éo┼Ťciowo trudno okre┼Ťli─ç innym s┼éowem, ni┼╝ fenomenalny. Nawet, a pewnie zw┼éaszcza, wtedy, gdy po wyj┼Ťciu z kina u┼Ťmiech zniknie z twarzy, a w g┼éowie pojawi si─Ö niepokoj─ůca my┼Ťl, ┼╝e tak naprawd─Ö ten film m├│g┼éby opowiada─ç o nas samych.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś