magazyn lewicy katolickiej

Rzeczywisto艣膰, kt贸ra si臋 wymyka

Chrze艣cija艅stwo jest pe艂ne paradoks贸w, tajemnic i wyj膮tk贸w. Taka r贸wnie偶 jest rzeczywisto艣膰 ludzkich wybor贸w. Tych, kt贸rych dokona艂a Maryja dwa tysi膮ce lat temu, oraz tych, kt贸rych dokonuj膮 wsp贸艂czesne kobiety.
Rzeczywisto艣膰, kt贸ra si臋 wymyka
ilustr.: Anna Libera

Gdy zastanawiam si臋 dzi艣 nad ci膮偶膮 Maryi i narodzinami Jezusa, na my艣l przychodz膮 mi ostatnie protesty w sprawie orzeczenia Trybuna艂u Konstytucyjnego. Jakie znacz膮ce w tym kontek艣cie jest wypowiedziane przez ni膮 鈥瀎iat鈥! Zazwyczaj rozumiemy je jako wyraz pos艂usze艅stwa 鈥 Maryja m贸wi przecie偶 鈥濷to ja, s艂u偶ebnica Pa艅ska鈥, pokornie wype艂nia wol臋 Boga. Ale czy to jest tylko pasywne przyj臋cie tego, co ma si臋 sta膰?

Mo偶na rozumie膰 鈥瀎iat鈥 jako wyraz podmiotowo艣ci i sprawczo艣ci. Oto Maryja w swej zupe艂nej wolno艣ci przyjmuje zadanie 鈥 arcytrudne! 鈥 dane od samego Boga. Zgadza si臋 na nie, m贸wi膮c: 鈥濶iech mi si臋 stanie wed艂ug Twego s艂owa!鈥. Przecie偶 gdyby zosta艂a do tego przymuszona, ta historia by艂aby tak obrzydliwa, 偶e a偶 nie do pomy艣lenia. Podj臋艂a decyzj臋 w swej ludzkiej wolno艣ci, danej od Boga. Maryja poprzez sw贸j 艣mia艂y wyb贸r staje si臋 aktywn膮 uczestniczk膮 historii Zbawienia. Jaka w niej musia艂a by膰 niesamowita ufno艣膰 i pewno艣膰, by odpowiedzie膰 w ten spos贸b na wezwanie Boga!

Ta sama Maryja wypowie zaraz rewolucyjne Magnificat. 鈥濼o nie聽jest 艂agodna, czu艂a, marzycielska Maria, kt贸r膮 czasem widzimy na聽obrazach; Maria, kt贸ra聽tu przemawia, jest porywcza, dumna i聽entuzjastyczna鈥 鈥 pisa艂 Dietrich Bonhoeffer, o czym przypomnia艂 Kuba Niewiadomski w swoim tek艣cie 鈥濵aryja nie tylko dziewica鈥. C贸偶 to za tajemnicza, nie do poj臋cia, wymykaj膮ca si臋 naszym os膮dom historia 鈥 kobieta rodz膮ca samego Boga.

***

Z kolei ostatnie protesty przeciwko dalszej penalizacji aborcji przynosz膮 skojarzenia z polskim Ko艣cio艂em. Zachowanie hierarch贸w budzi we mnie tylko w艣ciek艂o艣膰. Wymagaj膮 od kobiet, 偶eby znosi艂y cierpienie i trud, na kt贸re oni nigdy w 偶yciu nie b臋d膮 nara偶eni i w kt贸rych w 偶aden spos贸b nie chc膮 ich wspiera膰. Gdyby jeszcze, zamiast przeznacza膰 je na swoje biskupie pa艂ace, przekazali swoje maj膮tki fundacjom towarzysz膮cym rodzinom z dzie膰mi z niepe艂nosprawno艣ci膮 鈥 ale przecie偶 nawet na to nie s膮 w stanie si臋 zdoby膰. Jezus m贸wi faryzeuszom wprost: 鈥濱 wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nak艂adacie na ludzi ci臋偶ary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ci臋偶ar贸w tych nie dotykacie鈥 (艁k 11,46). Czy to nie w艂a艣nie o tym mowa?

Niestety, hierarchowie Ko艣cio艂a 鈥 i chyba tak偶e wi臋kszo艣膰 reprezentant贸w 艣rodowiska zwanego 鈥瀙ro-life鈥 鈥 zagadnienie tak trudne jak aborcja rozje偶d偶aj膮 dogmatycznym walcem. A przecie偶 ile tu pyta艅! Jaki jest status p艂odu? Jakiego po艣wi臋cenia mo偶na wymaga膰 od drugiej osoby (w tym przypadku od osoby w ci膮偶y)? Jaka jest relacja mi臋dzy prawem pa艅stwowym a prawem moralnym i religijnym? Gdzie przebiega granica mi臋dzy wolno艣ci膮 drugiego cz艂owieka a nakazem mojego sumienia? Czy penalizacja aborcji jest skuteczna i rzeczywi艣cie wp艂ywa na zmniejszenie liczby przeprowadzanych zabieg贸w? Odpowiedzi na wszystkie te pytania nie s膮 oczywiste. Odpowied藕 nawet na pierwsze z nich zmienia艂a si臋 w historii nauczania Ko艣cio艂a 鈥 dw贸ch najs艂ynniejszych teolog贸w, 艣wi臋ty Augustyn i 艣wi臋ty Tomasz, mia艂o w膮tpliwo艣ci, czy p艂贸d w pocz膮tkowych fazach istnienia mo偶na traktowa膰 na r贸wni z cz艂owiekiem i czy jest w nim dusza. Jak swoje twierdzenia uzasadniali i co nimi kierowa艂o, to troch臋 inny temat 鈥 ale niech inspiruj膮 nas do w艂asnych poszukiwa艅 i pomagaj膮 broni膰 si臋 przed autocenzur膮 narzucan膮 przez fundamentalizm, kt贸ry lubi rzeczywisto艣膰 upraszcza膰.

Na szcz臋艣cie spraw臋 niuansuj膮 niekt贸re teolo偶ki 鈥 na przyk艂ad zakonnica i ekofeministyczna doktorka teologii siostra Ivone Gebara z Brazylii czy profesorka Thia Cooper ze Stan贸w Zjednoczonych, co zauwa偶a w swoim tek艣cie Monika Wo藕niak. Pierwsza z nich pisze chocia偶by, 偶e teolodzy 鈥瀝zadko wspominaj膮 o niesprawiedliwo艣ci wzgl臋dem kobiet i milcz膮 na temat patriarchalnej teologii reprodukcji i patriarchalnych usi艂owa艅 narzucania tego, w jaki spos贸b kobiece cia艂a maj膮 istnie膰 w 艣wiecie鈥. Druga zauwa偶a, 偶e problem aborcji nie mie艣ci si臋 w prostych ramach pro-choice lub pro-life 鈥 i 偶e kobiety nieraz zmuszone s膮 wbrew swoim ch臋ciom do zako艅czenia ci膮偶y z powodu przymusu ekonomiczno-spo艂ecznego. Cooper przerzuca wi臋c odpowiedzialno艣膰 z jednostki na ca艂膮 spo艂eczno艣膰, stwierdzaj膮c, 偶e powinni艣my d膮偶y膰 do zagwarantowania wszystkim mo偶liwo艣ci funkcjonowania w bezpiecznym i zdrowym 艣rodowisku, w kt贸rym mo偶na urodzi膰 i wychowa膰 dziecko.

To jednak g艂osy s艂abo s艂yszalne. Zazwyczaj duchownych 鈥 zw艂aszcza biskup贸w i zw艂aszcza w Polsce 鈥 cechuje zupe艂ne oderwanie od tragedii i niejednoznaczno艣ci 偶ycia. Nie chc膮 dostrzec spo艂ecznych aspekt贸w aborcji, na przyk艂ad trud贸w wychowywania dziecka z niepe艂nosprawno艣ci膮 czy parali偶uj膮cych niepewno艣ci zwi膮zanych z zarobkami i niedost臋pno艣ci膮 tanich mieszka艅. Nie wiedz膮, jak to jest mie膰 depresj臋 poporodow膮; nie wiedz膮, z jakim zm臋czeniem fizycznym i psychicznym 艂膮cz膮 si臋 ci膮偶a, por贸d i wychowanie dziecka. Czy kt贸rykolwiek z biskup贸w jest w stanie chocia偶 spr贸bowa膰 przyj膮膰 tak膮 perspektyw臋? Czy s膮 w stanie przynajmniej dostrzec z艂o偶ono艣膰 tego problemu? Nie, raczej porz膮dkuj膮 rzeczywisto艣膰 w kategoriach 鈥瀖oralne 鈥 niemoralne鈥, 鈥瀙rawomocne 鈥 nieuznawane鈥, 鈥瀞艂uszne 鈥 nies艂uszne鈥. W takiej perspektywie wszystko wydaje si臋 艂atwiejsze, mo偶emy przecie偶 po prostu powiedzie膰: 鈥濧borcja jest z艂a i nale偶y ca艂kowicie jej zakaza膰鈥. Sprawa rozwi膮zana. A przecie偶 to tylko umywanie r膮k鈥

***

Chrze艣cija艅stwo jest bardziej skomplikowane. Jest tajemnicze, paradoksalne, wymagaj膮ce. Ci 鈥瀞艂uszni鈥, kt贸rzy 鈥瀖aj膮 racj臋鈥, ostatecznie okazuj膮 si臋, je艣li nie fa艂szywi i faryzejscy, to przynajmniej nieuwa偶ni i g艂usi na S艂owo Bo偶e. Zauwa偶a to franciszkanin Richard Rohr w swojej ksi膮偶ce 鈥濻pada膰 w g贸r臋. Duchowo艣膰 na obie po艂owy 偶ycia鈥. Stwierdza w niej, 偶e Jezus krytykuje przede wszystkim dwie grupy: bogatych i religijnych. Obie te grupy lubi膮 mie膰 艣wiat pod kontrol膮, pod膮偶a膰 艣ci艣le wed艂ug zasad i surowo kara膰 tych, kt贸rzy s膮 niepos艂uszni. 鈥濿ierno艣膰 艣cis艂ej merytokracji, przekonanie o swoich prawach, pos艂usze艅stwo i lojalno艣膰 wobec ojca powstrzymuj膮 go [starszego syna z przypowie艣ci Jezusa o synu marnotrawnym 鈥 przyp. M.R.] od 芦prawdziwego 艣wi臋towania禄, nawet wtedy, gdy ojciec b艂aga, by przyszed艂 na uczt臋 [鈥. O to samo chodzi Mu w przypowie艣ci o faryzeuszu i celniku, w kt贸rej jeden cz艂owiek jest wierny i skrupulatny, tkwi膮c w b艂臋dzie, a drugiego, cho膰 nie przestrzega艂 prawa, uznano za 芦sprawiedliwego przed Bogiem禄. Jest to klasyczna 芦teologia odwr贸cona禄, kt贸rej zadaniem jest podwa偶enie naszego typowego my艣lenia wok贸艂 has艂a 芦medal za zas艂ugi禄. Zar贸wno starszy syn, jak i faryzeusz s膮 dobrymi i wiernymi 偶o艂nierzami wiary 鈥 takimi, jakimi kazano by膰 wi臋kszo艣ci cz艂onk贸w Ko艣cio艂a 鈥 a mimo to Jezus m贸wi, 偶e obaj przegapili to, co najwa偶niejsze鈥.

Pismo 艢wi臋te pokazuje, 偶e powinni艣my patrze膰 na to, co dzieje si臋 na marginesie 鈥 ubogich, odrzuconych, 鈥瀘bcych鈥. W ko艅cu 鈥瀘statni b臋d膮 pierwszymi鈥. I kolejne paradoksy: oto B贸g wciela si臋 w cz艂owieka 鈥 rodzi si臋, by umrze膰 鈥 umiera, by zmartwychwsta膰. S艂owo staje si臋 Cia艂em, ale nie w kr贸lewskim pa艂acu, lecz brudnej stajni, w rodzinie ubogiego cie艣li. 鈥濼o, co sytuuje si臋 na kraw臋dzi 芦normalnego禄, 芦w艂a艣ciwego禄 czy 芦dobrego禄鈥 鈥 pisze Rohr 鈥 鈥瀖o偶e nas cz臋sto nauczy膰 najwi臋cej. Zwykle ods艂ania cie艅 i tajemniczo艣膰 rzeczy. [鈥 艢wiat, kt贸rego do艣wiadczamy, jest na poziomie ka偶dego problemu wype艂niony ogromn膮 r贸偶norodno艣ci膮 i zmienno艣ci膮 [鈥. Wyj膮tki 鈥 niewa偶ne, czy pijacy, nierz膮dnice, Samarytanie, tr臋dowaci, poganie, celnicy, czy zb艂膮kane owce 鈥 by艂y dla Jezusa naturaln膮 cz臋艣ci膮 rzeczywisto艣ci. Cz臋sto jada艂 z wyrzutkami, ku wielkiemu niezadowoleniu 偶ydowskich hierarch贸w, kt贸rzy kochali w艂asn膮 wersj臋 艂adu i przedk艂adali j膮 nad wsp贸艂czucie dla wyj膮tk贸w鈥.

Rzeczywisto艣膰 wymyka si臋 艂adowi, kt贸ry chcia艂oby zaprowadzi膰 w 艣wiecie sumienie uczonych w prawie. Podobnie do艣wiadczenie kobiet i kwestia ich wyboru nie jest spraw膮 tak prost膮, jak przedstawiaj膮 j膮 艣rodowiska pro-life czy polscy biskupi. 呕ycz臋 im, by w 艢wi臋ta zobaczyli nie 艣liczny obrazek stajenki i Maryj臋 z J贸zefem i Jezusem w czystych pachn膮cych szatach, lecz prawdziwe 偶ycie, z jego cierpieniem, paradoksem i r贸偶norodno艣ci膮. By dostrzegli podobie艅stwo mi臋dzy tajemnic膮, jak膮 jest skandal Boskiego Wcielenia, a tajemnic膮 otaczaj膮cego nas 艣wiata.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij