Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Rozwa┼╝ania nad Pismem ┼Üwi─Ötym (XXXIV)

Najtrudniej jest p├│j┼Ť─ç za Chrystusem cz┼éowiekowi przyzwoitemu. To wielki paradoks chrze┼Ťcija┼ästwa ÔÇô warto o nim pomy┼Ťle─ç g┼é─Öbiej. Czy Chrystus jest nie dla wszystkich?

Gdy wreszcie ca┼éy nar├│d sko┼äczy┼é przepraw─Ö przez Jordan, rzek┼é Pan do Jozuego: ┬źWybierzcie dwunastu m─Ö┼╝├│w spo┼Ťr├│d ludu, po jednym z ka┼╝dego pokolenia, i dajcie im takie polecenie: Podnie┼Ťcie st─ůd, ze ┼Ťrodka Jordanu, z miejsca, gdzie sta┼éy nogi kap┼éan├│w, dwana┼Ťcie kamieni, przenie┼Ťcie je ze sob─ů i po┼é├│┼╝cie w miejscu, gdzie roz┼éo┼╝ycie si─Ö obozem, by sp─Ödzi─ç noc┬╗. (Joz 4, 1-3).
Ksi─Öga Jozuego 4. Dwana┼Ťcie kamieni z dna Jordanu. Je┼Ťli idziesz wykona─ç polecenie Boga, przejdziesz such─ů nog─ů przez gro┼║n─ů rzek─Ö. Ale je┼Ťli nie przejdziesz, to wtedy dopiero zrozumiesz, ┼╝e to nie by┼éo Bo┼╝e polecenie. Utoniesz przez w┼éasn─ů pomy┼ék─Ö? To model ryzyka cz┼éowieka wierz─ůcego, kt├│ry w okre┼Ťlonym momencie zachowuje si─Ö jak oszo┼éom. Oszo┼éom zwyk┼éy, czy oszo┼éom Bo┼╝y? Nie stawaj bez potrzeby nad rzek─ů, by ci─Ö nie skusi┼éa do niepotrzebnych pr├│b. Ale je┼Ťli zobaczysz rzek─Ö, kt├│ra przecina drog─Ö, w jak─ů ÔÇô jak rozumiesz┬áÔÇô wys┼éa┼é ci─Ö Pan, to w┼éa┼║ w wod─Ö. Jak utoniesz, to dziury w niebie nie b─Ödzie, a je┼Ťli woda rozst─ůpi si─Ö, to b─Ödzie znak wielki. A czasem woda si─Ö rozst─Öpuje. Pami─Ötam takie sytuacje z lat siedemdziesi─ůtych ÔÇô tylko zupe┼ény oszo┼éom m├│g┼é uwierzy─ç, ┼╝e niekt├│re rzeczy mog─ů si─Ö uda─ç. A jednak udawa┼éy si─ÖÔÇŽ
 
Powiedzia┼é te┼╝ do niekt├│rych, co ufali sobie, ┼╝e s─ů sprawiedliwi, a innymi gardzili, t─Ö przypowie┼Ť─ç: ┬źDw├│ch ludzi przysz┼éo do ┼Ťwi─ůtyni, ┼╝eby si─Ö modli─ç, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stan─ů┼é i tak w duszy si─Ö modli┼é: „Bo┼╝e, dzi─Ökuj─Ö Ci, ┼╝e nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszu┼Ťci, cudzo┼éo┼╝nicy, albo jak i ten celnik. Zachowuj─Ö post dwa razy w tygodniu, daj─Ö dziesi─Öcin─Ö ze wszystkiego, co nabywam”. Natomiast celnik sta┼é z daleka i nie ┼Ťmia┼é nawet oczu wznie┼Ť─ç ku niebu, lecz bi┼é si─Ö w piersi i m├│wi┼é: „Bo┼╝e, miej lito┼Ť─ç dla mnie, grzesznika!” (┼ük 18, 9-13).
Ewangelia wed┼éug ┼Ťwi─Ötego ┼üukasza 18. W ka┼╝dym z nas jest i faryzeusz, i celnik. Dobrze jest o tym pami─Öta─ç ÔÇô dopiero wtedy stajemy przed Panem w prawdzie, nie stroj─ůc si─Ö w kostium jeden lub drugi. Za Jezusem id─ů ci, kt├│rzy przed spotkaniem z Nim byli biedni, nieszcz─Ö┼Ťliwi, bezradni. Bogaty m┼éodzieniec mia┼é si─Ö dobrze ÔÇô materialnie i moralnie. To drugie by┼éo chyba jeszcze wa┼╝niejsze ÔÇô nie n─Öka┼éo go poczucie zmarnowania ┼╝ycia. Nie musia┼é prze┼╝ywa─ç nawr├│cenia, ┼╝eby uratowa─ç sens swego ┼╝ycia. Dlatego smutny odszed┼é. To dalszy ci─ůg tej sprawy celnika i faryzeusza. Najtrudniej jest p├│j┼Ť─ç za Chrystusem cz┼éowiekowi przyzwoitemu. To wielki paradoks chrze┼Ťcija┼ästwa ÔÇô warto o nim pomy┼Ťle─ç g┼é─Öbiej. Czy Chrystus jest nie dla wszystkich?
 
Przeczytaj inne teksty Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś