magazyn lewicy katolickiej

Reporta┼╝ jako gest etyczny ÔÇô ÔÇ×┼╗eby nie by┼éo ┼Ťlad├│wÔÇŁ Cezarego ┼üazarewicza

Tegoroczn─ů Nagrod─Ö Nike po raz pierwszy przyznano autorowi reporta┼╝u. Czy ksi─ů┼╝ka Cezarego ┼üazarewicza dotycz─ůca jednej z najg┼éo┼Ťniejszych zbrodni lat 80. w Polsce ÔÇô morderstwa Grzegorza Przemyka ÔÇô zosta┼éa s┼éusznie wyr├│┼╝niona tak wa┼╝n─ů literack─ů nagrod─ů?

materiały prasowe

materiały prasowe


Odbieraj─ůc Nagrod─Ö Nike za reporta┼╝ po┼Ťwi─Öcony sprawie zab├│jstwa Grzegorza Przemyka, Cezary ┼üazarewicz wspomnia┼é o niepokoju towarzysz─ůcym mu podczas pracy nad ksi─ů┼╝k─ů ÔÇô wydawa┼éo mu si─Ö, ┼╝e przejdzie ona bez echa, ┼╝e nikogo dzi┼Ť ju┼╝ nie zainteresuje ta tajemnicza historia, kt├│rej bohaterowie i bohaterki, niegdy┼Ť osoby powszechnie znane, wydaj─ů si─Ö obecnie znajdowa─ç w szarej strefie zbiorowej niepami─Öci. ┼üazarewicz postanowi┼é na w┼éasn─ů r─Ök─Ö zmierzy─ç si─Ö z wyj─ůtkowo bolesnym odcinkiem zagmatwanej, trudnej epoki i nie tylko postara┼é odpowiedzie─ç na pytania zawieszone w historycznej pr├│┼╝ni, ale r├│wnie┼╝ zdecydowa┼é si─Ö docieka─ç przyczyn samego ich zawieszenia. Jego w─ůtpliwo┼Ťci dotycz─ůce podj─Ötego wyzwania nie okaza┼éy si─Ö zasadne, a to, jak s─ůdz─Ö, g┼é├│wnie dlatego, ┼╝e zamiast skrupulatnej, ale w swojej buchalteryjno┼Ťci niezbyt pasjonuj─ůcej publikacji o charakterze dokumentacyjnym lub (to druga dost─Öpna skrajno┼Ť─ç) przerysowanej martyrologicznej powiastki ┼üazarewicz napisa┼é ksi─ů┼╝k─Ö niepokoj─ůc─ů i niewygodn─ů w lekturze, stosuj─ůc jednak przy tym zdystansowan─ů, w pewnym sensie fotograficzn─ů perspektyw─Ö. Dzi─Öki niej autor mo┼╝e otworzy─ç┬á traumatyczne archiwum ÔÇô to symboliczne i to ca┼ékowicie namacalne ÔÇô ┬ána powr├│t otwieraj─ůc r├│wnie┼╝ ran─Ö, kt├│ra zabli┼║ni┼éa si─Ö tylko prowizorycznie.
Grzegorz Przemyk, dziewi─Ötnastoletni syn opozycyjnej dzia┼éaczki i poetki Barbary Sadowskiej, zostaje w maju 1983 roku brutalnie pobity przez milicjant├│w na warszawskiej komendzie przy ulicy Jezuickiej. Przyczyny tak wielkiej agresji zomowc├│w wobec ch┼éopaka nie s─ů wystarczaj─ůco jasne ÔÇô by─ç mo┼╝e funkcjonariusze dostali rozkaz poturbowania go w celu zastraszenia jego matki, by─ç mo┼╝e nie podoba┼éo im si─Ö, ┼╝e Przemyk wraz z przyjacielem Cezarym F. g┼éo┼Ťno ┼Ťwi─Ötowa┼é na Starym Mie┼Ťcie pomy┼Ťlne zdanie matury. Do Grzegorza, kt├│ry otrzyma┼é kilkana┼Ťcie silnych cios├│w w brzuch, zostaje wezwana karetka, jednak wy┼é─ůcznie po to, by przewie┼║─ç go do szpitala psychiatrycznego ÔÇô zdaniem zomowc├│w zachowywa┼é si─Ö bowiem jak niezr├│wnowa┼╝ony. Matka, kt├│r─ů o ca┼éym zaj┼Ťciu poinformowa┼é jeden z koleg├│w syna, obawia si─Ö, ┼╝e Przemyk b─Ödzie tam poddawany elektrowstrz─ůsom lub innym nieadekwatnym, op┼éakanym w skutkach kuracjom, dlatego te┼╝ postanawia zabra─ç go do domu, nie zdaj─ůc sobie sprawy z faktycznego stanu jego zdrowia. Nast─Öpnego dnia rano ch┼éopak umiera ÔÇô obra┼╝enia s─ů zbyt powa┼╝ne, by w jakikolwiek spos├│b mu pom├│c. Zd─ů┼╝y jeszcze tylko ze szczeg├│┼éami opowiedzie─ç Barbarze Sadowskiej ca┼éy przebieg koszmarnych zdarze┼ä.
W┼éadze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej maj─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç tego, jak powa┼╝na i znacz─ůca jest ta sprawa ÔÇô zaufanie spo┼éecze┼ästwa do milicji jest skrajnie niskie, co nie mo┼╝e dziwi─ç, bior─ůc pod uwag─Ö niedawno zako┼äczony stan wojenny, a wyj┼Ťcie na ┼Ťwiat┼éo dzienne prawdziwych informacji o ┼Ťmierci Przemyka mo┼╝e spowodowa─ç wielkie obywatelskie poruszenie. Opr├│cz tego ekipa rz─ůdz─ůca obawia si─Ö znacznego pogorszenia sytuacji kraju na arenie mi─Ödzynarodowej. Z tego wzgl─Ödu zostaje podj─Öta decyzja o nadaniu tej sprawie najwy┼╝szego priorytetu.
┼üazarewicz z wielk─ů dok┼éadno┼Ťci─ů, a jednocze┼Ťnie w bardzo przejrzysty spos├│b opisuje mechanizmy dzia┼éania uruchomionej przez w┼éadz─Ö ludow─ů ┼Ťmierciono┼Ťnej machiny inwigilacji ÔÇô tysi─ůce agent├│w i funkcjonariuszy zaanga┼╝owano w czynno┼Ťci polegaj─ůce na n─Ökaniu, pods┼éuchiwaniu, nak┼éanianiu do fa┼észywych zezna┼ä czy fingowaniu artyku┼é├│w prasowych. Wszystko to ma na celu wylansowanie nieprawdziwej, spreparowanej wersji zdarze┼ä, co pozwoli┼éoby oddali─ç wszelkie podejrzenia lub zarzuty od milicjant├│w, a tak┼╝e pogn─Öbi─ç i oczerni─ç osoby najbli┼╝sze Przemykowi, jego za┼Ť ÔÇô pokaza─ç jako narkomana, psychicznie chorego szkodnika.
Te okrutnie wyrafinowane ÔÇ×gry operacyjneÔÇŁ opieraj─ů si─Ö g┼é├│wnie na umiej─Ötnie rozsiewanym k┼éamstwie, zgodnie ze s┼éowami Piotra Wierzbickiego, kt├│re stanowi─ů motto ksi─ů┼╝ki ┼üazarewicza: ÔÇ×K┼éamstwa nie chodz─ů w pojedynk─Ö. K┼éamstwa chodz─ů stadami. Stadami uporz─ůdkowanymi. K┼éamstwa uk┼éadaj─ů si─Ö w systemÔÇŁ.
Ufundowany na naciskach i manipulacji system k┼éamstw zostaje wykorzystany przez w┼éadz─Ö do przekonania opinii publicznej, ┼╝e mordercami Przemyka byli sanitariusze z karetki, kt├│ra wioz┼éa go do szpitala, a tak┼╝e ÔÇô co wyj─ůtkowo bezczelne ÔÇô ┼╝e okrzyki b├│lu katowanego ch┼éopaka by┼éy tak naprawd─Ö… okrzykami karate, kt├│re mia┼é z siebie wydawa─ç pono─ç konfrontacyjnie nastawiony maturzysta. To on wraz z matk─ů wydawa┼é si─Ö wr─Öcz prawdziwym oskar┼╝onym w procesie, na kt├│rego przebieg od pocz─ůtku do ko┼äca wp┼éywali najwa┼╝niejsi w├│wczas politycy: genera┼é Wojciech Jaruzelski i genera┼é Czes┼éaw Kiszczak.
Sadowska postanowi┼éa zrezygnowa─ç z aktywnego udzia┼éu w czynno┼Ťciach s─ůdowych ÔÇô to dramatyczna decyzja pokazuj─ůca, ┼╝e pragnienie sprawiedliwo┼Ťci nie mog┼éo znale┼║─ç swojego spe┼énienia w sytuacji, w kt├│rej prawo funkcjonuje wy┼é─ůcznie jako wtopiona w rzeczywisto┼Ť─ç zasada wszechobecnej opresji: odczuwana tak podsk├│rnie (w ci─Ö┼╝kiej, g─Östej od niepokoju atmosferze), jak i poprzez kolejne bolesne ciosy zadawane milicyjn─ů pa┼ék─ů.
┼üazarewicz chce po latach odpowiedzie─ç na apel Sadowskiej wyp┼éywaj─ůcy z jednego z jej list├│w:
ÔÇ×Ludzie o miedzianym czole, uto┼╝samiaj─ůcy milicj─Ö z w┼éadz─ů, postanowili po┼Ťwi─Öci─ç prawd─Ö dla swoich dora┼║nych korzy┼Ťci, skompromitowa─ç wymiar sprawiedliwo┼Ťci w Polsce cynicznymi manipulacjami, kt├│re b─Öd─ů kiedy┼Ť ksi─ů┼╝kowym przyk┼éadem niesprawiedliwo┼Ťci. Nie przypuszczam, ┼╝eby nast─ůpi┼éo to pr─Ödko. B─Ödzie to w takich czasach, kiedy systematyczne bezczeszczenie grobu mojego ┼Ťwi─Ötej pami─Öci syna Grzegorza b─Ödzie ju┼╝ tylko haniebnym znakiem dzisiejszej rzeczywisto┼ŤciÔÇŁ.
Dlatego te┼╝ postanawia pozna─ç prawd─Ö o zdarzeniach z maja 1983 roku, a nast─Öpnie ukaza─ç j─ů w swoim tek┼Ťcie, umiej─Ötnie demaskuj─ůc przy okazji wszelkie zwi─ůzane z ni─ů mity i przek┼éamania. Jego reporta┼╝ postrzegam jako etyczny gest nawrotu ku przesz┼éo┼Ťci, kt├│ra domaga si─Ö sprawiedliwego ┼╝ycia po ┼╝yciu. Nie dotyczy to wy┼é─ůcznie przebiegu ┼Ťledztwa i procesu ÔÇô wok├│┼é tej tematycznej osi autor rozpisuje zbi├│r pasjonuj─ůcych w─ůtk├│w, kt├│re opowiadane s─ů za po┼Ťrednictwem rozlicznych retrospekcji i reminiscencji; opr├│cz tego ┼üazarewicz szkicuje w ÔÇ×┼╗eby nie by┼éo ┼Ťlad├│wÔÇŁ kilka przepi─Öknych portret├│w ludzi dzielnych i nastawionych nonkonformistycznie, kt├│rym jednak daleko do postawy martyrologicznej czy przekonania o wybra┼ästwie. Grzegorz Przemyk, Barbara Sadowska, Cezary F. ÔÇô wszyscy oni pragn─Öli po prostu ┼╝y─ç w┼éasnym, swobodnym ┼╝yciem, kt├│re mog┼éoby rozwija─ç si─Ö bez ci─ůg┼éego strachu i poczucia ┼Ťmiertelnego zagro┼╝enia.
Co wa┼╝ne, Sadowska nie pojawia si─Ö w tej opowie┼Ťci jedynie jako ÔÇ×Matka PolkaÔÇŁ ÔÇô nie spycha si─Ö jej na drugi plan i nie traktuje instrumentalnie, za to wiele miejsca po┼Ťwi─Öca si─Ö jej pasjonuj─ůcemu, pogmatwanemu ┼╝yciu, a tak┼╝e ÔÇô i to cieszy najbardziej ÔÇô jej tw├│rczo┼Ťci poetyckiej, kt├│ra wsp├│┼écze┼Ťnie zosta┼éa ca┼ékowicie niemal zapomniana, mimo ┼╝e momentami jest ona naprawd─Ö znakomita. W pisanych po ┼Ťmierci syna utworach Sadowskiej ┼╝a┼éoba miesza si─Ö z furi─ů:
na skrawku papieru
obra┼╝am
s─ůd
i rz─ůd
dzieckiem
kt├│rego nigdy
nie uda
wam si─Ö zabi─ç
[*** z tomu ÔÇ×S┼éodko by─ç dzieckiem BogaÔÇŁ (1987)]
Napisany ÔÇ×w obronie przegranej sprawyÔÇŁ reporta┼╝ ┼üazarewicza to publikacja bardzo wa┼╝na w┼éa┼Ťnie dlatego, ┼╝e jest on nie tylko (bardzo potrzebn─ů) rekonstrukcj─ů wszystkich fakt├│w dotycz─ůcych ┼Ťmierci Grzegorza Przemyka, lecz tak┼╝e zbiorem wnikliwie i wyj─ůtkowo poruszaj─ůco opisanych ludzkich historii, kt├│re powinny zajmowa─ç wa┼╝ne miejsce w polskiej ÔÇô wsp├│lnotowej, instytucjonalnej, ale tak┼╝e indywidualnej ÔÇô pami─Öci. Tylko pami─Ö─ç jest bowiem w stanie odda─ç bohaterom tej ksi─ů┼╝ki cho─çby namiastk─Ö tak po┼╝─ůdanej przez nich sprawiedliwo┼Ťci.
***
Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç┬átutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś