fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Rekolekcje na czas najzwyklejszy (2)

Prawdziwe, naturalne ┼Ťwiat┼éo s┼éu┼╝y nie tylko do o┼Ťwietlania. Daje tak┼╝e ciep┼éo i zapewnia wzrost. W ciemno┼Ťci nie tylko nie wida─ç i jest niebezpiecznie. Jest tak┼╝e zimno i nie ma mo┼╝liwo┼Ťci rozwoju. Dlaczego zatem wed┼éug Jana ÔÇ×ludzie umi┼éowali bardziej ciemno┼Ť─ç ani┼╝eli ┼Ťwiat┼éoÔÇŁ?
Rekolekcje na czas najzwyklejszy (2)
ilustr.: Anna Grzelewska

ÔÇ×Pierwszy tydzie┼ä okresu zwyk┼éegoÔÇŁ ÔÇô ile┼╝ niezwyk┼éych emocji odczuwa┼éam jako bardzo zainteresowane religi─ů dziecko, s┼éysz─ůc te s┼éowa. Dzisiaj rekonstruuj─Ö je jako ┼╝al, ┼╝e co┼Ť niezwyk┼éego si─Ö sko┼äczy┼éo; ciekawo┼Ť─ç, na czym b─Ödzie polega┼éa ÔÇ×zwyk┼éo┼Ť─çÔÇŁ; ulg─Ö, ┼╝e mo┼╝na ÔÇ×zwyczajnie po┼╝y─çÔÇŁ, nie sil─ůc si─Ö na jak─ů┼Ť szczeg├│ln─ů ┼Ťwi─ůteczn─ů, adwentow─ů czy postn─ů postaw─Ö. Z czasem dosz┼éo do tego jeszcze jedno uczucie ÔÇô przywi─ůzania do tego zwyk┼éego okresu czytania Ewangelii o tym, jak Jezus chodzi┼é po ┼Ťwiecie i naucza┼é. Pi─Ökna mi zwyczajno┼Ť─ç!

A┬ájednak ÔÇô w┼éa┼Ťnie w┬átym czasie chc─Ö wyg┼éosi─ç rekolekcje. Rekolekcje bez┬ánabo┼╝e┼ästw. Bez┬ámisji kanonicznej. Bez┬áwielkiej internetowej pompy towarzysz─ůcej rekolekcjom on-line g┼éoszonym przez┬áprezbiter├│w. Rekolekcje na┬áczas najzwyklejszy.

Nauka 2

ÔÇ×Uczynki bezu┼╝yteczneÔÇŁ

Wyobra┼║ sobie, ┼╝e na zebraniu w pracy zostawi┼ée┼Ť swoje ulubione pi├│ro. Nast─Öpnego dnia pytasz koleg─Ö: ÔÇ×Nie widzia┼ée┼Ť mojego pi├│ra?ÔÇŁ, a on odpowiada: ÔÇ×Uwa┼╝asz mnie za z┼éodzieja? Jak ci co┼Ť zgin─Ö┼éo, to na pewno ja zabra┼éem, jasne! Jeste┼Ť ba┼éaganiarzem i gubisz rzeczy, a potem mnie oskar┼╝asz. Bo ja zawsze jestem winny!ÔÇŁ. Trudno w├│wczas odzyska─ç pi├│ro, a jeszcze trudniej b─Ödzie zwr├│ci─ç si─Ö do tej osoby, kiedy naprawd─Ö b─Ödziemy mie─ç jej do powiedzenia co┼Ť o jako┼Ťci jej pracy albo relacji w zespole.

Albo mo┼╝e Ty sama widzisz smutn─ů min─Ö siostry i my┼Ťlisz: ÔÇ×No nie, znowu co┼Ť powiedzia┼éam i jej przykro. Zawsze co┼Ť paln─Ö i rani─Ö bliskie osobyÔÇŁ. A kiedy ona otwiera usta i zaczyna: ÔÇ×Pami─Ötasz, jak opowiada┼éa┼Ť mi o Zo┼Ťce?ÔÇŁ ju┼╝ nie potrzebujesz s┼éucha─ç dalej, tylko wykrzykujesz: ÔÇ×Tak, jestem najgorsz─ů plotkar─ů, ju┼╝ mi nawet nie m├│w, co znowu schrzani┼éam, odczep si─Ö ode mnie wreszcie! A ty niby jeste┼Ť zawsze taka ┼Ťwi─Öta?ÔÇŁ. Trudno w├│wczas us┼éysze─ç, ┼╝e siostra w┼éa┼Ťnie martwi si─Ö, bo w jej firmie szykuj─ů si─Ö zwolnienia i chcia┼éa Ci─Ö dopyta─ç o to, czy ta przyjaci├│┼éka, o kt├│rej niedawno opowiada┼éa┼Ť, pracuje jeszcze w korporacji, gdzie chcia┼éaby si─Ö przenie┼Ť─ç.

Zdarza si─Ö to wielu z nas. Wyst─Öpujemy w analogicznych sytuacjach w r├│┼╝nych rolach. Do┼Ťwiadczamy wtedy niezrozumienia, braku zaufania, p─Ökni─Öcia relacji, bezradno┼ŤciÔÇŽ Kto┼Ť odci─ůga nas od ┼Ťwiat┼éa albo sami uciekamy w ciemno┼Ť─ç, bo to niezno┼Ťne konfrontowa─ç si─Ö z tym, ┼╝e mogli┼Ťmy zrobi─ç co┼Ť ┼║le, ┼╝e kto┼Ť ma pretensje, ┼╝e nie jeste┼Ťmy tacy, jakimi chcemy by─ç albo jakimi chcemy by─ç widziani.

ÔÇ×No dobra, trzeba si─Ö nawr├│ci─ç i stan─ů─ç w prawdzieÔÇŁ ÔÇô pomy┼Ťlisz.

A co je┼╝eli ┼Ťwiat┼éo, jakie znamy najlepiej, to ┼Ťwiat┼éo lampy do przes┼éucha┼ä? Mo┼╝liwe, ┼╝e w┼éa┼Ťnie takie do┼Ťwiadczenia wynie┼Ťli┼Ťmy z najwa┼╝niejszych relacji, z domu rodzinnego, z Ko┼Ťcio┼éa, z grupy r├│wie┼Ťniczej. ┼Üwiat┼éo, kt├│re gdy na mnie pada, pos┼éu┼╝y do znalezienia tego, co we mnie najgorsze, niewystarczaj─ůco dobre, co trzeba ukara─ç czy wykorzeni─ç.

┼Üwiat┼éo, kt├│re przysz┼éo na ┼Ťwiat ÔÇô czy jest w┼éa┼Ťnie takie?

S┼éowa, kt├│re stanowi─ů tytu┼é pierwszych dw├│ch rekolekcyjnych nauk, pochodz─ů z opowiedzianej w trzecim rozdziale Ewangelii wed┼éug Jana rozmowy Jezusa z Nikodemem. Noc─ů przedstawiciel faryzeuszy spotyka si─Ö z Jezusem i przyznaje, i┼╝ Jezusowe czyny przekonuj─ů ich, ┼╝e jest On nauczycielem pos┼éanym przez Boga. Nie po to jednak Ewangelista wprowadza t─Ö rozmow─Ö, by poprzesta─ç na Nikodemowej afirmacji dzia┼éa┼ä Jezusa. Nast─Öpuje bowiem zwrot akcji ÔÇô Jezus m├│wi go┼Ťciowi o konieczno┼Ťci narodzenia si─Ö na nowo, a nast─Öpnie przedstawia skondensowan─ů teologi─Ö czwartej Ewangelii: o Duchu, chrzcie, wywy┼╝szeniu i Jezusie jako Synu Bo┼╝ym. Nie miejsce tu na analiz─Ö poszczeg├│lnych w─ůtk├│w tego uj─Öcia misji Jezusa. To, co interesuje nas w perspektywie niniejszych rekolekcji, to wyja┼Ťnienie sensu, celu przyj┼Ťcia Bo┼╝ego Syna na ┼Ťwiat: ÔÇ×Albowiem B├│g nie pos┼éa┼é swego Syna na ┼Ťwiat po to, aby ┼Ťwiat pot─Öpi┼é, ale po to, by ┼Ťwiat zosta┼é przez Niego zbawionyÔÇŁ.

Wierz─ůcy w Syna Bo┼╝ego nie podlega s─ůdowi, a ten, kto nie wierzy, ju┼╝ zosta┼é os─ůdzony (t┼éumacze pisz─ů cz─Östo o pot─Öpieniu). O jaki s─ůd chodzi? ┼Üwiat┼éo przychodzi na ┼Ťwiat, aby ten ┼Ťwiat zbawi─ç, za┼Ť s─ůd polega na tym, ┼╝e roz┼Ťwietla ono rzeczywisto┼Ť─ç, i niekt├│rzy zbli┼╝aj─ů si─Ö do niego, inni za┼Ť oddalaj─ů.

Co ciekawe, Jan pisze nie tylko o ÔÇ×z┼éych uczynkachÔÇŁ (J 3,20), ale tak┼╝e o czynach ÔÇ×bezwarto┼ŤciowychÔÇŁ (J 3,21), kt├│re przeciwstawia czynieniu ÔÇ×prawdyÔÇŁ (J 3,22). Do ┼Ťwiat┼éa zbli┼╝aj─ů si─Ö ci, kt├│rzy ÔÇ×czyni─ů prawd─ÖÔÇŁ, a kryj─ů przed nim ci, kt├│rzy czyni─ů rzeczy bezwarto┼Ťciowe.

To, w czym nie ma prawdy, nie ma warto┼Ťci

To mo┼╝e by─ç bolesne odkrycie. Odkrycie w┼éasnej nieszczero┼Ťci czy samooszukiwania si─Ö. Nieraz jest to odkrycie l─Öku, kt├│ry popycha mnie do odgrywania kogo┼Ť lepszego, ni┼╝ si─Ö czuj─Ö, albo smutku, kt├│ry boj─Ö si─Ö, ┼╝e m├│g┼éby mnie pokona─ç, wi─Öc nie pozwalam sobie ani innym go zobaczy─ç. To bolesny proces i nie dziwi skojarzenie z narodzeniem si─Ö na nowo, o kt├│rym Jezus m├│wi Nikodemowi.

Syn Bo┼╝y nie przychodzi, by s─ůdzi─ç, ale sama Jego obecno┼Ť─ç jest obecno┼Ťci─ů ┼Ťwiat┼éa, wobec kt├│rego nieprawda nie mo┼╝e si─Ö osta─ç. My┼Ťl─Ö o hipokryzji. My┼Ťl─Ö o rzeczach, kt├│re wydaj─ů si─Ö dobre, ale s─ů czynione bez dobrej intencji. Przede wszystkim my┼Ťl─Ö jednak o rzeczach, kt├│re robimy, by ludzie uwa┼╝ali nas za dobrych, podczas gdy sami uwa┼╝amy si─Ö za z┼éych i niegodnych mi┼éo┼Ťci.

Ci, kt├│rzy wierz─ů w Syna Bo┼╝ego, to ci, kt├│rzy wierz─ů w zbawienie. Wierz─ů, ┼╝e ┼Üwiat┼éo, Prawda i ┼╗ycie nie przychodzi, by ich skrzywdzi─ç. Mo┼╝e czyni─ů z┼éo, ale je┼Ťli wierz─ů w zbawienie, to maj─ů szans─Ö zobaczy─ç Zbawiciela i nie tylko ods┼éoni─ç swoje rany, ale te┼╝ zazna─ç ciep┼éa i mo┼╝liwo┼Ťci wzrostu.

┼Üwiat braku a Kr├│lestwo

Mo┼╝liwe, ┼╝e od samych narodzin czego┼Ť nam brakuje. Rodzimy si─Ö bowiem w ┼Ťwiecie, w kt├│rym nie zawsze dostajemy wystarczaj─ůc─ů ilo┼Ť─ç mi┼éo┼Ťci, akceptacji, ┼Ťwiat┼éa na starcie. Czasem po drodze wydarza si─Ö jaka┼Ť katastrofa, kt├│ra nie pozwala nam czu─ç si─Ö bezpiecznie. Mo┼╝liwe, ┼╝e p├│┼║niej kolejne sytuacje w ┼╝yciu potwierdzaj─ů nam, ┼╝e bezinteresowna mi┼éo┼Ť─ç ani bezwarunkowa akceptacja nie istniej─ů, albo ┼╝e zawsze mo┼╝e si─Ö zdarzy─ç co┼Ť przera┼╝aj─ůcego. Strach jest w tym ┼Ťwiecie naturalny.

Brak wiary w to, ┼╝e B├│g posy┼éa Syna, aby ┼Ťwiat zbawi┼é, to wiara, ┼╝e posy┼éa Go, by pot─Öpi┼é. By odkry┼é z┼éodzieja pi├│ra. Plotkark─Ö. By odrzuci┼é mnie za to wszystko, co wypomina mi wewn─Ötrzny krytyk, no, chyba ┼╝e dokonam jakich┼Ť rytua┼é├│w. Tak, przeciwie┼ästwem wiary w zbawienie nie jest tu brak wiary, ale wiara w pot─Öpienie ÔÇô tak┼╝e w┼éasne. W to, ┼╝e jestem z┼éy albo z┼éa, bo takie s─ů moje czyny. Z takiej wiary w pot─Öpienie mo┼╝e wynika─ç brak odpowiedzialno┼Ťci, zaprzeczanie mo┼╝liwo┼Ťci, ┼╝e mog┼éam zrobi─ç co┼Ť z┼éego ÔÇô ale tak┼╝e przerost poczucia odpowiedzialno┼Ťci i l─Ök, z kt├│rego wynikaj─ů ucieczka przed ┼╝yciem, mi┼éo┼Ťci─ů, wsp├│lnot─ů.

Wierz─Ö, ┼╝e ┼Üwiat┼éo przychodzi nie po to, by wykaza─ç nam bezwarto┼Ťciowo┼Ť─ç i nas tym onie┼Ťmieli─ç, ale by wydoby─ç nasze pierwotne b┼éogos┼éawie┼ästwo ÔÇô niezale┼╝ne od jakichkolwiek naszych uczynk├│w. By pom├│c nam narodzi─ç si─Ö dla Kr├│lestwa Bo┼╝ego, w kt├│rym nie ma s─ůdu ani pot─Öpienia, bo niezale┼╝nie od tego, co si─Ö nam uda┼éo, a co nie, mo┼╝emy zazna─ç ciep┼éa i wzrasta─ç.

Takie jest Kr├│lestwo, kt├│re Jezus pokazuje ÔÇô uzdrawiaj─ůc i nauczaj─ůc, a tak┼╝e tworz─ůc wsp├│lnot─Ö. Jak mo┼╝na sta─ç si─Ö jego cz─Ö┼Ťci─ů, je┼Ťli odkrywamy, ┼╝e jest w nas strach i nieufno┼Ť─ç? Ufam, ┼╝e przygl─ůdaj─ůc si─Ö w kolejnych odcinkach urzeczywistnianiu Kr├│lestwa przez Jezusa, znajdziemy kilka wskaz├│wek, daj─ůcych nadziej─Ö.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś