magazyn lewicy katolickiej

Realia i absurdy ochrony przyrody w Polsce

Na fali protest├│w przeciwko wycinaniu, najpierw ÔÇô Puszczy Bia┼éowieskiej, obecnie ÔÇô Puszczy Karpackiej, w Polsce wykie┼ékowa┼éa dyskusja o rosn─ůcej potrzebie ochrony przyrody.
Realia i absurdy ochrony przyrody w Polsce
ilustr.: Katarzyna Pustoła

Przyrodnicy i organizacje pozarz─ůdowe od kilkudziesi─Öciu lat walcz─ů o utworzenie Turnickiego Parku Narodowego na Pog├│rzu Przemyskim. Gdyby ich plany si─Ö powiod┼éy, by┼éby to pierwszy od wielu lat spo┼éecznie zaprojektowany, czyli stworzony oddolnie, z obywatelskiej inicjatywy, park narodowy w naszym kraju. Od ko┼äca kwietnia b├│j o lasy skrywaj─ůce relikty pradawnej puszczy przybiera na sile. A to za spraw─ů aktywist├│w Inicjatywy Dzikie Karpaty, kt├│rzy blokuj─ů prowadzon─ů tam intensywn─ů wycink─Ö.

Walka o Puszcz─Ö Karpack─ů to nic innego jak konflikt mi─Ödzy kr├│tkofalowymi zyskami, kt├│re sp┼éywaj─ů do Las├│w Pa┼ästwowych ze sprzeda┼╝y drewna do Chin a warto┼Ťciami, kt├│re maj─ů znaczenie dla ca┼éej ludzko┼Ťci w d┼éu┼╝szej perspektywie. Stare, nieposiane ludzk─ů r─Ök─ů drzewa chroni─ů nas przecie┼╝ przed niebezpiecznymi zjawiskami takimi jak susze czy powodzie, kt├│re w przysz┼éo┼Ťci ÔÇô wraz z nasilaniem si─Ö kryzysu klimatycznego ÔÇô b─Öd─ů nawiedza─ç nas coraz cz─Ö┼Ťciej.

Nadziej─Ö na przysz┼ée bezpiecze┼ästwo klimatyczne rozbudza Europejski Zielony ┼üad, czyli plan dzia┼éania na rzecz zr├│wnowa┼╝onej gospodarki naszego kontynentu. Po wprowadzeniu ┼üadu ÔÇô dzi─Öki przej┼Ťciu na czyst─ů gospodark─Ö o obiegu zamkni─Ötym ÔÇô mamy bardziej efektywnie wykorzystywa─ç nasze zasoby, a tak┼╝e przeciwdzia┼éa─ç utracie r├│┼╝norodno┼Ťci biologicznej i zmniejszy─ç poziom zanieczyszcze┼ä. Jednym z element├│w Zielonego ┼üadu jest uchwalona w czerwcu Europejska Strategia Bior├│┼╝norodno┼Ťci. Wed┼éug tego dokumentu do 2030 roku wszystkie pa┼ästwa cz┼éonkowskie deklaruj─ů obj─Öcie ochron─ů co najmniej 30 procent obszar├│w l─ůdowych i 30 procent ekosystem├│w morskich w Unii Europejskiej. Oznacza to wzrost obszar├│w chronionych o dodatkowe 4 procent dla l─ůd├│w i 19 procent dla m├│rz. Strategia po┼Ťwi─Öca szczeg├│ln─ů uwag─Ö terenom o du┼╝ym potencjale r├│┼╝norodno┼Ťci biologicznej, kt├│rym nale┼╝y zapewni─ç ochron─Ö ┼Ťcis┼é─ů (czyli tak─ů, kt├│ra wyklucza dzia┼éalno┼Ť─ç cz┼éowieka z wyj─ůtkiem sporadycznie prowadzonej pracy naukowo-badawczej). Obecnie w UE ┼Ťci┼Ťle chronionych jest tylko 3 procent l─ůd├│w i mniej ni┼╝ 1 procent obszar├│w morskich. Sojusz zak┼éada wyznaczenie takiej formy ochrony dla 10 procent obszar├│w l─ůdowych i 10 procent morskich. Ka┼╝de z pa┼ästw dorzuci si─Ö do wsp├│lnego zobowi─ůzania w stopniu adekwatnym do w┼éasnych uwarunkowa┼ä ekologicznych. Cho─ç nie znamy na razie szczeg├│┼é├│w, nie trudno si─Ö domy┼Ťli─ç, ┼╝e zrealizowanie planu b─Ödzie sporym wyzwaniem dla naszego kraju, gdzie lesisto┼Ť─ç wynosi oko┼éo 30 procent. W lutym na konferencji prasowej wiceminister Edward Siarka odpowiedzialny w rz─ůdzie za le┼Ťnictwo i ┼éowiectwo wyliczy┼é, ┼╝e Polska b─Ödzie musia┼éa z tak zwanej aktywnej ochrony (gdzie cz┼éowiek mo┼╝e ingerowa─ç w przyrod─Ö), wy┼é─ůczy─ç oko┼éo 3 miliony hektar├│w, czyli oko┼éo jedn─ů trzeci─ů tego, czym gospodaruj─ů Lasy Pa┼ästwowe.

Kilka tysi─Öcy nowych rezerwat├│w przyrody

W Polsce mamy obecnie dwadzie┼Ťcia trzy parki narodowe, zajmuj─ůce 1,1 procenta powierzchni kraju. To du┼╝o poni┼╝ej unijnej ┼Ťredniej, wynosz─ůcej 3,4 procenta. Wed┼éug WWF jeste┼Ťmy pod tym wzgl─Ödem na dwudziestym sz├│stym miejscu w┼Ťr├│d kraj├│w UE. Od 2001 roku, gdy powo┼éano do ┼╝ycia Park Narodowy Uj┼Ťcie Warty, t─ů najwy┼╝sz─ů form─ů ochrony przyrody nie obj─Öto ┼╝adnego nowego terenu, mimo ┼╝e w kolejce czeka co najmniej pi─Ö─ç park├│w: Turnicki, Jurajski, Mazurski, ┼Ürodkowej Wis┼éy, Dolnej Odry. Sta┼éo si─Ö tak mi─Ödzy innymi dlatego, ┼╝e w ┼Ťwietle obowi─ůzuj─ůcego po 2001 roku prawa do powo┼éania nowego lub powi─Ökszenia ju┼╝ istniej─ůcego parku wymagana jest zgoda ka┼╝dego samorz─ůdu na ka┼╝dym szczeblu, w obr─Öbie kt├│rych park mia┼éby si─Ö znajdowa─ç. Asumptem do korzystania z prawa weta jest cz─Östo lobby Las├│w Pa┼ästwowych, kt├│rych pracownicy zarabiaj─ů ┼Ťrednio dwa razy wi─Öcej ni┼╝ pracownicy park├│w narodowych.

Spektakularny kryzys dotyczy tak┼╝e rezerwat├│w przyrody. Cho─ç, aby mog┼éy powsta─ç, nie trzeba wiele ÔÇô decyzja le┼╝y w r─Ökach Regionalnej Dyrekcji Ochrony ┼Ürodowiska. W latach 90. w Polsce tworzono ich rocznie kilkadziesi─ůt. Dzi┼Ť przeciwnie, dla przyk┼éadu w 2019 roku w ca┼éym kraju ustanowiono tylko jeden rezerwat o powierzchni dw├│ch hektar├│w. Zapytali┼Ťmy o przyczyny takiego stanu rzeczy Generaln─ů Dyrekcj─Ö Ochrony ┼Ürodowiska, kt├│rej rzecznik odm├│wi┼é odpowiedzi.

Z kolei z bada┼ä przeprowadzonych w 2019 roku przez Kantar Millward Brown wynika, ┼╝e w┼Ťr├│d obywateli naszego kraju przewa┼╝aj─ů postawy ekopatriotyczne. 80 procent Polak├│w uwa┼╝a, ┼╝e powinny powstawa─ç nowe parki narodowe i inne obszary ochrony przyrody, a 45 procent badanych jest niezadowolonych z dotychczasowej polityki pa┼ästwa dotycz─ůcej ochrony ┼Ťrodowiska.

ÔÇ×W tej chwili wraz z kilkunastoma innymi organizacjami i kilkudziesi─Öcioma ekspertami prowadzimy spo┼éeczn─ů akcj─Ö, kt├│rej celem jest uzupe┼énienie sieci rezerwat├│w przyrody w Polsce. W ca┼éym kraju staramy si─Ö znale┼║─ç obiekty, kt├│re spe┼éniaj─ů kryteria kwalifikuj─ůce do ochrony rezerwatowej. S─ů wojew├│dztwa, w kt├│rych┬á potencjalnych rezerwat├│w jest nawet kilkaset. W skali kraju b─Ödzie to kilka tysi─Öcy obiekt├│w, czyli nawet trzy procent jego powierzchni ÔÇô kilkakrotnie wi─Öcej ni┼╝ mamy w tym momencieÔÇŁ ÔÇô m├│wi dr Andrzej Jermaczek, biolog i wieloletni prezes Klubu Przyrodnik├│w.

Osiemdziesi─ůt osiem dzikich miejsc

Parlament Europejski ju┼╝ w 2009 roku uchwali┼é rezolucj─Ö w sprawie dzikiej przyrody w Europie, inicjuj─ůc proces opracowywania ÔÇ×europejskiej listy obszar├│w dzikichÔÇŁ. Mimo up┼éywu ponad dekady od przyj─Öcia rezolucji w Polsce nie powsta┼éa ┼╝adna sp├│jna koncepcja, wyznaczaj─ůca granic─Ö potencjalnych obszar├│w dzikich, ani tym bardziej wdra┼╝ania ich ochrony. Pr├│b─Ö jej stworzenia┬á podj─Öli Andrzej Jermaczek i ┼üukasz Kwa┼Ťny w opublikowanej w 2019 roku w ÔÇ×Przegl─ůdzie PrzyrodniczymÔÇŁ pracy pod tytu┼éem ÔÇ×Czy sie─ç Natura 2000 w Polsce pokrywa si─Ö z obszarami bez infrastruktury ÔÇô potencjalnymi obszarami dzikimi?ÔÇŁ. Wykazali, ┼╝e w naszym kraju jest zaledwie osiemdziesi─ůt osiem miejsc, w kt├│rych dzikie zwierz─Ö, na przyk┼éad wilk, ry┼Ť czy nied┼║wied┼║, mog┼éoby znale┼║─ç takie schronienie, aby w promieniu co najmniej dw├│ch kilometr├│w wok├│┼é siebie nie s┼éysza┼éo ujadaj─ůcych ps├│w, krzycz─ůcych ludzi czy je┼╝d┼╝─ůcych regularnie samochod├│w. Wi─Ökszo┼Ť─ç z nich znajduje si─Ö na terenach od dawna obj─Ötych jak─ů┼Ť form─ů ochrony, zazwyczaj pod postaci─ů parku narodowego, na przyk┼éad w Bieszczadach, Tatrach czy Puszczy Bia┼éowieskiej.

ÔÇ×Obszary dzikie to tereny pozostawione przyrodzie. Nie ma tam dr├│g czy zabudowa┼ä, ale potrzebne jest tak┼╝e odpowiednie zarz─ůdzanie gwarantuj─ůce brak ingerencji cz┼éowieka. Miejsc, na kt├│rych cz┼éowiek nie rz─ůdzi, jest w tej chwili w Polsce bardzo niewiele. ┼ü─ůcznie mamy oko┼éo dw├│ch procent park├│w narodowych i rezerwat├│w. W ich obr─Öbie zaledwie kilkana┼Ťcie procent to obszary ┼Ťci┼Ťle chronione. Mimo ┼╝e parki narodowe stanowi─ů najwy┼╝sz─ů form─Ö ochrony, cz─Östo jest ona z┼éudna. Na ich obszarze ca┼éy czas prowadzi si─Ö przecie┼╝ r├│┼╝ne dzia┼éania z zakresu ochrony czynnej, je┼╝d┼╝─ů kosiarki, warcz─ů pi┼éy, a przede wszystkim odwiedza je kilkana┼Ťcie milion├│w turyst├│w rocznieÔÇŁ ÔÇô t┼éumaczy Jermaczek.

Dlatego szczeg├│lnie wa┼╝ne jest, aby rozszerzy─ç obszary ochrony ┼Ťcis┼éej, ca┼ékowicie wykluczaj─ůcej ludzk─ů ingerencj─Ö. Tymczasem w marcu 2021 Polska w koalicji z dziesi─Öcioma innymi krajami wyda┼éa stanowisko odnosz─ůce si─Ö do ÔÇ×Europejskiej strategii le┼ŤnejÔÇŁ, w kt├│rym krytykuje uznanie funkcji bior├│┼╝norodno┼Ťci las├│w jako pierwszoplanowej, wskazuj─ůc na ich wielofunkcyjno┼Ť─ç i rol─Ö aktywnej gospodarki le┼Ťnej. Dokument sugeruje te┼╝, ┼╝e definiowanie poj─Ö─ç takich jak: ÔÇ×ochrona ┼Ťcis┼éaÔÇŁ, ÔÇ×lasy pierwotneÔÇŁ, ÔÇ×starodrzewiaÔÇŁ powinno nale┼╝e─ç do poszczeg├│lnych kraj├│w cz┼éonkowskich. Politycy prawdopodobnie postaraj─ů si─Ö o to, aby rozwodni─ç niewygodne dla nich definicje i terminy.

Spos├│b na chomiki

Niedostateczna powierzchnia obszar├│w chronionych jest istotnym, ale wcale nie g┼é├│wnym problemem ochrony przyrody w naszym kraju. Znacznie bardziej pal─ůc─ů kwesti─ů jest nieskuteczna egzekucja prawa i brak rzeczywistej ochrony tych walor├│w, kt├│re formalnie jej podlegaj─ů.

„S─ů przepisy, ale w praktyce ma┼éo kto dba o to, by by┼éy przestrzegane. To wynika z faktu, ┼╝e w Polsce nie ma specjalnej s┼éu┼╝by o charakterze policyjnym, kt├│ra by┼éyby przeszkolona i odpowiedzialna za kompleksowe egzekwowanie prawa ochrony przyrody. Jej powo┼éanie nie musia┼éoby by─ç kosztowne. Mog┼éaby powsta─ç np. z po┼é─ůczenia istniej─ůcych stra┼╝y: le┼Ťnej, ┼éowieckiej, rybackiej i park├│w narodowych, kt├│re odpowiadaj─ů tylko za bardzo w─ůskie wycinki zagadnie┼ä. Takie s┼éu┼╝by funkcjonuj─ů w wielu krajach, na przyk┼éad we W┼éoszech czy w Czechach. Polskim politykom niestety w wi─Ökszo┼Ťci nie zale┼╝y na ochronie przyrodyÔÇŁ ÔÇô m├│wi biolog i prezes Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody ÔÇ×SalamandraÔÇŁ dr Andrzej Kepel.

Zapytali┼Ťmy o t─Ö kwesti─Ö Ministerstwo Klimatu i ┼Ürodowiska, kt├│re odpowiedzia┼éo ┼╝e ÔÇ×skuteczno┼Ť─ç egzekwowania prawa ochrony przyrody stale wzrastaÔÇŁ.

ÔÇ×W ramach projektu ┬źMasz prawo do skutecznej ochrony przyrody┬╗ organizowane s─ů szkolenia mi─Ödzy innymi dla Komendy G┼é├│wnej Policji, komend wojew├│dzkich, prokuratur i s─ůd├│w. Efektem szkole┼ä jest mi─Ödzy innymi: przekazanie wiedzy na temat przyrody i egzekwowania przepis├│w prawa grupom zawodowym, kt├│re uczestnicz─ů w post─Öpowaniach karnych/o wykroczenie; podniesienie poziomu ┼Ťwiadomo┼Ťci i wiedzy na temat przyrody, zasad i potrzeby jej ochrony oraz podnoszenie poziomu wiedzy z zakresu ochrony przyrody w oparciu o praktyczne przyk┼éadyÔÇŁ ÔÇô t┼éumaczy┼é rzecznik prasowy.

Kolejnym, podkre┼Ťlanym przez dra Kepela, problemem jest s┼éaba jako┼Ť─ç ocen oddzia┼éywania inwestycji na ┼Ťrodowisko, kt├│ra wynika mi─Ödzy innymi z faktu, ┼╝e tak zwane raporty do tych cel├│w przygotowuj─ů sami inwestorzy a na ich zlecenie mo┼╝e je robi─ç ka┼╝dy, niezale┼╝nie od wykszta┼écenia, do┼Ťwiadczenia czy kwalifikacji etycznych.

ÔÇ×Wi─Ökszo┼Ťci konflikt├│w z ekologami wok├│┼é r├│┼╝nych przedsi─Öwzi─Ö─ç mo┼╝na by unikn─ů─ç, gdyby wcze┼Ťniej poprawnie wykonano ocen─Ö i zaplanowano odpowiednie dzia┼éania ograniczaj─ůce szkody przyrodnicze. Za┼é├│┼╝my, ┼╝e ma powsta─ç droga biegn─ůca przez stanowisko chomik├│w europejskich (najbardziej zagro┼╝onych w skali globalnej ssak├│w wyst─Öpuj─ůcych w Polsce). To mo┼╝na pogodzi─ç, tylko trzeba sprawdzi─ç, gdzie te chomiki ┼╝yj─ů, w odpowiednim momencie je przenie┼Ť─ç, a pod drog─ů zrobi─ç dla nich specjalne przej┼Ťcia. Tymczasem inwestorzy albo przedstawiaj─ů raporty niewykazuj─ůce obecno┼Ťci zwierz─ůt, albo proponuj─ů dzia┼éania ÔÇ×ochronneÔÇŁ o kt├│rych wiadomo, ┼╝e b─Öd─ů szkodliweÔÇŁ ÔÇô opowiada biolog.

Przyk┼éadem takiego rozwi─ůzania jest przesiedlanie chomik├│w jesieni─ů. Ka┼╝dy, kto zna biologi─Ö tego gryzonia, wie, ┼╝e musi on zgromadzi─ç w norze zapasy ziarna na zim─Ö. Je┼╝eli przesiedla si─Ö te zwierz─Öta po ┼╝niwach, to wykopuj─ů sobie nowe nory, ale nie s─ů ju┼╝ w stanie nazbiera─ç zapas├│w i zim─ů umieraj─ů z g┼éodu. Podobnie jest, je┼Ťli zamiast kilku ma┼éych przepust├│w pod drogami z odpowiednimi kryj├│wkami robi si─Ö pojedyncze du┼╝e, drapie┼╝niki szybko ucz─ů si─Ö wy┼éapywa─ç na tych przej┼Ťciach chomiki. Takie sytuacje mia┼éy niedawno miejsce w Ma┼éopolsce, a teraz szykuj─ů si─Ö podobne, na przyk┼éad na Lubelszczy┼║nie.

ÔÇ×To na inwestorze spoczywa obowi─ůzek skompletowania rzetelnej dokumentacji. Nie mo┼╝na jednak zgodzi─ç si─Ö ze stwierdzeniem, ┼╝e raport o oddzia┼éywaniu na ┼Ťrodowisko mo┼╝e robi─ç ka┼╝dy. Istniej─ů przepisy, kt├│re jasno precyzuj─ů wymagania w zakresie wykszta┼écenia i do┼Ťwiadczenia, jakie musi spe┼éni─ç autor takiego raportu czy kieruj─ůcy zespo┼éem autorskim. Ponadto osoby te zobligowane s─ů do z┼éo┼╝enia o┼Ťwiadczenia o spe┼énieniu tych wymaga┼ä, pod rygorem odpowiedzialno┼Ťci karnej za sk┼éadanie fa┼észywych o┼Ťwiadcze┼äÔÇŁ ÔÇô t┼éumaczy rzecznik prasowy Ministerstwa Klimatu i ┼Ürodowiska.

Z kolei dr Andrzej Kepel komentuje: ÔÇ×Za przygotowywane z┼éych lub wr─Öcz fa┼észywych raport├│w nikt nie odpowiada. Znane s─ů wyroki, w kt├│rych s─ůdy stwierdza┼éy, ┼╝e inwestor nie ma obowi─ůzku przedstawiania prawdziwych informacji przyrodniczych, je┼Ťli s─ů dla niego niewygodne, bo to na organach pa┼ästwa spoczywa obowi─ůzek ich weryfikacji i wykonania poprawnej oceny oddzia┼éywania.┬á A dyrekcje ochrony ┼Ťrodowiska zatwierdzaj─ů takie pomys┼éy, bo za ÔÇ×utrudnianie inwestycjiÔÇŁ traci si─Ö stanowisko.

Takie absurdy pokazuj─ů, ┼╝e w naszym kraju bardzo ma┼éo ceni si─Ö przyrod─Ö a inwestor traktowany jest jak ┼Ťwi─Öta krowa. Dotyczy to r├│wnie┼╝ planowania przestrzennego.

ÔÇ×Gdy tylko pojawi si─Ö deweloper, kt├│ry chce zabudowa─ç jaki┼Ť ┬źnieu┼╝ytek┬╗, to nawet je┼Ťli wcze┼Ťniej przyj─Öto jakie┼Ť plany zagospodarowania przestrzennego, natychmiast si─Ö je dla niego zmienia. I nie chodzi tu tylko o kwestie estetyczne, ale cz─Östo o likwidacj─Ö cennych siedlisk przyrodniczych lub przerywanie ci─ůg┼éo┼Ťci korytarzy ekologicznych. Obszary przyrodnicze poszatkowane na izolowane, ma┼ée enklawy szybko trac─ů swoje waloryÔÇŁ ÔÇô t┼éumaczy przyrodnik.

Prywatne parki i rezerwaty. Niemo┼╝liwe?

Pi─Ötrz─ůce si─Ö w polu politycznym problemy sprawiaj─ů, ┼╝e coraz bardziej ┼Ťwiadome┬á spo┼éecze┼ästwo bierze sprawy w swoje r─Öce. Na zachodzie na sile przybiera ekologiczne ÔÇ×Do It YourselfÔÇŁ. Jednym z najbardziej znanych krzewicieli tej idei jest ameryka┼äskie ma┼é┼╝e┼ästwo Tompkins├│w: Douglas (za┼éo┼╝yciel marek The North Face i Esprit) i Kris (kiedy┼Ť dyrektor generalna firmy odzie┼╝owej Patagonia). Historia przedsi─Öbiorczej pary zosta┼éa opowiedziana w The National Geographic w maju 2020.

Na pocz─ůtku lat 90., rozczarowani konsumpcjonizmem, oboje wzi─Öli rozbrat z biznesem. Mieli lepszy plan: za┼éo┼╝y─ç du┼╝─ů organizacj─Ö charytatywn─ů na rzecz ochrony przyrody, po┼é─ůczy─ç swoje fortuny i wykupi─ç jak najwi─Öcej akr├│w zagro┼╝onej dzikiej przyrody na po┼éudniu Chile i Argentyny. Patago┼äskie ziemie, wraz z wszystkimi jej cudami: pradawnym lasem, mokrad┼éami, strzelistymi g├│rami, fiordami, lodowcami i aktywnymi wulkanami, chcieli zwr├│ci─ç ludziom w postaci publicznych park├│w narodowych. Nie by┼éo ┼éatwo. Lewicowi nacjonali┼Ťci oskar┼╝ali ich o ameryka┼äski imperializm, a prawicowcy o ch─Ö─ç kradzie┼╝y s┼éodkiej wody. Mimo przeciwno┼Ťci Tompkinsowie osi─ůgn─Öli swoje za┼éo┼╝enia. Przez prawie ─çwier─ç wieku uda┼éo im si─Ö ochroni─ç miliony akr├│w ziemi, na co wydali ┼é─ůcznie 375 milion├│w dolar├│w. ┼Ümier─ç Douglasa w 2015 roku nie zatrzyma┼éa ma┼é┼╝onki w dzia┼éaniach na rzecz ochrony przyrody. Dotychczas Fundacja Tompkins Conservation pomog┼éa stworzy─ç lub poszerzy─ç czterna┼Ťcie park├│w narodowych.

Na naszym podw├│rku trudno dopatrze─ç si─Ö dzi┼Ť podobnych dzia┼éa┼ä, mimo ┼╝e tworzenie prywatnych rezerwat├│w przyrody by┼éo przed wojn─ů powszechn─ů praktyk─ů. To w oparciu o nie powsta┼éy na przyk┼éad parki narodowe: Tatrza┼äski czy Pieni┼äski. Obecnie w Polsce istniej─ů dwa prywatne miejsca obj─Öte ochron─ů prawn─ů: powsta┼éy w 2004 roku z inicjatywy prywatnych w┼éa┼Ťcicieli (kt├│rzy przeznaczyli na ten cel cz─Ö┼Ť─ç swoich grunt├│w) rezerwat przyrody ÔÇ×Stawy Gnojna im. Rodziny BieleckichÔÇŁ oraz ÔÇ×Gubi┼äskie Mokrad┼éaÔÇŁ ÔÇô rezerwat le┼╝─ůcy w ca┼éo┼Ťci na ziemi prywatnej.

Wiosn─ů ubieg┼éego roku Mieszko i Karolina Stanis┼éawscy zorganizowali zrzutk─Ö na ÔÇ×wolny lasÔÇŁ. Zebrali ponad 150 tysi─Öcy z┼éotych, za co chcieli naby─ç kawa┼éek lasu w Puszczy Karpackiej w Beskidzie Niskim, by stworzy─ç tam obszar wolny od polowa┼ä i wycinki drzew. Nie uda┼éo im si─Ö zrealizowa─ç za┼éo┼╝enia, poniewa┼╝ Lasy Pa┼ästwowe skorzysta┼éy z prawa do pierwokupu dzia┼éki, oczywi┼Ťcie zgodnie z polskim prawem. Ma┼é┼╝e┼ästwo pr├│bowa┼éo r├│wnie┼╝ kupi─ç dzia┼ék─Ö od os├│b prywatnych, ale ostatecznie ┼╝adna z transakcji si─Ö nie powiod┼éa. Okazuje si─Ö, ┼╝e zakup ziemi, nawet prywatnej, po to, by chroni─ç jakie┼Ť cenne tereny, jest w Polsce bardzo trudny.

ÔÇ×Zgodnie z przepisami, grunt rolny mo┼╝e kupi─ç tylko mieszkaniec tej samej gminy, kt├│ry ju┼╝ ma gospodarstwo. I to pod warunkiem, ┼╝e b─Ödzie ten teren uprawia┼é rolniczo. Bez specjalnego zezwolenia na przyk┼éad organizacja przyrodnicza lub prywatny mi┼éo┼Ťnik przyrody nie mo┼╝e kupi─ç takiego gruntu, by stworzy─ç na nim ostoj─Ö przyrody. Mi─Ödzy innymi dlatego obserwujemy w naszym kraju zanik takich inicjatyw, chocia┼╝ na ┼Ťwiecie ruch prywatnej ochrony rozwija si─Ö bardzo dynamicznie, bo jest to w interesie pa┼ästw, kt├│re nie musz─ů przeznacza─ç na ten cel swoich zasob├│wÔÇŁ ÔÇô t┼éumaczy dr Kepel.

Strza┼éy z Uzi

Wnioski nasuwaj─ů si─Ö same. Polscy politycy nie dbaj─ů nale┼╝ycie o ochron─Ö przyrody.┬á Nierzadko to obywatele musz─ů zast─Öpowa─ç organy pa┼ästwa w ich obowi─ůzkach, co nie jest ┼éatwym zadaniem. W naszym kraju znaczna cz─Ö┼Ť─ç program├│w zwi─ůzanych z ochron─ů gatunkow─ů realizowana jest przez organizacje pozarz─ůdowe, kt├│re robi─ů, co mog─ů, mimo ┼╝e w ostatnich latach krajowych ┼Ťrodk├│w na prowadzenie przez nie ochrony przyrody praktycznie nie ma.

ÔÇ×Staramy si─Ö pozyskiwa─ç granty z funduszy unijnych, ale to mo┼╝e dotyczy─ç tylko du┼╝ych przedsi─Öwzi─Ö─ç. Najwi─Ökszy problem jest w przypadku ma┼éych, lokalnych dzia┼éa┼äÔÇŁ ÔÇô podsumowuje dr Kepel. Si─Öga po metafor─Ö: ÔÇ×Prosz─Ö sobie wyobrazi─ç zasoby przyrodnicze jako stoj─ůcy na pustyni zbiornik z wod─ů, kt├│ra stanowi tam cenny, ┼╝yciodajny skarb. Kto┼Ť stale strzela do niego z Uzi, robi─ůc w nim setki otwor├│w, a my ÔÇô przyrodnicy ÔÇô pr├│bujemy je zatka─ç palcami obu d┼éoni. Owszem, zatykamy tyle, ile jeste┼Ťmy w stanie, czasem pomagaj─ůc sobie dodatkowo nosem, ale gdy zatykamy jedne, walory przyrodnicze uciekaj─ů innymi otworami i gin─ů bezpowrotnie. Takie uczucie towarzyszy nam na co dzie┼ä. Trzeba powstrzyma─ç ten ostrza┼é!ÔÇŁ.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś