Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Radzik: Pa艅stwo nie wszystkich traktuje podmiotowo

W艣r贸d urz臋dnik贸w bardzo cz臋ste jest niestety prze艣wiadczenie, 偶e osoba niepe艂noletnia nie mo偶e wyst臋powa膰 sama w 偶adnej sprawie. Nie wynika to z litery ani ducha prawa.

ilustr.: Zuzia Wojda

ilustr.: Zuzia Wojda


Z Tymonem Radzikiem rozmawia Jan J臋cz.
JAN J臉CZ: W mediach spo艂eczno艣ciowych przedstawiasz si臋 jako pasjonat prawa i programowania. Kt贸re z tych zainteresowa艅 by艂o wcze艣niejsze?
TYMON RADZIK: Zdecydowanie programowanie 鈥 ju偶 w czwartej klasie szko艂y podstawowej zaciekawi艂o mnie, jak dzia艂aj膮 komputery i jaki ja mog臋 mie膰 na nie wp艂yw. Natomiast pasja do prawa przysz艂a du偶o p贸藕niej i na sw贸j spos贸b wymusi艂y j膮 okoliczno艣ci. Chcia艂em uzyska膰 pewne informacje genealogiczne, co wymaga艂o kontaktu z urz臋dem stanu cywilnego. Cz臋sto odmawiano mi wydawania kserokopii akt贸w stanu cywilnego i jako jedyn膮 przyczyn臋 przytaczano fakt, 偶e jestem osob膮 niepe艂noletni膮. Wtedy zacz膮艂em si臋 dokszta艂ca膰 w zakresie prawa i zorientowa艂em si臋, 偶e te decyzje nie mia艂y podstaw prawnych. Nast臋pnie zauwa偶y艂em, 偶e tego typu problemy wyst臋puj膮 tak偶e w innych dziedzinach prawa, nie tylko w zagadnieniach dotycz膮cych genealogii. W ten spos贸b zacz臋艂o si臋 moje nowe zainteresowanie, a z czasem i pasja.
Czy mo偶na powiedzie膰, 偶e narodzi艂a si臋 ona z poczucia niesprawiedliwo艣ci?
Z poczucia niesprawiedliwo艣ci i prze艣wiadczenia, 偶e pewne rzeczy nie dzia艂aj膮 tak, jak powinny dzia艂a膰 w pa艅stwie, kt贸re ma obowi膮zek traktowa膰 podmiotowo wszystkich. Administracja powinna by膰 otwarta na ludzi, gotowa na pomoc ka偶demu. W moim przypadku taka nie by艂a.
Zacz膮艂em dostrzega膰, 偶e problem ma charakter systemowy, a nie jednostkowy: moje do艣wiadczenie nie by艂o odosobnionym przypadkiem, a raczej stanowi艂o efekt wadliwego podej艣cia administracji do os贸b niepe艂noletnich. Oczywi艣cie istniej膮 dobre przyk艂ady tego, jak aparat pa艅stwowy powinien funkcjonowa膰 w kontaktach z ma艂oletnimi, jednak w wi臋kszo艣ci przypadk贸w praktyka jest problematyczna.
Nie lubi臋 zostawia膰 rzeczy, kt贸re nie dzia艂aj膮, i nie chcia艂em, aby inni przechodzili przez te same k艂opoty, przez kt贸re ja musia艂em przej艣膰. Dlatego postanowi艂em zaanga偶owa膰 si臋 w dzia艂alno艣膰 na rzecz praw os贸b niepe艂noletnich do czynnej partycypacji publicznej.
Historie twoich spraw pokazuj膮, jak wiele barier napotka膰 mo偶e m艂oda osoba w kontaktach z pa艅stwem. Brak szacunku w艂adzy do ma艂oletnich przejawia si臋 zar贸wno w barierach systemowych, jak i j臋zyku dyskursu publicznego. Jaki艣 czas temu na Twitterze poprawia艂e艣 Kancelari臋 Sejmu, kt贸ra we wpisie nieodpowiednio u偶y艂a okre艣lenia 鈥瀗ieletni鈥. Jakie jeszcze m贸g艂by艣 poda膰 przyk艂ady niew艂a艣ciwego traktowania os贸b niepe艂noletnich przez aparat pa艅stwowy?
Zaczn臋 od s艂owa 鈥瀗ieletni鈥, bo to, jakim j臋zykiem budujemy relacje, tak偶e relacje urz臋dowe, jest bardzo istotne. Okre艣lenie 鈥瀗ieletni鈥 nacechowane jest w prawie ewidentnie negatywnie. Zwi膮zane jest z post臋powaniem quasi-karnym, stosuje si臋 je wobec os贸b, kt贸re dopuszczaj膮 si臋聽czyn贸w karalnych, ewentualnie s膮 zdemoralizowane. Je艣li tak okre艣la si臋 osob臋, kt贸ra przychodzi do urz臋du z jak膮艣 spraw膮, to jest to oczywiste ustawienie jej w gorszej pozycji w relacjach urz臋dnik鈥搊bywatel.
W艣r贸d urz臋dnik贸w bardzo cz臋ste jest niestety prze艣wiadczenie, 偶e osoba niepe艂noletnia nie mo偶e wyst臋powa膰 sama w 偶adnej sprawie. Nie wynika to z litery ani ducha prawa, kt贸re wskazuje wprost, w jakich sprawach osoba niepe艂noletnia mo偶e dzia艂a膰 samodzielnie. Ich katalog jest zreszt膮 do艣膰 szeroki. Powodem tego prze艣wiadczenia jest raczej brak styczno艣ci i obycia ze sprawami, w jakich petentem by艂by niepe艂noletni.
Z tego powodu osoba, kt贸ra nie osi膮gn臋艂a jeszcze prawnie doros艂o艣ci, mo偶e spotka膰 si臋 w urz臋dzie z licznymi barierami. W moim przypadku problemem by艂o przede wszystkim automatyczne pozbawianie mnie podmiotowo艣ci w post臋powaniach i wci膮ganie do nich 鈥 bez mojej zgody czy nawet wiedzy 鈥 opiekun贸w prawnych. Inn膮 przeszkod臋 stanowi艂o ignorowanie moich dzia艂a艅: nieodpowiadanie na listy, korespondencj臋, wnioski, czasem w og贸le niew艂膮czanie ich do akt sprawy. Styka艂em si臋 te偶 z sytuacjami, w kt贸rych urz臋dnicy chcieli mnie zniech臋ci膰 i tworzyli sztuczne problemy zamiast wybiera膰 najprostsze rozwi膮zania. 呕膮dano ode mnie na przyk艂ad potwierdzenia to偶samo艣ci poprzez wys艂anie odpisu aktu urodzenia, chocia偶 urz臋dy nie s膮 do tego uprawnione i rodzi to koszty po mojej stronie. Bywa, 偶e takie sytuacje stanowi膮 efekt b艂臋d贸w czy z艂ej woli urz臋dnik贸w, jednak cz臋sto r贸wnie偶 tworzone s膮 w spos贸b systemowy.
Od kogo otrzymywa艂e艣 wsparcie w walce z tymi barierami?
Przede wszystkim od organ贸w kontroli pa艅stwowej, mi臋dzy innymi Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka, kt贸rzy wsparli moje post臋powania, przyst臋puj膮c do nich i sk艂adaj膮c skargi kasacyjne. Pomoc zaoferowa艂y tak偶e inne organizacje zajmuj膮ce si臋 przejrzysto艣ci膮 dzia艂ania organ贸w w艂adzy, w tym przede wszystkim stowarzyszenie Sie膰 Obywatelska 鈥 Watchdog Polska, kt贸re przedstawi艂o obszern膮 argumentacj臋 z zakresu prawa mi臋dzynarodowego. My艣l臋 te偶, 偶e samo otwarcie tych spraw u艣wiadomi艂o cz臋艣ci spo艂ecze艅stwa, cho膰by 艣rodowisku prawniczemu, istnienie problemu. Wiem na przyk艂ad o publikacji naukowej dra hab. Micha艂a Bernaczyka powsta艂ej na podstawie jednej z moich spraw i dotycz膮cej demokratycznej partycypacji dziecka wed艂ug klauzuli 鈥瀝ozwoju zdolno艣ci鈥.
Czy ma艂oletni mog膮 odnale藕膰 pomoc tak偶e w najbli偶szym otoczeniu 鈥 w szkole lub w艣r贸d organizacji zajmuj膮cych si臋 dzie膰mi i m艂odzie偶膮?
Je艣li chodzi o edukacj臋 w zakresie prawa czy metod partycypacji publicznej, to sama edukacja szkolna nie jest wystarczaj膮ca. Szko艂a przekazuje jedynie niewielk膮 wiedz臋 teoretyczn膮, nie pokazuj膮c jej zastosowania praktycznego, faktycznych sposob贸w czynnego uczestnictwa w 偶yciu publicznym. Za ka偶dym wsparciem stoj膮 konkretni ludzie i za ka偶dym razem pomoc zale偶y od ich osobistego entuzjazmu, ch臋ci, wiedzy, aktywno艣ci. Podstaw膮 powinien by膰 odzew na inicjatywy niepe艂noletnich, wykazywanie zainteresowania tym, co robi膮. Tymczasem cz臋sto brakuje woli przekazania informacji na temat mo偶liwo艣ci dzia艂ania, woli pokazania, co jest mo偶liwe.
Wed艂ug mnie niska aktywno艣膰 os贸b niepe艂noletnich wynika z przekonania, 偶e nie mog膮 one by膰 aktywne publicznie. Jest ono dosy膰 powszechne w spo艂ecze艅stwie i robi si臋 zbyt ma艂o, aby je prze艂amywa膰. Brak wiedzy na temat dzia艂ania aparatu pa艅stwowego i poczucia wsparcia dzia艂a demotywuj膮co. Moi r贸wie艣nicy nie anga偶uj膮 si臋聽spo艂ecznie, poniewa偶 widz膮, 偶e jest to skazane na niepowodzenie lub po prostu zbyt skomplikowane.
D艂ugoterminowym celem musi by膰 zmiana 艣wiadomo艣ci spo艂ecznej na tak膮, kt贸ra nie wyklucza nikogo z mo偶liwo艣ci czynnego wyra偶ania pogl膮d贸w oraz dzia艂ania, natomiast kr贸tkoterminowo nale偶a艂oby podj膮膰 odpowiednie kroki prawne. Prawo mo偶na zmieni膰 o wiele szybciej ni偶 艣wiadomo艣膰. Nowe przepisy zagwarantowa艂yby cho膰by pe艂n膮 realizacj臋 postanowie艅 Konwencji o Prawach Dziecka czy Europejskiej Konwencji Praw Cz艂owieka. Zmiany prawne mog艂yby umo偶liwi膰 na przyk艂ad uznawanie przez pa艅stwo zrzesze艅 os贸b niepe艂noletnich (w tej chwili nie maj膮 one mo偶liwo艣ci za艂o偶enia cho膰by namiastki stowarzyszenia). Nie jest to postulat, aby tworzy膰 dla niepe艂noletnich nowe formy os贸b prawnych, jednak jakakolwiek konstrukcja prawnie uznawanego zrzeszenia m艂odych ludzi umo偶liwia艂aby lepsz膮 i bezpieczniejsz膮 relacj臋 z pa艅stwem grupy obywateli maj膮cych wsp贸lne zainteresowania i wsp贸lny cel.
Innym przyk艂adem kr贸tkoterminowego dzia艂ania prawnego jest ostatnia nowelizacja聽Kodeksu Post臋powania Cywilnego i Prawa o post臋powaniu przed s膮dami administracyjnymi, kt贸ra da艂a ma艂oletnim prawo do udzia艂u w procesach cywilnych i administracyjnych w roli obserwator贸w. By艂e艣 zaanga偶owany w jej powstawanie 鈥 czy m贸g艂by艣 o niej opowiedzie膰?
Faktycznie jest to jeden ma艂y, ale wa偶ny krok ku temu, aby u艂atwi膰 niepe艂noletnim uczestnictwo w 偶yciu publicznym. Prawo do obserwacji rozpraw s膮dowych wi膮偶e si臋聽艣ci艣le z prawem do informacji, ono natomiast wp艂ywa na mo偶liwo艣膰 korzystania z prawa do wyra偶ania w艂asnej opinii. Trudniej uczestniczy膰 w debacie publicznej, nie maj膮c pe艂nej wiedzy na temat spraw, o kt贸rych chcieliby艣my si臋聽wypowiada膰. Dopuszczenie ma艂oletnich do obserwacji rozpraw w s膮dach cywilnych i administracyjnych jest o tyle istotne, 偶e pozwala dowiedzie膰 si臋, jak dzia艂a pa艅stwo w sferze publicznej. Mo偶emy zobaczy膰 przew贸d s膮dowy w rzeczywistych warunkach, nie za艣 jedynie przeczyta膰 o nim w podr臋czniku.
Pozostaj膮c przy zmienianiu prawa z my艣l膮 o ma艂oletnich: czy m贸g艂by艣 opowiedzie膰 o twojej wsp贸艂pracy doradczej z Ministerstwem Cyfryzacji, kt贸ra rozpocz臋艂a si臋 w kwietniu tego roku?
Historia nawi膮zania tej wsp贸艂pracy to pi臋kny przyk艂ad tego, 偶e istnieje administracja, kt贸ra jest otwarta na innego cz艂owieka, tak偶e niepe艂noletniego. Jestem wdzi臋czny pani minister Stre偶y艅skiej za zaproponowanie mi funkcji doradcy-wolontariusza. Dzia艂alno艣膰 pa艅stwa w sferze elektronicznej niew膮tpliwie b臋dzie mia艂a coraz wi臋kszy wp艂yw na 偶ycie codzienne obywateli, na wygod臋 i szybko艣膰 za艂atwiania ich spraw. Istotne jest, aby pa艅stwo, wdra偶aj膮c takie innowacje, nie pomin臋艂o 偶adnej grupy spo艂ecznej.
Dla mnie najistotniejsze s膮 osoby, kt贸re nie uko艅czy艂y jeszcze osiemnastego roku 偶ycia. Wprowadzaj膮c nowe regulacje, mo偶na o nich 艂atwo zapomnie膰, a wtedy e-us艂ugi mog艂yby okaza膰 si臋 niekorzystne albo niedost臋pne dla tej niezwykle licznej grupy obywateli, kt贸rzy r贸wnie偶 miewaj膮 sprawy urz臋dowe. Moja rola w Ministerstwie Cyfryzacji polega na tym, aby przy wprowadzaniu nowych rozwi膮za艅 zwraca膰 uwag臋 na osoby niepe艂noletnie i ocenia膰, czy proponowane regulacje rzeczywi艣cie b臋d膮 dla nich korzystne. Opr贸cz tego pomagam rozwi膮zywa膰 problemy w ju偶 istniej膮cych przepisach, kt贸re utrudniaj膮 lub uniemo偶liwiaj膮 partycypacj臋 publiczn膮 osobom niepe艂noletnim.
Powi膮za艅 mi臋dzy nowymi technologiami a aktywno艣ci膮 obywatelsk膮 dotyczy艂 konkurs Google Code-in, kt贸rego zosta艂e艣 niedawno laureatem. Na czym dok艂adnie polega艂?
Google Code-in to konkurs organizowany przez firm臋 Google dla os贸b w wieku 13鈥17 lat, pochodz膮cych z ca艂ego 艣wiata. Przez siedem tygodni m艂odzi ludzie rozwi膮zuj膮 zadania od r贸偶nych organizacji open source (tworz膮cych oprogramowanie z otwartym dost臋pem do kodu 藕r贸d艂owego). Z jednej strony jest to wsparcie dla organizacji, z drugiej 鈥 okazja dla uczestnik贸w do zmierzenia si臋 z rzeczywistymi problemami programistycznymi, zdobycia do艣wiadczenia w pracy programisty, a cz臋sto tak偶e nawi膮zania d艂ugoterminowej wsp贸艂pracy.
Dw贸ch zwyci臋zc贸w zostaje zaproszonych na pi臋ciodniowy wyjazd do Stan贸w Zjednoczonych do siedziby Google w Mountain View oraz do San Francisco. To pozwala nie tylko wzbogaci膰 wiedz臋 na temat aktualnych trend贸w w 艣wiecie IT czy projekt贸w Google, ale te偶 uczy otwarto艣ci na inne kultury. Spotkanie si臋 na 偶ywo z osobami, z kt贸rymi pracowa艂o si臋 przez te siedem tygodni, porozmawianie, nawi膮zanie nowych znajomo艣ci czy po prostu 偶ycie w tak pi臋knym mie艣cie jak San Francisco to 艣wietne do艣wiadczenie.
Powr贸膰my na koniec do zagadnienia, od kt贸rego zacz臋li艣my rozmow臋, a wi臋c zwi膮zk贸w prawa z informatyk膮 i nowymi technologiami. Czy powszechny dost臋p do nich, jaki maj膮 w Polsce m艂odzi ludzie, jest szans膮 na rozw贸j spo艂ecze艅stwa obywatelskiego, czy te偶 mo偶e stanowi膰 zagro偶enie dla solidarno艣ci, zniech臋ca膰 do anga偶owania si臋 w dzia艂ania na rzecz innych?
Nowoczesne technologie to dla mnie przede wszystkim szybko艣膰 komunikacji. Mo偶liwo艣膰 sta艂ego kontaktu z osobami, kt贸re znajduj膮 si臋 nawet na odleg艂ym zak膮tku globu, stwarza mo偶liwo艣ci do dzia艂ania obywatelskiego, do w艂膮czania si臋 w r贸偶nego rodzaju akcje, jakich nie by艂o nigdy wcze艣niej.
Internet to te偶 spos贸b na docieranie do wielu ludzi z informacjami o jakim艣 konkretnym, istotnym wydarzeniu czy akcji. Mog臋 tu poda膰 sw贸j przyk艂ad: wiadomo艣膰 o tym, 偶e NASK odm贸wi艂 mi udost臋pnienia informacji publicznej, og艂osi艂em na pocz膮tku na prywatnym profilu na Facebooku, dla w膮skiego grona znajomych, jednak p贸藕niej zosta艂a ona podchwycona, rozpowszechniona, a偶 trafi艂a w ci膮gu nast臋pnych dni na ok艂adk臋 鈥濭azety Prawnej鈥. 艁atwo艣膰 komunikacji i szybko艣膰 przekazywania informacji to wielka szansa i mo偶liwo艣膰 rozwoju aktywno艣ci obywatelskiej na poziomie, jaki jeszcze nigdy wcze艣niej nie by艂 osi膮galny. Internet 艂膮czy osoby, kt贸re nie znaj膮 si臋 osobi艣cie, jednak maj膮 wsp贸lny cel, idea艂y i ch臋膰 do dzia艂ania.
I oby艣my z tych mo偶liwo艣ci wszyscy korzystali jak najcz臋艣ciej.
***
Tymon Radzik (ur. 2001) 鈥 ucze艅, dzia艂acz spo艂eczny, aktywista w zakresie praw dziecka (w szczeg贸lno艣ci praw politycznych), r贸wnego dost臋pu do administracji publicznej oraz transparentno艣ci dzia艂ania w艂adzy. Doradca-wolontariusz Minister Cyfryzacji Anny Stre偶y艅skiej z dziedziny e-us艂ug pa艅stwa dla os贸b niepe艂noletnich. W 2017 roku nominowany przez Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka do Mi臋dzynarodowej Dzieci臋cej Nagrody Pokojowej.
Pozosta艂e teksty z bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰 tutaj.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij