Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Radzik: Ko艣ci贸艂 potrzebuje feminizmu

Gdyby doktryna si臋 nie zmienia艂a, to wci膮偶 spowiadaliby艣my si臋 raz w 偶yciu, a komuni臋 przyjmowali tylko na 艂o偶u 艣mierci.

Ilustr.: Agnieszka Wi艣niewska


Teoretycznie teologia katolicka nie zmienia si臋 na zasadzie rewolucji, ale ci膮g艂o艣ci. Czasem jednak my艣lenie o niekt贸rych kwestiach przestawia si臋 o sto osiemdziesi膮t stopni.

Z Zuzann膮 Radzik rozmawia Ala Budzy艅ska.
 
Zacznijmy od sprawy aktualnej, czyli synodu biskup贸w. Ostateczna forma dokumentu zawiod艂a twoje oczekiwania?
To jest dokument roboczy. Dokument zmieni艂 si臋 w trakcie, ale wynika to ze sposobu traktowania tego synodu przez Franciszka. Papie偶 chce d膮偶y膰 do konsensusu. Podsumowuj膮c synod, powiedzia艂, 偶e cieszy si臋 z tych spor贸w, martwi艂by si臋, gdyby ich nie by艂o. 呕e s膮 r贸偶ne l臋ki, zar贸wno wynikaj膮ce z fundamentalizmu, jak i z liberalizmu. To si臋 dopiero zaczyna. Ten rok b臋dzie chyba najtrudniejszy, zobaczymy, co po nim. Je艣li biskupi rozje偶d偶aj膮 si臋 do swoich diecezji i publikuj膮 dokument w wersji troch臋 zmienionej w stosunku do tej sprzed tygodnia, to pokazuje, 偶e wok贸艂 pewnych temat贸w istniej膮 kontrowersje i 偶e na razie nie s膮 oni w stanie wi臋kszo艣ci膮 2/3 g艂os贸w przeforsowa膰 niekt贸rych zmian. Ale to wiedzieli艣my ju偶 wcze艣niej, nie jest to 偶adna nowo艣膰. Rozmawia艂am wczoraj z Thomasem Reesem SJ, watykanist膮 i jezuit膮, kt贸ry dostrzega dwa rodzaje oponent贸w zmian proponowanych na synodzie. Nazywa ich 鈥瀒deologicznymi konserwatystami鈥 i 鈥瀌uszpasterskimi konserwatystami鈥. Ci pierwsi nie zgadzaj膮 si臋 na pewne zmiany z za艂o偶enia 鈥 鈥瀗ie, bo nie鈥, ci drudzy maj膮 w膮tpliwo艣ci w stylu: 鈥濲e艣li powiemy to ludziom, to pomy艣l膮, 偶e wszystko jedno, jak 偶yj膮鈥. Reese m贸wi, 偶e oni potrzebuj膮 wi臋cej czasu, potrzebuj膮 si臋 zastanowi膰, porozmawia膰. Ten namys艂 dopiero si臋 rozpocz膮艂, wi臋c by膰 mo偶e konserwaty艣ci s膮 w stanie zmieni膰 swoje zdanie.
 
Jakie nadzieje wi膮偶esz z synodem, kt贸ry odb臋dzie si臋 za rok?
Jestem bardzo ciekawa, co si臋 wydarzy przez ten rok. Wszystko zale偶y od tego, co my przez ten czas zrobimy. Czy Franciszkowa zdolno艣膰 s艂uchania zostanie przeniesiona 鈥瀢 d贸艂鈥? Czy do g艂osu zostan膮 dopuszczeni nie tylko ci wierni, kt贸rzy znajduj膮 si臋 na 鈥瀙ayrollu鈥, to znaczy kt贸rzy nauczaj膮 w seminariach lub pracuj膮 w diecezjalnych poradniach? To nie jest ca艂y Ko艣ci贸艂, to nie jest ca艂e jego oblicze. Tak si臋 sk艂ada, 偶e nie 偶yj臋 w skomplikowanej sytuacji rodzinnej, wi臋c bezpo艣rednio nie dotyczy mnie 偶adna z kontrowersyjnych kwestii. Interesuj膮 mnie za to dwie sprawy. Po pierwsze, czy dokona si臋 uwsp贸lnienie i usp贸jnienie sposobu m贸wienia o ma艂偶e艅stwie i rodzinie. Wiele spraw wartych jest doprecyzowania. Cho膰by to, 偶e osobom 偶yj膮cym w nowym zwi膮zku cywilnym zaleca si臋 niesypianie ze nowym partnerem. Za艂贸偶my, 偶e kto艣 si臋 do tego stosuje. Czy brak po偶ycia w nowym zwi膮zku, przy jednoczesnym wsp贸lnym 偶yciu i wychowaniu dzieci, jako艣 ratuje trwa艂o艣膰 sakramentalnego w臋z艂a? Chodzi o seks czy o wsp贸lnot臋 ca艂ego 偶ycia? W ci膮gu ostatnich kilkudziesi臋ciu lat zmieni艂 si臋 spos贸b patrzenia na ma艂偶e艅stwo. Trzeba wszystkie elementy teologii, prawa kanonicznego ze sob膮 uzgodni膰. Pojawiaj膮 si臋 nowe wyzwania, o kt贸rych warto porozmawia膰. Opowiedzmy t臋 histori臋 jeszcze raz.
Po drugie, ju偶 w przedsynodalnych kwestionariuszach wida膰 by艂o, 偶e zosta艂y u艂o偶one wed艂ug zachodniego sposobu my艣lenia. Pytania, kt贸re pojawi艂y si臋 w ankiecie, dotycz膮 globalnej P贸艂nocy. To nie s膮 problemy w Indiach czy w Korei. One kiedy艣 by膰 mo偶e stan膮 si臋 tam problemami, ale pytania, kt贸re dzi艣 dr臋cz膮 chrze艣cijan 偶yj膮cych w tych cz臋艣ciach 艣wiata, s膮 zasadniczo inne i pojawi艂y si臋 dopiero w ostatniej wersji dokumentu. Napomkni臋to o tym, jak ci臋偶ko jest wychowa膰 dziecko, b臋d膮c uchod藕c膮. Pojawi艂y si臋 w膮tki dotycz膮ce biedy. Ale wida膰 by艂o, 偶e jest to pisane na ostatni膮 chwil臋, na zasadzie: 鈥濵usimy o tym wspomnie膰鈥. We藕my ma艂偶e艅stwa mieszane. Siedemdziesi膮t procent katolik贸w w Indiach 偶yje w ma艂偶e艅stwach mieszanych religijnie, w Japonii jest to ju偶 osiemdziesi膮t procent. Jak 偶y膰 w takim ma艂偶e艅stwie? Nie jeste艣 przecie偶 w stanie obieca膰, 偶e wychowasz dziecko 鈥瀙o katolicku鈥. W pa艅stwach nieeuropejskich wiele jest takich dylemat贸w duszpasterskich. One zosta艂y zauwa偶one i rzutem na ta艣m臋 dopisane, ale wyra藕nie nie do ko艅ca przemy艣lane. To jest pytanie: skoro ju偶 wprowadzamy do tekstu takie tematy, to czy nie nale偶a艂oby zaprosi膰 do wsp贸艂pracy ludzi, kt贸rzy si臋 tym zajmuj膮, na przyk艂ad teolo偶ki feministyczne z Ameryki Po艂udniowej?
 
A temat antykoncepcji?
Temat antykoncepcji nie pojawi艂 si臋 w spos贸b wyra藕ny na synodzie, cho膰 tak mocno wybrzmia艂 w ankietach, kt贸re pokaza艂y, 偶e wielu katolik贸w j膮 stosuje, nie przestrzegaj膮c zalece艅 Ko艣cio艂a. By膰 mo偶e potrzebujemy si臋 przed tym tematem rozgrza膰. W pierwszym szkicu pojawia si臋 pochwa艂a 鈥濰umanae Vitae鈥, podkre艣lenie jak wa偶na jest otwarto艣膰 na 偶ycie oraz jakie problemy wi膮偶膮 si臋 z antykoncepcj膮, kt贸ra powoduje spadek demograficzny. I to jest te偶 co艣, co m贸wimy z europejskiego punktu widzenia. Bo jak mo偶na m贸wi膰 o spadku demograficznym w kontek艣cie Afryki czy Azji? Gdyby w Ameryce 艁aci艅skiej powiedzie膰 kobietom, m臋偶czyznom, rodzinom, 偶e maj膮 problemy demograficzne, to pomy艣leliby, 偶e chodzi o to, 偶e maj膮 za du偶o dzieci. Dobrze, 偶e Franciszek zna sytuacj臋 tamtych kraj贸w, m贸wi innym j臋zykiem, rozumie podej艣cie teologii wyzwolenia, kt贸ra wychodzi od codziennego do艣wiadczenia ludzi. Trudno te偶 rozmawia膰 o dzietno艣ci w oderwaniu od tematu aspiracji kobiet. Chcia艂abym, ale wci膮偶 nie jestem w stanie, wyobrazi膰 sobie proboszcza zwyk艂ej parafii, kt贸ry zaprasza na konsultacje: Opowiedzcie mi o tym, co czujecie i prze偶ywacie, drodzy parafianie, bo nasz biskup chcia艂by si臋 dowiedzie膰, jakie jest nasze zdanie, 偶eby przygotowa膰 si臋 na kolejny synod. Wiem, 偶e takie spotkania mia艂y miejsce, ale chyba musi min膮膰 du偶o czasu, zanim stan膮 si臋 powszechne.
 
Uwa偶asz, 偶e to polski problem?
Nie, na pewno nie tylko. Wida膰 by艂o, 偶e cz臋艣膰 biskup贸w, nie tylko z Polski, nie by艂a zachwycona tym, jaki ten synod przebiega艂. Synod聽鈥 instytucja maj膮ca pomaga膰 papie偶owi w decydowaniu o sprawach Ko艣cio艂a 鈥 zosta艂 przywr贸cony w 1969 roku. Bo biskupi chcieli kontynuacji soborowego do艣wiadczenia. Jednak szybko utemperowano kolegialno艣膰, ostatecznie sko艅czy艂o si臋 na tym, 偶e pracownicy kurii rzymskiej m贸wili uczestnikom synodu, o czym mo偶na m贸wi膰, a o czym nie. Franciszek sam wspomina艂 takie sytuacje z poprzedniego synodu i wyra藕nie powiedzia艂, 偶e tym razem ma tak nie by膰, bo nie po to zwo艂uje si臋 synody. To jest 艣wie偶e do艣wiadczenie, dla niekt贸rych mo偶e irytuj膮ce.
Pytanie, na ile my, 艣wieccy, jeste艣my w stanie w艂膮czy膰 si臋 w ten proces. Problemem polega na tym, 偶e zupe艂nie nie wiadomo, jak wybiera膰 艣wieckich delegat贸w na taki synod. Gdyby艣my nawet ustalili, 偶e po艂owa uczestnik贸w ma rekrutowa膰 si臋 spo艣r贸d 艣wieckich, to jak ich wyselekcjonowa膰? Pewnie diecezje wys艂a艂yby tych, kt贸rzy w jaki艣 spos贸b s膮 najbli偶si Kurii. Potem niekoniecznie cieszyliby艣my si臋 z tego, 偶e to akurat oni pojechali. Po biskupach, chocia偶 te偶 sami siebie wybrali, przynajmniej wiemy, czego mo偶emy si臋 spodziewa膰. 艢wieccy konsultorzy mogliby jednak by膰, mimo wszystko, bardziej zr贸偶nicowani. Wszyscy dotychczasowi s膮 blisko ko艣cielnych w艂adz. By艂oby dobrze, gdyby na synodzie mog艂y pojawi膰 si臋 samotne matki albo pary, kt贸re 偶yj膮 w zwi膮zkach niesakramentalnych. 艢wiadectwo ludzi, kt贸rzy 偶yj膮 po katolicku, ale zmagaj膮 si臋 z zawi艂o艣ci膮 swoich 偶yciowych 艣cie偶ek, by艂oby wa偶nym wk艂adem w obrady. A na ile w prace synodu mo偶emy si臋 zaanga偶owa膰 my sami, tak jak mogli艣my si臋 zaanga偶owa膰 w odpowiadanie na ankiet臋? Jej pytania by艂y do艣膰 skomplikowane, bo miejscami odwo艂ywa艂y si臋 do ko艣cielnych dokument贸w, i mog艂y odstrasza膰. Czy umiemy si臋 zorganizowa膰 w gronie 艣wieckich, by porozmawia膰 o rodzinie, nawet je艣li nasi proboszczowie czy biskupi o to nas nie poprosz膮?
 
Gdybym mia艂a postawi膰 si臋 na miejscu osoby, kt贸rej bezpo艣rednio dotycz膮 kwestie poruszane na synodzie, czu艂abym si臋 chyba sfrustrowana. Bo z jednej strony, to bardzo dobrze, 偶e temat zwi膮zk贸w homoseksualnych czy rozwodnik贸w jest poddawany pod dyskusj臋, ale z drugiej strony, wida膰, 偶e przepisy ko艣cielne nie s膮 wieczne. Co wi臋cej, to, czy si臋 zmieni膮, mo偶e zale偶e膰 od konkretnej liczby g艂os贸w.
To nie do ko艅ca tak jest, bo ostatecznie decyzja nale偶y do papie偶a, kt贸ry mo偶e stwierdzi膰 co艣 zupe艂nie przeciwnego. Sama cierpi臋 troch臋 na skrzywienie studenta teologii, kt贸ry ma 艣wiadomo艣膰, 偶e pewne rzeczy zmieniaj膮聽si臋 i ewoluuj膮. Kiedy艣 m贸wi艂am kole偶ankom, 偶e niepotrzebnie ju偶 ucz膮 si臋 tych naturalnych metod planowania rodziny, bo mo偶e zanim wyjd膮 za m膮偶, to wszystko si臋 zmieni (艣miech). Mam nadziej臋, 偶e nie pos艂ucha艂y. O zmianach w nauczaniu Ko艣cio艂a przypomnia艂 po synodzie na deon.pl ojeciec Marek Blaza SJ, pisz膮c, 偶e gdyby doktryna si臋 nie zmienia艂a, to wci膮偶 spowiadaliby艣my si臋 raz w 偶yciu, a komuni臋 przyjmowaliby艣my tylko na 艂o偶u 艣mierci. Synod w Toledo w 589 roku pot臋pia艂 鈥瀊ezecn膮, ohydn膮 i aroganck膮 nowo艣膰鈥 jak膮 by艂膮 wielokrotna pokuta. Co艣, co p贸藕niej sta艂o si臋 nieodzownym elementem 偶ycia duchowego katolik贸w.
Teoretycznie teologia katolicka nie zmienia si臋 na zasadzie rewolucji, ale ci膮g艂o艣ci. Niekt贸re kwestie s膮 pog艂臋biane, czasami jednak my艣lenie o nich przestawia si臋 o sto osiemdziesi膮t stopni. Przyk艂adem jest chocia偶by stosunek do 呕yd贸w, kt贸ry uleg艂 diametralnej zmianie podczas II Soboru Watyka艅skiego. Najciekawszym przypadkiem jest jednak ma艂偶e艅stwo. Tutaj rzeczywi艣cie okoliczno艣ci si臋 zmieni艂y, m贸wimy o pewnych uwarunkowaniach historycznych. Mo偶e to, co wydaje si臋 ju偶 pouk艂adane, da si臋 uporz膮dkowa膰 w zupe艂nie inny spos贸b? Mn膮 takie zmiany za bardzo nie wstrz膮saj膮, bo w historii dosz艂o do wielu podobnych sytuacji. We藕my niewolnictwo. Przecie偶 jeszcze w XIX wieku uzasadniano s艂uszno艣膰 posiadania niewolnika. W贸wczas r贸wnie偶 kto艣 musia艂 naprowadzi膰 nas na my艣lenie w kategoriach godno艣ci cz艂owieka. Niepok贸j wywo艂any tym, 偶e biskupi mog膮 co艣 przeg艂osowa膰 i zmieni膰, jest pewnie wynikiem katechezy, kt贸ra przekonuje nas o nieomylno艣ci Ko艣cio艂a, nie t艂umacz膮c w wystarczaj膮cym stopniu rozwoju teologii.
 
A jednak, chocia偶 ju偶 od dawna m贸wi si臋 o kobietach nie tylko w kontek艣cie rodziny i macierzy艅stwa, dla Ko艣cio艂a nadal s膮 to rzeczywisto艣ci nieroz艂膮cznie ze sob膮 zwi膮zane. Wida膰 to r贸wnie偶 w dokumentach synodu. Wiele jest do zrobienia w kwestii tego, jak Ko艣ci贸艂 widzi kobiet臋, ale czy warto w og贸le wydziela膰 ten temat? Mo偶e nale偶a艂oby w takim samym stopniu m贸wi膰 o roli m臋偶czyzn? A mo偶e po prostu jak najmniej r贸偶nicowa膰 role p艂ci?
Je偶eli m贸wimy o antropologii czy tematach zwi膮zanych z rodzin膮, uwa偶am, 偶e nie nale偶y wydziela膰 kwestii 鈥瀔obiecych鈥. Franciszek proponuje ostatnio stworzenie nowej teologii kobiety. Wiele katolickich teolo偶ek, z kt贸rymi si臋 w tym zgadzam, jest z kolei przeciwna tworzeniu teologii kobiety, wola艂yby now膮 antropologi臋, kt贸ra opisze i m臋偶czyzn臋, i kobiet臋, nie traktuj膮c kobiet jako jakiego艣 szczeg贸lnego problemu. Po latach s艂uchania o geniuszu kobiety, ale nie o m臋偶czyznach, tym razem ju偶 nawet niekt贸re konserwatywne katoliczki zaprotestowa艂y, s艂ysz膮c wezwanie Franciszka. Kiedy m贸wimy o dzieciach, to m贸wmy do ojc贸w i matek, o ich rodzicielstwie, bo to jest przecie偶 co艣 wsp贸lnego. Takiego sposobu my艣lenia brakuje w podstawowym obiegu, kt贸ry wychodzi od ksi臋偶y g艂osz膮cych kazania.
 
Czy uwa偶asz w takim razie, 偶e Ko艣cio艂owi potrzebny jest feminizm?
Uwa偶am, 偶e feminizm jest niezb臋dny spo艂ecze艅stwu. W Ko艣ciele po艂owa wiernych, je艣li nie wi臋cej, to kobiety, z kt贸rych wiele w pewnym momencie 偶ycia ma mniej lub bardziej feministyczne pogl膮dy, przynajmniej cz臋艣ciowo. Pytanie, czy b臋d膮c katoliczk膮, mo偶na聽 zagospodarowa膰 cz臋艣膰 postulat贸w feministycznych. Uwa偶am, 偶e 艣wietnym polem do wsp贸艂pracy mi臋dzy katolikami a feministkami s膮 problemy zwi膮zane z rodzicielstwem. Obie strony mierz膮 si臋 z podobnymi trudno艣ciami, chocia偶by dost臋pno艣ci膮 przedszkoli czy docenieniem przez pa艅stwo pracy opieku艅czej, wykonywanej najcz臋艣ciej przez kobiety. Dlaczego Ko艣ci贸艂, kt贸ry zach臋ca do otwarto艣ci na nowe 偶ycie, nie pr贸buje przeforsowywa膰 zmian korzystnych dla rodzic贸w? Dlaczego nie m贸wi o inwestowaniu w przedszkola? Kto艣 m贸g艂by powiedzie膰: 鈥濼o nie jest sprawa Ko艣cio艂a鈥, ale w艂a艣nie jest! To si臋 przecie偶 bardzo 艂膮czy z tym, co Ko艣ci贸艂 m贸wi na temat rodziny i naturalnych metod jej planowania. By艂abym ciekawa, czy kto艣 z Rady ds. Rodziny przy Konferencji Episkopatu Polski by艂by sk艂onny spotka膰 si臋 z Sylwi膮 Chutnik z fundacji Ma-Ma i za jak膮艣 spraw膮 wsp贸lnie lobbowa膰.
Wracaj膮c do pytania: tak, Ko艣ci贸艂 potrzebuje feminizmu. Potrzebuje go jako zewn臋trznego krytyka i korektora. Ale te偶 jako g艂osu, kt贸ry ju偶 jest obecny w obr臋bie Ko艣cio艂a.
 
Powiedzia艂a艣, 偶e wi臋kszo艣膰 kobiet w kt贸rym艣 momencie 偶ycia przyjmuje feministyczn膮 perspektyw臋. Nie do ko艅ca si臋 z tym zgadzam. Prosta sytuacja, kt贸rej 艣wiadkiem by艂am ju偶 po raz kolejny. Podczas niedzielnej Mszy 艢wi臋tej rodzina z neokatechumenatu zach臋ca do przy艂膮czenia si臋 do swojej wsp贸lnoty. Ta 鈥瀝eklama鈥 zawsze wygl膮da tak samo: m臋偶czyzna opowiadaj膮cy z ambony o swoim do艣wiadczeniu i jego 偶ona, kt贸ra stoi kilka stopni ni偶ej i kilka krok贸w za nim, nie m贸wi ani s艂owa. Zawsze zastanawiam si臋 nad tym, co ona tak napraw臋 my艣li. Czy rzeczywi艣cie zgadza si臋 bezwarunkowo ze wszystkim, co m贸wi jej m膮偶?
Nie chc臋 nikogo ocenia膰 wed艂ug jego wybor贸w. Ale na przyk艂ad podczas, s艂ynnej z podrzuconej petardy, debaty o gender u Dominikan贸w, pani Kapela [przedstawicielka Zwi膮zku Du偶ych Rodzin 3+] w wielu sprawach dotycz膮cych polityki pa艅stwa wobec rodzin zgadza艂a si臋 z tym, co m贸wi艂a Agnieszka Graff. To pokazuje, 偶e jest miejsce na wsp贸lne postulaty. Cho膰 wiadomo te偶, 偶e s膮 kwestie, co do kt贸rych si臋 nie dogadamy.
 
Pogl膮dy na p艂e膰, mi艂o艣膰, zwi膮zki czy ma艂偶e艅stwo, kt贸re przypisuje si臋 艣rodowisku konserwatywnemu, to nie tylko wp艂yw oficjalnych dokument贸w Ko艣cio艂a i jego retoryki. Zauwa偶y艂am, 偶e 藕r贸d艂em takich przekona艅 u wielu moich znajomych s膮 ksi膮偶ki z gatunku 鈥瀔atolickich poradnik贸w鈥, takie jak niezwykle聽 popularne 鈥濪zikie serce鈥 czy 鈥濽rzekaj膮ca鈥. Jest chyba wielkie zapotrzebowanie na tego typu literatur臋 i jednocze艣nie nie ma dla niej 偶adnej alternatywy. Nie s艂ysza艂am o 偶adnych katolickich podr臋cznikach o charakterze r贸wno艣ciowym…
Rozwi膮zanie jest chyba takie, 偶e trzeba pisa膰 w艂asne (艣miech). Nie jestem w stanie nawet s艂ucha膰 o tych poradnikach. Co艣 si臋 we mnie gotuje, gdy czytam, 偶e zadaniem kobiety jest czekanie na ksi臋cia, kt贸ry j膮 uratuje, a natur膮 m臋偶czyzny jest jego nieokie艂znana dziko艣膰. To nie jest w og贸le moja wizja czegokolwiek, cho膰 by膰 mo偶e te ksi膮偶ki maj膮 co艣 komu艣 do przekazania. Trzeba pokazywa膰, 偶e to jest tylko jeden ze 艣wiatopogl膮d贸w, kt贸ry nie jest nierozerwalnie zwi膮zany z katolicyzmem. Nie trzeba go wyznawa膰, b臋d膮c katolikiem. Zdziwi艂o mnie jednak to, jak wiele jest takich ksi膮偶ek. Poradniki w og贸le s膮 popularne, a w艣r贸d nich szczeg贸ln膮 rol臋 odgrywaj膮 poradniki dotycz膮ce tego, jak by膰 kobiet膮, jak by膰 m臋偶czyzn膮. To mo偶e dowodzi膰, 偶e ludzie nie do ko艅ca wiedz膮, jak realizowa膰 pewne potrzeby, kt贸re maj膮.
Czyta艂am ksi膮偶k臋, w kt贸rej autor, nawi膮zuj膮c do Karola Wojty艂y, stawia艂 tez臋 偶e kobieta z natury jest bierna, a m臋偶czyzna aktywny, i wywodzi艂 to tylko z natury aktu seksualnego. Tego, 偶e z kobiet膮 mo偶na wsp贸艂偶y膰 nawet bez jej wiedzy, kiedy na przyk艂ad 艣pi. Cytat kt贸rego u偶y艂, brzmi dla nas dzi艣 do艣膰 szokuj膮co. A teza o receptywnej kobiecie i inicjatywnym m臋偶czy藕nie, k艂贸ci si臋 cz臋sto z naszymi w艂asnymi do艣wiadczeniami i obserwacjami. Chcia艂abym w obr臋bie katolicyzmu opowiedzie膰 inaczej o tym, kim s膮 kobieta i m臋偶czyzna.
 
Rozumiem, 偶e chcesz to zrobi膰 w swojej ksi膮偶ce 鈥濳o艣ci贸艂 kobiet鈥, kt贸ra uka偶e si臋 na wiosn臋 nak艂adem Wydawnictwa Krytyki Politycznej. Do kogo ona jest skierowana? Wi臋kszo艣膰 katolik贸w unika jak diabe艂 艣wi臋conej wody wszystkiego, co ma zwi膮zek z KP, podobnie jak strona przeciwna publikacji o Ko艣ciele, kt贸re nie s膮 jego zewn臋trzn膮 krytyk膮.
To ksi膮偶ka, kt贸ra stanowi bardzo szeroki lot nad Ko艣cio艂em powszechnym i pokazuje obszary, w kt贸rych kobiety s膮 obecne, pyta o to, czy mog艂yby by膰 obecne inaczej, jakie maj膮 do艣wiadczenia, pragnienia z tym zwi膮zane. B臋dzie wi臋c o diecezjach, o synodach, o s膮dach ko艣cielnych, o tym, jak dzia艂aj膮 komisje episkopatu do spraw kobiet w r贸偶nych krajach. Czy kobiety s膮 przy o艂tarzu, czy powinny. O s艂owach na 鈥瀎鈥 i na 鈥瀏鈥 i o miejscach na 艣wiecie, w kt贸rych kobiety s膮 bardziej zaanga偶owane w 偶ycie Ko艣cio艂a, w kt贸rych jest wiele kobiet teolo偶ek, kt贸re wprowadzi艂y do teologii nowe tematy. Przygl膮dam si臋 te偶 temu, czy kobiety ucz膮 w seminariach i jak s膮 tam traktowane. I m贸wi臋 o historii ruchu na rzecz kap艂a艅stwa kobiet.
Ta ksi膮偶ka to pewien eksperyment. Krytyka Polityczna nie wydawa艂a jeszcze takich publikacji. Ksi膮偶ka o 偶yciu Ko艣cio艂a, pisana przez katoliczk臋, ale w Krytyce Politycznej, musi wywo艂a膰 odrobin臋 fermentu. My艣l臋, 偶e moja czytelniczka, m贸j czytelnik s膮 r贸wnie偶 tam, po艣r贸d ludzi, kt贸rzy pr臋dzej si臋gn膮 po ksi膮偶k臋 KP ni偶 WAM. To s膮 osoby, kt贸re wahaj膮 si臋, czy pozosta膰 w Ko艣ciele, te, kt贸re zdecydowanie w Ko艣ciele pozostaj膮, ale patrz膮 te偶 czasem na Niego krytycznie. To jest ksi膮偶ka dla mojej matki, dla mojej siostry, dla mojej dentystki, kt贸ra za ka偶dym razem m贸wi: 鈥濻艂ysza艂am pani膮 w radiu! Z tymi kobietami w Ko艣ciele ca艂kowicie si臋 zgadzam…鈥. W naszym kraju s膮 niechodz膮cy do Ko艣cio艂a ochrzczeni, kt贸rzy cz臋sto maj膮 jaki艣 konkretny pow贸d: z艂e kazanie, przykr膮 spowied藕. Mam nadziej臋, 偶e ta ksi膮偶ka pomo偶e im spojrze膰 na Ko艣ci贸艂 nieco inaczej. Wierz臋 te偶 w to, 偶e s膮 katolicy, kt贸rzy zaufaj膮 mi, 偶e rozmowa o miejscu kobiet w Ko艣ciele jest wa偶na i warto j膮 podj膮膰. Mam g艂臋bok膮 nadziej臋, 偶e pisz臋 t臋 ksi膮偶k臋 dla kogo艣 jeszcze, opr贸cz samej siebie.
 
Zuzanna Radzik jest teolo偶k膮. Studiowa艂a na Papieskim Wydziale Teologicznym 鈥濨obolanum鈥 w Warszawie i na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.聽Zajmuje si臋 dialogiem chrze艣cija艅sko-偶ydowskim i stosunkami polsko-偶ydowskimi. Cz艂onkini zarz膮du fundacji Forum Dialogu. Stale wsp贸艂pracuje z 鈥濼ygodnikiem Powszechnym鈥.
 
Magazyn 鈥濳ontakt鈥 to nie tylko internetowy tygodnik, ale tak偶e papierowy kwartalnik. Zach臋camy do lektury. Mo偶na go naby膰 m.in. w  prenumeracie.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij