Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Publicystyka grubo ciosana. Kilka uwag o ÔÇ×Lekcji anatomii Doktora D.ÔÇŁ Wojciecha Engelkinga

Druga, wydana przed kilkoma tygodniami powie┼Ť─ç Wojciecha Engelkinga stanowi w za┼éo┼╝eniu pr├│b─Ö ambitn─ů i szeroko zakrojon─ů zar├│wno na planie tre┼Ťciowym, jak i formalnym. Z tego powodu fiasko "Lekcji anatomii Doktora D." jest jeszcze bardziej spektakularne.

Ilustr.: materiały prasowe

materiały prasowe


Wojciech Engelking jest autorem jednego z najg┼éo┼Ťniejszych literackich debiut├│w ostatnich kilku lat. Jego powie┼Ťci ÔÇ×(niepotrzebne skre┼Ťli─ç)ÔÇŁ opublikowanej w uznanej serii wydawnictwa ┼Üwiat Ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Nowa proza polskaÔÇŁ towarzyszy┼éa spora kampania promocyjna, a ksi─ů┼╝k─Ö okre┼Ťlano niejednokrotnie mianem ÔÇ×dojrza┼éejÔÇŁ, ÔÇ×odwa┼╝nejÔÇŁ, ÔÇ×┼Ťwie┼╝ejÔÇŁ. W istocie mieli┼Ťmy jednak do czynienia z tekstem nies┼éychanie przerysowanym i w groteskowy spos├│b pesymistycznym, opisuj─ůcym korporacyjno-nowobogacki ┼Ťwiatek w poetyce publicystycznej anegdoty. Druga, wydana przed kilkoma tygodniami powie┼Ť─ç Engelkinga jest ju┼╝ du┼╝o szerzej zakrojon─ů pr├│b─ů stworzenia┬áambitnej ÔÇô┬ájak sam zapowiedzia┼é autor ÔÇô┬áÔÇ×mocnej kontynentalnej prozyÔÇŁ, wymagaj─ůcej zar├│wno na planie formalnym, jak i tre┼Ťciowym; niew─ůtpliwie takie za┼éo┼╝enie dodaje jeszcze wi─Öcej spektakularno┼Ťci fiasku, kt├│rym jest w mojej opinii ÔÇ×Lekcja anatomii doktora DÔÇŁ.
Powie┼Ť─ç zosta┼éa skonstruowana poprzez zestawienie dw├│ch przeplataj─ůcych si─Ö sekwencji. Pierwsza z nich osadzona jest w niedalekiej przysz┼éo┼Ťci i skupia si─Ö na postaci Jakuba Dejmana, bogatego chirurga plastycznego, kt├│ry w m┼éodym wieku dziedziczy po ojcu klinik─Ö medycyny estetycznej. Trudno w jego przypadku m├│wi─ç jednak o ch─Öci pomagania innym, jakiej┼Ť medycznej misji ÔÇô┬ájest to raczej cz┼éowiek traktuj─ůcy ludzkie cia┼éo jak plastyczn─ů mas─Ö, na kt├│rej mo┼╝na dowolnie eksperymentowa─ç. Jego operacje s─ů realizacj─ů pewnego projektu, dzia┼éaniem maj─ůcym na celu udowodnienie mo┼╝liwo┼Ťci pe┼énego zarz─ůdzania cielesno┼Ťci─ů. W przesadnie hiperrealistycznych opisach tych poczyna┼ä lubuje si─Ö ewidentnie Engelking. Dejman wychodzi poza ramy jakiejkolwiek etyki, nie tylko je┼Ťli chodzi o jego rozwijaj─ůc─ů si─Ö w zawrotnym tempie karier─Ö zawodow─ů ÔÇô┬átraktuje on ludzi w spos├│b przedmiotowy i skrajnie cyniczny, a kolejne kochanki nazywa szczurzycami. T─Ö parti─Ö powie┼Ťci mo┼╝na potraktowa─ç jako swoisty katalog eksperyment├│w dokonywanych przez Dejmana na ┼╝ywych tkankach ÔÇô┬áludzie s─ů bowiem dla niego w┼éa┼Ťnie zlepkiem tkanek, kt├│rymi mo┼╝na i nale┼╝y manipulowa─ç w celu osi─ůgni─Öcia materialnych i seksualnych korzy┼Ťci. Cho─ç pytanie o granic─Ö tych odra┼╝aj─ůcych dzia┼éa┼ä oraz o ewentualn─ů moraln─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za nie ponoszon─ů nasuwa si─Ö samo, to wydaje si─Ö, ┼╝e niezbyt interesuje ono autora, poch┼éoni─Ötego raczej tworzeniem kroniki wszelkich mo┼╝liwych zwyrodnie┼ä i okrucie┼ästw. Jest to, jak s─ůdz─Ö, problematyczne o tyle, ┼╝e opisy te stanowi─ů wi─Ökszo┼Ť─ç┬átej cz─Ö┼Ťci ksi─ů┼╝ki. Napisane dosadnym j─Özykiem fragmenty dotycz─ůce handlu lud┼║mi oraz przemocy seksualnej i psychicznej trac─ů na swojej intensywno┼Ťci, niejako wtapiaj─ůc si─Ö w ca┼éo┼Ťciowy┬ákrajobraz, do kt├│rego czytelnik/czytelniczka w pewnym momencie si─Ö przyzwyczaja.┬áW rezultacie otrzymujemy tekst pozbawiony proporcji i niuans├│w, a przez to monotonny.
Du┼╝o lepiej napisana, cho─ç i tak niekoniecznie zajmuj─ůca, jest druga autonomiczna sekwencja powie┼Ťci, kt├│rej akcja rozgrywa si─Ö w faszystowskich Niemczech w roku 1944. Jacob (von) Deymann, pracownik Instytutu Antropologicznego w Berlinie, wys┼éany zostaje z wizytacj─ů do obozu koncentracyjnego w Birkenau, gdzie jest nie tylko ┼Ťwiadkiem, ale i ÔÇô┬áod pewnego momentu ÔÇô┬áprzedmiotem haniebnych pseudomedycznych eksperyment├│w doktora Josefa Mengele. Z pisanych przez Deymanna list├│w dowiadujemy si─Ö, ┼╝e przed wybuchem wojny by┼é on cz┼éonkiem (nawi─ůzuj─ůcej swoj─ů nazw─ů do ÔÇ×Nowej AtlantydyÔÇŁ┬áFrancisa Bacona) eugenicznej organizacji Dom Salomona, kt├│rej g┼é├│wna zasada brzmi: ÔÇ×Ci, kt├│rzy wiedz─ů, maja prawo zrobi─ç wszystkoÔÇŁ.
Poprzez efektowne i szokuj─ůce zestawienie w─ůtku eksperyment├│w doktora Mengele z opowie┼Ťci─ů o ÔÇ×dokonaniachÔÇŁ Jakuba Dejmana, Engelking wydaje si─Ö stawia─ç tez─Ö, zgodnie z kt├│r─ů neoliberalna biopolityka oparta na trzech filarach: kapitale, nadzorowaniu ludzkiego cia┼éa i alienuj─ůcej jednostk─Ö technologii jest swego rodzaju reminiscencj─ů czy widmem eugenicznej biopolityki nazistowskiej. W obu przypadkach, usi┼éuje przekona─ç nas autor, mamy do czynienia z niszczycielsk─ů si┼é─ů czego┼Ť, co okre┼Ťla si─Ö┬á mianem ÔÇ×post─ÖpuÔÇŁ, a co tak naprawd─Ö jest tylko mglist─ů mistyfikacj─ů, maj─ůc─ů na celu usprawiedliwienie ludzkiego cierpienia. To idea zapo┼╝yczona od Waltera Benjamina, kt├│rego dziewi─ůta teza z eseju ÔÇ×O poj─Öciu historiiÔÇŁ pojawia si─Ö explicite w tek┼Ťcie. Wariacja na jej temat ma by─ç ┬áintelektualnym spoiwem dla dw├│ch opowie┼Ťci zawartych w ÔÇ×Lekcji anatomii doktora D.ÔÇŁ, co wyra┼╝a si─Ö w szczeg├│lno┼Ťci poprzez specyficzn─ů, r├│wnie irytuj─ůc─ů co (jako jeden z niewielu aspekt├│w tej powie┼Ťci) interesuj─ůc─ů narracj─Ö ÔÇô┬áprzez sze┼Ť─çset stron narrator zwraca si─Ö do obu g┼é├│wnych bohater├│w w drugiej osobie. Dopiero na ko┼äcu w pe┼éni ujawnia swoj─ů nadrz─Ödn─ů pozycj─Ö. Je┼Ťli rozwin─ů─ç w─ůtek inspiracji Benjaminem, autor chcia┼éby by─ç mo┼╝e, obawiam si─Ö, przyr├│wna─ç si─Ö do pozycji zajmowanej u niemieckiego filozofa przez Anio┼éa Historii ÔÇô┬ájako jedyny jest on obdarzony ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů, ┼╝e historia stanowi w istocie ┼éa┼äcuch kataklizm├│w, nie za┼Ť drog─Ö do celu, jakim jest zaprowadzenie raju na ziemi.
Engelking stara si─Ö zrobi─ç wszystko, by zestawienie tych dw├│ch czasowo┼Ťci i zwi─ůzanych z ni─ů zdarze┼ä oraz problematyk nie wypada┼éo groteskowo, dlatego te┼╝ rzeczywisto┼Ť─ç p├│┼║nego biopolitycznego kapitalizmu odmalowuje w barwach niewsp├│┼émiernie mrocznych, regularnie przekraczaj─ůc cienk─ů granic─Ö karykaturalno┼Ťci i osi─ůgaj─ůc efekt przeciwny do zamierzonego. Szczeg├│lnie dotyczy to fragment├│w maj─ůcych ilustrowa─ç zetkni─Öcie si─Ö kapita┼éu, seksualno┼Ťci i technologii:
ÔÇ×W cuchn─ůcym sikami kiblu […] ch┼éopcy z klasy ogl─ůdali pok─ůtnie kupionego ┬źPlayboya┬╗ i zastanawiali si─Ö […], do kt├│rej dziury mo┼╝na w┼éo┼╝y─ç jej kutasa? […] Bo chyba nie do tej, kt├│r─ů sra, co, a ona sra, sra w og├│le? Kilka dni p├│┼║niej prototyp Tactical High Energy Laser samodzielnie zestrzeli┼é seri─Ö pocisk├│w artyleryjskich. Sra, odpowiedzia┼ée┼Ť im, bo widzia┼ée┼Ť ju┼╝ na ekranie […] komputera, jak g├│wno z odbytu kobiety l─ůduje na wilgotnych oczach m─Ö┼╝czyznyÔÇŁ ┬á(s. 84).
Maj─ůcy wstrz─ůsn─ů─ç czytelnikiem/czytelniczk─ů ÔÇ×portret pierwszego pokolenia wychowanego na og├│lnodost─Öpnej pornografiiÔÇŁ zasadza si─Ö z regu┼éy w┼éa┼Ťnie na tego typu opisach; o tym za┼Ť, ┼╝e mamy tu do czynienia ze wsp├│┼éczesn─ů wersj─ů powie┼Ťci z tez─ů, przypomina nam chocia┼╝by scena, w kt├│rej po obejrzeniu na goglach VR pornograficznego filmu z udzia┼éem ÔÇ×ukrai┼äskich dziewczynek podwieszanych na stalowych ┼éa┼äcuchach pod sufitemÔÇŁ bohater spogl─ůda w stron─Ö przedwojennej, pochodz─ůcej z okresu renesansu my┼Ťli eugenicznej mapy Warszawy opatrzonej podpisem ÔÇ×HYGJENICZNE MIASTOÔÇŁ (s.481).
Wydaje si─Ö, ┼╝e naturalnym pierwowzorem ÔÇ×Lekcji anatomii doktora D.ÔÇŁ s─ů ksi─ů┼╝ki Michela Houellebecqa┬áÔÇô bohaterami powie┼Ťci Engelkinga r├│wnie┼╝ s─ů ┼Ťmiertelnie znudzeni reprezentanci klasy wy┼╝szej, zamykaj─ůcy si─Ö w perfekcyjnie zaprojektowanych mieszkaniach, podobnie r├│wnie┼╝ obecna jest w tych literackich ┼Ťwiatach mdl─ůca wr─Öcz nienawi┼Ť─ç do kobiet, nie tylko nazywanych lochami i szczurzycami, ale tak┼╝e i opisywanych tak, jakby by┼éy zwierz─Ötami (szczeg├│lnie dotyczy to Elviry, pi─Ötnastolatki kupionej przez Dejmana w Sao Paulo). Powie┼Ťci francuskiego pisarza s─ů jednak utworami znacznie lepszymi, a to w szczeg├│lno┼Ťci ze wzgl─Ödu na znakomicie skonstruowane, a nierzadko wr─Öcz fascynuj─ůce, wielowymiarowe postaci. Bohaterowie Engelkinga przywodz─ů za┼Ť na my┼Ťl raczej postaci z kresk├│wki, kt├│rym przypisany jest zbi├│r slapstickowych gest├│w lub jeden cel, do kt├│rego nieustaj─ůco d─ů┼╝─ů. W ÔÇ×Lekcji anatomii…ÔÇŁ┬árz─ůdzi nimi resentyment i potrzeba zemsty maj─ůcej zrekompensowa─ç im doznane cierpienia; s─ů oni tak schematyczni, ┼╝e sprawiaj─ů wra┼╝enie stworzonych zadaniowo, jedynie jako marionetkowe ilustracje tezy stanowi─ůcej nadrz─Ödn─ů przyczyn─Ö powstania ksi─ů┼╝ki.
ÔÇ×Lekcji anatomii doktora D.ÔÇŁ brakuje oddechu, wi─Ökszej r├│┼╝norodno┼Ťci, jakiej┼Ť zmiany rejestru. Ze wzgl─Ödu na zastosowane literackie ┼Ťrodki jest to powie┼Ť─ç przypominaj─ůca raczej ironiczn─ů, przepe┼énion─ů okrucie┼ästwem kresk├│wk─Ö dla doros┼éych, kt├│ra nie pozostawia po sobie wiele poza og├│lnym niesmakiem.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś