Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Przedmioty i ich ludzie? ÔÇ×Nakarmi─ç kamie┼äÔÇŁ Bronki Nowickiej

Poetyckie fragmenty pomieszczone w debiucie Bronki Nowickiej uk┼éadaj─ů si─Ö w ca┼éo┼Ť─ç sp├│jn─ů, cho─ç raczej nier├│wn─ů. Poza utworami prawdziwie nowatorskimi, wr─Öcz fascynuj─ůco oddaj─ůcymi specyficzne do┼Ťwiadczenie dzieci─Öco┼Ťci, wiele jest niestety fragment├│w zwyczajnie przeci─Ötnych.

materiały prasowe

materiały prasowe


Lektura zbioru pr├│z poetyckich Bronki Nowickiej wi─ů┼╝e si─Ö w moim przypadku z do┼Ť─ç silnym poczuciem rozczarowania, jakiego┼Ť zawodu. ÔÇ×Nakarmi─ç kamie┼äÔÇŁ jest bowiem ksi─ů┼╝k─ů, kt├│ra mog┼éa mie─ç szans─Ö na trwa┼ée wpisanie si─Ö w kanon polskiej ÔÇ×literatury mniejszejÔÇŁ, a zatem takiej, kt├│ra przemawia niejako z marginesu, oddaj─ůc g┼éos temu, co s┼éabe, kruche, cz─Östo nieme. M├│wi─ç tu jednak niestety nale┼╝y o niewykorzystanym potencjale, kt├│rego odblaski co jaki┼Ť czas na przestrzeni ca┼éego tomu ujawniaj─ů si─Ö, by nast─Öpnie zanikn─ů─ç, przyg┼éuszone przez monotonne powtarzanie podobnych zabieg├│w i coraz bledsze przywo┼éania tych samych motyw├│w.
Nowicka ma kapitalny pomys┼é ÔÇô chce opowiedzie─ç o dzieci┼ästwie pe┼énym tajemnic, niepokoj├│w i wzrusze┼ä, ale w taki spos├│b, by typowi literaccy aktorzy podobnych narracji zostali zast─ůpieni przez to, co nie-ludzkie, a wi─Öc w szczeg├│lno┼Ťci zwierz─Öta i rzeczy, z regu┼éy traktowane zaledwie jako rekwizyty. Kontrola cz┼éowieka nad nimi zostaje zniesiona ÔÇô to przedmioty zawiaduj─ů ludzkim post─Öpowaniem. Nie mamy tutaj do czynienia z prostym o┼╝ywieniem, kt├│rego rezultaty mog┼éyby by─ç zaniedbywalne i drobiazgowe; Nowicka wybiera zupe┼énie odmienn─ů, ca┼ékowicie eks-centryczn─ů perspektyw─Ö i podejmuje ambitne wyzwanie znalezienia nowego j─Özyka dla do┼Ťwiadczenia, kt├│re w polskiej literaturze doczeka┼éo si─Ö ju┼╝ opis├│w wprost arcydzielnych.
Najwa┼╝niejsz─ů cech─ů narracji ÔÇ×Nakarmi─ç kamie┼äÔÇŁ jest porzucenie percepcji opartej na racjonalnych przes┼éankach na rzecz budowania specyficznych skojarzeniowych ci─ůg├│w, dla kt├│rych podstaw─Ö stanowi dzieci─Öce, nieumiejscowione w ┼╝adnych ramach poznanie zmys┼éowe. Zjawiska pozbawione s─ů swoich standardowych cech, a przedmioty wytracaj─ů zwyk┼éy, czysto funkcjonalny charakter. Ugruntowana pozycja cz┼éowieka jako w┼éadcy rzeczy zostaje tutaj na drodze fantasmagorycznego przesuni─Öcia bardzo silnie zakwestionowana. Ju┼╝ w pierwszym utworze pe┼éni─ůcy rol─Ö pe┼énoprawnego bohatera Smutek o┼Ťwiadcza narratorce: ÔÇ×W zasadzie jeste┼Ť sobie potrzebna prawie do niczegoÔÇŁ. A zatem cz┼éowiek nie tyle patrzy, co jest u┼╝ywany do patrzenia, a jego oczy samoistnie decyduj─ů o byciu otwartymi lub zamkni─Ötymi.
Taka radykalna propozycja zaburzenia hierarchii i ustalonego ÔÇ×ontologicznegoÔÇŁ porz─ůdku mo┼╝e mie─ç bardzo r├│┼╝ne konsekwencje, co wida─ç na przestrzeni ca┼éego zbioru. W najlepszych jego fragmentach mamy do czynienia z peanem na cze┼Ť─ç ┼╝ar┼éocznego ch┼éoni─Öcia zmys┼éami wszystkiego, co na tym ┼Ťwiecie si─Ö znajduje, bez wzgl─Ödu na to, czy jest to cz┼éowiek, zwierz─Ö czy rzecz. Ka┼╝dy z element├│w koresponduje z ka┼╝dym innym elementem, a uczestniczenie w tym ┼éa┼äcuchu mo┼╝e wi─ůza─ç si─Ö z ogromn─ů przyjemno┼Ťci─ů poznawania. Autorka nie jest jednak konsekwentna; cz─Östo przywraca przedmiotowi klasyczn─ů funkcj─Ö no┼Ťnika pami─Öci ÔÇô ten motyw znamy z wielu wcze┼Ťniejszych realizacji, chocia┼╝by ze znakomitych ksi─ů┼╝ek Olgi Tokarczuk, kt├│rej tw├│rczo┼Ť─ç wydaje si─Ö zreszt─ů patronowa─ç omawianemu tomowi.
Nowicka wybiera zatem bezpieczniejsz─ů ┼Ťcie┼╝k─Ö ÔÇô zamiast konsekwentnego ÔÇ×upodmiotowienia przedmiotuÔÇŁ woli z regu┼éy snu─ç historie zbudowane w oparciu o typowe, zdecydowanie ju┼╝ w polskiej literaturze zadomowione elementy. Przeplataj─ů si─Ö one w spos├│b nieco monotonny, niestety raczej przewidywalny. Szczeg├│lnie mowa tu o wi─Ökszo┼Ťci fragment├│w dotycz─ůcych cz┼éonk├│w rodziny narratorki; nie robi─ů one szczeg├│lnego wra┼╝enia nawet je┼Ťli uwzgl─Ödni─ç ewidentne reminiscencje schulzowskie.
ÔÇ×Nakarmi─ç kamie┼äÔÇŁ to po prostu tom wbrew pozorom zbyt obszerny ÔÇô ograniczenie go do zaledwie kilkunastu najlepszych utwor├│w niew─ůtpliwie pozwoli┼éoby na zupe┼énie inny odbi├│r poszczeg├│lnych fragment├│w. Znajduj─ů si─Ö tu bowiem prawdziwe per┼éy, gin─ůce nieco w nat┼éoku fantasmagoryczno-onirycznych wizji; szczeg├│lnie interesuj─ůce s─ů ÔÇ×KasztanyÔÇŁ, w kt├│rych wra┼╝enie robi obraz ÔÇ×przyjmuj─ůcej wszystko, nie oddaj─ůcej niczegoÔÇŁ rzeki czasu porywaj─ůcej wszelkie przedmioty.
Czasem w tej ksi─ů┼╝ce istotnie dochodzi do zaskakuj─ůcej, bardzo owocnej renegocjacji obejmuj─ůcej przestrzenie ludzkiego i nie-ludzkiego, dzi─Öki czemu przedmioty i zwierz─Öta mog─ů potencjalnie wyj┼Ť─ç na pierwszy plan ┼Ťwiata przedstawionego. Szkoda, ┼╝e Nowicka tak cz─Östo ostatecznie idzie na kompromis, sprawiaj─ůc, ┼╝e przedmiot znowu traktowany jest wy┼é─ůcznie jako rezerwuar ludzkiej, na ludzki spos├│b pojmowanej, pami─Öci. To zawsze cz┼éowiek karmi kamie┼ä, nigdy za┼Ť odwrotnie.
***
Bronka Nowicka, ÔÇ×Nakarmi─ç kamie┼äÔÇŁ, wyd. Biuro Literackie, Stronie ┼Ül─ůskie 2016.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś