Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Przebudzenie z ameryka艅skiego snu

Ameryka艅ski sen, z kt贸rego budz膮 si臋 elity USA po zaj艣ciach na Kapitolu z udzia艂em zwolennik贸w Donalda Trumpa, tak naprawd臋 sko艅czy艂 si臋 dawno temu.
Przebudzenie z ameryka艅skiego snu
Atak na Kapitol 鈥 Waszyngton, 6 stycznia 2021 roku (zdj.: TapTheForwardAssist, CC BY-SA 4.0)

W 2012 roku zadebiutowa艂 鈥 do艣膰 niedoceniony i cz臋sto nadmiernie krytykowany za idealizm 鈥 serial HBO pod tytu艂em 鈥濶ewsroom鈥. W otwieraj膮cej scenie ogl膮damy spotkanie, w kt贸rym udzia艂 bierze demokratka, republikanin i prowadz膮cy g艂贸wne wydanie wiadomo艣ci jednej ze stacji telewizyjnych. Pytania zadaj膮 zgromadzeni na widowni studenci. Will McAvoy 鈥 tak nazywa si臋 siedz膮cy w 艣rodku dziennikarz 鈥 jest wyra藕nie zblazowany, by膰 mo偶e ukrywa te偶 irytacj臋, kt贸ra ostatecznie doprowadza do jego wybuchu przy pytaniu o to, dlaczego Stany s膮 najwspanialszym krajem na 艣wiecie. Pozbawiony hamulc贸w, wpierw wy艣miewa banalne odpowiedzi poprzednik贸w (demokratka m贸wi: 鈥瀝贸偶norodno艣膰 i mo偶liwo艣ci鈥, republikanin: 鈥瀢olno艣膰 i wolno艣膰鈥. Nast臋pnie przechodzi do udowadniania, 偶e nie ma absolutnie 偶adnych argument贸w na potwierdzenie tezy, i偶 USA to najwspanialszy kraj na 艣wiecie.

Wskazuje wi臋c kolejno, 偶e Stany zajmuj膮 7 miejsce na 艣wiecie w umiej臋tno艣ci czytania i pisania, 27 w matematyce, 22 w przedmiotach 艣cis艂ych, 49 w oczekiwanej d艂ugo艣ci 偶ycia, 178 w liczbie dzieci umieraj膮cych podczas porodu, 3 w 艣rednim dochodzie na rodzin臋, 4 w sile roboczej i 4 w eksporcie, a liderem s膮 wy艂膮cznie w trzech kategoriach: liczbie wi臋藕ni贸w na tysi膮c mieszka艅c贸w, liczbie os贸b, kt贸re wierz膮, 偶e anio艂y s膮 prawdziwe, oraz wydatkach na zbrojenia, wi臋kszych ni偶 wydatki kolejnych 26 pa艅stw razem wzi臋tych (z czego 25 to sojusznicy). Nast臋pnie odnosi si臋 do przesz艂o艣ci, w kt贸rej Stany rzeczywi艣cie mog艂y by膰 wzorem, m贸wi o wielkich osi膮gni臋ciach nauki, kultury, leczeniu chor贸b, robieniu 鈥瀟ego, co nale偶y鈥. Jakkolwiek krytycznie mo偶na by podej艣膰 zw艂aszcza do tego ostatniego stwierdzenia (w zwi膮zku cho膰by z interwencjami zbrojnymi i wywiadowczymi Ameryki w bliskiej i dalszej okolicy), wida膰, 偶e bohater straci艂 z艂udzenia co do jako艣ci swojego kraju.

Nie ma 偶adnych argument贸w na potwierdzenie tezy, 偶e USA to najwspanialszy kraj na 艣wiecie.

Najbogatszy kraj 鈥瀟rzeciego 艣wiata鈥

Za jeden z g艂贸wnych powod贸w, dlaczego tak si臋 sta艂o, McAvoy uwa偶a kryzys medi贸w, kt贸re przesta艂y porz膮dnie informowa膰 o tym, co dzieje si臋 w USA, a zamiast tego 鈥 to ju偶 moje dopowiedzenie 鈥 zacz臋艂y coraz mocniej okopywa膰 si臋 na ideologicznych pozycjach oraz serwowa膰 widowni to, co ta chce us艂ysze膰. Tym bardziej symptomatyczne s膮 s艂owa, jakie pada艂y w trakcie relacji z niedawnych wydarze艅 na Kapitolu. Kolejni dziennikarze, nie tylko CNN, wprost wyra偶ali obawy o to, 偶e nagrania ze 鈥炁泈i膮tyni demokracji鈥 sprawi膮, i偶 reszta 艣wiata przestanie patrze膰 na Stany Zjednoczone w艂a艣nie jak na najwspanialszy kraj w historii, na kt贸rym nale偶y si臋 wzorowa膰. Trudno nie uzna膰 tego za symptom ca艂kowitego oderwania od rzeczywisto艣ci, skoro dla medialnych elit w Stanach koniec pewnej epoki nadszed艂 dopiero teraz. Tak naprawd臋 nadszed艂 ju偶 dawno temu, a procesy z nim zwi膮zane z czasem tylko post臋powa艂y. Wbrew temu, co wci膮偶 wydaje si臋 wielu prominentnym komentatorkom i komentatorom w Polsce, kt贸re i kt贸rzy tkwi膮 wci膮偶 w swoich wyobra偶eniach na temat Ameryki Reagana, USA nie s膮 krajem wartym na艣ladowania.

Stany Zjednoczone pod wieloma wzgl臋dami s膮 pa艅stwem niemal偶e upad艂ym. M贸wi o tym chocia偶by niezale偶ny dziennikarz Charlie LeDuff, autor mi臋dzy innymi ksi膮偶ek 鈥濪etroit. Sekcja zw艂ok Ameryki鈥 oraz 鈥濻hitshow! Ameryka si臋 sypie, a ogl膮dalno艣膰 szybuje鈥. G艂o艣no nazywa Stany najbogatszym krajem trzeciego 艣wiata, r贸wnie g艂o艣no krytykuje koleg贸w po fachu, twierdz膮c, 偶e nigdy nie przysz艂oby im nawet do g艂owy, 偶eby wyj艣膰 ze swoich wie偶owc贸w i zobaczy膰, jak naprawd臋 偶yj膮 ludzie dooko艂a nich.

Przyjrzyjmy si臋 temu zatem my.

Stany Zjednoczone pod wieloma wzgl臋dami s膮 pa艅stwem niemal偶e upad艂ym.

Cz臋艣膰 wymienionych wcze艣niej statystyk, kt贸re pojawi艂y si臋 w serialu 鈥濶ewsroom鈥, nie jest aktualna. Stany zajmuj膮 dzi艣 na przyk艂ad drugie miejsce w eksporcie, a cho膰 wci膮偶 wydaj膮 na zbrojenia najwi臋cej na 艣wiecie, to w pierwszej czw贸rce znajduj膮 si臋 te偶 Chiny i Rosja, kt贸re trudno by艂oby uzna膰 za sojusznik贸w. Nie znaczy to jednak, 偶e dane s膮 dla USA 艂askawe 鈥 wr臋cz przeciwnie. Najbardziej rzucaj膮ce si臋 w oczy s膮 obecnie te zwi膮zane z koronawirusem: liczba zaka偶e艅 (stan na 10 stycznia 2021 roku) przekroczy艂a 22 miliony, a liczba zgon贸w 鈥 373 tysi膮ce, co stanowi odpowiednio niemal 25 proc. i 19 proc. przypadk贸w na 艣wiecie.

Skoro przy ochronie zdrowia jeste艣my, warto wspomnie膰, 偶e tylko w ci膮gu jednego roku, 2019, ze wzgl臋du na niemo偶no艣膰 op艂acenia rachunk贸w za leczenie zbankrutowa艂o ponad p贸艂 miliona rodzin 鈥 i nie by艂 to wyj膮tek, tak jest w zasadzie co roku. W tym samym roku 8,3 proc. spo艂ecze艅stwa nie otrzyma艂o potrzebnej pomocy medycznej, bo nie by艂o w stanie za ni膮 zap艂aci膰. Ponad 37 milion贸w ludzi nie ma 偶adnego ubezpieczenia, a kolejne 41 milion贸w ma niewystarczaj膮cy dost臋p do opieki zdrowotnej, mi臋dzy innymi dlatego, 偶e firmy zatrudniaj膮ce poni偶ej pi臋膰dziesi臋ciu pracownik贸w nie musz膮 ich ubezpiecza膰. W efekcie ubezpieczenie bywa najwa偶niejszym elementem umowy, swoistym bonusem, kt贸ry i tak nie za艂atwia wszystkiego 鈥 czasem pracodawca pokryje koszt polisy w 60 procentach, czasem w 80, a znaczenie ma tak偶e miejsce zamieszkania i liczba obecnych w regionie ubezpieczycieli. Gdy jest ich wi臋cej, ze wzgl臋du na konkurencj臋 koszt polisy maleje. Tak czy owak pokrywa ona tylko wybrane zabiegi medyczne i do okre艣lonego poziomu, wi臋c nierzadko nawet id膮c do lekarza z przezi臋bieniem, trzeba do wizyty dop艂aci膰. Jeszcze wi臋cej, gdy m贸wimy o spotkaniach ze specjalistami, pobycie w szpitalu czy operacjach.

Tylko w 2019 roku ze wzgl臋du na niemo偶no艣膰 op艂acenia rachunk贸w za leczenie zbankrutowa艂o ponad p贸艂 miliona rodzin.

To mo偶e po prostu trzeba by do systemu dosypa膰 pieni臋dzy? Ot贸偶 nie, w USA i tak wydaje si臋 na ochron臋 zdrowia najwi臋cej na 艣wiecie 鈥 oko艂o 3,5 biliona dolar贸w rocznie. To oko艂o 17 proc. PKB, w drugiej na li艣cie Szwajcarii na ochron臋 zdrowia przeznaczane jest oko艂o 12 proc. PKB. Problemy 鈥 a wymieni艂em tylko kilka z nich 鈥 mog艂oby rozwi膮za膰 wprowadzenie powszechnej opieki zdrowotnej, finansowanej z bud偶etu federalnego. Magazyn 鈥濴ancet鈥 opublikowa艂 badania, kt贸rych wyniki (i tak ostro偶ne, a zatem nieco zani偶one) pokaza艂y, 偶e nie tylko pozwoli艂oby to zaoszcz臋dzi膰 prawie p贸艂 biliona dolar贸w, ale te偶 liczba zgon贸w spad艂aby o oko艂o 68 tysi臋cy rocznie.

Koszmar kredyt贸w studenckich

To tylko jeden z obszar贸w, w kt贸rych w Stanach Zjednoczonych dzieje si臋 藕le. Innym jest edukacja, ze szczeg贸lnym uwzgl臋dnieniem gigantycznego problemu kredyt贸w studenckich 鈥 cho膰 nie znaczy to, 偶e na wcze艣niejszych etapach wszystko jest w porz膮dku. Coraz cz臋艣ciej w Stanach ocenia si臋, 偶e zdecydowanie zbyt wiele szk贸艂 jest zamykanych (z r贸偶nych powod贸w), klasy s膮 przepe艂nione (a zamykanie szk贸艂 tylko zwi臋ksza ten problem), zbyt du偶y nacisk k艂adziony jest na rozwi膮zywanie wystandaryzowanych test贸w et cetera.

Prawdziwe schody zaczynaj膮 si臋 jednak na poziomie studi贸w, kt贸re s膮 鈥 jak偶eby inaczej 鈥 p艂atne. Dotyczy to nie tylko prywatnych uczelni, na kt贸rych 艣rednie roczne czesne wynosi 53聽102 dolary, ale tak偶e publicznych, kt贸re s膮 ta艅sze, ale wci膮偶 drogie 鈥 przeci臋tnie 25聽396 dolar贸w rocznie. Aby pozwoli膰 sobie na edukacj臋 鈥 trzeba przyzna膰, 偶e generalnie na bardzo wysokim poziomie 鈥 wi臋kszo艣膰 os贸b musi zaci膮ga膰 kredyty. A偶 54 proc. studentek i student贸w musia艂o po偶yczy膰 pieni膮dze na ten cel 鈥 艣rednio 37聽585 dolar贸w na g艂ow臋. D艂ugi te ci膮gn膮 si臋 za lud藕mi latami: a偶 14 proc. doros艂ych w Stanach wci膮偶 ma do sp艂acenia po偶yczk臋 na studia. W przypadku 6,5 proc. wszystkich kredyt贸w studenckich op贸藕nienie w sp艂acie rat przekracza 90 dni. Problemy ze sp艂acaniem po偶yczek na edukacj臋 ma 2 na 10 os贸b. To jednak statystyki zani偶one 鈥 w zwi膮zku z pandemi膮 w marcu 2020 roku wprowadzono cz臋艣ciowe zawieszenie konieczno艣ci p艂acenia rat. Rozwi膮zanie to przestanie obowi膮zywa膰 (chyba 偶e uda si臋 je przed艂u偶y膰) wraz z ko艅cem stycznia.

D艂ugi te ci膮gn膮 si臋 za lud藕mi latami 鈥 a偶 14 procent doros艂ych w Stanach wci膮偶 ma do sp艂acenia po偶yczk臋 na studia.

Od d艂u偶szego czasu pojawiaj膮 si臋 g艂osy, 偶e w kt贸rym艣 momencie system si臋 zawali, tak samo jak w 2007 roku zawali艂 si臋 system kredyt贸w hipotecznych. Tym bardziej, 偶e suma po偶yczek studenckich ro艣nie w zastraszaj膮cym tempie 鈥 jeszcze w 2006 roku ich og贸lna warto艣膰 wynosi艂a niewiele ponad 480 miliard贸w dolar贸w (3,5 proc. PKB), obecnie jest to prawie 1,7 biliona dolar贸w. Innymi s艂owy, w ci膮gu czternastu lat poziom zad艂u偶enia zwi膮zanego z edukacj膮 wzr贸s艂 niemal trzykrotnie. Za艂o偶enie, 偶e kiedy ju偶 studentki i studenci zdob臋d膮 wykszta艂cenie, a potem dobr膮 prac臋, bez problemu b臋d膮 mog艂y i mogli sp艂aci膰 zaci膮gni臋te po偶yczki, okazuje si臋 pomija膰 istotne czynniki. Chocia偶by taki, 偶e nie wszyscy s膮 w stanie sko艅czy膰 studia i odpadaj膮 na wcze艣niejszym etapie. Kredyty jednak zostaj膮 鈥 w艣r贸d niedosz艂ych absolwent贸w problem ze sp艂aceniem po偶yczek ma a偶 37 procent. Wed艂ug ankiety przeprowadzonej przez Student Loan Planner w 2019 roku 1 na 15 os贸b posiadaj膮cych kredyt studencki mia艂a my艣li samob贸jcze zwi膮zane z niemo偶no艣ci膮 jego sp艂acenia. Coraz cz臋艣ciej pojawiaj膮 si臋 wi臋c propozycje przynajmniej cz臋艣ciowego umorzenia d艂ug贸w.

Kraina nier贸wno艣ci

Kolejnym wartym zbadania obszarem s膮 nier贸wno艣ci. Skala tego problemu 鈥 z przerw膮, o kt贸rej za chwil臋 鈥 ro艣nie w Stanach od 1979 roku. Cofnijmy si臋 jednak jeszcze dalej i prze艣led藕my pokr贸tce, jak kszta艂towa艂o si臋 to zjawisko, kt贸re wielu ekonomist贸w (w tym nagrodzony ekonomicznym Noblem Joseph Stiglitz w ksi膮偶ce 鈥濩ena nier贸wno艣ci. W jaki spos贸b dzisiejsze podzia艂y spo艂eczne zagra偶aj膮 naszej przysz艂o艣ci鈥) uwa偶a za jedno z najwi臋kszych wyzwa艅, przed jakimi stoj膮 Stany.

O zagadnieniu tym naj艂atwiej m贸wi膰, u偶ywaj膮c tak zwanego wsp贸艂czynnika Giniego, kt贸ry na poziomie 0 oznacza ca艂kowit膮 r贸wno艣膰 w dochodach mi臋dzy lud藕mi, a na poziomie 1 鈥 sytuacj臋, gdy ca艂y doch贸d zagarniany jest przez jedn膮 osob臋. Jak wygl膮da艂 ten wska藕nik w USA na przestrzeni lat? Okres od 1937 do 1967 roku nazywa si臋 鈥瀢ielk膮 kompresj膮鈥: Gini wynosi艂 wtedy 0,30. Nier贸wno艣ci by艂y naprawd臋 niskie, co z jednej strony stanowi艂o efekt obowi膮zywania jeszcze w 1961 roku najwy偶szego progu podatku dochodowego na poziomie 91 proc. (pobieranego od dochod贸w przekraczaj膮cych 400 tysi臋cy dolar贸w rocznie), z drugiej 鈥 si艂y zwi膮zk贸w zawodowych, kt贸re z sukcesami walczy艂y o lepsze warunki zatrudnienia, a do kt贸rych nale偶a艂a jedna trzecia pozarolniczych pracownik贸w.

Nast臋pne lata nie przynios艂y wielkich zmian. Chocia偶 za prezydentury Richarda Nixona najwy偶sz膮 stawk臋 podatku dochodowego obni偶ono do 70 proc,, to jednocze艣nie zacz臋to go pobiera膰 od dochod贸w przekraczaj膮cych 200聽tysi臋cy dolar贸w rocznie. P贸藕niej przyszed艂 jednak czas na rz膮dy Ronalda Reagana. Zapocz膮tkowa艂 on nowe podej艣cie do gospodarki, kt贸re dzi艣 nazywamy neoliberalizmem. Od tamtego czasu wsp贸艂czynnik Giniego zacz膮艂 wyra藕nie rosn膮膰, osi膮gaj膮c w 2005 roku poziom 0,45. Chocia偶 w latach 2007鈥2016 nast膮pi艂a niewielka redukcja, to jednak trudno powiedzie膰, by wielkim osi膮gni臋ciem by艂o zmniejszenie wsp贸艂czynnika Giniego z 0,456 w 2009 roku do 0,454 w 2015 roku.

Jak to wygl膮da w procentach? W latach 1979鈥2016 doch贸d po opodatkowaniu 1 proc. najbogatszej cz臋艣ci spo艂ecze艅stwa wzr贸s艂 o 226 procent. Por贸wnanie? Dochody po opodatkowaniu najbiedniejszych 5 proc. spo艂ecze艅stwa wzros艂y tylko o 85 procent. Po roku 2016 nier贸wno艣ci zacz臋艂y wzrasta膰 jeszcze wyra藕niej i zgodnie z zapowiedziami w 2021 roku wsp贸艂czynnik Giniego ma wynie艣膰 ju偶 0,521. Mo偶na to te偶 pokaza膰 na innych liczbach. Zarobki najbogatszego 1 proc. spo艂ecze艅stwa mi臋dzy 1979 a 2019 rokiem wzros艂y z 7,3 proc. do 13,2 proc. dochod贸w ca艂ego spo艂ecze艅stwa. W tym czasie doch贸d dolnych 90 proc. spo艂ecze艅stwa spad艂 z 69,8 proc. do 60,9 proc. ca艂o艣ci. O tym, jak niewiele si臋 zmieni艂o na przestrzeni lat dla dolnych 90 proc. spo艂ecze艅stwa, niech 艣wiadczy to, 偶e w 1979 roku 艣redni doch贸d na g艂ow臋 wynosi艂 30 880 dolar贸w rocznie, a w 2019 roku 鈥 38 923 dolar贸w rocznie.

Gdy przyszed艂 2020 rok, pandemia koronawirusa pozbawi艂a pracy miliony ludzi 鈥 poziom bezrobocia wzr贸s艂 z 4,4 proc. w marcu do 14,7 proc. w kwietniu (tylko w ci膮gu jednego tygodnia na prze艂omie marca i kwietnia wniosek o status bezrobotnego z艂o偶y艂o 6,6 miliona os贸b). W listopadzie sytuacja si臋 poprawi艂a, poziom bezrobocia oscylowa艂 ju偶 w okolicach 6,7 proc., jednak prawdopodobnie odsetek ten by艂 zani偶ony, uwzgl臋dnia艂 bowiem tylko tych, kt贸rzy szukali pracy, a wi臋c byli widoczni w statystykach. Tak czy siak, w grudniu 2020 roku w USA by艂o o 10 milion贸w miejsc pracy mniej ni偶 dziesi臋膰 miesi臋cy wcze艣niej. W tym samym okresie maj膮tek miliarder贸w wzr贸s艂 o 57 proc., czyli 931 miliard贸w dolar贸w.

Kraj p臋kni臋ty

Problemy, kt贸re trapi膮 Stany Zjednoczone, mo偶na wymienia膰 jeszcze d艂ugo. W 鈥瀔rainie swob贸d i wolno艣ci鈥 w wi臋zieniach przebywa niemal 2,3 miliona os贸b (a偶 698 os贸b na 100聽tysi臋cy mieszka艅c贸w to oczywi艣cie najwy偶szy wsp贸艂czynnik na 艣wiecie). Prawie p贸艂 miliona z nich siedzi w areszcie bez wyroku s膮dowego, bo nie maj膮 wystarczaj膮cych pieni臋dzy, by zap艂aci膰 kaucj臋 (jej przeci臋tna wysoko艣膰 to 10聽tysi臋cy dolar贸w). A偶 77 milion贸w ludzi w USA figuruje w rejestrze karnym, niekiedy za zupe艂nie drobne sprawy lub w efekcie wymuszonego okoliczno艣ciami przyznania si臋 do winy (na przyk艂ad z powodu braku mo偶liwo艣ci op艂acenia obro艅cy czy nieznajomo艣ci prawa). W 2019 roku z powodu niedo偶ywienia cierpia艂o w Stanach 35 milion贸w os贸b, a pandemia zwi臋kszy艂a t臋 liczb臋 do 50 milion贸w. Stany to kraj, w kt贸rym 鈥 zale偶nie od 藕r贸d艂a 鈥 przebywa od 600聽tysi臋cy do 1,5 miliona os贸b w kryzysie bezdomno艣ci.

W 鈥瀔rainie swob贸d i wolno艣ci鈥 w wi臋zieniach przebywa niemal 2,3 miliona os贸b (a偶 698 os贸b na 100聽tysi臋cy mieszka艅c贸w to oczywi艣cie najwy偶szy wsp贸艂czynnik na 艣wiecie).

Problemy socjoekonomiczne nie s膮 jednak jedynymi bol膮czkami tego pa艅stwa, maj膮cego tak偶e wielki problem z polaryzacj膮 spo艂eczn膮. Arlie Russell Hochschild w ksi膮偶ce 鈥濷bcy we w艂asnym kraju. Gniew i 偶al ameryka艅skiej prawicy鈥 przywo艂a艂a sonda偶e, z kt贸rych wynika艂o, 偶e w 1960 roku tylko 5 proc. respondent贸w odpowiedzia艂o twierdz膮co na pytanie, czy 鈥瀙rzeszkadza艂oby鈥 im, gdyby ich dziecko zawar艂o zwi膮zek ma艂偶e艅ski z cz艂onkiem przeciwnej partii. W 2010 roku odpowiedzi 鈥瀟ak鈥 udzieli艂o 33 proc. wyborc贸w demokrat贸w i 40 proc. zwolennik贸w republikan贸w. Dziesi臋膰 lat p贸藕niej zmieni艂o si臋 niewiele. Liczba odpowiedzi twierdz膮cych u demokrat贸w zwi臋kszy艂a si臋 do 38 proc. (41 proc. nie mia艂oby nic przeciwko), u republikan贸w spad艂a do 38 proc. (50 proc. nie mia艂oby nic przeciwko).

Podzia艂 w spo艂ecze艅stwie wynika mi臋dzy innymi z dzia艂ania medi贸w spo艂eczno艣ciowych, zaprogramowanych tak, by wzbudza膰 emocje, w tym gniew i agresj臋. R贸wnocze艣nie tworz膮 one ba艅ki informacyjne, w efekcie funkcjonowania w kt贸rych wiele os贸b 鈥 mo偶na by powiedzie膰 鈥 偶yje w zupe艂nie 鈥瀒nnych rzeczywisto艣ciach鈥, bo uznaje 鈥瀒nne fakty鈥. Te zreszt膮 nie maj膮 wi臋kszego znaczenia, licz膮 si臋 emocje. Przekonanie to wprost wyrazi艂 jeden z najbardziej prominentnych polityk贸w partii republika艅skiej, Mitch McConnell, w wywiadzie dotycz膮cym przest臋pczo艣ci. Rozmawiaj膮ca z nim dziennikarka powiedzia艂a, 偶e chocia偶 oczywi艣cie mo偶na znale藕膰 miejsca, w kt贸rych jej skala ro艣nie, to na poziomie kraju poziom przest臋pczo艣ci spada od kilkudziesi臋ciu lat. McConnell stwierdzi艂, 偶e ludzie maj膮 jednak poczucie, i偶 przest臋pczo艣膰 wzrasta. Gdy zosta艂 skonfrontowany z tym, i偶 emocje to nie fakty, odpowiedzia艂, 偶e ma swoje fakty, a dziennikarka swoje, dostarczone zapewne przez liberalne organizacje. Ta pr贸bowa艂a mu uzmys艂owi膰, 偶e to dane FBI, kt贸rej 偶adn膮 miar膮 nie mo偶na by nazwa膰 organizacj膮 liberaln膮, na co przyparty do muru McConnell uzna艂, 偶e dla niego wa偶niejsze ni偶 statystyki jest to, co ludzie czuj膮. W takiej atmosferze trudno rozmawia膰, skoro nie mo偶na si臋 nawet zgodzi膰 co do tego, co jest prawd膮, a co fa艂szem.

Kolejnym tego przyk艂adem s膮 zreszt膮 ostatnie wydarzenia na Kapitolu. Jeszcze w ich trakcie pojawi艂y si臋 g艂osy, 偶e to prowokacja Antify, a nie dzia艂ania zwolennik贸w Trumpa. Sam Trump przez ca艂膮 swoj膮 prezydentur臋 pos艂ugiwa艂 si臋 insynuacjami, przek艂amaniami i oczywistymi k艂amstwami, z kt贸rych najwi臋ksze 鈥 o jakoby skradzionych, sfa艂szowanych wyborach 鈥 doprowadzi艂o do tego, co obserwowali艣my w ostatnich dniach w Waszyngtonie.

呕eby by艂o ciekawiej, demokratyczno艣膰 procesu wyborczego w Stanach Zjednoczonych rzeczywi艣cie mo偶na poda膰 w w膮tpliwo艣膰 鈥 cho膰 z zupe艂nie innych powod贸w ni偶 insynuacje Trumpa. System wybor贸w w USA jest niesamowicie skomplikowany, oparty na wyborze elektor贸w, kt贸rzy w a偶 24 stanach nie s膮 prawnie zobowi膮zani do g艂osowania na t臋 osob臋, kt贸r膮 wskazali wyborcy 鈥 ewentualnie za sprzeniewierzenie si臋 ich woli grozi im bardzo cz臋sto niewielka grzywna. Powa偶nym problemem jest tak偶e gerrymandering, czyli takie manipulowanie okr臋gami wyborczymi, 偶eby zwi臋kszy膰 szanse w艂asnego kandydata. Nie bez znaczenia s膮 te偶 r贸偶nego rodzaju wymogi zwi膮zane z rejestracj膮 wyborcz膮 鈥 na przyk艂ad konieczno艣膰 dodatkowego pokazania dokumentu to偶samo艣ci po tym, jak zosta艂o si臋 zarejestrowanym jako osoba uprawniona do g艂osowania. Takim dokumentem jest przede wszystkim prawo jazdy (w USA nie ma czego艣 takiego jak dow贸d osobisty), co uderza w mniejszo艣ci etniczne, kt贸re cz臋艣ciej go nie posiadaj膮, a statystycznie ch臋tniej g艂osuj膮 na Demokrat贸w.

***

List臋 problem贸w obecnych w USA mo偶na by ci膮gn膮膰 jeszcze d艂ugo, by wymieni膰 tylko brak federalnego prawa pracy, epidemi臋 opiat贸w, coraz wi臋ksz膮 w艂adz臋 gigantycznych korporacji, kt贸ra zmienia zasad臋 鈥瀓edna osoba 鈥 jeden g艂os鈥 w 鈥瀓eden dolar 鈥 jeden g艂os鈥, czy wci膮偶 obecny 鈥 nie tylko w policji 鈥 systemowy rasizm wzgl臋dem czarnych obywateli kraju.

Stany Zjednoczone to nie tylko najbogatszy kraj trzeciego 艣wiata, ale te偶 pa艅stwo z najlepszym na 艣wiecie PR-em. Tylko temu mo偶na przypisa膰 fakt, 偶e wci膮偶 tak wiele os贸b, r贸wnie偶 w Polsce, jest zapatrzonych w 鈥瀘jczyzn臋 demokracji鈥 jak w obrazek. Jednocze艣nie to kraj pod wieloma wzgl臋dami absolutnie fascynuj膮cy, w kt贸rym mieszka mn贸stwo 艣wietnych ludzi, pe艂en zniewalaj膮cej swoim pi臋knem przyrody. Nie trzeba patrze膰 na USA przez r贸偶owe okulary, 偶eby si臋 w nich zakocha膰. Kiedy艣 zesp贸艂 Rammstein 艣piewa艂: 鈥濿szyscy 偶yjemy w Ameryce鈥. W pewnym sensie to prawda, jednak tym bardziej nale偶y obudzi膰 si臋 z 鈥 dawno martwego 鈥 ameryka艅skiego snu i przesta膰 wzorowa膰 si臋 na 鈥瀗ajwspanialszym kraju 艣wiata鈥.

Nie ma na czym.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij