Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Prof. Mrozowski: Media narodowe: polityczne i anachroniczne

Szanse, ┼╝e TVP stanie si─Ö polskim BBC, s─ů takie, jak na to, ┼╝e Jacek Kurski zostanie angielskim gentelmanem. Czyli ┼╝adne.

Z prof. Maciejem Mrozowskim rozmawia Rafa┼é Piku┼éa.
RAFA┼ü PIKU┼üA: PiS wzi─ů┼é si─Ö za media publiczne. Wed┼éug rz─ůdu zmiany ustawowe maj─ů na celu odpolitycznienie i uzdrowienie medi├│w publicznych. Czy to oznacza, ┼╝e w ko┼äcu media publiczne zostan─ů zwr├│cone obywatelom?
PROF. MACIEJ MROZOWSKI: Model proponowany przez PiS to archaizm. To model rz─ůdowy, w kt├│rym partia rz─ůdz─ůca rz─ůdzi te┼╝ mediami publicznymi. Po wojnie wprowadzono go we wszystkich krajach socjalistycznych, a na Zachodzie istnia┼é tylko w Hiszpanii genera┼éa Franco, Portugalii Salazara oraz we Francji do upadku de GaulleÔÇÖa. Potem odszed┼é w zapomnienie, a po 1989 roku wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e pogrzebano go raz na zawsze. A tu masz ÔÇô z martwych wstaje. Najpierw pr├│bowano go wskrzesi─ç na W─Ögrzech, a teraz w Polsce. W Europie Zachodniej od dawna praktykuje si─Ö dwa modele ÔÇô┬ározlu┼║nionej kontroli parlamentarnej oraz model managerski. Ten pierwszy zak┼éada powo┼éanie organu regulacyjnego, reprezentuj─ůcego interesy r├│┼╝nych si┼é politycznych, kt├│ry steruje mediami publicznymi. Zabezpieczeniem tego modelu jest demokratyczna kontrola nad ich dzia┼éalno┼Ťci─ů, daj─ůca obywatelom ÔÇô poprzez udzia┼é w komitetach kontrolnych ÔÇô pewien wp┼éyw na nie. Model brytyjski to uproszczony wariant modelu s┼éu┼╝by publicznej, w kt├│rym regulator krajowy okre┼Ťla cele i zadania medi├│w publicznych, a realizuj─ů je do┼Ťwiadczeni managerowie.
Czym si─Ö r├│┼╝ni wizja medi├│w publicznych zapisana w projektach ÔÇ×du┼╝ej reformyÔÇŁ i cz─Ö┼Ťciowo ju┼╝ zrealizowana w ustawie o Radzie Medi├│w Narodowych od standard├│w w krajach Unii Europejskiej?
PiS przej─ů┼é kontrol─Ö nad Telewizj─ů Polsk─ů i Polskim Radiem tu┼╝ po wyborach, a teraz usi┼éuje tak zmieni─ç prawo medialne, ┼╝eby to usankcjonowa─ç i zapewni─ç tym mediom finansowanie publiczne. Czyli: PiS rz─ůdzi, my mamy p┼éaci─ç, a ogl─ůda i s┼éucha kto chce. Stara ustawa medialna, daleka od idea┼éu, powsta┼éa przed wej┼Ťciem Polski do Unii, a ta przyj─Ö┼éa nas z dobrodziejstwem inwentarza. Jednak teraz ka┼╝da jej zmiana wymaga akceptacji Unii, a zapisane w projektach ÔÇ×du┼╝ej reformyÔÇŁ zmiany, wzmacniaj─ůce w┼éadz─Ö rz─ůdz─ůcych nad mediami publicznymi, nie mia┼éy na to szans. Bo sz┼éy w kierunku odwrotnym do tego, kt├│ry wspiera Unia, czyli os┼éabienia takiej w┼éadzy. Dlatego PiS si─Ö z nich wycofa┼é i na razie musi si─Ö zadowoli─ç ÔÇ×ma┼é─ů reform─ůÔÇŁ. Ale wp┼éywy z abonamentu i reklamy spadaj─ů, wi─Öc co┼Ť trzeba b─Ödzie zrobi─ç. Problem polega na tym, ┼╝e politycy chc─ů decydowa─ç, co jest dobre dla og├│┼éu, bo og├│┼é ich wybra┼é. I nikt ich nie przekona, ┼╝e mo┼╝e by─ç inaczej. ┼╗eby zatem zr├│wnowa┼╝y─ç ambicje polityk├│w, w krajach zachodnich przyj─Öto zasad─Ö pluralizmu wewn─Ötrznego w organach zarz─ůdzaj─ůcych mediami publicznymi. Znaczy to, ┼╝e opr├│cz polityk├│w z r├│┼╝nych partii s─ů do nich wybierani przedstawiciele ┼Ťrodowisk tw├│rczych i organizacji obywatelskich. A takiego rozwi─ůzania PiS nie dopuszcza, bo nie chce si─Ö dzieli─ç w┼éadz─ů nad mediami publicznymi ani z opozycj─ů, ani z ÔÇ×gorszym sortem Polak├│wÔÇŁ.
Czy gdzie┼Ť ten model si─Ö sprawdza, czy jest to raczej ciekawa idea?
W wielu krajach model ten dzia┼éa z du┼╝ym powodzeniem, chocia┼╝by w Niemczech, Holandii czy krajach skandynawskich, a w nieco mniejszym stopniu tak┼╝e w Czechach, na S┼éowacji i Litwie. Nasza stara ustawa niczego takiego nie gwarantowa┼éa, a ta w┼éa┼Ťnie uchwalona o Radzie Medi├│w Narodowych wr─Öcz to wyklucza. Rad─Ö b─Öd─ů tworzy─ç trzej nominaci partii rz─ůdz─ůcej i dwaj przedstawiciele opozycji, dobrani na zasadzie ÔÇ×ciotki przyzwoitkiÔÇŁ, gdy┼╝ nie b─Öd─ů decydowa─ç o niczym. Mamy tu zatem podw├│jne upolitycznienie medi├│w publicznych. Po pierwsze: b─Öd─ů o nich decydowa─ç wy┼é─ůcznie politycy, po drugie: b─Öd─ů to wy┼é─ůcznie politycy partii rz─ůdz─ůcej. I to jest ewenement na skal─Ö europejsk─ů.
Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedzia┼é, ┼╝e telewizja publiczna pod jego rz─ůdami stanie si─Ö polsk─ů wersj─ů BBC.
Szansa, ┼╝e TVP stanie si─Ö polskim BBC, s─ů takie jak to, ┼╝e Jacek Kurski zostanie angielskim gentelmanem. A r├│┼╝nica jest zasadnicza ÔÇô dla gentelmana fakty s─ů ┼Ťwi─Öte, a opinie to kwestia pogl─ůd├│w. W telewizji prezesa Kurskiego odwrotnie ÔÇô opinie s─ů ┼Ťwi─Öte, a fakty to kwestia pogl─ůd├│w. Dlatego z gentelmanem mo┼╝na dyskutowa─ç, a nawet si─Ö spiera─ç, a TVP to dzi┼Ť ÔÇ×ziemia ja┼éowaÔÇŁ.
BBC w┼Ťr├│d brytyjskich konserwatyst├│w jest uwa┼╝ana za tub─Ö lewicy, nawet rz─ůd Camerona pr├│bowa┼é wp┼éywa─ç na nich (mi─Ödzy innymi kugluj─ůc przy finansach), wi─Öc mo┼╝e w Polsce przesadzamy z idealizowaniem Brytyjczyk├│w?
Jeszcze wcze┼Ťniej rz─ůd TonyÔÇÖego Blaira zarzuca┼é BBC zbytni konserwatyzm, wi─Öc tego typu ÔÇ×po┼éajankiÔÇŁ to typowy przejaw tak zwanego efektu wrogich medi├│w. Polega on na tym, ┼╝e wszyscy mamy sk┼éonno┼Ť─ç do wyolbrzymiania tre┼Ťci medialnych prezentuj─ůcych inny punkt wiedzenia ni┼╝ nasz. Dlatego zwolennicy prawicy wyolbrzymiaj─ů lewicowe ÔÇô┬áich zdaniem ÔÇô┬átre┼Ťci w mediach, a zwolennicy lewicy wsz─Ödzie widz─ů zachowawczo┼Ť─ç i oportunizm. BBC stara si─Ö neutralizowa─ç takie zarzuty, stosuj─ůc tak zwany test warto┼Ťci publicznej nadawanych program├│w. To z┼éo┼╝ona procedura obejmuj─ůce mi─Ödzy innymi ocen─Ö przez niezale┼╝nych ekspert├│w neutralno┼Ťci politycznej program├│w i zr├│wnowa┼╝enie przedstawianych w nich punkt├│w widzenia. Ten test ma nie tyle chroni─ç BBC przed atakami polityk├│w, co zapewni─ç jej spo┼éeczn─ů akceptacj─Ö i wiarygodno┼Ť─ç w┼Ťr├│d odbiorc├│w. Bo tak d┼éugo, jak b─Ödzie mia┼éa tak─ů ogl─ůdalno┼Ť─ç i zaufanie odbiorc├│w, jak ma teraz, oskar┼╝enia polityk├│w o tendencyjno┼Ť─ç czy manipulacje niewiele jej szkodz─ů.
Przyk┼éadem manipulacji BBC by┼é reporta┼╝ o Polsce jako o kraju rasizmu, antysemityzmu i nietolerancji. Polskie MSZ skrytykowa┼éo oficjalnie materia┼é dotycz─ůcy zmian w Polsce w serii Newsnight, zatytu┼éowany ÔÇ×Czy Polska si─Ö putinizujeÔÇŁ (emitowany 21.01). Czy zatem powo┼éywanie si─Ö Jacka Kurskiego na wz├│r BBC nie jest nieporozumieniem?
Je┼Ťli m├│wimy o tym samym reporta┼╝u, to dotyczy┼é on zachowa┼ä kibic├│w na stadionach i nie twierdzi┼é, ┼╝e Polska jest krajem rasizmu, antysemityzmu i nietolerancji, tylko ┼╝e co┼Ť takiego w Polsce wyst─Öpuje i nale┼╝y przed tym ostrzec kibic├│w brytyjskich wybieraj─ůcych si─Ö na Euro do Polski i Ukrainy, bo tam jeszcze gorzej. Od tamtego Euro up┼éyn─Ö┼éy ju┼╝ cztery lata i s─ůdz─Ö, ┼╝e da┼éoby si─Ö zrobi─ç podobny reporta┼╝ tylko z fakt├│w z tych czterech lat. Przyk┼éad ┼ÜDM dowodzi, ┼╝e od wielkiego dzwonu jeste┼Ťmy otwarci, go┼Ťcinni i cudowni, ale na co dzie┼ä to ju┼╝ raczej nie. Trener naszych szczypiornist├│w, Kirgiz z pochodzenia, ma na ten temat co┼Ť do powiedzenia, a przyk┼éad pewnej nauczycielki ze S┼éupska, kt├│ra ostatnio okre┼Ťli┼éa uchod┼║c├│w jako byd┼éo, te┼╝ jest wymowny. Zarzuty o putinizacji Polski przez PiS pojawi┼éy si─Ö najpierw u nas w kraju, nie widz─Ö wi─Öc powodu, dla kt├│rego BBC nie mo┼╝e u┼╝y─ç ich w tytule materia┼éu, zreszt─ů nie jako stwierdzenia, tylko pytania. BBC z pewno┼Ťci─ů nie jest antypolska, tylko pokazuje nasz kraj z brytyjskiej perspektywy. Gdy nas chwali za osi─ůgni─Öcia gospodarcze i awans cywilizacyjny, co czyni┼éa nieraz, nie bijemy jej pok┼éon├│w, gdy nas krytykuje za konserwatyzm obyczajowy i prawicowe odchylenie ÔÇô┬áto si─Ö na ni─ů sro┼╝ymy. Czy to aby nie jest przejaw efektu wrogich medi├│w?
Prezes Kurski zapowiada walk─Ö o uniezale┼╝nienie medi├│w publicznych, kt├│re maj─ů nie ulega─ç zewn─Ötrznym wp┼éywom i naciskom, a by─ç zobowi─ůzane do realizacji misji tak, jak zdefiniowa┼é j─ů PiS w swoim projekcie ustawy reformuj─ůcej te media.
Czyli czego? W projekcie ustawy zapisano, ┼╝e misj─ů medi├│w publicznych jest mi─Ödzy innymi:┬áÔÇ×kultywowanie tradycji narodowej oraz warto┼Ťci patriotycznych i humanistycznych, przyczynianie si─Ö do zaspokajania duchowych potrzeb s┼éuchaczy i widz├│w, rozbudzanie i zaspokajanie ich wszechstronnych zainteresowa┼ä, upowszechnianie dorobku polskiej i ┼Ťwiatowej nauki i tw├│rczo┼Ťci artystycznej, popularyzowanie r├│┼╝nych form obywatelskiej aktywno┼Ťci, u┼éatwianie dost─Öpu do obiektywnej informacji oraz tworzenie warunk├│w pluralistycznej debaty o sprawach publicznychÔÇŁ. Mo┼╝na bardziej og├│lnie? Pi─Ökne s┼éowa, ale puste, nic konkretnego za nimi nie stoi. Wedle standard├│w Unii Europejskiej ustawodawca powinien tak zdefiniowa─ç misje medi├│w publicznych, aby realizowa┼éy one zadania, kt├│re nie op┼éacaj─ů si─Ö mediom komercyjnym, oraz s─ů okre┼Ťlone tak ┼Ťci┼Ťle, ┼╝eby mo┼╝na by┼éo sprawdza─ç i weryfikowa─ç spos├│b ich realizacji.
Wedle pisowskiej koncepcji nadrz─Ödnym celem misji publicznej ma by─ç ÔÇ×utrwalanie wsp├│lnoty narodowej i umacnianie odpowiedzialno┼Ťci za dobro wsp├│lneÔÇŁ.
To idiotyczny zapis, bo niby kt├│ry program tego nie robi? Sport to robi, bo nar├│d ogl─ůda i si─Ö wsp├│lnie cieszy z sukces├│w polskich zawodnik├│w b─ůd┼║ wsp├│lnie prze┼╝ywa ich pora┼╝ki. Jest wsp├│lnota? Jest. Program o zdrowym ┼╝ywieniu te┼╝ to robi, bo przecie┼╝ wszyscy chcemy je┼Ť─ç dobrze i zdrowo. Nawet filmy pornograficzne tworz─ů jak─ů┼Ť wsp├│lnot─Ö, bo ci, co je ogl─ůdaj─ů, wierz─ů, ┼╝e jest ich du┼╝o i co┼Ť ich ┼é─ůczy. Jak wiadomo nar├│d to wyobra┼╝ona wsp├│lnota, wi─Öc bardzo wiele zachowa┼ä i tre┼Ťci mo┼╝na pod to podpi─ů─ç. A skuteczno┼Ť─ç takich dzia┼éa┼ä jest nie do sprawdzenia.
Jak do realizacji misji i jako┼Ťci oferty ma si─Ö ewentualna zale┼╝no┼Ť─ç lub niezale┼╝no┼Ť─ç medi├│w publicznych?
Niezale┼╝no┼Ť─ç niczego nie gwarantuje, za to zale┼╝no┼Ť─ç wszystko komplikuje. Na jako┼Ť─ç oferty wp┼éywa wiele czynnik├│w. Najwa┼╝niejsze to polityka i pieni─ůdze. Widzimy na co dzie┼ä, jak spadek dochod├│w TVP skutkuje powt├│rkami staroci typu ÔÇ×BonanzaÔÇŁ czy ÔÇ×Dru┼╝yna AÔÇŁ oraz importem tanich seriali tureckich. Nacisk├│w polityk├│w nie widzimy, ale widzimy ich skutki. Bezpo┼Ťrednio komplikuj─ů ┼╝ycie dziennikarzom i publicystom, wymuszaj─ůc na nich pomijanie lub eksponowanie pewnych fakt├│w, przedstawianie ich we ÔÇ×w┼éa┼ŤciwejÔÇŁ perspektywie. Po┼Ťrednio takie naciski obni┼╝aj─ů jako┼Ť─ç innych program├│w. Wystarczy por├│wna─ç na przyk┼éad┬áÔÇ×Szk┼éo kontaktoweÔÇŁ z czym┼Ť takim jak ÔÇ×W tyle wizjiÔÇŁ. Je┼Ťli ÔÇ×z g├│ryÔÇŁ przyjdzie na przyk┼éad polecenie, ┼╝eby produkowa─ç seriale o ┼╝o┼énierzach wykl─Ötych lub innych postaciach mi┼éych sercu prezesa tego czy tamtego, to wykonawcy si─Ö znajd─ů, ale widzowie niekoniecznie. Zale┼╝no┼Ť─ç zawsze grozi sytuacj─ů, kt├│ra onegdaj przytrafi┼éa si─Ö pewnemu krakowskiemu malarzowi, gdy ten malowa┼é Boga i chcia┼é mu si─Ö przypodoba─ç, lecz Stw├│rc─Ö to wnerwi┼éo i przem├│wi┼é: ÔÇ×Ty mnie nie maluj na kolanach, ty mnie maluj dobrzeÔÇŁ. Dobre programy robi─ů tylko dobrzy tw├│rcy, a oni s─ů zawsze niezale┼╝ni i nie l─Ökaj─ů si─Ö nawet samego Stw├│rcy. Pod tym wzgl─Ödem TVP i PR robi─ů teraz co┼Ť dok┼éadnie odwrotnego ni┼╝ to, co robi BBC. BBC przyci─ůga i ho┼éubi niezale┼╝ne osobowo┼Ťci, TVP i PR wyrzucaj─ů je na bruk, a ho┼éubi─ů ÔÇ×kl─Öcz─ůcychÔÇŁ. Jak to si─Ö ma do jako┼Ťci oferty ÔÇô┬áka┼╝dy widzi, cho─ç coraz mniej chc─ů to ogl─ůda─ç.
Czy niezale┼╝no┼Ť─ç zmusza media publiczne do konkurencji ze stacjami komercyjnymi?
Wszyscy nadawcy zabiegaj─ů o uwag─Ö tych samych odbiorc├│w, konkurencja mi─Ödzy nimi jest wi─Öc nieuchronna. Bez widz├│w i s┼éuchaczy nie ma misji, s─ů tylko zmarnowane pieni─ůdze. W dodatku media publiczne s─ů w trudniejszej sytuacji ni┼╝ nadawcy komercyjni. Musz─ů z nimi konkurowa─ç, ale nie tymi samymi metodami, od nich oczekuje si─Ö czego┼Ť wi─Öcej. Mediom prywatnym wystarcza sama popularno┼Ť─ç programu, bo to gwarantuje zyski z reklam. A to najlepiej osi─ůgn─ů─ç, graj─ůc na emocjach odbiorc├│w od horroru do melodramatu, a szczytem rozkoszy s─ů ÔÇ×szybcy i w┼ŤciekliÔÇŁ dla pan├│w, ÔÇ×romantyczna komedia w gwiazdorskiej obsadzieÔÇŁ dla pa┼ä oraz talent show dla wszystkich. Nadawca publiczny nie mo┼╝e na tym poprzesta─ç. Troszcz─ůc si─Ö o atrakcyjno┼Ť─ç przekazu, musi zawrze─ç w ni─ç co┼Ť, co da odbiorcy do my┼Ťlenia, sprowokuje go do refleksji. Opr├│cz mistrzowskiego ÔÇ×RanczaÔÇŁ┬ániewiele jest w ostatnich latach rodzimych produkcji udanie ┼é─ůcz─ůcych wszystkie wymogi dobrego programu misyjnego. Ten serial pokazuje w┼éa┼Ťnie to, czym nadawcy publiczni powinni konkurowa─ç z komercj─ů: ┼╝eby programy popularne by┼éy dobre, a programy dobre by┼éy popularne.
A mo┼╝e nowa ustawa medialna, kt├│ra zapewne jednak powstanie, sprawi, ┼╝e w ko┼äcu powstanie nowa jako┼Ť─ç w telewizji publicznej? TVP z ambitnymi programami, ciekaw─ů ofert─ů kulturaln─ů, nieogl─ůdaj─ůca si─Ö na s┼éupki ogl─ůdalno┼Ťci?
Mo┼╝e prezes Kurski chcia┼éby robi─ç inn─ů telewizj─Ö, ale jest zale┼╝ny od nadprezesa Kaczy┼äskiego. W TVP ma by─ç pokazywana bajka snuta przez nadprezesa. Oczywi┼Ťcie poza publicystyk─ů i informacjami w mediach publicznych jest i b─Ödzie wzgl─Ödna swoboda. Do TVP Kultura mog─ů przychodzi─ç arty┼Ťci o liberalnych pogl─ůdach, na Jedynce mo┼╝e lecie─ç turecki serial, w sporcie niemiecka liga pi┼ékarska. Media publiczne musz─ů chocia┼╝ udawa─ç, ┼╝e s─ů pluralistyczne, poniewa┼╝ dzisiejszy abonament czy jutrzejsza sk┼éadka audiowizualna to pomoc publiczna. Je┼Ťli nie b─Ödzie zachowane minimum pluralizmu i zada┼ä misyjnych, to Komisja Europejska zabroni finansowania medi├│w narodowych ze ┼Ťrodk├│w publicznych. A wtedy strac─ů one racj─Ö bytu.
Jakie konsekwencje dla polskiej telewizji w przysz┼éo┼Ťci mo┼╝e mie─ç dzisiejsza ÔÇ×dobra zmianaÔÇŁ?
A┼╝ strach pomy┼Ťle─ç. Mo┼╝na sobie wyobrazi─ç kilka scenariuszy, lecz wszystkie s─ů pesymistyczne. Naj┼éagodniejszy to stopniowa marginalizacja z powodu lichej oferty, spychaj─ůcej TVP do roli nadawcy drugorz─Ödnego, kt├│ry nie wadzi nikomu i wszyscy go lekcewa┼╝─ů. Wariant po┼Ťredni to dalsze ┼Ťciganie si─Ö z nadawcami komercyjnymi, ale w wariancie z┼éagodzonym, ┼╝eby nie dra┼╝ni─ç Ko┼Ťcio┼éa, co ostatecznie skompromituje ide─Ö medi├│w publicznych. Wariant radykalny to pr├│ba uczynienia z ÔÇ×narodowejÔÇŁ TVP ideologicznego or─Ö┼╝a partii rz─ůdz─ůcej, wciskaj─ůcego narodowi spiskow─ů wizj─Ö ┼Ťwiata, co pr─Ödzej czy p├│┼║niej rozsierdzi p┼éatnik├│w abonamentu. W ka┼╝dym wariancie problem polega na tym, jak d┼éugo b─Ödzie trwa┼éa ÔÇ×dobra zmianaÔÇŁ i z kt├│rej strony nadejdzie ÔÇ×lepsza zmianaÔÇŁ. Jeszcze przez jaki┼Ť czas TVP mo┼╝e liczy─ç na widz├│w, kt├│rzy ogl─ůdaj─ů j─ů ÔÇ×od zawszeÔÇŁ, czyli pokolenie 60+. M┼éodsze pokolenie definitywnie odchodzi od ÔÇ×telewizji ram├│wkowejÔÇŁ w kierunku ÔÇ×post-telewizjiÔÇŁ, czyli ogl─ůdania wybranych program├│w przez Internet w spos├│b dla siebie dogodny. Temu pokoleniu TVP niczego nie proponuje, a ÔÇ×powr├│t do przesz┼éo┼ŤciÔÇŁ, czyli my┼Ťlenie o ofercie w kategoriach ÔÇ×PegazaÔÇŁ, ÔÇ×SondyÔÇŁ┬áczy ÔÇ×Wielkiej gryÔÇŁ┬áto zawracanie kijem Wis┼éy. By┼éo, min─Ö┼éo, a ┼╝ycie toczy si─Ö dalej i rozkwita tysi─ůcami kana┼é├│w. Jest z czego wybiera─ç.
***
Maciej Mrozowski. Prawnik, medioznawcza, profesor na Uniwersytecie SWPS. Autor bada┼ä i publikacji analizuj─ůcych dzia┼éanie medi├│w publicznych i komercyjnych (mi─Ödzy innymi w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Media masowe: w┼éadza, rozrywka i biznesÔÇŁ). W przesz┼éo┼Ťci cz┼éonek rady programowej telewizji Polsat oraz dyrektor Biura Programowego TVP. Zwolennik medi├│w publicznych z prawdziwego zdarzenia, czyli takich, jakie mog┼éyby by─ç, ale nie s─ů.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś