fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Prof. Mrozowski: Media narodowe: polityczne i anachroniczne

Szanse, 偶e TVP stanie si臋 polskim BBC, s膮 takie, jak na to, 偶e Jacek Kurski zostanie angielskim gentelmanem. Czyli 偶adne.

Z prof. Maciejem Mrozowskim rozmawia Rafa艂 Piku艂a.
RAFA艁 PIKU艁A: PiS wzi膮艂 si臋 za media publiczne. Wed艂ug rz膮du zmiany ustawowe maj膮 na celu odpolitycznienie i uzdrowienie medi贸w publicznych. Czy to oznacza, 偶e w ko艅cu media publiczne zostan膮 zwr贸cone obywatelom?
PROF. MACIEJ MROZOWSKI: Model proponowany przez PiS to archaizm. To model rz膮dowy, w kt贸rym partia rz膮dz膮ca rz膮dzi te偶 mediami publicznymi. Po wojnie wprowadzono go we wszystkich krajach socjalistycznych, a na Zachodzie istnia艂 tylko w Hiszpanii genera艂a Franco, Portugalii Salazara oraz we Francji do upadku de Gaulle鈥檃. Potem odszed艂 w zapomnienie, a po 1989 roku wydawa艂o si臋, 偶e pogrzebano go raz na zawsze. A tu masz 鈥 z martwych wstaje. Najpierw pr贸bowano go wskrzesi膰 na W臋grzech, a teraz w Polsce. W Europie Zachodniej od dawna praktykuje si臋 dwa modele 鈥撀爎ozlu藕nionej kontroli parlamentarnej oraz model managerski. Ten pierwszy zak艂ada powo艂anie organu regulacyjnego, reprezentuj膮cego interesy r贸偶nych si艂 politycznych, kt贸ry steruje mediami publicznymi. Zabezpieczeniem tego modelu jest demokratyczna kontrola nad ich dzia艂alno艣ci膮, daj膮ca obywatelom 鈥 poprzez udzia艂 w komitetach kontrolnych 鈥 pewien wp艂yw na nie. Model brytyjski to uproszczony wariant modelu s艂u偶by publicznej, w kt贸rym regulator krajowy okre艣la cele i zadania medi贸w publicznych, a realizuj膮 je do艣wiadczeni managerowie.
Czym si臋 r贸偶ni wizja medi贸w publicznych zapisana w projektach 鈥瀌u偶ej reformy鈥 i cz臋艣ciowo ju偶 zrealizowana w ustawie o Radzie Medi贸w Narodowych od standard贸w w krajach Unii Europejskiej?
PiS przej膮艂 kontrol臋 nad Telewizj膮 Polsk膮 i Polskim Radiem tu偶 po wyborach, a teraz usi艂uje tak zmieni膰 prawo medialne, 偶eby to usankcjonowa膰 i zapewni膰 tym mediom finansowanie publiczne. Czyli: PiS rz膮dzi, my mamy p艂aci膰, a ogl膮da i s艂ucha kto chce. Stara ustawa medialna, daleka od idea艂u, powsta艂a przed wej艣ciem Polski do Unii, a ta przyj臋艂a nas z dobrodziejstwem inwentarza. Jednak teraz ka偶da jej zmiana wymaga akceptacji Unii, a zapisane w projektach 鈥瀌u偶ej reformy鈥 zmiany, wzmacniaj膮ce w艂adz臋 rz膮dz膮cych nad mediami publicznymi, nie mia艂y na to szans. Bo sz艂y w kierunku odwrotnym do tego, kt贸ry wspiera Unia, czyli os艂abienia takiej w艂adzy. Dlatego PiS si臋 z nich wycofa艂 i na razie musi si臋 zadowoli膰 鈥瀖a艂膮 reform膮鈥. Ale wp艂ywy z abonamentu i reklamy spadaj膮, wi臋c co艣 trzeba b臋dzie zrobi膰. Problem polega na tym, 偶e politycy chc膮 decydowa膰, co jest dobre dla og贸艂u, bo og贸艂 ich wybra艂. I nikt ich nie przekona, 偶e mo偶e by膰 inaczej. 呕eby zatem zr贸wnowa偶y膰 ambicje polityk贸w, w krajach zachodnich przyj臋to zasad臋 pluralizmu wewn臋trznego w organach zarz膮dzaj膮cych mediami publicznymi. Znaczy to, 偶e opr贸cz polityk贸w z r贸偶nych partii s膮 do nich wybierani przedstawiciele 艣rodowisk tw贸rczych i organizacji obywatelskich. A takiego rozwi膮zania PiS nie dopuszcza, bo nie chce si臋 dzieli膰 w艂adz膮 nad mediami publicznymi ani z opozycj膮, ani z 鈥瀏orszym sortem Polak贸w鈥.
Czy gdzie艣 ten model si臋 sprawdza, czy jest to raczej ciekawa idea?
W wielu krajach model ten dzia艂a z du偶ym powodzeniem, chocia偶by w Niemczech, Holandii czy krajach skandynawskich, a w nieco mniejszym stopniu tak偶e w Czechach, na S艂owacji i Litwie. Nasza stara ustawa niczego takiego nie gwarantowa艂a, a ta w艂a艣nie uchwalona o Radzie Medi贸w Narodowych wr臋cz to wyklucza. Rad臋 b臋d膮 tworzy膰 trzej nominaci partii rz膮dz膮cej i dwaj przedstawiciele opozycji, dobrani na zasadzie 鈥瀋iotki przyzwoitki鈥, gdy偶 nie b臋d膮 decydowa膰 o niczym. Mamy tu zatem podw贸jne upolitycznienie medi贸w publicznych. Po pierwsze: b臋d膮 o nich decydowa膰 wy艂膮cznie politycy, po drugie: b臋d膮 to wy艂膮cznie politycy partii rz膮dz膮cej. I to jest ewenement na skal臋 europejsk膮.
Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedzia艂, 偶e telewizja publiczna pod jego rz膮dami stanie si臋 polsk膮 wersj膮 BBC.
Szansa, 偶e TVP stanie si臋 polskim BBC, s膮 takie jak to, 偶e Jacek Kurski zostanie angielskim gentelmanem. A r贸偶nica jest zasadnicza 鈥 dla gentelmana fakty s膮 艣wi臋te, a opinie to kwestia pogl膮d贸w. W telewizji prezesa Kurskiego odwrotnie 鈥 opinie s膮 艣wi臋te, a fakty to kwestia pogl膮d贸w. Dlatego z gentelmanem mo偶na dyskutowa膰, a nawet si臋 spiera膰, a TVP to dzi艣 鈥瀦iemia ja艂owa鈥.
BBC w艣r贸d brytyjskich konserwatyst贸w jest uwa偶ana za tub臋 lewicy, nawet rz膮d Camerona pr贸bowa艂 wp艂ywa膰 na nich (mi臋dzy innymi kugluj膮c przy finansach), wi臋c mo偶e w Polsce przesadzamy z idealizowaniem Brytyjczyk贸w?
Jeszcze wcze艣niej rz膮d Tony鈥檈go Blaira zarzuca艂 BBC zbytni konserwatyzm, wi臋c tego typu 鈥瀙o艂ajanki鈥 to typowy przejaw tak zwanego efektu wrogich medi贸w. Polega on na tym, 偶e wszyscy mamy sk艂onno艣膰 do wyolbrzymiania tre艣ci medialnych prezentuj膮cych inny punkt wiedzenia ni偶 nasz. Dlatego zwolennicy prawicy wyolbrzymiaj膮 lewicowe 鈥撀爄ch zdaniem 鈥撀爐re艣ci w mediach, a zwolennicy lewicy wsz臋dzie widz膮 zachowawczo艣膰 i oportunizm. BBC stara si臋 neutralizowa膰 takie zarzuty, stosuj膮c tak zwany test warto艣ci publicznej nadawanych program贸w. To z艂o偶ona procedura obejmuj膮ce mi臋dzy innymi ocen臋 przez niezale偶nych ekspert贸w neutralno艣ci politycznej program贸w i zr贸wnowa偶enie przedstawianych w nich punkt贸w widzenia. Ten test ma nie tyle chroni膰 BBC przed atakami polityk贸w, co zapewni膰 jej spo艂eczn膮 akceptacj臋 i wiarygodno艣膰 w艣r贸d odbiorc贸w. Bo tak d艂ugo, jak b臋dzie mia艂a tak膮 ogl膮dalno艣膰 i zaufanie odbiorc贸w, jak ma teraz, oskar偶enia polityk贸w o tendencyjno艣膰 czy manipulacje niewiele jej szkodz膮.
Przyk艂adem manipulacji BBC by艂 reporta偶 o Polsce jako o kraju rasizmu, antysemityzmu i nietolerancji. Polskie MSZ skrytykowa艂o oficjalnie materia艂 dotycz膮cy zmian w Polsce w serii Newsnight, zatytu艂owany 鈥濩zy Polska si臋 putinizuje鈥 (emitowany 21.01). Czy zatem powo艂ywanie si臋 Jacka Kurskiego na wz贸r BBC nie jest nieporozumieniem?
Je艣li m贸wimy o tym samym reporta偶u, to dotyczy艂 on zachowa艅 kibic贸w na stadionach i nie twierdzi艂, 偶e Polska jest krajem rasizmu, antysemityzmu i nietolerancji, tylko 偶e co艣 takiego w Polsce wyst臋puje i nale偶y przed tym ostrzec kibic贸w brytyjskich wybieraj膮cych si臋 na Euro do Polski i Ukrainy, bo tam jeszcze gorzej. Od tamtego Euro up艂yn臋艂y ju偶 cztery lata i s膮dz臋, 偶e da艂oby si臋 zrobi膰 podobny reporta偶 tylko z fakt贸w z tych czterech lat. Przyk艂ad 艢DM dowodzi, 偶e od wielkiego dzwonu jeste艣my otwarci, go艣cinni i cudowni, ale na co dzie艅 to ju偶 raczej nie. Trener naszych szczypiornist贸w, Kirgiz z pochodzenia, ma na ten temat co艣 do powiedzenia, a przyk艂ad pewnej nauczycielki ze S艂upska, kt贸ra ostatnio okre艣li艂a uchod藕c贸w jako byd艂o, te偶 jest wymowny. Zarzuty o putinizacji Polski przez PiS pojawi艂y si臋 najpierw u nas w kraju, nie widz臋 wi臋c powodu, dla kt贸rego BBC nie mo偶e u偶y膰 ich w tytule materia艂u, zreszt膮 nie jako stwierdzenia, tylko pytania. BBC z pewno艣ci膮 nie jest antypolska, tylko pokazuje nasz kraj z brytyjskiej perspektywy. Gdy nas chwali za osi膮gni臋cia gospodarcze i awans cywilizacyjny, co czyni艂a nieraz, nie bijemy jej pok艂on贸w, gdy nas krytykuje za konserwatyzm obyczajowy i prawicowe odchylenie 鈥撀爐o si臋 na ni膮 sro偶ymy. Czy to aby nie jest przejaw efektu wrogich medi贸w?
Prezes Kurski zapowiada walk臋 o uniezale偶nienie medi贸w publicznych, kt贸re maj膮 nie ulega膰 zewn臋trznym wp艂ywom i naciskom, a by膰 zobowi膮zane do realizacji misji tak, jak zdefiniowa艂 j膮 PiS w swoim projekcie ustawy reformuj膮cej te media.
Czyli czego? W projekcie ustawy zapisano, 偶e misj膮 medi贸w publicznych jest mi臋dzy innymi:聽鈥瀔ultywowanie tradycji narodowej oraz warto艣ci patriotycznych i humanistycznych, przyczynianie si臋 do zaspokajania duchowych potrzeb s艂uchaczy i widz贸w, rozbudzanie i zaspokajanie ich wszechstronnych zainteresowa艅, upowszechnianie dorobku polskiej i 艣wiatowej nauki i tw贸rczo艣ci artystycznej, popularyzowanie r贸偶nych form obywatelskiej aktywno艣ci, u艂atwianie dost臋pu do obiektywnej informacji oraz tworzenie warunk贸w pluralistycznej debaty o sprawach publicznych鈥. Mo偶na bardziej og贸lnie? Pi臋kne s艂owa, ale puste, nic konkretnego za nimi nie stoi. Wedle standard贸w Unii Europejskiej ustawodawca powinien tak zdefiniowa膰 misje medi贸w publicznych, aby realizowa艂y one zadania, kt贸re nie op艂acaj膮 si臋 mediom komercyjnym, oraz s膮 okre艣lone tak 艣ci艣le, 偶eby mo偶na by艂o sprawdza膰 i weryfikowa膰 spos贸b ich realizacji.
Wedle pisowskiej koncepcji nadrz臋dnym celem misji publicznej ma by膰 鈥瀠trwalanie wsp贸lnoty narodowej i umacnianie odpowiedzialno艣ci za dobro wsp贸lne鈥.
To idiotyczny zapis, bo niby kt贸ry program tego nie robi? Sport to robi, bo nar贸d ogl膮da i si臋 wsp贸lnie cieszy z sukces贸w polskich zawodnik贸w b膮d藕 wsp贸lnie prze偶ywa ich pora偶ki. Jest wsp贸lnota? Jest. Program o zdrowym 偶ywieniu te偶 to robi, bo przecie偶 wszyscy chcemy je艣膰 dobrze i zdrowo. Nawet filmy pornograficzne tworz膮 jak膮艣 wsp贸lnot臋, bo ci, co je ogl膮daj膮, wierz膮, 偶e jest ich du偶o i co艣 ich 艂膮czy. Jak wiadomo nar贸d to wyobra偶ona wsp贸lnota, wi臋c bardzo wiele zachowa艅 i tre艣ci mo偶na pod to podpi膮膰. A skuteczno艣膰 takich dzia艂a艅 jest nie do sprawdzenia.
Jak do realizacji misji i jako艣ci oferty ma si臋 ewentualna zale偶no艣膰 lub niezale偶no艣膰 medi贸w publicznych?
Niezale偶no艣膰 niczego nie gwarantuje, za to zale偶no艣膰 wszystko komplikuje. Na jako艣膰 oferty wp艂ywa wiele czynnik贸w. Najwa偶niejsze to polityka i pieni膮dze. Widzimy na co dzie艅, jak spadek dochod贸w TVP skutkuje powt贸rkami staroci typu 鈥濨onanza鈥 czy 鈥濪ru偶yna A鈥 oraz importem tanich seriali tureckich. Nacisk贸w polityk贸w nie widzimy, ale widzimy ich skutki. Bezpo艣rednio komplikuj膮 偶ycie dziennikarzom i publicystom, wymuszaj膮c na nich pomijanie lub eksponowanie pewnych fakt贸w, przedstawianie ich we 鈥瀢艂a艣ciwej鈥 perspektywie. Po艣rednio takie naciski obni偶aj膮 jako艣膰 innych program贸w. Wystarczy por贸wna膰 na przyk艂ad聽鈥濻zk艂o kontaktowe鈥 z czym艣 takim jak 鈥濿 tyle wizji鈥. Je艣li 鈥瀦 g贸ry鈥 przyjdzie na przyk艂ad polecenie, 偶eby produkowa膰 seriale o 偶o艂nierzach wykl臋tych lub innych postaciach mi艂ych sercu prezesa tego czy tamtego, to wykonawcy si臋 znajd膮, ale widzowie niekoniecznie. Zale偶no艣膰 zawsze grozi sytuacj膮, kt贸ra onegdaj przytrafi艂a si臋 pewnemu krakowskiemu malarzowi, gdy ten malowa艂 Boga i chcia艂 mu si臋 przypodoba膰, lecz Stw贸rc臋 to wnerwi艂o i przem贸wi艂: 鈥濼y mnie nie maluj na kolanach, ty mnie maluj dobrze鈥. Dobre programy robi膮 tylko dobrzy tw贸rcy, a oni s膮 zawsze niezale偶ni i nie l臋kaj膮 si臋 nawet samego Stw贸rcy. Pod tym wzgl臋dem TVP i PR robi膮 teraz co艣 dok艂adnie odwrotnego ni偶 to, co robi BBC. BBC przyci膮ga i ho艂ubi niezale偶ne osobowo艣ci, TVP i PR wyrzucaj膮 je na bruk, a ho艂ubi膮 鈥瀔l臋cz膮cych鈥. Jak to si臋 ma do jako艣ci oferty 鈥撀爇a偶dy widzi, cho膰 coraz mniej chc膮 to ogl膮da膰.
Czy niezale偶no艣膰 zmusza media publiczne do konkurencji ze stacjami komercyjnymi?
Wszyscy nadawcy zabiegaj膮 o uwag臋 tych samych odbiorc贸w, konkurencja mi臋dzy nimi jest wi臋c nieuchronna. Bez widz贸w i s艂uchaczy nie ma misji, s膮 tylko zmarnowane pieni膮dze. W dodatku media publiczne s膮 w trudniejszej sytuacji ni偶 nadawcy komercyjni. Musz膮 z nimi konkurowa膰, ale nie tymi samymi metodami, od nich oczekuje si臋 czego艣 wi臋cej. Mediom prywatnym wystarcza sama popularno艣膰 programu, bo to gwarantuje zyski z reklam. A to najlepiej osi膮gn膮膰, graj膮c na emocjach odbiorc贸w od horroru do melodramatu, a szczytem rozkoszy s膮 鈥瀞zybcy i w艣ciekli鈥 dla pan贸w, 鈥瀝omantyczna komedia w gwiazdorskiej obsadzie鈥 dla pa艅 oraz talent show dla wszystkich. Nadawca publiczny nie mo偶e na tym poprzesta膰. Troszcz膮c si臋 o atrakcyjno艣膰 przekazu, musi zawrze膰 w ni膰 co艣, co da odbiorcy do my艣lenia, sprowokuje go do refleksji. Opr贸cz mistrzowskiego 鈥濺ancza鈥澛爊iewiele jest w ostatnich latach rodzimych produkcji udanie 艂膮cz膮cych wszystkie wymogi dobrego programu misyjnego. Ten serial pokazuje w艂a艣nie to, czym nadawcy publiczni powinni konkurowa膰 z komercj膮: 偶eby programy popularne by艂y dobre, a programy dobre by艂y popularne.
A mo偶e nowa ustawa medialna, kt贸ra zapewne jednak powstanie, sprawi, 偶e w ko艅cu powstanie nowa jako艣膰 w telewizji publicznej? TVP z ambitnymi programami, ciekaw膮 ofert膮 kulturaln膮, nieogl膮daj膮ca si臋 na s艂upki ogl膮dalno艣ci?
Mo偶e prezes Kurski chcia艂by robi膰 inn膮 telewizj臋, ale jest zale偶ny od nadprezesa Kaczy艅skiego. W TVP ma by膰 pokazywana bajka snuta przez nadprezesa. Oczywi艣cie poza publicystyk膮 i informacjami w mediach publicznych jest i b臋dzie wzgl臋dna swoboda. Do TVP Kultura mog膮 przychodzi膰 arty艣ci o liberalnych pogl膮dach, na Jedynce mo偶e lecie膰 turecki serial, w sporcie niemiecka liga pi艂karska. Media publiczne musz膮 chocia偶 udawa膰, 偶e s膮 pluralistyczne, poniewa偶 dzisiejszy abonament czy jutrzejsza sk艂adka audiowizualna to pomoc publiczna. Je艣li nie b臋dzie zachowane minimum pluralizmu i zada艅 misyjnych, to Komisja Europejska zabroni finansowania medi贸w narodowych ze 艣rodk贸w publicznych. A wtedy strac膮 one racj臋 bytu.
Jakie konsekwencje dla polskiej telewizji w przysz艂o艣ci mo偶e mie膰 dzisiejsza 鈥瀌obra zmiana鈥?
A偶 strach pomy艣le膰. Mo偶na sobie wyobrazi膰 kilka scenariuszy, lecz wszystkie s膮 pesymistyczne. Naj艂agodniejszy to stopniowa marginalizacja z powodu lichej oferty, spychaj膮cej TVP do roli nadawcy drugorz臋dnego, kt贸ry nie wadzi nikomu i wszyscy go lekcewa偶膮. Wariant po艣redni to dalsze 艣ciganie si臋 z nadawcami komercyjnymi, ale w wariancie z艂agodzonym, 偶eby nie dra偶ni膰 Ko艣cio艂a, co ostatecznie skompromituje ide臋 medi贸w publicznych. Wariant radykalny to pr贸ba uczynienia z 鈥瀗arodowej鈥 TVP ideologicznego or臋偶a partii rz膮dz膮cej, wciskaj膮cego narodowi spiskow膮 wizj臋 艣wiata, co pr臋dzej czy p贸藕niej rozsierdzi p艂atnik贸w abonamentu. W ka偶dym wariancie problem polega na tym, jak d艂ugo b臋dzie trwa艂a 鈥瀌obra zmiana鈥 i z kt贸rej strony nadejdzie 鈥瀕epsza zmiana鈥. Jeszcze przez jaki艣 czas TVP mo偶e liczy膰 na widz贸w, kt贸rzy ogl膮daj膮 j膮 鈥瀘d zawsze鈥, czyli pokolenie 60+. M艂odsze pokolenie definitywnie odchodzi od 鈥瀟elewizji ram贸wkowej鈥 w kierunku 鈥瀙ost-telewizji鈥, czyli ogl膮dania wybranych program贸w przez Internet w spos贸b dla siebie dogodny. Temu pokoleniu TVP niczego nie proponuje, a 鈥瀙owr贸t do przesz艂o艣ci鈥, czyli my艣lenie o ofercie w kategoriach 鈥濸egaza鈥,Sondy鈥czy 鈥濿ielkiej gry鈥澛爐o zawracanie kijem Wis艂y. By艂o, min臋艂o, a 偶ycie toczy si臋 dalej i rozkwita tysi膮cami kana艂贸w. Jest z czego wybiera膰.
***
Maciej Mrozowski. Prawnik, medioznawcza, profesor na Uniwersytecie SWPS. Autor bada艅 i publikacji analizuj膮cych dzia艂anie medi贸w publicznych i komercyjnych (mi臋dzy innymi w ksi膮偶ce 鈥濵edia masowe: w艂adza, rozrywka i biznes鈥). W przesz艂o艣ci cz艂onek rady programowej telewizji Polsat oraz dyrektor Biura Programowego TVP. Zwolennik medi贸w publicznych z prawdziwego zdarzenia, czyli takich, jakie mog艂yby by膰, ale nie s膮.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij