Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Prof. Czaputowicz: Zostawmy suwerenne pa艅stwa!

Nie jest tak, 偶e faktyczna, efektywna suwerenno艣膰 wszystkich pa艅stw spada jednocze艣nie. Z ni膮 jest troch臋 tak jak z litrem wody, kt贸ry trzeba rozla膰 do ograniczonej liczby szklanek: jej poziom w poszczeg贸lnych naczyniach mo偶e si臋 zmienia膰, ale nie rozlewa si臋 poza ich obr臋b. Je艣li por贸wna膰 suwerenno艣膰 Grecji dzisiaj i dwadzie艣cia lat temu, to wida膰, 偶e jest ona du偶o bardziej ograniczona. Ale gdyby por贸wna膰 suwerenno艣膰 Niemiec dzisiaj i dwadzie艣cia lat temu, to okaza艂oby si臋, 偶e ona bardzo silnie wzros艂a.

ilustr.: Anna Libera

ilustr.: Anna Libera


Mamy przyjemno艣膰 zaprezentowa膰 trzeci膮聽rozmow臋 z cyklu 鈥濳WESTIE KLUCZOWE鈥. Raz w miesi膮cu聽w naszym internetowym wydaniu publikujemy wywiady z wybitnymi lud藕mi polskiej nauki i 偶ycia publicznego, kt贸rzy w swojej dzia艂alno艣ci dotykaj膮 spraw kluczowych dla funkcjonowania pa艅stwa i spo艂ecze艅stwa polskiego. W grudniu ukaza艂 si臋 wywiad z prof. Iren膮 Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, zatytu艂owany 鈥濸rawo musi chroni s艂abszego鈥. W styczniu,聽z prof. Kazimierzem M. S艂omczy艅skim, socjologiem z IFIS PAN, pod tytu艂em 鈥濺zeczpospolita klas鈥. Dzi艣 publikujemy rozmow臋 z prof. Jackiem Czaputowiczem, by艂ym dyrektorem Krajowej Szko艂y Administracji Publicznej, aktualnie kierownikiem Zak艂adu Metodologii Bada艅 Europejskich w Instytucie Europeistyki UW. Profesor Czaputowicz w 2013 roku opublikowa艂 syntez臋 鈥濻uwerenno艣膰鈥, pokazuj膮c膮 histori臋 tego poj臋cia i jego wsp贸艂czesne zastosowania, bior膮c膮 pod uwag臋 osi膮gni臋cia r贸偶nych dyscyplin naukowych. Kwestia ta聽by艂a te偶 tematem naszej rozmowy.
 
***
SZYMON R臉BOWSKI, STANIS艁AW ZAKROCZYMSKI: Suwerenno艣膰, co to w艂a艣ciwie znaczy?
PROF. JACEK CZAPUTOWICZ: Wed艂ug klasycznej definicji jest to w艂adza najwy偶sza, kt贸ra nie ma innej w艂adzy nad sob膮.
Definicja wydaje si臋 prosta. Kogo wi臋c mo偶emy uzna膰 za podmiot suwerenny?
I tu zaczyna si臋 sp贸r. Prawnicy uwa偶aj膮, 偶e suwerenno艣膰 to po prostu opisowa cecha pa艅stwa, kt贸re聽鈥 偶eby by膰 suwerenne聽鈥 musi mie膰 ludno艣膰, terytorium i w艂adz臋 nad nimi. Dodatkowo nale偶y jeszcze wyr贸偶ni膰 konieczno艣膰 uznania przez spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodow膮, czyli przez inne suwerenne pa艅stwa. Mamy dzisiaj blisko dwie艣cie pa艅stw, cz艂onk贸w ONZ, kt贸re wzajemnie uznaj膮 swoj膮 suwerenno艣膰.
Gdzie wi臋c miejsce na sp贸r?
Niekt贸rzy dodaj膮, 偶e w艂adza nad lud藕mi i terytorium musi by膰 efektywna. I tutaj ju偶 jest problem, bo na przyk艂ad w takim pa艅stwie jak Mali, Czad czy Afganistan, kt贸re s膮 uznane za suwerenne, rz膮d nie sprawuje kontroli nad ca艂o艣ci膮 terytorium. Z kolei Pa艅stwo Islamskie, kt贸re z nazwy jest pa艅stwem, ma ludno艣膰 i terytorium, nad kt贸rym sprawuje w艂adz臋, ale nie jest uznawane przez spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodow膮.
Kto po raz pierwszy u偶y艂 poj臋cia suwerenno艣ci?
Tego pewnie si臋 nie dowiemy, ale z pewno艣ci膮 wylansowanie tego poj臋cia zawdzi臋czamy Jeanowi Bodinowi. Francuski filozof pr贸bowa艂 opisa膰 i zaprojektowa膰 zarazem system pa艅stwa absolutystycznego. Suweren, kt贸ry stoi na czele pa艅stwa, nie ma nikogo ponad sob膮 i mo偶e robi膰 w zasadzie co chce, ma swobod臋 dzia艂ania. Bodin wyr贸偶ni艂 atrybuty czy cechy suwerenno艣ci, takie jak stanowienie prawa, bicie monety, czyli 鈥 jak powiedzieliby艣my dzisiaj聽鈥 tworzenie pieni膮dza, decydowanie o wojnie i pokoju鈥
鈥o znaczy, 偶e wiele si臋 nie zmieni艂o.
A jednak. Przypomn臋, 偶e w XVII wieku za cech臋 suwerenno艣ci uwa偶ano do艣膰 powszechnie stanowienie o religii poddanych…
Czemu s艂u偶y艂a taka zasada?
Pojawi艂a si臋 na dobre po traktatach westfalskich w 1648 roku, na gruncie kt贸rych suwerenno艣膰 i ca艂a koncepcja organizacji pa艅stw i spo艂eczno艣ci mi臋dzynarodowej mia艂a s艂u偶y膰 zapewnieniu pokoju. Suwereni wyzwolili si臋 ju偶 spod w艂adzy cesarza i papie偶a, kt贸rzy w skomplikowanym systemie feudalnych zale偶no艣ci 艣redniowiecznej Europy, a w艂a艣ciwie Res Publica Christiana, pe艂nili funkcj臋 鈥瀗ad-monarch贸w鈥 z aspiracjami do stworzenia w艂adzy uniwersalnej. Autorzy traktat贸w westfalskich d膮偶yli do tego, by nie dopu艣ci膰 do wy艂onienia si臋 hegemona, kt贸ry by sobie podporz膮dkowa艂 inne pa艅stwa. To koniec z艂udze艅, 偶e Europa stanowi jak膮艣 uniwersaln膮 polityczn膮 ca艂o艣膰.
To znaczy, 偶e 1648 rok to data prze艂omowa w my艣leniu o mapie politycznej Europy i o stosunkach mi臋dzynarodowych, tak? Czy mo偶emy powiedzie膰, 偶e suwerenno艣膰 jest wytworem nowo偶ytno艣ci?
Mogliby艣my tak powiedzie膰, wielu badaczy by si臋 z tym zgodzi艂o, cho膰 oczywi艣cie koncepcje nie bior膮 si臋 znik膮d i tendencja ci膮偶enia do suwerenno艣ci istnia艂a ju偶 wcze艣niej. Z pewno艣ci膮 jednak rok 1648 symbolizuje powstanie systemu pe艂nokrwistych, suwerennych pa艅stw, w kt贸rym w艂adza cesarza zosta艂a zakwestionowana. W贸wczas w Europie powsta艂a spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodowa, kt贸r膮 tworzy艂y r贸wnoprawne podmioty. Na ca艂ym 艣wiecie istnia艂 w贸wczas rodzaj feudalizmu, zale偶no艣ci wielopi臋trowej, na przyk艂ad w Chinach czy w pa艅stwie Ink贸w.
Co przynios艂y Europie suwerenne pa艅stwa? Dlaczego ich istnienie jest takie wa偶ne dla to偶samo艣ci europejskiej?
My艣l臋, 偶e przede wszystkim zbudowa艂y konkurencyjno艣膰 Europy. Konkurencja mi臋dzy pa艅stwami, w tym r贸wnie偶 prowadzenie wojen, zmusi艂a je do rozwoju, mi臋dzy innymi rozwoju militarnego. Jest takie brutalne, ale chyba prawdziwe powiedzenie Charlesa Tilly: 鈥濸a艅stwo prowadzi wojn臋, wojna czyni pa艅stwo鈥. Tak te偶 si臋 sta艂o. Europejczycy prowadzili wojny, a ich armie by艂y najsilniejsze. System suwerennych pa艅stw okaza艂 si臋 bardziej efektywny ni偶 system feudalny. W konsekwencji Europejczycy podbili inne kontynenty, a istniej膮ca u nich spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodowa rozprzestrzeni艂a si臋 w ca艂ym 艣wiecie.
To mocne, ale niezbyt sympatyczne wnioski.
Mo偶e bardziej przem贸wi do pan贸w to, 偶e dalszym w konsekwencji skutkiem podzia艂u naszego kontynentu na suwerenne pa艅stwa by艂o wytworzenie si臋 narod贸w i ich aspiracji politycznych. To jest pewne uproszczenie, ale jestem przekonany, 偶e gdyby nie system suwerennych pa艅stw i jego 鈥瀢ojenne korzenie鈥, nie by艂oby suwerenno艣ci ludu i wyp艂ywaj膮cych z niej p贸藕niej w efekcie praw obywatelskich.
To fakt. Ale czy nie s膮dzi pan profesor, 偶e ten model si臋 ju偶 wyczerpa艂?
Pojawiaj膮 si臋 takie g艂osy. Twierdzi si臋 na przyk艂ad, 偶e na pewnym etapie rozwoju suwerenno艣膰 pe艂ni艂a pozytywn膮 rol臋, gdy偶 zmusza艂a do wsp贸艂pracy na wi臋kszym obszarze i ujednolica艂a spo艂ecze艅stwo. Kilkadziesi膮t ksi臋stw niemieckich zjednoczy艂o si臋 w jedno pa艅stwo. Suwerenno艣膰 i pa艅stwowo艣膰 s艂u偶y艂y wi臋c w贸wczas rozwojowi ludzkiemu w stosunku do status quo. W XX wieku wielu federalist贸w europejskich, na przyk艂ad Rossi czy Spinelli, twierdzi艂o, 偶e w艂a艣nie ta pozytywna rola si臋 wyczerpa艂a: kiedy艣 pa艅stwo j膮 odgrywa艂o, natomiast teraz skutkiem istnienia suwerenno艣ci pa艅stw s膮 wojny i blokowanie mo偶liwo艣ci rozwoju. Nale偶y wi臋c znie艣膰 suwerenno艣膰 i utworzy膰 wi臋ksz膮 spo艂eczno艣膰, 艣wiatow膮 mo偶e, a przynajmniej europejsk膮.
A co s膮dzi o tym pan profesor?
Ja bym si臋 zaliczy艂 do zwolennik贸w utrzymania suwerenno艣ci pa艅stw i systemu spo艂eczno艣ci mi臋dzynarodowej. Ich utrzymanie jest wa偶ne, bo daje gwarancj臋 r贸偶norodno艣ci. Spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodowa, m贸wi膮c obrazowo, pe艂ni rol臋 opakowania na jaja: cenn膮 zawarto艣膰 utrzymuje dzi臋ki izolacji. Nie oszukujmy si臋: alternatyw膮 dla obecnej rywalizacji o w艂adz臋 mi臋dzy pa艅stwami by艂aby rywalizacja w ramach jednej spo艂eczno艣ci, w ramach globalnego pa艅stwa, kt贸ra by艂aby bardziej brutalna. Zobaczmy, jak ostra mo偶e by膰 walka mi臋dzy r贸偶nymi grupami etnicznymi w ramach pa艅stwa. My艣l臋 wi臋c, 偶e utrzymywanie odr臋bno艣ci narod贸w w ramach spo艂eczno艣ci suwerennych pa艅stw jest warto艣ci膮, kt贸r膮 nale偶y chroni膰. Ponadto gdyby istnia艂o jedno pa艅stwo 艣wiatowe, to jak wygl膮da艂by parlament? Czy siedzieli by w nim obok siebie libera艂owie, socjali艣ci, chadecy i tak dalej? Czy raczej Chi艅czycy, Hindusi, Rosjanie, czyli reprezentanci poszczeg贸lnych narodowo艣ci? Jak wygl膮da艂by wynik g艂osowania? Czy parlamentarzy艣ci kierowaliby si臋 przynale偶no艣ci膮 partyjn膮, czy narodowo艣ci膮?
W Parlamencie Europejskim podzia艂 jest frakcyjny.
Ale wybieramy go w ramach pa艅stw narodowych! Gdyby艣my mieli parlament 艣wiatowy, to musia艂by liczy膰 1500 os贸b, 偶eby Polska mia艂a w nim jednego przedstawiciela. Pomy艣lmy, 偶e taki parlament wy艂ania艂by rz膮d. Jakie mamy gwarancje, 偶e ten rz膮d chroni艂by prawa mniejszo艣ci takich ma艂ych narod贸w jak Polacy? A w Europie jest wiele jeszcze mniejszych narod贸w. Suwerenno艣膰 jest form膮 ochrony przeciwko represji. Obstaj臋 wi臋c przy tym, 偶e pa艅stwo wymaga istnienia demos, czyli narodu, w kt贸rego imieniu dzia艂a. A je偶eli w ramach pa艅stwa jest wi臋cej narod贸w, to sprawa si臋 komplikuje.
To mo偶e powinni艣my uzna膰 aneksj臋 Krymu albo od艂膮czenie Donbasu od Ukrainy?
Absolutnie nie powinni艣my.
Dlaczego?
Bo aktualnie suwerenno艣膰 jest instytucj膮 prawa mi臋dzynarodowego, kt贸re obowi膮zuje wszystkich i oznacza zgod臋 innych pa艅stw na niezale偶ne funkcjonowanie pa艅stwa. Zrezygnowanie z tej zasady znaczy艂oby, 偶e wraca prawo si艂y i mo偶liwo艣ci podboju. Tak jak m贸wi艂em, suwerenno艣膰 w r贸偶nych czasach przybiera艂a r贸偶ne formy. W niekt贸rych okresach historycznych oznacza艂a prawo do czynienia woli suwerena bez kontroli zewn臋trznej oraz prawo do podboju. Po II wojnie 艣wiatowej suwerenno艣膰 implikuje nieingerencj臋 w sprawy wewn臋trzne innych pa艅stw. Zarazem prawo pa艅stwa, takiego jak Ukraina, do integralno艣ci terytorialnej, dominuje nad prawem narod贸w do samostanowienia. Je艣li jaka艣 cz臋艣膰 pa艅stwa chce si臋 od艂膮czy膰, jak na przyk艂ad Szkocja od Wielkiej Brytanii w zesz艂ym roku, musi poprosi膰 rz膮d o zgod臋. Z kolei Katalo艅czycy opowiedzieli si臋 w referendum za niepodleg艂o艣ci膮, ale zosta艂o ono przez rz膮d w Madrycie uznane za nielegalne. Dominuje zasada integralno艣ci terytorialnej i lepiej, aby tak pozosta艂o.
Ciekawy jest przyk艂ad Afryki. Tam wiele pa艅stw jest 鈥瀟worami sztucznymi鈥. Czy nie lepiej by艂oby pozwoli膰 im na 鈥瀞wobodn膮 konkurencj臋鈥, kt贸ra wy艂oni艂aby te pa艅stwa, kt贸re by艂yby w stanie efektywnie sprawowa膰 swoj膮 suwerenno艣膰?
Faktycznie, w Europie najpierw powstawa艂 silny o艣rodek w艂adzy, kt贸ry nast臋pnie podporz膮dkowywa艂 sobie dane terytorium i w ten spos贸b powstawa艂o rz膮dne, suwerenne pa艅stwo. Natomiast w Afryce wyst臋puje przypadek odwrotny: na pocz膮tku przyznawano terytorium, cz臋sto bardzo przypadkowo, nie zwa偶aj膮c na specyfik臋 regionu i stosunki etniczne, a dopiero p贸藕niej mia艂a wykszta艂ci膰 si臋 w nim w艂adza. W systemie postkolonialnym nast膮pi艂o uznanie pa艅stw bez ich rzeczywistej zdolno艣ci do sprawowania w艂adzy. W normalnej sytuacji Europy XVIII- i XIX-wiecznej te pa艅stwa by si臋 nie utrzyma艂y. Dzisiaj ta sytuacja sprawia, 偶e mamy niesprawne, niewydolne pa艅stwa upad艂e, kt贸re nie s膮 w stanie same utrzyma膰 swojej pa艅stwowo艣ci.
To paradoks.
Tak, bo suwerenno艣膰 mia艂a pierwotnie zapewnia膰 poddanym czy obywatelom bezpiecze艅stwo. Suweren mia艂 gwarantowa膰 艂ad i porz膮dek, nawet je艣li na zewn膮trz panowa艂a anarchia albo toczy艂a si臋 wojna. Tymczasem je艣li chodzi o pa艅stwa postkolonialne, to sytuacja jest odwrotna 鈥 wewn膮trz panuje anarchia, a na zewn膮trz utrzymuje si臋 pok贸j. Pa艅stwa te istniej膮 tylko dzi臋ki uznaniu przez spo艂eczno艣膰 mi臋dzynarodow膮.
B艂臋dnie?
Wielu twierdzi, 偶e tak. Ja my艣l臋, 偶e niekoniecznie. Zauwa偶my, 偶e pa艅stwa europejskie te偶 potrzebowa艂y czasu, aby wytworzy膰 silne, sprawne pa艅stwo, a potem demos. Uznanie suwerenno艣ci i w艂adzy nad danym terytorium da艂y czas, 偶eby stworzy膰 nar贸d. By膰 mo偶e w tych pa艅stwach te偶 tak b臋dzie. Pod wzgl臋dem procesu narodowotw贸rczego, ale tak偶e sprawno艣ci, pa艅stwa afryka艅skie, czy szerzej聽鈥 postkolonialne, s膮 przecie偶 bardzo zr贸偶nicowane.
Czy mo偶na by膰 w pe艂ni suwerennym, gdy nie jest si臋 samowystarczalnym?
Oczywi艣cie, 偶e tak. Dzi艣 przecie偶 praktycznie nie ma pa艅stwa, kt贸re by samo zaspakaja艂o wszystkie swoje potrzeby. Sp贸jrzcie na Japoni臋, jest ca艂kiem uzale偶niona od importu 偶ywno艣ci, gazu i wszystkich surowc贸w energetycznych, a czy kto艣 negowa艂by jej suwerenno艣膰?
A zad艂u偶onym mo偶na by膰?
Poka偶cie mi dzi艣 niezad艂u偶one pa艅stwo!
To mo偶e pa艅stwa s膮 dzi艣 suwerenne tylko formalnie? Karol Modzelewski nie od rzeczy pyta艂 ostatnio w kontek艣cie Grecji: 鈥濲e艣li agencja Moody鈥檚 jednym pstryczkiem mo偶e przewr贸ci膰 europejskie pa艅stwo, to czy to jest pa艅stwo suwerenne?鈥. Mo偶e pa艅stwa trac膮 kontrol臋 na rzecz wielkiego kapita艂u i jego przedstawicieli: agencji ratingowych, wielkich korporacji?
Czy pa艅stwo, kt贸re nie jest w stanie sp艂aca膰 swojego zad艂u偶enia, jest suwerenne? Jego suwerenno艣膰 jest ograniczona, bo jest na 艂asce i nie艂asce tych, kt贸rzy udzielaj膮 mu pomocy聽鈥 innych pa艅stw albo organizacji mi臋dzynarodowych. Oczywi艣cie, jest to bardzo powa偶ne ograniczenie swobody dzia艂ania pa艅stwa, bo przecie偶 to MFW czy UE decydowa艂y ostatnio o bud偶ecie Grecji. To dobry przyk艂ad pa艅stwa, kt贸rego suwerenno艣膰 jest de facto silnie ograniczona. Trzeba jednak pami臋ta膰 o tym, 偶e to konkretne pa艅stwa, g艂贸wnie Niemcy i Francja, w trosce o swoje banki doprowadzi艂y do takiej sytuacji.
Czyli jednak czynnik polityczny, a nie po prostu wielki kapita艂?
Nie jest tak, 偶e faktyczna, efektywna suwerenno艣膰 wszystkich pa艅stw spada jednocze艣nie. Z ni膮 jest troch臋 tak jak z litrem wody, kt贸ry trzeba rozla膰 do ograniczonej liczby szklanek: jej poziom w poszczeg贸lnych naczyniach mo偶e si臋 zmienia膰, ale nie rozlewa聽si臋 poza ich obr臋b. Je艣li por贸wna膰 suwerenno艣膰 Grecji dzisiaj i dwadzie艣cia lat temu, to wida膰, 偶e jest ona du偶o bardziej ograniczona. Ale gdyby por贸wna膰 suwerenno艣膰 Niemiec dzisiaj i dwadzie艣cia lat temu, to okaza艂oby si臋, 偶e ona bardzo silnie wzros艂a. Je偶eli pa艅stwo jest sprawne, dobrze zarz膮dzane oraz dzia艂a w swoim interesie, to zwi臋ksza swoj膮 w艂adz臋. Je艣li w efekcie firmy francuskie czy niemieckie inwestuj膮 w Grecji i w pewien spos贸b uzale偶niaj膮 spo艂ecze艅stwo greckie od siebie, na przyk艂ad udzielaj膮c kredyt贸w, to ich w艂adza przek艂ada si臋 na w艂adz臋 ca艂ej Francji czy Niemiec. Steven Krasner napisa艂 kiedy艣 wa偶n膮 ksi膮偶k臋 鈥濻overeignty: Organized Hypocrisy鈥, w kt贸rej postawi艂 tez臋, 偶e panuje pewna hipokryzja, 偶e suwerenno艣膰 pa艅stw jest r贸wna, a tak naprawd臋 jest ona r贸偶na. Pa艅stwa d膮偶膮 do podporz膮dkowania sobie innych pa艅stw, wp艂ywania na nie tak, 偶eby gra艂y tak, 偶eby by艂o to zgodne z ich interesem. Czyni膮 to w r贸偶ny spos贸b, czasami tocz膮 wojny, jak to ma miejsce na Ukrainie, ale poniewa偶 w obecnym uk艂adzie prawnomi臋dzynarodowym jest to wyj膮tkowe, przewa偶aj膮 艣rodki ekonomiczne.
Nie jest wi臋c tak, 偶e czynniki ekonomiczne aktualnie rz膮dz膮 organizmami politycznymi, czyli pa艅stwami?
Przecie偶 dobrze widzimy, 偶e firmy, nawet najwi臋ksze, maj膮 narodowo艣膰 i gdy przychodzi co do czego, s膮 wspierane przez pa艅stwa. I potrzebuj膮 tego poparcia. Zobaczcie, jakie by艂y naciski na to, by Grecja przyj臋艂a pakiet oszcz臋dno艣ciowy, aby nie dosz艂o do jej bankructwa. Dlaczego? Niemcy i Francja walczy艂y przede wszystkim o swoje banki i firmy.
Nie martwi pana profesora to, 偶e rz膮dy, na przyk艂ad ameryka艅ski, s膮 w du偶ej mierze zale偶ne od lobby finansowego, a wr臋cz tworz膮 je ludzie dzia艂aj膮cy w interesie wielkiego kapita艂u?
To prawda, 偶e zachodzi taki proces. On jest naturalny i normalny: r贸偶ne grupy interes贸w w wp艂ywaj膮 na pa艅stwo, czasem wahad艂o wychyla si臋 w jedn膮, czasem w drug膮 stron臋, ale zasadniczo udzia艂 finansjery czy pracodawc贸w zawsze jest du偶y. Wa偶ne, 偶eby ten wp艂yw na rz膮d mia艂 kapita艂 rodzimy, a nie zagraniczny.
Dlaczego to jest wa偶ne?
Bo je艣li g艂贸wny udzia艂 w rynku maj膮 firmy zagraniczne, we藕my brytyjsk膮 sie膰 supermarket贸w w Polsce, to ich zysk jest transferowany do kraju pochodzenia, na przyk艂ad do Wielkiej Brytanii, tam p艂ac膮 one swoje podatki i w efekcie to Brytyjczycy maj膮 wi臋cej 艣rodk贸w w bud偶ecie na inwestycje, emerytury, pomoc socjaln膮 i tak dalej. Innymi s艂owy, w interesie spo艂ecze艅stw jest to, 偶eby ich firmy si臋 rozwija艂y, dokonywa艂y ekspansji oraz p艂aci艂y podatki w kraju, bo w贸wczas pa艅stwo staje si臋 bogatsze, a w efekcie cz臋sto faktycznie bardziej suwerenne.
Nieprawd膮 jest wi臋c, 偶e pa艅stwo suwerenne jako takie nie spe艂nia swojej roli i trzeba poszukiwa膰 nowych form organizacji politycznej?
My艣l臋, 偶e jest wiele pa艅stw, kt贸re doskonale swoj膮 rol臋 spe艂niaj膮, wr臋cz umacniaj膮 swoj膮 suwerenno艣膰. Nie zgodz臋 si臋 z tak postawiona og贸ln膮 tez膮, bo w艂a艣nie ta og贸lno艣膰 jest bardzo myl膮ca. Nie widz臋 偶adnego momentu, w kt贸rym na przyk艂ad Niemcy traci艂y swoj膮 suwerenno艣膰 w ostatnich dwudziestu latach cz艂onkostwa w Unii Europejskiej. Poprzez odpowiednie interpretacje traktat贸w i aktywn膮 polityk臋 gospodarcz膮 skutecznie zwi臋kszaj膮 swoj膮 w艂adz臋. Nawet rezygnuj膮c z marki i przyjmuj膮c euro.
W jaki spos贸b Polska powinna wi臋c rozwija膰 swoj膮 si艂臋?
Tu oczywi艣cie znajdziemy ca艂e spektrum pogl膮d贸w. Jednak s艂usznie tak du偶o pytacie o sprawy gospodarcze. Ich prze艂o偶enie na efektywn膮 suwerenno艣膰 jest kluczowe. Pojawia si臋 ostatnio wiele g艂os贸w, na przyk艂ad o konieczno艣ci polonizacji polskich bank贸w. My艣l臋, 偶e nie od rzeczy by艂y r贸wnie偶 g艂osy o zagro偶eniach wynikaj膮cych z likwidacji lub wyprzeda偶y przemys艂u. Podstaw膮 jednak musi by膰 sprawne pa艅stwo, przejrzyste, nieskorumpowane.
Nie powinni艣my wi臋c liczy膰 na powstanie europejskiego superpa艅stwa.
Pytanie, czym mia艂oby by膰 to superpa艅stwo: federacj膮, w kt贸rej ka偶dy cz艂onek decyduje o zakresie przekazywanych kompetencji, czy te偶, jak ju偶 zaczyna si臋 o tym m贸wi膰, rodzajem imperium, kt贸re charakteryzuje brak r贸wno艣ci mi臋dzy cz艂onkami. Na federacj臋 r贸wnych nie ma szans, a imperium by艂oby przekre艣leniem ca艂ego europejskiego dziedzictwa suwerenno艣ci.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij