Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Prawo naturalne w czasach epidemii

Nie nale偶y zbywa膰 z oburzeniem pytania, czy inne drogi poradzenia sobie z zaraz膮 by艂y mo偶liwe. By膰 mo偶e mi臋dzy polsk膮 a szwedzk膮 strategi膮 da艂oby si臋 znale藕膰 wariant po艣redni, pozwalaj膮cy po艂膮czy膰 zalety obu sposob贸w post臋powania, a unikn膮膰 w艂a艣ciwych im wad.
Prawo naturalne w czasach epidemii
zdj.: Connor Cunningham, CC BY-SA 4.0

Tekst nades艂any do redakcji.

Po nieco ponad miesi膮cu od wprowadzenia zniesiono nakaz noszenia masek na otwartych przestrzeniach. Nie spe艂ni艂a si臋 zapowied藕, zgodnie z kt贸r膮 obowi膮zek mia艂 istnie膰 do czasu wszcz臋cia masowych szczepie艅 (na co mieli艣my poczeka膰 nawet do dw贸ch lat). Zniesiono r贸wnie偶 utrudnienia w dost臋pie do galerii handlowych, sklep贸w, a tak偶e limity os贸b w ko艣cio艂ach. Wydaje si臋, 偶e czas najbardziej surowych ogranicze艅 powoli 鈥 przynajmniej na jaki艣 czas 鈥 dobiega ko艅ca. Warto podsumowa膰 ten okres, poniewa偶 pozwoli to (by膰 mo偶e) wyci膮gn膮膰 nauk臋 przed przewidywanym na jesie艅 szczytem zachorowa艅, a ponadto sformu艂owa膰 refleksj臋 na temat 艂atwo艣ci, z jak膮 spo艂ecze艅stwo w stanie zagro偶enia godzi si臋 nawet z najbardziej drastycznymi ograniczeniami swob贸d.

Znale藕膰 rozkosz w samotno艣ci

Dla cz臋艣ci os贸b najbardziej uci膮偶liwym aspektem pierwszej fazy epidemii by艂 zakaz uprawiania sportu na 艣wie偶ym powietrzu, a tak偶e zamkni臋cie park贸w i las贸w. Potem wprawdzie dozwolono za偶ywa膰 ruchu oraz otwarto tereny zielone. W istocie jednak by艂o to posuni臋cie pozorne. Wysi艂ek fizyczny wi膮偶e si臋 ze wzmo偶onym zu偶yciem tlenu; dokonywanie go w utrudniaj膮cej oddychanie maseczce jest wi臋c uci膮偶liwe, a ponadto zwyczajnie niezdrowe ze wzgl臋du na niedostateczne natlenowanie tkanek. Pewna cz臋艣膰 sportowc贸w amator贸w, zamiast zrezygnowa膰 z biegania, po prostu ignorowa艂a obowi膮zuj膮ce rygory albo markowa艂a ich przestrzeganie (biegaj膮c z maseczk膮 na brodzie).

Tego rodzaju niedogodno艣ci, cho膰 dla wielu k艂opotliwe, wydaj膮 si臋 b艂ahe w por贸wnaniu z tragediami ludzi, kt贸rych zwolniono z pracy b膮d藕 kt贸rych firmy upad艂y. Zamkni臋te w du偶ej cz臋艣ci pozostaj膮 wci膮偶 kina i teatry; d艂ugo nieczynne by艂y salony fryzjerskie. Nauczyciele szkolni i akademiccy zmuszeni s膮 do nauczania przez internet. Ten 艣wiat wygl膮da艂 i w du偶ej mierze wci膮偶 jeszcze wygl膮da gro藕nie, apokaliptycznie. Jak spe艂nienie snu szalonego despoty. Mimo wszystko refleksja sk艂ania do rozumienia wspomnianych restrykcji. Chodzi艂o przecie偶 o 偶ycie ludzi, kt贸rzy mogli umrze膰 niekoniecznie na zjadliwy szczep wirusa, ale na przyk艂ad wskutek parali偶u szpitali. Jednak liczne aspekty obostrze艅 niepokoj膮. Zakaz wychodzenia z domu, z wy艂膮czeniem bli偶ej nieokre艣lonych 鈥瀗iezb臋dnych potrzeb 偶ycia codziennego鈥, oraz drastyczne ograniczenie praktyk religijnych to niebezpieczne precedensy. Dotychczas tak daleko id膮cych 艣rodk贸w nie przedsi臋brano nawet w czasie wojny.

Wiele spo艣r贸d wprowadzonych rygor贸w budzi skojarzenia z wizjami George鈥檃 Orwella, ale w wypadku jednego podobie艅stwo jest szczeg贸lnie uderzaj膮ce. Powszechna izolacja oznacza艂a zawieszenie wszelkich interakcji o charakterze romantycznym. Zaj臋cia na uniwersytetach i w szko艂ach nie odbywa艂y si臋, du偶a cz臋艣膰 os贸b wykonywa艂a sw膮 prac臋 zdalnie, restauracje, kina i teatry pozostawa艂y zamkni臋te. Ba, prywatne spotkania, z wy艂膮czeniem tych w gronie domownik贸w, r贸wnie偶 by艂y je艣li nie wprost zakazane, to przynajmniej 藕le widziane. Tym sposobem utracili艣my t臋 niezwyk艂膮 rzecz, kt贸ra dotychczas sprawia艂a, 偶e tragedia istnienia okazywa艂a si臋 czym艣 zno艣nym przynajmniej dla wybranych. Bunt przeciw samotno艣ci straci艂 wszelki poz贸r racjonalno艣ci. Pozostawa艂o si臋 dostosowa膰. Przysz艂o wi臋c w trudzie odkrywa膰 pi臋kno i warto艣膰 osobnego bycia. Chodzi艂o o to, aby w tym, co dot膮d by艂o przekle艅stwem, szuka膰 nieoczekiwanych korzy艣ci. Wi臋cej, by znale藕膰 w samotno艣ci prawdziw膮 rozkosz 偶ycia. Przywraca膰 godno艣膰 tej najbardziej pogardzanej cesze m臋drc贸w, bohater贸w i 艣wi臋tych.

Sk膮d bierze si臋 w艂adza?

Wprowadzone rygory w oczywisty spos贸b prowokuj膮 do refleksji z dziedziny filozofii polityki. W膮tpliwo艣ci budzi podstawa, na kt贸rej opiera艂y si臋 drako艅skie restrykcje. Czy pa艅stwo ma uprawnienie do ich nak艂adania? Nie chodzi tu o legitymacj臋 w sensie prawa pozytywnego, lecz naturalnego. Innymi s艂owy: co jest racj膮 stosowania przymusu przez pa艅stwo?

Wed艂ug tradycjonalistycznego nurtu w teologii katolickiej autorytet jest udzielany rz膮dz膮cym przez Boga. W艂adza na mocy boskiego namaszczenia posiada wi臋c specjalne uprawnienia, kt贸rych brak zwyk艂ym ludziom. Pami臋tne s艂owa Chrystusa skierowane do Pi艂ata (鈥濶ie mia艂by艣 偶adnej w艂adzy nade Mn膮, gdyby ci jej nie dano z g贸ry鈥) nie musz膮 jednak by膰 interpretowane jako uzasadnienie tej koncepcji. Mo偶na je czyta膰 po prostu jako odwo艂anie do pieczy, jak膮 Opatrzno艣膰 Bo偶a sprawowa艂a nad t膮 konkretn膮 spraw膮. Ani teizm, ani chrze艣cija艅stwo nie musz膮 艂膮czy膰 si臋 z pogl膮dem, 偶e w艂adza pochodzi od Boga. Traktowanie ludzi jako r贸wnych wobec Stw贸rcy bardziej nawet zgadza si臋 z duchem chrystianizmu, kt贸rego innowacj膮 by艂a teza, 偶e 鈥瀗ie ma ju偶 呕yda ani Greka鈥.

Je艣li wi臋c abstrahowa膰 od nadanego przez Boga autorytetu, 藕r贸de艂 uprawnie艅 do stosowania przemocy mo偶na upatrywa膰 w swoi艣cie rozumianej cesji; by艂yby one przenoszone na rz膮dz膮cych przez pojedynczych ludzi. Zamordowany mia艂by prawo wywrze膰 pomst臋 na mordercy, gdyby na przeszkodzie nie sta艂a 艣mier膰. M贸g艂by wi臋c ex ante przekaza膰 to uprawnienie instytucjom publicznym. Mog艂aby to r贸wnie偶 uczyni膰 ex post rodzina jako sukcesorka tego prawa. Pierwotne uprawnienie do przywr贸cenia r贸wnowagi w razie zab贸jstwa nie budzi w膮tpliwo艣ci; przest臋pca dopu艣ci艂 si臋 niesprawiedliwo艣ci i powinien zosta膰 ukarany. Jednak gdyby niedosz艂a ofiara prewencyjnie zamkn臋艂a domniemanego morderc臋 w areszcie domowym, powo艂uj膮c si臋 na gro藕b臋 dokonania zab贸jstwa, to j膮 sam膮, nie za艣 rzekomego z艂oczy艅c臋, nale偶a艂oby ukara膰. Represja jest wprawdzie uprawniona, ale na og贸艂 nie jest ni膮 prewencja. Racj臋 zastosowania przemocy stanowi uprzednie naruszenie zasad sprawiedliwo艣ci; w wypadku zapobiegania nie mia艂o ono miejsca, przemoc jest wi臋c nieuprawniona.

Rekomendacje zamiast kar

Trudno oprze膰 si臋 wra偶eniu, 偶e zamykanie ludzi w domach czy nakaz noszenia masek (o zakazie biegania i wst臋pu do las贸w nie wspominaj膮c) s膮 w艂a艣nie tego typu prewencyjnymi, a wi臋c na gruncie powy偶szej argumentacji nieuprawnionymi, zastosowaniami przemocy. Uderza to tym bardziej, 偶e 鈥瀙odejrzanego鈥 (tego s艂owa rzeczywi艣cie u偶ywano na okre艣lenie os贸b mog膮cych by膰 nosicielami wirusa, jak na przyk艂ad w komunikacie warszawskiego oddzia艂u Sanepidu) nie pos膮dza si臋 tu o win臋 moraln膮, lecz o niezale偶ne od niego uwarunkowanie biologiczne. Co prawda gdyby udowodni膰, 偶e wskutek nienoszenia maski delikwent rzeczywi艣cie zarazi艂 kogo艣, kto potem zmar艂 z powodu zainfekowania, mo偶na by sprawiedliwie poci膮gn膮膰 go do odpowiedzialno艣ci. Spowodowa艂 bowiem utrat臋 偶ycia przez bli藕niego, nie zachowuj膮c rozs膮dnych 艣rodk贸w ostro偶no艣ci. Takie przypadki nie usprawiedliwiaj膮 jednak 艣cigania przez policj臋 ludzi, kt贸rzy wychodz膮 na spacer z psem albo po to, by pobiega膰, nie zas艂oniwszy ust.

Etyka nie powinna by膰 dziedzin膮 refleksji oderwan膮 od empirii; uprawiaj膮c j膮, nale偶y trzyma膰 si臋 reali贸w. Sytuacja by艂a nadzwyczajna i wymaga艂a nadzwyczajnych 艣rodk贸w. Pytanie jednak, czy podj臋te dzia艂ania znajdywa艂y nale偶yty balans mi臋dzy trosk膮 o dobro wsp贸lne a ochron膮 indywidualnej wolno艣ci. W Szwecji restauracje, kawiarnie i biblioteki, podobnie zreszt膮 jak szko艂y, pozosta艂y otwarte. Ludzie bez przeszk贸d spacerowali i uprawiali sporty. Zamiast wprowadzania drako艅skich restrykcji w艂adza wpad艂a na zaskakuj膮cy pomys艂: rekomendacje. Nie nakazywa艂a i nie kara艂a, lecz radzi艂a i apelowa艂a. Nie nadu偶ywa艂a wi臋c uprawnie艅 poprzez nieuzasadnione przekroczeniem sprawiedliwo艣ci zakazy, lecz przemawia艂a do zdrowego rozs膮dku i poczucia moralnego obywateli.

Trzeba jednak przyzna膰, 偶e 艣miertelno艣膰 w艣r贸d os贸b zaka偶onych gro藕nym wirusem by艂a w Szwecji najwy偶sza na 艣wiecie, a g艂贸wny epidemiolog tego kraju uzna艂 przyj臋t膮 strategi臋 za, przynajmniej cz臋艣ciowo, b艂臋dn膮. Wprawdzie fakt, 偶e 31 maja by艂 pierwszym od pocz膮tku pandemii dniem, w kt贸rym nie zanotowano nowych zgon贸w, mo偶e sk艂ania膰 do przypuszczenia, 偶e w艂odarze kraju Ingmara Bergmana zdo艂ali wyposa偶y膰 spo艂ecze艅stwo w tak zwan膮 odporno艣膰 zbiorow膮. Mimo wszystko jednak ponad siedmiokrotnie wy偶sza w por贸wnaniu z innymi krajami skandynawskimi liczba ofiar to zbyt wysoka cena za utrzymanie swob贸d obywatelskich w krytycznym okresie.

Pytania, czy inne drogi poradzenia sobie z zaraz膮 by艂y mo偶liwe, nie nale偶y jednak zbywa膰 z oburzeniem. By膰 mo偶e bowiem mi臋dzy polsk膮 a szwedzk膮 strategi膮 da艂oby si臋 znale藕膰 wariant po艣redni, pozwalaj膮cy po艂膮czy膰 zalety obu sposob贸w post臋powania, a unikn膮膰 w艂a艣ciwych im wad. Dariusz Rosati wskaza艂 jako alternatyw臋 przetestowanie ca艂ej populacji, dzi臋ki czemu mo偶liwa by艂aby skuteczna izolacja chorych, a zarazem ocalenie praw obywatelskich przys艂uguj膮cych zdrowej wi臋kszo艣ci. Nawet je艣li wariant ten nie by艂 mo偶liwy z powod贸w technicznych, to po pierwsze nale偶y pyta膰, czy przyczyn膮 tego stanu rzeczy nie by艂o wadliwe zarz膮dzanie finansami publicznymi w ostatnich latach b膮d藕 niedostateczna sprawno艣膰 pa艅stwa (na Islandii przetestowano wszystkich); a po drugie trzeba si臋 zastanowi膰, czy nawet w istniej膮cych warunkach nie da艂oby si臋 znale藕膰 艣rodk贸w ochrony s艂abszej cz臋艣ci populacji mniej godz膮cych w wolno艣ci i prawa wi臋kszo艣ci. Nade wszystko za艣 nale偶y sobie samemu postawi膰 pytanie: czy warto艣ci膮 najwy偶sz膮 jest dla mnie biologiczne przetrwanie, wzgl臋dnie czy troska o zdrowie os贸b mi najbli偶szych powinna sk艂oni膰 mnie do rezygnacji z realizowania absolutnie fundamentalnych potrzeb moralnych i duchowych (jak na przyk艂ad uczestnictwo w praktykach religijnych), czy te偶 jestem got贸w narazi膰 warto艣ci witalne (nawet je艣li b臋dzie si臋 to wi膮za膰 z pewnym ryzykiem dla os贸b postronnych) na rzecz urzeczywistnienia warto艣ci duchowych.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij