fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Prawdziwie zmartwychwsta艂

To z pewno艣ci膮 nie by艂a kaplica. W sze艣膰dziesi膮t os贸b zasiedli艣my wok贸艂 odrapanego sto艂u 鈥 migranci we wszystkich kolorach, bezdomni, kilku pan贸w z wi臋ziennymi tatua偶ami, mieszka艅cy dzielnicy s艂yn膮cej z du偶ego zag臋szczenia mieszka艅 socjalnych.
Prawdziwie zmartwychwsta艂
ilustr.: Katarzyna Majchrowska

To z pewno艣ci膮 nie by艂a kaplica. Nawet nie czyje艣 mieszkanie czy 艣wietlica. Bardziej niewykorzystane pomieszczenie gospodarcze w blokowej piwnicy. Pusta sala mi臋dzy gara偶ami podziemnymi a zsypem w szarym, kilkupi臋trowym budynku na peryferiach Rzymu. Przy 艣cianie sta艂 lekko odrapany stolik, dla niepoznaki nakryty l艣ni膮co bia艂ym obrusem, kt贸ry mia艂 tej nocy s艂u偶y膰 za o艂tarz. Wok贸艂 sto艂u mo偶e sze艣膰dziesi膮t krzese艂 鈥 co jedno, to inne. W k膮cie kto艣 postawi艂 ro艣lin臋 w doniczce, 偶eby by艂o odrobin臋 przytulniej. Nie pomog艂o.

W sze艣膰dziesi膮t os贸b zasiedli艣my wok贸艂 odrapanego sto艂u 鈥 migranci we wszystkich kolorach, bezdomni, kilku pan贸w z wi臋ziennymi tatua偶ami, mieszka艅cy dzielnicy s艂yn膮cej z du偶ego zag臋szczenia mieszka艅 socjalnych. Nasze zgromadzenie do z艂udzenia przypomina艂o krzes艂a, na kt贸rych siedzieli艣my 鈥 ka偶dy z innej bajki. To nawet zabawne, kiedy pomy艣l臋, 偶e w t臋 noc wigilii paschalnej w Rzymie mo偶na by艂o by膰 wsz臋dzie: w Bazylice 艢wi臋tego Piotra, na Lateranie, w Ko艣ciele Il Gesu czy jakiej艣 innej s艂ynnej 艣wi膮tyni pe艂nej zabytk贸w 艣wiatowej klasy. A my艣my przy akompaniamencie syntezatora, z fatalnym akcentem, pr贸bowali 艣piewa膰 w艂oskie religijne piosenki i liczyli na to, 偶e Jezus nam zmartwychwstanie w tym gara偶u.

Niekt贸rzy ledwo trzymali si臋 na nogach po dwunastogodzinnej zmianie w monopolowym lub godzinach tulenia na r臋kach p艂acz膮cego dziecka. Tylko nieliczni mieli si艂臋 klaska膰 do rytmu pie艣ni na wej艣cie. Siedem czyta艅 wigilii paschalnej mi艂osiernie skr贸cono do trzech. Kiedy wreszcie us艂yszeli艣my, 偶e Chrystus zmartwychwsta艂, nie by艂o fanfar, ta艅c贸w, krzyk贸w. Tylko kilka cichych 艂ez i pe艂ne ulgi westchnienia, 偶e chocia偶 z ci臋偶kim baga偶em przesz艂o艣ci, mo偶na kolejny raz zacz膮膰 od nowa. Fakt dokonany rzeczonego zmartwychwstania uczcili艣my tanim pseudoszampanem i ciastem z Filipin. Sk艂adali艣my sobie 偶yczenia, chocia偶 mieli艣my niewiele wsp贸lnego j臋zyka. I przez chwil臋 by艂o tak cholernie pi臋knie, 偶e ci w Il Gesu mogli tylko 偶a艂owa膰, 偶e nie widzieli nas w tej piwnicy. Opuszczaj膮c t臋 zaimprowizowan膮 kaplic臋, faktycznie mo偶na by艂o si臋 poczu膰, jakby si臋 wychodzi艂o z grobu.

Wracaj膮c na nocleg pustym metrem z grup膮 znajomych, zdzierali艣my gard艂o, 艣piewaj膮c na dwa g艂osy 鈥濷to s膮 baranki m艂ode鈥. Tego, co widzieli艣my, nie da艂o si臋 wyrazi膰 inaczej. 鈥濳t贸偶 uwierzy temu, co艣my us艂yszeli? Na kim si臋 rami臋 Pa艅skie objawi艂o?鈥 Nikt z nas nie widzia艂 tak prawdziwego zmartwychwstania.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij