Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Pracuj ca┼é─ů dob─Ö

Taktyka wspierania wy┼é─ůcznie jednej grupy spo┼éecznej cementuje w Polsce szalony kapitalizm, kt├│ry na zasadzie walca ÔÇ×rozgniataÔÇŁ kolejne sfery ┼╝ycia spo┼éecznego i ekonomicznego. U┼Ťmiechni─Öte twarze akuszer├│w polskiej transformacji w pewnym momencie doprowadz─ů do wybuchu spo┼éecznego niezadowolenia. Strajk to w ko┼äcu powstanie z kolan.

Ilustr.: Antek Sieczkowski


Taktyka wspierania wy┼é─ůcznie jednej grupy spo┼éecznej cementuje w Polsce szalony kapitalizm, kt├│ry na zasadzie walca ÔÇ×rozgniataÔÇŁ kolejne sfery ┼╝ycia spo┼éecznego i ekonomicznego. U┼Ťmiechni─Öte twarze akuszer├│w polskiej transformacji w pewnym momencie doprowadz─ů do wybuchu spo┼éecznego niezadowolenia. Strajk to w ko┼äcu powstanie z kolan.┬á
 
O┼Ťmiogodzinny dzie┼ä pracy jest mitem ÔÇô osoby podpisuj─ůce tzw. umowy ┼Ťmieciowe, kt├│rych wed┼éug doniesie┼ä jest w Polsce 20,9% wszystkich pracuj─ůcych, cz─Östo sp─Ödzaj─ů w miejscu zatrudnienia kilkana┼Ťcie godzin. Nie maj─ů te┼╝ mo┼╝liwo┼Ťci skorzystania z p┼éatnego urlopu, nie przys┼éuguj─ů im ┼Ťwiadczenia zdrowotne, nie mog─ů liczy─ç na p┼éatne nadgodziny, a tradycyjny podzia┼é na sfer─Ö pracy i wypoczynku straci┼é na znaczeniu, poniewa┼╝ nagminn─ů praktyk─ů jest przenoszenie obowi─ůzk├│w zawodowych do domu. Liczba prekariuszy ro┼Ťnie z miesi─ůca na miesi─ůc, a Platforma Obywatelska, zamiast promowa─ç progresywne zmiany kodeksu pracy, kt├│re stawia┼éyby na pierwszym miejscu interes pracownik├│w, wyd┼éu┼╝a okres rozliczeniowy czasu pracy z 4 do 12 miesi─Öcy, tym samym nara┼╝aj─ůc Polak├│w na nadu┼╝ycia pracodawc├│w.
Jak mo┼╝emy bowiem przeczyta─ç na portalu lewica.pl, ÔÇ×zgodnie z projektem pracodawca, maj─ůc mniej zlece┼ä, b─Ödzie m├│g┼é ograniczy─ç czas pracy pracownik├│w np. do 2 godzin dziennie. Kiedy pojawi si─Ö wi─Öcej zam├│wie┼ä, za┼éoga zostanie w pracy d┼éu┼╝ej ÔÇô na przyk┼éad 13 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu. Wa┼╝ne, ┼╝eby wszystko sumowa┼éo si─Ö w 12-miesi─Öcznym okresie rozliczeniowym. Jedyne ograniczenie tygodniowego czasu pracy wynika z odr─Öbnych przepis├│w, kt├│re daj─ů pracownikowi mo┼╝liwo┼Ť─ç odpoczynku 11 godzin na dob─Ö, a do tego 35 godzin tygodniowo. Jednym z efekt├│w wprowadzenia wyd┼éu┼╝onego okresu rozliczeniowego b─Ödzie mo┼╝liwo┼Ť─ç czasowego obni┼╝ania wynagrodzenia. Wprowadzenie w ┼╝ycie nowych rozwi─ůza┼ä spowoduje, ┼╝e w ramach wyd┼éu┼╝onych okres├│w rozliczeniowych zniknie wyp┼éacanie pracownikom dodatkowego wynagrodzenia za prac─Ö w godzinach nadliczbowych. Gdy zatrudnieni b─Öd─ů pracowa─ç 12 godzin dziennie, ich pensje nie zmieni─ů si─Ö. Tymczasem w okresie braku zlece┼ä, pracownicy maj─ů otrzymywa─ç jedynie p┼éac─Ö minimaln─ůÔÇŁ.
 
Zwi─ůzki zawodowe zwracaj─ů te┼╝ uwag─Ö, ┼╝e obecna nowelizacja Kodeksu Pracy jest niezgodna z dyrektyw─ů Parlamentu Europejskiego z 2003 roku o niekt├│rych aspektach organizacji czasu pracy. Dokument nie stwarza mo┼╝liwo┼Ťci wyd┼éu┼╝enia czasu rozliczeniowego powy┼╝ej 4 miesi─Öcy. A wprowadzony zapis przewiduje, ┼╝e okres rozliczeniowy b─Ödzie mo┼╝na wyd┼éu┼╝y─ç, ÔÇ×je┼╝eli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi lub technicznymi, lub dotycz─ůcymi organizacji pracyÔÇŁ. Enigmatyczny zapis mo┼╝e doprowadzi─ç do zmuszania pracownik├│w do wykonywania bezp┼éatnej pracy.
Powodem wprowadzenia nowelizacji jest kryzys ekonomiczny ÔÇô rz─ůd ma pom├│c przedsi─Öbiorcom przej┼Ť─ç such─ů nog─ů przez morze zawirowania ┼Ťwiatowych rynk├│w. Taktyka wspierania wy┼é─ůcznie jednej grupy spo┼éecznej cementuje w Polsce szalony kapitalizm, kt├│ry na zasadzie walca ÔÇ×rozgniataÔÇŁ kolejne sfery ┼╝ycia spo┼éecznego i ekonomicznego. U┼Ťmiechni─Öte twarze akuszer├│w polskiej transformacji (nie oszukujmy si─Ö ÔÇô ona nadal trwa; nie jeste┼Ťmy nawet w przedsionku nowoczesno┼Ťci) w pewnym momencie doprowadz─ů do wybuchu spo┼éecznego niezadowolenia. Strajk to w ko┼äcu powstanie z kolan.
 
PS Robert Mazurek: Pytam, dlaczego oni [oburzeni] was nie s┼éuchaj─ů. I nie chc─ů i┼Ť─ç na barykady, a w ka┼╝dym razie wybra─ç lewicy.
Kinga Dunin: Pami─Ötam zebrania Polskiego Towarzystwa Socjologicznego w ┼üodzi w maju, czerwcu 1980 roku, na kt├│rym by┼éa pe┼éna sala, bo wyst─Öpowa┼éa Jadwiga Staniszkis, kt├│ra powiedzia┼éa, ┼╝e w Polsce nie ma ┼╝adnego potencja┼éu rewolucyjnego i nic tu si─Ö nie wydarzy. (ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ z 15-16 czerwca 2013)
 
Przeczytaj inne teksty Autora.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś