Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Polska wieloetniczna ÔÇô historia znikania

Zag┼éada ┼╗yd├│w, powojenne wysiedlenia Niemc├│w, akcja ÔÇ×Wis┼éaÔÇŁ. Zebranie ich razem ukazuje cz─Östo przemilczany fakt ÔÇô Polska jako pa┼ästwo monoetniczne jest stosunkowo niedawnym i nietypowym tworem.
Polska wieloetniczna ÔÇô historia znikania
Grupa rabinów na pogrzebie Józefa Piłsudskiego w Krakowie, 1935 rok.

Najpierw z miasteczka znikn─Öli ┼╗ydzi. Cz─Ö┼Ť─ç wyjecha┼éa jeszcze przed wojn─ů, by─ç mo┼╝e zm─Öczona ulotkami ÔÇ×Nie kupuj u ┼╗ydaÔÇŁ, a mo┼╝e przeczuwaj─ůc zbli┼╝aj─ůcy si─Ö kataklizm. Tym, kt├│rzy pozostali, kt├│rego┼Ť dnia po prostu nakazano opuszczenie dom├│w i przeniesienie si─Ö do getta w s─ůsiednim mie┼Ťcie, a stamt─ůd wywieziono do Treblinki. Kiedy ju┼╝ po zako┼äczeniu wojny nieliczni ocaleni wr├│cili do miasteczka, zastali swoje domy zaj─Öte przez nowych lokator├│w, a macewy z lokalnego kirkutu zast─ůpi┼éy kostk─Ö brukow─ů na jednej z g┼é├│wnych ulic. Szybko wi─Öc korzystali z okazji do wyjazdu i migrowali do Izraela.

Potem znikn─Öli Niemcy. Cz─Ö┼Ť─ç ucieka┼éa razem z cofaj─ůcymi si─Ö wojskami III Rzeszy, innych zaraz po wojnie skierowano do oboz├│w pracy. Pozostali z dnia na dzie┼ä, a czasem z godziny na godzin─Ö, dostawali nakaz opuszczenia dom├│w. W szafkach zostawiali rodzinn─ů zastaw─Ö, a na stole waz─Ö niedojedzonej jeszcze zupy. W ich domach ju┼╝ po kilku dniach pojawiali si─Ö nowi mieszka┼äcy, kt├│rzy w podobny spos├│b wyjecha─ç musieli ze swoich rodzinnych miejscowo┼Ťci na Kresach Wschodnich.

Na koniec z miasteczka znikn─Öli Ukrai┼äcy. Kilka lat po wojnie, kiedy wszystkim wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e najgorsze ju┼╝ za nimi. Oskar┼╝eni o nacjonalizm i banderyzm, wspomaganie zbrojnych band UPA, nagle stali si─Ö swoim s─ůsiadom zupe┼énie obcy. Ponownie mechanizm by┼é prosty ÔÇô nakaz wyjazdu z dnia na dzie┼ä, konieczno┼Ť─ç porzucenia lokalnej spo┼éeczno┼Ťci i domu zamieszkiwanego od pokole┼ä.

Oczywi┼Ťcie, opisane powy┼╝ej miasteczko nigdy nie istnia┼éo. Jednak do┼Ťwiadczeniom jego mieszka┼äc├│w trudno odm├│wi─ç autentyczno┼Ťci. Ka┼╝da z opisanych powy┼╝ej historii wydarzy┼éa si─Ö przecie┼╝ w jakim┼Ť miasteczku w Polsce. Zag┼éada ┼╗yd├│w, powojenne wysiedlenia Niemc├│w, akcja ÔÇ×Wis┼éaÔÇŁ skierowana przeciwko zamieszkuj─ůcym Polsk─Ö Ukrai┼äcom. Zebranie ich wszystkich razem unaocznia cz─Östo przemilczany i zapominany fakt historyczny ÔÇô Polska jako pa┼ästwo monoetniczne jest stosunkowo niedawnym tworem. Przez stulecia na ziemiach polskich zamieszkiwa┼éy ze sob─ů (w zgodzie lub nie) r├│┼╝ne narodowo┼Ťci i wyznania, a wielokulturowo┼Ť─ç by┼éa cz─Östo powa┼╝nym problemem, z kt├│rym mierzy─ç si─Ö musia┼éy w┼éadze, zar├│wno na poziomie krajowym, jak i lokalnym.

S┼éyszane ostatnio coraz cz─Ö┼Ťciej has┼éa typu ÔÇ×Polska dla Polak├│wÔÇŁ wydaj─ů si─Ö nawi─ůzywa─ç do przesz┼éo┼Ťci, w kt├│rej Polsk─Ö zamieszkiwa┼éa sp├│jna etnicznie wsp├│lnota, i sugeruj─ů, ┼╝e pojawianie si─Ö w kraju imigrant├│w czy uchod┼║c├│w stoi w sprzeczno┼Ťci z nasz─ů historyczn─ů tradycj─ů i to┼╝samo┼Ťci─ů. Jest to jednak narracja g┼é─Öboko ahistoryczna ÔÇô w perspektywie ostatnich kilku┬áwiek├│w historii Polski monoetniczno┼Ť─ç by┼éa wyj─ůtkiem, a nie regu┼é─ů. Ostatnie osiemdziesi─ůt lat pa┼ästwa narodowego ÔÇ×zawdzi─ÖczamyÔÇŁ z jednej strony okupacji niemieckiej w czasie wojny, a z drugiej znienawidzonym przez polsk─ů prawic─Ö komunistom. Ci ostatni na has┼éach ÔÇ×Polska dla Polak├│wÔÇŁ budowali spo┼éeczn─ů legitymizacj─Ö swojej w┼éadzy na d┼éugo, zanim politycy prawicy zacz─Öli za ich pomoc─ů walczy─ç z wyimaginowanymi wrogami ÔÇô ÔÇ×uchod┼║camiÔÇŁ czy ÔÇ×imigrantamiÔÇŁ. Poszukuj─ůc polskiej tradycji i dziedzictwa, powinni┼Ťmy wi─Öc raczej zwr├│ci─ç si─Ö w stron─Ö wielokulturowo┼Ťci i w historycznych do┼Ťwiadczeniach (nie zawsze pozytywnych czy ┼éatwych) szuka─ç inspiracji do mierzenia si─Ö ze wsp├│┼éczesnymi wyzwaniami.

Trudne do┼Ťwiadczenia wieloetniczno┼Ťci

Mi─Ödzywojenny rocznik statystyczny nie podaje jednoznacznych danych o narodowo┼Ťci, a jedynie o j─Özyku ojczystym i wyznaniu, ale mo┼╝na z niego wnioskowa─ç, ┼╝e w 1931 roku tylko 68 procent obywateli II RP by┼éo Polakami. Oko┼éo 15 procent stanowili Ukrai┼äcy, a 8,5 procent ┼╗ydzi.┬áPolsk─Ö zamieszkiwali r├│wnie┼╝ Niemcy, Bia┼éorusini czy Czesi, a tak┼╝e lokalne mniejszo┼Ťci etniczne, jak ┼üemkowie czy ┼Ül─ůzacy.┬áJakkolwiek w teorii konstytucja gwarantowa┼éa prawa obywatelom wszystkich narodowo┼Ťci, w rzeczywisto┼Ťci stosunek pa┼ästwa polskiego wobec mniejszo┼Ťci narodowych podlega┼é wielu zmianom i by┼é cz─Östo daleki od przyjaznego. Przyk┼éadem mo┼╝e by─ç akcja niszczenia cerkwi prawos┼éawnych w 1938 roku czy wymierzony w student├│w ┼╝ydowskiego pochodzenia┬ánumerus clausus.

Jednak warto r├│wnie┼╝ pami─Öta─ç o tym, ┼╝e┬áÔÇô mimo konflikt├│w i napi─Ö─ç┬áÔÇô pa┼ästwo polskie w okresie mi─Ödzywojennym funkcjonowa┼éo jako pa┼ästwo wielonarodowe. W Sejmie zasiadali przedstawiciele r├│┼╝nych narodowo┼Ťci, cho─ç naturalnie Polacy stanowili wi─Ökszo┼Ť─ç. Przyk┼éadowo, w┬ádrugiej kadencji (lata 1928ÔÇô1930) ko┼éo ┼╝ydowskie liczy┼éo 13 pos┼é├│w, a Niemiecki Klub Parlamentarny 19. Ponad 40 pos┼é├│w zwi─ůzanych by┼éo ze ┼Ťrodowiskami ukrai┼äsko-bia┼éoruskimi, wicemarsza┼ékiem Sejmu za┼Ť zosta┼é Wo┼éodymyr Zahajkewycz, przewodnicz─ůcy sejmowego Klubu Ukrai┼äsko-Bia┼éoruskiego. Z kolei wojewoda wo┼éy┼äski Henryk J├│zewski stara┼é si─Ö na podleg┼éych mu terenach budowa─ç ukrai┼äski samorz─ůd czy wspiera─ç szkolnictwo w j─Özyku ukrai┼äskim. Na ┼Ül─ůsku funkcjonowa┼é osobny Sejm, a wojew├│dztwo cieszy┼éo si─Ö daleko posuni─Öt─ů autonomi─ů. Nastawienie w┼éadz polskich do problemu wielokulturowo┼Ťci zale┼╝a┼éo jednak w du┼╝ej mierze od partykularnych interes├│w (jak w przypadku autonomii ┼Ül─ůska, b─Öd─ůcej narz─Ödziem budowania poparcia dla Polski w okresie przedplebiscytowym) czy zmieniaj─ůcej si─Ö konfiguracji si┼é politycznych.

ÔÇ×Element narodowo niepewnyÔÇŁ

Pierwszym ciosem dla wielonarodowej Polski by┼éa druga wojna ┼Ťwiatowa. W efekcie niemieckiej polityki eksterminacji w obozach koncentracyjnych zgin─Öli polscy ┼╗ydzi. Na Wo┼éyniu podsycane przez okupant├│w konflikty mi─Ödzy Polakami a Ukrai┼äcami wybuch┼éy z ca┼é─ů si┼é─ů w 1943 roku podczas tak zwanej rzezi wo┼éy┼äskiej i w nast─Öpuj─ůcych po niej akcjach odwetowych. Jednak czystki i konflikty etniczne nie usta┼éy wraz z zako┼äczeniem dzia┼éa┼ä wojennych. Wr─Öcz przeciwnie, okres tu┼╝powojennego chaosu by┼é czasem zawieszenia wielu norm wsp├│┼é┼╝ycia spo┼éecznego. Pogromy ocala┼éych ┼╗yd├│w, lokalne samos─ůdy, szabrownictwo czy gwa┼éty na przedstawicielkach mniejszo┼Ťci narodowych ÔÇô zjawiska te wpisa┼éy si─Ö w krajobraz Polski 1945 czy 1946 roku.

W likwidowaniu wieloetniczno┼Ťci pom├│g┼é r├│wnie┼╝ ┼éad ja┼éta┼äski. Ustalone podczas konferencji ÔÇ×wielkiej tr├│jkiÔÇŁ granice powojennego pa┼ästwa polskiego zosta┼éy znacz─ůco przesuni─Öte na Zach├│d. W efekcie tej ÔÇ×zdrady ja┼éta┼äskiejÔÇŁ (jak cz─Östo okre┼Ťlane s─ů w j─Özyku prawicy postanowienia konferencji) spe┼énione zosta┼éo marzenie o ÔÇ×Polsce dla Polak├│wÔÇŁ. Jedyn─ů przeszkod─ů┬áw pe┼énej jego realizacji by┼éa ludno┼Ť─ç niemiecka zamieszkuj─ůca dawne terytoria┬áTrzeciej Rzeszy, kt├│re zosta┼éy w┼é─ůczone w sk┼éad pa┼ästwa polskiego. W zwi─ůzku z tym rozpocz─Öto masow─ů akcj─Ö wysiedle┼ä, kt├│ra obj─Ö┼éa oko┼éo 3,5 miliona Niemc├│w. Do porzuconych przez nich dom├│w w┼éa┼Ťciwie od razu wprowadzali si─Ö Polacy ÔÇô przede wszystkim mieszka┼äcy dawnych wojew├│dztw wschodnich II RP, ale tak┼╝e ci pochodz─ůcy z innych rejon├│w kraju, a skuszeni poniemieckimi maj─ůtkami czy propagandow─ů wizj─ů budowy polsko┼Ťci na tak zwanych ziemiach odzyskanych. Represje wobec ludno┼Ťci niemieckoj─Özycznej obj─Ö┼éy r├│wnie┼╝ tereny b─Öd─ůce przed wojn─ů cz─Ö┼Ťci─ů pa┼ästwa polskiego. Ju┼╝ w 1945 roku wojew├│dztwo ┼Ťl─ůskie utraci┼éo prawo do autonomii, a przedstawicieli grup etnicznych uwa┼╝anych za ÔÇ×element niepewnyÔÇŁ prze┼Ťladowano, umieszczano w obozach pracy┬álub nawet deportowano.

W tworzenie nowej, jednonarodowej Polski zaanga┼╝owa┼éy si─Ö silnie w┼éadze komunistyczne, a argumenty nacjonalistyczne i ksenofobiczne wykorzystywano do legitymizacji nowego porz─ůdku. Ministrem Ziem Odzyskanych zosta┼é W┼éadys┼éaw Gomu┼éka, a machin─Ö propagandy zaanga┼╝owano w utrwalanie przekonania o polsko┼Ťci tych terytori├│w i podsycanie nienawi┼Ťci do Niemc├│w.┬áJak m├│wi┼é w maju 1945 roku Jakub Berman: ÔÇ×Nasz porachunek z Niemcami nie jest zamkni─Öty. my […] musimy wzmacnia─ç czujno┼Ť─ç do niebezpiecze┼ästwa niemieckiego. […] Niew─ůtpliwie nie wszyscy Niemcy s─ů ┼║li, s─ů i dobrzy, ale czy warto odr├│┼╝nia─ç ÔÇô to jest inne zagadnienie. Na wszystko przyjdzie czas. Ja nie widz─Ö potrzebyÔÇŁ.

Szczeg├│lnym przyk┼éadem stosunku do obywateli uwa┼╝anych za ÔÇ×element narodowo niepewnyÔÇŁ by┼éa represje wobec zamieszkuj─ůcych Polsk─Ö Ukrai┼äc├│w. Najpierw w latach 1944ÔÇô1946 przymusowo wysiedlono do Zwi─ůzku Radzieckiego oko┼éo 480 tysi─Öcy os├│b pochodzenia ukrai┼äskiego i bia┼éoruskiego. Przeprowadzana pod has┼éem ÔÇ×repatriacjiÔÇŁ akcja oznacza┼éa┬áde facto┬áporzucenie przez tysi─ůce rodzin zamieszkiwanych od pokole┼ä wsi i miasteczek. ÔÇ×Powr├│t do ojczyznyÔÇŁ by┼é tak naprawd─Ö przymusowym ojczyzny porzuceniem. Ci, kt├│rym uda┼éo si─Ö unikn─ů─ç deportacji, stali si─Ö ofiarami kolejnej czystki etnicznej, przeprowadzonej w latach 1947ÔÇô1950 pod has┼éem walki z bandami UPA. Osoby wyznaczone do przesiedlenia otrzymywa┼éy dwie godziny na spakowanie si─Ö, a nast─Öpnie zbiorczymi transportami wywo┼╝one by┼éy w g┼é─ůb kraju, przede wszystkim na ÔÇ×ziemie odzyskaneÔÇŁ. Akcja ÔÇ×Wis┼éaÔÇŁ obj─Ö┼éa kolejne 140 tysi─Öcy os├│b i doprowadzi┼éa do zniszczenia kultury i to┼╝samo┼Ťci polsko-ukrai┼äskiego pogranicza.

Jedna ojczyzna, Polska (Ludowa)

Powojenne przesiedlenia, deportacje i czystki etniczne sprawi┼éy wi─Öc, ┼╝e na terytorium Polskiej Republiki Ludowej pozostali w┼éa┼Ťciwie sami Polacy. Nie oznacza┼éo to jednak ko┼äca narodowej polityki w┼éadz komunistycznych. Wr─Öcz przeciwnie, jak pokaza┼é w swojej ksi─ů┼╝ce Marcin Zaremba, nacjonalizm sta┼é si─Ö jedn─ů z podstawowych metod legitymizacji w┼éadzy PZPR. W 1956 roku W┼éadys┼éaw Gomu┼éka powr├│ci┼é do w┼éadzy jako pierwszy sekretarz PZPR. W partii z kolei umacnia┼éa si─Ö frakcja tak zwanych partyzant├│w z Mieczys┼éawem Moczarem na czele. Wszystko to sk┼éada┼éo si─Ö na rosn─ůce znaczenie argument├│w nacjonalistycznych w retoryce partyjnej i pa┼ästwowej w latach 60.

Pierwsz─ů wa┼╝n─ů rocznic─ů, wok├│┼é kt├│rej skoncentrowa┼éa si─Ö uwaga propagandowa,┬áby┼éy obchody 550-lecia bitwy pod Grunwaldem w lipcu 1960 roku. Wielka feta na polach grunwaldzkich, po┼é─ůczona z ods┼éoni─Öciem monumentalnego pomnika projektu Jerzego Bandury i Witolda C─Öckiewicza, by┼éa okazj─ů do zdefiniowania na nowo znaczenia patriotyzmu i nadania wsp├│┼éczesnego wymiaru historycznemu konfliktowi. Bitwa mi─Ödzy wojskami W┼éadys┼éawa Jagie┼é┼éy a si┼éami Zakonu Krzy┼╝ackiego opowiedziana zosta┼éa jako archetypiczne starcie Polak├│w z Niemcami, przejaw polskiego patriotyzmu, kt├│rego kontynuacj─ů mia┼éo by─ç ponad pi─Ö─çset lat p├│┼║niej sprzeciwianie si─Ö ÔÇ×niemieckiemu imperializmowiÔÇŁ.

Warto zwr├│ci─ç tutaj uwag─Ö na jeszcze jeden aspekt, szczeg├│lnie interesuj─ůcy w kontek┼Ťcie rozwa┼╝a┼ä nad wielokulturowymi tradycjami pa┼ästwa polskiego. Chocia┼╝ u boku rycerzy polskich pod Grunwaldem walczy┼éy wojska litewskie, Rusini, a nawet Tatarzy, to do powszechnej ┼Ťwiadomo┼Ťci przebi─ç si─Ö mia┼é wy┼é─ůcznie aspekt narodowy i antyniemiecki. Ahistoryczna narracja o starciu dw├│ch narod├│w (na wiele stuleci przed tym, jak narody te w nowoczesnym sensie powsta┼éy) mia┼éa legitymizowa─ç polityk─Ö komunist├│w i spycha─ç w cie┼ä pami─Ö─ç o wieloetniczno┼Ťci dawnej Rzeczypospolitej. W nowej Polsce by┼éo miejsce tylko dla jednego narodu.

Kilka lat p├│┼║niej propagandowe proklamacje zyska┼éy bardzo realny wymiar. W efekcie wojny sze┼Ťciodniowej w PZPR od┼╝y┼éy tendencje antysemickie. Nagle okaza┼éo si─Ö, ┼╝e w Polsce dwadzie┼Ťcia lat po Holokau┼Ťcie ┼╗yd├│w jest wci─ů┼╝ zbyt wielu.┬áDo historii przesz┼éy s┼éynne s┼éowa Gomu┼éki o pi─ůtej kolumnie, wyg┼éoszone w czerwcu 1967 roku: ÔÇ×W zwi─ůzku z tym, ┼╝e agresja Izraela na kraje arabskie spotka┼éa si─Ö z aplauzem w syjonistycznych ┼Ťrodowiskach ┼╗yd├│w ÔÇô obywateli polskich, kt├│re nawet z tej okazji urz─ůdza┼éy libacje, pragn─Ö o┼Ťwiadczy─ç, ┼╝e nie czynili┼Ťmy przeszk├│d obywatelom polskim narodowo┼Ťci ┼╝ydowskiej w przeniesieniu si─Ö do Izraela, je┼╝eli tego pragn─Öli. Stoimy na stanowisku, ┼╝e ka┼╝dy obywatel Polski powinien mie─ç tylko jedn─ů ojczyzn─Ö, Polsk─Ö Ludow─ůÔÇŁ. Kolejne miesi─ůce przynios┼éy realizacj─Ö tego ultimatum i antysemickie czystki w partii, urz─Ödach czy na uczelniach wy┼╝szych. Studenckie protesty w marcu 1968 roku jedynie utwierdzi┼éy partyjnych przyw├│dc├│w w przekonaniu, ┼╝e drog─ů do zaprowadzenia porz─ůdku i spokoju jest pozbycie si─Ö z kraju ÔÇ×niepewnego elementuÔÇŁ. W efekcie marcowych czystek z kraju wyjecha┼éo ponad trzyna┼Ťcie tysi─Öcy os├│b. Po zrzekni─Öciu si─Ö obywatelstwa polskiego (co by┼éo warunkiem uzyskania zgody na wyjazd) otrzymywa┼éy specjalnie dokumenty podr├│┼╝ne z adnotacj─ů, ┼╝e ich posiadacze nie s─ů obywatelami pa┼ästwa polskiego. Aby nie by┼éo ju┼╝ ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci.

Nieoczekiwani beneficjenci

Kto poza komunistami skorzysta┼é na powstaniu monoetnicznej Polski? Odpowied┼║ mo┼╝e by─ç jednocze┼Ťnie paradoksalna i trudna do zaakceptowania. Z jednej strony niew─ůtpliwie zyska┼éa skrajna prawica. Problemy, kt├│re w latach 20. i 30. zajmowa┼éy znacz─ůc─ů cz─Ö┼Ť─ç polskiej my┼Ťli konserwatywnej ÔÇô takie jak kwestia ┼╝ydowska czy ukrai┼äska ÔÇô zosta┼éy ÔÇ×rozwi─ůzaneÔÇŁ, poniek─ůd cudzymi r─Ökoma. I┬ácho─ç┬áantysemityzm czy ksenofobia s─ů wci─ů┼╝ obecne w ideologii grup skrajnie prawicowych (a nawet ostatnio niepokoj─ůco zyskuj─ů na sile i przebijaj─ů si─Ö do dyskursu g┼é├│wnego nurtu), to jest to wci─ů┼╝ antysemityzm w kraju bez ┼╗yd├│w czy retoryka antyuchod┼║cza w kraju, kt├│re nie przyjmuje prawie ┼╝adnych uchod┼║c├│w. ┼üatwo budowa─ç nienawi┼Ť─ç wobec obcego, kt├│rego nie ma si─Ö nawet szansy spotka─ç. T─Ö wygodn─ů pozycj─Ö do obrony ÔÇ×Polski dla Polak├│wÔÇŁ polska prawica zawdzi─Öcza wydarzeniom sprzed osiemdziesi─Öciu lat.

Z drugiej jednak strony znikni─Öcie z Polski przedstawicieli innych narod├│w czy grup etnicznych umocni┼éo r├│wnie┼╝ pozycj─Ö Ko┼Ťcio┼éa katolickiego. Przed II wojn─ů ┼Ťwiatow─ů jedynie nieca┼ée 65 procent obywateli by┼éo wyznania rzymskokatolickiego, obecnie liczba ta si─Öga prawie 87 procent. W efekcie r├│wnanie Polak=katolik sta┼éo si─Ö jeszcze bardziej oczywiste ni┼╝ kiedykolwiek. Mimo prze┼Ťladowa┼ä ze strony w┼éadz komunistycznych okres PRL-u w ostatecznym rozrachunku przyni├│s┼é polskiemu Ko┼Ťcio┼éowi umocnienie hegemonicznej pozycji: wobec innych wyzna┼ä i wobec projektu narodowej wsp├│lnoty, kt├│rej w latach 80. sta┼é si─Ö emanacj─ů. Polscy biskupi, m├│wi─ůc i pisz─ůc o katolickich tradycjach pa┼ästwa polskiego i opieraj─ůc na tym swoje postulaty i pretensje polityczne, cz─Östo przemilczaj─ů to, ┼╝e jeszcze kilkadziesi─ůt lat temu katolicyzm nie by┼é wcale jedyn─ů tradycj─ů religijn─ů spo┼éecze┼ästwa polskiego.

Historia pojawiania si─Ö?

Wed┼éug r├│┼╝nych szacunk├│w w Polsce obecnie mieszka i pracuje ponad milion Ukrai┼äc├│w. Nie wszyscy przyje┼╝d┼╝aj─ů na sta┼ée, nie wszyscy mog─ů legalnie pracowa─ç. Niew─ůtpliwie jednak bior─ů udzia┼é w budowaniu polskiej gospodarki i kultury, a j─Özyk ukrai┼äski coraz cz─Ö┼Ťciej us┼éysze─ç mo┼╝na na ulicy czy w sklepie. Chocia┼╝ daleko jeszcze do skali znanej z okresu mi─Ödzywojennego, to Polska powoli staje si─Ö na nowo pa┼ästwem wielokulturowym. Jak tym razem poradzimy sobie z tym wyzwaniem? Czy uda si─Ö stworzy─ç pa┼ästwo, w kt├│rym przedstawiciele r├│┼╝nych narodowo┼Ťci i wyzna┼ä b─Öd─ů czuli si─Ö u siebie?

Pierwszym krokiem do odpowiedzi na te pytania i zmierzenia si─Ö z nowymi wyzwaniami powinno by─ç podwa┼╝enie ahistorycznej narracji o ÔÇ×naturalno┼ŤciÔÇŁ projektu pa┼ästwa monoetnicznego. Warto przywraca─ç pami─Ö─ç o przedwojennych tradycjach wielokulturowych, ale te┼╝ pami─Öta─ç o p├│┼║niejszych politycznych decyzjach i tragediach, kt├│re doprowadzi┼éy do obecnego kszta┼étu spo┼éecze┼ästwa polskiego. Bez mitologizowania czy pudrowania tradycji Drugiej Rzeczypospolitej warto podj─ů─ç pr├│b─Ö krytycznej refleksji nad tym, jak te trudne do┼Ťwiadczenia mo┼╝na przepracowa─ç i wykorzysta─ç wsp├│┼écze┼Ťnie. Dzi─Öki temu mo┼╝liwe b─Ödzie dopisanie kolejnych rozdzia┼é├│w do smutnej historii znikania ÔÇô tym razem o pojawianiu si─Ö.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś