fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Polska 1794: niedoko艅czona rewolucja Ko艣ciuszki

Wed艂ug Andrzeja Ledera Polacy swoj膮 spo艂eczn膮 rewolucj臋 prze艣nili. Nawet je艣li tak si臋 ostatecznie sta艂o, to przynajmniej raz byli blisko tego, aby dokona膰 jej 艣wiadomie. W 1794 roku, pod wodz膮 Tadeusza Ko艣ciuszki.

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


鈥濸rze艣niona rewolucja鈥 鈥 to poj臋cie przeniknie chyba na sta艂e do kanon贸w my艣lenia o historii polskiego spo艂ecze艅stwa. Je艣li tak, to warto zada膰 sobie pytanie, czy Polska mia艂a szans臋 na dokonanie rewolucji ca艂kiem 艣wiadomej. Polscy mieszczanie, drobna szlachta i kosynierzy pod dow贸dztwem Tadeusza Ko艣ciuszki byli bardzo blisko tego, by na trwa艂e zmieni膰 spo艂eczne oblicze Polski.
 
Dramat wielkiej rewolucji rozgrywa si臋 tylko raz w historii danego pa艅stwa. (鈥) Powodem jest ten przyziemny fakt, 偶e w ka偶dym pa艅stwie istnieje tylko jeden porz膮dek, z kt贸rym nar贸d chce si臋 upora膰, a gdy tego dokona 鈥 lub cho膰by spr贸buje 鈥 ma ju偶 za sob膮 epokowy, nieodwracalny prze艂om. Ten cytat z 鈥濴okomotyw historii鈥 Martina Malii jest trzonem teoretycznej podbudowy 鈥濸rze艣nionej rewolucji鈥 Andrzeja Ledera. Ksi膮偶ki, kt贸r膮 艣mia艂o mo偶na uzna膰 za jeden z najgor臋tszych intelektualnie tytu艂贸w roku. G艂贸wna jej teza m贸wi o tym, 偶e Polakom nie uda艂o si臋 przeprowadzi膰 tej 鈥瀓edynej鈥 rewolucji w艂asnymi r臋kami. W tym trudnym, ale niezb臋dnym dziele musieli ich 鈥瀢yr臋czy膰鈥 hitlerowscy i stalinowscy okupanci. To dzi臋ki ich dzia艂aniu w latach 19391956 dokona艂a si臋 w Polsce rewolucja, kt贸ra zburzy艂a dotychczasow膮 stanow膮 struktur臋 spo艂eczn膮 i zbudowa艂a now膮, zdominowan膮 przez mieszcza艅sk膮 klas臋 艣redni膮 i opart膮 na nowoczesnych stosunkach w艂asno艣ci. Nie by艂oby w tym nic nadzwyczajnego, uwa偶a Leder, gdyby tylko polskie spo艂ecze艅stwo t臋 鈥瀙rze艣nion膮 rewolucj臋鈥 przepracowa艂o 鈥 rozliczy艂o si臋 z niej i uzna艂o za fundament swojej to偶samo艣ci. Tymczasem jest ona przez Polak贸w systematycznie wypierana. Odnosz膮 oni do dzisiejszej, 鈥瀙orewolucyjnej鈥 rzeczywisto艣ci zupe艂nie nieaktualne schematy poj臋ciowe (zwane przez autora, czerpi膮cego z psychoanalizy, 鈥瀒maginarium鈥 lub 鈥瀙olem symbolicznym鈥). Zamiast stworzy膰 nowe, adekwatne 鈥瀙ole symboliczne鈥, wci膮偶 uznajemy za swoj膮 histori臋 w wydaniu szlacheckim, co pod艣wiadomie wp艂ywa m.in. na nasze gusta czy stosunki w miejscach pracy. Na tym sko艅cz臋 z konieczno艣ci upraszczaj膮c膮 parafraz臋 pracy Ledera. Wydaje si臋, 偶e, nawet je艣li s艂ycha膰 wobec niej istotne g艂osy krytyczne, ma ona szanse wej艣膰 na sta艂e do kanonu my艣lenia o historii polskiej pa艅stwowo艣ci i spo艂ecze艅stwa. I dobrze, bo wprowadza do niego inspiruj膮ce i oryginalne koncepcje.
 
Je艣li przyjmiemy tez臋 Ledera o zewn臋trznym czynniku sprawczym polskiej rewolucji, warto zastanowi膰 si臋 nad tym, czy we wcze艣niejszych etapach historii naszego kraju nie mo偶na znale藕膰 wydarze艅, kt贸re mogliby艣my uzna膰 za pr贸b臋 przeprowadzenia takiej rewolucji 艣wiadomej, programowej i gwa艂townej zmiany stosunk贸w spo艂ecznych, ekonomicznych i politycznych, po艂膮czonej z wytworzeniem nowego, odnosz膮cego si臋 do nich 鈥瀙ola symbolicznego鈥. S膮dz臋, 偶e za najpowa偶niejsze i, by膰 mo偶e, najbli偶sze osi膮gni臋cia rezultatu nale偶y uzna膰 powstanie ko艣ciuszkowskie, kt贸re wybuch艂o w Krakowie 16 marca 1794 roku, a upad艂o 16 listopada tego偶 roku po rzezi dokonanej przez wojska rosyjskie na warszawskiej Pradze. Mo偶e warto wykona膰 swego rodzaju intelektualne 膰wiczenie i oceni膰 ten okres wzmo偶onego wrzenia spo艂ecznego w Polsce przez pryzmat zachwiania 鈥瀒maginarium鈥 tworz膮cego feudaln膮 Polsk臋 szlacheck膮, a nawet Polsk臋 magnack膮, i pr贸by emancypacji upo艣ledzonych dotychczas stan贸w. Postaram si臋 podj膮膰 tego zadania i pokr贸tce nakre艣li膰 mo偶liwe 艣cie偶ki analizy tego zjawiska, uwzgl臋dniaj膮c jego t艂o historyczne, zagadnienia ideowe i praktyk臋 rewolucyjn膮 1794 roku.
 

I. T艂o

Rewolucje, konstytucje, naczelnik z wielkiego 艣wiata

 
Gdy na krakowskim rynku, w ch艂odny marcowy poranek, by艂y genera艂 rewolucji ameryka艅skiej Tadeusz Ko艣ciuszko og艂asza艂, 偶e powierzonej sobie w艂adzy na niczyj prywatny ucisk nie u偶yje, lecz jedynie jej dla obrony ca艂o艣ci granic, odzyskania samow艂adno艣ci Narodu i ugruntowania powszechnej wolno艣ci u偶ywa膰 b臋dzie, zar贸wno Polska, jak i ca艂a Europa znajdowa艂a si臋 w czasie wielkiego prze艂omu. Rewolucyjna Francja, kt贸ra cztery lata wcze艣niej og艂osi艂a, 偶e ludzie rodz膮 si臋 i pozostaj膮 wolnymi i r贸wnymi w prawach, toczy艂a wojny ze wszystkimi europejskimi pot臋gami, a sama prze偶ywa艂a chwile najbardziej drastycznego jakobi艅skiego terroru. W Wielkiej Brytanii krystalizowa艂 si臋 powoli parlamentarno-gabinetowy, liberalny system sprawowania w艂adzy. Oczy wielu skierowane by艂y na Stany Zjednoczone, republik臋, kt贸ra w wojnie na 艣mier膰 i 偶ycie pokona艂a pa艅stwa ancien r茅gime鈥檜. Nawet monarchie absolutne w rodzaju Austrii czy Prus liberalizowa艂y swoje prawo karne. Idee O艣wiecenia zdawa艂y si臋 mie膰 coraz wi臋kszy wp艂yw na realne po艂o偶enie milion贸w mieszka艅c贸w Europy 鈥 kontynentu, kt贸ry wkracza艂 na kr臋t膮 drog臋 prowadz膮c膮 do tego, co dzi艣 nazywamy 鈥瀗owoczesno艣ci膮鈥.
 
Tak偶e przez szlacheck膮 Rzeczpospolit膮 w poprzedzaj膮cych 贸w dzie艅 latach przeszed艂 polityczny i obyczajowy huragan. W ci膮gu trzydziestu lat panowania ostatniego kr贸la zracjonalizowano system polityczny i utworzono instrumenty, kt贸re umo偶liwi艂y kulturalny i spo艂eczny awans tysi膮com przedstawicieli 艣redniej szlachty i mieszcza艅stwa. Nast臋pnie za艣, wykorzystuj膮c dobr膮 koniunktur臋 mi臋dzynarodow膮, dokonano aktem Konstytucji 3 Maja znacz膮cej, cho膰 do艣膰 zachowawczej reformy polityczno-spo艂ecznej. Konstytucja, pr贸cz regulacji usprawniaj膮cych dzia艂anie instytucji pa艅stwowych, zawiera艂a r贸wnie偶 tre艣ci zmierzaj膮ce ku upodmiotowieniu mieszczan (dopuszczono ich do uczestniczenia w obradach Sejmu, ale bez prawa g艂osu) czy ch艂op贸w, kt贸rych 鈥瀢zi臋to pod opiek臋 rz膮du鈥. Nawet je艣li by艂y to p贸艂艣rodki i drobne gesty, kt贸rym daleko do prze艂amania zdominowanego przez szlacht臋 鈥瀙ola symbolicznego鈥, to nie da si臋 ukry膰, 偶e na jego nienaruszalnym od wiek贸w obrazie pojawi艂y si臋 pierwsze zmiany.
 
Losy Polski po 3 Maja 1791 roku s膮 znane: odby艂a si臋 krwawa wojna, nast膮pi艂y dotkliwa kl臋ska i rozbi贸r, po kt贸rym ambasador carycy Katarzyny rz膮dzi艂 krajem przy pomocy arystokrat贸w spod znaku Targowicy i stacjonuj膮cych w stolicy garnizon贸w. Nast臋pnie za艣 emigracyjne spiski tw贸rc贸w Konstytucji doprowadzi艂y do powstania 1794 roku. Zatrzymajmy si臋 jeszcze przez chwil臋 przy samej osobie jego przyw贸dcy. Tadeusz Ko艣ciuszko, syn drobnego szlachcica z bia艂oruskiej prowincji, by艂 cz艂owiekiem swoich czas贸w w najlepszym tego s艂owa znaczeniu. Skorzysta艂 z cywilizacyjnej szansy, jak膮 by艂a mo偶liwo艣膰 nowoczesnej edukacji w warszawskiej Szkole Rycerskiej, a podczas pobyt贸w we Francji i Niemczech nasi膮k艂 ideami O艣wiecenia i wojskowymi umiej臋tno艣ciami. Jedne i drugie mia艂 okazj臋 praktykowa膰 w 鈥瀙r贸bie ogniowej鈥, jak膮 by艂a wojna w obronie ameryka艅skiej rewolucji. Od podszewki pozna艂 te偶 beznadziejn膮 sytuacj臋 polskich ch艂op贸w, pr贸buj膮c reformowa膰 sw贸j bia艂oruski maj膮tek po powrocie z Ameryki, a tak偶e u艂omno艣膰 polskich si艂 zbrojnych, dowodz膮c nimi podczas wojny 1792 roku. Stoj膮c na krakowskim rynku Naczelnik by艂 wi臋c bardziej ni偶 艣wiadomy okoliczno艣ci, w kt贸rych rozpoczyna艂 misj臋 swojego 偶ycia.
 

II. Program

Co to znaczy nar贸d?

 
Wydaje si臋, 偶e poj臋ciem kluczowym dla zrozumienia rewolucyjnego charakteru insurekcji 1794 roku jest 鈥瀗ar贸d鈥. Fundamentem systemu ideologii podtrzymuj膮cej dominacj臋 szlacheck膮 w Polsce, a wi臋c 鈥 id膮c za Lederem 鈥 鈥瀙ola symbolicznego polskiego feudalizmu鈥, by艂o zarezerwowanie u偶ywania go dla ludzi szlachetnie urodzonych. 鈥濸anowie bracia鈥, 鈥瀗ar贸d szlachecki鈥 byli narodem w sensie politycznym, a zarazem jedynym 鈥瀗arodem鈥, o jakim m贸wiono i pisano w Rzeczypospolitej. Tego typu retoryka wyklucza艂a z jakiegokolwiek podmiotowego uczestnictwa w 偶yciu publicznym wszelkie inne stany.
 
Ju偶 bogata publicystyka czas贸w Sejmu Wielkiego zaj臋艂a si臋 szeroko problemem potwornej niesprawiedliwo艣ci stosunk贸w spo艂ecznych 贸wczesnej Polski. Hugo Ko艂艂膮taj por贸wnywa艂 sytuacj臋 ch艂op贸w polskich do sytuacji Murzyn贸w, tych nieszcz臋艣liwech dw贸ch cz臋艣ci 艣wiata obywateli na wyspach francuskich, osadach holenderskich i angielskich. Sam za艣 Ko艣ciuszko, w g艂臋bi serca pragmatyk, wskazywa艂 na walory, jakie mo偶e mie膰 ch艂opskie wojsko dla obronno艣ci kraju. Nawet jednak stronnictwo reformatorskie zdawa艂o sobie spraw臋 z tego, 偶e pr臋dkie rozwi膮zanie kwestii ch艂opskiej b臋dzie niezwykle trudne, bior膮c pod uwag臋 egoistyczne d膮偶enie do realizowania interes贸w stanowych przez szlacht臋 oraz brak samo艣wiadomo艣ci w艂o艣cian.
 
W znacznie bardziej zaawansowanym stadium by艂a w latach poprzedzaj膮cych Powstanie kwestia politycznej podmiotowo艣ci stanu mieszcza艅skiego. Jego przedstawiciele, zw艂aszcza ci reprezentuj膮cy 鈥瀕ud鈥 Warszawy, stanowili istotn膮 grup臋 nacisku podczas trwaj膮cych w latach 1788鈥1792 obrad Sejmu Wielkiego i swoj膮 zdecydowan膮 postaw膮, wyra偶on膮 m.in. w 鈥瀋zarnej procesji鈥, przes膮dzili o przyznaniu im wspomnianych wy偶ej, ograniczonych praw politycznych. Jest warte podkre艣lenia, 偶e by艂a to bodaj pierwsza od XVI wieku publiczna i zorganizowana manifestacja podmiotowo艣ci politycznej stanu innego ni偶 dominuj膮ca szlachta. Sytuacja ta by艂a efektem niebywa艂ego rozwoju urbanistycznego i spo艂ecznego stolicy Polski, kt贸ra za panowania Stanis艂awa Augusta powi臋kszy艂a liczb臋 mieszka艅c贸w niemal trzykrotnie, staj膮c si臋 europejskim o艣rodkiem gospodarczym, kulturalnym i politycznym z prawdziwego zdarzenia. Bogus艂aw Le艣nodorski w fascynuj膮cej pracy pt. 鈥濸olscy jakobini鈥 stawia tez臋, 偶e w艂a艣nie w贸wczas w stolicy z mieszcza艅stwa i drobnej szlachty widz膮cej swoj膮 przysz艂o艣膰 w pracy pi贸rem i intelektem zacz臋艂y si臋 tworzy膰 zarodki nowej grupy spo艂ecznej 鈥 inteligencji, kt贸ra tworzy艂a warunki dla genezy nowego wzorca spo艂eczno-obyczajowego, kt贸ry zacz膮艂 odchodzi膰 w nastrojach chwili nie tylko od sarmatyzmu, ale od przeci臋tnego szlacheckiego modelu w og贸le.
 

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


 
Spo艣r贸d tej w艂a艣nie grupy spo艂ecznej wywodzili si臋 w znacznej mierze najbardziej radykalni dzia艂acze powstania, tacy jak Tomasz Maruszewicz, Jan Kalasanty Szaniawski, Franciszek Ksawery Dmochowski czy sam Hugo Ko艂艂膮taj. Ludzie ci, w wi臋kszo艣ci skupieni w warszawskim 鈥瀔lubie jakobin贸w鈥 (oficjalnie nosz膮cym bardzo niemedialn膮 nazw臋 Zgromadzenia Obywateli Ofiaruj膮cych Pomoc i Pos艂ug臋 Magistraturom Narodowym w Celu Dobra Ojczyzny), formu艂owali naj艣mielsze postulaty polityczne i spo艂eczne czas贸w insurekcji. Za ich sedno mo偶na uzna膰 w艂a艣nie zmian臋 sposobu rozumienia poj臋cia narodu. W odezwie, kt贸r膮 wyda艂 we wrze艣niu 1794 roku opanowany przez nich Wydzia艂 Instrukcji (zajmuj膮cy si臋 w powsta艅czym rz膮dzie o艣wiat膮 i propagand膮), czytamy, i偶 zadaniem rz膮du wolnego i niepodleg艂ego jest utworzy膰 nowe niemal Polak贸w plemi臋, przywi膮za膰 ka偶dego do mi艂ej Ojczyzny. O tym, jak du偶e niebezpiecze艅stwo w tej poj臋ciowej (czy te偶 鈥瀞ymbolicznej鈥) zmianie widzia艂a zachowawcza cz臋艣膰 szlachty i arystokracji, niech 艣wiadczy tre艣膰 wyroku warszawskiego s膮du (chwilowo opanowanego przez jej przedstawicieli), jaki zapad艂 28 VI 1794 roku na jakobina J贸zefa Piotrowskiego za udzia艂 w ludowych zamieszkach. Szczeg贸lnym obci膮偶eniem dla dzia艂acza by艂o to, i偶 stale lud narodem nazywa艂.
 
Rozstrzyganie kwestii definicji narodu nie ograniczy艂o si臋 jednak w czasie powstania tylko do rozwa偶a艅 teoretycznych. Ko艣ciuszko w pe艂ni 艣wiadomie popiera艂 rozwi膮zania maj膮ce na celu znacz膮ce polepszenie bytu obu upo艣ledzonych stan贸w. W kwestii ch艂opskiej kluczowy by艂 tu tzw. Uniwersa艂 po艂aniecki, kt贸ry zapewnia艂 w艂o艣cianom prawo do opuszczenia swojej ziemi, zmniejsza艂 pa艅szczyzn臋 o po艂ow臋 oraz zwalnia艂 z obowi膮zku jej odrabiania wszystkich zg艂aszaj膮cych si臋 do wojska. Co wi臋cej, wyposa偶a艂 ch艂op贸w w procedury dochodzenia swoich praw przed terenowymi Komisjami Porz膮dkowymi. Nie mniej istotny od przepis贸w normatywnych Uniwersa艂u wydaje si臋 wst臋p do niego, w kt贸rym Naczelnik nadmienia, 偶e niedola ch艂opska mo偶e by膰 wykorzystywana przez Moskw臋 do buntowania ch艂op贸w przeciw Panom (tu nale偶y odda膰 cze艣膰 przenikliwo艣ci Ko艣ciuszki, kt贸ry antycypowa艂 rabacj臋 galicyjsk膮). Dalej za艣 wymienia katalog warto艣ci, kt贸re mog膮 pom贸c szlachcie zapobiedz podst臋pom z艂o艣ci domowey, lub zagraniczney Intrygi. S膮 nimi ludzko艣膰, sprawiedliwo艣膰 i dobro Oyczyzny. Takie wi臋c uniwersalne zasady ustanawia Naczelnik jako swego rodzaju filozoficzne za艂o偶enia poszczeg贸lnych rozwi膮za艅 w kwestii ch艂opskiej. Nie b臋dzie chyba zbytni膮 przesad膮, je艣li uznamy, 偶e jest to jedno z pierwszych odwo艂a艅 do idei praw cz艂owieka w polskich aktach prawnych.
 
G贸rnolotne i s艂uszne (cho膰 przecie偶 i tak do艣膰 umiarkowane 鈥 Ko艣ciuszko by艂 w praktyce politycznej g艂臋boko osadzony w Realpolitik) postanowienia i tre艣ci Uniwersa艂u po艂anieckiego pozosta艂y w znacznej mierze bez pokrycia w rzeczywisto艣ci. Ko艣ciuszko przeliczy艂 si臋 co do gotowo艣ci wi臋kszo艣ci szlachty do po艣wi臋cenia swoich interes贸w ekonomicznych na o艂tarzu dobra publicznego (wszak偶e nie wolno zapomina膰 o przypadkach, w kt贸rych ch艂opom udawa艂o dosta膰 si臋 do oddzia艂贸w powsta艅czych i odegra膰 w nich kluczow膮 rol臋).
 
Zupe艂nie inaczej przedstawia艂a si臋 w praktyce powsta艅czej kwestia upodmiotowienia mieszcza艅stwa. Przedstawiciele tego stanu, dyskryminowani prawnie od XIV wieku, wreszcie uzyskali dost臋p do istotnych pozycji politycznych w pa艅stwie. Obj臋li 7 z 40 miejsc w Radzie Najwy偶szej Narodowej, co zreszt膮 uznali za skandalicznie nisk膮 liczb臋. My, mieszczanie dokonali艣my rewolucji kosztem w艂asnego 偶ycia: my艣my wyp臋dzili Moskali z Krakowa, Warszawy i Wilna, nasz膮 te偶 rzecz膮 jest poprze膰 j膮 i doprowadzi膰 do pomy艣lnego ko艅ca. 呕膮dania nasze, i偶 by艣my mieli udzia艂 w rz膮dzie rewolucyjnym s膮 godziwe i s艂uszne. Tak pisali w odezwie do Ko艣ciuszki po og艂oszeniu sk艂adu Rady mieszka艅cy Warszawy zgromadzeni w klasztorze Kapucyn贸w. Ich gniew os艂ab艂 co prawda po odpowiedzi Ko艣ciuszki, i偶 kiedy nominowa艂 cz艂onk贸w Rady chcia艂 nie pami臋ta膰 o tym, czy s膮 to w艂o艣cianie, czy mieszczanie czy szlachta, a wszyscy jej cz艂onkowie s膮 lud藕mi cnotliwymi, a zatem przyjaci贸艂mi ludu. Wydaje si臋 jednak, 偶e z ca艂ego tego zdarzenia mo偶na wyci膮gn膮膰 jeden, bardzo istotny wniosek: mieszcza艅stwo polskie czu艂o si臋 w trakcie insurekcji tak silne, 偶e a偶 uprawnione do wysuwania daleko id膮cych roszcze艅 wobec samego Naczelnika. To sytuacja bezprecedensowa w tradycji szlacheckiej Polski.
 

III. Czyny i symbole

鈥濸owiesim sobie kr贸la i prymasa鈥

 
W swojej publikacji Andrzej Leder bardzo wiele miejsca po艣wi臋ca samemu aktowi przemocy, kt贸ry jest nieod艂膮czn膮 cz臋艣ci膮 rewolucji, poniewa偶 w bezpo艣redni spos贸b oddaje jej sprawcom sprawiedliwo艣膰, a wr臋cz sprawia im rozkosz. Poniewa偶 ta ostatnia koncepcja nie jest mi szczeg贸lnie bliska, ogranicz臋 si臋 do analizy powsta艅czych akt贸w przemocy pod tym pierwszym, i tak zwykle okrutnym, 鈥瀞prawiedliwo艣ciowym鈥 k膮tem. Mia艂y one miejsce podczas rewolucji warszawskiej 1794 roku kilkakrotnie. Jej podmiot, drobna szlachta i mieszcza艅stwo stolicy, kilkakrotnie dokonywa艂y samos膮d贸w na arystokratach (艣wieckich i duchownych) oskar偶anych o zdrad臋 ojczyzny, kt贸rzy wed艂ug powszechnej opinii nie do艣膰 sprawnie poddawani byli pod s膮d. Warto te偶 zauwa偶y膰, 偶e morderstw tych (czasem legalizowanych p贸藕niej przez organy powsta艅cze, niekiedy za艣 przez nie pot臋pianych) dokonywano cz臋stokro膰 na osobach niejako uosabiaj膮cych najbardziej dominuj膮ce elementy feudalnego 鈥瀒maginarium鈥 szlacheckiej polski 鈥 na biskupach, hetmanach, wysokich urz臋dnikach konfederacji i innych przedstawicielach najwy偶szej klasy stanu szlacheckiego. Co wi臋cej, w postulatach najbardziej radykalnych grup powsta艅czych przewija艂 si臋, bardziej lub mniej 艣mia艂o, postulat skopiowania czynu rewolucji francuskiej kluczowego dla prze艂amania tamtejszego 鈥瀒maginarium鈥 w艂adzy, to znaczy dokonania kr贸lob贸jstwa.
 
My krakowiacy, nosim guz u pasa/ powiesim sobie kr贸la i prymasa. Tak brzmia艂y s艂owa do艣膰 makabrycznej przy艣piewki radykalnego od艂amu krakowskich uczestnik贸w insurekcji. Cho膰 wi臋kszo艣膰 historyk贸w utrzymuje, 偶e nie by艂a to gro藕ba realna, to faktem pozostaje, i偶 kr贸l histerycznie reagowa艂 na donosy o tego typu utworach, a jego brat, zwierzchnik polskiego Ko艣cio艂a, zmar艂 na skutek choroby b臋d膮cej wynikiem szoku po obserwacji egzekucji, kt贸re przeprowadzano pod oknem jego pa艂acu.
 
Wydaje mi si臋 stosowne, aby w tym miejscu zastrzec, i偶 absolutnie nie jest moj膮 intencj膮 gloryfikacja wspomnianych wy偶ej czyn贸w, podobnie jak nie jest celem tego tekstu ocenianie moralnych wymiar贸w rewolucji i zmian spo艂ecznych. Jest on jedynie pr贸b膮 opisu pewnych wydarze艅 historycznych z punktu widzenia kategorii badawczych dostarczonych przez autora 鈥濸rze艣nionej rewolucji鈥.
 
Skoro za艣 omawiali艣my rol臋 kr贸la w czasie ko艣ciuszkowskiej rewolucji, to nawet je艣li do jego dekapitacji by艂o daleko, to faktem jest, i偶 zosta艂 on ca艂kowicie zmarginalizowany politycznie. Niekt贸rzy historycy por贸wnuj膮 sytuacj臋, w kt贸rej si臋 znalaz艂, do aresztu domowego. Faktycznie, nie mia艂 swobody ruch贸w, jego pojawienie si臋 na ulicach Warszawy wzbudza艂o pomruki niech臋ci, a wszelkie jego pr贸by odegrania istotnej roli w insurekcyjnych strukturach w艂adzy by艂y kr贸tko i stanowczo ucinane przez Naczelnika. Zn贸w, nie chc臋 zajmowa膰 si臋 historyczn膮 s艂uszno艣ci膮 b膮d藕 nies艂uszno艣ci膮 tego, jak potoczy艂 si臋 los nieszcz臋艣liwego Ostatniego Kr贸la, kt贸ry przeczuwa艂 chyba 偶e powstanie mo偶e przynie艣膰 ostateczn膮 zgub臋 jego pa艅stwu. Istotne z punktu widzenia tego wywodu jest ca艂kowite pozbawienie znaczenia jednego z istotniejszych punkt贸w na 鈥瀙olu symbolicznym鈥 Rzeczpospolitej szlacheckiej, jakim by艂 obierany przez szlacheck膮 bra膰 kr贸l.
 
Za inny, znacznie mniej drastyczny gest 艣wiadomie 艂ami膮cy pewien zesp贸艂 wyobra偶e艅 zwi膮zany ze szlacheck膮 dominacj膮 mo偶na uzna膰 przywdzianie przez ca艂e ko艣ciuszkowskie wojsko ch艂opskich sukman po zwyci臋skiej bitwie pod Rac艂awicami, na cze艣膰 jej g艂贸wnych bohater贸w. Zdarzenie to mo偶na odczyta膰 jako bezprecedensowe wprowadzenie przedstawicieli wzgardzanego stanu ch艂opskiego w symboliczne miejsce, kt贸re zastrze偶one by艂o dot膮d tylko wojskowym wywodz膮cym si臋 z jedynego politycznie istotnego stanu. Jak wida膰, rysy na 鈥瀒maginarium鈥 kszta艂tuj膮cym Rzeczpospolit膮 szlacheck膮 przybiera艂y r贸偶ne formy, g艂臋boko艣膰 i rozmiary.
 

***

 
Rewolucja Ko艣ciuszki by艂a aktem niezwykle specyficznym. W wi臋kszo艣ci rewolucji sekwencja zdarze艅 bywa艂a bowiem taka, 偶e najpierw dochodzi艂o do radykalnego przesilenia wewn膮trz pa艅stwa, a dopiero p贸藕niej trzeba by艂o broni膰 tego pa艅stwa, ju偶 w nowym kszta艂cie, przed agresj膮 zewn臋trzn膮. Tu sytuacja mia艂a si臋 zgo艂a odwrotnie. Pierwszym i nadrz臋dnym celem by艂o niew膮tpliwie odzyskanie niepodleg艂o艣ci przez Rzeczpospolit膮, dopiero nast臋pnym krokiem mia艂a by膰 jej ca艂kowicie nowa organizacja. To znaczy, 偶e rewolucja spo艂eczna dokonywa艂a si臋 r贸wnolegle z wojn膮 z przeciwnikiem zewn臋trznym. Sam Naczelnik powstania nigdzie i nigdy nie przedstawi艂 ca艂o艣ciowego programu ustrojowego ani spo艂ecznego, jaki mia艂 realizowa膰 po ewentualnym zwyci臋stwie. Niemniej z wy偶ej dokonanej analizy poszczeg贸lnych wydarze艅 i og贸lnych zjawisk wynika raczej jasno, i偶 pa艅stwo post-ko艣ciuszkowskie mia艂o reprezentowa膰 znacznie bardziej post臋powy model spo艂eczno-polityczny ni偶 ten, kt贸ry reprezentowa艂a dogorywaj膮ca Rzeczpospolita w ch艂odny poranek 16 marca 1794. Ko艣ciuszko chcia艂 dokona膰 鈥瀝ewolucji narodowej鈥 w dwojakim sensie 鈥 wyzwoli膰 nar贸d od zewn臋trznej okupacji, a zarazem rozszerzy膰 jego zasi臋g na przedstawicieli stan贸w, kt贸re dotychczas nie by艂y uznawane za jego cz臋艣膰. Stan贸w, kt贸re w narodowym 鈥瀒maginarium鈥 zajmowa艂y miejsce podrz臋dne lub wr臋cz 偶adne.
 
W jaki spos贸b przebiega艂aby ta zmiana i jak daleko by zasz艂a? Czy drobnoszlachecko-mieszka艅ski substrat przerodzi艂by si臋 w bur偶uazyjn膮 klas臋 艣redni膮 z prawdziwego, europejskiego zdarzenia, zamiast tworzy膰 inteligencj臋, dziwny etosowo-marzycielski tw贸r charakterystyczny tylko dla wschodnioeuropejskich narod贸w walcz膮cych z caratem? Czy szybko dokona艂oby si臋 uw艂aszczenie ch艂op贸w? Czy rewolucja narodowa nabra艂aby tak偶e cech przewrotu w kwestii podzia艂u w艂asno艣ci i ziemi? Czy mo偶e chocia偶 gdyby potrwa艂a jeszcze p贸艂 roku, ustali艂aby zupe艂nie inny wzorzec, do jakiego d膮偶yliby Polacy wywo艂uj膮cy kolejne powstania? W tej materii skazani ju偶 jeste艣my tylko na domys艂y. Niestety, rewolucja Ko艣ciuszki, w ostatniej swojej fazie ju偶 bardzo radykalna, upad艂a pod butem armii dowodzonych przez zaborczych cesarzy. A ci po zwyci臋stwie zrobili wszystko, aby wyrzuci膰 na 艣mietnik jej ca艂kiem jeszcze niedojrza艂e owoce.
 
Post scriptum: W rewolucyjnej agendzie ko艣ciuszkowskiej insurekcji znalaz艂y si臋 tak fascynuj膮ce w膮tki, jak 鈥瀙ierwsze od staro偶ytno艣ci鈥 偶ydowskie wojsko w formie miejskiej milicji i oddzia艂u kawalerii czy te偶 rewolucyjna (r贸wnie偶 pod k膮tem spo艂ecznym) dzia艂alno艣膰 przedstawicieli katolickiego kleru. Niestety, ze wzgl臋du na specyfik臋 tygodnika internetowego, kt贸ra domaga si臋 raczej skr贸tu, ni偶 wieloaspektowej analizy, w tek艣cie ograniczy艂em si臋 do g艂贸wnej, moim zdaniem, osi tar膰 spo艂ecznych w Polsce AD 1794.
 
Faktografia i cytaty przede wszystkim na podstawie ksi膮偶ek: Polscy Jakobini. Karta z dziej贸w insurekcji ko艣ciuszkowskiej Bogus艂awa Le艣nodorskiego; Demokracja Ko艣ciuszkowska Adama Pr贸chnika; Ko艣ciuszko. Ksi膮偶臋 ch艂op贸w Alexa Storozynskiego; Powstanie Ko艣ciuszkowskie 1794Tadeusz Ko艣ciuszko Bart艂omieja Szyndlera; oraz Warszawa w powstaniu ko艣ciuszkowskim Andrzeja Zamoyskiego.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij