Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Polska 1794: niedoko┼äczona rewolucja Ko┼Ťciuszki

Wed┼éug Andrzeja Ledera Polacy swoj─ů spo┼éeczn─ů rewolucj─Ö prze┼Ťnili. Nawet je┼Ťli tak si─Ö ostatecznie sta┼éo, to przynajmniej raz byli blisko tego, aby dokona─ç jej ┼Ťwiadomie. W 1794 roku, pod wodz─ů Tadeusza Ko┼Ťciuszki.

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


ÔÇ×Prze┼Ťniona rewolucjaÔÇŁ ÔÇô to poj─Öcie przeniknie chyba na sta┼ée do kanon├│w my┼Ťlenia o historii polskiego spo┼éecze┼ästwa. Je┼Ťli tak, to warto zada─ç sobie pytanie, czy Polska mia┼éa szans─Ö na dokonanie rewolucji ca┼ékiem ┼Ťwiadomej. Polscy mieszczanie, drobna szlachta i kosynierzy pod dow├│dztwem Tadeusza Ko┼Ťciuszki byli bardzo blisko tego, by na trwa┼ée zmieni─ç spo┼éeczne oblicze Polski.
 
Dramat wielkiej rewolucji rozgrywa si─Ö tylko raz w historii danego pa┼ästwa. (ÔÇŽ) Powodem jest ten przyziemny fakt, ┼╝e w ka┼╝dym pa┼ästwie istnieje tylko jeden porz─ůdek, z kt├│rym nar├│d chce si─Ö upora─ç, a gdy tego dokona ÔÇô lub cho─çby spr├│buje ÔÇô ma ju┼╝ za sob─ů epokowy, nieodwracalny prze┼éom. Ten cytat z ÔÇ×Lokomotyw historiiÔÇŁ Martina Malii jest trzonem teoretycznej podbudowy ÔÇ×Prze┼Ťnionej rewolucjiÔÇŁ Andrzeja Ledera. Ksi─ů┼╝ki, kt├│r─ů ┼Ťmia┼éo mo┼╝na uzna─ç za jeden z najgor─Ötszych intelektualnie tytu┼é├│w roku. G┼é├│wna jej teza m├│wi o tym, ┼╝e Polakom nie uda┼éo si─Ö przeprowadzi─ç tej ÔÇ×jedynejÔÇŁ rewolucji w┼éasnymi r─Ökami. W tym trudnym, ale niezb─Ödnym dziele musieli ich ÔÇ×wyr─Öczy─çÔÇŁ hitlerowscy i stalinowscy okupanci. To dzi─Öki ich dzia┼éaniu w latach 1939ÔÇô1956 dokona┼éa si─Ö w Polsce rewolucja, kt├│ra zburzy┼éa dotychczasow─ů stanow─ů struktur─Ö spo┼éeczn─ů i zbudowa┼éa now─ů, zdominowan─ů przez mieszcza┼äsk─ů klas─Ö ┼Ťredni─ů i opart─ů na nowoczesnych stosunkach w┼éasno┼Ťci. Nie by┼éoby w tym nic nadzwyczajnego, uwa┼╝a Leder, gdyby tylko polskie spo┼éecze┼ästwo t─Ö ÔÇ×prze┼Ťnion─ů rewolucj─ÖÔÇŁ przepracowa┼éo ÔÇô rozliczy┼éo si─Ö z niej i uzna┼éo za fundament swojej to┼╝samo┼Ťci. Tymczasem jest ona przez Polak├│w systematycznie wypierana. Odnosz─ů oni do dzisiejszej, ÔÇ×porewolucyjnejÔÇŁ rzeczywisto┼Ťci zupe┼énie nieaktualne schematy poj─Öciowe (zwane przez autora, czerpi─ůcego z psychoanalizy, ÔÇ×imaginariumÔÇŁ lub ÔÇ×polem symbolicznymÔÇŁ). Zamiast stworzy─ç nowe, adekwatne ÔÇ×pole symboliczneÔÇŁ, wci─ů┼╝ uznajemy za swoj─ů histori─Ö w wydaniu szlacheckim, co pod┼Ťwiadomie wp┼éywa m.in. na nasze gusta czy stosunki w miejscach pracy. Na tym sko┼äcz─Ö z konieczno┼Ťci upraszczaj─ůc─ů parafraz─Ö pracy Ledera. Wydaje si─Ö, ┼╝e, nawet je┼Ťli s┼éycha─ç wobec niej istotne g┼éosy krytyczne, ma ona szanse wej┼Ť─ç na sta┼ée do kanonu my┼Ťlenia o historii polskiej pa┼ästwowo┼Ťci i spo┼éecze┼ästwa. I dobrze, bo wprowadza do niego inspiruj─ůce i oryginalne koncepcje.
 
Je┼Ťli przyjmiemy tez─Ö Ledera o zewn─Ötrznym czynniku sprawczym polskiej rewolucji, warto zastanowi─ç si─Ö nad tym, czy we wcze┼Ťniejszych etapach historii naszego kraju nie mo┼╝na znale┼║─ç wydarze┼ä, kt├│re mogliby┼Ťmy uzna─ç za pr├│b─Ö przeprowadzenia takiej rewolucji ÔÇô ┼Ťwiadomej, programowej i gwa┼étownej zmiany stosunk├│w spo┼éecznych, ekonomicznych i politycznych, po┼é─ůczonej z wytworzeniem nowego, odnosz─ůcego si─Ö do nich ÔÇ×pola symbolicznegoÔÇŁ. S─ůdz─Ö, ┼╝e za najpowa┼╝niejsze i, by─ç mo┼╝e, najbli┼╝sze osi─ůgni─Öcia rezultatu nale┼╝y uzna─ç powstanie ko┼Ťciuszkowskie, kt├│re wybuch┼éo w Krakowie 16 marca 1794 roku, a upad┼éo 16 listopada tego┼╝ roku po rzezi dokonanej przez wojska rosyjskie na warszawskiej Pradze. Mo┼╝e warto wykona─ç swego rodzaju intelektualne ─çwiczenie i oceni─ç ten okres wzmo┼╝onego wrzenia spo┼éecznego w Polsce przez pryzmat zachwiania ÔÇ×imaginariumÔÇŁ tworz─ůcego feudaln─ů Polsk─Ö szlacheck─ů, a nawet Polsk─Ö magnack─ů, i pr├│by emancypacji upo┼Ťledzonych dotychczas stan├│w. Postaram si─Ö podj─ů─ç tego zadania i pokr├│tce nakre┼Ťli─ç mo┼╝liwe ┼Ťcie┼╝ki analizy tego zjawiska, uwzgl─Ödniaj─ůc jego t┼éo historyczne, zagadnienia ideowe i praktyk─Ö rewolucyjn─ů 1794 roku.
 

I. Tło

Rewolucje, konstytucje, naczelnik z wielkiego ┼Ťwiata

 
Gdy na krakowskim rynku, w ch┼éodny marcowy poranek, by┼éy genera┼é rewolucji ameryka┼äskiej Tadeusz Ko┼Ťciuszko og┼éasza┼é, ┼╝e powierzonej sobie w┼éadzy na niczyj prywatny ucisk nie u┼╝yje, lecz jedynie jej dla obrony ca┼éo┼Ťci granic, odzyskania samow┼éadno┼Ťci Narodu i ugruntowania powszechnej wolno┼Ťci u┼╝ywa─ç b─Ödzie, zar├│wno Polska, jak i ca┼éa Europa znajdowa┼éa si─Ö w czasie wielkiego prze┼éomu. Rewolucyjna Francja, kt├│ra cztery lata wcze┼Ťniej og┼éosi┼éa, ┼╝e ludzie rodz─ů si─Ö i pozostaj─ů wolnymi i r├│wnymi w prawach, toczy┼éa wojny ze wszystkimi europejskimi pot─Ögami, a sama prze┼╝ywa┼éa chwile najbardziej drastycznego jakobi┼äskiego terroru. W Wielkiej Brytanii krystalizowa┼é si─Ö powoli parlamentarno-gabinetowy, liberalny system sprawowania w┼éadzy. Oczy wielu skierowane by┼éy na Stany Zjednoczone, republik─Ö, kt├│ra w wojnie na ┼Ťmier─ç i ┼╝ycie pokona┼éa pa┼ästwa ancien r├ęgimeÔÇÖu. Nawet monarchie absolutne w rodzaju Austrii czy Prus liberalizowa┼éy swoje prawo karne. Idee O┼Ťwiecenia zdawa┼éy si─Ö mie─ç coraz wi─Ökszy wp┼éyw na realne po┼éo┼╝enie milion├│w mieszka┼äc├│w Europy ÔÇô kontynentu, kt├│ry wkracza┼é na kr─Öt─ů drog─Ö prowadz─ůc─ů do tego, co dzi┼Ť nazywamy ÔÇ×nowoczesno┼Ťci─ůÔÇŁ.
 
Tak┼╝e przez szlacheck─ů Rzeczpospolit─ů w poprzedzaj─ůcych ├│w dzie┼ä latach przeszed┼é polityczny i obyczajowy huragan. W ci─ůgu trzydziestu lat panowania ostatniego kr├│la zracjonalizowano system polityczny i utworzono instrumenty, kt├│re umo┼╝liwi┼éy kulturalny i spo┼éeczny awans tysi─ůcom przedstawicieli ┼Ťredniej szlachty i mieszcza┼ästwa. Nast─Öpnie za┼Ť, wykorzystuj─ůc dobr─ů koniunktur─Ö mi─Ödzynarodow─ů, dokonano aktem Konstytucji 3 Maja znacz─ůcej, cho─ç do┼Ť─ç zachowawczej reformy polityczno-spo┼éecznej. Konstytucja, pr├│cz regulacji usprawniaj─ůcych dzia┼éanie instytucji pa┼ästwowych, zawiera┼éa r├│wnie┼╝ tre┼Ťci zmierzaj─ůce ku upodmiotowieniu mieszczan (dopuszczono ich do uczestniczenia w obradach Sejmu, ale bez prawa g┼éosu) czy ch┼éop├│w, kt├│rych ÔÇ×wzi─Öto pod opiek─Ö rz─ůduÔÇŁ. Nawet je┼Ťli by┼éy to p├│┼é┼Ťrodki i drobne gesty, kt├│rym daleko do prze┼éamania zdominowanego przez szlacht─Ö ÔÇ×pola symbolicznegoÔÇŁ, to nie da si─Ö ukry─ç, ┼╝e na jego nienaruszalnym od wiek├│w obrazie pojawi┼éy si─Ö pierwsze zmiany.
 
Losy Polski po 3 Maja 1791 roku s─ů znane: odby┼éa si─Ö krwawa wojna, nast─ůpi┼éy dotkliwa kl─Öska i rozbi├│r, po kt├│rym ambasador carycy Katarzyny rz─ůdzi┼é krajem przy pomocy arystokrat├│w spod znaku Targowicy i stacjonuj─ůcych w stolicy garnizon├│w. Nast─Öpnie za┼Ť emigracyjne spiski tw├│rc├│w Konstytucji doprowadzi┼éy do powstania 1794 roku. Zatrzymajmy si─Ö jeszcze przez chwil─Ö przy samej osobie jego przyw├│dcy. Tadeusz Ko┼Ťciuszko, syn drobnego szlachcica z bia┼éoruskiej prowincji, by┼é cz┼éowiekiem swoich czas├│w w najlepszym tego s┼éowa znaczeniu. Skorzysta┼é z cywilizacyjnej szansy, jak─ů by┼éa mo┼╝liwo┼Ť─ç nowoczesnej edukacji w warszawskiej Szkole Rycerskiej, a podczas pobyt├│w we Francji i Niemczech nasi─ůk┼é ideami O┼Ťwiecenia i wojskowymi umiej─Ötno┼Ťciami. Jedne i drugie mia┼é okazj─Ö praktykowa─ç w ÔÇ×pr├│bie ogniowejÔÇŁ, jak─ů by┼éa wojna w obronie ameryka┼äskiej rewolucji. Od podszewki pozna┼é te┼╝ beznadziejn─ů sytuacj─Ö polskich ch┼éop├│w, pr├│buj─ůc reformowa─ç sw├│j bia┼éoruski maj─ůtek po powrocie z Ameryki, a tak┼╝e u┼éomno┼Ť─ç polskich si┼é zbrojnych, dowodz─ůc nimi podczas wojny 1792 roku. Stoj─ůc na krakowskim rynku Naczelnik by┼é wi─Öc bardziej ni┼╝ ┼Ťwiadomy okoliczno┼Ťci, w kt├│rych rozpoczyna┼é misj─Ö swojego ┼╝ycia.
 

II. Program

Co to znaczy nar├│d?

 
Wydaje si─Ö, ┼╝e poj─Öciem kluczowym dla zrozumienia rewolucyjnego charakteru insurekcji 1794 roku jest ÔÇ×nar├│dÔÇŁ. Fundamentem systemu ideologii podtrzymuj─ůcej dominacj─Ö szlacheck─ů w Polsce, a wi─Öc ÔÇô id─ůc za Lederem ÔÇô ÔÇ×pola symbolicznego polskiego feudalizmuÔÇŁ, by┼éo zarezerwowanie u┼╝ywania go dla ludzi szlachetnie urodzonych. ÔÇ×Panowie braciaÔÇŁ, ÔÇ×nar├│d szlacheckiÔÇŁ byli narodem w sensie politycznym, a zarazem jedynym ÔÇ×narodemÔÇŁ, o jakim m├│wiono i pisano w Rzeczypospolitej. Tego typu retoryka wyklucza┼éa z jakiegokolwiek podmiotowego uczestnictwa w ┼╝yciu publicznym wszelkie inne stany.
 
Ju┼╝ bogata publicystyka czas├│w Sejmu Wielkiego zaj─Ö┼éa si─Ö szeroko problemem potwornej niesprawiedliwo┼Ťci stosunk├│w spo┼éecznych ├│wczesnej Polski. Hugo Ko┼é┼é─ůtaj por├│wnywa┼é sytuacj─Ö ch┼éop├│w polskich do sytuacji Murzyn├│w, tych nieszcz─Ö┼Ťliwech dw├│ch cz─Ö┼Ťci ┼Ťwiata obywateli na wyspach francuskich, osadach holenderskich i angielskich. Sam za┼Ť Ko┼Ťciuszko, w g┼é─Öbi serca pragmatyk, wskazywa┼é na walory, jakie mo┼╝e mie─ç ch┼éopskie wojsko dla obronno┼Ťci kraju. Nawet jednak stronnictwo reformatorskie zdawa┼éo sobie spraw─Ö z tego, ┼╝e pr─Ödkie rozwi─ůzanie kwestii ch┼éopskiej b─Ödzie niezwykle trudne, bior─ůc pod uwag─Ö egoistyczne d─ů┼╝enie do realizowania interes├│w stanowych przez szlacht─Ö oraz brak samo┼Ťwiadomo┼Ťci w┼éo┼Ťcian.
 
W znacznie bardziej zaawansowanym stadium by┼éa w latach poprzedzaj─ůcych Powstanie kwestia politycznej podmiotowo┼Ťci stanu mieszcza┼äskiego. Jego przedstawiciele, zw┼éaszcza ci reprezentuj─ůcy ÔÇ×ludÔÇŁ Warszawy, stanowili istotn─ů grup─Ö nacisku podczas trwaj─ůcych w latach 1788ÔÇô1792 obrad Sejmu Wielkiego i swoj─ů zdecydowan─ů postaw─ů, wyra┼╝on─ů m.in. w ÔÇ×czarnej procesjiÔÇŁ, przes─ůdzili o przyznaniu im wspomnianych wy┼╝ej, ograniczonych praw politycznych. Jest warte podkre┼Ťlenia, ┼╝e by┼éa to bodaj pierwsza od XVI wieku publiczna i zorganizowana manifestacja podmiotowo┼Ťci politycznej stanu innego ni┼╝ dominuj─ůca szlachta. Sytuacja ta by┼éa efektem niebywa┼éego rozwoju urbanistycznego i spo┼éecznego stolicy Polski, kt├│ra za panowania Stanis┼éawa Augusta powi─Ökszy┼éa liczb─Ö mieszka┼äc├│w niemal trzykrotnie, staj─ůc si─Ö europejskim o┼Ťrodkiem gospodarczym, kulturalnym i politycznym z prawdziwego zdarzenia. Bogus┼éaw Le┼Ťnodorski w fascynuj─ůcej pracy pt. ÔÇ×Polscy jakobiniÔÇŁ stawia tez─Ö, ┼╝e w┼éa┼Ťnie w├│wczas w stolicy z mieszcza┼ästwa i drobnej szlachty widz─ůcej swoj─ů przysz┼éo┼Ť─ç w pracy pi├│rem i intelektem zacz─Ö┼éy si─Ö tworzy─ç zarodki nowej grupy spo┼éecznej ÔÇô inteligencji, kt├│ra tworzy┼éa warunki dla genezy nowego wzorca spo┼éeczno-obyczajowego, kt├│ry zacz─ů┼é odchodzi─ç w nastrojach chwili nie tylko od sarmatyzmu, ale od przeci─Ötnego szlacheckiego modelu w og├│le.
 

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


 
Spo┼Ťr├│d tej w┼éa┼Ťnie grupy spo┼éecznej wywodzili si─Ö w znacznej mierze najbardziej radykalni dzia┼éacze powstania, tacy jak Tomasz Maruszewicz, Jan Kalasanty Szaniawski, Franciszek Ksawery Dmochowski czy sam Hugo Ko┼é┼é─ůtaj. Ludzie ci, w wi─Ökszo┼Ťci skupieni w warszawskim ÔÇ×klubie jakobin├│wÔÇŁ (oficjalnie nosz─ůcym bardzo niemedialn─ů nazw─Ö Zgromadzenia Obywateli Ofiaruj─ůcych Pomoc i Pos┼éug─Ö Magistraturom Narodowym w Celu Dobra Ojczyzny), formu┼éowali naj┼Ťmielsze postulaty polityczne i spo┼éeczne czas├│w insurekcji. Za ich sedno mo┼╝na uzna─ç w┼éa┼Ťnie zmian─Ö sposobu rozumienia poj─Öcia narodu. W odezwie, kt├│r─ů wyda┼é we wrze┼Ťniu 1794 roku opanowany przez nich Wydzia┼é Instrukcji (zajmuj─ůcy si─Ö w powsta┼äczym rz─ůdzie o┼Ťwiat─ů i propagand─ů), czytamy, i┼╝ zadaniem rz─ůdu wolnego i niepodleg┼éego jest utworzy─ç nowe niemal Polak├│w plemi─Ö, przywi─ůza─ç ka┼╝dego do mi┼éej Ojczyzny. O tym, jak du┼╝e niebezpiecze┼ästwo w tej poj─Öciowej (czy te┼╝ ÔÇ×symbolicznejÔÇŁ) zmianie widzia┼éa zachowawcza cz─Ö┼Ť─ç szlachty i arystokracji, niech ┼Ťwiadczy tre┼Ť─ç wyroku warszawskiego s─ůdu (chwilowo opanowanego przez jej przedstawicieli), jaki zapad┼é 28 VI 1794 roku na jakobina J├│zefa Piotrowskiego za udzia┼é w ludowych zamieszkach. Szczeg├│lnym obci─ů┼╝eniem dla dzia┼éacza by┼éo to, i┼╝ stale lud narodem nazywa┼é.
 
Rozstrzyganie kwestii definicji narodu nie ograniczy┼éo si─Ö jednak w czasie powstania tylko do rozwa┼╝a┼ä teoretycznych. Ko┼Ťciuszko w pe┼éni ┼Ťwiadomie popiera┼é rozwi─ůzania maj─ůce na celu znacz─ůce polepszenie bytu obu upo┼Ťledzonych stan├│w. W kwestii ch┼éopskiej kluczowy by┼é tu tzw. Uniwersa┼é po┼éaniecki, kt├│ry zapewnia┼é w┼éo┼Ťcianom prawo do opuszczenia swojej ziemi, zmniejsza┼é pa┼äszczyzn─Ö o po┼éow─Ö oraz zwalnia┼é z obowi─ůzku jej odrabiania wszystkich zg┼éaszaj─ůcych si─Ö do wojska. Co wi─Öcej, wyposa┼╝a┼é ch┼éop├│w w procedury dochodzenia swoich praw przed terenowymi Komisjami Porz─ůdkowymi. Nie mniej istotny od przepis├│w normatywnych Uniwersa┼éu wydaje si─Ö wst─Öp do niego, w kt├│rym Naczelnik nadmienia, ┼╝e niedola ch┼éopska mo┼╝e by─ç wykorzystywana przez Moskw─Ö do buntowania ch┼éop├│w przeciw Panom (tu nale┼╝y odda─ç cze┼Ť─ç przenikliwo┼Ťci Ko┼Ťciuszki, kt├│ry antycypowa┼é rabacj─Ö galicyjsk─ů). Dalej za┼Ť wymienia katalog warto┼Ťci, kt├│re mog─ů pom├│c szlachcie zapobiedz podst─Öpom z┼éo┼Ťci domowey, lub zagraniczney Intrygi. S─ů nimi ludzko┼Ť─ç, sprawiedliwo┼Ť─ç i dobro Oyczyzny. Takie wi─Öc uniwersalne zasady ustanawia Naczelnik jako swego rodzaju filozoficzne za┼éo┼╝enia poszczeg├│lnych rozwi─ůza┼ä w kwestii ch┼éopskiej. Nie b─Ödzie chyba zbytni─ů przesad─ů, je┼Ťli uznamy, ┼╝e jest to jedno z pierwszych odwo┼éa┼ä do idei praw cz┼éowieka w polskich aktach prawnych.
 
G├│rnolotne i s┼éuszne (cho─ç przecie┼╝ i tak do┼Ť─ç umiarkowane ÔÇô Ko┼Ťciuszko by┼é w praktyce politycznej g┼é─Öboko osadzony w Realpolitik) postanowienia i tre┼Ťci Uniwersa┼éu po┼éanieckiego pozosta┼éy w znacznej mierze bez pokrycia w rzeczywisto┼Ťci. Ko┼Ťciuszko przeliczy┼é si─Ö co do gotowo┼Ťci wi─Ökszo┼Ťci szlachty do po┼Ťwi─Öcenia swoich interes├│w ekonomicznych na o┼étarzu dobra publicznego (wszak┼╝e nie wolno zapomina─ç o przypadkach, w kt├│rych ch┼éopom udawa┼éo dosta─ç si─Ö do oddzia┼é├│w powsta┼äczych i odegra─ç w nich kluczow─ů rol─Ö).
 
Zupe┼énie inaczej przedstawia┼éa si─Ö w praktyce powsta┼äczej kwestia upodmiotowienia mieszcza┼ästwa. Przedstawiciele tego stanu, dyskryminowani prawnie od XIV wieku, wreszcie uzyskali dost─Öp do istotnych pozycji politycznych w pa┼ästwie. Obj─Öli 7 z 40 miejsc w Radzie Najwy┼╝szej Narodowej, co zreszt─ů uznali za skandalicznie nisk─ů liczb─Ö. My, mieszczanie dokonali┼Ťmy rewolucji kosztem w┼éasnego ┼╝ycia: my┼Ťmy wyp─Ödzili Moskali z Krakowa, Warszawy i Wilna, nasz─ů te┼╝ rzecz─ů jest poprze─ç j─ů i doprowadzi─ç do pomy┼Ťlnego ko┼äca. ┼╗─ůdania nasze, i┼╝ by┼Ťmy mieli udzia┼é w rz─ůdzie rewolucyjnym s─ů godziwe i s┼éuszne. Tak pisali w odezwie do Ko┼Ťciuszki po og┼éoszeniu sk┼éadu Rady mieszka┼äcy Warszawy zgromadzeni w klasztorze Kapucyn├│w. Ich gniew os┼éab┼é co prawda po odpowiedzi Ko┼Ťciuszki, i┼╝ kiedy nominowa┼é cz┼éonk├│w Rady chcia┼é nie pami─Öta─ç o tym, czy s─ů to w┼éo┼Ťcianie, czy mieszczanie czy szlachta, a wszyscy jej cz┼éonkowie s─ů lud┼║mi cnotliwymi, a zatem przyjaci├│┼émi ludu. Wydaje si─Ö jednak, ┼╝e z ca┼éego tego zdarzenia mo┼╝na wyci─ůgn─ů─ç jeden, bardzo istotny wniosek: mieszcza┼ästwo polskie czu┼éo si─Ö w trakcie insurekcji tak silne, ┼╝e a┼╝ uprawnione do wysuwania daleko id─ůcych roszcze┼ä wobec samego Naczelnika. To sytuacja bezprecedensowa w tradycji szlacheckiej Polski.
 

III. Czyny i symbole

ÔÇ×Powiesim sobie kr├│la i prymasaÔÇŁ

 
W swojej publikacji Andrzej Leder bardzo wiele miejsca po┼Ťwi─Öca samemu aktowi przemocy, kt├│ry jest nieod┼é─ůczn─ů cz─Ö┼Ťci─ů rewolucji, poniewa┼╝ w bezpo┼Ťredni spos├│b oddaje jej sprawcom sprawiedliwo┼Ť─ç, a wr─Öcz sprawia im rozkosz. Poniewa┼╝ ta ostatnia koncepcja nie jest mi szczeg├│lnie bliska, ogranicz─Ö si─Ö do analizy powsta┼äczych akt├│w przemocy pod tym pierwszym, i tak zwykle okrutnym, ÔÇ×sprawiedliwo┼ŤciowymÔÇŁ k─ůtem. Mia┼éy one miejsce podczas rewolucji warszawskiej 1794 roku kilkakrotnie. Jej podmiot, drobna szlachta i mieszcza┼ästwo stolicy, kilkakrotnie dokonywa┼éy samos─ůd├│w na arystokratach (┼Ťwieckich i duchownych) oskar┼╝anych o zdrad─Ö ojczyzny, kt├│rzy wed┼éug powszechnej opinii nie do┼Ť─ç sprawnie poddawani byli pod s─ůd. Warto te┼╝ zauwa┼╝y─ç, ┼╝e morderstw tych (czasem legalizowanych p├│┼║niej przez organy powsta┼äcze, niekiedy za┼Ť przez nie pot─Öpianych) dokonywano cz─Östokro─ç na osobach niejako uosabiaj─ůcych najbardziej dominuj─ůce elementy feudalnego ÔÇ×imaginariumÔÇŁ szlacheckiej polski ÔÇô na biskupach, hetmanach, wysokich urz─Ödnikach konfederacji i innych przedstawicielach najwy┼╝szej klasy stanu szlacheckiego. Co wi─Öcej, w postulatach najbardziej radykalnych grup powsta┼äczych przewija┼é si─Ö, bardziej lub mniej ┼Ťmia┼éo, postulat skopiowania czynu rewolucji francuskiej kluczowego dla prze┼éamania tamtejszego ÔÇ×imaginariumÔÇŁ w┼éadzy, to znaczy dokonania kr├│lob├│jstwa.
 
My krakowiacy, nosim guz u pasa/ powiesim sobie kr├│la i prymasa. Tak brzmia┼éy s┼éowa do┼Ť─ç makabrycznej przy┼Ťpiewki radykalnego od┼éamu krakowskich uczestnik├│w insurekcji. Cho─ç wi─Ökszo┼Ť─ç historyk├│w utrzymuje, ┼╝e nie by┼éa to gro┼║ba realna, to faktem pozostaje, i┼╝ kr├│l histerycznie reagowa┼é na donosy o tego typu utworach, a jego brat, zwierzchnik polskiego Ko┼Ťcio┼éa, zmar┼é na skutek choroby b─Öd─ůcej wynikiem szoku po obserwacji egzekucji, kt├│re przeprowadzano pod oknem jego pa┼éacu.
 
Wydaje mi si─Ö stosowne, aby w tym miejscu zastrzec, i┼╝ absolutnie nie jest moj─ů intencj─ů gloryfikacja wspomnianych wy┼╝ej czyn├│w, podobnie jak nie jest celem tego tekstu ocenianie moralnych wymiar├│w rewolucji i zmian spo┼éecznych. Jest on jedynie pr├│b─ů opisu pewnych wydarze┼ä historycznych z punktu widzenia kategorii badawczych dostarczonych przez autora ÔÇ×Prze┼Ťnionej rewolucjiÔÇŁ.
 
Skoro za┼Ť omawiali┼Ťmy rol─Ö kr├│la w czasie ko┼Ťciuszkowskiej rewolucji, to nawet je┼Ťli do jego dekapitacji by┼éo daleko, to faktem jest, i┼╝ zosta┼é on ca┼ékowicie zmarginalizowany politycznie. Niekt├│rzy historycy por├│wnuj─ů sytuacj─Ö, w kt├│rej si─Ö znalaz┼é, do aresztu domowego. Faktycznie, nie mia┼é swobody ruch├│w, jego pojawienie si─Ö na ulicach Warszawy wzbudza┼éo pomruki niech─Öci, a wszelkie jego pr├│by odegrania istotnej roli w insurekcyjnych strukturach w┼éadzy by┼éy kr├│tko i stanowczo ucinane przez Naczelnika. Zn├│w, nie chc─Ö zajmowa─ç si─Ö historyczn─ů s┼éuszno┼Ťci─ů b─ůd┼║ nies┼éuszno┼Ťci─ů tego, jak potoczy┼é si─Ö los nieszcz─Ö┼Ťliwego Ostatniego Kr├│la, kt├│ry przeczuwa┼é chyba ┼╝e powstanie mo┼╝e przynie┼Ť─ç ostateczn─ů zgub─Ö jego pa┼ästwu. Istotne z punktu widzenia tego wywodu jest ca┼ékowite pozbawienie znaczenia jednego z istotniejszych punkt├│w na ÔÇ×polu symbolicznymÔÇŁ Rzeczpospolitej szlacheckiej, jakim by┼é obierany przez szlacheck─ů bra─ç kr├│l.
 
Za inny, znacznie mniej drastyczny gest ┼Ťwiadomie ┼éami─ůcy pewien zesp├│┼é wyobra┼╝e┼ä zwi─ůzany ze szlacheck─ů dominacj─ů mo┼╝na uzna─ç przywdzianie przez ca┼ée ko┼Ťciuszkowskie wojsko ch┼éopskich sukman po zwyci─Öskiej bitwie pod Rac┼éawicami, na cze┼Ť─ç jej g┼é├│wnych bohater├│w. Zdarzenie to mo┼╝na odczyta─ç jako bezprecedensowe wprowadzenie przedstawicieli wzgardzanego stanu ch┼éopskiego w symboliczne miejsce, kt├│re zastrze┼╝one by┼éo dot─ůd tylko wojskowym wywodz─ůcym si─Ö z jedynego politycznie istotnego stanu. Jak wida─ç, rysy na ÔÇ×imaginariumÔÇŁ kszta┼étuj─ůcym Rzeczpospolit─ů szlacheck─ů przybiera┼éy r├│┼╝ne formy, g┼é─Öboko┼Ť─ç i rozmiary.
 

***

 
Rewolucja Ko┼Ťciuszki by┼éa aktem niezwykle specyficznym. W wi─Ökszo┼Ťci rewolucji sekwencja zdarze┼ä bywa┼éa bowiem taka, ┼╝e najpierw dochodzi┼éo do radykalnego przesilenia wewn─ůtrz pa┼ästwa, a dopiero p├│┼║niej trzeba by┼éo broni─ç tego pa┼ästwa, ju┼╝ w nowym kszta┼écie, przed agresj─ů zewn─Ötrzn─ů. Tu sytuacja mia┼éa si─Ö zgo┼éa odwrotnie. Pierwszym i nadrz─Ödnym celem by┼éo niew─ůtpliwie odzyskanie niepodleg┼éo┼Ťci przez Rzeczpospolit─ů, dopiero nast─Öpnym krokiem mia┼éa by─ç jej ca┼ékowicie nowa organizacja. To znaczy, ┼╝e rewolucja spo┼éeczna dokonywa┼éa si─Ö r├│wnolegle z wojn─ů z przeciwnikiem zewn─Ötrznym. Sam Naczelnik powstania nigdzie i nigdy nie przedstawi┼é ca┼éo┼Ťciowego programu ustrojowego ani spo┼éecznego, jaki mia┼é realizowa─ç po ewentualnym zwyci─Östwie. Niemniej z wy┼╝ej dokonanej analizy poszczeg├│lnych wydarze┼ä i og├│lnych zjawisk wynika raczej jasno, i┼╝ pa┼ästwo post-ko┼Ťciuszkowskie mia┼éo reprezentowa─ç znacznie bardziej post─Öpowy model spo┼éeczno-polityczny ni┼╝ ten, kt├│ry reprezentowa┼éa dogorywaj─ůca Rzeczpospolita w ch┼éodny poranek 16 marca 1794. Ko┼Ťciuszko chcia┼é dokona─ç ÔÇ×rewolucji narodowejÔÇŁ w dwojakim sensie ÔÇô wyzwoli─ç nar├│d od zewn─Ötrznej okupacji, a zarazem rozszerzy─ç jego zasi─Ög na przedstawicieli stan├│w, kt├│re dotychczas nie by┼éy uznawane za jego cz─Ö┼Ť─ç. Stan├│w, kt├│re w narodowym ÔÇ×imaginariumÔÇŁ zajmowa┼éy miejsce podrz─Ödne lub wr─Öcz ┼╝adne.
 
W jaki spos├│b przebiega┼éaby ta zmiana i jak daleko by zasz┼éa? Czy drobnoszlachecko-mieszka┼äski substrat przerodzi┼éby si─Ö w bur┼╝uazyjn─ů klas─Ö ┼Ťredni─ů z prawdziwego, europejskiego zdarzenia, zamiast tworzy─ç inteligencj─Ö, dziwny etosowo-marzycielski tw├│r charakterystyczny tylko dla wschodnioeuropejskich narod├│w walcz─ůcych z caratem? Czy szybko dokona┼éoby si─Ö uw┼éaszczenie ch┼éop├│w? Czy rewolucja narodowa nabra┼éaby tak┼╝e cech przewrotu w kwestii podzia┼éu w┼éasno┼Ťci i ziemi? Czy mo┼╝e chocia┼╝ gdyby potrwa┼éa jeszcze p├│┼é roku, ustali┼éaby zupe┼énie inny wzorzec, do jakiego d─ů┼╝yliby Polacy wywo┼éuj─ůcy kolejne powstania? W tej materii skazani ju┼╝ jeste┼Ťmy tylko na domys┼éy. Niestety, rewolucja Ko┼Ťciuszki, w ostatniej swojej fazie ju┼╝ bardzo radykalna, upad┼éa pod butem armii dowodzonych przez zaborczych cesarzy. A ci po zwyci─Östwie zrobili wszystko, aby wyrzuci─ç na ┼Ťmietnik jej ca┼ékiem jeszcze niedojrza┼ée owoce.
 
Post scriptum: W rewolucyjnej agendzie ko┼Ťciuszkowskiej insurekcji znalaz┼éy si─Ö tak fascynuj─ůce w─ůtki, jak ÔÇ×pierwsze od staro┼╝ytno┼ŤciÔÇŁ ┼╝ydowskie wojsko w formie miejskiej milicji i oddzia┼éu kawalerii czy te┼╝ rewolucyjna (r├│wnie┼╝ pod k─ůtem spo┼éecznym) dzia┼éalno┼Ť─ç przedstawicieli katolickiego kleru. Niestety, ze wzgl─Ödu na specyfik─Ö tygodnika internetowego, kt├│ra domaga si─Ö raczej skr├│tu, ni┼╝ wieloaspektowej analizy, w tek┼Ťcie ograniczy┼éem si─Ö do g┼é├│wnej, moim zdaniem, osi tar─ç spo┼éecznych w Polsce AD 1794.
 
Faktografia i cytaty przede wszystkim na podstawie ksi─ů┼╝ek: Polscy Jakobini. Karta z dziej├│w insurekcji ko┼Ťciuszkowskiej Bogus┼éawa Le┼Ťnodorskiego; Demokracja Ko┼Ťciuszkowska Adama Pr├│chnika; Ko┼Ťciuszko. Ksi─ů┼╝─Ö ch┼éop├│w Alexa Storozynskiego; Powstanie Ko┼Ťciuszkowskie 1794Tadeusz Ko┼Ťciuszko Bart┼éomieja Szyndlera; oraz Warszawa w powstaniu ko┼Ťciuszkowskim Andrzeja Zamoyskiego.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś