Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Pokolenie JP2 to nie my

Pokolenie JP2 istnieje. Nie my je jednak tworzymy, lecz generacje naszych rodzic贸w i dziadk贸w. Czas, by艣my wsp贸lnie zacz臋li dyskutowa膰 o dziedzictwie papie偶a Wojty艂y, nie boj膮c si臋 tak偶e najtrudniejszych w tym kontek艣cie pyta艅.
Pokolenie JP2 to nie my
ilustr.: Artur Denys

Nie pami臋tam, czy p艂aka艂em po Janie Pawle II. Nie jest to ca艂kiem wykluczone, ale jest to te偶 dalece niepewne. Z ostatnich dni papie偶a-Polaka zosta艂y mi jedynie przeb艂yski 鈥 mam przed oczami ten moment, kiedy pr贸buje powiedzie膰 co艣 ostatkiem si艂, ale jednak mu si臋 nie udaje i znika w oknie. Z pogrzebu pami臋tam za艣 tylko to, co wszyscy 鈥 zamkni臋ty przez wiatr ewangeliarz.

Papie偶 z przesz艂o艣ci

To zjawisko szersze 鈥 nie dotyczy jedynie 艣mierci Jana Paw艂a II. W og贸le ma艂o go pami臋tam. Gdy umiera艂, mia艂em czterna艣cie lat. Inni cz艂onkowie i cz艂onkinie redakcji 鈥濳ontaktu鈥 鈥 kilka wi臋cej lub mniej. Tak czy siak 鈥 wszyscy byli艣my bardzo m艂odzi, dopiero rozpoczynali艣my 艣wiadome 偶ycie.

W efekcie Karol Wojty艂a to dla mnie papie偶 z przesz艂o艣ci. Nie jest jak Benedykt XVI. Tym bardziej nie jest jak Franciszek. Bli偶ej mu do takich postaci jak Jan Nowak-Jeziora艅ski czy Czes艂aw Mi艂osz 鈥 bohaterowie moich rodzic贸w, o kt贸rych wiedzia艂em z grubsza tyle, 偶e s膮 wielcy. Ale czemu? Odkrywa艂em to dopiero p贸藕niej. I dopiero p贸藕niej mia艂em mo偶liwo艣膰 鈥 cho膰by hipotetyczn膮 鈥 zadania o t臋 wielko艣膰 swoich pyta艅, nabrania wobec niej indywidualnej perspektywy, a tak偶e, by膰 mo偶e, jej zakwestionowania.

Z Janem Paw艂em II by艂o jednak nieco inaczej. On 鈥 cho膰 by艂 dla mnie z przesz艂o艣ci 鈥 jednocze艣nie by艂 mi narzucany tam i wtedy. 艢wiadomie u偶ywam s艂owa 鈥瀗arzucany鈥. To ja, moi r贸wie艣nicy i r贸wie艣niczki, osoby ode mnie nieco starsze i nieco m艂odsze 鈥 my wszyscy mieli艣my by膰 pono膰 pokoleniem JP2, mieli艣my nie艣膰 dalej jego postaw臋 i nauczanie, kieruj膮c si臋 w 偶yciu papieskimi wskazaniami. Nawet je艣li ta narracja by艂a od pocz膮tku oderwana od rzeczywisto艣ci (czego dowodem niech b臋dzie cho膰by ledwie kilkudniowa 鈥瀟rwa艂o艣膰鈥 zgody mi臋dzy zwa艣nionymi kibicami krakowskich dru偶yn), to jej si艂a retoryczna i symboliczna by艂a wcale niema艂a. Wszak opowie艣ci o pokoleniu JP2 mo偶na us艂ysze膰 tak偶e dzi艣.

Tyle tylko, 偶e s膮 to bajania.

Jan Pawe艂 II nie jest wa偶nym punktem odniesienia dla naszego pokolenia. Nie jest naszym g艂osem, bo nie m贸g艂 si臋 nim sta膰. Gdy wchodzili艣my w doros艂o艣膰, on gas艂 lub ju偶 go nie by艂o. To inni chcieli, by艣my byli jego pokoleniem. To inni ukuli t臋 nazw臋. To nie dla nas by艂o to wa偶ne poj臋cie. To inni doszukiwali si臋 dowod贸w na jego istnienie w badaniach socjologicznych. Dzi艣 ta sama socjologia otwiera im oczy 鈥 polskie rzekome pokolenie JP2 jest jednym ze 艣wiatowych lider贸w laicyzacji. Nasi koledzy i kole偶anki odeszli lub odchodz膮 od Ko艣cio艂a. A ci, kt贸rzy w nim s膮 鈥 jak znacz膮ca cz臋艣膰 z nas 鈥 ma innych 鈥瀞woich鈥 papie偶y. Jedni uwielbiaj膮 i nami臋tnie czytuj膮 (oraz cytuj膮) Benedykta XVI. Inni swoim najwi臋kszym autorytetem religijnym uczynili papie偶a Franciszka. Jan Pawe艂 II? Jasne, 偶e nam towarzyszy. Na ulicach. Pomnikach. W homiliach, w kt贸rych przywo艂uje si臋 ci膮gle te same jego s艂owa, cz臋sto wyrywane z kontekstu, traktowane instrumentalnie, dostosowywane do aktualnych potrzeb m贸wi膮cego. W przem贸wieniach i rocznicach.

Nic z tego nie jest jednak 偶ywe. Nic z tego nie poci膮ga. Nie mo偶e by膰 wszak 偶ywe co艣, co jest zasklepione, zabetonowane, wyryte w kamieniu. A taka jest pami臋膰 o papie偶u-Polaku. Cho膰 wszechobecna, to w istocie martwa, bo rytualna. Nie spos贸b zbudowa膰 rzeczywistych pokoleniowych do艣wiadcze艅 wy艂膮cznie na 艣piewaniu 鈥濨arki鈥. Na paru cytatach i obrazkach, na kilku anegdotach. I na ugruntowanej niezgodzie na dyskutowanie z mitem 鈥瀗ajwi臋kszego syna polskiej ziemi鈥.

Papie偶 bez ludzkich rys贸w

A my mamy swoje zastrze偶enia do Jana Paw艂a II. Zadajemy pytania o jego nauczanie, bo przeszkadza nam intelektualne zasklepienie polskiej debaty ko艣cielnej, kt贸re nie pozwala realnie o nim dyskutowa膰. Istniej膮 za艣 punkty lub ca艂e rozdzia艂y, kt贸re warto w nim kwestionowa膰 czy przeinterpretowywa膰. Tak, jak robi膮 to teologowie i teolo偶ki (oraz wierni i wierne) w innych krajach 艣wiata, gdzie Jan Pawe艂 II jest traktowany inaczej. Gdzie krytyka jego pontyfikatu lub poszczeg贸lnych jego element贸w jest znacznie 偶ywsza. Gdzie nie twierdzi si臋 tak powszechnie, 偶e to cz艂owiek bez skazy, najwi臋kszy z syn贸w naszej ziemi, lecz widzi si臋 w nim cz艂owieka z krwi i ko艣ci. Z zas艂ugami i przewinami, wadami i zaletami, s艂abo艣ciami i cnotami.

W Polsce dyskusja o Janie Pawle II jest znacznie bardziej zabetonowana. Owszem, mo偶na podwa偶a膰 jego osi膮gni臋cia i zadawa膰 trudne pytania 鈥 zw艂aszcza o jego postaw臋 wobec przest臋pstw seksualnych ludzi Ko艣cio艂a 鈥 ale wtedy niemal automatycznie l膮duje si臋 w szufladce dla os贸b szargaj膮cych 艣wi臋to艣ci. W efekcie mo偶na聽 papie偶a-Polaka albo ca艂o艣ciowo krytykowa膰, albo bezkrytycznie czci膰. Nadawanie spi偶owemu popiersiu jakichkolwiek ludzkich (nie za艣 anielskich lub diabelskich) rys贸w nie jest w cenie i nie przebija si臋 do mainstreamu debaty oko艂oko艣cielnej w Polsce.

Dzieje si臋 tak r贸wnie偶 dlatego, 偶e pokolenie JP2 naprawd臋 istnieje. Jeste艣my o tym przekonani. Tyle tylko, 偶e to nie my nim jeste艣my. Stanowi je niema艂a cz臋艣膰 naszych rodzic贸w i dziadk贸w. Tych wszystkich, dla kt贸rych g艂os Wojty艂y jako papie偶a na polskiej ziemi by艂 zewem przemian. Dla kt贸rych jego pontyfikat mia艂 znaczenie definiuj膮ce ich biografie. Kt贸rzy do dzi艣 potrafi膮 wzrusza膰 si臋, gdy s艂ysz膮 nagrania z jego pielgrzymek do Polski 鈥 zw艂aszcza tych sprzed 1989 roku. Kt贸rzy formowali si臋 鈥 religijnie, duchowo, ludzko 鈥 s艂uchaj膮c jego s艂贸w. W Cz臋stochowie. Na Placu Zwyci臋stwa. Na Westerplatte. Dla kt贸rych wyj膮tkowo d艂ugi pontyfikat Karola Wojty艂y obejmuje olbrzymi膮 cz臋艣膰 偶ycia.

Pami臋膰 ta przewa偶nie nie ma nawet barw politycznych, 艣wiatopogl膮dowych, potrafi kompletnie nie zale偶e膰 od wiary lub jej braku. Jana Paw艂a II czcz膮 przedstawiciele i przedstawicielki najr贸偶niejszych oboz贸w, formacji intelektualnych i religii. To, co ich 艂膮czy, to w艂a艣nie pokolenie (cho膰, jak w przypadku ka偶dej tego typu generacyjnej klasyfikacji, wiele os贸b tak偶e w tym opisie si臋 nie odnajdzie). Dostrzegamy w ich oczach wsp贸lny b艂ysk. Zauwa偶amy tak偶e, jaki op贸r rodz膮 w nich jakiekolwiek sformu艂owania krytyczne wobec 鈥瀗aszego papie偶a鈥, a niekiedy nawet same pytania stawiane wobec jego pontyfikatu. Ich pami臋膰 鈥 nade wszystko ze wzgl臋du na ich biografie 鈥 jest w efekcie zupe艂nie inna ni偶 nasz odbi贸r papie偶a z Polski.

Chcemy wi臋c dzi艣 o Janie Pawle II porozmawia膰 nie tylko na powa偶nie, ale tak偶e krytycznie. Bez burzenia jego pomnik贸w, ale te偶 bez 鈥 niekiedy niemal ba艂wochwalczego 鈥 wynoszenia go pod niebiosa. Chcemy powa偶nie przyjrze膰 si臋 jego dziedzictwu teologicznemu. Chcemy zada膰 pytanie o to, czy 鈥 paradoksalnie, jako jeden z kluczowych ojc贸w Soboru Watyka艅skiego II 鈥 nie zatrzyma艂 przemian soborowych w Ko艣ciele. Czy jego teologia cia艂a i 鈥瀏eniuszu kobiecego鈥 oraz oparta na nich wizja p艂ciowo艣ci i rodziny jest rzeczywi艣cie jedyn膮 mo偶liw膮 na gruncie chrze艣cija艅skim? Dlaczego odpryski obecnych za granic膮 dyskusji na te tematy, kt贸re docieraj膮 do Polski, nie s膮 podchwytywane i rozwijane? Jak patrz膮 na papie偶a-Polaka katolicy i katoliczki z innych cz臋艣ci 艣wiata? Jak Jan Pawe艂 II patrzy艂 na polsko艣膰 i jak wp艂ywa艂 na to, co si臋 dzia艂o w jego ojczy藕nie 鈥 r贸wnie偶 w polskim Ko艣ciele? Czy to dorobek jednoznaczny i jednowymiarowy? Czy najwi臋ksz膮 s艂abo艣ci膮 jego pontyfikatu nie by艂a fatalna polityka personalna i otaczanie si臋 z艂ymi doradcami oraz wsp贸艂pracownikami? Chcemy wreszcie 鈥 bez wst臋pnych za艂o偶e艅 鈥 zapyta膰 o jego odpowiedzialno艣膰 za systemowe krycie przest臋pstw seksualnych w Ko艣ciele za jego pontyfikatu.

Wielka debata przed nami

To wszystko pytania, na kt贸re musimy zacz膮膰 szuka膰 odpowiedzi w polskim Ko艣ciele i spo艂ecze艅stwie, je艣li chcemy zamieni膰 kamienn膮 pami臋膰 o Janie Pawle II w pami臋膰 偶yw膮, znacznie bardziej zniuansowan膮, mniej zdogmatyzowan膮 i jednoznaczn膮, a przez to zwyczajnie bardziej autentyczn膮. Ta dyskusja, nabrzmiewaj膮ca tak偶e poza granicami Polski, i tak nas nie ominie. To jedna z wielkich debat, kt贸re b臋d膮 mia艂y du偶e znaczenie dla kszta艂tu polsko艣ci i katolicyzmu w nast臋pnych latach.

Nie chcemy tej dyskusji odbywa膰 bez przedstawicieli i przedstawicielek rzeczywistego 鈥瀙okolenia Jana Paw艂a II鈥. Chcemy wej艣膰 z nimi w dialog, dlatego oddajemy im cz臋艣膰 艂am贸w tego numeru. Jednocze艣nie chcemy wyra藕nie zaznaczy膰 i przedstawi膰 nasz膮 autonomiczn膮, niekiedy mocno krytyczn膮 鈥 cho膰 jak dot膮d wci膮偶 cz膮stkow膮 鈥 wizj臋 dorobku papie偶a z Polski. To pocz膮tek rozmowy, nie za艣 jej puenta.

Nie powiemy o nim 鈥瀗asz papie偶鈥 w takim samym sensie, w jakim robi膮 to ludzie od nas o pokolenie starsi. Ale pami臋膰 o nim to nasza wsp贸lna 鈥 europejska i chrze艣cija艅ska, szczeg贸lnie za艣 polska i katolicka 鈥 sprawa. Oby艣my przy jej przepracowywaniu 鈥 a jeste艣my przekonani, 偶e jest to niezb臋dne 鈥 umieli wsp贸lnie poszuka膰 prawdy. Nawet je艣li oka偶e si臋 ona inna ni偶 to, co dot膮d zwykli艣my za ni膮 uwa偶a膰.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij