Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Pochwa┼éa teologicznego nieporz─ůdku

Dopiero wtedy, kiedy w ramach pluralizmu religijnego jest miejsce tak┼╝e na ÔÇ×bezbo┼╝n─ůÔÇŁ formacj─Ö intelektualn─ů, mo┼╝na m├│wi─ç, ┼╝e pluralizm religijny daje po┼╝yteczne efekty.
Pochwa┼éa teologicznego nieporz─ůdku
ilustr.: Kolarstwo

Pewien wa┼╝ny ┼Ťwiatowy przyw├│dca w momencie jednego z wielu politycznych kryzys├│w, jakie dotykaj─ů ┼Ťwiat, mia┼é zapyta─ç: ÔÇ×Gdzie jest papie┼╝ islamu, bym m├│g┼é do niego zadzwoni─ç?ÔÇŁ. Przyznam, ┼╝e wizja islamskiego papie┼╝a mocno mnie przerazi┼éa. Ka┼╝da religia ma swoj─ů specyfik─Ö ÔÇô katolicyzm z kontynuacj─ů sukcesji apostolskiej po dzie┼ä dzisiejszy ma wielkie zalety. Jednak i inne rozwi─ůzania ÔÇ×organizacyjneÔÇŁ na ÔÇ×rynkuÔÇŁ religii wyst─Öpuj─ů.
W pierwszych wiekach swego istnienia islam wypracowa┼é szczeg├│lnego rodzaju pluralizm organizacyjno-doktrynalny. Pluralizm ten ma dwojaki charakter: wewn─Ötrzny, obejmuj─ůcy uznanie r├│┼╝norodno┼Ťci stanowisk w ramach samego islamu, oraz zewn─Ötrzny ÔÇô dotycz─ůcy stosunk├│w do wyznawc├│w innych religii. Ten pierwszy wyra┼╝a si─Ö w wielo┼Ťci nurt├│w doktrynalnych, niegdy┼Ť roz┼éo┼╝onych w wachlarzu od odwo┼éuj─ůcej si─Ö do dziedzictwa antycznego falsafa, przez racjonalistyczny mutazylizm i scholastyczny kalam, po ÔÇ×ludzi tradycjiÔÇŁ, ahl ul-hadis, opieraj─ůcych si─Ö wy┼é─ůcznie na przekazach o czynach i s┼éowach Proroka. Dzi┼Ť za┼Ť wyra┼╝a si─Ö w wachlarzu mo┼╝liwo┼Ťci rozpi─Ötych na spektrum od okcydentalizuj─ůcych modernist├│w po odtwarzaj─ůcych ┼╝ycie pierwszych muzu┼éman├│w salafi. A tak┼╝e w mozaice od┼éam├│w ÔÇ×wyznaniowychÔÇŁ, z kt├│rych sunnizm i szyizm to tyko dwa, przez sw─ů liczebno┼Ť─ç najbardziej znane, w rozmaito┼Ťci szk├│┼é (czy wr─Öcz metodologii) prawa ÔÇô czterech g┼é├│wnych sunnickich oraz szeregu pomniejszych, wreszcie: w r├│┼╝norodno┼Ťci bractw, tariq, sufickich, to jest mistycznych.
Islam otwarty na inne religie
Ten islamski pluralizm ma te┼╝, co ciekawsze, tak┼╝e i sw├│j wymiar zewn─Ötrzny, polegaj─ůcy na cz─Ö┼Ťciowym przynajmniej uznaniu innych grup religijnych. Islam, krystalizuj─ůc si─Ö stosunkowo p├│┼║no na dziejowym forum religii i jednocze┼Ťnie uznaj─ůc si─Ö za rozwini─Öcie wcze┼Ťniejszej tradycji judeo-chrze┼Ťcija┼äskiej, okre┼Ťli┼é tak┼╝e sw├│j stosunek do tych dawniejszych tradycji. S┼éowem kluczem sta┼éo si─Ö koraniczne poj─Öcie ahl ul-kitab, ÔÇ×lud ksi─ÖgiÔÇŁ, kt├│rym to okre┼Ťlono wyznawc├│w innych religii dysponuj─ůcych swoimi ÔÇ×ksi─ÖgamiÔÇŁ, a wi─Öc pierwotnie ┼╝yd├│w i chrze┼Ťcijan, a z czasem tak┼╝e i innych religii, w szczeg├│lno┼Ťci za┼Ť zaratusztrian oraz ÔÇ×bramin├│wÔÇŁ, czyli hinduist├│w i buddyst├│w. Dzi┼Ť rozwini─Öciem tego poj─Öcia jest wprowadzony przez francuskiego katolickiego islamologa Louisa Massignona termin ÔÇ×religie abrahamoweÔÇŁ, czyli w┼éa┼Ťnie religie odwo┼éuj─ůce si─Ö do ksi─ůg, od Tory, przez Ewangeli─Ö, po Koran.
Zakres tego islamskiego uznania innowierc├│w pozostawa┼é oczywi┼Ťcie kwesti─ů otwart─ů. Nie mo┼╝e by─ç inaczej w religii charakteryzuj─ůcej si─Ö powy┼╝ej opisanym wewn─Ötrznym pluralizmem doktrynalnym, dotycz─ůcym tak┼╝e kwestii tego, jak nale┼╝y traktowa─ç nie-muzu┼éman├│w. Niekiedy by┼éo to wi─Öc uznanie czysto prawno-instrumentalne, pozwalaj─ůce wyznawcom innych religii ┼╝y─ç i funkcjonowa─ç na terenach pa┼ästw muzu┼éma┼äskich ÔÇô cho─ç na prawach ograniczonych w por├│wnaniu z wyznawcami islamu, a przynajmniej w por├│wnaniu z muzu┼éma┼äskimi elitami w tych dawnych ÔÇ×feudalnychÔÇŁ spo┼éecze┼ästwach (bo r├│┼╝nice mi─Ödzy r├│┼╝nymi warstwami i grupami spo┼éecznymi w spo┼éecze┼ästwach przednowoczesnych by┼éy cz─Östo znaczniejsze ni┼╝ r├│┼╝nice mi─Ödzyreligijne).
Cho─ç zakres takiego uznania, z punktu widzenia wsp├│┼éczesnych standard├│w wypracowywanych w Europie od czas├│w O┼Ťwiecenia i Rewolucji Francuskiej, by┼é niezbyt szeroki (inna sprawa, ┼╝e z wype┼énieniem tych standard├│w i w samej Europie r├│┼╝nie bywa┼éo), to w por├│wnaniu z przedo┼Ťwieceniow─ů (i sprzed zako┼äczenia epoki wojen religijnych) Europ─ů by┼é on zadziwiaj─ůco du┼╝y. Najbardziej wy┼Ťwiechtanym przyk┼éadem jest tu oczywi┼Ťcie to, i┼╝ ┼╝ydzi wygnani po rekonkwi┼Ťcie z Hiszpanii emigrowali w znacz─ůcej cz─Ö┼Ťci do kraj├│w muzu┼éma┼äskich ÔÇô Maroka, Egiptu oraz Imperium Osma┼äskiego. Ale tak┼╝e z terenu relatywnie tolerancyjnej Rzeczpospolitej Obojga Narod├│w niekiedy rozmaici r├│┼╝nowiercy udawali si─Ö na wygnanie pod skrzyd┼éa tego ostatniego.
Czerpi─ůc od innych
Ten muzu┼éma┼äski pluralizm zewn─Ötrzny przybiera niekiedy i odmienn─ů posta─ç o charakterze bardziej doktrynalnym, wyra┼╝aj─ůcym si─Ö w zainteresowaniu i czerpaniu z my┼Ťli tych innych religii. Po cz─Ö┼Ťci sta┼éo si─Ö to immanentn─ů sk┼éadow─ů islamskiego kanonu, w postaci opowie┼Ťci ÔÇô zar├│wno biblijnych, jak i pozabiblijnych (apokryficznych) o dziejach starotestamentowych, a w szczeg├│lno┼Ťci o Prorokach Izraela ÔÇô kt├│re s─ů okre┼Ťlane zbiorcz─ů nazw─ů israilijjat (pocz─ůtkowo stosowan─ů w charakterze epitetu przez przeciwnik├│w powo┼éywania si─Ö na te tradycje). Innym tego przyk┼éadem mo┼╝e by─ç dzia┼éalno┼Ť─ç ksi─Öcia Dara Shikoh z dynastii wielkich Mogo┼é├│w, kt├│ry ÔÇô wzorem swoich przodk├│w, a w szczeg├│lno┼Ťci cesarza Akbara ÔÇô rozwin─ů┼é ambitny program t┼éumaczenia dzie┼é brami┼äskich na perski (b─Öd─ůcy p├│┼║niej, na prze┼éomie XVIII i XIX wieku, punktem wyj┼Ťcia dla pierwszych przek┼éad├│w na j─Özyki europejskie, kt├│re z kolei sta┼éy si─Ö pierwszym ┼║r├│d┼éem informacji o hinduizmie i buddyzmie dla wielu zainteresowanych nimi umys┼é├│w O┼Ťwiecenia i Romantyzmu). T┼éumaczy┼é je nie w celu ich na przyk┼éad zbijania i odrzucania, ale w celu odnajdywania kwestii ┼é─ůcz─ůcych. Z tego te┼╝ powodu przyja┼║ni┼é si─Ö z hinduskimi mistykami czy z si├│dmym guru sikh├│w, Har RaiÔÇÖem. I temu te┼╝ po┼Ťwi─Öci┼é swoje w┼éasne dzie┼éo Majma-ul-Bahrain, ÔÇ×Zmieszanie Dw├│ch Ocean├│wÔÇŁ, ocean├│w Wedanty i sufizmu.
Dodajmy mo┼╝e jeszcze jeden przyk┼éad, bo raczej nie zaskakuje to, ┼╝e interesowa┼é si─Ö my┼Ťl─ů brami┼äsk─ů suficko nastawiony indyjski ksi─ů┼╝─Ö, kt├│ry zreszt─ů przegra┼é walk─Ö o w┼éadz─Ö i zgin─ů┼é z rozkazu swego m┼éodszego brata Aurangzeba ÔÇô znienawidzonego przez niema┼é─ů cz─Ö┼Ť─ç wsp├│┼éczesnych Indii jako jeden z protoplast├│w wsp├│┼éczesnego fundamentalizmu. Interesuj─ůce ÔÇ×uniwersalistyczneÔÇŁ my┼Ťlenie reprezentowa┼é inny patron dzisiejszego ÔÇ×fundamentalizmuÔÇŁ, czyli niepokorny trzynasto- i czternastowieczny damasce┼äski teolog, Ibn Tajmijja (cho─ç do tego akurat elementu jego my┼Ťli wsp├│┼écze┼Ťni ÔÇ×fundamentali┼ŤciÔÇŁ raczej si─Ö nie przyznaj─ů). Ot├│┼╝ Ibn Tajmijja by┼é ÔÇô zdaniem Mohammada Hassana Khalila, autora pasjonuj─ůcej ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Islam and the Fate of OthersÔÇŁ ÔÇô jednym z modelowych przedstawicieli teologii pustego piek┼éa, czyli przekonania, ┼╝e innowiercy co prawda trafi─ů do Gehenny, ale na czas wymierzony, po czym opuszcz─ů jej czelu┼Ťci. A wspomnie─ç o tym warto tak┼╝e dlatego, ┼╝e jednym z najwybitniejszych wsp├│┼éczesnych przedstawicieli teologii powszechnego zbawienia jest przecie┼╝ polski teolog ojciec Wac┼éaw Hryniewicz.
Pluralizm wywołuje konflikt?
Oczywi┼Ťcie nie pisz─Ö tego po to, by tworzy─ç wyidealizowany obraz islamu. Im wi─Öcej pluralizmu, tym wi─Öcej nie tylko wzbogacaj─ůcej r├│┼╝norodno┼Ťci, ale tak┼╝e i konflikt├│w. Pluralizm prowadzi koniec ko┼äc├│w tak do stanowisk wzajemnie si─Ö uznaj─ůcych, jak i do wzajemnie si─Ö odrzucaj─ůcych czy zwalczaj─ůcych. Te pierwsze wzbogacaj─ů tradycj─Ö, czyni─ů j─ů bardziej r├│┼╝norodn─ů, a to za┼Ť daje mi─Ödzy innymi takie po┼╝yteczne efekty jak wi─Öksza ÔÇ×kreatywno┼Ť─çÔÇŁ czy wi─Öksza zdolno┼Ť─ç odpowiadania na zmiany. Te drugie ÔÇô b─Öd─ůce przecie┼╝ tak┼╝e wyrazem pluralistycznej r├│┼╝norodno┼Ťci stanowisk, krwawo sobie niekiedy przeciwstawianych ÔÇô prowadz─ů do mniej pomy┼Ťlnych efekt├│w.
Tak┼╝e islam mia┼é swoj─ů doz─Ö wojen religijnych, obejmuj─ůc─ů zar├│wno ÔÇô analogicznie do ÔÇ×pozytywnychÔÇŁ przejaw├│w pluralizmu ÔÇô konflikty wewn─Ötrzne, jak i zewn─Ötrzne. List─Ö tych pierwszych zacz─ů─ç mo┼╝na od najwcze┼Ťniejszego konfliktu p├│┼║niejszych sunnit├│w z tymi, kt├│rzy z czasem stali si─Ö szyitami, a kt├│ry dotyczy┼é formy i charakteru dziedzictwa po Proroku. Zako┼äczy─ç mo┼╝na j─ů na konfliktach dzisiejszych, z kt├│rych wojna z Pa┼ästwem Islamskim (ISIS) jest tylko jednym, cho─ç najbardziej pewnie znanym. Z innych mo┼╝na wymieni─ç czy to prze┼Ťladowania grupy Ahmadijja, czy, by da─ç przyk┼éad niejako na ÔÇ×drug─ů n├│┼╝k─ÖÔÇŁ, represje, jakie spotykaj─ů w r├│┼╝nych krajach muzu┼éma┼äskich przedstawicieli salafizmu, tak┼╝e z jego podnurt├│w odrzucaj─ůcych przemoc. Konflikty religijne ÔÇ×zewn─ÖtrzneÔÇŁ zaczynaj─ů si─Ö za┼Ť w momencie, w kt├│rym stosunek do innowierc├│w nie wyra┼╝a si─Ö daniem im takiej czy innej mo┼╝liwo┼Ťci koegzystencji, cho─çby na ograniczonych ÔÇô z dzisiejszej perspektywy ÔÇô prawach, ale ich zwalczaniem. Dotyczy┼éo to cho─çby wyznawc├│w innych religii ni┼╝ te zakwalifikowane jako religie ksi─Ögi (czyli na przyk┼éad wyznawc├│w religii Afryki) albo innowierc├│w w epoce kszta┼étowania si─Ö nacjonalizm├│w, kiedy to wyznania zacz─Ö┼éy by─ç definiowanie w kategoriach nie religijnych, ale narodowych, czego najstraszliwszymi, ale wcale nie jedynymi, nast─Öpstwami by┼éy na przyk┼éad Ludob├│jstwo Ormian lub rzezie w okresie podzia┼éu Indii Brytyjskich.
Nie jest jednak moim celem ko┼äczenie cz─Öst─ů konstatacj─ů, ┼╝e pewne ca┼ékiem ┼Ťwie┼╝ej daty ┼Ťwieckie standardy tolerancji religijnej i pluralizmu w cz─Ö┼Ťci kraj├│w muzu┼éma┼äskich nadal bywaj─ů kontestowane. Nie chodzi tutaj zreszt─ů tylko o wspomniany ISIS, ale i na przyk┼éad o religijn─ů nagonk─Ö w ostatnich miesi─ůcach na Basuki Tjahaja Purnama, ÔÇ×AhokaÔÇŁ, chrze┼Ťcija┼äskiego kandydata na gubernatora D┼╝akarty, stolicy Indonezji, najwi─Ökszego pa┼ästwa muzu┼éma┼äskiego, a przy tym trzeciej demokracji ┼Ťwiata. Nie tylko w krajach muzu┼éma┼äskich r├│┼╝nie z tymi standardami bywa: tak┼╝e pierwsza i druga demokracja ┼Ťwiata ÔÇô Indie i USA ÔÇô ze wzgl─Ödu na postawy cz─Ö┼Ťci polityk├│w aktualnie rz─ůdz─ůcych tam opcji nie wypadaj─ů najlepiej w ocenie swego stosunku do innowierc├│w, w tym tak┼╝e do muzu┼éman├│w. Dlatego chcia┼ébym wspomnie─ç o innym, bardziej pozytywnym, ale tak┼╝e zupe┼énie wsp├│┼éczesnym, zjawisku, nale┼╝─ůcym do dziedziny, od kt├│rej zacz─Öli┼Ťmy, a mianowicie do dziedziny my┼Ťli religijnej.
Tradycjonalistyczny pluralizm
W ci─ůgu ostatniego wieku sformu┼éowano kilka solidnych stanowisk filozoficznych argumentuj─ůcych na rzecz pluralizmu religijnego. Najbardziej znane z nich to odwo┼éuj─ůca si─Ö do filozofii Kanta koncepcja Johna Hicka, i┼╝ w sensie transcendentnym wszystkie religie odsy┼éaj─ů do tego samego boskiego i niepoznawalnego ÔÇ×noumenuÔÇŁ.
Istnieje jednak tak┼╝e inny pomys┼é na pluralizm, g┼é─Öbszy, mocniejszy i wypracowany w obr─Öbie ÔÇô tak to mo┼╝na uj─ů─ç ÔÇô my┼Ťli muzu┼éma┼äskiej. Jest to stanowisko nurtu, kt├│ry ÔÇô co warto zaznaczy─ç ÔÇô mi osobi┼Ťcie w ca┼éej swej pozosta┼éej rozci─ůg┼éo┼Ťci nie odpowiada. To nurt antymodernistyczny (w┼é─ůcznie z odrzucaniem demokracji i tendencjami niekiedy autorytarnymi, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o antynaukowych). To te┼╝ nurt, w kt├│rym istnieje wyj─ůtkowy afekt do rozmaitych ÔÇ×jungowskichÔÇŁ symboli, odleg┼éych od mojego pojmowania ┼Ťwiata (nie m├│wi─ůc ju┼╝ o predylekcji do ezoteryki). Nie odpowiada mi zatem ten nurt poza jednym w┼éa┼Ťnie: wyj─ůtkowo ciekawie sformu┼éowanym stanowiskiem na rzecz pluralizmu religijnego, na rzecz wielo┼Ťci tradycji religijnych.
Chodzi tu mianowicie o stanowisko ÔÇ×szko┼éy tradycjonalistycznejÔÇŁ wypracowane przez Ren├ę Gu├ęnona (oczywi┼Ťcie maj─ůce swoje antecedensy), kt├│re ÔÇô w najwi─Ökszym skr├│cie ÔÇô g┼éosi, i┼╝ te religie, kt├│re kontynuuj─ů jak─ů┼Ť Tradycj─Ö si─Ögaj─ůc─ů do odwiecznej, pozadoczesnej m─ůdro┼Ťci (Sophia Perennis), s─ů r├│wnoprawnie prawdziwe. Nie dotyczy to wi─Öc wsp├│┼éczesnych, nowych ruch├│w religijnych, a tak┼╝e odchodz─ůcych od Tradycji modernistycznych form ÔÇ×tradycyjnychÔÇŁ wyzna┼ä.
Czy wi─Öc to b─Ödzie oparty o Wedy hinduizm, kt├│rym si─Ö Gu├ęnon wielce interesowa┼é, czy odwo┼éuj─ůcy si─Ö do proroctwa islam, na kt├│ry si─Ö ten Francuz nawr├│ci┼é, aby sp─Ödzi─ç ostatnie dwadzie┼Ťcia lat ┼╝ycia w Egipcie (tam zmar┼é w 1951 roku), ani razu nie wracaj─ůc do swej ojczyzny, czy nawet (sic!) masoneria albo tak┼╝e chrze┼Ťcija┼ästwo byle nie zbyt modernistyczne ÔÇô ka┼╝de z nich jest r├│wnie dobr─ů ┼Ťcie┼╝k─ů prowadz─ůc─ů do prawdy. Istotne jest jedno ÔÇô by praktykowa─ç dan─ů religi─Ö w zgodzie z jej zastan─ů tradycj─ů, bez reform i zmian. Inaczej traci si─Ö wi─Ö┼║ z owym przedwiecznym ┼║r├│d┼éem. I w tym le┼╝y si┼éa tego podej┼Ťcia ÔÇô nie sugeruje ono pr├│by unifikacji religii, co zarzucano wspomnianemu Hickowi, kt├│rego oskar┼╝ano o to, ┼╝e summa summarum optuje niby za jakim┼Ť wsp├│lnym kultem transcendentnego, ÔÇ×noumenalnegoÔÇŁ Boga. Tradycjonalizm wr─Öcz przeciwnie ÔÇô domaga si─Ö praktykowania swojej w┼éasnej religii ┼Ťci┼Ťle wedle jej nauk, uznaj─ůc jednocze┼Ťnie r├│wn─ů prawomocno┼Ť─ç r├│wnie sumiennie praktykowanych innych tradycji religijnych.
Ciekawy jest zapis dyskusji Hicka z jednym z g┼é├│wnych przedstawicieli tradycjonalizmu, Seyyedem Hosseinem Nasrem, kt├│ry jest jednocze┼Ťnie najwybitniejszym ┼╝yj─ůcym historykiem filozofii muzu┼éma┼äskiej. O ile Hick m├│wi o swojej pluralistycznej otwarto┼Ťci na inne religie, w tym tak┼╝e i islam Nasra, to Nasr podkre┼Ťla, ┼╝e wcale nie chodzi o to, by Hick jako┼Ť pluralistycznie obejmowa┼é swym chrze┼Ťcija┼ästwem islam, ale o to, by jak naj┼Ťci┼Ťlej praktykowa┼é swoje chrze┼Ťcija┼ästwo, najlepiej w wersji ortodoksyjnej, zgodnej z tradycyjnym nauczaniem, a nie jakiej┼Ť ÔÇ×otwartejÔÇŁ. (Zainteresowanych odsy┼éam do ksi─ů┼╝ki Adnana Aslana, ÔÇ×Religious Pluralism in Christian and Islamic Philosophy: The Thought of John Hick and Seyyed Hossein NasrÔÇŁ).
Pluralizm tak┼╝e dla niewierz─ůcych
Nie chc─Ö jednak twierdzi─ç, ┼╝e stanowisko tradycjonalistyczne jest mi w kwestii pluralizmu w ca┼éej rozci─ůg┼éo┼Ťci bliskie (poza tymi kwestiami, o kt├│rych wspomnia┼éem, sympatia dla tradycjonalizmu u ÔÇ×putinowskiegoÔÇŁ ideologa euroazjatyzmu, Aleksandra Dugina, jest wystarczaj─ůcym sygna┼éem ostrzegawczym). Osobi┼Ťcie wprowadzi┼ébym we┼ä co najmniej ÔÇ×poprawk─Ö KochanowiczaÔÇŁ, polegaj─ůc─ů na przyznaniu r├│wnych praw tak┼╝e religiom nietradycyjnym, nowopowsta┼éym wyznaniom i ruchom religijnym, kt├│re w swojej mniej lub bardziej rozwini─Ötej ÔÇ×dogmatyceÔÇŁ te┼╝ przecie┼╝ odsy┼éaj─ů do jakiego┼Ť poza stricte empirycznego czy te┼╝ czysto doczesnego wymiaru.
Nie m├│wi─ůc ju┼╝ o sprawie bardziej fundamentalnej, kt├│r─ů cz─Östo pomija si─Ö w ramach tak zwanego ÔÇ×dialogu mi─ÖdzyreligijnegoÔÇŁ, a mianowicie o podej┼Ťciu do ateist├│w i os├│b niewierz─ůcych. Bo w ramach dialogu ÔÇ×ekumenicznegoÔÇŁ nierzadko jak gdyby zak┼éada si─Ö, ┼╝e starczy, gdy r├│┼╝ne wyznania si─Ö mi─Ödzy sob─ů dogadaj─ů i znajd─ů jakie┼Ť modus vivendi.
Miar─ů pluralizmu religijnego niech b─Ödzie zatem uznanie r├│wnoprawno┼Ťci tak┼╝e i my┼Ťli antyreligijnej. W klasycznym islamie istnia┼éa grupa postaci uznawanych za wolnomy┼Ťlicieli, okre┼Ťlanych mianem zindik, niekiedy u┼╝ywanym pogardliwie. Czy faktycznie byli oni ateistami, w tej kwestii ÔÇô czytaj─ůc ich dzie┼éa ÔÇô mo┼╝na mie─ç w─ůtpliwo┼Ťci, cho─ç tak niekiedy si─Ö dzi┼Ť ich przedstawia. Jednak, o ile cz─Östo odrzucali oni istotne elementy doktryny muzu┼éma┼äskiej, to wiary w Boga raczej nie, nierzadko wr─Öcz przeciwstawiali Go w─ůsko poj─Ötym naukom dogmatyczno-katechetycznym. W ka┼╝dym razie za bezbo┼╝nik├│w bywali (i bywaj─ů) uwa┼╝ani, a jednocze┼Ťnie walnie przyczynili si─Ö do ukszta┼étowania klasycznej arabsko-muzu┼éma┼äskiej cywilizacji pierwszych wiek├│w islamu.
Do zindik├│w zaliczali si─Ö cho─çby dworski poeta Abu Nuwas, klasyk literatury arbskiej, Muhammad ibn Zakarijja al-Razi, po ┼éacinie zwany Rhazesem, jeden z najwi─Ökszych ┼Ťredniowiecznych medyk├│w (nie myli─ç z innymi Razimi, wywodz─ůcymi si─Ö tak┼╝e z ira┼äskiego Rej, cho─çby wielkim komentatorem Koranu, Fakhr al-Dinem al-Razim), Abu al-Ala al-MaÔÇÖarri, kolejny poeta, egzystencjalny i sceptyczny (pewien zamieszka┼éy w Kairze Anglik b─Öd─ůcy drugoplanow─ů postaci─ů znanej suda┼äskiej powie┼Ťci Tayeba Saliha ÔÇ×Sezon migracji na p├│┼énocÔÇŁ pod wp┼éywem lektury w┼éa┼Ťnie wierszy al-MaÔÇÖarri’ego nawraca si─Ö, paradoksalnie, na islam), ibn al-Mukaffa, najbardziej znany jako t┼éumacz ze ┼Ťrednioperskiego, indyjskich bajek o zwierz─Ötach ÔÇ×Kalila i DimnaÔÇŁ (w pierwowzorze ÔÇ×Pa┼ä─çatantraÔÇŁ, kt├│re mia┼éy z czasem zaw─Ödrowa─ç tak┼╝e do Europy i wp┼éyn─ů─ç cho─çby na La FontaineÔÇÖa, aby mo┼╝e potem wraz z kiplingowskim Mowglim wr├│ci─ç do Indii) czy wiele innych postaci opisanych na przyk┼éad przez egipskiego historyka filozofii Abdel Rahman Badawiego w jego ÔÇ×Z historii ateizmu w islamieÔÇŁ (ÔÇ×Min tarikh al-ilhad fi-l-islamÔÇŁ).
Dopiero wtedy, kiedy w ramach pluralizmu religijnego jest miejsce i na tak─ů ÔÇ×bezbo┼╝n─ůÔÇŁ formacj─Ö intelektualn─ů, dopiero wtedy mo┼╝na m├│wi─ç, ┼╝e pluralizm religijny daje po┼╝yteczne efekty.

***
ÔÇ×Dopuszczenie do g┼éosu przedstawicieli wszelkich mniejszo┼Ťci ÔÇô tak┼╝e muzu┼éma┼äskiej ÔÇô to kwestia nie tylko etyki dziennikarskiej. To kwestia zwyk┼éej przyzwoito┼ŤciÔÇŁ ÔÇô przekonywa┼éa Emina Ragipovi─ç w tek┼Ťcie ÔÇ×Muzu┼émanie bez g┼éosuÔÇŁ. Dlatego zapraszamy przedstawicieli i przedstawicielki mniejszo┼Ťci na nasze ┼éamy, by mogli m├│wi─ç sami o sobie i we w┼éasnym imieniu o Polsce, Europie i ┼Ťwiecie.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś