Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Placyk Defilad

Na projekt ÔÇ×Plac DefiladÔÇŁ mo┼╝na patrze─ç jak na buduj─ůcy przyk┼éad wsp├│┼épracy w┼éadzy i miejskich aktywist├│w, mo┼╝na jak na nieuczciw─ů sztuczk─Ö PR-ow─ů, dzi─Öki kt├│rej gin─ů pora┼╝ki my┼Ťli urbanistycznej i zarz─ůdzania miastem.

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz

Na projekt ÔÇ×Plac DefiladÔÇŁ mo┼╝na patrze─ç jak na buduj─ůcy przyk┼éad wsp├│┼épracy w┼éadzy i miejskich aktywist├│w, mo┼╝na jak na nieuczciw─ů sztuczk─Ö PR-ow─ů, dzi─Öki kt├│rej za zas┼éon─ů dymn─ů energii spo┼éecznej gin─ů pora┼╝ki my┼Ťli urbanistycznej i zarz─ůdzania miastem w wykonaniu obecnej ekipy rz─ůdz─ůcej Warszaw─ů.
 
Je┼Ťli szuka─ç wyrazistego symbolu trudnych los├│w Warszawy po wojnie, nie trzeba specjalnie zapuszcza─ç si─Ö w miasto. Wystarczy stan─ů─ç w samym jego ┼Ťrodku i rozejrze─ç si─Ö dooko┼éa. Oto jest. Podobno to ÔÇ×najwi─Ökszy plac w EuropieÔÇŁ, ale na jego potrzeby przyda┼éoby si─Ö wymy┼Ťli─ç nowy termin, bo w klasycznej definicji ÔÇ×placuÔÇŁ ta wyrwa w przestrzeni raczej si─Ö nie mie┼Ťci.
 
Placem Defilad komunistyczne w┼éadze Warszawy pr├│bowa┼éy zatrze─ç pami─Ö─ç o bur┼╝uazyjnym dziedzictwie miasta, wymazuj─ůc z mapy jego najwspanialsze ulice i zast─Öpuj─ůc je przestrzeni─ů stworzon─ů do wiec├│w u st├│p ÔÇ×daru StalinaÔÇŁ. Po upadku komunizmu, a w┼éa┼Ťciwie w trakcie jego powolnego konania, zagnie┼║dzi┼é si─Ö tu bazar b─Öd─ůcy symbolem ÔÇ×dzikiego kapitalizmuÔÇŁ lat 90 (dzi┼Ť chcia┼éoby si─Ö doda─ç ÔÇô nie tak znowu dzikiego w por├│wnaniu z dzisiejsz─ů dzik─ů reprywatyzacj─ů). Potem by┼é etap Kupieckich Dom├│w Towarowych. A przede wszystkim ich widowiskowa likwidacja, bo kupcy nie pasowali do tego ÔÇ×reprezentacyjnegoÔÇŁ miejsca. Wci─ů┼╝ idziemy z duchem czas├│w, prawda? Dalej jest jeszcze lepiej, bo podczas ÔÇ×skoku cywilizacyjnegoÔÇŁ, jaki wykonali┼Ťmy przy okazji organizacji Euro 2012, by┼éa tu przecie┼╝ Strefa Kibica. Wtedy te┼╝ ÔÇô ale to w┼éa┼Ťciwie si─Ö nie zmienia – ┬áby┼é tu punkt widokowy na ┬ánajwi─Öksz─ů w kraju liczb─Ö wielkopowierzchniowych reklam, a to tak┼╝e jest od wielu lat bolesna prawda czasu.
 
R├│wnie wymowne jak wszystkie te wydarzenia jest tak┼╝e to, co mia┼éo tu by─ç, ale nigdy nie dosz┼éo do skutku. Ot├│┼╝ nie powsta┼é nigdy sensowny, sp├│jny i zatwierdzony do realizacji projekt tego, co mia┼éoby tu si─Ö znajdowa─ç na sta┼ée. Kolejne plany i konkursy pojawia┼éy si─Ö i upada┼éy, a za najbardziej spektakularn─ů klap─Ö nale┼╝y uzna─ç fiasko wieloletnich rokowa┼ä w sprawie wybudowania tu siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Ten dojmuj─ůcy brak planu i wizji, a tak┼╝e nieudolno┼Ť─ç w realizacji cho─çby jej szcz─ůtk├│w, r├│wnie┼╝ przypomina o tym, co dzi┼Ť stanowi o trudnych losach Warszawy ÔÇô miasta w po┼éowie nie zagospodarowanego, w kt├│rym tak wiele mo┼╝na jeszcze zaplanowa─ç i tak niewiele si─Ö udaje.
 
Po tych wszystkich latach, kiedy wyrwa w przestrzeni Warszawy u┼Ťwiadamia┼éa mi bole┼Ťnie, jak bardzo ci─ůgle musimy ÔÇ×nadgania─çÔÇŁ i jak bardzo czasem gonimy po omacku, niedawno wreszcie i bez ironii mog┼éem powiedzie─ç: idzie ku lepszemu. Za plac Defilad wzi─Ö┼éa si─Ö grupa aktywist├│w prowadz─ůcych lokale w Pa┼éacu Kultury ÔÇô barStudio i Cafe Kulturalna. Og┼éosili, ┼╝e skoro cz─Ö┼Ť─ç placu przed ich klubami nie jest u┼╝ywana, to chc─ů zacz─ů─ç w tym miejscu dzia┼éa─ç. Tak po prostu, bez wielkiego planu, o┼╝ywi─ç t─ů przestrze┼ä ÔÇô robi─ç plenerowe koncerty, sprawi─ç, by by┼éo to miejsce, do kt├│rego chce si─Ö przyj┼Ť─ç i w kt├│rym chce si─Ö zosta─ç.
 
Czasami wydaje mi si─Ö, ┼╝e najlepsze, co wydarzy┼éo si─Ö w Warszawie przez ostatnie kilka lat, wzi─Ö┼éo si─Ö w┼éa┼Ťnie z takiej oddolnej, spo┼éecznej energii. Ludzie wsiedli na rowery, mimo ┼╝e ci─ůgle nie ma tu porz─ůdnych ┼Ťcie┼╝ek, bo od lat aktywi┼Ťci rowerowi zach─Öcali ich do tego i wymuszali zmiany na w┼éadzach. Przemek Pasek i jego fundacja JaWis┼éa przetar┼éa szlaki do masowego dzisiaj powrotu nad rzek─Ö, klubokawiarnie na dobre odmieni┼éy Plac Zbawiciela i inne centralne rejony miasta, w kt├│rych co┼Ť takiego jak ÔÇ×nocne ┼╝ycieÔÇŁ nie wyst─Öpowa┼éo, a ostatnio najlepszy dotychczas pomys┼é na zmiany na Pradze wyszed┼é spod r─Öki zespo┼éu spo┼éecznik├│w skupionych wok├│┼é projektu Targowa Dla Ludzi. Warszawa staje si─Ö w┼éa┼Ťnie miastem tworzonym przez mieszka┼äc├│w i to, co dzieje si─Ö na Placu Defilad, mog┼éoby znowu sta─ç si─Ö wymownym symbolem czas├│w.
 

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


By┼éoby jednak za pi─Öknie, a Plac Defilad nie by┼éby sob─ů, gdyby nie zafundowa┼é nam idealnego, symbolicznego dope┼énienia. Ot├│┼╝ pod koniec maja spo┼éeczny projekt zagospodarowania tzw. p┼éyty g┼é├│wnej Placu Defilad zainaugurowa┼éa huczn─ů konferencj─ů prasow─ůÔÇŽ prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Nie, nie mylicie si─Ö ÔÇô ta sama, kt├│rej w┼éa┼Ťnie stukaj─ů dwie kadencje, a kt├│rej ekipa przy ultra-korzystnych warunkach (wi─Ökszo┼Ť─ç w Radzie Warszawy, rz─ůdy swojej partii na poziomie og├│lnopolskim, strumie┼ä dotacji z UE) nie potrafi┼éa poradzi─ç sobie z trwa┼éym zagospodarowaniem ┼Ťcis┼éego centrum stolicy kraju. Dzi┼Ť ci sami ludzie pr├│buj─ů wm├│wi─ç nam, ┼╝e ÔÇ×Plac DefiladÔÇŁ to ten kawa┼éek placu mi─Ödzy dwoma klubami, kt├│ry chcieli zagospodarowa─ç dzia┼éaj─ůcy tam aktywi┼Ťci kulturalni. I ┼╝e to zas┼éuga w┼éadz, ┼╝e co┼Ť si─Ö zacz─Ö┼éo tam dzia─ç.
 
Kto┼Ť m├│g┼éby powiedzie─ç: co jest z┼éego w tym, ┼╝e w┼éadza chwali si─Ö wsp├│┼éprac─ů ze spo┼éecznikami? ┼╗e pokazuje, ┼╝e jak si─Ö chce, to mo┼╝na ich przekona─ç do swoich pomys┼é├│w? Ot├│┼╝ nie ma w tym nic z┼éego ÔÇô ale pod warunkiem, ┼╝e nie pr├│buje si─Ö nas przy tej okazji ok┼éama─ç i zam─ůci─ç rzeczywisto┼Ť─ç. Zadaniem spo┼éecznik├│w, z kt├│rego wywi─ůzuj─ů si─Ö ostatnio doskonale, jest dba─ç o swoje otoczenie, tworzy─ç punktowe zmiany, wpada─ç na pomys┼éy, na kt├│re nikt wcze┼Ťniej nie wpad┼é. Zadaniem w┼éadz miasta jest my┼Ťle─ç w kategoriach systemowych. A my┼Ťlenie w kategoriach systemowych o Placu Defilad ponios┼éo w r─Ökach obecnej ekipy pora┼╝k─Ö totaln─ů. Otwieranie tego projektu przez Prezydent miasta, nadawanie mu nazwy ÔÇ×Plac DefiladÔÇŁ (podczas gdy chodzi jedynie o ma┼éy wycinek tego wci─ů┼╝ ra┼╝─ůco pustego placu!) i zabieranie splendoru nale┼╝nego aktywistom, kt├│rzy si─Ö za ten kawa┼éek miasta wzi─Öli, jest po prostu nieuczciwe i niesmaczne. Jak si─Ö narobi┼éo ba┼éaganu, to nie fotografuje si─Ö z osobami, kt├│re zabra┼éy nam miot┼é─Ö i postanowi┼éy cho─ç troch─Ö po nas posprz─ůta─ç.
 
Dlatego nie podzielam hurraoptymizmu obserwator├│w ┼╝ycia miejskiego, kt├│rzy jak Wojciech Kacperski bior─ů projekt ÔÇ×Plac DefiladÔÇŁ za znak, ┼╝e w tym miejscu ÔÇ×jeszcze b─Ödzie przepi─ÖknieÔÇŁ. Koniec drugiej kadencji w┼éadz samorz─ůdowych to zdecydowanie za p├│┼║no na mgliste obietnice i PR-owe zagrywki. To jest czas na rozliczanie si─Ö z tego, co si─Ö uda┼éo, a co nie, i z konkretnych plan├│w na przysz┼éo┼Ť─ç. Warszawa nie mo┼╝e d┼éu┼╝ej czeka─ç.
 
I owszem, jeszcze b─Ödzie przepi─Öknie ÔÇô ale dopiero wtedy, kiedy aktywni mieszka┼äcy opr├│cz tworzenia fantastycznych pomys┼é├│w zaczn─ů te┼╝ wymaga─ç od w┼éadz, by te wreszcie stan─Ö┼éy na wysoko┼Ťci swojego zadania w miejskiej wsp├│lnocie. A jest nim z pewno┼Ťci─ů co┼Ť znacznie powa┼╝niejszego ni┼╝ to, ┼╝e odda si─Ö co jaki┼Ť czas lokal, ulic─Ö czy kawal─ůtek pustego placu na realizacj─Ö nawet najbardziej urzekaj─ůcych oddolnych pomys┼é├│w mieszka┼äc├│w.
 

Je┼Ťli nie chc─ů Pa┼ästwo przegapi─ç kolejnych wyda┼ä naszego tygodnika, zach─Öcamy do zapisania si─Ö do naszego┬ánewslettera.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś