Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Pilne: Potrzebujemy powrotu do katolickiej nauki spo┼éecznej

Katolicka nauka spo┼éeczna w┼éa┼Ťciwie znikn─Ö┼éa z ┼╝ycia publicznego. Nie wida─ç, ┼╝eby dawni katoliccy propagatorzy jej neoliberalnej wersji zajmowali si─Ö ni─ů dzi┼Ť r├│wnie ch─Ötnie w duchu prezentowanym przez papie┼╝a Franciszka. A szkoda.
Pilne: Potrzebujemy powrotu do katolickiej nauki społecznej
ilustr.: Marta Basak

Katolicka nauka spo┼éeczna zawiera w swej doktrynie g┼é─Öboko zakorzenione idee solidarno┼Ťci, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej i pomocniczo┼Ťci ÔÇô idee niew─ůtpliwie lewicowe, kt├│re, jak si─Ö wydaje, najlepiej realizowane s─ů w spo┼éecze┼ästwie opieku┼äczym, w du┼╝ym stopniu, przek┼éadaj─ůcym si─Ö na pa┼ästwo socjalne. Idee te by┼éy, lepiej lub gorzej, wcielane, zar├│wno przez socjaldemokrat├│w, jak i chadek├│w w ┼╝ycie spo┼éeczno-gospodarcze Europy po traumie drugiej wojny ┼Ťwiatowej. Cz─Östo dzia┼éo si─Ö to przy zgodzie zwi─ůzk├│w zawodowych, kt├│re dla dobra wsp├│lnego by┼éy gotowe hamowa─ç swoje roszczenia. ÔÇ×Ci, kt├│rzy po II wojnie ┼ŤwiatowejÔÇŁ, m├│wi kardyna┼é Reinhard Marx w fundamentalnej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Kapita┼éÔÇŁ (wyd. Homo Dei, Krak├│w, 2009), ÔÇ×tworzyli w Niemczech, cz─Östo opieraj─ůc si─Ö na chrze┼Ťcija┼äskich przekonaniach, spo┼éeczn─ů gospodark─Ö rynkow─ů, stawiaj─ůc sobie ten cel, byli w pe┼énej jedno┼Ťci z Ko┼Ťcio┼éem. Chcieli oni, jak to sformu┼éowa┼é Alfred M├╝ller-Armack: ┬źpo┼é─ůczy─ç zasad─Ö wolno┼Ťci na rynku z zasad─ů wyr├│wnywanych szans spo┼éecznych┬╗ÔÇŁ. W efekcie osi─ůgni─Öto w tych krajach trwaj─ůcy kilkadziesi─ůt lat wzrost dobrobytu, ┼Ťwiadcze┼ä socjalnych i zmniejszenie r├│┼╝nic spo┼éecznych.

Chocia┼╝ dzisiejsza chadecja jest znacz─ůco odmieniona, to jednak w oficjalnym programie Europejskiej Partii Ludowej, zrzeszaj─ůcej partie chadeckie, zawarte s─ů warto┼Ťci: wolno┼Ť─ç, odpowiedzialno┼Ť─ç, sprawiedliwo┼Ť─ç, bezpiecze┼ästwo, poszanowanie ┼╝ycia ludzkiego na ka┼╝dym etapie jego istnienia czy solidarno┼Ť─ç b─Öd─ůca podstaw─ů sp├│jno┼Ťci spo┼éecznej. Jaros┼éaw Makowski i Konrad Niklewicz (ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ, 5 grudnia 2014 roku) zwracaj─ů uwag─Ö, ┼╝e ÔÇ×ludowo┼Ť─ç chadecji polega na tym, ┼╝e za cel stawia sobie reprezentowanie ca┼éego ludu, czyli spo┼éecze┼ästwa, a nie wybranych grupÔÇŁ. Inaczej m├│wi─ůc, chodzi o dobro wsp├│lne, g┼é─Öboko umiejscowione w katolickiej nauce spo┼éecznej.

W Polsce po zmianie ustrojowej

W Polsce po upadku komunizmu ┼Ťrodowiska opiniotw├│rcze zdominowa┼éa fascynacja neoliberaln─ů wersj─ů ustroju kapitalistycznego. Karol Modzelewski wspomina┼é, ┼╝e nie wierzy┼é w┼éasnym uszom, gdy we wrze┼Ťniu 1989 roku w Senacie wolnej Polski jeden z jego koleg├│w senator├│w (wybrany oczywi┼Ťcie z listy Komitetu Obywatelskiego, czyli ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ) oznajmi┼é, ┼╝e sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna jest prze┼╝ytkiem socjalizmu. A trzeba by┼éo uwierzy─ç, bo s┼éowa te brzmia┼éy jak ┼Ťwiadectwo zgonu pierwszej ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ i obwieszcza┼éy nadej┼Ťcie nowej epoki.

Dlatego te┼╝ pa┼ästwo socjalne sta┼éo si─Ö przedmiotem ostrej krytyki. ┼ü─ůczono j─ů z przestrogami, a┼╝eby uwa┼╝a─ç, by zmiany spo┼éeczno-gospodarcze i polityczne w najmniejszym stopniu nie mog┼éy by─ç okre┼Ťlane ÔÇ×socjalistycznymiÔÇŁ. Dotyczy┼éo to tak┼╝e niekt├│rych opiniotw├│rczych ┼Ťrodowisk katolickich, promuj─ůcych pogl─ůdy katolika rynkowego (tak go tytu┼éuje znany watykanista John L. Allen) Michaela Novaka. Piotr Ciompa w artykule ÔÇ×Niewygodne dziedzictwo ksi─Ödza JerzegoÔÇŁ (ÔÇ×Plus MinusÔÇŁ, 6ÔÇô7.12. 2014) zauwa┼╝y┼é: ÔÇ×Najg┼éo┼Ťniej kontestuj─ůcy lini─Ö Episkopatu w innych sprawach ┬źTygodnik Powszechny┬╗ w popieraniu transformacji w jej balcerowiczowskiej [czytaj ÔÇ×neoliberalnejÔÇŁ ÔÇô przyp. A.P.] wersji by┼é znacznie bardziej radykalny ni┼╝ purpuraci. Podobne pogl─ůdy przejawia┼éa Katolicka Agencja Informacyjna, ch─Ötnie si─Ögaj─ůca do ekspert├│w z Centrum im. Adama SmithaÔÇŁ.

Klasyczne dla tej wersji katolickiej nauki spo┼éecznej stanowisko zaprezentowa┼é Zbigniew Stawarski (ÔÇ×RzeczpospolitaÔÇŁ, 31.10ÔÇô2.11.2014), stwierdzaj─ůc, ┼╝e pomoc innym powinna by─ç wyrazem solidarno┼Ťci, kt├│ra stanowi ÔÇ×naturaln─ů reakcj─Ö ludzi obdarzonych sumieniem na spotkanie z cierpi─ůcym cz┼éowiekiemÔÇŁ. To indywidualna ludzka reakcja powinna by─ç jedynym przejawem solidarno┼Ťci, a pa┼ästwo nie powinno przeszkadza─ç w jej urzeczywistnianiu. Je┼Ťli jednak ÔÇô argumentuje Stawarski ÔÇô pod has┼éem solidarno┼Ťci owo pa┼ästwo podejmuje dzia┼éania nadaj─ůce jej ÔÇ×instytucjonalny, a wi─Öc wspierany przymusem pa┼ästwowym kszta┼ét, czyni z solidarno┼Ťci jej karykatur─Ö, czyli tzw. pa┼ästwo socjalneÔÇŁ.

Polska sta┼éa si─Ö krajem o najwi─Ökszych nier├│wno┼Ťciach. Opisuje to Piotr M─ůczy┼äski (ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ, 3.04.2019): wed┼éug bada┼ä analityk├│w z World Inequality Lab ÔÇ×w 2017 roku top 10% najlepiej zarabiaj─ůcych otrzymywa┼é 40% dochodu narodowego, wi─Öcej ni┼╝ ich odpowiedniki w innych krajach EuropyÔÇŁ (┼Ťrednia europejska to 34%). Mi─ůczy┼äski przytacza te┼╝ opini─Ö Micha┼éa Brzezi┼äskiego ÔÇô ekonomisty z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalisty do spraw nier├│wno┼Ťci spo┼éecznych ÔÇô zgodnie z kt├│r─ů nier├│wno┼Ťci dochodowe w Polsce s─ů jednymi z najwy┼╝szych w Europie, o ile nie najwy┼╝szymi. Wed┼éug Brzezi┼äskiego istniej─ůcy stopie┼ä nier├│wno┼Ťci zmienia ca┼ékowicie ocen─Ö obecnego stanu gospodarki i procesu transformacji po 1989 roku i powinien zmieni─ç obecn─ů polityk─Ö spo┼éeczno-gospodarcz─ů.

Ko┼Ťci├│┼é musi wiele nadrobi─ç

Stanowisko Ko┼Ťcio┼éa hierarchicznego po zmianie ustrojowej w rzeczywisto┼Ťci sprzyja┼éo przyj─Öciu kierunku neoliberalnego. We wspomnianym wy┼╝ej artykule Ciompa przypomina, ┼╝e o ile w stanie wojennym duszpasterstwo ludzi pracy prze┼╝ywa┼éo rozkwit, to zorganizowany przez kardyna┼éa Henryka Gulbinowicza w 1990 roku Kongres Ludzi Pracy, kt├│ry zgromadzi┼é ponad tysi─ůc uczestnik├│w, by┼é ┼éab─Ödzim ┼Ťpiewem Ko┼Ťcio┼éa w obszarze ┼╝ycia zawodowego jego wiernych. ÔÇ×Po upadku komunizmuÔÇŁ, pisze autor, ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é w Polsce straci┼é z pola widzenia sprawy pracownicze i oceny tej nie mog─ů zmieni─ç dwa, w ostatnich 25 latach, listy duszpasterskie, a tak┼╝e zawadzaj─ůce o t─Ö tematyk─Ö okazjonalne wypowiedzi biskup├│wÔÇŁ.

W 1996 roku Episkopat zlikwidowa┼é Komisj─Ö do spraw Duszpasterstwa Ludzi Pracy. ÔÇ×Inaczej sprawy ujmuj─ůcÔÇŁ, pisze dalej Ciompa ÔÇ×wbrew z lubo┼Ťci─ů przywo┼éywanemu kiedy trzeba i nie trzeba ┼Ťwi─Ötemu papie┼╝owi, a w szczeg├│lno┼Ťci jego encyklikom ┬źLaborem exercens┬╗ i ┬źSollicitudo rei socialis┬╗, polscy biskupi uznali, ┼╝e praca jako zagadnienie spo┼éeczne jest tematem zbyt niskiej rangi, aby sta┼é si─Ö sta┼éym elementem sp├│jnej polityki w skali ca┼éego Ko┼Ťcio┼éaÔÇŁ. ÔÇ×Bezsporny jest faktÔÇŁ, konkluduje autor, ÔÇ×┼╝e Ko┼Ťci├│┼é w Polsce, wbrew deklarowanemu stanowisku, praktycznie pogodzi┼é si─Ö z przewag─ů kapita┼éu nad prac─ů, nawet je┼Ťli czasem, ze wzgl─Öd├│w wizerunkowych przeb─ůkuje o sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej. Nawet w tak istotnej w katolickiej nauce spo┼éecznej kwestii rodziny nasz Ko┼Ťci├│┼é anga┼╝owa┼é si─Ö znacznie mniej w jej status ekonomiczny ni┼╝ w sprawy ochrony ┼╝ycia pocz─Ötych ludzi, antykoncepcji, czy in vitro, pr├│buj─ůc wp┼éywa─ç na kszta┼ét ustawodawstwaÔÇŁ. Niewiele te┼╝ w sprawie propagowania katolickiej nauki spo┼éecznej wni├│s┼é ÔÇô moim zdaniem s┼éaby merytorycznie ÔÇô dokument Konferencji Episkopatu Polski ÔÇ×W trosce o cz┼éowieka i dobro wsp├│lneÔÇŁ (2012), kt├│ry pozosta┼é prawie niezauwa┼╝ony.

Dzi┼Ť katolicka nauka spo┼éeczna nie jest ju┼╝ na topie ÔÇô w┼éa┼Ťciwie znikn─Ö┼éa z ┼╝ycia publicznego. Nie wida─ç, ┼╝eby dawni katoliccy propagatorzy jej neoliberalnej wersji chcieli r├│wnie ochoczo zaj─ů─ç si─Ö ni─ů w duchu prezentowanym przez papie┼╝a Franciszka. ÔÇ×Trzeba podkre┼Ťli─çÔÇŁ, m├│wi┼é biskup Grzegorz Ry┼Ť, ÔÇ×┼╝e du┼╝o jest w polskim Ko┼Ťciele inicjatyw charytatywnych, i to dzia┼éaj─ůcych na niebagateln─ů skal─Ö. Nie znaczy to oczywi┼Ťcie, ┼╝e mamy odpowiedzi na wszystkie pytania, kt├│re spad┼éy na nas po 1989 roku. Boj─Ö si─Ö, ┼╝e nie mamy ÔÇô tematy spo┼éeczne troszk─Ö przesta┼éy nas obchodzi─ç, nikt te┼╝ nie ma odwagi zaj─ů─ç si─Ö katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů, o co apelowa┼é niegdy┼Ť kardyna┼é Franciszek MacharskiÔÇŁ (ÔÇ×KontaktÔÇŁ, 31.02.2014).

Podejrzewam, ┼╝e nie jest to przypadkowe. Jak zauwa┼╝a Konrad Sawicki (ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ, 7-8.02.2015): ÔÇ×Obecny papie┼╝ wyr├│┼╝nia si─Ö tym, ┼╝e nie ma ┼╝adnych opor├│w przed podejmowaniem temat├│w i inicjatyw tradycyjnie nale┼╝─ůcych do przestrzeni lewicowejÔÇŁ. Chyba jedynym ┼Ťrodowiskiem w Polsce r├│wnie niemaj─ůcym tego typu opor├│w jest grupa chrze┼Ťcijan i chrze┼Ťcijanek z warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej wydaj─ůca magazyn ÔÇ×KontaktÔÇŁ.

Nie mog─Ö wykluczy─ç, ┼╝e mo┼╝e bardziej pog┼é─Öbiona refleksja nad katolick─ů doktryn─ů spo┼éeczn─ů, wychodz─ůca poza dzia┼éalno┼Ť─ç charytatywn─ů (bardzo potrzebn─ů, ale daleko niewystarczaj─ůc─ů) ma gdzie┼Ť miejsce w polskim Ko┼Ťciele, ale nie przebija si─Ö do przestrzeni publicznej. Dlatego uwa┼╝am, ┼╝e w sprawie katolickiej nauki spo┼éecznej polski Ko┼Ťci├│┼é ma sporo do nadrobienia. Dotyczy to zar├│wno duchownych, jak i ┼Ťwieckich.

Zaniedbane dobro wsp├│lne

Kluczowym w─ůtkiem w tej perspektywie jest troska o dobro wsp├│lne, kt├│rego r├│┼╝ne obszary s─ů w Polsce znacznie zaniedbane. Do takich nale┼╝y niew─ůtpliwie opieka medyczna, kt├│rej zapa┼Ť─ç obserwujemy od wielu lat. Wi─ů┼╝e si─Ö to z mi─Ödzy innymi z ogromnym post─Öpem technik medycznych i farmakologii pozwalaj─ůcym leczy─ç coraz wi─Öksz─ů liczb─Ö chor├│b, ale te┼╝ cz─Östo wi─ů┼╝─ůcym si─Ö z bardzo du┼╝ymi kosztami. Niekiedy potrzeba kilku milion├│w z┼éotych na leczenie jednego dziecka. Podobn─ů sytuacj─Ö obserwujemy w niedofinansowanej w Polsce, r├│wnie┼╝ od dziesi─Öcioleci, nauce. Nie wiem, czy kolejni jej reformatorzy wierz─ů, czy udaj─ů, ┼╝e wierz─ů, i┼╝ przy tym poziomie finansowania (nie mo┼╝emy nawet zbli┼╝y─ç si─Ö do przeznaczanego na ni─ů w rozwini─Ötych krajach odsetka PKB) mo┼╝liwa jest w tej dziedzinie znacz─ůca poprawa. Niezale┼╝nie od ich wiary lub niewiary w praktyce mo┼╝liwe to nie jest ÔÇô w wielu dziedzinach koszty bada┼ä i kszta┼écenia, a tak┼╝e aplikacji wynik├│w, wzrastaj─ů r├│wnie szybko jak w lecznictwie.

Kolejnym zagro┼╝onym obszarem wsp├│lnego dobra jest energetyka i ┼Ťci┼Ťle zwi─ůzane z ni─ů zmiany klimatyczne b─Öd─ůce wynikiem dzia┼éalno┼Ťci cz┼éowieka. Jak coraz wyra┼║niej wskazuj─ů ekspertyzy, mog─ů one doprowadzi─ç do globalnej katastrofy ekologicznej w ci─ůgu jednego pokolenia. Katastrofa za┼Ť, wraz z post─Öpuj─ůc─ů degradacj─ů ┼Ťrodowiska, mo┼╝e spowodowa─ç ÔÇô i ju┼╝ powoduje ÔÇô tragiczne zwi─Ökszenie liczby migrant├│w poszukuj─ůcych schronienia, ┼╝ywno┼Ťci i wody pitnej. Zaproszeni przez nas lub nie, owi migranci dotr─ů do nas, je┼Ťli ich liczba i determinacja wzro┼Ťnie. W pe┼éni ┼Ťwiadomy dramatycznego charakteru sytuacji jest papie┼╝ Franciszek, kt├│ry w encyklice ÔÇ×Laudato siÔÇÖÔÇŁ wskazuje jej przyczyny i wzywa spo┼éeczno┼Ť─ç mi─Ödzynarodow─ů do podj─Öcia szybkich krok├│w zaradczych. Trzeba zwi─Öksza─ç w┼Ťr├│d ludzi ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e odej┼Ťcie od w─Ögla i przestawienie si─Ö na energi─Ö odnawialn─ů jest konieczne ÔÇô nie tylko z powodu emisji CO2, ale tak┼╝e ze wzgl─Öd├│w zdrowotnych. To przedsi─Öwzi─Öcie bardzo kosztowne, ale niezb─Ödne, je┼Ťli mamy przetrwa─ç na tej pi─Öknej Ziemi.

S─ů to przyk┼éady obszar├│w dobra wsp├│lnego, za kt├│re odpowiedzialno┼Ťci─ů obarcza si─Ö zazwyczaj pa┼ästwo, bo przecie┼╝ ÔÇ×po to p┼éacimy podatkiÔÇŁ. Rzecz w tym, ┼╝e wielu z nas chce, aby podatki by┼éy jak najni┼╝sze, jednocze┼Ťnie oczekuj─ůc, aby ┼Ťwiadczenia pa┼ästwa w obszarach dobra wsp├│lnego by┼éy jak najwi─Öksze. Tymczasem koszty w tych obszarach rosn─ů, cz─Östo szybciej ni┼╝ wzrost mo┼╝liwych na ich pokrycie ┼Ťrodk├│w bud┼╝etowych. Bywaj─ů wi─Öc sytuacje, w kt├│rych skuteczna realizacja dobra wsp├│lnego wymaga wsp├│┼édzia┼éania obywateli, co mo┼╝e wi─ůza─ç si─Ö z braniem przez nich na swoje barki cz─Ö┼Ťci koszt├│w i ponoszenia nieraz trudnych ofiar. Jest to jednak zwykle ┼║le przyjmowane przez wyborc├│w, st─ůd rz─ůdy, zw┼éaszcza przed wyborami, staraj─ů si─Ö od┼éo┼╝y─ç obci─ů┼╝enie spo┼éecze┼ästwa takimi kosztami. Poza tym by┼éyby zaraz skrytykowane przez opozycj─Ö, kt├│ra ju┼╝ nast─Öpnego dnia po zdobyciu w┼éadzy musia┼éaby zmierzy─ç si─Ö z tymi samymi problemami.

Zbiór otwartych zadań

Przekonywanie obywateli do wsp├│┼éudzia┼éu w finansowaniu dbania o dobro wsp├│lne nie jest ┼éatwe. Dobrze zilustrowa┼é ten problem Jakub Majmurek na przyk┼éadzie protest├│w ÔÇ×┼╝├│┼étych kamizelekÔÇŁ we Francji (ÔÇ×Gazeta WyborczaÔÇŁ, 5ÔÇô6.01.2019): ÔÇ×Podwy┼╝ka akcyzy na paliwo w celu sfinansowania ┬źzielonej transformacji┬╗ wydawa┼éa si─Ö przecie┼╝ rozs─ůdnym rozwi─ůzaniem. Skala protestu u┼Ťwiadomi┼éa jednak, ┼╝e w polityce kwestia tego, co jest rozs─ůdne, nigdy nie jest oczywista i neutralna spo┼éecznie. Ka┼╝da polityczna decyzja niesie r├│┼╝ne koszty dla r├│┼╝nych grup: biednych i bogatych, starych i m┼éodych, pracownik├│w i bezrobotnych, kobiet i m─Ö┼╝czyzn. Nawet w przypadku najbardziej d┼éugofalowo s┼éusznych decyzji warto zada─ç pytanie ÔÇô kto za nie w najbli┼╝szym czasie zap┼éaci i czy obci─ů┼╝enie kosztami tej, a nie innej grupy jest spo┼éecznie sprawiedliweÔÇŁ.

Jest to podstawowe pytanie, kt├│re trzeba stawia─ç r├│wnie┼╝ przy rozpatrywaniu wielu rozwi─ůza┼ä spo┼éeczno-gospodarczych i politycznych z punktu widzenia katolickiej nauki spo┼éecznej. Nale┼╝y przy tym bra─ç pod uwag─Ö, ┼╝e nauka ta ÔÇô jak stwierdza w cytowanej wy┼╝ej ksi─ů┼╝ce kardyna┼é Marx ÔÇô ma okre┼Ťlone idee przewodnie. Dlatego te┼╝ bywa okre┼Ťlana jako ÔÇ×zbi├│r otwartych zada┼äÔÇŁ. Idee te trzeba konfrontowa─ç ka┼╝dorazowo z rzeczywisto┼Ťci─ů historyczn─ů, uwzgl─Ödniaj─ůc bie┼╝─ůce warunki gospodarcze, spo┼éeczne i kulturowe w danym kraju, zw┼éaszcza gdy postulowane rozwi─ůzania mog─ů dodatkowo obci─ů┼╝a─ç spo┼éecze┼ästwo.

Z punktu widzenia tej nauki trzeba stawia─ç sobie podstawowe pytania o strategi─Ö post─Öpowania. Przyk┼éadem takiego pytania mo┼╝e by─ç dylemat: czy mamy przede wszystkim d─ů┼╝y─ç do dogonienia innych kraj├│w w poziomie PKB, czy raczej troszczy─ç si─Ö o zapewnienie godnych warunk├│w ┼╝ycia lub w og├│le przetrwania dla maksymalnej liczby obywateli?

Konkretyzacja ÔÇ×idei przewodnichÔÇŁ musi by─ç przedmiotem eksperckich analiz, aby wysuwane propozycje by┼éy spo┼éecznie i ekonomiczne odpowiedzialne i nie prowadzi┼éy, podobnie jak zbyt daleko posuni─Öty populizm, do bankructwa kraju. Cz─Östo jest to wyb├│r mi─Ödzy bezpo┼Ťrednim polepszaniem dobrostanu obywateli tu i teraz a przeznaczaniem ┼Ťrodk├│w na zwi─Ökszanie potencja┼éu rozwojowego pa┼ästwa poprzez przedsi─Öwzi─Öcia, kt├│re w przysz┼éo┼Ťci te┼╝ mog─ů powi─Öksza─ç dobro wsp├│lne.

Wydaje si─Ö, ┼╝e, przynajmniej teoretycznie, baz─Ö logistyczn─ů dla takich analiz eksperckich mog┼éaby stworzy─ç hierarchia ko┼Ťcielna. Baza ta mog┼éaby przyj─ů─ç posta─ç cia┼éa zbli┼╝onego do powo┼éanej niegdy┼Ť przez kardyna┼éa J├│zefa Glempa spo┼éecznej rady, think tanku z┼éo┼╝onego z ekspert├│w zdolnych do profesjonalnej oceny przedstawianych przez w┼éadze program├│w spo┼éecznych i gospodarczych, a tak┼╝e prezentuj─ůcych w┼éasne propozycje. Cia┼éo takie powinno te┼╝ si─Öga─ç do wiedzy i opinii szerszego grona specjalist├│w, niekoniecznie katolik├│w.

Milcz─ůcy Ko┼Ťci├│┼é

Hierarchia ko┼Ťcielna nie jest cia┼éem eksperckim w powy┼╝szym rozumieniu tego s┼éowa. Nie oznacza to jednak, ┼╝e powinna ca┼ékowicie abdykowa─ç z zabierania g┼éosu na temat okre┼Ťlonych aspekt├│w omawianych tu spraw, tak┼╝e tych b─Öd─ůcych przedmiotem polityki pa┼ästwa. Nie wiem, sk─ůd wzi─Ö┼éo si─Ö u nas przekonanie, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie powinien wtr─ůca─ç si─Ö do polityki. Jest ono s┼éuszne, je┼Ťli polityk─Ö traktuje si─Ö wy┼é─ůcznie jako walk─Ö o zdobycie w┼éadzy. Je┼Ťli jednak traktujemy polityk─Ö w jej podstawowym znaczeniu ÔÇô jako trosk─Ö o dobro wsp├│lne ÔÇô to ┼╝─ůdanie, aby si─Ö Ko┼Ťci├│┼é do niej nie miesza┼é, jest absurdalne. Katechizm Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego z jednej strony m├│wi, ┼╝e ÔÇ×Ko┼Ťci├│┼é z racji swojego pos┼éannictwa i swojej kompetencji w ┼╝aden spos├│b nie mo┼╝e by─ç sprowadzany do wsp├│lnoty politycznejÔÇŁ, a z drugiej, ┼╝e do zada┼ä Ko┼Ťcio┼éa nale┼╝y wydawanie ÔÇ×oceny moralnej nawet w kwestiach dotycz─ůcych spraw politycznych, kiedy domagaj─ů si─Ö tego podstawowe prawa osobyÔÇŁ.

Ko┼Ťci├│┼é powinien stawa─ç w obronie ┼╝ycia i godno┼Ťci cz┼éowieka, kt├│ra wi─ů┼╝e si─Ö z posiadaniem okre┼Ťlonych praw. Prawa te ÔÇô jak pisz─ů biskupi Anglii i Walii w dokumencie ÔÇ×The Common GoodÔÇŁ (1999) ÔÇô ÔÇ×obejmuj─ů mi─Ödzy innymi prawo do godziwej pracy, sprawiedliwego wynagrodzenia, bezpiecznego zatrudnienia, odpowiedniego odpoczynku i urlopu, limitowanych godzin pracy, opieki zdrowotnej, tworzenia zwi─ůzk├│w zawodowych i, w ostateczno┼Ťci, do strajkuÔÇŁ. Biskupi brytyjscy nie stroni─ů przy tym od postulat├│w politycznych. Tak na przyk┼éad w kwestii prawa do pracy stwierdzaj─ů: ÔÇ×Zatrudniaj─ůcy maj─ů obowi─ůzek p┼éacenia sprawiedliwej pensji, kt├│rej poziom powinien uwzgl─Ödnia─ç nie tylko jej warto┼Ť─ç na tak zwanym rynku pracy. Je┼Ťli pracodawcy nie robi─ů tego dobrowolnie, katolicka nauka spo┼éeczna dozwala pa┼ästwu na zmuszanie ich do robienia tego przy pomocy ustawowej p┼éacy minimalnej albo w skali pa┼ästwa, albo niekt├│rych sektor├│w. Jest moralnie nie do zaakceptowania d─ů┼╝enie do zmniejszenia bezrobocia przez pozwalanie, a┼╝eby p┼éace spad┼éy poni┼╝ej progu, na kt├│rym zatrudnieni s─ů w stanie ┼╝y─ç na przyzwoitym poziomieÔÇŁ. Majmurek przypomina za┼Ť, ┼╝e gwarancja pensji minimalnej, umo┼╝liwiaj─ůcej godne prze┼╝ycie ka┼╝demu pracuj─ůcemu w pe┼énym wymiarze, znalaz┼éa si─Ö w┼Ťr├│d podstawowych postulat├│w ameryka┼äskich socjalist├│w. Trudno nie zauwa┼╝y─ç, ┼╝e stanowisko socjalist├│w w tej sprawie wsp├│┼égra z tym prezentowanym przez biskup├│w brytyjskich.

W podobnych sprawach Ko┼Ťci├│┼é nie mo┼╝e ogranicza─ç si─Ö tylko do og├│lnych wskaza┼ä ÔÇô musi odnosi─ç si─Ö te┼╝ do konkret├│w. Jest z tym podobnie, jak w odpowiedzi ksi─Ödza Andrzeja Zuberbiera, gdy t┼éumaczy┼é, jak przygotowywa─ç dzieci do spowiedzi: ÔÇ×Nie m├│w: ┬źpope┼éni┼éem grzech przeciw mi┼éo┼Ťci bli┼║niego┬╗, tylko ┬źnaplu┼éem Jasiowi w zup─Ö┬╗ÔÇŁ.

Jednym z obszar├│w, w przypadku kt├│rych w szczeg├│lno┼Ťci trzeba m├│wi─ç o konkretach, jest wykorzystywanie przez rz─ůdz─ůcych bud┼╝etu pa┼ästwa ÔÇô jednego z najwa┼╝niejszych element├│w realizacji dobra wsp├│lnego, na kt├│ry sk┼éada si─Ö ca┼ée spo┼éecze┼ästwo. Dzi┼Ť rz─ůdz─ůca partia ma sk┼éonno┼Ť─ç do traktowania bud┼╝etu jako dobra swojego, pos┼éuguj─ůc si─Ö nim zar├│wno do finansowania bliskich sobie inicjatyw, jak i do dokonywania przed wyborami transfer├│w finansowych nastawionych na zyskiwanie wyborc├│w. Jak z ujmuj─ůc─ů szczero┼Ťci─ů o┼Ťwiadczy┼éa pe┼éni─ůca w├│wczas funkcj─Ö wicepremiera Beata Szyd┼éo, m├│wi─ůc w lutym 2019 roku o trzynastej emeryturze: ÔÇ×To taki prezent od prezesaÔÇŁ.

Ten spos├│b my┼Ťlenia o pa┼ästwowych ┼Ťrodkach i wykorzystywanie ich przede wszystkim do umacniania swojej w┼éadzy ociera si─Ö o ┼éamanie przykazania ÔÇ×nie kradnijÔÇŁ. Podobne s┼éowa i zachowania powinny wi─Öc by─ç przedmiotem reakcji Ko┼Ťcio┼éa. Jak m├│wi Katechizm, ÔÇ×korzystanie z praw politycznych ma na celu dobro wsp├│lne narodu i wsp├│lnoty ludzkiejÔÇŁ, a nie jednej partii. Sytuacja, gdy Ko┼Ťci├│┼é w tych sprawach milczy, niszczy jego autorytet i wiarygodno┼Ť─ç. Autorytet i wiarygodno┼Ť─ç, kt├│re mog┼éyby odegra─ç znacz─ůc─ů rol─Ö przy zach─Öcaniu spo┼éecze┼ästwa do zaanga┼╝owania si─Ö w realizacj─Ö tak trudnych i kosztownych przedsi─Öwzi─Ö─ç, jak polepszanie sytuacji ochrony zdrowia czy ratowanie klimatu. Podobnie Ko┼Ťci├│┼é powinien przypomina─ç spo┼éecze┼ästwu, ┼╝e zanieczyszczanie powietrza przez palenie w piecu starymi kaloszami jest ┼éamaniem przykazania ÔÇ×nie zabijajÔÇŁ, tak samo jak nieszczepienie dzieci przeciwko chorobom zaka┼║nym.

***

Mo┼╝e wi─Öc dobrym posumowaniem tych refleksji b─Öd─ů rozwa┼╝ania ksi─Ödza Adama Bonieckiego z jego felietonu ÔÇ×Wierz─Ö w Ko┼Ťci├│┼é ponadpartyjnyÔÇŁ (ÔÇ×Po┼é─ůczenie odebraneÔÇŁ, 2019). Autor pisze: ÔÇ×Od czasu do czasu, tu i ├│wdzie pojawia si─Ö pytanie, dlaczego w tym trudnym dla kraju momencie Episkopat milczy. W listach pasterskich na Wielki Post 2016, a wi─Öc w okresie narastaj─ůcego napi─Öcia wok├│┼é Trybuna┼éu Konstytucyjnego ÔÇô biskupi skupili si─Ö na tematyce religijnej, o co oczywi┼Ťcie trudno mie─ç do nich pretensje. Czy┼╝by zosta┼éo wys┼éuchane powracaj─ůce w r├│┼╝nych kontekstach wo┼éanie, by Ko┼Ťci├│┼é nie ingerowa┼é w ┼╝ycie polityczne? Nie s─ůdz─Ö. Episkopat wielokrotnie stwierdza┼é, ┼╝e si─Ö poczuwa do obowi─ůzku zabierania g┼éosu w sprawach publicznych, by ukazywa─ç je, ocenia─ç i komentowa─ç w perspektywie EwangeliiÔÇŁ. Ksi─ůdz Boniecki zauwa┼╝a, ┼╝e w obecnym zagmatwaniu w sferze spo┼éeczno-politycznej szary katolik czuje si─Ö zagubiony. Redaktor senior ÔÇ×Tygodnika PowszechnegoÔÇŁ pyta: ÔÇ×Czy mo┼╝na si─Ö dziwi─ç, ┼╝e w tym zam─Öcie i wobec milczenia biskup├│w zaczyna on w─ůtpi─ç w si┼é─Ö katolickiej nauki spo┼éecznej? Bo wygl─ůda na to, ze w zderzeniu z konkretnym dylematem ta nauka nie ma nic do powiedzeniaÔÇŁ.

Ot├│┼╝ do powiedzenia ma wiele. Trzeba tylko do niej si─Ögn─ů─ç! Co daj Bo┼╝e. Amen.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś