fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Pi臋膰 tez o Nergalu

W swojej artystycznej kreacji Nergal nie kieruje si臋 logik膮 antychrze艣cija艅sk膮, lecz logik膮 massmedi贸w, kt贸r膮 sk膮din膮d mo偶na by okre艣li膰 mianem 鈥瀉ntychrze艣cija艅skiej鈥, lecz w zupe艂nie innym znaczeniu tego s艂owa. Polega ona na ub贸stwieniu tego, co dobrze si臋 sprzedaje, z pomini臋ciem wszelkich ewentualnych aksjologicznych niedostatk贸w.


Wydaje si臋, 偶e o domniemanym wyznawcy szatana, Adamie 鈥濶ergalu鈥 Darskim, i jego kontrowersyjnym anga偶u do nowego programu Telewizji Polskiej napisano ju偶 tak wiele, 偶e temat zosta艂 do cna wyczerpany. Zwyczajowy, t艂umny udzia艂 w medialnym przedsi臋wzi臋ciu wzi臋li katoliccy duchowni i publicy艣ci, kt贸rzy 鈥 tradycyjnie ju偶 鈥 wsparli niemal wszystkie spo艣r贸d zwa艣nionych stanowisk. Na szczeg贸ln膮 uwag臋 zas艂uguje niecodzienna polemika pomi臋dzy ksi臋dzem Adamem Bonieckim a Przewodnicz膮cym Rady KEP ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego, biskupem Wies艂awem Meringiem. Wygl膮da wi臋c na to, 偶e powiedziano ju偶 wszystko, co powiedzie膰 si臋 da艂o. Czy rzeczywi艣cie?
Nie znalaz艂szy, by膰 mo偶e przez niedopatrzenie, w nat艂oku komentarzy takiego, kt贸ry w moim przekonaniu wyczerpywa艂by temat, pozwalam sobie na sformu艂owanie pi臋ciu uwag.
1. W swojej artystycznej kreacji Nergal nie kieruje si臋 logik膮 antychrze艣cija艅sk膮, lecz logik膮 massmedi贸w, kt贸r膮 sk膮din膮d mo偶na by okre艣li膰 mianem 鈥瀉ntychrze艣cija艅skiej鈥, lecz w zupe艂nie innym znaczeniu tego s艂owa. Polega ona na ub贸stwieniu tego, co dobrze si臋 sprzedaje, z pomini臋ciem wszelkich ewentualnych aksjologicznych niedostatk贸w. Przekaz medialny 鈥 szcz臋艣liwie w pewnych wci膮偶 jeszcze granicach 鈥 mo偶e by膰 k艂amliwy, nieestetyczny b膮d藕 po prostu g艂upi, wa偶ne jest bowiem tylko to, czy mo偶na na nim zarobi膰. W takich i tylko takich kategoriach warto interpretowa膰 s艂ynny incydent z niszczeniem Biblii. Kto doszukuje si臋 w nim dzia艂ania 鈥瀒nnych szatan贸w鈥, odwraca uwag臋 od rzeczywistego problemu.聽Deklaracja聽Nergala, w my艣l kt贸rej 鈥瀋hrze艣cija艅stwo to nic innego, jak zardzewia艂a i archaiczna budowla, kt贸ra lada moment zwyczajnie si臋 zawali, a trwa wci膮偶 tylko dlatego, 偶e istniej膮 naiwni, kt贸rzy, niczym owce, 艣lepo pod膮偶aj膮 za g艂osem swoich pasterzy鈥, sytuuje go nie w szeregu satanist贸w, lecz w szeregu naiwnych antykleryka艂贸w.
2. Niebezpieczne s膮 zatem nie tyle przekonania Adama Darskiego, ile fakt istnienia spo艂ecznego przyzwolenia na medialne wybryki w rodzaju wspomnianego ju偶 niszczenia Biblii. Bynajmniej nie dlatego, 偶e 鈥 jak s艂yszymy 鈥 to nas (chrze艣cijan) obra偶ono, 偶e to my jeste艣my prze艣ladowani przez nielicznego, lecz dysponuj膮cego medialnym aparatem wroga. Niekt贸rzy katoliccy publicy艣ci wskazuj膮 na fundamentaln膮 niesprawiedliwo艣膰, przejawiaj膮c膮 si臋 w tym, 偶e we wsp贸艂czesnej Polsce nie do pomy艣lenia jest sytuacja, w kt贸rej kto艣 dla efektu scenicznego wyszydzi艂by Gwiazd臋 Dawida; dlaczego wi臋c wolno profanowa膰 krzy偶 i Bibli臋? Nie pr贸buj膮c broni膰 takiego stanu rzeczy, wska偶臋 tylko na odmienny status kulturowy polskiego judaizmu i katolicyzmu, daj膮cy si臋 sprowadzi膰 do r贸偶nicy pomi臋dzy 鈥瀞ilnym鈥 i 鈥瀞艂abym鈥. Zechciejmy t臋 r贸偶nic臋 dojrze膰 i my: obrona s艂abszych jest naszym moralnym obowi膮zkiem, obrona za艣 siebie samych 鈥 ledwie prawem, i to prawem, od egzekwowania kt贸rego warto czasem odst膮pi膰. Motywem naszej moralnej niezgody na, po偶al si臋 Bo偶e, 鈥瀙rowokacje artystyczne鈥 nie powinna by膰 ch臋膰 cieszenia si臋 takimi samymi przywilejami, jakimi ciesz膮 si臋 鈥瀒nni鈥. Przeciwnie, stawiajmy raczej op贸r w imieniu tych 鈥瀞艂abszych鈥 od nas, kt贸rzy w przysz艂o艣ci mog膮 pa艣膰 ofiar膮 bardziej jeszcze agresywnej przemocy symbolicznej (i nie tylko).
3. Istota problemu nie polega wi臋c na medialnej walce z Ko艣cio艂em i promowaniu z艂a (kto dzisiaj na serio wierzy w z艂o?), lecz na 鈥瀔orporacyjnym鈥 zagubieniu horyzontu warto艣ci innych ni偶 鈥瀢olno艣膰鈥 (鈥瀌owolno艣膰鈥) czy 鈥瀙rzyjemno艣膰鈥. Nie wyra偶am tu bynajmniej marzenia o prawnym czy moralnym usankcjonowaniu jednej Prawdy, jednego Dobra i jednego Pi臋kna (uchowaj Bo偶e), lecz skromn膮 t臋sknot臋 za pluralistycznym warto艣ciowaniem 艣wiata. Instrumentalna logika medi贸w prowadzi natomiast do tego, 偶e w imi臋 wolno艣ci s艂owa (to znaczy: wolno艣ci m贸wienia czegokolwiek) jednych obywateli, wysterylizowanej z odpowiedzialno艣ci za g艂oszone przez nich (cho膰by bez przekonania) tre艣ci, usprawiedliwia si臋 gwa艂cenie negatywnej wolno艣ci innych. Tymczasem podobnie jak ka偶dy cz艂owiek ma prawo do tego, by nie by膰 zabijanym, okradanym czy gwa艂conym, tak te偶 powinien on m贸c liczy膰 na to, 偶e kultywowane przez niego warto艣ci b臋d膮 chronione przed publicznym wyszydzeniem. To nieprawda, 偶e 鈥瀢szystko wolno鈥. Inna jednak rzecz, czy przeciwdzia艂anie przemocy symbolicznej powinno znajdowa膰 sw贸j wyraz we wzmo偶onej aktywno艣ci prokuratury i s膮d贸w. My艣l臋, 偶e jest to droga donik膮d.
4. C贸偶 mamy wi臋c zrobi膰 z Nergalem? Istotny dylemat, kt贸ry nale偶y rozwa偶y膰, streszcza si臋 w pytaniu o nasz膮 motywacj臋. Czy jest ona, by tak rzec, absolutna, czy te偶 raczej pragmatyczna. Czy protestujemy, poniewa偶 鈥瀟ak trzeba鈥, czy te偶 liczymy na to, 偶e nasz protest os艂abi spo艂eczne przyzwolenie na dyktowane logik膮 medi贸w, p艂askie jak st贸艂 do cymbergaja, lecz w d艂u偶szej perspektywie niebezpieczne zachowania. Je艣li popieramy t臋 drug膮 mo偶liwo艣膰, odrzucaj膮c zasad臋 walki w imi臋 prawdy, cho膰by 艣wiat mia艂 stan膮膰 w ogniu nieugaszonym, to zmuszeni jeste艣my do chwili refleksji nad zasadno艣ci膮 dodawania swojego g艂osu do ch贸ru wo艂aj膮cych o wieczne pot臋pienie pewnego death-metalowego wokalisty, o zwolnienie z pracy pewnego Prezesa Zarz膮du sp贸艂ki nale偶膮cej do Skarbu Pa艅stwa i o przeniesienie do stanu 艣wieckiego pewnego zas艂u偶onego ksi臋dza redaktora. 艢miem bowiem twierdzi膰, 偶e ma艂o kt贸rego potentata medialnego by艂oby sta膰 na reklam臋 o zasi臋gu por贸wnywalnym do tej, kt贸r膮 za darmo zrobili Nergalowi biskupi G艂贸d藕 i Mering wesp贸艂 z prawicowymi publicystami. To nie jest tak, 偶e nie rozumiem intencji stoj膮cych za ich protestem, przeciwnie. Mam jednak wra偶enie, 偶e podj臋te przez nich kroki maj膮 charakter przeciwskuteczny i 偶e na przek贸r samym sobie nakr臋caj膮 oni medialn膮 maszynk臋 do robienia interes贸w. Wi臋cej: sami daj膮 si臋 w ni膮 鈥瀢kr臋ci膰鈥. Nergal nie m贸g艂 sobie wymarzy膰 lepszej laurki na pocz膮tek swojej przygody z telewizj膮 w coraz bardziej antyklerykalnej Polsce.
5. Kiedy ws艂ucha膰 si臋 w dyskusje nad rzeczywistym b膮d藕 urojonym satanizmem Nergala 鈥 w zasadzie jest to tylko kolejna okazja do wzmocnienia niech臋ci pomi臋dzy i tak do艣膰 ju偶 sk艂贸conymi 艣rodowiskami polskich katolik贸w 鈥 nie spos贸b nie zaduma膰 si臋 nad sposobem, w jaki faktycznie objawia nam swoj膮 pot臋g臋 Nieprzyjaciel. Prawdziwym z艂ym owocem jego dzia艂ania s膮 gorsz膮ce podzia艂y, kt贸re z dnia na dzie艅 umacniaj膮 si臋 w naszym Ko艣ciele. Nie dajmy si臋 zwie艣膰: Adam Darski 鈥 to tylko przyn臋ta. Pr贸b臋 Nergala zwyci臋sko przejdzie tylko chrze艣cijanin, kt贸ry nie da si臋 sk艂oni膰 do tego, by po raz kolejny swojego brata uczyni膰 swoim przeciwnikiem.
 
Dyskusja pod tekstem dost臋pna:
http://kontakt-kik.blogspot.com/2011/10/piec-tez-o-nergalu.html

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij