fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

P臋pek 艣wiata i ko艣cielne peryferia

Obserwujemy kompletowanie jednego z najciekawszych sk艂ad贸w kolegium kardynalskiego na przestrzeni ostatnich stu lat. Mo偶e si臋 okaza膰, 偶e efektem tego b臋d膮 te偶 bardzo ciekawe wybory w przysz艂o艣ci. Ciekawe i dla Ko艣cio艂a, i dla 艣wiata.
P臋pek 艣wiata i ko艣cielne peryferia
ilustr.: Anna Krzto艅

Zacznijmy od kilku fakt贸w. Fakt pierwszy: papie偶 Franciszek mianowa艂 nowych kardyna艂贸w. Fakt drugi: po raz kolejny jego nominacje s膮 nie w smak przynajmniej cz臋艣ci 鈥 zw艂aszcza europejskiej i p贸艂nocnoameryka艅skiej 鈥 ko艣cielnej opinii publicznej. Po raz kolejny 鈥瀙omini臋ci鈥 przez papie偶a zostali metropolici wielu miast tradycyjnie kardynalskich, kt贸rzy 鈥 jak si臋 na na przestrzeni wiek贸w utar艂o 鈥 kapelusz kardynalski dostawali dot膮d niejako z przydzia艂u. Po raz kolejny w艣r贸d nowych cz艂onk贸w kolegium kardynalskiego brakuje licznie reprezentowanych przedstawicieli kurii rzymskiej (zaszczyt ten spotka艂 jedynie arcybiskupa Dominique’a Mambertiego, prefekta Najwy偶szego Trybuna艂u Sygnatury Apostolskiej). Po raz kolejny Europejczycy s膮 w艣r贸d nowych purpurat贸w w wyra藕nej mniejszo艣ci. Brakuje w ich gronie cho膰by jednego Amerykanina. Po raz pierwszy w historii kardyna艂ami zostali hierarchowie z Panamy, Wysp Zielonego Przyl膮dka, Wysp Tonga czy Birmy.

Niekt贸rzy publicy艣ci i ksi臋偶a, tak偶e ci polscy, mniej lub bardziej otwarcie kontestuj膮 podobne decyzje personalne papie偶a. Odwo艂uj膮 si臋 nie tylko do tradycji, ale r贸wnie偶 do uprzywilejowanej pozycji Europy w obr臋bie Ko艣cio艂a powszechnego, kt贸ra 鈥 w ich opinii 鈥 ma swoje 藕r贸d艂o w prostych obserwacjach, dotycz膮cych cho膰by wk艂adu chrze艣cijan poszczeg贸lnych kontynent贸w w rozw贸j teologii na przestrzeni dziej贸w. S膮 i tacy, kt贸rzy nie wahaj膮 si臋 publicznie ocenia膰, 偶e Franciszek nie tylko nie dopieszcza Europy, ale wr臋cz j膮 ordynarnie 鈥瀘lewa鈥. S膮 to jednak stwierdzenia oderwane od rzeczywisto艣ci. A tak偶e pomijaj膮ce faktyczne potrzeby Ko艣cio艂a. Ko艣cio艂a, kt贸ry niezb臋dnie wymaga przesuni臋cia akcent贸w 鈥 tak偶e pod wzgl臋dem geograficznym.

Odwr贸ci膰 tendencj臋

Opinie pozostawmy na moment na boku, wracaj膮c zn贸w w przestrze艅 fakt贸w i liczb. Na 艣wiecie mieszka grubo ponad miliard katolik贸w. W Ameryce Po艂udniowej 偶yje obecnie ponad 40% z nich. W drugiej pod tym wzgl臋dem Europie 鈥 co czwarty. 15% wszystkich katolik贸w zamieszkuje kraje afryka艅skie, co dziesi膮ty katolik mieszka w Azji (podobnie jak w Ameryce P贸艂nocnej). Dane te pochodz膮 z roku 2011, a przecie偶 tendencja jest jasna 鈥 liczba katolik贸w ro艣nie w krajach Ameryki Po艂udniowej, Azji i Afryki, maleje za艣 w Europie i Ameryce P贸艂nocnej. Proporcje b臋d膮 si臋 wi臋c zmienia膰.

Do tych 鈥 bardzo wszak prostych 鈥 danych, przy艂贸偶my statystyk臋 dotycz膮c膮 nominacji kardynalskich og艂aszanych przez trzech ostatnich papie偶y. Na dw贸ch ostatnich (tych ju偶 z pocz膮tku dwudziestego pierwszego wieku) konsystorzach, na kt贸rych kardyna艂贸w mianowa艂 Jan Pawe艂 II, rozda艂 on pi臋膰dziesi膮t kapeluszy kardynalskich. A偶 29 z nich (58%) trafi艂o na g艂owy Europejczyk贸w. Jedynie osiem dostali przedstawiciele Ameryki Po艂udniowej i 艢rodkowej. 艁膮cznie a偶 68% nowych kardyna艂贸w pochodzi艂o z Ameryki P贸艂nocnej i Europy, na kt贸rych to kontynentach, przypomnijmy, mieszka 艂膮cznie oko艂o 35% katolik贸w.

Nie inaczej by艂o za pontyfikatu Benedykta XVI, kt贸ry powo艂a艂 77 kardyna艂贸w, spo艣r贸d kt贸rych a偶 45 by艂o Europejczykami. W艣r贸d nowo powo艂anych purpurat贸w jeszcze zmala艂 udzia艂 hierarch贸w z Ameryki 艢rodkowej i Po艂udniowej, wyra藕nie za艣 wzr贸s艂 tych pochodz膮cych z Azji. Jednak zn贸w a偶 68% wszystkich nowych kardyna艂贸w wywodzi艂o si臋 z dw贸ch kontynent贸w: Europy i Ameryki P贸艂nocnej.

T臋 tendencj臋 odwr贸ci艂 dopiero Franciszek. Dodajmy jednak, co niezwykle istotne w kontek艣cie wspomnianych, a niesprawiedliwych, ocen publicyst贸w, 偶e wci膮偶 najwi臋cej, bo 38% spo艣r贸d 39 nowych kardyna艂贸w, stanowi膮 Europejczycy. 艁膮cznie z Ameryk膮 P贸艂nocn膮, kardyna艂owie wywodz膮cy si臋 z Europy otrzymali 43% spo艣r贸d wszystkich kapeluszy kardynalskich rozdanych przez Franciszka. W dalszym ci膮gu jest to udzia艂 wyra藕nie kluczowy, jednocze艣nie jednak w zdecydowanie wi臋kszym stopniu bior膮cy pod uwag臋 geograficzne i demograficzne dane dotycz膮ce liczby katolik贸w na 艣wiecie. Franciszek niew膮tpliwie wzi膮艂 si臋 za dowarto艣ciowanie pod tym wzgl臋dem Ameryki Po艂udniowej i 艢rodkowej, z kt贸rych to region贸w powo艂a艂 dziesi臋ciu (a wi臋c 26%) kardyna艂贸w (wci膮偶 o pi臋ciu mniej ni偶 z Europy!). Do tego bardzo wyra藕nie wzmocni艂 udzia艂 Azji i Afryki, a nawet Australii i Oceanii, w艣r贸d nowych nominacji.

Europejski 鈥瀙臋pek 艣wiata鈥

Do艣膰 jednak liczb 鈥 i tak ju偶 pad艂o ich mn贸stwo. Powy偶sze wyliczenia wskazuj膮 jednak na dwie wa偶ne kwestie. Po pierwsze: Franciszek dokonuje w kolegium kardynalskim zmian maj膮cych na celu sprawienie, by jego sk艂ad by艂 w wi臋kszym stopniu reprezentatywny wobec rzesz katolik贸w zamieszkuj膮cych poszczeg贸lne regiony 艣wiata, a tym samym w wi臋kszym stopniu odzwierciedla艂 r贸偶norodno艣膰 Ko艣cio艂a powszechnego. Po drugie: czyni to w spos贸b pozbawiony zar贸wno nadgorliwo艣ci, jak i rewolucyjnego zapa艂u. Zmiana akcent贸w jest widoczna, jednak nie dokonuje si臋 kosztem pomini臋cia szczeg贸lnej dla Ko艣cio艂a roli Europy. Powiedzenie, 偶e Franciszek 鈥瀘lewa鈥 Europ臋 czy te偶 nie docenia jej spraw, jest wi臋c chybione z dw贸ch, zwi膮zanych z powy偶szymi obserwacjami, wzgl臋d贸w. Franciszek wcale Europy nie opu艣ci艂 i nie pozbawi艂 swojej uwagi. Z drugiej strony, po艣wi臋ca jej owej uwagi odpowiednio mniej 鈥 z powod贸w jednak ca艂kowicie uzasadnionych. Czas ju偶 do tego najwy偶szy.

Tyle tylko, 偶e europejski Ko艣ci贸艂 nie tak 艂atwo godzi si臋 na to, by straci膰 pozycj臋 鈥瀙臋pka 艣wiata鈥. Faktem jest, 偶e Europa od zawsze ca艂kowicie dominowa艂a ca艂膮 wsp贸lnot臋 katolick膮 鈥 zar贸wno pod wzgl臋dem administracyjnym, jak i teologicznym, a tak偶e 鈥 co nie bez znaczenia 鈥 ekonomicznym. Oczywi艣cie, mo偶na patrze膰 na to dwojako: albo jako na zas艂ug臋, albo te偶 jako na nieuzasadniony ucisk, przy czym w d艂u偶szej perspektywie to drugie spojrzenie wydaje si臋 bardziej przystaj膮ce do rzeczywisto艣ci. Obecne decyzje Franciszka nale偶y widzie膰 jako wyraz pewnego rodzaju sprawiedliwo艣ci dziejowej. To si臋 po prostu 鈥瀙eryferiom鈥 艣wiata i Ko艣cio艂a ju偶 od lat nale偶a艂o.

Kolejne nominacje kardynalskie Franciszka powoduj膮 naturalne i potrzebne przesuni臋cie ci臋偶aru zarz膮dzania Ko艣cio艂em w wi臋kszym stopniu w miejsca, w kt贸rych 偶yje najwi臋cej katolik贸w. Nie chodzi o 鈥瀘lewanie鈥 Europy, ale o zwyk艂e naprawianie (nie b贸jmy si臋 u偶y膰 tego s艂owa) niesprawiedliwego podzia艂u, kt贸ry funkcjonowa艂 przez wieki. Papie偶 wzi膮艂 si臋 za likwidowanie nieuzasadnionej i szkodliwej dysproporcji w艣r贸d hierarch贸w tak偶e dlatego, 偶e o ile jeszcze na pocz膮tku dwudziestego wieku mia艂a ona swoje uzasadnienie, o tyle przynajmniej od Soboru Watyka艅skiego II powinna by艂a zacz膮膰 by膰 likwidowana. Tak si臋 jednak nie dzia艂o, a kolejni papie偶e jedynie t臋 sytuacj臋 petryfikowali.

Ko艣cielny 鈥瀟rzeci 艣wiat鈥

Nie chodzi zreszt膮 tylko o matematyk臋 i procentowy udzia艂 przedstawicieli okre艣lonych region贸w w kolegium kardynalskim (kt贸ry, prawdopodobnie, nigdy nie b臋dzie 艣ci艣le proporcjonalny 鈥 i na szcz臋艣cie). Ko艣ci贸艂 nie jest wszak instytucj膮 demokratyczn膮, a system przedstawicielski nie najlepiej nadaje si臋 do zarz膮dzania ca艂膮 wsp贸lnot膮. Pomys艂 r贸偶nicowania sk艂adu kolegium, zapraszanie do niego biskup贸w Yangonu, David czy Santiago de Cabo Verde (nawet je艣li bez mapy nie mia艂bym zielonego poj臋cia, gdzie si臋 te diecezje znajduj膮), s艂u偶y nie tylko ustanawianiu na szczytach Ko艣cio艂a reprezentacji okre艣lonych grup narodowo艣ciowych katolik贸w. Tym samym gestem zapewnia si臋 odpowiednie dowarto艣ciowanie pewnych nurt贸w teologii i innej wra偶liwo艣ci liturgicznej, dot膮d pomijanej czy marginalizowanej.

S艂owem: dba si臋 o r贸偶norodno艣膰, kt贸ra 鈥 wbrew obawom niekt贸rych 鈥 jest dla Ko艣cio艂a olbrzymi膮 szans膮, b臋d膮c emanacj膮 uniwersalizmu chrze艣cija艅skiego przes艂ania, nie za艣 zagro偶eniem. Proces jej wzmacniania 鈥 rozpocz臋ty przez Franciszka 鈥 b臋dzie ju偶 trudny do zatrzymania. I bardzo dobrze.

Dobrze tak偶e dlatego, 偶e jego decyzje personalne wynikaj膮 z prostej obserwacji, 偶e 偶yj膮c w skrajnie odmiennych warunkach, katolicy r贸偶nych region贸w maj膮 ca艂kowicie r贸偶ne problemy i potrzeby. 呕e 鈥瀞yty g艂odnego nie zrozumie鈥, a skoro tak, to nie powinni w艂adz Ko艣cio艂a dominowa膰 hierarchowie z globalnego 鈥瀙ierwszego 艣wiata鈥, kt贸rego mieszka艅cy 鈥 w skali planety 鈥 stanowi膮 wyra藕n膮 mniejszo艣膰. 呕e ko艣cielne i globalne peryferia domagaj膮 si臋 tego, by us艂ysze膰 ich g艂os 鈥 tak偶e w Ko艣ciele. Tym samym 鈥 w dobie zwi臋kszaj膮cych si臋 nier贸wno艣ci, ucisku jednych przez drugich, dobrobytu jednych kszta艂tuj膮cego si臋 kosztem n臋dzy innych, 偶ycia pewnych grup, kt贸re utrzymuje si臋 na podstawie 艣mierci bli藕nich 鈥 Ko艣ci贸艂, co niezmiernie wa偶ne, staje niejako w awangardzie przywracania podmiotowo艣ci zapomnianym i porzuconym, przynajmniej na poziomie symbolicznym. Tak偶e dlatego do kolegium kardynalskiego nale偶y zaprasza膰 metropolit贸w diecezji z 鈥瀔o艅ca 艣wiata鈥. By pokazywali Ko艣cio艂owi to, jak ten 艣wiat naprawd臋 wygl膮da. Franciszek to wie. Czas, by zrozumia艂 to tak偶e europejski Ko艣ci贸艂. Bo bycie w centrum to tak偶e odpowiedzialno艣膰.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij