fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Papież Franciszek i globalna migracja. Praktyka i teologia

Papież Franciszek podsumowuje obowiązki społeczeństwa i rządu wobec migrantów w czterech czasownikach: przyjmować, chronić, promować i integrować. Działania te stanowią podstawę etyki migracji.
Papież Franciszek i globalna migracja. Praktyka i teologia
ilustr.: Andrzej Dębowski

Aby uczcić 112. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy we wrześniu 2025 roku, dla którego papież Franciszek wybrał temat „Migranci, misjonarze nadziei”, chciałbym zastanowić się nad jego dziedzictwem w odniesieniu do globalnej migracji. Biorąc pod uwagę okrutne traktowanie migrantów przez Donalda Trumpa i jego administrację, temat ten jest pilniejszy niż kiedykolwiek. Po krótkim omówieniu działań papieża Franciszka na rzecz migrantów, skupiam się na jego teologii migranta jako naszego bliźniego; migracji jako prawa człowieka, moralnych obowiązkach wspólnoty politycznej do zapewnienia migrantom sprawiedliwości i ochrony oraz na przyjmowaniu migranta jako istotnej części misji Kościoła.

Pod każdym względem papież Franciszek był bardziej niż którykolwiek z jego poprzedników Papieżem Migrantów. Podczas swojego 12-letniego pontyfikatu, zakończonego jego śmiercią 21 kwietnia 2025 roku w wieku 88 lat, papież Franciszek konsekwentnie wzywał światowych przywódców i zwykłych ludzi do traktowania migrantów po ludzku i z poszanowaniem ich godności. Wielokrotnie potępiał politykę masowych deportacji, wzywał do bardziej przyjaznych praw azylowych i podkreślał godność tych, którzy przekraczają granice w poszukiwaniu lepszego życia.

Oczywiście 226. papież nie jest pierwszym, który wyraża głęboką troskę o migrantów. Od XIX wieku różni papieże, od Piusa IX do Benedykta XVI, wydawali ważne dokumenty dotyczące troski względem nich. Od 1914 roku Kościół obchodzi Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, zazwyczaj w ostatnią niedzielę września, dając katolikom okazję do refleksji nad wyzwaniami, przed którymi stoją rzesze uchodźców, zarówno na świecie, jak i w kraju. Jednak Franciszek jest pierwszym, który wykonywał tam dramatyczne i znaczące gesty w obronie migrantów. Należy postrzegać te gesty nie jako retorykę polityczną, ale jako to, co nadaje substancję jego nauczaniu o migracji i migrantach. W niemal wszystkich swoich czterdziestu siedmiu podróżach zagranicznych migracja stała na pierwszym miejscu w wypowiedziach papieża, a podczas wielu z tych podróży Franciszek podejmował nadzwyczajne działania na rzecz migrantów. Spośród nich wyróżniam dwanaście, w porządku chronologicznym.

  1. Kiedy papież Franciszek wybrał małą wyspę Lampedusę jako cel swojej pierwszej podróży poza Rzym, zasygnalizował, że migracja będzie kluczową kwestią jego pontyfikatu. Lampedusa, część sycylijskiej prowincji Agrigento, położona blisko Libii i Tunezji, leży na jednym z wielu szlaków, którymi przemytnicy transportują migrantów do Europy. 8 lipca 2013 roku papież Franciszek odprawił mszę pokutną i wrzucił wieniec do morza ku pamięci 20 tysięcy migrantów, którzy zginęli, próbując dotrzeć do Europy. W swojej homilii papież wyznał, że historie tonących migrantów były bolesnym cierniem w jego sercu. Mówił, że przybył na Lampedusę, aby okazać im swoją bliskość i rzucić wyzwanie sumieniom wobec tego, co nazwał „globalizacją obojętności” względem ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Papież odniósł się do dwóch pytań Boga z Księgi Rodzaju: „Adamie, gdzie jesteś?” i „Kainie, gdzie jest brat twój?” – i zasugerował, że pytania te odzwierciedlają utratę poczucia tożsamości i solidarności z innymi, zwłaszcza z ubogimi, migrantami i marginalizowanymi. Następnie papież dodał jeszcze trzecie: „Czy ktokolwiek z nas płakał z powodu tej sytuacji i innych jej podobnych? Czy ktokolwiek z nas smucił się śmiercią tych braci i sióstr? Czy ktokolwiek z nas płakał za osobami, które były wtedy na łodzi?”. Wzywał, byśmy prosili Boga o „łaskę płaczu nad naszą obojętnością”.
  2. 24 września 2015 roku w swoim przemówieniu do Kongresu Stanów Zjednoczonych – pierwszym w historii wygłoszonym przez papieża – Franciszek wezwał prawodawców do przyjęcia migrantów, a nie do obawiania się ich: „My, ludzie tego kontynentu, nie boimy się obcokrajowców, ponieważ większość z nas była kiedyś obcokrajowcami. Mówię to do was jako syn imigrantów, wiedząc, że tak wielu z was również pochodzi od imigrantów”. Wezwał do reakcji na migrację, która „jest zawsze ludzka, sprawiedliwa i braterska”.
  3. 17 lutego 2016 roku, podczas Świętego Roku Miłosierdzia, Franciszek odprawił mszę w Ciudad Juárez w Meksyku, wzdłuż granicy z USA, zwracając uwagę na miliony ludzi ryzykujących życie, by ją przekroczyć. Franciszek modlił się o „otwarte serca” w obliczu „ludzkiej tragedii, jaką jest przymusowa migracja”. Zapytany o to przez reportera w drodze powrotnej do Rzymu, Franciszek stwierdził, najwyraźniej odnosząc się do Donalda J. Trumpa, że osoba, która opowiada się za budowaniem murów, „nie może nazywać siebie chrześcijaninem”.
  4. 16 kwietnia 2016 roku papież Franciszek odwiedził grecką wyspę Lesbos, na którą przybyły setki tysięcy ludzi uciekających przed wojną domową w Syrii, na Bliskim Wschodzie i w Azji Południowej. Zabrał na pokład papieskiego samolotu do Włoch dwunastu syryjskich uchodźców – trzy rodziny z sześciorgiem dzieci – którym groziła deportacja z wyspy. Przyznał, że jego humanitarny gest był jedynie „kroplą w morzu, ale po tej kropli morze nigdy nie będzie już takie samo”. Ponownie, pięć lat później w grudniu 2021 roku, po wizycie na Cyprze Franciszek sprowadził do Włoch tuzin osób ubiegających się o azyl.
  5. W 2017 roku papież Franciszek osobiście nalegał na prezydenta Trumpa, aby ponownie rozważył decyzję swojej administracji o zakończeniu programu Deferred Action for Childhood Arrivals (DACA), twierdząc, że „osoba pro-life” nie próbowałaby oddzielać dzieci od rodziców, ale zamiast tego broniłaby rodziny, która jest „kolebką życia”.
  6. 24 października 2021 roku, gdy we Włoszech i w całej Europie rosła presja na zaostrzenie kontroli nad nielegalną migracją, Franciszek gorąco wezwał do zaprzestania praktyki odsyłania osób uratowanych na morzu do Libii i innych niebezpiecznych krajów, gdzie spotyka ich nieludzka przemoc.
  7. 9 października 2022 roku Franciszek kanonizował Giovanniego Battistę Scalabriniego (1839-1905), Włocha, który założył Bractwo Misjonarzy św. Karola Boromeusza w celu opieki nad migrantami, mówiąc podczas mszy kanonizacyjnej, że odmowa opieki nad migrantami „jest odrażająca, grzeszna, jest zbrodnią”.
  8. 28 sierpnia 2024 roku, podczas cotygodniowej audiencji generalnej, Franciszek odłożył na bok swoją zwykłą serię katechez i mówił o ludziach, którzy przekraczają morza i pustynie, aby dotrzeć do ziemi, gdzie mogą żyć w pokoju i bezpieczeństwie. Powiedział, że dzisiaj „morze” i „pustynia”, gdzie Bóg towarzyszył swojemu ludowi podczas ich podróży, stały się dla migrantów cmentarzem. Następnie dodał: „Trzeba to jasno powiedzieć: są tacy, którzy systematycznie i wszelkimi możliwymi środkami pracują nad odpychaniem migrantów. A to, gdy jest czynione ze świadomością i odpowiedzialnością, jest grzechem ciężkim”.
  9. 29 września 2024 roku Franciszek wydał orędzie na 110. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, w którym stwierdza, że Bóg sam jest migrantem towarzyszącym każdemu uchodźcy swojego ludu, prowadząc go jako „towarzysz podróży, przewodnik i kotwica zbawienia”.
  10. 10 lutego 2025 roku papież Franciszek wysłał dziesięciopunktowy list do biskupów Stanów Zjednoczonych, w którym potępia charakteryzowanie przez Trumpa nielegalnego statusu niektórych migrantów jako przestępczości i krytykuje jego program masowych deportacji. Akt deportowania ludzi, którzy w wielu przypadkach opuścili swoją ojczyznę z powodu skrajnego ubóstwa, braku bezpieczeństwa, wyzysku, prześladowań lub poważnej degradacji środowiska podważa godność wielu mężczyzn i kobiet. Papież nalegał, aby Stany Zjednoczone „przyjmowały, chroniły, promowały i integrowały” migrantów.
  11. Na 111. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy w 2025 roku papież Franciszek wybrał temat „Migranci, misjonarze nadziei”, łącząc w ten sposób migrację i misję jako dwa kluczowe aspekty Kościoła.
  12. Podczas swojego ostatniego publicznego wystąpienia w Wielkanoc, na dzień przed swoją śmiercią, Franciszek poruszył kwestię migracji, ubolewając: „jakże wielka pogarda budzi się czasami wobec słabych, marginalizowanych i migrantów! W tym dniu chciałbym, abyśmy wszyscy na nowo nabrali nadziei i ożywili naszą ufność w innych, włączając w to tych, którzy są inni niż my, lub którzy pochodzą z odległych krain, przynosząc nieznane zwyczaje, sposoby życia i idee! Wszyscy bowiem jesteśmy dziećmi Bożymi!”.

Teologia migracji papieża Franciszka

Tych dwanaście symbolicznych gestów, wraz z wieloma innymi, to nie jedynie ilustracje teologii migracji papieża Franciszka, ale ukazują one jego teologię migracji w działaniu. Oświadczenia im towarzyszące wyrażają jego nauczanie na temat migracji i migrantów. Poniżej rozwinę niektóre z jej kluczowych idei.

Po pierwsze, papież Franciszek przypomina nam, że troska o migrantów nie jest tylko aktem humanitarnym, ale jest centralna dla Ewangelii. W encyklice „Laudato si’” Franciszek potępił „powszechną obojętność” na cierpienie uchodźców zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu degradacji środowiska. W encyklice „Fratelli tutti” stanowczo potępił nacjonalizm i ksenofobię, stwierdzając, że traktowanie migrantów jako „mniej godnych, mniej ważnych, mniej ludzkich” przez chrześcijan jest niedopuszczalne.

Po drugie, papież Franciszek przedstawia zaskakująco nowy obraz Boga jako migranta. Odnosząc się do Wyjścia jako migracji Ludu Bożego, sugeruje, że Bóg „poprzedza i towarzyszy” uchodźcom, co symbolizują słup obłoku i ognia, namiot spotkania chroniący arkę przymierza, wąż miedziany na palu oraz zesłanie manny i wody. Bóg, jak mówi, jest „zawsze bliski, ucieleśniony, imigrant i uchodźca”. W konsekwencji migranci doświadczają Boga jako „swojego towarzysza podróży, przewodnika i kotwicy zbawienia. Jemu zawierzają się przed wyruszeniem w drogę i szukają go w potrzebie. W Nim znajdują pocieszenie w chwilach zniechęcenia”. Papież podkreśla, że Bóg nie tylko idzie ze swoim ludem, ale także wewnątrz niego, utożsamiając się z mężczyznami i kobietami w ich podróży przez historię, zwłaszcza z tymi najmniejszymi, ubogimi i marginalizowanymi.

Po trzecie, skoro Bóg jest migrantem, twierdzi papież Franciszek, to i Jezus nim jest. Jezus musiał schronić się w społeczeństwie i kulturze obcej dla Niego. Stając się człowiekiem, Syn Boży, jak mówi, wybrał życie w dramacie imigracji. Przypominając Konstytucję Apostolską papieża Piusa XII „The Care of Migrants”, wskazuje, że Jezus, Maryja i Józef byli w Egipcie uchodźcami, uciekającymi przed zagrożeniem życia ze strony Heroda.

Po czwarte, Jezus, kochając wszystkich miłością uniwersalną, uczy nas rozpoznawać godność każdej istoty ludzkiej bez wyjątku. W rzeczywistości papież Franciszek podkreśla, że najistotniejsza wartość osoby ludzkiej przewyższa i wspiera wszystkie inne względy używane do regulowania życia w społeczeństwie. Rządy prawa są uzasadnione wyłącznie wtedy, gdy traktują wszystkich z godnością na równi, zwłaszcza najuboższych i najbardziej marginalizowanych. Nie wyklucza to rozwoju polityki regulującej uporządkowaną i legalną migrację. Jednak taki rozwój nie może odbywać się kosztem innych. Franciszek stwierdza bez ogródek: „To, co buduje się na sile, a nie na prawdzie o równej godności każdej istoty ludzkiej, źle się zaczyna i źle się skończy”. W odpowiedzi na komentarze wiceprezydenta USA J.D. Vance’a sugerujące, że miłość i miłosierdzie (ordo amoris) powinny dawać pierwszeństwo współobywatelom przed migrantami, papież Franciszek argumentuje, że „miłość chrześcijańska nie jest koncentrycznym rozszerzaniem interesów, które stopniowo obejmują inne osoby i grupy”. Zamiast tego wskazał na przypowieść o dobrym Samarytaninie, wzywając do „braterstwa otwartego na wszystkich, bez wyjątku”.

Po piąte, dla papieża Franciszka migranci są „misjonarzami nadziei”. Zauważa, że migranci często noszą ze sobą Biblie, modlitewniki i różańce w swoich podróżach przez pustynie, rzeki, morza i granice, dając w ten sposób świadectwo wiary i nadziei.

Po szóste, papież Franciszek podsumowuje obowiązki społeczeństwa i rządu wobec migrantów w czterech czasownikach: przyjmować, chronić, promować i integrować. Działania te stanowią podstawę etyki migracji. Migranci muszą być przyjmowani z otwartymi ramionami i bez żadnej dyskryminacji; wszystkie ich prawa muszą być chronione; należy im pomagać w rozwoju jako istotom ludzkim i we wnoszeniu wkładu w społeczeństwo; należy także im oferować wszelkie środki, aby mogli stać się pełnoprawnymi członkami społeczności, bez marginalizowania ich dziedzictwa kulturowego i religijnego.

Modlitwa papieża Franciszka w intencji migrantów

Chciałbym zakończyć moje krótkie refleksje nad dziedzictwem papieża Franciszka w kwestii migracji i migrantów jego własną modlitwą:

Boże, Ojcze Wszechmogący

jesteśmy Twoim Kościołem pielgrzymującym

zmierzającym do Królestwa Niebieskiego.

Każdy z nas żyje w swojej ojczyźnie,

ale tak, jakbyśmy byli cudzoziemcami.

Każda obca ziemia jest naszą ojczyzną,

jednakże dla nas każda ojczyzna jest ziemią obcą.

Żyjemy na ziemi,

lecz nasze obywatelstwo jest w niebie.

Nie pozwól, byśmy stali się panami

tej części świata,

którą dałeś nam jako tymczasowe mieszkanie.

Pomóż nam, byśmy nigdy nie przestawali kroczyć,

razem z naszymi braćmi i siostrami migrantami

w kierunku wiecznego mieszkania, które nam przygotowałeś.

Otwórz nasze oczy i serca,

aby każde spotkanie z będącymi w potrzebie

stało się spotkaniem z Jezusem, Twoim Synem i naszym Panem.

Amen.

 

Przełożył z angielskiego Adam Michał Ostrowski.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy środowisko zaangażowane w walkę z podziałami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzięki Waszemu wsparciu!
Kościół i lewica się wykluczają?
Nie – w Kontakcie łączymy lewicową wrażliwość z katolicką nauką społeczną.

I używamy plików cookies. Dowiedz się więcej: Polityka prywatności. zamknij ×