Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Papie偶 biedak贸w

Kardyna艂 Bergoglio kilka razy odrzuca艂 propozycje obj臋cia wysokich stanowisk w kurii rzymskiej, m贸wi膮c: 鈥濸rosz臋, chc臋 umrze膰 w swojej diecezji鈥. Dzi艣 zaczyna kierowa膰 t膮 kuri膮, przed kt贸r膮 si臋 broni艂. Jego pragnienie najpewniej si臋 nie spe艂ni. Oby spe艂ni艂y si臋 inne. Franciszek budzi wielkie nadzieje.

Ilustr.: Olga Mici艅ska


鈥濶ie mam w膮tpliwo艣ci, 偶e maj膮c do wyboru Ko艣ci贸艂 ulegaj膮cy wypadkom, kt贸ry wychodzi na ulic臋, i Ko艣ci贸艂 chory na zapatrzenie w siebie, wybieram pierwszy鈥. Te wypowiedziane przed rokiem s艂owa kardyna艂a Bergoglio nie s膮 jedynie pust膮 deklaracj膮. Wszak wszyscy ju偶 dobrze wiemy o jego skromno艣ci. Co dok艂adnie ten wyb贸r oznacza dla Ko艣cio艂a? 鈥 czas poka偶e. Ale mo偶na i trzeba wierzy膰, 偶e jego pontyfikat b臋dzie urzeczywistnieniem prawdziwego Ko艣cio艂a ubogiego i pokornego. Ko艣cio艂a, o kt贸rym marz臋.
Nie tak dawno pisa艂em o nim na 艂amach 鈥濵agazynu 艢wi膮tecznego鈥: 偶e Ko艣ci贸艂 ubogi i pokorny powinien realizowa膰 si臋 w 偶yciu ka偶dego chrze艣cijanina, 偶e tylko wtedy b臋dzie mia艂 szans臋 zmienia膰 艣wiat, gdy zacznie by膰 tre艣ci膮 mojego 偶ycia, gdy przestan臋 wymaga膰 tylko od hierarch贸w, a naprawd臋 zrozumiem, 偶e jego los jest w moich r臋kach, bo w moich r臋kach jest los drugiego cz艂owieka. Gdy papie偶 Franciszek pochyli艂 g艂ow臋 przed ludem, prosz膮c o modlitw臋, pomy艣la艂em, 偶e historia dzieje si臋 na moich oczach. Oto stan膮艂 przed nami pokorny s艂uga, chc膮cy zaprzyja藕ni膰 si臋 z lud藕mi. Papie偶, kt贸ry zak艂ada stu艂臋 tylko na czas b艂ogos艂awie艅stwa, nienosz膮cy aksamitnego p艂aszcza, wracaj膮cy do nowego domu autobusem miast podstawionej limuzyny.
 
Wspomina艂em r贸wnie偶, 偶e nie tylko dychotomiczny podzia艂 na kler i laikat nie pozwala si臋 realizowa膰 wizji Ko艣cio艂a moich marze艅. Tak偶e otaczaj膮ce nas struktury, w ramach kt贸rych cen膮 za dostatek jednych jest n臋dza innych, za moje 偶ycie 鈥 艣mier膰 drugiego, sprawiaj膮, 偶e trudniej by膰 bohaterem. Trudniej by膰 nowym 艣wi臋tym Franciszkiem. Trudniej 偶y膰 prawdziw膮 Ewangeli膮.
A kilka lat temu kardyna艂 Bergoglio m贸wi艂: 鈥炁粂jemy w cz臋艣ci 艣wiata o najwi臋kszych nier贸wno艣ciach, w kt贸rej dokona艂 si臋 najwi臋kszy wzrost, a jednocze艣nie najmniej zaj臋to si臋 ub贸stwem. Ca艂y czas trwa niesprawiedliwy podzia艂 d贸br, stwarzaj膮c sytuacj臋 grzechu spo艂ecznego, kt贸ry wo艂a ku Niebu i ogranicza mo偶liwo艣ci pe艂niejszego 偶ycia dla tak wielu naszych braci鈥. Kilka tygodni temu krytykowa艂 za艣 鈥瀋odzienn膮 przemoc pieni膮dza z jej diabelskimi nast臋pstwami鈥. To cz艂owiek, kt贸ry znacznie lepiej ni偶 kt贸rykolwiek ze wsp贸艂czesnych papie偶y rozumie problematyk臋 biedy, rozwarstwienia spo艂ecznego, wo艂aj膮cej o pomst臋 do nieba n臋dzy. Wo艂aj膮cej, bo b臋d膮cej skutkiem naszego zaniechania i naszej winy. Franciszek nam to u艣wiadamia.
 
Przekonywa艂em wreszcie, 偶e najwa偶niejszym pytaniem dla przysz艂o艣ci Ko艣cio艂a ubogiego (kt贸ry jest w nas!), nie jest to, jakimi funduszami dysponuje kler, ale to, czy umia艂bym u艣ciska膰 bezdomnego na znak pokoju. Czy umia艂bym zaprosi膰 go na obiad, a nie tylko sypn膮膰 ja艂mu偶n膮 z tego, co mi zbywa? Czy umiem zacz膮膰 inaczej na niego patrze膰, wreszcie spokornie膰, przesta膰 my艣le膰 o nim jako o kim艣, komu mog臋 pom贸c, a zacz膮膰 widzie膰 w nim kogo艣, z kim chcia艂bym by膰? Kardyna艂 Bergoglio zadawa艂 mniej pyta艅. Zamiast tego, odpowiada艂 na nie swoim 偶yciem. Chodzi艂 do slums贸w, pos艂ugiwa艂 w艣r贸d najubo偶szych. Ju偶 teraz nazywany jest 鈥瀙apie偶em biedak贸w鈥. Wreszcie dokona艂 czego艣, co zadziwi艂o 艣wiat. Oto ksi膮偶臋 Ko艣cio艂a myje i ca艂uje stopy chorym na AIDS z argenty艅skiego hospicjum. Echo, jakim odbi艂 si臋 ten gest, pokazuje, jak daleko odeszli艣my od Ewangelii. Przecie偶 dobrze wiemy, kogo na艣ladowa艂 i czyje s艂owa wciela艂 w 偶ycie kardyna艂 Bergoglio. Czemu偶 wi臋c mia艂oby nas to dziwi膰?
Gdy us艂ysza艂em nazwisko nowego papie偶a, nie mia艂em poj臋cia, o kim mowa. Poprzedniego konklawe, na kt贸rym by艂 powa偶nym kandydatem, nie 艣ledzi艂em z tak膮 uwag膮 jak tegorocznego. Ju偶 sam wyb贸r imienia wzbudzi艂 jednak we mnie zaufanie i sympati臋. Wystarczy艂o nieco poszpera膰 w internecie, przeczyta膰 kilka napr臋dce stworzonych sylwetek, a przede wszystkim wys艂ucha膰 i zobaczy膰 jego pierwsze wyst膮pienie, tak pe艂ne wa偶nych gest贸w, by zacz膮膰 podejrzewa膰, 偶e m贸j Ko艣ci贸艂 ma dzi艣 papie偶a, o kt贸rym marzy艂em, niezale偶nie od tego, czy b臋d臋 si臋 zgadza艂 z jego opini膮 w ka偶dej sprawie. To ma dzi艣 mniejsze znaczenie.
 
Czy papie偶 Franciszek zwo艂a nowy Sob贸r? Intuicja podpowiada mi, 偶e tak. Czy dokona g艂臋bokiej reformy kurii rzymskiej? Miejmy nadziej臋. Czy odmieni styl sprawowania urz臋du papieskiego, dokonuj膮c kolejnego, po 艣wiadectwie umierania Jana Paw艂a II i przyznaniu si臋 do swej s艂abo艣ci Benedykta XVI, wielkiego gestu pokory g艂owy Ko艣cio艂a? Nie mam w膮tpliwo艣ci. To b臋dzie ciekawy czas dla Ko艣cio艂a. Ale nie reformy, nie styl papiestwa, a nawet nie Sob贸r b臋d膮 w nim najwa偶niejsze.
Najwa偶niejszym przes艂aniem tego pontyfikatu ma szans臋 by膰 codzienne 艣wiadectwo 偶ycia papie偶a Franciszka, 偶e mo偶na si臋 zmieni膰 dla bli藕niego i mu s艂u偶y膰. 呕e Ko艣ci贸艂 b臋dzie pokorny i ubogi, gdy zmieni臋 si臋 ja sam i inni wierni. Papie偶a ubogiego i pokornego ju偶 mamy. Trzeba nam bra膰 z niego przyk艂ad.
Kardyna艂 Bergoglio kilka razy odrzuca艂 propozycje obj臋cia wysokich stanowisk w kurii rzymskiej, m贸wi膮c: 鈥濸rosz臋, chc臋 umrze膰 w swojej diecezji鈥. Dzi艣 zaczyna kierowa膰 t膮 kuri膮, przed kt贸r膮 si臋 broni艂. Jego pragnienie najpewniej si臋 nie spe艂ni. Oby spe艂ni艂y si臋 inne. Franciszek budzi wielkie nadzieje.
 
Przeczytaj inne teksty Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij