Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Pandemonium w kondominium

Cz艂owiek to stworzenie Boga; ale cz艂owiek to nie B贸g, cz艂owiek to grzesznik, istota s艂aba, staj膮ca w swoim 偶yciu niejednokrotnie przed wyborami, kt贸rym nie jest w stanie sprosta膰. Cz艂owiek mo偶e zdoby膰 si臋 na heroizm, kt贸ry niekiedy prowadzi go do 艣wi臋to艣ci, ale tego rodzaju bohaterstwo jest konsekwencj膮 tylko i wy艂膮cznie wolnego wyboru 鈥 i tylko wtedy jest prawdziwe.

ilustr.: Zuzia Wojda

ilustr.: Zuzia Wojda


Min臋艂o kilkana艣cie dni. Wzburzone fale szybko opadaj膮. Stan cz臋艣ci polskich medi贸w po g艂osowaniu 鈥瀉borcyjnym鈥 w Sejmie (zar贸wno tych papierowych, jak i cyfrowych z Facebookiem na czele) okre艣li艂bym jako 鈥瀙andemonium w kondominium鈥. Przy czym s艂owo 鈥瀔ondominium鈥 rozumiem tu architektonicznie 鈥 jako osiedle strze偶one, odrealnione od 艣wiata, pe艂ne mieszka艅c贸w, przekonanych o szeroko艣ciach swoich nowoczesnych horyzont贸w umys艂owych, a tak偶e o w艂asnym wp艂ywie na rzeczywisto艣膰.
Takie 艂awicowe wzd臋cia moralne zazwyczaj pr臋dko przemijaj膮; podobnie b臋dzie i teraz, do艣膰 szybko oka偶e si臋, 偶e te wszystkie uniesienia z ostatnich dni, katastrofizm i w艣ciek艂o艣膰 wyra偶ane w tekstach, postach, wpisach, memach maj膮 si臋 nijak do preferencji spo艂ecznych, a nachalna i indoktrynacyjna metoda, jak膮 obrano do ich zmiany, jest bole艣nie nieskuteczna. I mam tu na my艣li obydwie strony wojny aborcyjnej. Wszyscy jej uczestnicy jeszcze bardziej okopali si臋 na swoich pozycjach.
M贸j komentarz do ostatnich polemik wok贸艂 ustawy aborcyjnej przedstawi臋 w punktach, przewiduj膮c, 偶e zapewne nara偶臋 si臋 wielu osobom.
1) Pos艂owie opozycji, kt贸rzy poprzez nieobecno艣膰 b膮d藕 przez g艂osowanie na 鈥瀗ie鈥 (trzech pos艂贸w) odrzucili projekt spo艂eczny pod nazw膮 鈥濺atujmy kobiety鈥, pope艂nili powa偶ny b艂膮d polityczny. S艂usznie napisa艂 Stanis艂aw Zakroczymski, autor wywiadu rzeki z profesorem Adamem Strzemboszem oraz redaktor 鈥濳ontaktu鈥, 偶e jako katolik nie popiera merytorycznie tego projektu, ale uwa偶a, 鈥炁糴 je艣li kilkaset tysi臋cy obywateli zechcia艂o taki wniosek podpisa膰, to maj膮 prawo by膰 wys艂uchani. Maj膮 prawo do rzetelnej procedury鈥.
2) B艂膮d cz臋艣ci opozycji zosta艂 wykorzystany, co zrozumia艂e, przez parti臋 rz膮dz膮c膮, kt贸ra na razie z powod贸w politycznych 鈥 偶eby nie psu膰 porekonstrukcyjnego ocieplenia wizerunku rz膮du 鈥 najch臋tniej nie zajmowa艂aby si臋 aborcj膮 w og贸le.
3) Cho膰 rozumiem pierwsze emocje, to warto dostrzec, 偶e bardzo szybko nast膮pi艂o przekroczenie ram najostrzejszej nawet dyskusji. Histeria, hejt i ataki medialne na opozycj臋 przekroczy艂y wszelkie granice obiektywizmu, a rozs膮dku w tym nie by艂o za grosz.
4) Mam wra偶enie, 偶e du偶a cz臋艣膰 oburzonych nigdy nie przeczyta艂a projektu 鈥濺atujmy kobiety鈥, tylko przyj臋艂a go na wiar臋.
5) Sam przeczyta艂em ten projekt w ca艂o艣ci. Jest w nim cz臋艣膰 niekontrowersyjna i cz臋艣膰 bardzo prawnicza, czyli poprawki do istniej膮cych ustaw, kt贸rych sensowne skomentowanie wymaga mimo wszystko znajomo艣ci samych ustaw. S膮 r贸wnie偶 zapisy dla mnie absolutnie nie do przyj臋cia, zar贸wno z punktu widzenia aksjologicznego, jak i moralnego. To nie jest projekt, pod kt贸rym m贸g艂bym si臋 podpisa膰 w wersji, jak膮 przedstawi艂a pani Barbara Nowacka. Jednak kompromisu szuka膰 trzeba zawsze! Na tym w艂a艣nie polega b艂膮d trzydziestu pos艂贸w opozycji, 偶e nie chcieli rozmawia膰. Wspominana ustawa nie mia艂a zreszt膮 偶adnych szans w obecnym parlamencie. Nie 艂ud藕my si臋, po drugim czytaniu zosta艂aby odrzucona przez ca艂y klub rz膮dz膮cych.
6) Niemo偶liwe, 偶eby projekt 鈥濺atujmy kobiety鈥 poparli wszyscy, nawet ci otwarci i krytycznie nastawieni do obecnej w艂adzy. Mam nawet w膮tpliwo艣ci, czy wszystkie uczestniczki Czarnego Marszu wiedzia艂y, jaki projekt popieraj膮, ale mo偶e si臋 myl臋. Tak czy inaczej, Polska to nie tylko dwa plemiona, jak pr贸buje sugerowa膰 uproszczona publicystyka. Rz膮dz膮 nami podzia艂y szersze ni偶 tylko polityczne. To zreszt膮 ca艂kiem naturalne. Wchodz膮 przecie偶 w gr臋 pogl膮dy religijne, filozoficzne, egzystencjalne. 呕adne g艂osowania i 偶adne hejty nic tu nie zmieni膮. Czarne Marsze kobiet sprzed kilkunastu dni okaza艂y si臋 w moim przekonaniu pora偶k膮. Czy tylko dlatego, 偶e jest zimno?
7) Nikt ju偶 nie zajmuje si臋 jedynym projektem, kt贸ry przeszed艂 w sejmie, prezentowanym przez pani膮 Kaj臋 Godek, zreszt膮 w stylu pozbawionym jakichkolwiek w膮tpliwo艣ci, jakby od startu odstr臋czaj膮cym od dyskusji. Ten projekt ustawy (promowany pod has艂em 鈥瀂atrzymaj aborcj臋鈥) mia艂by dotyczy膰 likwidacji przes艂anki uszkodzenia p艂odu w dokonywaniu aborcji, jednej z trzech przes艂anek aborcyjnych w dotychczasowej ustawie kompromisowej.
8) Politycznie wszystkie g艂osy dotycz膮ce aborcji s膮 dawno rozpisane, znamy je od przesz艂o dwudziestu lat. Nic nowego.
9) Ubolewam tylko, 偶e aborcja zosta艂a w Polsce tak obrzydliwie upolityczniona, pod pobo偶n膮 (czytaj: prawicow膮) mask膮 troski o nienarodzonych odbywa si臋 cyniczna gra, zale偶na od tego, czy to si臋 op艂aca politycznie i jak si臋 odbije w s艂upkach sonda偶owych. I na odwr贸t: maska tolerancji i nowoczesno艣ci bardzo cz臋sto niewiele r贸偶ni si臋 od maski pobo偶no艣ci; ledwo dysz膮ca lewica polska uwa偶a, 偶e na aborcji odbije si臋 od dna. Tartuffe ma r贸偶ne oblicza ideowe.
10) Samo wyst膮pienie Barbary Nowackiej w sejmie mia艂o bardzo dobre momenty, zawiera艂o wiele s艂usznych hase艂 w obronie krzywdzonych kobiet i w og贸le praw kobiet. Trudno si臋 z tymi s艂owami nie zgodzi膰. Tak, najwa偶niejsze s膮 godno艣膰 i prawa kobiet, a nie nakazy i kary. W tym miejscu jeste艣my razem. Wielk膮 s艂abo艣ci膮 przem贸wienia by艂o ustawiczne stosowanie uog贸lnie艅 i stworzenie wizji Polski jako jednego, wielkiego piek艂a kobiet. Nagromadzenie tragedii i dramat贸w ludzkich w jednym wyst膮pieniu, z du偶ym nat臋偶eniem emocjonalnym, mo偶e spowodowa膰 zoboj臋tnienie s艂uchacza, bo u wielu konkretnych os贸b tworzy si臋 wra偶enie fa艂szu i nierzeczywisto艣ci. Trzeba mie膰 umiar w dozowaniu takich obraz贸w. By膰 mo偶e jednak demagogia jest immanentn膮 cech膮 dzisiejszych polityk贸w, niezale偶nie od opcji. Problem powstaje, gdy przechodzimy od pi臋knych s艂贸w do czyn贸w.
11) Mo偶e lepiej by艂oby, 偶eby autorki i autorzy obydwu ustaw (鈥濺atujmy kobiety鈥 i 鈥瀂atrzymaj aborcj臋鈥) najpierw skontaktowali si臋 ze Stowarzyszeniem Rodzic贸w i Przyjaci贸艂聽Dzieci z Zespo艂em Downa. A mo偶e przede wszystkim, 偶eby zasi臋gn臋li informacji na temat dzia艂aj膮cego od lat Ruchu 鈥濿iara i 艢wiat艂o鈥 (to mi臋dzynarodowy ruch 艣wiecki, zwi膮zany z Ko艣cio艂em katolickim, oparty na pracy z osobami niepe艂nosprawnymi intelektualnie, utworzony przez Marie-H茅l猫ne Mathieu i聽Jeana Vaniera). Kt贸偶 nie zna dzia艂aj膮cych w ca艂ej Polsce Wsp贸lnot Muminkowych?
鈥濳a偶dy z nas, niezale偶nie od swoich dar贸w czy ogranicze艅, ma niepowtarzaln膮 i 艣wi臋t膮 warto艣膰, ka偶dy ma tak膮 sam膮 godno艣膰 i r贸wne prawa鈥 鈥 tak brzmi膮 s艂owa Vanierowskiej Karty L’Arche.
Oto, co jeszcze m贸wi Jean Vanier: 鈥濺ozumiem z艂o偶ono艣膰 kwestii aborcji. Wyznam [鈥, 偶e z trudem przychodzi mi akceptowa膰 tych, kt贸rzy krzycz膮 w obronie 偶ycia, ale w 偶adnej mierze nie troszcz膮 si臋 o dzieci, kt贸re maj膮 si臋 narodzi膰, ani o ich rodzic贸w, a偶eby mieli 偶ycie mo偶liwie najbardziej ludzkie鈥. Dalej Vanier zauwa偶a: 鈥濿 naszym spo艂ecze艅stwie rywalizacji, w kt贸rym kr贸luje tyrania normalno艣ci, boj臋 si臋, 偶e usi艂ujemy ignorowa膰 warto艣膰 ludzkiego 偶ycia od momentu jego pocz膮tku a偶 do naturalnego ko艅ca. Zamiast nawi膮za膰 wi臋藕 ze s艂abymi, staramy si臋 ich eliminowa膰, w ka偶dym razie odsuwa膰. Zamiast pracowa膰 na rzecz spo艂ecze艅stwa wzajemnej pomocy, gdzie anga偶ujemy si臋 jedni wobec drugich, gdzie s艂abi i silni 偶yj膮 razem, wymaga si臋 perfekcji i doskona艂o艣ci za wszelk膮 cen臋. Ta cena grozi eliminowaniem s艂abych鈥. I jeszcze jeden cytat: 鈥濪la wielu z nich posiadanie upo艣ledzonego dziecka jest zbyt wielkim ci臋偶arem. Osoby z niepe艂nosprawno艣ci膮 intelektualn膮 wci膮偶 jeszcze s膮 usuwane na margines 偶ycia spo艂ecznego; maj膮 niewielu przyjaci贸艂, nie s膮 akceptowane przez najbli偶sze otoczenie, nie maj膮 mo偶liwo艣ci pe艂nego zintegrowania si臋 z nim. Wci膮偶 jeszcze wielu ludzi po prostu si臋 ich boi鈥.
Doktor nauk medycznych, Robert 艢migiel z Vanierowskiej Arki w podkrakowskich 艢ledziejowicach, m贸wi: 鈥濶a co dzie艅 do艣wiadczamy wiele dobra od os贸b z zespo艂em Downa dzi臋ki relacjom, jakie z nimi nawi膮zujemy. S膮 oni nauczycielami 偶ycia i mistrzami w umiej臋tno艣ci do艣wiadczania stan贸w emocjonalnych innych, w rozumieniu ludzi, we wra偶liwo艣ci na odczucia drugiego cz艂owieka. S膮 nastawieni na pomaganie i wspieranie innych os贸b, posiadaj膮 wysok膮 zdolno艣膰 odczuwania i rozumienia relacji spo艂ecznych鈥.
12) Mo偶e warto te偶 przeczyta膰 wspania艂膮 ksi膮偶k臋 Anny i Tadeusza Sobolewskich: 鈥濩ela鈥.
13) Po przeczytaniu obydwu projekt贸w odnosz臋 wra偶enie, 偶e punktem wyj艣cia do ich napisania by艂 z jednej strony pogl膮d, 偶e cz艂owiek to zlepek kom贸rek, a z drugiej 鈥瀗ieludzkie鈥 przekonanie, 偶e od cz艂owieka mo偶na wymaga膰 heroizmu. Obydwie 鈥瀎ilozofie鈥 odrzucam. Cz艂owiek to stworzenie Boga; ale cz艂owiek to nie B贸g, cz艂owiek to grzesznik, istota s艂aba, staj膮ca w swoim 偶yciu niejednokrotnie przed wyborami, kt贸rym nie jest w stanie sprosta膰. Cz艂owiek mo偶e zdoby膰 si臋 na heroizm, kt贸ry niekiedy prowadzi go do 艣wi臋to艣ci, ale tego rodzaju bohaterstwo jest konsekwencj膮 tylko i wy艂膮cznie wolnego wyboru 鈥 i tylko wtedy jest prawdziwe. Nikt z nas nie mo偶e heroizmu od kobiety wymaga膰 czy tym bardziej 偶膮da膰.
14) By膰 mo偶e oka偶臋 si臋 ostatnim Mohikaninem, ale by艂em i b臋d臋 nieprzejednanym zwolennikiem dotychczasowej kompromisowej ustawy. Jej wsp贸艂autorem by艂 Tadeusz Mazowiecki, jeden z nielicznych polityk贸w w naszej historii, kt贸ry podchodzi艂 do tego trudnego problemu uczciwie, niekoniunkturalnie i dialogicznie. Co nie oznacza wcale, 偶e owa ustawa kompromisowa jest doskona艂a. Nie jest! Ale okazuje si臋, 偶e w Polsce, w obecnej sytuacji, jakiekolwiek jej naruszanie grozi wprowadzeniem rozwi膮za艅 skrajnych, poprzedzonym wyniszczaj膮c膮 walk膮 fundamentalistycznych oboz贸w ideologicznych.
15) Jest jeszcze kwestia sumienia. Czytam opinie, 偶e pos艂owie bojkotuj膮cy g艂osowanie przed艂o偶yli sumienie nad partyjn膮 dyscyplin臋, a nie osobisty system warto艣ci nad dobro wsp贸lne. I 鈥 jako katolicy 鈥 post膮pili s艂usznie. Tak pisze mi臋dzy innymi ksi膮dz Artur Stopka na portalu Laboratorium WI臉ZI. Zgodzi艂bym si臋 z tym pogl膮dem, gdyby chodzi艂o o g艂osowanie nad ostateczn膮 wersj膮 ustawy, nie mo偶na przecie偶 nikogo zmusza膰 do g艂osowania wbrew sumieniu w tak wa偶nych sprawach, si臋gaj膮cych wymiaru duchowego. By艂by to swoisty terror. Ale to by艂o g艂osowanie tylko nad przekazaniem obydwu projekt贸w do komisji, 偶eby p贸藕niej przej艣膰 do ich drugiego czytania. Jeszcze raz przypomn臋, 偶e chodzi艂o o projekty spo艂eczne, podpisane przez setki tysi臋cy ludzi. Podkre艣lam z naciskiem: nie podpisa艂bym si臋 ani pod jednym, ani pod drugim, ale ka偶dy projekt obywatelski ma prawo wybrzmie膰 w pe艂ni podczas kolejnych etap贸w procedury w demokratycznym parlamencie. Nie mo偶na nigdy wyklucza膰 kompromisu, nawet je艣li wydaje si臋 on nam ma艂o prawdopodobny. W tym w艂a艣nie sensie pope艂niono powa偶ny polityczny b艂膮d. Dopiero na ko艅cu, rozstrzygaj膮c ostatecznie w tak trudnych sprawach, kierujemy si臋 naszym sumieniem i podejmujemy zgodnie z nim suwerenne decyzje. Nikt nie ma prawa nam nic narzuci膰.
16) Papie偶 Franciszek: 鈥濸ami臋tam, jak kiedy艣, w pierwszym roku mojej pos艂ugi biskupiej, w roku 1992, poszed艂em do liceum, gdzie pewna dziewczyna spyta艂a mnie: 芦Ale dlaczego nie mog臋 usun膮膰 ci膮偶y?禄. I natychmiast pomy艣la艂em, 偶e gdybym zacz膮艂 odpowied藕 od 芦Poniewa偶鈥β, nikt nie zaakceptowa艂by odpowiedzi. Powiedzia艂em: 芦To dobre pytanie. Zastan贸wmy si臋 wsp贸lnie禄. I wszyscy zacz臋li szuka膰 odpowiedzi na pytanie: 芦Dlaczego?禄. W szko艂ach nale偶y uczy膰 znajdowania odpowiedzi. Uczy膰, jak szuka膰. A nie tylko: pytanie 鈥 odpowied藕, pytanie 鈥 odpowied藕. Trzeba zacz膮膰 w szkole, a potem i艣膰 dalej. Utracili艣my 鈥 niech pan pomy艣li, co si臋 dzieje w parlamentach 鈥 utracili艣my, i to do jakiego stopnia, kultur臋 s艂uchania!鈥.
Cytat pochodzi z wywiadu-rzeki z papie偶em Franciszkiem: 鈥濷twieranie drzwi鈥, kt贸ry nied艂ugo uka偶e si臋 w wydawnictwie WAM. Czuj臋, 偶e to b臋dzie ksi膮偶ka roku.
***

Pozosta艂e teksty z聽bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰聽tutaj.

***

Polecamy tak偶e:

S艂o艅 w sk艂adzie porcelany

Aborcja jest z艂em. I co dalej?

Diagnoza wsp贸lnym celem

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij